Co mogę zmienić? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-06-16, 14:19   #1
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7

Co mogę zmienić?


Hej Wizażanki...
Niedawno trafiłam na forum, trochę poczytałam i pomyślałam, że warto się zarejestrować i zapytać Was o radę. Może najpierw napiszę coś o sobie.
Mam na imię Ola, niedługo skończę 22 latka, studiuję, jestem osobą bardzo spokojną i raczej zamkniętą w sobie. Postanowiłam się zmienić, tylko to nie jest takie proste jak się okazało.
Nie wiem co mogłabym zmienić w swoim wyglądzie, żeby było lepiej. Zapuściłam włosy, chciałabym przytyć, zacząć się malować (wiem to prawie nierealne w dzisiejszym świecie ale nie maluję się), może zmienić styl ubierania się. Chciałabym coś w sobie zmienić, żeby podobać się samej sobie i może też innym.
Mam nadzieję, że coś mi doradzicie i pomożecie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0545.jpg (186,9 KB, 406 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0604nowe2.jpg (42,8 KB, 345 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Moje zdjęcie 6a.jpg (8,7 KB, 372 załadowań)
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-16, 15:15   #2
AnnetteK
Raczkowanie
 
Avatar AnnetteK
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 354
Send a message via Skype™ to AnnetteK
Dot.: Co mogę zmienić?

Ładna dziewczyna z Ciebie Jeśli chodzi o makijaż nie trzeba Ci wiele- tusz do rzęs (najlepiej brązowy bo jesteś blondynką) + róż na policzki.Z tego co widzę na zdjęciu jesteś szczupła, więc może spróbuj nosić jakieś sukienki / spódnice , niekoniecznie bardzo krótkie.
AnnetteK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-16, 15:43   #3
astefa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25
Dot.: Co mogę zmienić?

Masz śliczną figurę, niejedna dziewczyna o takiej marzy, czemu chcesz przytyć?
Jak dla mnie to mogłabyś bardziej wycieniować włosy, żeby trochę nabrały objętości i odbiły u nasady. Wyregulować brwi (bo masz chyba niewyregulowane, choć może się mylę). No i makijaż z jakimś korektorem, który zatuszowałby krostki, maskara, żeby podkreślić oczy, no takie podstawowe rzeczy
Jeśli chodzi o ciuchy, to trudno ocenić, bo mało widać na zdjęciach
Możesz pochodzić po galeriach, poszperać po blogach o modzie i zastanowić się, jak chciałabyś wyglądać. Spróbuj zainspirować się i znaleźć własny styl
Nie wiem, czy malujesz paznokcie ( na zdjęciach widzę au naturelle), ale możesz też trochę zaszaleć z manicurem (to zmiana, którą najłatwiej "cofnąć" jeśli będziesz się źle z nią czuła), a dłonie są ponoć "wizytówką kobiety"
astefa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-16, 19:06   #4
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7
Dot.: Co mogę zmienić?

o się Dziękuję Wam za rady na pewno się przydadzą
Mogłybyście dopisać jakieś dobre firmy i raczej niezbyt drogie jak na początek tuszu, korektora, różu? W sklepach jest tego pełno i zupełnie nie wiem na co zwracać uwagę przy wyborze.

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Na początku poprzedniego postu wkradł się błąd a nie widzę gdzie można go edytować ;/ powinno być
Dziękuję Wam za rady na pewno się przydadzą
Mogłybyście dopisać jakieś dobre firmy i raczej niezbyt drogie jak na początek tuszu, korektora, różu? W sklepach jest tego pełno i zupełnie nie wiem na co zwracać uwagę przy wyborze.
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-16, 23:26   #5
antygonglowa
Raczkowanie
 
Avatar antygonglowa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 160
Dot.: Co mogę zmienić?

Ja na Twoim miejscu zmieniłabym fryzurę. http://www.snobka.pl/artykul/style-b...#photo-gallery dokładnie na tą.

Chodzisz do dermatologa? Myślę, że mogłabyś popracować trochę nad cerą.
Ogólnie jesteś bardzo ładna i więcej pewności siebie!
Jakie ubrania Cię interesują? Chciałabyś nosić kolory, pastele, wolisz szarości?
antygonglowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 11:04   #6
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7
Dot.: Co mogę zmienić?

Dziękuję za miłe słowa.
Do dermatologa nie chodzę ale zastanowię się nad wizytą.
Wczoraj zapomniałam dopisać odpowiedź na jedno z Twoich pytań. Chcę przytyć ponieważ przy 170cm wzrostu ważę tylko ok 50kg. Najwięcej ważyłam 53. Wiem, że mam niedowagę i chciałabym przytyć ale jakoś nie mogę.
Kiedyś miałam krótkie włosy ale źle się w nich czułam. Teraz lepiej się czuję z dłuższymi. Obecnie fryzurę mam troszkę inną niż na zdjęciach. Włosy są dłuższe, mam grzywkę. Bez grzywki jak na jednym zdjęciu też kiepsko się czułam. Wolę albo normalną albo taką dłuższą ale jednak musi być.
Jeśli chodzi o ubrania to tu jest problem. Nie lubię kolorowych ubrań. Wolę spokojne barwy, stonowane albo najlepiej czarne. Ostatnio staram się przynajmniej kupować jaśniejsze koszulki np biała, beżowa. Zawsze nosze dżinsy, chyba że jest bardzo gorąco to krótkie spodenki. Teraz już mniej ale zazwyczaj chodziłam w jakiejś bluzie. Ogólnie rzecz biorąc na co dzień wolę bardziej sportowe ubrania, w których mi wygodnie. Jednak myślę, że może czas coś tutaj zmienić.
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 12:37   #7
malamenda2009
Zakorzenienie
 
Avatar malamenda2009
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 623
Dot.: Co mogę zmienić?

