fryzjerki czarownice... - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-07-23, 22:31   #31
shachownica
Zakorzenienie
 
Avatar shachownica
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 4 568
Dot.: fryzjerki czarownice...

zgadzam się, że niestety trafienie na dobrego fryzjera to po prostu szczęśliwy traf. nawet 'renomowane' salony nie są gwarancją jakiegoś standardu, ja przez pół roku chodziłam z 'nie wiadomo czym' na głowie zapuszczając włosy po tym jak mi je pani 'przerzedzała', bo podobno było ich za dużo żeby można było z nimi coś zrobić
__________________
i templari c' entrano sempre

twory i potwory



shachownica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-23, 23:39   #32
Lovisa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 5 743
Dot.: fryzjerki czarownice.../do Lukrecji_Borgii

Hmm, a ja mam to szczęście, że nigdy nie zostałam źle obcięta. Może dlatego, że dopiero pod koniec liceum byłam pierwszy raz u fryzjera. Zawsze zapuszczalam włosy i mama podcinała mi końcówki, więc nie miałam takiej potrzeby. Jednak postanwoiłam coś zmienić w moich po prostu długich włosach i poszłam do dość popularnego salonu w moim mieście, gdzie strzyże sie tez moja kuzynka i mama. I od tej pory tylko tam chodzę, mam swoją fryzjerkę, która zawsze obcina mnie, jak ja chcę, a nie jak ona Podcinanie i cieniowanie końcówek, to podcinanie i cieniowanie, a połowa włosów mniej. Jestem bardzo zadowolona, mam już włosy prawie do pasa, a są fajnie wycieniowane i dobrze się układają. A wszystko dzięki Pani Marcie. Naprawde dobra fryzjerka
__________________
Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]
Lovisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 09:38   #33
April007
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 1 790
GG do April007
Dot.: fryzjerki czarownice.../do Lukrecji_Borgii

Nati-mo - gdzie odkryłaś ten salonik w krakowie? Ja mam jeden taki ale tam mi fajnie podcinają końcówki, natomiast jeśli skusiłabym się na większą zmianę to nie mam pojęcia gdzie iść
April007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 10:46   #34
nati-mo
Rozeznanie
 
Avatar nati-mo
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 519
GG do nati-mo
Talking Dot.: fryzjerki czarownice...

na Czarnowiejskiej, zapomnialam jak sie nazywa ale naprawde polecam, fryzjerzy nie potraktuja Cie jak skalp, tylko jak czlowieka, ktoremu wlosy odrastaja srednio 1,2cm na miesiac
nati-mo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 10:50   #35
Lukrecja_Borgia
Killing me softly
 
Avatar Lukrecja_Borgia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 411
Dot.: fryzjerki czarownice.../do Lukrecji_Borgii

Cytat:
Napisane przez beliczek
Twój post jest złośliwy i prowokacyjny. Przykro mi. Nie dam się wciągnąć w dyskusje "kto ma racje a kto nie".
Nie jest prowokacyjny, nie miałam zamiaru nikogo prowokować. Jeśli moją wypowiedź odebrałaś jako nie na miejscu, to Twoja też taka była- co najmniej niekulturalna. Jak można pisać o fryzjerach, że to ćwierćinteligenci, czy idioci. I nwet jeśli miałaś na myśli tylko tych, z którymi się zetknęłaś- to tak nie zabrzmiało. Bardzo uogólniłaś i to mi się nie spodobało.
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go.
Lukrecja_Borgia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 11:36   #36
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 512
Dot.: fryzjerki czarownice...

Cytat:
Napisane przez beliczek
Dla mnie fryzjerzy to zwyczjani idioci po zawodówkach, którzy nie są na tyle inteligentni aby się z nimi dogadać.Nie ufam "miszczom"-stylistom.
Wiesz co Beliczku... nie spodziewałam się czegoś takiego po Tobie... Kobieta wykształcona, zamężna, matka a wypowiada się gorzej niż owi "idioci po zawodówkach". Postem tym okazałaś nie tylko brak szacunku wobec fryzjerów ale i brak klasy a przede wszystkim taktu i jakiejkolwiek kultury osobistej... Owszem masz prawo do własnego zdania, ale to nie powód żeby się w taki sposób wyrażać o innych...
Nie można uogólniać bo nie każdy fryzjer jest "miszczem". Sama znam fryzjerów, którzy pokończyli po 2 fakultety, kształcili się za granicą... Wbrew pozorom ciężko pracują i mają mnósto zadowolonych klientek

Cytat:
Napisane przez beliczek
Piszę o fryzjerach, z którymi się zetknęłam osobiście, i którrzy wyrządzili mi i moim włosom krzywdę.
Tutaj się usprawiedliwiasz, ale wcześniej, przy pierwszym poście nie pomyślałaś żeby sprecyzować swoją wypowiedź. Szkoda, że nie napisałaś tego od razu....

