Farbowanie henną - część III - Strona 45 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-07, 12:18   #1321
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 206
Dot.: Farbowanie henną - część III

Mam pytanie do tych, ktore dodaja olej do henny, ile go dajecie?
Robilam raz z roztopionym maslem kakowym, dalam 1 lyzke na 100 g henny i wydaje mi sie, ze malo dalam.
__________________
stasiek jest offline  
Stary 2012-11-07, 14:40   #1322
arachnea
Rozeznanie
 
Avatar arachnea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 677
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Nie wydaje mi się :/ chyba, że Eldem (chyba komuś tutaj rozjaśnia włosy?)

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ---------
Właśnie tego się boję, że będę musiała już zostać przy ciemnych włosach, bez możliwości powrotu do rudego... aż serce boli ;(
arachnea jest offline  
Stary 2012-11-08, 00:10   #1323
Dronf
Rozeznanie
 
Avatar Dronf
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 556
Dot.: Farbowanie henną - część III

Nawet nie wiedziałam, że tu na wizażu tak prężnie działa wątek fanek henny !
Chyba nikt nie będzie mi miał za złe jak się przyłączę.
Henną a początkowo wyrobami hennopodobnymi zaczęłam farbować jakoś na początku roku. Następnie przy okazji innych zakupów trafiłam w internecie na hennę amerykańskij firmy "colora" w kolorze auburn, niestety nie było na niej dokładnego składu ale na pewno to henną z innymi ziołami bez chemicznych dodatków, nie wiem tylko jakie dokładnie są te inne zioła bo na pudełeczku mam tylko napisane, że "może zawierać ...". Po tym moim pierwszym "porządnym" farbowaniu henną (ziółka zalane ciepłą wodą i po ostygnięciu 2h na włosach :P) koleżanka opowiedziała mi o polskiej firmie eld, której wyrobami farbuje włosy jej mama od bardzo wielu lat i ma piękne włosy. No i kazała mi się udać najlepiej na jakiś targ/bazar bo pewnie w żadnym normalnym miejscu tego nie dostanę. Szczęśliwy traf sprawił, że bazar mam pod samym domen więc w wolnej chwili wybrałam się pytać o to cudo i było w pierwszej budce z kosmetykami, ale nie było niestety koloru chna, więc chodziłam tam przez bite 2 tygodnie i już prawie kupiłam wersję w kremie, kiedy sprzedawczyni zapytała się mnie, czy nie spróbowałabym, bo ona ma oryginalną hennę z pakistanu .
Ta henna wygląda tak http://www.sklep.irys24.pl/img/p/274-385-thickbox.jpg i ja płacę za nią 3,5zł za 40g i mam akurat na 1 raz ale moje włosy nie sięgają nawet do ramion. No i to jest normalna henna bez żadnych dodatków, tylko strasznie się ją nakłada, dużo gorzej niż elda (którego raz kupiłam, jak nie było mojego pakistańskiego cudeńka) za to łapie dużo mocniej od eldu. Dla mnie eld ma konsystencje jakby to była henna wymieszana z mąką...
Moja ulubiona wersja farbowania to zalać cytrynką z butelki, odstawić na kilka godzin aż puści kolor i trzymać na głowie 4 godziny.
Inspirowałam się informacjami z takiego ebooka o tatuażach z henny (którego na złość nie mogę znaleźć :/) w którym pisało że to najpopularniejsza i najbardziej polecana metoda aktywacji mieszanki.
Jak zrobiłam ze zwykłą cytryną to wyszło słabiej i nie złapało mi odrostu. Jak dodałam olejków eterycznych żeby zabić zapach wyszły ciemniejsze.
Mój naturalny kolor to taki dość jasny, mysi brąz. Po hennowaniu wychodzi mi bardzo ładny kasztan, który w słońcu jest w zasadzie rudy. Może jutro wstawię jakieś zdjęcia czupryny, no i bardzo chciałabym znaleźć tego ebooka o tatuażach bo był bardzo ciekawy, nawet ta moja pakistańska henna była tam w ilustracjach .
Edycja: tak się tu zasiedziałam na tym wątku, że moja henna na głowie jest już prawie 5 godzin . Idę zmywać.
Dronf jest offline  
Stary 2012-11-08, 09:34   #1324
Lara1980
Raczkowanie
 
