Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Część V - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-06, 18:53   #4261
Gosia_14
Rozeznanie
 
Avatar Gosia_14
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 778
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

animale-wiem wczoraj miałam gorszy dzień,mam nadzieje,że ostatni taki,w końcu nie kupiłam farby i strasznie się z tego ciesze
Ja uzywam Jantar,pije pokrzywe,mam jeszcze wodę brzozową,jutro chce kupic CP no i nie mierzę włosów,tylko tak patrzę ogólnie,na oko.Zobaczymy jakie będą za miesiąc.
Gosia_14 jest offline  
Stary 2013-06-06, 19:20   #4262
Lady_Caroline
Zadomowienie
 
Avatar Lady_Caroline
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 575
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Catacomb_Kitten Pokaż wiadomość
A jaki masz problem ze skalpem? Łupiez, przetłuszczanie, wysuszenie, coś z tego? Ja miałam spory problem z łupieżem, ale szampon GP z dziegciem brzozowym + kozieradka ten problem wyeliminowały
Na przetłuszczanie chyba nic nie jest w stanie mi bardziej pomóc, muszę co 2 dzień myć włosy, chociaż teraz, przy kozieradce, jakbym sie uparła to ten 3 dzień jakoś mogłabym przetrwać
Wielki susz. Dermatolog stwierdził, że to poparzenie od farby, bo faktycznie tak było, ale nie używałam żadnej od 2 miesięcy i nadal to samo... Kiedyś pomagał mi Nizoral, bo miałam tak po lecie, ale teraz to jak walka z wiatrakami. I tak po kilku dniach powraca...

---------- Dopisano o 19:20 ---------- Poprzedni post napisano o 19:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Gosia_14 Pokaż wiadomość
animale-wiem wczoraj miałam gorszy dzień,mam nadzieje,że ostatni taki,w końcu nie kupiłam farby i strasznie się z tego ciesze
Ja uzywam Jantar,pije pokrzywe,mam jeszcze wodę brzozową,jutro chce kupic CP no i nie mierzę włosów,tylko tak patrzę ogólnie,na oko.Zobaczymy jakie będą za miesiąc.
Jestem ciekawa wody brzozowej, ale znowu boje się o przesusz.
__________________
Wymiana
Lady_Caroline jest offline  
Stary 2013-06-06, 19:59   #4263
Natalisis
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 234
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Lady_Caroline ja właśnie skończyłam wodę brzozową z Barwy i niestety podrażniła mi skalp, który ostatnimi czasy zrobił się bardzo wrażliwy i alergiczny właśnie po farbach Dlatego lepiej uważaj na alkoholowe wcierki. Ja mam jeszcze do zużycia wodę pokrzywową, ale nie wiem czy w ogóle się za nią brać, bo głowa mnie swędzi, pod skórą mam bolące kulki i do tego małe ranki
Natalisis jest offline  
Stary 2013-06-06, 20:45   #4264
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Lady_Caroline Pokaż wiadomość
A ja jestem prawie po miesięcznej kuracji Jantarem... No i fakt, włosy są miękkie, ale przyrost? Może kilka milimentów więcej... Na skalp też nie podziałał, ale to akurat mnie nie dziwi. Zastanawia mnie Rzepa z Joanny, ale zdaje się, że ma alkohol w składzie i może mi skalp podrażnić, a i tak wygląda nieciekawie. Śnieg w czerwcu.
Alkoholu się nie bój, wystarczy na 1-2 noce zostawić buteleczkę otwartą z alkoholową wcierką i po problemie, wszystko wyparowuje .

Jak masz problem z przesuszem czy podrażnieniami to polecam po umyciu, odżywieniu i opłukaniu włosów wcieranie we włosy i skalp (bez spłukiwania) glutka z siemienia lnianego. Włosów nie przeciąża, nie przyspiesza przetłuszczania. Mi pięknie wszystkie dolegliwości łagodził, a potrzebowałam tego po tym jaką masakrę fryzjerka mi zaserwowała...
201604291140 jest offline  
Stary 2013-06-06, 23:23   #4265
Gosia_14
Rozeznanie
 
Avatar Gosia_14
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 778
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Ja też miałam leciutkie problemy jak stosowałam wode tak około miesiaca.Odstawiłam i teraz próbuję znowu,skura głowy swedzi od razu po zaaplikowaniu,ale mam nadzieję,że to dlatego,że dziala.Zobaczymy po tygodniu jak zareaguje.
Gosia_14 jest offline  
Stary 2013-06-07, 13:17   #4266
Lady_Caroline
Zadomowienie
 