Co do Lukrecji to uważam że jej post nie był nawet minimalnie złośliwy a już na pewno nie prowokacyjny, nie wiem czemu szukasz problemu... czegoś do czego mogłabyś się doczepić... i odeprzeć "atak"
k-n jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 12:39   #37
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 015
Dot.: fryzjerki czarownice...

Oj nieładnie.Jestem daleka od konfliktów ale wyczuwam agresje ze strony Bieliczka.
Jestem w stanie zrozumiec dziewczyny które piszą o złych przygodach u fryzjerów.My fryzjerzy jestesmy tak samo różni jak prawnicy,lekarze,sprzedaw cy czy nauczyciele.Niektorzy sa profesjonalistami inni nie.
Drogi Bieliczku może ten temat Cie czegoś nauczy.Niegeneralizuj Nas.Zaszuflatkowalas mnie!!!Obrażając moje ego!Ja sobie na to nie moge pozwolic tak bez echa.W swoim zawodzie jestem juz 13 lat.KOCHAM MOJĄ prace.JEST moim życiem,pasja.Nie JESTEM IDIOTKĄ!Nie pozwole sobie na niedelikatność.Całe życie bardzo cięzko pracowałam.Uczyłam sie,szkoliłam.Skończylam ekonomie na Politechnice Koszalinskiej.Od pazdziernika rozpoczne studia dyplomowe o kierunku oligofrenopedagogika.Udzi elam sie charytatywnie,uczestnicze w wielu szkoleniach.MAM SERCE dla uposledzonych dzieci i dla klientek! Mam cierpliwosc.Więc nie pisz że fryzjerzy to idioci,bezmóżgowce.Nie szuflatkuj tak!Mogłaś to wszystko zrobić subtelniej tak jak pozostale wizażantki! Z klasą!
Bieliczku dziwi mnie także Twój pretensjonalizm do wypowiedzi Lukrecji która wystąpiła notabene również w mojej obronie(dziekuje jestes kochana ).Dziękuje równiez K-N.

Pozostalym wizazantkom dziekuje(w imieniu fryzjerów i moim) za bardzo kulturalna wypowiedz.Uwagi i Wasze historie sa dla mnie bardzo cenne.




P.S.aha do Twojej wiadomosci Bieliczku.Wiele wizażantek ubiera sie na targowisku,nosi tipsy czy akryle.Coż nie każdego stac na ciuszki od PRADY!!Naucz sie szacunku dla innych osób.Ich tez to dotknęlo.A temat naprawde dobry,bo obrazujący wady i zalety fryzjerów.Szkoda że Ty popsułas go obelgami.Musisz bardzo nas fryzjerów ludzi nienawidziec.To przykre.Sorry musiałam to napisać.Przemyśl to wszystko
neonka28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 12:57   #38
aga01
Zakorzenienie
 
Avatar aga01
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Rawa Maz./Łódź
Wiadomości: 4 738
Dot.: fryzjerki czarownice...

Neonka tylko nie bierz tego do siebie.... Beliczek nie sprecyzowała swojej wypowiedzi, no i coż.... wyszło nieporozumienie ....
Jak przeczytałam kim jesteś, co studiowałaś , co chcesz studiować , co robisz... to ....SZOK!!! Napewno nie jesteś idiotką...!!
__________________
Żona z mężem w restauracji. Żona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina...
- A warzywo? - pyta kelner.
- On? To samo co ja.
aga01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 14:14   #39
beliczek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 3 311
Dot.: fryzjerki czarownice...