Cytat:
Napisane przez 90ola Pokaż wiadomość
o się Dziękuję Wam za rady na pewno się przydadzą
Mogłybyście dopisać jakieś dobre firmy i raczej niezbyt drogie jak na początek tuszu, korektora, różu? W sklepach jest tego pełno i zupełnie nie wiem na co zwracać uwagę przy wyborze.
Skorzystaj z kwc na wizażu a z takich tańszych ale fajnych rzeczy to np. Essence w Naturze albo Wibo w Rossmanie - oczywiście zależy od produktu, ale tusz, korektor, błyszczyk i róż na pewno tam znajdziesz

Cytat:
Napisane przez 90ola Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe słowa.
Do dermatologa nie chodzę ale zastanowię się nad wizytą.
Wczoraj zapomniałam dopisać odpowiedź na jedno z Twoich pytań. Chcę przytyć ponieważ przy 170cm wzrostu ważę tylko ok 50kg. Najwięcej ważyłam 53. Wiem, że mam niedowagę i chciałabym przytyć ale jakoś nie mogę.
Kiedyś miałam krótkie włosy ale źle się w nich czułam. Teraz lepiej się czuję z dłuższymi. Obecnie fryzurę mam troszkę inną niż na zdjęciach. Włosy są dłuższe, mam grzywkę. Bez grzywki jak na jednym zdjęciu też kiepsko się czułam. Wolę albo normalną albo taką dłuższą ale jednak musi być.
Jeśli chodzi o ubrania to tu jest problem. Nie lubię kolorowych ubrań. Wolę spokojne barwy, stonowane albo najlepiej czarne. Ostatnio staram się przynajmniej kupować jaśniejsze koszulki np biała, beżowa. Zawsze nosze dżinsy, chyba że jest bardzo gorąco to krótkie spodenki. Teraz już mniej ale zazwyczaj chodziłam w jakiejś bluzie. Ogólnie rzecz biorąc na co dzień wolę bardziej sportowe ubrania, w których mi wygodnie. Jednak myślę, że może czas coś tutaj zmienić.
Co do dermatologa to jak najbardziej - warto się wybrać - to nie tylko chodzi o wygląd, ale o zdrowie
Co do wagi moja koleżanka też tak ma i wcale nie wygląda to źle - niektórzy są tacy szczupli i tyle mimo wszytko nawet przy tak niskiej wadze warto pamiętać o zdrowym odżywaniu i sprocie - może wtedy będziesz mieć większy apetyt też?

co do ubrań - polecam stronę klik
możesz znaleźc tam inspiracje

a co do makijażeu - też jestem za jakimś lekkim minerlanym podkładem, różem na policzki, tuszem, ew. błyszczykiem i wystarczy
w grzywce fajnie wyglądasz i ja widziałabym Cię w rozjaśnionych włosach
wklejam trochę zdjęć
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (30,1 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ashley-olsen-wavy-blonde.jpg (50,2 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg masl25_katebosworth_young.jpg (36,2 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg a987e962bd25d741.jpg (35,5 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg fd2bf_m_950_600_0_0_0_0_0_0_0_9f9749bad3f650cc4cbc635fc68f3133.jpg (65,3 KB, 14 załadowań)
__________________
nasz dzień
malamenda2009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 17:26   #8
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7
Dot.: Co mogę zmienić?

Poczytam kwc, pytam o tańsze kosmetyki głównie ze względu na to, że nie wiem jeszcze co wybrać i co w praktyce okaże się dobre. Jak już mniej więcej będę wiedziała co mi pasuje to mogę zainwestować w coś lepszego i droższego. Jednak teraz szkoda mi kasy żeby okazało się, że kilka pierwszych produktów okazało się klapą.

Staram się zdrowo odżywiać. Owszem zdarzają się dni, że zjem chipsy, zupki z proszku czy piję od rana do wieczora gazowany napój. Jednak chcę żeby tego było jak najmniej. Uwielbiam słodycze, ale chyba powinnam też jeść ich mniej. Czytałam, że jak ktoś chce przytyć to wcale nie pomagają, bo zapychają niepotrzebnie żołądek. W sumie jak się chce schudnąć to też tylko szkodzą Sport u mnie to ostatnio głównie spacerowanie około 1-2 godzin dziennie. Czasami jeszcze pobiegam z psem.

malamenda2009 te zdjęcia, które wkleiłaś są super . Uwielbiam taki jasny kolor jednak boję się, że zniszczę sobie włosy. Miałam rozjaśniane już chyba ze 3 raz, robiłam tylko pasemka (u fryzjera), a mimo to włosy do niczego się nie nadawały. Dopiero po długim stosowaniu odżywek powoli wracały do normy.
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 17:43   #9
malamenda2009
Zakorzenienie
 
Avatar malamenda2009
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 623
Dot.: Co mogę zmienić?

Myślę, że przy odpowiedniej pielęgnacji włosy też mogą być zdrowe, a bardzo by Ci to pasowało - choć wiadomo, to zawsze obciążające
a co do diety - może poszukasz jakiejś na przytycie? na wizażu są chyba na wet jadłospisy
Z kosmetyków w niższej cenie mogę Ci polecić klik i klik
__________________
nasz dzień
malamenda2009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 18:22   #10
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7
Dot.: Co mogę zmienić?

