Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Pokaż wyniki sondy: Leczyłaś kiedykolwiek paznokcie? Były jakieś efekty?
Nie, ale chciałabym zacząć 27 27,00%
Nie, bo moje paznokcie wyszły na prostą 12 12,00%
Tak, ale bez efektu 19 19,00%
Tak i udało się! 42 42,00%
Głosujący: 100. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-02-04, 16:58   #1111
lopilili
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 170
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez Soupir bordeaux Pokaż wiadomość
Hej, gratulacje!
Długo zapuszczasz już pazurki?
Już 205 dzień nie obgryzam.
lopilili jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-19, 15:32   #1112
201606300925
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Hej, ja też chciałabym dołączyć do tej grupy wsparcia
Już kilkakrotnie od 6 klasy zapuszczałam paznokcie. Były długie, potem szkoła i znowu krótkie bo obgryzałam ze stresu Nie obgryzam już w ogóle od wakacji 2015
Teraz są jednak baaardzo króciutkie jak dla mnie bo przyzwyczaiłam się do długich- a wszystko zaczęło się od hybryd podczas ferii (moje województwo akurat miało na początku). Hybrydę robiła mi oczywiście kosmetyczka, dwa razy- pierwszą zdjęłam po 2 tygodniach i od razu założyła mi nową. Paznokcie były w dobrej kondycji, długie, mocne. Potem coś mnie podkusiło żeby drugą hybrydę zdjęła mi sąsiadka (koleżanka mojej mamy) która rzekomo zrobiła jakiś kurs Nie dość, że uszkodziła mi mechanicznie jeden paznokieć (miał wgłębienie) to jeszcze źle opiłowała i musiałam poprawiać Niby wszystko było ok, ale po tygodniu musiałam je troszkę skrócić. Były bardzo cienkie (za bardzo piłowane) i miękkie. Teraz są bardzo krótkie, przed opuszki bo połamały się.
Regeneruję je od tamtego czasu, nie używam zmywacza, nie maluję. Codziennie wcieram olejek rycynowy, regenerum, jakąś inną odżywkę od przyjaciółki i kremuję rączki. Liczę że do maja powrócą do dawnego stanu..
A taka rada ode mnie- nie ufajcie do końca komuś kto nie pracuje w branży kosmetycznej, wydajcie trochę pieniędzy i idźcie do profesjonalistki jeśli chcecie mieć paznokcie
201606300925 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-21, 08:52   #1113
KosmetyczkaPielegniarki
Raczkowanie
 
Avatar KosmetyczkaPielegniarki
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 126
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Dziewczyny, a ja znowu zaczęłam obgryzać... Już nie mam do tego siły... nawet nie wiem, kiedy to robię. Nagle orientuję się, że już tak obgryzłam, że boli...
KosmetyczkaPielegniarki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-21, 10:29   #1114
lopilili
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 170
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez KosmetyczkaPielegniarki Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a ja znowu zaczęłam obgryzać... Już nie mam do tego siły... nawet nie wiem, kiedy to robię. Nagle orientuję się, że już tak obgryzłam, że boli...
Współczuję to straszny nałóg.
lopilili jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-24, 11:25   #1115
Sylwia1900r
Wtajemniczenie
 
Avatar Sylwia1900r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 465
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Okropne jest ogryzanie, ja nie ogryzam od Września 2015, ale zdażyła mi się raz wpadka i ogryzłam kciuka, ale strasznie potem żałowałam bo wyglądało brzydko nawet pomalowane lakierem. Teraz nie ogryzam już całkiem, mam mnóstwo lakierów w żywych kolorach na lato, a i mam taką pracę gdzie ludzie widzą dłonie, pracuje się bez rękawiczek, a nie chcę by się krzywili, i śmiali za plecami "ona ogryza".
Wiecie kto strasznie ogryza Karol Okrasa, przyjrzyjcie się w jego programach kulinarnych, widziałam ogryzione jego paluchy jeszcze miesiąc temu, chyba że nas podczytuje i przestanie to już nie zobaczymy.
Sylwia1900r jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-25, 19:34   #1116
hanka09_12
Przyczajenie
 