Przepraszam, ze dałam upust swojemu słusznemu żalowi do fryzjerów, z którymi miałam do czynienia. To moja wina zapewne, bo wszyscy fryzjerzy to wspaniali, inteligentni i wyksztłaceni ludzi, którzy potrafią wysłuchać klientek, mają cierpliwośc do nich i wogóle są super. Dlaczego ja tego nie zauważyłam kiedy palili mi włosy zbyt mocnymi fabrami i obcinali 20 cm zamiast 2?
Przepraszam i znikam bo widze, ze dla takich niekulturalnych, nietaktownych i okropnych osób jak ja na wizazu miejsca nie ma.
Wszystkich tylko zaczepiam, jestem agresywna i problematyczna - tak to zrozumiałam.
przepraszam.
beliczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 14:56   #40
Feluś
Raczkowanie
 
Avatar Feluś
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 129
Dot.: fryzjerki czarownice...

No cześć!
Myślę że trochę przesadziłaś- ja mam ŚWIETNĄ, INTELIGENTNĄ, KREATYWNĄ fryzjerkę z długimi tipsami którymi mnie nigdy nie podrapała a i świetnie doradza. Serdecznie Ci życzę żebyś trafiła w końcu na taki cud jak ja a na pewno będziesz jej pilnować. Pozdrowionka!!
Feluś jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 15:07   #41
neonek21
Raczkowanie
 
Avatar neonek21
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 84
GG do neonek21
Dot.: fryzjerki czarownice...

Cytat:
Napisane przez beliczek
Przepraszam, ze dałam upust swojemu słusznemu żalowi do fryzjerów, z którymi miałam do czynienia. To moja wina zapewne, bo wszyscy fryzjerzy to wspaniali, inteligentni i wyksztłaceni ludzi, którzy potrafią wysłuchać klientek, mają cierpliwośc do nich i wogóle są super. Dlaczego ja tego nie zauważyłam kiedy palili mi włosy zbyt mocnymi fabrami i obcinali 20 cm zamiast 2?
Przepraszam i znikam bo widze, ze dla takich niekulturalnych, nietaktownych i okropnych osób jak ja na wizazu miejsca nie ma.
Wszystkich tylko zaczepiam, jestem agresywna i problematyczna - tak to zrozumiałam.
przepraszam.
Nastepnym razem pojdz do profesjonalisty, wlosow ci nie spali, chyba ze chcesz, ale to nie bylby profesjonalista, tylko fryzjer po zawodowce do ktorych sadzac po wypowiedziach na pewno chodzisz.
neonek21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 18:36   #42
beliczek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 3 311
Dot.: fryzjerki czarownice...

szkoda mi czasu na wdawanie się w bezsensowne dyskusje. Dla mnie nie istnieje coś takiego jak szacunek dla zawodu z założenia. Szanuję ludzi za to jak swój zawód wykonuja a nie za to, że wykonuja go wogóle.

Neonku_21 oświeć mnie jak odróżnić fryzjera profecjonalistę od reszty? Bo na pewno nie po cenie. zdarzało mi się płacić wielkie pieniądze za zniszczenie włosów.

chuda_w-w: "jakiejkolwiek kultury ososbistej" nie miałabym ubliżając konkretnym osobom, w dodatku nie mając ku temu powodów. Ja tylko stwierdziłam fakty. i na podstawie faktów, a nie "nienawiści do ludzi" czy czegoś takiego pisałam to co pisałam.

neonko_28: podziwiam Twoje osiągnięcia, wykształecenie, serce do klientek i niepełnosprawnych dzieci oraz skromność. Nie zaatakowałam Ciebie. Przykro mi, że odebrałaś to personalnie. Skoro jestes taka wspaniała i wykształcona to dlaczego przejmujesz się moimi słowami. Przecież nie zaczynałas edukacji od Zasadniczej Szkoły Zawodowej, więc dlaczego Cię tak to uraziło? Ja nie "szuflatkuję" ludzi według swojego widzimi się. Nie "zaszuflatkowałam" Cię, ponieważ Cię nie znam. Sądząc po tym co piszesz można Cię jedynie "zaszuflatkować" do kategorii prawdziwych profesjonalistów i chwała Ci za to! Tipsy przeszkadzają mi o tyle, że ciągną za włosy i drapią - nie potępiam ich w ogólnośc. Ale niektóre zawody np. chirurg czy fryzjer nie pozwalają na noszenie 3 centymetrowych paznokci. Mając na myśli jarmarczny styl ubierania się nie wytykam ubierania się na bazarkach. Chodzi mi o pewną konwencję stroju i wyglądu. Paris Hilton wygląda moim zdaniem jarmarcznie chociaż ubiera się u PRADY. Mój gust nie pokrywa się z gustem takich osób i fryzjerka ubrana "jarmarcznie" ( czytaj w stylu Paris Hilton a nie w ubrania z targowiska) powinna uszanować mój gust. I nie wmawiać mi czegoś czego nie chcę mieć na głowie.
Przepraszam, że zepsułam Wasz wątek. Już nic nie powiem.
W tym wypadku nie adresowałam krytyki do nikogo ad personam, więc nie czuję się winna obrażenia neonki_28. Moje wypowiedzi tyczyły się fryzjerów złych, neonka_28 nie jest złym fryzjerem - nie należy więc do kręgu adresatow moich obelg. Nie "zaszuflatkowałam" jej. Ja dopiero teraz dowiedziałą się, że istnieje.
beliczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 18:46   #43
beliczek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 3 311
Dot.: fryzjerki czarownice...