Avatar Lara1980
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: deutschland
Wiadomości: 167
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez stasiek Pokaż wiadomość
Mam pytanie do tych, ktore dodaja olej do henny, ile go dajecie?
Robilam raz z roztopionym maslem kakowym, dalam 1 lyzke na 100 g henny i wydaje mi sie, ze malo dalam.
Ja daję więcej masła. Na ok 150 gram wychodzi mi z ok 50 g masła.
__________________

http://www.pamietnik-malkontentki.blogspot.com mój misz-masz

Schudłam 24 kg i trzymam wagę
Lara1980 jest offline  
Stary 2012-11-08, 11:54   #1325
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

do farbujących Sante - jaką temp. wody zalewacie? w instrukcji pisze, żeby wrzątkiem, ale jakoś to mi nie pasuje, skoro w składzie jest przecież indygo wrażliwe na zbyt wysokie temp... (mam odcień Terra...)
dajecie na mokre włosy?
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-08, 12:05   #1326
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

MOeee, śliczny ten Twój kolor. Kiedyś tylko marchew mi się na głowie podobała,a le taka intensywna czerwień jest po prostu genialna


Dodałaś opis procesu farbowania na wątku 'galeria hennopwych doświadczeń" ?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2012-11-08, 13:56   #1327
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez stasiek Pokaż wiadomość
Mam pytanie do tych, ktore dodaja olej do henny, ile go dajecie?
Robilam raz z roztopionym maslem kakowym, dalam 1 lyzke na 100 g henny i wydaje mi sie, ze malo dalam.
Czytałam, że oleju do henny się nie daje henna rozpuszcza się w wodzie, a nie w oleju, tłuszcz utrudnia dostęp henny do włosa. Nawet po to się myje włosy przed hennowaniem... Ale niech ekspertki się jeszcze wypowiedzą.
rousse jest offline  
Stary 2012-11-08, 14:47   #1328
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

mam jeszcze jedno pytanie - wczoraj robiłam pierwszy etap z dwuetapowego (spłukiwałam ok. 20tej), dzisiaj nie dam rady zrobić 2giego etapu
czy jak będę go robić jutro rano, to powinnam czymś umyć włosy, czy wystarczy spłukać wodą i dać mieszankę? (mam suche włosy i standardowo włosy ułożone "na prosto" - a takie mam teraz po farbowaniu - nadają się do mycia dopiero po 3 dniach, fale nawet po 5ciu)
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-08, 15:27   #1329
Afiore
Rozeznanie
 
Avatar Afiore
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 502
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Czytałam, że oleju do henny się nie daje henna rozpuszcza się w wodzie, a nie w oleju, tłuszcz utrudnia dostęp henny do włosa. Nawet po to się myje włosy przed hennowaniem... Ale niech ekspertki się jeszcze wypowiedzą.
Raczej tak nie jest, w kostkach lusha jest dużo olejów. Farbowałam Khadi i Lushem i Lush trzyma mi się o wiele dłużej
__________________
Zapuszczam włosięta

Długość od karczku do końcówek
32-34-✄-31-...-37-✄-30-32-34-36-38-40-42-44-46-48-50
Afiore jest offline  
Stary 2012-11-08, 20:25   #1330
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Afiore Pokaż wiadomość
Raczej tak nie jest, w kostkach lusha jest dużo olejów. Farbowałam Khadi i Lushem i Lush trzyma mi się o wiele dłużej
hmm... wygooglałam tę hennę lusha i oleju w składzie nie widzę tylko olejek eteryczny.
edit: ok jest masło kakaowe. Ale to się kłóci z tym co czytałam... może dlatego dodali to masło, bo ta henna jest brązowa z indygo a nie czysta henna?