Avatar Lady_Caroline
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 575
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Natalisis Pokaż wiadomość
Lady_Caroline ja właśnie skończyłam wodę brzozową z Barwy i niestety podrażniła mi skalp, który ostatnimi czasy zrobił się bardzo wrażliwy i alergiczny właśnie po farbach Dlatego lepiej uważaj na alkoholowe wcierki. Ja mam jeszcze do zużycia wodę pokrzywową, ale nie wiem czy w ogóle się za nią brać, bo głowa mnie swędzi, pod skórą mam bolące kulki i do tego małe ranki
Też mam właśnie takie kulki, a ranki jakby zagojone, tylko ciągle skora z nich schodzi...

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
Alkoholu się nie bój, wystarczy na 1-2 noce zostawić buteleczkę otwartą z alkoholową wcierką i po problemie, wszystko wyparowuje .

Jak masz problem z przesuszem czy podrażnieniami to polecam po umyciu, odżywieniu i opłukaniu włosów wcieranie we włosy i skalp (bez spłukiwania) glutka z siemienia lnianego. Włosów nie przeciąża, nie przyspiesza przetłuszczania. Mi pięknie wszystkie dolegliwości łagodził, a potrzebowałam tego po tym jaką masakrę fryzjerka mi zaserwowała...
Świetny pomysł, dzięki. Właśnie muszę zrobić gluta. Pamiętam, że pomogł mi na poparzenie na farbie.
__________________
Wymiana
Lady_Caroline jest offline  
Stary 2013-06-10, 09:32   #4267
marchewunia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 54
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

hej dziewczyny!
Ja również staram się wrócić do naturalnego koloru włosów, ale jest ciężko Zawsze farbowałam na ciemne, czekoladowe brązy i czernie. Obecnie mam kilka cm odrostu i włosy zaczynają wyglądać koszmarnie!
Mój naturalny kolor to jasny brąz.
Zastanawiam się nad położeniem farby w swoim naturalnym kolorze, albo rozjaśnieniu włosów...ale panicznie boję się fryzjerów
__________________
Zapuszczam włosy
marchewunia jest offline  
Stary 2013-06-10, 14:48   #4268
Catacomb_Kitten
Rozeznanie
 
Avatar Catacomb_Kitten
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 514
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez marchewunia Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!
Ja również staram się wrócić do naturalnego koloru włosów, ale jest ciężko Zawsze farbowałam na ciemne, czekoladowe brązy i czernie. Obecnie mam kilka cm odrostu i włosy zaczynają wyglądać koszmarnie!
Mój naturalny kolor to jasny brąz.
Zastanawiam się nad położeniem farby w swoim naturalnym kolorze, albo rozjaśnieniu włosów...ale panicznie boję się fryzjerów
Witamy Twoja sytuacja przedstawia się podobnie jak moja - przez ostatni ok rok farbowałam na ciemne brązy i czekolady, ostatni raz 14 lutego. Odrosty (ciemny, chłodny blond) mam już całkiem spore, i teraz dosłownie każdego dnia walcze z pokusą farbowania..na razie wygrywam
Na szczęście pozbyłam się ciemnego brązu wpadającego w czerń na farbowańcach za pomocą kąpieli rozjaśniających i teraz te odrosty są już o wiele mniej widoczne chociaż ogólnie kolor tych włosów kompletnie mi się nie podoba, za jakiś czas planuje coś poeksperymentować i zapodać na te rudawe farbowańce jakiś naturalny blond zeby się troszkę stonowały i zrównały bardziej z odrostem, który jest święty i z daleka z wszelkimi farbami od niego