Cytat:
Napisane przez beliczek
Nie obrażam tu nikogo, zadaję sobie sprawę, że gdzieś we wszechświecie istnieją NORMALNE fryzjerki - inteligentne, uprzejme, miłe, profesjonalne. Tylko dlaczego ja nigdy takich nie spotykam???
Oto jest dowód materialny na to, że nie obraziłam nikogo. To spostrzeżenie napisałam zanim ktokolwiek zaczął zarzucać mi brak kultury, "szuflatkowanie" ludzi, brak taktu, itp.
Przedkładam ten fragment mojej wypowiedzi Waszej łaskawej uwadze.
A może poporostu prawda kogoś zaboalała, obudziły się w kims kompleksy na punkcie wykształcenia czy czegokolwiek innego? Nie wiem - nie jestem psychologiem. W każdym razie z tym to już nie do mnie proszę się zwracać.
Nie mam nic więcej do dodania w tej sprawie.
Z szacunkiem dla zainteresowanych oraz urażonych i ich obrońców.
Beliczek
beliczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 19:04   #44
M@RGO
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2
Dot.: fryzjerki czarownice...

Siedzę wlaśnie w domku i płaczę i nie wiem czy ktos może mi pomoc.Byłam u fryzjera zrobic trwała do układania sie włosów.Tak mi spaliła włost że postanowiłam coś z tym zrobić.Poszłam więc do drugiego fryzjera który swierdził że teraz to tylko można je obciąć.Itak zrobił.Efekt jest taki że wyglądam jak własna ciotka po wyjściu od fryzjera w latach 80 tych.Zastanawialam sie czy takie włosy można przedłużyć?Krótkie, z trwałą i przesuszone?
M@RGO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 19:11   #45
nati-mo
Rozeznanie
 
Avatar nati-mo
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 519
GG do nati-mo
Angry Dot.: fryzjerki czarownice...

M@rgo przerazilas mnie wlasnie chcialam sobie zrobic taka trwala jaka Ty opisujesz i chyba spasowalam.. chyba musisz straszny czas przeczekac, innej rady ni ma
__________________
A. i C.mną rządzą ->

->
nati-mo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 19:19   #46
Lovisa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 5 743
Dot.: fryzjerki czarownice...

Przypomniało mi się jeszcze coś. Bo tak wychwalam tę Panią Martę i cały zakład fryzjerski, do którego chodzę, a zapomniałam zupełnie o dwóch rzeczach, których nie mogę im wybaczyć. Pierwsza, to, wycieranie włosów po umyciu. W ogóle myciem i rozczesywaniem zajmują się tam nie same fryzjerki, ale uczennice, przyjęte na staż. Nie wiem, czy sa niedouczone, czy uważają, że tak można, ale za każdym razem, po umyciu, wycierają mi włosy w taki sposób, że.. włos się jeży Nie ugniatają mokrych włosów ręcznikiem tylko trą niemiłosiernie w kazdą stronę - zgroza. Nawet ja, a nie jestem fryzjerką, wiem, że takie tarcie mokrych włosów ręcznikiem niszczy je mokry włosy sa bardzo podatne na uszkodzenia, ale mniejsza o to. Druga sprawa, to rozczesywanie. Mam długie włosy, prawie do pasa i lepiej byłoby zacząć rozczesywać je po umyciu od końcówek, bo wtedy stopniowo rozczesuje się supły i gdy dochodzi się do nasady, zostaje ich już bardzo mało. To dobry sposób i chyba dośc powszechny, ale owe dziewczyny zaczynają czesać mnie od skóry głowy, ciągnąc wszystkie supły do dołu, że mało mi głowy nie urwią nie dość, że łamią mi wiele włosów, to jeszcze drapią tymi grzebieniami, koszmar. Dobrze, że to nie one potem mnie strzygą
__________________
Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]
Lovisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-25, 15:35   #47
gaga
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gliwice/Bergkamen DE
Wiadomości: 6 305
GG do gaga
Dot.: fryzjerki czarownice...