Mam problem z dobieraniem kolorów tych kosmetyków. Jakiś czas temu kupiłam krem Nivea z podkładem żeby wyrównać kolor skóry na twarzy jednak moim zdaniem po nałożeniu jest gorzej niż przed. Próbowałam kilka razy i ciągle to samo ;/ może nie mam wprawy i dlatego tak się dzieje.
Jeszcze mam takie pytanie często mam podkrążone oczy, dosłownie sine. Stosowałam maść ze świetlikiem trochę pomagało ale niewiele, nie wiem co mogłabym używać. Z tego co się orientuję to pod oczy są inne kosmetyki.
Ciągle myślę o rozjaśnieniu włosów. Jednak tak jak pisałam boję się że mi się zniszczą. Polecasz żeby iść do fryzjera na rozjaśnienie czy może w domu spróbować? Teraz widziałam różne pianki, szampony, może niekoniecznie od razu farba?
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 19:30   #11
malamenda2009
Zakorzenienie
 
Avatar malamenda2009
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 623
Dot.: Co mogę zmienić?

Polecam iść z tym do fryzjera jednak - tak najbezpieczniej a doradzi też o pielęgnacji. Co do sińców, to może taka Twoja uroda (też tak mam niestety) albo też coś ze zdrowiem? na opuchnięcia żel ze świtlkiem Ci na pewno pomoże tak jak i masaż kostakami lodu albo okłady z herbaty, ale do zamaskowania to wg mnie najlepiej jakiś płynny korektor - może coś z maybelline?
http://polki.pl/uroda_makijaz_artykul,10014064.html
http://polki.pl/uroda_testy_kosmetyk...lg_id=10004616
__________________
nasz dzień
malamenda2009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 23:23   #12
Holly85
Zadomowienie
 
Avatar Holly85
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 296
Dot.: Co mogę zmienić?

wklejam zdjęcia pokazujące co możesz poprawić najszybciej:
brwi-regulacja z nadaniem bardziej atrakcyjnego kształtu, jesli nigdy nie próbowałaś to może lepiej zdać się na dobrą kosmetyczkę (ale nie taką, która sama ma brwi cienkie jak dwie niteczki, bo zapewne tobie zrobi podobną krzywdę)
wydrukuj sobie zdjęcie ktore przeslalam i idz z nim do kosmetyczki zeby wiedziala o co chodzi. brwi mozna tez podmalowac zeby je podkreślić.

makijaż
nigdy nie maluj oka dołem, bo zewnętrzne kąciki lecą w dół. maluj sobie kreski na górnej powiece, wyciągając oko ku górze, jak na zdjęciu:
kolory kresek: szary, chlodny brąz, czerń.

mozesz jeszcze wkleic jakies zdjęcia, będą pomocne. byle dobrej jakości..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0545 makijaz.jpg (106,5 KB, 105 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0545 makijazbrew.jpg (106,5 KB, 140 załadowań)
Holly85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 00:01   #13
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Co mogę zmienić?

Cytat:
Napisane przez 90ola Pokaż wiadomość
Nie wiem co mogłabym zmienić w swoim wyglądzie, żeby było lepiej. Zapuściłam włosy, chciałabym przytyć, zacząć się malować (wiem to prawie nierealne w dzisiejszym świecie ale nie maluję się), może zmienić styl ubierania się. Chciałabym coś w sobie zmienić, żeby podobać się samej sobie i może też innym.
Mam nadzieję, że coś mi doradzicie i pomożecie
Według mnie wyglądasz o wiele lepiej bez grzywki.
Tyć na siłę to raczej bez sensu, zdrowiej być za szczupłym niż za tęgim, i łatwiej się ładnie ubrać.

Moje wrażenie - na tych zdjęciach wyglądasz dziecinnie na swój wiek, głównie przez brak makijażu i regulacji brwi połączony ze strojem też raczej charakterystycznym dla dziewczynek. Piszesz, że jesteś spokojna i łagodna, więc zgaduję, że nie masz ochoty przeistaczać się w wampa ani plastikową laseczkę.
Doradzam ci zmiany subtelne, ale efektywne - lekką regulację brwi, dyskretny makijaż (głównie przydałby się jakiś podkłąd, ew. korektor do wyrównania kolorytu twarzy i zatuszowaniawyprysków. Tusz do rzęs to uniwersalny kosmetyk i chyba każda kobieta wygląda lepiej z przyczernionymi rzęsami - spróbuj nauczyć się używać tuszu, a jeśli ci to nie odpowiada możesz u ksometyczki zrobić hennę na rzęsy (farbowanie), czarną albo jaśniejszą.

Z grzywki zrezygnuj, twoja twarz ładniej wygląda bez i masz ładne czoło, natomiast grzywka zawsze nadaje dziecięcego charakteru, co przy twoim niewinnym wyglądzie jest już przesadą.

Co do ubrań, trudno tak powiedzieć w jednym zdaniu, ale wydaje mi się, że powinnaś mieć w garderobie trochę poważnych, "dorosłych" rzeczy, jak kostium lub garnitur, elegancka prosta sukienka, może być mała czarna, a poza tym ładnie by ci też pewnie było w "romantycznych" rzeczach typu dziewczęce bluzki, sukienki w jasnych i pastelowych kolorach.