Jak chcesz rozjaśnić farbowańce to faktycznie chyba najlepiej udac się do fryzjera ja jakoś poradziłam sobie z kąpielą rozjaśniającą i chyba uzyskałam podobne efekty jak niektóre dziewczyny po dekoloryzacji u fryzejra (z tego co widziałam np na różnych blogach) no i wyszło mnie to o wiele taniej, a włosy właściwie prawie nie ucierpiały
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013 
Catacomb_Kitten jest offline  
Stary 2013-06-10, 15:15   #4269
marchewunia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 54
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Udało mi się umówić do fajnej (podobno ) fryzjerki ale to niestety za 2 tyg. dopiero, bo jest rozrywana Może coś mi doradzi a póki co będę się męczyć z tym co mam na głowie
Spróbuję póki co rozjaśniać naturalnymi sposobami, zobaczę co z tego wyniknie
__________________
Zapuszczam włosy
marchewunia jest offline  
Stary 2013-06-10, 18:12   #4270
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Dzisiaj tylko przyrost, niewielki ale jednak. Powoli przestaję się czuć jak chłopak a zaczynam jak brzydka dziewczyna więc jest good
Jutro pokażę odrost, co prawda wydaje się miejscami mały, bo się granica zaciera albo są tak ścięte.
Buziaki, niestety czas mnie goni , jutro będę podczytywać
ps. pod koniec maja (jakieś 1,5 tyg.) zaniedbałam kurację porostową... brak wcierek, suplementów. Stąd ten zastój ale teraz znów będę systematyczna!
1 foto - 17.03 bo nie widać podpisu, ostatnie z dziś czyli 85 dni (ok. 2 miesiące i 3 tyg.)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 17.03-10.06.2013.jpg (55,3 KB, 68 załadowań)
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.


Edytowane przez anngeli
Czas edycji: 2013-06-10 o 18:14
anngeli jest offline  
Stary 2013-06-10, 18:23   #4271
minthairr
Rozeznanie
 
Avatar minthairr
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 639
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Dzisiaj tylko przyrost, niewielki ale jednak. Powoli przestaję się czuć jak chłopak a zaczynam jak brzydka dziewczyna więc jest good
Jutro pokażę odrost, co prawda wydaje się miejscami mały, bo się granica zaciera albo są tak ścięte.
Buziaki, niestety czas mnie goni , jutro będę podczytywać
ps. pod koniec maja (jakieś 1,5 tyg.) zaniedbałam kurację porostową... brak wcierek, suplementów. Stąd ten zastój ale teraz znów będę systematyczna!
1 foto - 17.03 bo nie widać podpisu, ostatnie z dziś czyli 85 dni (ok. 2 miesiące i 3 tyg.)
ładnie rosną mimo braku suplementów!
__________________
minthairr jest offline  
Stary 2013-06-10, 19:50   #4272
Gosia_14
Rozeznanie
 
Avatar Gosia_14
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 778
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Ja mam kitkę w innym kolorze,też myslałam o tym,zeby je przyciemnic ale boję sie,że wyjdą ciemniejsze od odsrostu sporo i efekt beznadziejny,już chyba lepiej miec takie beznadziejne ombre...
Gosia_14 jest offline  
Stary 2013-06-10, 21:03   #4273
Silverstein
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 12
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Mam do was pytanie, wracam do swojego koloru ale róznica między rozjaśnonymi a odrostami (średni blond) jest dość widoczna , niestety nie mam aż tyle pieniędzy aby iść zafarbować na odcień podobny do naturalnych więc chciałabym zmienić kolor szamponetką bo mam dosyć odrostów. Któraś z was tak robiła ? No i najważniejsze czy szamponetka się spłuka i czy odrost zostanie w swoim naturalnym kolorze? A no i jeśli możecie doradzcie mi jakiś odcień
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 25.05.jpg (131,2 KB, 38 załadowań)
Silverstein jest offline  
Stary 2013-06-11, 08:40   #4274
marchewunia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 54
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

anngeli Śliczne włosy
__________________
Zapuszczam włosy
marchewunia jest offline  
Stary 2013-06-11, 12:55   #4275
kinpatsu
Rozeznanie
 
Avatar kinpatsu
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 550
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Silverstein Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie, wracam do swojego koloru ale róznica między rozjaśnonymi a odrostami (średni blond) jest dość widoczna , niestety nie mam aż tyle pieniędzy aby iść zafarbować na odcień podobny do naturalnych więc chciałabym zmienić kolor szamponetką bo mam dosyć odrostów. Któraś z was tak robiła ? No i najważniejsze czy szamponetka się spłuka i czy odrost zostanie w swoim naturalnym kolorze? A no i jeśli możecie doradzcie mi jakiś odcień
Ja tak robiłam jak wracałam do naturalek jakiś czas temu. W moim przypadku się nie sprawdziło. Nawet permanentna farba z drogerii wypłukała mi się po tygodniu. Ale miałam duuużo jaśniejsze farbowańce niż Ty, może dlatego. Kolorku nie doradzę, nie znam się
__________________
ZAPUSZCZAM WŁOSY - cel >> długość do bioder