bieliczek, znowu sie zagalapowalas!!!
juz kiedys na ten temat rozmawialysmy
mozesz miec swoje zdanie i oki, ale nie masz prawa uzywac takich epitetow :zwyczjani idioci po zawodówkach:
tu sie mylisz wiekszosc fryzjerow jest juz po technikuma i po studiach!!
czy dla ciebie czlowiek po zawodowce to idiota? czy tylko fryzjerzy?
do niedawna aby zdobyc zawod fryzjera , nie bylo innej mozliwosci jak tylko ukonczenie zawodowki, a osoby , ktore bardzo kochaly ten zawod poprostu do niej szly, potem konczyly wyzsze wyksztalcenie

wyksztalcenie nie jest wykladnikiem tego czy ktos jest fachowcem, wielu wyksztalconych ludzi nie zna sie na swojej pracy,
Mistrz to stopien zawodowy i wcale nie jest latwo go zdobyc, a zeby być Stylistą trzeba znależc sie w tym zawodzie z wieloma sukcesami , udzialami w mistrzostwach i zdbyciem doglebnej wiedzy, slowa Twoje mnie rowniez urazily , i to ze Ty mnie za taka nie uważasz wcale nie jest mi potrzebne, naprawde
wyrazenie swojej opinii nie powonno pociagac za soba obrazanie i ponizanie innych osob
gaga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-25, 15:43   #48
beliczek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 3 311
Dot.: fryzjerki czarownice...

Grażyno - przepraszam,że Cie uraziłam, mimo, że mam dobre zdanie na Twoj temat i darzę Cię szacunkiem (co podkreśliłam). Możesz przeczytać tez w tym wątku.
Wszystko co miałam do powiedzenia juz napisałam. I nie będę zmieniac mojego zdania. Mam do niego prawo, ponieważ ze strony fryzjerek spotykało mnie to co opisałam (w dodatku za moje pieniądze). Nie powiedziałam tych słów do rzadnej z wizażanek i prosze mnie nie linczować.
A o Zawodówkach i poziomie reprezentowanym przez ich absolwentów nie będę rozmawiać.
Przykro mi niezmiernie. Ja tych ludzi nie obraziłam tylko stwierdziłam fakt! To nie moja wina, że ,maja zły gust, są zarozumiali, skończyli zasadnicze szkoły zawodowe (między innymi te szkoły ale JEDNAK), zachowują sie okropnie wobec klinetek lekeważąc ich prośby. I nie będę na czarne mówić białe. A jeżeli prawda boli - to juz nie moja sprawa...
Napisałam, że "może gdzieś są NORMALNE fryzjerki" i miałam wtedy na myśli własnie Ciebie między innymi. I zorbiłam to zanim zaczęła się tu nagonka na mnie.
beliczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 09:57   #49
M@RGO
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2
Dot.: fryzjerki czarownice...

nati-mo mogęCi podać namiar na super fryzjera.Zapytasz czemu ja do niego nie poszłam?Bo jestem niecierpliwa i chciałam już.To dosyć daleko od mojego miejsca zamieszkania i tylko dlatego.Byłam u nie 3 razy.Raz jak mi tak spalili włosy że zrobiły się z nich gumki.Uratowała mnie wtedy przed sysą głową.Zawsze byłam zadowolona.Potrafi słuchać i robi to co chce klient.Czyli nie obcina wszystkich jednakowo tylko tak jak Ty tego chcesz.Potrafi fachowo doradzić i ma oko do twarzy.Jeśli wybrana przez Ciebie fryzura nie nadaje się dla Ciebie to ona pokaże Ci to zanim Cię obetnie ale decyzja należy do Ciebie.Nie robi nikomu trwałej jeśli wie że efekt będzie koszmarny.Nie liczy się tylko kasa ale to by klientka była zadowolona i przyszła znów.Kobieta o której mówię to Monika Gasperowicz,córka Laurenta.Ma salon Laurent w Piasecznie na ul. Warszawskiej.Ceny wcale niewysokie,o ile dobrze pamiętam to mycie z modelowaniem ok 40 zł.
M@RGO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 11:10   #50
nati-mo
Rozeznanie
 