Cytat:
Napisane przez 90ola Pokaż wiadomość
Mam problem z dobieraniem kolorów tych kosmetyków. Jakiś czas temu kupiłam krem Nivea z podkładem żeby wyrównać kolor skóry na twarzy jednak moim zdaniem po nałożeniu jest gorzej niż przed. Próbowałam kilka razy i ciągle to samo ;/ może nie mam wprawy i dlatego tak się dzieje.
Jeszcze mam takie pytanie często mam podkrążone oczy, dosłownie sine. Stosowałam maść ze świetlikiem trochę pomagało ale niewiele, nie wiem co mogłabym używać. Z tego co się orientuję to pod oczy są inne kosmetyki.
Ciągle myślę o rozjaśnieniu włosów. Jednak tak jak pisałam boję się że mi się zniszczą. Polecasz żeby iść do fryzjera na rozjaśnienie czy może w domu spróbować? Teraz widziałam różne pianki, szampony, może niekoniecznie od razu farba?
Niestety, makijaż to umiejętność jak każda inna, trzeba się nauczyć. Chyba jednak nie jest to trudne, bo większość kobiet jakoś sobie radzi trzeba tylko zacząć. Na początku wszyscy mają problemy i nie potrafią wybrać koloru ani nałożyć makijażu. Możesz poprosić o radę w sklepie, w niektórych sklepach robią darmowy makijaż z poradami. Możesz też popytać koleżanki, krewne. Z tego, co się dowiesz, wybierz to, w czym się dobrze czujesz i co tobie się podoba. Zwykle zaczyna się od łagodnych, naturalnych kolorów.

Krem tonujący to wbrew pozorom trudny produkt, nic dziwnego że masz problemy. Na twoim miejscu poszukałabym raczej lekkiego podkładu.

Cienie pod oczami to cecha osobnicza, nie martw się. Na twoich zdjęciach jakoś nie rzucają się w oczy. Możesz popróbowac róznych kosmetyków, jeśli ci zależy, wg mnie najlepszy jest masaż i ćwiczenia oczu.

Według mnie twoje włosy nie wymagają farbowania, masz ładny kolor, ale jeśłi masz ochotę na zmianę idź do zaufanego fryzjera, o którym wiesz, że robi ładne lekkie rozjaśnianie. Osobom bez doświadczenia w farbowaniu nie radzę rozjaśniania włosów w domu. Pamiętaj też, że wszystkie farby trwałe i większosć półtrwałych zmieniają kolor włosów na zawsze - nawet jeśli pigment się wypłucze to włosy maja inny kolor niż przed farbowaniem, na skutek rozjaśniającego działania farb. Do lekkiej tymczasowej zmiany nadają się tylko produkty zupełnie zmywalne, jak szamponetki. Nie da się nimi uzyskać jaśniejszego koloru, ale można zmienić odcień albo trochę przyciemnić.

---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:56 ----------

Oj, dopiero teraz się zorientowałam, że już miałaś rozjaśniane włosy. A jaki jest twój naturalny kolor?
Wiesz, sporo osób, (w tym ja ) uważa, że lepiej rozjaśnić lekko kilka razy niż raz mocno. W ten sposób ryzyko spalenia czy wysuszenia włosów jest mniejsze. Szczególnie dobrze to się sprawdza na naturalnie jasnych włosach.
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 10:58   #14
astefa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25
Dot.: Co mogę zmienić?

Wiesz co, tak sobie myślę, a czego używasz na te swoje krostki? Masz tłustą cerę? Dermatolog jak najbardziej tak, ale jeśli to grubszy problem (choć na zdjęciach na to na szczęście nie wygląda) znajdz sobie jakiegoś dobrego. Ja się męczyłam z naprawdę poważnym trądzikiem dobre 8 lat, bo "zobaczy pani tym razem antybiotyki zadziałają", zanim w końcu jedna babeczka powiedziała, że nie ma co i retinoidy
Z mojego doświadczenia, jeśli masz skłonność do wyprysków unikaj jak ognia kosmetyków typu NIVEA krem tonujący, bo to straszne zapychacze
Na Twoim miejscu, zainwestowałabym w dobry podkład mineralny, mimo iż to troszkę więcej pieniędzy. Myślę, że dla początkujących to łatwa do nakładania i łatwa do przyzwyczajenia się opcja, bo nie są ciężkie i trudno o "efekt maski". Ja używam Pixie (chociaż ostatnio strasznie podrożały i chyba zmienię). Kolejną zaletą jest to, że podkłady mineralne mają zazwyczaj masę (naprawdę!!!) odcieni, wszystkie są fajnie opisane i można zamawiać próbki. Pamiętam, jak zanim kupiłam pierwszy podkład przerażała mnie wizja wybierania odcienia mażąc sobie w drogerii po ręce, lub nie daj boże buzi
Oszczędzaj raczej na kosmetykach kolorowych, szczególnie przy cerze problemowej.
Jeśli chodzi o sińce, to pierwsze o czym pomyślałam, to anemia Chciałam sprawdzić, czy mam rację i patrz co znalazłam:
http://www.bollywood.pun.pl/viewtopic.php?id=5994
Może Ci to w czymś pomoże
A i na koniec: zdecydowanie bez grzywki
astefa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 14:00   #15
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7
Dot.: Co mogę zmienić?

Cytat:
Napisane przez malamenda2009 Pokaż wiadomość
Polecam iść z tym do fryzjera jednak - tak najbezpieczniej a doradzi też o pielęgnacji. Co do sińców, to może taka Twoja uroda (też tak mam niestety) albo też coś ze zdrowiem? na opuchnięcia żel ze świtlkiem Ci na pewno pomoże tak jak i masaż kostakami lodu albo okłady z herbaty, ale do zamaskowania to wg mnie najlepiej jakiś płynny korektor - może coś z maybelline?
http://polki.pl/uroda_makijaz_artykul,10014064.html
http://polki.pl/uroda_testy_kosmetyk...lg_id=10004616
Tak jak piszesz na początek na te sińce pod oczami spróbuję z takimi domowymi sposobami jak np okłady z herbaty.