Avatar hanka09_12
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cześć dziewczyny mam problem staram się zapuścić paznokcie od kilku miesięcy i ogólnie mam mocne paznokcie i twarde nawet aż za bardzo ponieważ gdy tylko są lekko dłuższe niż opuszek, któryś z paznokci mi się łamie Już sama nie wiem od czego to zależy Długo miałam paznokcie piłowane w prostokąt ale ostatnio piłuję je coraz bardziej w migdałki Podobno przy takim kształcie się mniej łamią a jednak Często staram się je olejować albo wmasowywać masło shea przy okazji nakładania na dłonie i smaruję też skórki wkoło paznokci maścią z witaminą A Możecie mi zasugerować jakie mogę robić błędy i czemu mogą się łamać?
hanka09_12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-25, 20:29   #1117
201606220925
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 874
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez hanka09_12 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny mam problem staram się zapuścić paznokcie od kilku miesięcy i ogólnie mam mocne paznokcie i twarde nawet aż za bardzo ponieważ gdy tylko są lekko dłuższe niż opuszek, któryś z paznokci mi się łamie Już sama nie wiem od czego to zależy Długo miałam paznokcie piłowane w prostokąt ale ostatnio piłuję je coraz bardziej w migdałki Podobno przy takim kształcie się mniej łamią a jednak Często staram się je olejować albo wmasowywać masło shea przy okazji nakładania na dłonie i smaruję też skórki wkoło paznokci maścią z witaminą A Możecie mi zasugerować jakie mogę robić błędy i czemu mogą się łamać?
-używasz szklanego lub papierowego pilniczka?

-do sprzątania silnymi detergentami lub do długiego zmywania naczyń używasz rękawiczek? (chemia mega osłabia paznokcie)

-masz badania w normie?

-czy zawsze masz czymś pomalowane paznokcie? niepomalowane są dużo bardziej podatne na urazy, ale dawaj bazę pod lakier

jeśli na wszystkie odpowiedzi dałaś tak to nie wiem czemu się łamią... ale nie martw się, mi też się kiedyś łamały, a teraz mam mocne jak skała, wstawię ci fotkę pod spodem (z kiedyś i z teraz - te fioletowe ), a tymczasem łap moje porady które kiedyś już na wizażu wstawiałam:
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...6&postcount=86

no i nie używaj odżywek z silnym formaldehydem typu Eveline ani czarnej odżywki Golden Rose ("diamentowa"), która wielu osobom w tym mnie kiedyś zniszczyła paznokcie mimo że nie ma formaldehydu

może jakaś suplementacja? ale musisz być regularna i poprowadzić taką kurację conajmniej 3 miesiące (najlepiej 4). może drożdże? (na necie są porady jak je parzyć i jak pić - z czym mieszac - np z kakao by były do wypicia ). może wapń + wit.D ? albo Gelacet / Amocon? coś wzmacniającego, budulcowego a nie słabe witaminki typu Skrzypovita itd... witaminki to z jedzenia możesz też pić jakiś olej lub zażywać go w kapsułkach np olej z wiesiołka lub ponoć super jest tran

aa, i jeszcze tak mi przyszło na myśl, że paznokcie też się lubią łamać jak się używa lakierów nafaszerowanych chemią (pomimo bazy). bazę i lakiery wybieraj bez formaldehydu, toluenu i innych mocnych świństw. wiem, że bezpieczne są Essie (moje ulubione lakiery ), Inglot, OPI a z tańszych nie wiem ale napewno jakieś są, coś mi ostatnio mignęło przed oczami, nie pamiętam ale to sobie poszukaj info na necie czasem mieć lepiej kilka porządnych i bezpiecznych lakierów niż kilkanaście beznadziejnych
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 12746400_1858632354363519_914284192_n.jpg (42,1 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 7.JPG (151,6 KB, 28 załadowań)
201606220925 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-25, 21:53   #1118
201703240903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 2 900
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Hej, hej!