Edytowane przez rousse
Czas edycji: 2012-11-08 o 20:28
rousse jest offline  
Stary 2012-11-08, 21:37   #1331
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 434
Dot.: Farbowanie henną - część III

Coś mi tu nie gra... Do tej pory wszędzie słyszałam i czytałam opinie, że dodanie oleju sprawi, że farbowanie nie wyjdzie, a teraz jest zalecane? W ulotce Khadi też jest napisane, żeby nie stosować "substancji oleistych" podczas farbowania. Za to używałam oleju do rozrobienia Kalpi Tone.


Właśnie przygotowałam papkę i odstawiłam na kaloryfer - jutro będę farbować. Wymieszałam wszystkie resztki jakie znalazłam w szafce, czyli Khadi Czarna, Indygo, Ciemny Brąz, Kalpi Tone. Dosypałam soli, jutro dodam odżywki. I liczę na cud
Maqua jest offline  
Stary 2012-11-08, 22:16   #1332
Afiore
Rozeznanie
 
Avatar Afiore
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 502
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Maqua Pokaż wiadomość
Coś mi tu nie gra... Do tej pory wszędzie słyszałam i czytałam opinie, że dodanie oleju sprawi, że farbowanie nie wyjdzie, a teraz jest zalecane? W ulotce Khadi też jest napisane, żeby nie stosować "substancji oleistych" podczas farbowania. Za to używałam oleju do rozrobienia Kalpi Tone.


Właśnie przygotowałam papkę i odstawiłam na kaloryfer - jutro będę farbować. Wymieszałam wszystkie resztki jakie znalazłam w szafce, czyli Khadi Czarna, Indygo, Ciemny Brąz, Kalpi Tone. Dosypałam soli, jutro dodam odżywki. I liczę na cud
No nie wiem, ja pamietam że nawet jak ścierałam kostki lusha na tarce, to miałam potem tłuste ręce. A po zmyciu henny z włosów miałam olej na nich i nie wychodziłam cały dzień z domu. :P
__________________
Zapuszczam włosięta

Długość od karczku do końcówek
32-34-✄-31-...-37-✄-30-32-34-36-38-40-42-44-46-48-50
Afiore jest offline  
Stary 2012-11-08, 22:22   #1333
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 434
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Afiore Pokaż wiadomość
No nie wiem, ja pamietam że nawet jak ścierałam kostki lusha na tarce, to miałam potem tłuste ręce. A po zmyciu henny z włosów miałam olej na nich i nie wychodziłam cały dzień z domu. :P
Ja i tak siedzę w domu po farbowaniu, bo staram się nie myć przez 48 godzin, a dodaję dość dużo odżywki. Ale i tak brązy słabo mi się trzymają... Chociaż Khadi czarny trzyma się na włosach już ponad pół roku, a farbowałam tylko dwa razy.
Maqua jest offline  
Stary 2012-11-09, 00:51   #1334
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

też obstawiam przy wersji, że dodatek oleju może negatywnie wpłynąć na proces koloryzacji, utrudniając działanie henny (które jak wiemy, jest dość specyficzne)
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2012-11-09, 07:45   #1335
hennaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 98
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Dronf Pokaż wiadomość
sprzedawczyni zapytała się mnie, czy nie spróbowałabym, bo ona ma oryginalną hennę z pakistanu .
Ta henna wygląda tak http://www.sklep.irys24.pl/img/p/274-385-thickbox.jpg
Jeśli na hennie z Pakistanu czy Indii widać napis 'instant' to naprawdę ostrożnie trzeba do niej podejść.
w Pakistanie czy Indiach ludzie nie przejmują się dodatkiem chemii, o ile wzmocni ona kolor i przyspieszy proces- może być najgorsze świństwo, ale ma być skuteczne. Może zawierać sole metali.
Można sprawdzić to za pomocą węchu czy wzroku. Naturalna henna pachnie trochę trawą, trochę sianem, jeśli da się wyczuć inne, nie roślinne nuty- jest podejrzana.
Na oko- jeśli jest szarawa, ciemnozielona, albo jaskrawozielona- może być polepszana.