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Holly85 Pokaż wiadomość
wklejam zdjęcia pokazujące co możesz poprawić najszybciej:
brwi-regulacja z nadaniem bardziej atrakcyjnego kształtu, jesli nigdy nie próbowałaś to może lepiej zdać się na dobrą kosmetyczkę (ale nie taką, która sama ma brwi cienkie jak dwie niteczki, bo zapewne tobie zrobi podobną krzywdę)
wydrukuj sobie zdjęcie ktore przeslalam i idz z nim do kosmetyczki zeby wiedziala o co chodzi. brwi mozna tez podmalowac zeby je podkreślić.

makijaż
nigdy nie maluj oka dołem, bo zewnętrzne kąciki lecą w dół. maluj sobie kreski na górnej powiece, wyciągając oko ku górze, jak na zdjęciu:
kolory kresek: szary, chlodny brąz, czerń.

mozesz jeszcze wkleic jakies zdjęcia, będą pomocne. byle dobrej jakości..
Dzięki za radę, brwi na zdjęciu wyglądają o wiele lepiej. Zazwyczaj reguluję sama jednak chyba wybiorę się do kosmetyczki i poproszę o coś takiego.
Jeśli chodzi o kreski to jak dla mnie za mocne. Makijaże podobają mi się takie delikatne naturalne.

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------

Wampierz
Jeśli chodzi o grzywkę to już sama nie wiem. Póki co musi urosnąć i zobaczę jak będę się czuła bez niej. Musiałam trochę ostatnio podciąć po ostatniej wizycie u fryzjera. Okropnie się układała. Trzeba poszukać nowego fryzjera (może ktoś zna dobrego w Zgierzu albo Łodzi??), bo u mnie jest coraz gorzej.
Wiem, że wyglądam dziecinnie i zupełnie nie jak na swój wiek. Chciałabym to zmienić, ale tak jak piszesz nie chcę też żadnych radykalnych zmian nagle wprowadzać.
Włosy na zdjęciach już mam w moim naturalnym kolorze. Nad zmianą koloru myślę jeszcze.

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

Cytat:
Napisane przez astefa Pokaż wiadomość
Wiesz co, tak sobie myślę, a czego używasz na te swoje krostki? Masz tłustą cerę? Dermatolog jak najbardziej tak, ale jeśli to grubszy problem (choć na zdjęciach na to na szczęście nie wygląda) znajdz sobie jakiegoś dobrego. Ja się męczyłam z naprawdę poważnym trądzikiem dobre 8 lat, bo "zobaczy pani tym razem antybiotyki zadziałają", zanim w końcu jedna babeczka powiedziała, że nie ma co i retinoidy
Z mojego doświadczenia, jeśli masz skłonność do wyprysków unikaj jak ognia kosmetyków typu NIVEA krem tonujący, bo to straszne zapychacze
Na Twoim miejscu, zainwestowałabym w dobry podkład mineralny, mimo iż to troszkę więcej pieniędzy. Myślę, że dla początkujących to łatwa do nakładania i łatwa do przyzwyczajenia się opcja, bo nie są ciężkie i trudno o "efekt maski". Ja używam Pixie (chociaż ostatnio strasznie podrożały i chyba zmienię). Kolejną zaletą jest to, że podkłady mineralne mają zazwyczaj masę (naprawdę!!!) odcieni, wszystkie są fajnie opisane i można zamawiać próbki. Pamiętam, jak zanim kupiłam pierwszy podkład przerażała mnie wizja wybierania odcienia mażąc sobie w drogerii po ręce, lub nie daj boże buzi
Oszczędzaj raczej na kosmetykach kolorowych, szczególnie przy cerze problemowej.
Jeśli chodzi o sińce, to pierwsze o czym pomyślałam, to anemia Chciałam sprawdzić, czy mam rację i patrz co znalazłam:
http://www.bollywood.pun.pl/viewtopic.php?id=5994
Może Ci to w czymś pomoże
A i na koniec: zdecydowanie bez grzywki
Odradzasz kosmetyki NIVEA, a ja właśnie zawsze ich używam
Gdzie można zamówić próbki tych podkładów Pixie? Tak jak piszesz w drogerii to ciężko dobrać kolor i takie próbki byłyby idealne.
Tak jak pisałam wcześniej, teraz muszę poczekać aż grzywka odrośnie, ale później może już nie będę obcinać. Zawsze wydawało mi się, że bez grzywki wyglądam strasznie dziwnie.
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 14:26   #16
malamenda2009
Zakorzenienie
 
Avatar malamenda2009
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 623
Dot.: Co mogę zmienić?

Próbki możesz dostać na allegro, wg mnie też Ci lepiej bez grzywki pomyśl jeszcze nad tym rozjaśnieniem - bardzo by Ci pasowało
A co zdecydowałaś z dermatologiem?
Co do nadawania kształtu brwiom, to może to się przyda klik
__________________
nasz dzień
malamenda2009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 16:54   #17
Nataalia7
Raczkowanie
 
Avatar Nataalia7
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 74
Dot.: Co mogę zmienić?

Hej radzę ci iść do kosmetyczki na regulację brwi a ona sama jesli się jej zapytasz o kremy maseczki w przyzwoitej cenie idealne dla twojej cery powinna ci pomóc jeśli chodzi o kosmetyki to podkład i tusz do rzęs ,polecam z firmy Wibo który możesz kupić w Rossmannie a jesli chcesz to mozesz pomalować paznokcie nawet na bezbarwny kolor by dać ładny połysk a co do ciuszków napisałaś ,że się nie czujesz w kolorowych rzeczach może łatwo się przełamać jestem pewna ,ze ładnie byłoby ci w niebieskim )
Nataalia7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 17:35   #18
astefa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25
Dot.: Co mogę zmienić?