Ja również zaczęłam zapuszczać paznokcie na wakacje. Najdłuższą długość osiągnęłam w zeszłym roku 1,7 cm. Zapuszczałam je od maja do początku listopada stosując odżywkę z krzemem z JOKO. Olejowałam bardzo często paznokcie i kremowałam bardzo często dłonie i stosowałam suplementacje. Od miesiąca zapuszczam paznokcie i teraz mają długość 1,2cm.

lavender08
Co to za kolor na drugim zdjęciu?

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez hanka09_12 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny mam problem staram się zapuścić paznokcie od kilku miesięcy i ogólnie mam mocne paznokcie i twarde nawet aż za bardzo ponieważ gdy tylko są lekko dłuższe niż opuszek, któryś z paznokci mi się łamie Już sama nie wiem od czego to zależy Długo miałam paznokcie piłowane w prostokąt ale ostatnio piłuję je coraz bardziej w migdałki Podobno przy takim kształcie się mniej łamią a jednak Często staram się je olejować albo wmasowywać masło shea przy okazji nakładania na dłonie i smaruję też skórki wkoło paznokci maścią z witaminą A Możecie mi zasugerować jakie mogę robić błędy i czemu mogą się łamać?
A jak miałam prostokątny kształt Twoje paznokcie się łamały?

Ja dawno, dawno temu uparłam się na kwadraty, które non stop się łamały. Zmieniłam kształt na migdały i spokojnie mogłam zapuszczać.
201703240903 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 00:05   #1119
201606220925
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 874
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez FeelingLost Pokaż wiadomość
Hej, hej!

Ja również zaczęłam zapuszczać paznokcie na wakacje. Najdłuższą długość osiągnęłam w zeszłym roku 1,7 cm. Zapuszczałam je od maja do początku listopada stosując odżywkę z krzemem z JOKO. Olejowałam bardzo często paznokcie i kremowałam bardzo często dłonie i stosowałam suplementacje. Od miesiąca zapuszczam paznokcie i teraz mają długość 1,2cm.

lavender08
Co to za kolor na drugim zdjęciu?
moje mają teraz ok 1,5 cm

kolor to Sally Hansen Purple Heart (z tej zwykłej serii, nie z tej gel). Kolor cudowny uwierz, w rzeczywistosci jeszcze piekniejszy! Niestety drogie są te lakiery, ale ja kupiłam na promocji -49% w Rossmanie. Na to dałam utwardzacz Sally Hansen Insta Dri (produkt rewelacyjny, tak samo polecam Seche Vite, wszystkie lakiery noszę ok tydzien czasu bez odprysków i bez starcia połysku).
201606220925 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 13:15   #1120
hanka09_12
Przyczajenie
 
Avatar hanka09_12
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez lavender08 Pokaż wiadomość
-używasz szklanego lub papierowego pilniczka?

-do sprzątania silnymi detergentami lub do długiego zmywania naczyń używasz rękawiczek? (chemia mega osłabia paznokcie)

-masz badania w normie?

-czy zawsze masz czymś pomalowane paznokcie? niepomalowane są dużo bardziej podatne na urazy, ale dawaj bazę pod lakier

jeśli na wszystkie odpowiedzi dałaś tak to nie wiem czemu się łamią... ale nie martw się, mi też się kiedyś łamały, a teraz mam mocne jak skała, wstawię ci fotkę pod spodem (z kiedyś i z teraz - te fioletowe ), a tymczasem łap moje porady które kiedyś już na wizażu wstawiałam:
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...6&postcount=86

no i nie używaj odżywek z silnym formaldehydem typu Eveline ani czarnej odżywki Golden Rose ("diamentowa"), która wielu osobom w tym mnie kiedyś zniszczyła paznokcie mimo że nie ma formaldehydu

może jakaś suplementacja? ale musisz być regularna i poprowadzić taką kurację conajmniej 3 miesiące (najlepiej 4). może drożdże? (na necie są porady jak je parzyć i jak pić - z czym mieszac - np z kakao by były do wypicia ). może wapń + wit.D ? albo Gelacet / Amocon? coś wzmacniającego, budulcowego a nie słabe witaminki typu Skrzypovita itd... witaminki to z jedzenia możesz też pić jakiś olej lub zażywać go w kapsułkach np olej z wiesiołka lub ponoć super jest tran

aa, i jeszcze tak mi przyszło na myśl, że paznokcie też się lubią łamać jak się używa lakierów nafaszerowanych chemią (pomimo bazy). bazę i lakiery wybieraj bez formaldehydu, toluenu i innych mocnych świństw. wiem, że bezpieczne są Essie (moje ulubione lakiery ), Inglot, OPI a z tańszych nie wiem ale napewno jakieś są, coś mi ostatnio mignęło przed oczami, nie pamiętam ale to sobie poszukaj info na necie czasem mieć lepiej kilka porządnych i bezpiecznych lakierów niż kilkanaście beznadziejnych