Dodatkowo waga tego opakowania- 40g wskazuje na to, że jest to henna przeznaczona do malowania na skórze- a w Pakistanie w 80 przypadkach na 100 oznacza to dodatek chemii. Pakistanki mają długie, gęste włosy i opakowanie 40g na włosy to po prostu dziwne.

Jeśli chodzi o receptury, dodawanie olejów i temperaturę wody, trzymałabym się wskazówek producenta danej marki... Choć zalewanie henny wrzątkiem wydaje mi się co najmniej dziwne- co to musi być za henna, żeby stosować tak drastyczne sposoby, żeby z niej coś wycisnąć?

Receptur hennowych są tysiące, a dodatek tłuszczy wcale nie oznacza, że taka mieszanka jest nieskuteczna. W Turcji na przykład do henny dodaje się oliwę z oliwek i jajko.

Lush, wiadomo. Powiem tak- złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy- jeśli henna jest świeża i dobrej jakości- tłuszcz jej nie zaszkodzi, ani żadne SLSy... zalana zimną wodą z kranu da czadu
hennaya jest offline  
Stary 2012-11-09, 08:58   #1336
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
do farbujących Sante- jaką temp. wody zalewacie? w instrukcji pisze, żeby wrzątkiem, ale jakoś to mi nie pasuje, skoro w składzie jest przecież indygo wrażliwe na zbyt wysokie temp... (mam odcień Terra...)
dajecie na mokre włosy?
czy mógłby ktoś mi odpowiedzieć? nie tylko osoby farbujące akurat Sante - chodzi mi to, czy zalać wrzątkiem zgodnie z instrukcją mieszankę (w kolejności ze składu INCI na stronie producenta) łupin orzecha włoskiego, korzenia ratanii, henny, indygo, alg, hydrolizowanych protein pszenicy?

no bo mamy tu indygo, które wiadomo, że źle reaguje na wysokie temp... a z drugiej strony sądząc po miejscu w składzie nie jest jego akurat najwięcej ze wszystkich składników
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-09, 09:11   #1337
Afiore
Rozeznanie
 
Avatar Afiore
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 502
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
czy mógłby ktoś mi odpowiedzieć? nie tylko osoby farbujące akurat Sante - chodzi mi to, czy zalać wrzątkiem zgodnie z instrukcją mieszankę (w kolejności ze składu INCI na stronie producenta) łupin orzecha włoskiego, korzenia ratanii, henny, indygo, alg, hydrolizowanych protein pszenicy?

no bo mamy tu indygo, które wiadomo, że źle reaguje na wysokie temp... a z drugiej strony sądząc po miejscu w składzie nie jest jego akurat najwięcej ze wszystkich składników
Przecież dostałaś odpowiedź posta wyżej...
__________________
Zapuszczam włosięta

Długość od karczku do końcówek
32-34-✄-31-...-37-✄-30-32-34-36-38-40-42-44-46-48-50
Afiore jest offline  
Stary 2012-11-09, 09:55   #1338
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Afiore Pokaż wiadomość
Przecież dostałaś odpowiedź posta wyżej...
widziałam powyższy post
ale mi chodzi o odpowiedź dla mojej konkretnej sytuacji, gdzie mam np. jeszcze łupiny orzecha w składzie, które - wybacz - ale nie sądzę, żeby dawały taki sam efekt kolorystyczny zalane zimną kranówką...
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-09, 10:04   #1339
judge
Zadomowienie
 
Avatar judge
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 110
Dot.: Farbowanie henną - część III