Avatar nati-mo
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 519
GG do nati-mo
Dot.: fryzjerki czarownice...

dzieki M@rgo, kochana jestes jest tylko jeden malutki problem - jestem goralka spod samiuckich Tater i troche daleko ode mnie do Piaseczna...buuu
__________________
A. i C.mną rządzą ->

->
nati-mo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 11:17   #51
kathy7
Raczkowanie
 
Avatar kathy7
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: okolice olsztyna
Wiadomości: 106
GG do kathy7
Dot.: fryzjerki czarownice...

a może któras z was miała podobny problem do mojego to mój watek http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=63071 błagam o pomoc
kathy7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 11:19   #52
piwko
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 25
Dot.: fryzjerki czarownice...

Nie rozumiem, dlaczego się denerwujecie, każdy piszę według własnych doświadczeń i trzeba wziąć na to poprawkę. Moja mama dwadzieścia lat temu trafiła na cudowną fryzjerkę, która z kury domowej w godzinę zrobiła piękną kobietę... Nie bywałe jak można było aż tak kogoś zmienić. Ja niestety raz trafiłam do takiej pani, że musiałam obciąć włosy z takich do pasa do takich za uszy, bo nie dało się z nich już nic zrobić. Tak samo jest z każdym innym zawodem, np. jak byłam dzieckiem to trafiłam do lekarza, który przyjmował pod wpływem alkoholu Miałam wtedy ze czterdzieści gorączki a on uparcie twierdził, że symuluję, do dziś zastanawiam się jak w jego mniemaniu małe dziecko mogło symulować gorączkę. Z kolei drugą stroną medalu była sytuacja, kiedy mój brat był operowany, cudowny pan doktor zapewniał moją mamę, że zajmie się ni tak jakby to było jego własne dziecko.. Naprawdę mogę z czystym sumieniem napisać, że uratował mu życie....
piwko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 18:34   #53
nati-mo
Rozeznanie
 
Avatar nati-mo
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 519
GG do nati-mo
Smile Dot.: fryzjerki czarownice...

moze ktoras z Was wizazanki kochane zna namiary na Prawdziwego Czarodzieja w Krakowie, Zakopanem czy Nowym Targu
__________________
A. i C.mną rządzą ->

->
nati-mo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 21:42   #54
beliczek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 3 311
przepraszam

Przepraszam za ostre słowa i genralizowanie.
Przesadziłam.
Teraz to widzę, bo nieświadomie obraziłam i Panią GRażynkę, i wiele innych dziewczyn, które same wykonują ten zawód albo których mamy, siostry ciocie, koleżanki są fryzjerkami.
Przepraszam więc, moje słowa można było odczytać dwuznacznie, można było sie obrazić.. Dlatego przepraszam. Przede wszystkim Panią Grażynkę, którą cenie i pisze o tym już po raz kolejny i neonkę i inne dziewczyny. Wybaczcie!
W każdym zawodzie są mistrzowie i partacze, nie można chamsko oceniać ogółu na podstawie kiepskich jednostek (tak jak ja to zrobiłam).
Wybaczcie.
beliczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 23:46   #55
elganja
Rozeznanie
 
Avatar elganja
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 900
Dot.: fryzjerki czarownice...

Pamiętam jak raz fryzjerka miała wyprostować mi włosy z tylu, wczesniej mialy kształt trójkąta i sięgały za łopatki. Jakież było moje zdziwenie, gdy po zejściu z fotela zorientowałam się ,że są długości sięgającej ledwo ramion, a co gorsze, nadal maja ten sam znudzony kształt trójkąta!!!! Ale najgorsze okazało się w domu, gdyż nie mogłam ich w żaden sposób spiać, choć wydawało się,że ich długość jest wystarczająca.Po pierwszym myciu nie mogłam sobie w żaden sposób z nimi poradzić, kręciły sie każdy w swoją stronę i odstawały. Prawda wyszła na jaw u innego fryzjera który pokazał mi jak nierówno zostały "wychapane". Zdecydowałam się je ściąć, aby miały jakikolwiek kształt i tak były za ucho. Z fryzjera jestem nadal zadowolona, tnie fantastycznie, choć jak dowiedziałam się z zawodu jest mechanikiem, a fryzjerstwa nauczył się od cioci, z miłości do włosów
elganja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 15:42   #56
Przezlosliwa
Zakorzenienie
 