Dziękuję za tak obszerną odpowiedź Używam papierowych pilników ale przymierzam się do kupna szklanego Niezbyt często mam pomalowane lakierem paznokcie ponieważ zdecydowana większość wywołuje u mnie na dłoniach reakcje alergiczne Przy kontaktach z detergentami mam założone rękawiczki a badania mam wszystkie w normie Suplementuję się cynkiem ale to głównie ze względu na trądzik, który nie chce minąć Postaram się zastosować do zdecydowanej większości twoich wskazówek Obym znalazła odżywkę bezpieczną i nie wywołującą u mnie alergii
A tak w ogóle ma któraś z Was podobną sytuację? W sensie, że uczulają Was lakiery i odżywki? Może znalazłyście już taką odżywkę lub lakier który Was nie podrażnia? Będę wdzięczna za odpowiedź

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez FeelingLost Pokaż wiadomość
Hej, hej!

Ja również zaczęłam zapuszczać paznokcie na wakacje. Najdłuższą długość osiągnęłam w zeszłym roku 1,7 cm. Zapuszczałam je od maja do początku listopada stosując odżywkę z krzemem z JOKO. Olejowałam bardzo często paznokcie i kremowałam bardzo często dłonie i stosowałam suplementacje. Od miesiąca zapuszczam paznokcie i teraz mają długość 1,2cm.

lavender08
Co to za kolor na drugim zdjęciu?

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------



A jak miałam prostokątny kształt Twoje paznokcie się łamały?

Ja dawno, dawno temu uparłam się na kwadraty, które non stop się łamały. Zmieniłam kształt na migdały i spokojnie mogłam zapuszczać.

Właśnie miałam długo kwadraty bo bardzo mi się podobały ale nie mogłam ich zapuścić długich Teraz mam lekko spiłowane w kształt migdała ale i tak czasami na środku czyli w najdłuższej części czasem się łamie jakby na pół w stronę macierzy
hanka09_12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 15:51   #1121
201606220925
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 874
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez hanka09_12 Pokaż wiadomość
Dziękuję za tak obszerną odpowiedź Używam papierowych pilników ale przymierzam się do kupna szklanego Niezbyt często mam pomalowane lakierem paznokcie ponieważ zdecydowana większość wywołuje u mnie na dłoniach reakcje alergiczne Przy kontaktach z detergentami mam założone rękawiczki a badania mam wszystkie w normie Suplementuję się cynkiem ale to głównie ze względu na trądzik, który nie chce minąć Postaram się zastosować do zdecydowanej większości twoich wskazówek Obym znalazła odżywkę bezpieczną i nie wywołującą u mnie alergii
A tak w ogóle ma któraś z Was podobną sytuację? W sensie, że uczulają Was lakiery i odżywki? Może znalazłyście już taką odżywkę lub lakier który Was nie podrażnia? Będę wdzięczna za odpowiedź

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------




Właśnie miałam długo kwadraty bo bardzo mi się podobały ale nie mogłam ich zapuścić długich Teraz mam lekko spiłowane w kształt migdała ale i tak czasami na środku czyli w najdłuższej części czasem się łamie jakby na pół w stronę macierzy
fajny szklany pilnik to firmy Ewa Schmitt, w Rossmanie są nie tępią się, służą dotąd dopóki się nie stłuczą po prostu trzeba uważać, bo szklany pilnik to jednak szkło. piłuj zawsze w jedną stronę, od boków do środka, to domyka łuski paznokcia, chroni przed rozdwajaniem