Witajcie!
Hm a ja po raz trzeci zamówiłam khadi orzechowy brąz Nie zdecydowałam się na Lusha..
Poprzedni ciemny brąz wyszedł ciemno i w dodatku w zastraszającym tempie się wypłukał
Siostrze zamówiłam Cassie chciała jedynie odżywić ale też nadać złotego odcienia swoim naturalnym włosom
Chciałabym lekko zmodyfikować orzecha nie wiem co powinnam dodać aby lekko przyciemnić jakoś zmienić tonacje Da się? Macie jakieś pomysły?
ostatnio dodałam kawy ale przez kolejne 5 myć od hennowania tak czułam intensywnie skalp tą kawą a fu! tym bardziej że nie pijam..
__________________
dbam o włosy i skóre - naturalnie )
judge jest offline  
Stary 2012-11-09, 10:28   #1340
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Afiore Pokaż wiadomość
No nie wiem, ja pamietam że nawet jak ścierałam kostki lusha na tarce, to miałam potem tłuste ręce. A po zmyciu henny z włosów miałam olej na nich i nie wychodziłam cały dzień z domu. :P
A jaki kolor robiłaś? Z tego co widziałam te kostki lusha sa tylko brązowe i czarne. Więc może indygo można mieszać z olejem a czystą hennę (Lawsonia) nie , bo właśnie na stronie khadi czytałam, żeby do henny nie dodawać olei...
rousse jest offline  
Stary 2012-11-09, 10:33   #1341
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Z tego co widziałam te kostki lusha sa tylko brązowe i czarne. Więc może indygo można mieszać z olejem a czystą hennę (Lawsonia) nie , bo właśnie na stronie khadi czytałam, żeby do henny nie dodawać olei...
Lusha są 4 odcienie - Caca Rouge, Caca Marron, Caca Brun i Caca Noir (ruda, mahoniowa, brązowa i czarna) - wszystkie mają to masło , co powoduje, że są w kostkach a nie proszku (ten miły pan - współzałożyciel Lusha, twierdzi, że tak jest okej)
osobiście Lusha nie stosowałam, więc nie mogę stwierdzić organoleptycznie
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-09, 11:14   #1342
Dronf
Rozeznanie
 
Avatar Dronf
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 556
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez hennaya Pokaż wiadomość
Jeśli na hennie z Pakistanu czy Indii widać napis 'instant' to naprawdę ostrożnie trzeba do niej podejść.
w Pakistanie czy Indiach ludzie nie przejmują się dodatkiem chemii, o ile wzmocni ona kolor i przyspieszy proces- może być najgorsze świństwo, ale ma być skuteczne. Może zawierać sole metali.
Można sprawdzić to za pomocą węchu czy wzroku. Naturalna henna pachnie trochę trawą, trochę sianem, jeśli da się wyczuć inne, nie roślinne nuty- jest podejrzana.
Na oko- jeśli jest szarawa, ciemnozielona, albo jaskrawozielona- może być polepszana.

Dodatkowo waga tego opakowania- 40g wskazuje na to, że jest to henna przeznaczona do malowania na skórze- a w Pakistanie w 80 przypadkach na 100 oznacza to dodatek chemii. Pakistanki mają długie, gęste włosy i opakowanie 40g na włosy to po prostu dziwne.