Avatar Przezlosliwa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: The middle of nowhere ..
Wiadomości: 3 321
GG do Przezlosliwa
Dot.: przepraszam

Beliczek - tak pyskatej osoby tutaj jeszcze nie spotkałam. Brak mi słów. Teraz tylko czekam na kolejny wątek z przeprosinami 'jaka ja głupia i biedna'.
__________________
68- 66.5 - 63.9 - 62.2 - 60.9 - 58.5 -56.8 - 55.6 - 54.0 - 50 (164 cm)

Agencja Interaktywna Poznań

21.02.11 - start

"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Żadne jedzenie nie jest aż tak dobre, by było warte chociażby kilograma
Przezlosliwa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 16:05   #57
Przezlosliwa
Zakorzenienie
 
Avatar Przezlosliwa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: The middle of nowhere ..
Wiadomości: 3 321
GG do Przezlosliwa
Dot.: przepraszam

Nie chcę wchodzić w konflikt, ale chcę to napisać (miałam już wcześniej, ale wątek został zamknięty zanim do niego dotarłam). Zostałam zabanowana na tydzień przez to, że obraziłam jedną osobę. Zdarzyło mi się to tylko raz i nie robiłam to w tak wulgarny i beczelny sposób. Beliczek robi to baaaardzo często w sposób chamski, ponieżej jakiegokolwiek poziomu kultury. Bana jakoś nie zauważyłam u tej osoby. Uważam, że to niesprawiedliwe. Kubeł zimnej wody by się przydał, bo pomimo zapewnień i skruchy ta osoba się nie zmienia!
__________________
68- 66.5 - 63.9 - 62.2 - 60.9 - 58.5 -56.8 - 55.6 - 54.0 - 50 (164 cm)

Agencja Interaktywna Poznań

21.02.11 - start

"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Żadne jedzenie nie jest aż tak dobre, by było warte chociażby kilograma
Przezlosliwa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 19:40   #58
gaga
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gliwice/Bergkamen DE
Wiadomości: 6 305
GG do gaga
Dot.: przepraszam

dziewczyny ,nie ma sensu juz tego rozwlekac , watek o ukojeniu juz lecial na plotkowym i tu tez Bieliczek kolejny raz przeprasza, ok, nie ma naprawde co o tym pisac, ja rowniez nie wierze ze juz tak sie nie stanie, ze juz nigdy itd , bo znowu kolejny raz sie powtorzylo....
bylo przepraszam, ale ..., wiem ze zazwyczaj po tym slowie nie powinno byc ale....no jednak ... mam powod zeby miec to ale... i nic na to nie poradze.... ale jednak nie mam zamiaru o tym rozmawiac... bo wszystko zostalo powiedziane
i wytlumaczone
gaga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 19:46   #59
Przezlosliwa
Zakorzenienie
 
Avatar Przezlosliwa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: The middle of nowhere ..
Wiadomości: 3 321
GG do Przezlosliwa
Dot.: przepraszam

Ja po prostu takich ludzi nie mogę znieść. Zero szacunku, taktu, kultury - za to chamstwo i prostactwo. To chyba normalne, że po kolejnym przeczytaniu czegoś takiego i po kolejnym 'przepraszam' (było juz nawet 'odchodzę') szlag mnie trafia ... tym bardziej, że teraz to dotknęło przy okazji mnie, bo jak niektórzy wiedzą - w tym roku wybieram się do szkoły fryzjerskiej.

- Zwyczajna idiotka po zawodówce, która nie jest na tyle inteligentna aby się z nią dogadać
__________________
68- 66.5 - 63.9 - 62.2 - 60.9 - 58.5 -56.8 - 55.6 - 54.0 - 50 (164 cm)

Agencja Interaktywna Poznań

21.02.11 - start

"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Żadne jedzenie nie jest aż tak dobre, by było warte chociażby kilograma
Przezlosliwa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 19:52   #60
gaga
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gliwice/Bergkamen DE
Wiadomości: 6 305
GG do gaga
Dot.: przepraszam

Przezlosliwa , ja i wiele osob tak odczulo rowniez, ale naprawde nie ma co tego rozwlekac, mam czasem (czytajc takie watki takie wypowiedzi )odczucie ze dana osoba chce wywolac burze, byc moze niektorzy robia to nieswiadomie, ale jakos nie moge w taka nieswiadomosc uwierzyc, wiec raczej juz nie ma co ...
gaga jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:37.