łamią ci się, bo nie są niczym utwardzone... spróbuj znaleźć coś co cię nie uczuli. w necie gdzieś się dogrzebałam, że nie uczulają lakiery Clinique (jednak cena powala...), Inglot , nie wiem co więcej ale może spróbuj Bell? pisze na nich, że są hipoalergiczne. szkoda, że nie wiesz dokładnie na jakie składniki jesteś uczulona, wtedy wiedziałabyś po składzie co możesz kupić a co nie... a może jakieś "eko" lakiery? w necie sprzedają chociażby Benecois. (Sante chyba nie są najlepsze..)

słyszałaś o manicurze japońskim? może wypróbujesz? oryginalny zestaw na allegro to koszt ok 100 zł, ale starcza na 2-3 lata, a jeden zabieg u kosmetyczki to 30-60 zł :p sama mam taki zestaw od dawna, mimo że mam mocne pazurki (chyba tylko dla tego boskiego połysku i zaróżowionych paznokci ), a gdy planowałam dopiero go zakupić i pytałam kilka wizażanek, które posiadają o opinie to zapadło mi w pamięć, że odpisała mi jedna, że jest fryzjerką, moczy non stop dłonie, i taki manicure stosowany regularnie pozwolił jej w końcu zapuścić paznokcie, które były miękkie i rozdwajające się

a co do kształtu to próbowałaś kiedyś squoval? (kwadrat ale z zaokrąglonymi boczkami). albo po prostu takich "jajkowatych", lekko owalnych ale nie tak mocno wypiłowanych po bokach jak migdał?

znowu się za bardzo rozpisałam

Edytowane przez 201606220925
Czas edycji: 2016-05-26 o 15:54
201606220925 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 16:20   #1122
hanka09_12
Przyczajenie
 
Avatar hanka09_12
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez lavender08 Pokaż wiadomość
fajny szklany pilnik to firmy Ewa Schmitt, w Rossmanie są nie tępią się, służą dotąd dopóki się nie stłuczą po prostu trzeba uważać, bo szklany pilnik to jednak szkło. piłuj zawsze w jedną stronę, od boków do środka, to domyka łuski paznokcia, chroni przed rozdwajaniem

łamią ci się, bo nie są niczym utwardzone... spróbuj znaleźć coś co cię nie uczuli. w necie gdzieś się dogrzebałam, że nie uczulają lakiery Clinique (jednak cena powala...), Inglot , nie wiem co więcej ale może spróbuj Bell? pisze na nich, że są hipoalergiczne. szkoda, że nie wiesz dokładnie na jakie składniki jesteś uczulona, wtedy wiedziałabyś po składzie co możesz kupić a co nie... a może jakieś "eko" lakiery? w necie sprzedają chociażby Benecois. (Sante chyba nie są najlepsze..)

słyszałaś o manicurze japońskim? może wypróbujesz? oryginalny zestaw na allegro to koszt ok 100 zł, ale starcza na 2-3 lata, a jeden zabieg u kosmetyczki to 30-60 zł :p sama mam taki zestaw od dawna, mimo że mam mocne pazurki (chyba tylko dla tego boskiego połysku i zaróżowionych paznokci ), a gdy planowałam dopiero go zakupić i pytałam kilka wizażanek, które posiadają o opinie to zapadło mi w pamięć, że odpisała mi jedna, że jest fryzjerką, moczy non stop dłonie, i taki manicure stosowany regularnie pozwolił jej w końcu zapuścić paznokcie, które były miękkie i rozdwajające się

a co do kształtu to próbowałaś kiedyś squoval? (kwadrat ale z zaokrąglonymi boczkami). albo po prostu takich "jajkowatych", lekko owalnych ale nie tak mocno wypiłowanych po bokach jak migdał?