JESTEŚMY ZE SOBĄ...
VIKINGS WE LOVE
kinpatsu jest offline  
Stary 2013-06-11, 12:57   #4276
marchewunia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 54
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Udało się fryzjerka wcisnęła mnie na 18.06 Powinnam dotrwać
__________________
Zapuszczam włosy
marchewunia jest offline  
Stary 2013-06-11, 13:33   #4277
Catacomb_Kitten
Rozeznanie
 
Avatar Catacomb_Kitten
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 514
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Silverstein Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie, wracam do swojego koloru ale róznica między rozjaśnonymi a odrostami (średni blond) jest dość widoczna , niestety nie mam aż tyle pieniędzy aby iść zafarbować na odcień podobny do naturalnych więc chciałabym zmienić kolor szamponetką bo mam dosyć odrostów. Któraś z was tak robiła ? No i najważniejsze czy szamponetka się spłuka i czy odrost zostanie w swoim naturalnym kolorze? A no i jeśli możecie doradzcie mi jakiś odcień
Ja ponad rok temu miałam włosy farbowane w kolorze złotego blondu + ok 2 cm odrosty w kolorze ciemnego, chłodnego blondu i zachciało mi się zmiany i zafarbowałam całość szamponetką 4-8 myć Joanny, chyba czekoladowy brąz. Mniej więcej do drugiego mycia miałam równomierny jasny brąz, chociaż na tym farbowanym blondzie miał nieco zginło-zielone refleksy ale było w miare ok, po kolejnych myciach jednak odrost stopniowo wracał do naturalnego odcienia, a farba z farbowanej na blond części wypłukała się jeszcze szybciej. Potem użyłam trwałej farby Orzechowy brąz z Joanny i po tygodniu nie było po niej śladu na tej częsci włosów która była wcześniej była rozjaśniana - kolor trzymał się tylko na odrostach...Dlatego zafarbowanie rozjaśnianej części włosów to trudna sprawa, i zeby kolor się trzymał potrzeba pewnie ze 3 zabiegów, tak przynajmniej było w moim przypadku
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013 
Catacomb_Kitten jest offline  
Stary 2013-06-11, 16:49   #4278
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Silverstein Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie, wracam do swojego koloru ale róznica między rozjaśnonymi a odrostami (średni blond) jest dość widoczna , niestety nie mam aż tyle pieniędzy aby iść zafarbować na odcień podobny do naturalnych więc chciałabym zmienić kolor szamponetką bo mam dosyć odrostów. Któraś z was tak robiła ? No i najważniejsze czy szamponetka się spłuka i czy odrost zostanie w swoim naturalnym kolorze? A no i jeśli możecie doradzcie mi jakiś odcień
najbezpieczniejsze szamponetki to marion, myślę że średni lub ciemny blond powinnaś wybrać. w moim mniemaniu szamponetka to również farbowanie, nie zawsze się wypłucze, a często gdy wreszcie zejdzie to rozjaśni włosy lub nada rudawego połysku. do tego ma kontakt z naturalkami, co kłóci się z założeniem niefarbowanych naturalnych włosów. ten moment trzeba przetrwać, związać włosy i nie oglądać się w lustrze . czekam aż będę miała odrost na pół głowy, niby najgorszy. wolałabym wiedzieć ile mniej więcej cm wtedy ma - mój ma obecnie niemal 8,5cm, a nadal wygląda tak samo jak miał 4
201604291140 jest offline  
Stary 2013-06-11, 17:16   #4279
Catacomb_Kitten
Rozeznanie
 