Znaczy się, nie odradzam firmy nivea jako takiej, bo mają też dobre kosmetyki (nawet sporo). Odradzam Ci kosmetyki typu "kremy tonujące" i tym podobne, od których wali chemią i mażą się (szczególnie po tłustej trądzikowej buzi) Ale w sumie to nie wiem jaką masz cerę. Dopóki coś na Ciebie działa to super, ale z eksperymentami też trzeba uważać, bo mści się to potem milionami ropnych kraterów w najmniej odpowiednich miejscach
Próbki możesz kupić tu:
http://allegro.pl/pixie-cosmetics-po...418450895.html
Ale strasznie podrożało
Możesz poszukać czegoś podobnego taniej.
Ale ja bym się bała podkładu Wibo... Tusze, lakiery ok, ale podkład ... No ale to tylko moja osobista opinia
Ja w Łodzi chodzę do fryzjerki na Zielonej koło Barlickiego salon Krzysztof Wiem, że brzmi i wygląda niezbyt, ale raz weszłam przypadkiem, bo byłam zdesperowana i chciałam tylko podciąć i wycieniować. I byłam bardzo zadowolona, każdy chwalił "moją nową fryzurę", chociaż niby zrobiłam to co zawsze Ścinała mnie pani Gosia. Drugi raz poszłam i akurat do innej fryzjerki w tym salonie i też byłam bardzo zadowolona. Chciałam takiego dłuższego boba lekko wycieniowanego. Była zdziwiona, że chcę tak mocno ścinać włosy (nawet się upewniała, czy na pewno;p), ale mimo wątpliwości zrobiła dokładnie tak jak chciałam i potem sama przyznała, że super Nie wiem jak z farbowanie stoją, ale ja ogólnie mam bardzo dobre doświadczenia i na pewno tam wrócę.
astefa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 21:25   #19
Goss_
Raczkowanie
 
Avatar Goss_
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 235
Dot.: Co mogę zmienić?

Witam Ciebie
Może wypisze w punktach zeby bylo jasniej ;p
1.regulacja brwi
2.dobry podklad kryjacy
3.moze lekkie rozjasnienie wlosow
4.od czasu do czasu fajnie by bylo wyprostowac wloski

Jesli chodzi o niesmialosc to sprobuj sie czesciej usmiechac, nie mow o zlych i przykrych rzeczach a bardziej skup sie na tym ,by otworzyc sie na ludzi jako optymistka. Wiem,ze prosilas o przyklady zmian w wygladzie ale to tylko tak na marginesie
Goss_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 11:39   #20
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 590
GG do maartucha
Dot.: Co mogę zmienić?

Moim zdaniem, zdecydowanie zrezygnuj z grzywki ktora po prostu skraca Ci buzie, kolor napewno jako bazowy kolor na poziomie 8, z domieszka jasniejszych refleksow. Jesli chodzi o ciecie to postawilabym tu na klasyczne proste ciecie, z przednia dlugoscia to hmmm, ramion, moze nieco dluzsza niz linia brody w celu wymodelowania ksztaltu buzi, z nieco krotszym tylem (czyli fryzura ala bob)...

W kwesti kosmetycznej niewiele pomoge bo nie moja branza, jednak napewno brwi, kryjace podklady (revlon, dobra a tania polka).

I ze swojej strony polecam paski wybielajace do zebow. Zeby sa nasza ozdoba, jak wybielisz to napewno twoja samoocena sie podniesie, nabierzesz pewnosci siebie i zaczniesz sie duzo wiecej usmiechac ))
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]
maartucha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 19:20   #21
Katja0
Przyczajenie
 
Avatar Katja0
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 23
Dot.: Co mogę zmienić?

Włosy - naturalne, zdrowe, podcinane regularnie końce - to nigdy nie wychodzi z mody
Makijaż -błyszczyk jasny różowy, cienie w pastelowych kolorach, eyeliner brązowy (polecam Wibo - tani i dobry), tusz do rzes także brązowy, róż do policzków Wibo i korektor do zatuszowania niedoskonałości cery lub cieni pod oczami
Ubranie - masz 22, więc tyle co ja ja ubieram sie na luzie, zazwyczaj biały t shirt, kolorowy sweterek, jeansy i baleriny - na codzień, a czasem zakladam spodniczki zamiast spodni, najwazniejsze zebys ubierala jeden kolorowy element,coś co ożywi cały strój, np pasek, naszyjnik, bransoletke, chuste, załączam przykładowe stroje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg x2.jpg (59,7 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0031%287%29.jpg (227,2 KB, 44 załadowań)
Katja0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 19:47   #22
Antoinette1104
Przyczajenie
 
Avatar Antoinette1104
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 11
Dot.: Co mogę zmienić?

Pozwoliłam sobie pobawić się w photoshopie

Wyrównałam koloryt cery (wypryski + cienie pod oczami), dodałam trochę różu na policzki, wybieliłam zęby, poprawiłam brwi, dodałam lekki makijaż (tusz do rzęs, rozjaśniłam kąciki oczu, jasny błyszczyk lub pomadka na usta, dobrze by było, gdybyś malowała też na górnej powiece chociażby cieniutką kreskę wywijającą się ku górze ale nie umiałam tego zrobić ) i oczywiście rozjaśniłam trochę włosy. Według mnie nie potrzebujesz wiele zmieniać, tylko ten lekki makijaż, ząbki i ścięcie takie jak proponuje maartucha Zmiana koloru włosów nie jest wcale konieczna, ale jeśli już to ja widzę Cię w troszkę jaśniejszym blondzie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0545 makijaz - kopia.jpg (106,7 KB, 100 załadowań)
Antoinette1104 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 21:31   #23
soonik
Raczkowanie
 
Avatar soonik
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 219
Dot.: Co mogę zmienić?