Jeśli chodzi o receptury, dodawanie olejów i temperaturę wody, trzymałabym się wskazówek producenta danej marki... Choć zalewanie henny wrzątkiem wydaje mi się co najmniej dziwne- co to musi być za henna, żeby stosować tak drastyczne sposoby, żeby z niej coś wycisnąć?
Ta henna nie pachnie niczym podejrzanym (W sensie, że sam proszek, papka jak i włosy po farbowaniu pachną jak eld) . Zrobiłabym zdjęcie ale nie mam już żadnego pełnego opakowania. Kolor ma taki brązowawo-zielonkawy.
W języku angielskim jest napisane "Sposób aplikacji:wymieszaj wymaganą ilość INSTANT COLOURING HENNA Powder z ciepłą wodą na jednolitą pastę. Zgodnie z potrzebami zaaplikuj na dłonie lub włosy i pozostaw na około 30 minut (lub 1-2 godziny dla ciemniejszego odcienia).
Po polsku: "sposób użycia" zioła henny zaparzyć wrzącą wodą na umyte i wysuszone włosy nałożyć hennę, zwinąć w chustkę lub czepek. Po odpowiednim czasie włosy spłukać czysta wodą. Czas farbowania od 30 min. do 4 godzin."
Producent: JAWID CORPORATION (Pvt) Ltd.,85,86,87,88, Vazir Mansion, Aiwan-e-Tijarat Road, Karachi-74000, Pakistan
Atest MZiOS-KS210
Wyczuwanie soli metali za pomocą węchu to chyba jakaś nowa innowacyjna metoda analizy jakościowej . Tak między bogiem a prawda, prawie nigdy nie mamy pewności, czy jakaś roślina którą jemy albo aplikujemy na skórę nie zawiera zanieczyszczeń - tutaj ciekawy artykuł http://polskalokalna.pl/wiadomosci/s...ow,1860274,225 z którego wynika, że nawet w ekologicznych uprawach zdarzają się przypadki, że rośliny są napakowane metalami ciężkimi. Wyjątkami są uprawy, gdzie regularnie są przeprowadzane rzetelne badania gleby i samego surowca.
Za to teraz odkryłam, że moja henna jest bardzo przeterminowana, bo pod naklejką "date of expiry Dec 2013" jest napis date of expiry 2000 :O!
I nie umiem znaleźć tego pdfa o mehendi :/
Edit: hennaya - masz naprawdę świetnego bloga Może wiesz o jakiego pdfa (albo strone internetową bo już nie jestem pewna) mi chodzi. To było polskie tłumaczenie z j. angielskiego. Najpierw był tam wstęp, że można rozpowszechniać wszelkie informacje w nim zawarte, pod warunkiem nie czerpania korzyści finansowych. Potem były sposoby rozpoznania dobrej henny (np jak sprawdzić, czy mieszanka nie zawiera zielonego barwnika), potem opisane były sposoby rozdrabiania mieszanki, jeśli jest za słabo zmielona z zaznaczeniem, że "opadami" po takim przesiewaniu można farbować włosy . Nie zdążyłam tego całego przeczytać a straciłam linka po formacie.

Edytowane przez Dronf
Czas edycji: 2012-11-09 o 11:41
Dronf jest offline  
Stary 2012-11-09, 11:36   #1343
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
Lusha są 4 odcienie - Caca Rouge, Caca Marron, Caca Brun i Caca Noir (ruda, mahoniowa, brązowa i czarna) - wszystkie mają to masło , co powoduje, że są w kostkach a nie proszku (ten miły pan - współzałożyciel Lusha, twierdzi, że tak jest okej)
osobiście Lusha nie stosowałam, więc nie mogę stwierdzić organoleptycznie
Zauważyłam, że ten miły pan stosuje też metalowe naczynie do rozpuszczania henny
rousse jest offline  
Stary 2012-11-09, 11:51   #1344
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Zauważyłam, że ten miły pan stosuje też metalowe naczynie do rozpuszczania henny
też zwróciłam na to uwagę, w różnych instrukcjach do henny też piszą czasem żeby rozrabiać w metalowej misce...
z tego, co zdążyłam załapać, to wygląda to tak, że metal przyspiesza aktywizację henny, czyli na logikę, jeśli zalewamy ją wrzątkiem i za chwilę użyjemy to wsio rodno, ale jeśli np. ma jeszcze odstać 12h to lepiej, żeby z metalem nie miała kontaktu, chyba, że dopiero tuż przed aplikacją - ale to oczywiście moja prywatna teoria...
ja osobiście mieszałam hennę mikserem (metalowe końcówki) i od razu jak ciut przestygła dawałam na włosy i bardzo ładnie pokryła
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-09, 11:53   #1345
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
czy mógłby ktoś mi odpowiedzieć? nie tylko osoby farbujące akurat Sante - chodzi mi to, czy zalać wrzątkiem zgodnie z instrukcją mieszankę (w kolejności ze składu INCI na stronie producenta) łupin orzecha włoskiego, korzenia ratanii, henny, indygo, alg, hydrolizowanych protein pszenicy?

no bo mamy tu indygo, które wiadomo, że źle reaguje na wysokie temp... a z drugiej strony sądząc po miejscu w składzie nie jest jego akurat najwięcej ze wszystkich składników
Katie, zrobiłabym tak jak napisane jest w instrukcji albo zaryzykowała i zalała wodą ciepłą (50-60stopni?). Nie miałam Sante, więc nie potrafię pomóc a może gugle coś podpowie? Na jakimś blogu może ktoś o tym pisał?