znowu się za bardzo rozpisałam

Właśnie teraz mam bardziej jajkowate bo mam za krótkie na migdałki jeszcze Ale znowu mnie naszło na prostokątne może jak podrosną to zrobię z zaokrąglonymi bokami Czytałam o szklanych pilniczkach i dużo dziewczyn poleca ten z rossmana Coś w tym musi być O manicurze japońskim nie słyszałam jeszcze więc muszę poczytać o co dokładnie w tym chodzi A co do lakierów to szczerze powiedziawszy jak tylko zauważyłam że powodują zaostrzenie się zmian to je odstawiłam i nie analizowałam jeszcze wtedy co mogłoby mnie uczulić może się skuszę na jakiś jasny z Bell hypoalergiczny bo zależy mi na ładnych paznokciach
hanka09_12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:02   #1123
201606220925
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 874
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez hanka09_12 Pokaż wiadomość
Właśnie teraz mam bardziej jajkowate bo mam za krótkie na migdałki jeszcze Ale znowu mnie naszło na prostokątne może jak podrosną to zrobię z zaokrąglonymi bokami Czytałam o szklanych pilniczkach i dużo dziewczyn poleca ten z rossmana Coś w tym musi być O manicurze japońskim nie słyszałam jeszcze więc muszę poczytać o co dokładnie w tym chodzi A co do lakierów to szczerze powiedziawszy jak tylko zauważyłam że powodują zaostrzenie się zmian to je odstawiłam i nie analizowałam jeszcze wtedy co mogłoby mnie uczulić może się skuszę na jakiś jasny z Bell hypoalergiczny bo zależy mi na ładnych paznokciach
lakier bardzo wzmacnia wbrew opiniom (jeśli nie ma tej chemii mega mocnej co szkodzi, ale Bell nie mają), bo zawsze to dodatkowa warstwa ochronna dla paznokcia, nie rysujemy go tylko lakier dobrze, że wcierasz masło shea i coś robisz ku tej pielęgnacji życzę wytrwałości i długich mocnych pazurków pamiętaj o używaniu rękawiczek przy detergentach lub długim zmywaniu naczyń ja mam jakieś takie z dłuższym dołem, żeby się woda nie wlewała, wyściełane od środka jakąś dodatkową warstwą, żeby lateks nie uczulał i pachną aloesowo firmy nie pamiętam, dorwałam w Lewiatanie, takie zielone z aloesem, wiem że firma Jan Niezbędny ma duży wybór, ale ja trafiłam tylko na jakieś innej firmy i są też dobre ręce po nich nie śmierdzą, nie swędzą ani nic, już nie zmywam bez nich, szczególnie wtedy gdy muszę ostrzejszą gąbką coś zdrapywać

aa, uważaj jak stukasz w klawiaturę, stukaj palcami, bo jak się stuka paznokciami to też lubią się łamać...

powodzenia
201606220925 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:34   #1124
hanka09_12
Przyczajenie
 
Avatar hanka09_12
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez lavender08 Pokaż wiadomość
lakier bardzo wzmacnia wbrew opiniom (jeśli nie ma tej chemii mega mocnej co szkodzi, ale Bell nie mają), bo zawsze to dodatkowa warstwa ochronna dla paznokcia, nie rysujemy go tylko lakier dobrze, że wcierasz masło shea i coś robisz ku tej pielęgnacji życzę wytrwałości i długich mocnych pazurków pamiętaj o używaniu rękawiczek przy detergentach lub długim zmywaniu naczyń ja mam jakieś takie z dłuższym dołem, żeby się woda nie wlewała, wyściełane od środka jakąś dodatkową warstwą, żeby lateks nie uczulał i pachną aloesowo firmy nie pamiętam, dorwałam w Lewiatanie, takie zielone z aloesem, wiem że firma Jan Niezbędny ma duży wybór, ale ja trafiłam tylko na jakieś innej firmy i są też dobre ręce po nich nie śmierdzą, nie swędzą ani nic, już nie zmywam bez nich, szczególnie wtedy gdy muszę ostrzejszą gąbką coś zdrapywać

aa, uważaj jak stukasz w klawiaturę, stukaj palcami, bo jak się stuka paznokciami to też lubią się łamać...