Antoinette1104 brawo, myślę że nie radykalna ale bardzo łatwa i korzystna zmiana
Co do rozjaśniania włosów, ja rozjaśniam w domu Joanna Blond Reflex, pomimo tego że swoje włoski mam trochę ciemniejsze od Ciebie uzyskałam bardzo fajny blond
Joanna Blond Reflex jest to rozjaśniacz w sprayu którym psikasz włosy po umyciu na mokre włosy. Troche nie ładnie pachnie, efekt uzyskasz dopiero po jakimś miesiącu może dwóch ale uważam że warto.. włosy rozjaśniasz stopniowo, jeśli nie będziesz miała rudych odcieniu podczas przechodzenia na blond to możesz stosować to np co drugie mycie a nie co każde Ja miałam nieładny rudy kolor przejściowy ale i tak nie żałuję! stosuj przy tym jedwab do włosów w szczególności na końcówki i wtedy nie powinnaś mieć z nimi większego problemu.. Jak osiągniesz swój kolor to potem tylko odrosty psikasz i jest git jakbyś się zdecydowała na tą metodę i miała jakieś pytania pisz śmiało na priv
soonik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 22:06   #24
GretchenSp
♪♫♪♪♫♪
 
Avatar GretchenSp
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 3 345
Dot.: Co mogę zmienić?

Ze swojej strony, polecam rozjaśnianie zrobić jednak u fryzjera. Samemu łatwo zaszkodzić włosom, zwłaszcza jeśli nie masz nikogo do pomocy. Do twarzy rekomendowałabym podkłady mineralne. Na youtube można znaleźć filmiki z instrukcjami nakładania; generalnie nie jest to trudne ani czasochłonne o ile dobierze się odpowiedni kolor i formułę.
Jeśli nie chcesz malować całej twarzy, wystarczą ci korektor na wypryski i pod oczy, tusz i ew. róż dla ożywienia cery. Kupiłabym też zalotkę, bo podkręcone rzęsy "otwierają" oko. Masz delikatną urodę więc w stroju nie szalałabym z neonowymi kolorami, niemniej jakiś fajny kontrastowy akcent na pewno by nie zaszkodził. A jeśli nie masz odwagi, to może chociaż inwestuj w rzeczy w swoich ulubionych odcieniach, ale za to z porządnych materiałów i o klasycznych fasonach ale z ciekawymi detalami (przeszycia, marszczenia, kieszonki itp.). To zawsze się sprawdza.
__________________
"Everything starts somewhere, although many physicists disagree".



GretchenSp jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 22:18   #25
malamenda2009
Zakorzenienie
 
Avatar malamenda2009
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 623
Dot.: Co mogę zmienić?

Antoinette1104 świetnie to zrobiłaś do wybielania ząbków polecam paski crest supreme do kupienia na all, a wcześniej skaling+piaskowanie u denstysty(skaling jest raz na rok bezpłatny na nfz)
__________________
nasz dzień
malamenda2009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 23:09   #26
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Co mogę zmienić?

Cytat:
Napisane przez soonik Pokaż wiadomość
Antoinette1104 brawo, myślę że nie radykalna ale bardzo łatwa i korzystna zmiana
Co do rozjaśniania włosów, ja rozjaśniam w domu Joanna Blond Reflex, pomimo tego że swoje włoski mam trochę ciemniejsze od Ciebie uzyskałam bardzo fajny blond
Joanna Blond Reflex jest to rozjaśniacz w sprayu którym psikasz włosy po umyciu na mokre włosy. Troche nie ładnie pachnie, efekt uzyskasz dopiero po jakimś miesiącu może dwóch ale uważam że warto.. włosy rozjaśniasz stopniowo, jeśli nie będziesz miała rudych odcieniu podczas przechodzenia na blond to możesz stosować to np co drugie mycie a nie co każde Ja miałam nieładny rudy kolor przejściowy ale i tak nie żałuję! stosuj przy tym jedwab do włosów w szczególności na końcówki i wtedy nie powinnaś mieć z nimi większego problemu.. Jak osiągniesz swój kolor to potem tylko odrosty psikasz i jest git jakbyś się zdecydowała na tą metodę i miała jakieś pytania pisz śmiało na priv
Ten sprej to po prostu mocniejsza woda utleniona z dodatkami. Owszem rozjaśnia, ale w sumie nie wiadomo, c owyjdzie. Najlepsze efekty daje przy jasnych włosach, więc może by i się nadawała, ale chłodnych odcieni to się nią nie osiągnie.

Ta woda sama działą bardzo słabo albo wcale, aktywizuje się od ciepła suszarki albo pormieni słonecznych. Z moich doświadczeń wynika, że od suszarki dość słabo, natomiast na słońcu działa bardzo szybko dajac widoczne efekty, oczywiście to działa tylko latem i trzeba spryskać włosy tuż przed wyjściem i wyjść z lekko wilgotnymi. Nie muszą być wcześniej mokre. To niezły sposób na odrosty.
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 23:15   #27
Antoinette1104
Przyczajenie
 
Avatar Antoinette1104
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 11
Dot.: Co mogę zmienić?