Cytat:
Napisane przez Dronf Pokaż wiadomość
I nie umiem znaleźć tego pdfa o mehendi :/
Ale nie chodzi o pdf z pierwszego posta tego wątku?
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."

Edytowane przez DMkAnia
Czas edycji: 2012-11-09 o 11:56
DMkAnia jest offline  
Stary 2012-11-09, 11:53   #1346
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Właśnie siedzę z henną (reklamówka+ręcznik) drugą godzinę, po 4 h zmywam.

Mieszanka CASSIA + A&J (lub czysta, nie mogłam rozgryźć niestety bo nie bya w oryginalnym opakowaniu w razie czego rozmieszałam z gorącą wodę i przed nałożeniem dodałam sok z jednej cytryny)
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2012-11-09, 12:09   #1347
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Katie, zrobiłabym tak jak napisane jest w instrukcji albo zaryzykowała i zalała wodą ciepłą (50-60stopni?). Nie miałam Sante, więc nie potrafię pomóc a może gugle coś podpowie? Na jakimś blogu może ktoś o tym pisał?
dzięki
no to są właśnie moje 2 opcje i chyba zaleję wrzątkiem, no bo jeśli płukanki z orzecha się najpierw gotuje, a on jest na pierwszym miejscu w składzie tzn. że jest go najwięcej, do tego sporo henny, którą też można wrzątkiem, zastanawiam się, czy oni tego indygo tam po prostu dla picu nie dodali jakiejś mikro ilości...
no zanim zapytałam to przeszukałam wczoraj internet i blogi, ale nie znalazłam odpowiedzi
katie100 jest offline  
Stary 2012-11-09, 12:15   #1348
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
dzięki
no to są właśnie moje 2 opcje i chyba zaleję wrzątkiem, no bo jeśli płukanki z orzecha się najpierw gotuje, a on jest na pierwszym miejscu w składzie tzn. że jest go najwięcej, do tego sporo henny, którą też można wrzątkiem, zastanawiam się, czy oni tego indygo tam po prostu dla picu nie dodali jakiejś mikro ilości...
no zanim zapytałam to przeszukałam wczoraj internet i blogi, ale nie znalazłam odpowiedzi
To zalewaj wrzątkiem bardzo możliwe, że to indygo jako pomoc tylko
I czekam na zdjęcia
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline  
Stary 2012-11-09, 12:23   #1349
Dronf
Rozeznanie
 
Avatar Dronf
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 556
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Ale nie chodzi o pdf z pierwszego posta tego wątku?
Nie, bo to nie był pdf o farbowaniu włosów
W załączniku zdjęcie naturalnych włosów i włosów farbowanych 12 lat przeterminowaną naajo henną :/ Oba zdjęcia w naturalnym jasnym świetle, z tym że naturalne są z telefonu. Hennowane są z lipca lub sierpnia ale teraz mam taki sam kolor. Przepraszam za cenzurę, ale nie lubię upubliczniać swoich zdjęć w sieci.

Mam ten link http://www.hennapage.com/henna/trans.../polishmix.pdf do poczytrania w wolnej chwili
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg naturalne.jpg (31,4 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg naajo.jpg (57,5 KB, 35 załadowań)

Edytowane przez Dronf
Czas edycji: 2012-11-09 o 14:23
Dronf jest offline  
Stary 2012-11-09, 14:31   #1350
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 545
Dot.: Farbowanie henną - część III

Katie,

zalewam gorącą woda , nie wrzącą od razu po zagotowaniu- jak pisałam już i nie ważne czy Sante czy Logona czy zwykła henna
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."
moee jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:55.