powodzenia

Też używam tych długich rękawiczek tylko takich najzwyklejszych bez tego proszku w środku i smaruję kremem i nic mi od nich nie jest Klawiaturę od bardzo dawna wciskam używając opuszków tylko jak miałam telefon z qwerty to wciskałam paznokciami Powiem Ci nawet że tak się wciągnęłam w olejowanie że kilka razy dziennie aplikuję sobie olejek pod paznokieć Wiem że robię to na własną odpowiedzialność ale używam od około miesiąca z kilkudniowymi przerwami odżywki z Eveline mocne jak diament Gdy używałam jej 2 lata temu to bardzo mi pomogła i do teraz mam mocniejsze paznokcie Gdy tylko ją skończę zacznę używać jakiejś innej Dziękuję i trzymaj kciuki za moje paznokcie
hanka09_12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-06, 21:18   #1125
kiraki1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

jakie odżywki na rozdwajające się paznokcie?
kiraki1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-11, 09:24   #1126
cukierkova0
Zadomowienie
 
Avatar cukierkova0
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: dom - duży pokój
Wiadomości: 1 176
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Hop hop jest tu kto?
cukierkova0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-29, 16:37   #1127
EmaLo
Raczkowanie
 
Avatar EmaLo
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

przed zapuszcaniem dobrze najpierw wzmocnic plytke, bo jak jest słaba to i tak sie nic nie zapusci
EmaLo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-05, 00:48   #1128
201707171139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 5
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cześć! Czy ktoś się dołącza do zapuszczania pazurków i do ich pielęgnacji?
201707171139 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-05, 00:54   #1129
Aanicaa
Raczkowanie
 
Avatar Aanicaa
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 118
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Ja bardzo chętnie!
Aanicaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-05, 17:22   #1130
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Ja też się dołączam
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-05, 21:53   #1131
201707171139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 5
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Fajnie Czekam na fotki! Moje są chyba za krótkie żeby je pokazywać. Spiłowałam krótko aż bolą opuszki. A były już takie piękne!
Co zamierzacie stosować w walce o piękne paznokcie? Ja myślę nad kapsułkami z wit. A+E. I odżywki szukam jakiejś, nie musi robić cudów, ale żeby nie niszczyła paznokci po czasie tylko choć odrobine chroniła i wzmacniała. Ktoś coś poleci?
201707171139 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-06, 11:24   #1132
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 14 247
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Dołączam się.

Nie wiem co się dzieje,ale moje paznokcie rozdwajają się okrutnie

Obciete mam tak krótko,że aż mnie bolą,a i tak się rozdwajają porzucilam odżywki "W lakierze" bo trzeba je zmywac zmywaczem a te nie są bez szkody dla paznokci...

Nawet już zmywam i sprzątam W rękawiczkach.

Obecnie smaruję paznokcie olejkiem rycynowym,regenerum i balsamem Tisane 2x5. Tak na zmiane, staram się kilka razy dziennie.

Zawsze wszyscy mi zazdroscili pięknych paznokci,zawsze były tak twarde,że nawet uderzenie młotkiem ich nie było w stanie złamać.

Jestem zrozpaczona

wysłano z końca świata...
__________________
Why choose to fail when success is an option?
Jillian Michaels

-33 kg khloe mniej!


Przejechane na rowerze w 2017 roku:
2 155 km!


LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-06, 16:35   #1133
201707171139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 5
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

khloe A masz badania w porządku? Tarczyca i te sprawy? Może to jakieś niedobory witamin?
201707171139 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-06, 18:01   #1134
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 14 247
Dot.: Zapuszczanie paznokci - grupa wsparcia - część II

Cytat:
Napisane przez easterbunny Pokaż wiadomość
khloe A masz badania w porządku? Tarczyca i te sprawy? Może to jakieś niedobory witamin?
no właśnie Ci powiem, że nie wiem...
Mam strasznie suchą skórę do tego (łydki to jest masakra, a smaruję się oliwkami, bo balsamy żadne nie działają), kremy do rąk to mi się kończą w tempie ekspresowym

a czy fatalny stan paznokci i skóry może mieć jakieś powiązanie z braniem tabletek antykoncepcyjnych? bo biore dopiero 2 miesiąc i właśnie mniej więcej od tego czasu mam własnie takie problemy....
__________________
Why choose to fail when success is an option?
Jillian Michaels

-33 kg khloe mniej!


Przejechane na rowerze w 2017 roku:
2 155 km!


LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
obgryzanie, paznokcie, zapuszczanie

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-05-06 18:01:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:07.