Co do podkładów, malutkie próbki dają panie w aptekach. Wystarczy że zapytasz czy mają jakieś próbki podkładów w odpowiednich dla Ciebie odcieniach, bo dopiero szukasz odpowiedniego podkładu i nie chcesz zmarnować pieniędzy na coś co Ci nie podpasuje Niestety do większości podkładów potrzeba pudru, bo inaczej cera będzie się świecić. Ja od siebie poleciłabym ten http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,32...wa-wersja.html , jest nawet odcień transparentny Propozycje tuszu i różu już dostałaś więc nie będę powielać. Brwi możesz przyciemnić brązową kredką do oczu.
Co do włósów, może tylko delikatny balejaż u dobrego fryzjera? To też nie jest radykalna zmiana, ale nada Ci świeżości.
Antoinette1104 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 23:34   #28
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 590
GG do maartucha
Dot.: Co mogę zmienić?

Cytat:
Napisane przez soonik Pokaż wiadomość
Antoinette1104 brawo, myślę że nie radykalna ale bardzo łatwa i korzystna zmiana
Co do rozjaśniania włosów, ja rozjaśniam w domu Joanna Blond Reflex, pomimo tego że swoje włoski mam trochę ciemniejsze od Ciebie uzyskałam bardzo fajny blond
Joanna Blond Reflex jest to rozjaśniacz w sprayu którym psikasz włosy po umyciu na mokre włosy. Troche nie ładnie pachnie, efekt uzyskasz dopiero po jakimś miesiącu może dwóch ale uważam że warto.. włosy rozjaśniasz stopniowo, jeśli nie będziesz miała rudych odcieniu podczas przechodzenia na blond to możesz stosować to np co drugie mycie a nie co każde Ja miałam nieładny rudy kolor przejściowy ale i tak nie żałuję! stosuj przy tym jedwab do włosów w szczególności na końcówki i wtedy nie powinnaś mieć z nimi większego problemu.. Jak osiągniesz swój kolor to potem tylko odrosty psikasz i jest git jakbyś się zdecydowała na tą metodę i miała jakieś pytania pisz śmiało na priv

JEZUSIE ! NIE NIE NIE ! PO PIERWSZE NIE W DOMU ROZJASNIANIE, PO DRUGIE NIE JOANNA ! A POZNIEJ DO NAS FRYZJEROW PRZYCHODZA PANIE LEKKO ZDZIWIOEN ZE WLOSY MAJA POPALONE? HMM klask i:I DO TEGO JESZCZEONA JOANNA
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]
maartucha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 23:50   #29
Antoinette1104
Przyczajenie
 
Avatar Antoinette1104
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 11
Dot.: Co mogę zmienić?

Moje rady, co do nieładnych ciepłych odcieni na włosach po rozjaśnianiu (jeżeli byś się na to zdecydowała). Są dwie opcje, żeby się pozbyć żółci, sama przez to od ponad 2 lat co każde farbowanie przechodzę
1. Sposób tańszy - fioletowy szampon ochładzający kolor włosów. Bardzo fajny był kiedyś z Joanny, taki w dużej butelce z pompką, ale ciężko go teraz znaleźć. Kiedyś go używałam, później w ogóle przestałam używać fioletowego szamponu, a ostatnio kupiłam też z Joanny, ale ten http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,22...-i-siwych.html i też dobrze sobie radzi. Można używać np. co drugie mycie. Odżywka po każdym myciu koniecznie, żeby nie ryzykować wysuszenia włosów.
2. Sposób drozszy, ale chyba przyjaźniejszy włosom. Colorance marki Goldwell, dostępny tylko w sklepach/hurtowniach fryzjerskich. Nakłąda się go po każdym rozjaśnianiu, odpowiedni odcień również ochładza kolor. Nakładanie jest proste, wystarczy wmasować w umyte, mokre włosy, odczekać 20-40min i zmyć, już bez szamponu. Potrzebny jest kolorans w tubce (około 30-40zł) i woda, ja mam akurat wielką butlę starczajacą na wiele razy, ale pani w sklepie proponowała mi jakąś za 3 zł i podejrzewam że to jest na jeden raz. Ja nakładam zawsze kolor 9NA - tak to wygląda na włosach rozjaśnianych na całej długości, gdzie od razu po rozjaśnianiu jest żółtko :P http://img6.myimg.de/Clipboard03d4fe3.jpg .
A tak wygląda u mamy kolor 10P na balejażu: http://img6.myimg.de/Clipboard05e053f.jpg
Nie niszczy włosów!! Z czasem się wypłukuje, ale bardzo powoli, starcza go zazwyczaj do następnego farbowania

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------

No i oczywiście rozjaśnianie u fryzjera, chociaż i tam nie masz pewności, co Ci nałożą na głowę. Ja fryzjerkę mam w rodzinie, mam kupiony swój rozjaśniacz, swoją delikatną wodę i zawsze oddaję się w ręce cioci. Zawsze siedzę z rozjaśniaczem około godziny (moja mama z balejażem siedzi 2h, czasem wiecej). Raz cioci zabrakło, więc poszłam do przypadkowego fryzjera. Miało być rozjaśnianie i kolorans. Rozjaśnianie (tylko odrosty) trwało 30 min (mocna woda), po czym została nałożona FARBA żeby zniwelować żółć, choć pani twierdziła ze to kolorans. Później od cioci dowiedziałam się, że to na pewno była farba. W życiu nie miałam tak zniszczonych włosów jak wtedy! A moje są ogólnie odporne na zniszczenia Także jeśli fryzjer, to tylko zaufany, któy nie nałoży Ci byle czego.
Antoinette1104 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-20, 10:20   #30
90ola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Zgierz, Łódź
Wiadomości: 7
Dot.: Co mogę zmienić?

Dziękuję Wam za pomoc, wszystkie rady i życzliwość na pewno się przydadzą i skorzystam. Teraz mam sesję to nie mogę biegać po sklepach i dopierać kosmetyków, ale w przyszłym tygodniu się rozejrzę
Macie naprawdę niesamowicie dużą wiedzę
90ola jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:22.