Avatar Catacomb_Kitten
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 514
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
czekam aż będę miała odrost na pół głowy, niby najgorszy. wolałabym wiedzieć ile mniej więcej cm wtedy ma - mój ma obecnie niemal 8,5cm, a nadal wygląda tak samo jak miał 4
Ja też nie mogę się doczekać odrostu na pół głowy, i jak dla mnie taki długi odrost jest i tak o wiele lepszy niz taki który mam obecnie, czyli prawie 4-miesięczny Patrzę na swoje zdjecia sprzed lat, gdy miałam właśnie odrost na pół głowy i wyglądał całkiem akceptowalnie, natomiast teraz ledwo mogę ze sobą wytrzymać Obstawiam, że mój odrost ma już 5-6 cm, i tylko obstawiam bo nie potrafię go zmierzyć naprawdę, nie umiem, może też dlatego że granica między naturalkami a farobowańcami jest mało wyraźna. W każdym razie, też mam odczucie jakby ten odrost już od 2 miesięcy wcale nie rosnął
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013 
Catacomb_Kitten jest offline  
Stary 2013-06-11, 19:41   #4280
Silverstein
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 12
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Dziękuje za odpowiedzi
Animale właśnie użyłam szamponeki marion w odcieniu ciemny blond ogólnie to jestem zadowolona bo efekt jest ok szkoda tylko że po tygodniu się wypłucze , hm jednak myślę że to pierwszy i ostatni raz gdy użyłam szamponetki bo zbyt się boje o naturalki ; D Ogólnie to wygląda jakby odrostów nie pofarbowało a zmieniły się jedynie lekko rozjaśnione włoski, może dlatego że trzymałam tylko 5 minutek

Edytowane przez Silverstein
Czas edycji: 2013-06-11 o 19:45
Silverstein jest offline  
Stary 2013-06-11, 23:28   #4281
Loogaros
Przyczajenie
 
Avatar Loogaros
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pdl
Wiadomości: 10
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Hej Dziewczyny
farbuję swoje włosy od 5 lat, a raczej farbowałam. Ostatni raz popełniłam ten grzech w sierpniu ub.roku. Teraz czekam na swój naturalny, gdyż włosy i tak są cienkie a po farbach jeszcze bardziej się osłabiły i zniszczyły.
Szczęście mam o tyle takie, że te naturalne są nieco zbliżone kolorem do tego farbowanego, więc odrosty nie rzucają się aż tak w oczy, ale mam chwile słabości ostatnio i czasami spojrzę na jakies farby. Mój naturalny kolor to taki "mysi", więc boję się że długo nie wytrzymam.. xD
__________________
"cokolwiek się zrobiło, nieważne jak dawno temu, nawet jeśli się całkiem o tym zapomniało, zawsze trzeba za to zapłacić." G. M.
..numquam dic numquam
Loogaros jest offline  
Stary 2013-06-12, 13:21   #4282
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Silverstein Pokaż wiadomość
Dziękuje za odpowiedzi
Animale właśnie użyłam szamponeki marion w odcieniu ciemny blond ogólnie to jestem zadowolona bo efekt jest ok szkoda tylko że po tygodniu się wypłucze , hm jednak myślę że to pierwszy i ostatni raz gdy użyłam szamponetki bo zbyt się boje o naturalki ; D Ogólnie to wygląda jakby odrostów nie pofarbowało a zmieniły się jedynie lekko rozjaśnione włoski, może dlatego że trzymałam tylko 5 minutek
łee, na 5 minut to szkoda szamponetki . lepiej potrzymać ją tyle ile trzeba, a potem rzadko myć włosy i wspomagać się na pudrach lub suchych szamponach do włosów - ja tak tydzień potrafiłam wytrzymać, a moje włosy wyglądały jakby były świeżo umyte. gorzej jak się ich dotknęło - wtedy czuło się kask
201604291140 jest offline  
Stary 2013-06-12, 13:29   #4283
mrowkaaa
Przyczajenie
 
Avatar mrowkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Loogaros Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny
farbuję swoje włosy od 5 lat, a raczej farbowałam. Ostatni raz popełniłam ten grzech w sierpniu ub.roku. Teraz czekam na swój naturalny, gdyż włosy i tak są cienkie a po farbach jeszcze bardziej się osłabiły i zniszczyły.
Szczęście mam o tyle takie, że te naturalne są nieco zbliżone kolorem do tego farbowanego, więc odrosty nie rzucają się aż tak w oczy, ale mam chwile słabości ostatnio i czasami spojrzę na jakies farby. Mój naturalny kolor to taki "mysi", więc boję się że długo nie wytrzymam.. xD
Przecież już długo wytrzymałaś. Ja też ostatni raz farbowałam w sierpniu i odrost mam mniej więcej do ucha Bardzo się odznacza ale nie przeszkadza mi jakoś mega, chęć na naturalki jest silniejsza
mrowkaaa jest offline  
Stary 2013-06-12, 14:11   #4284
Silverstein
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 12
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
łee, na 5 minut to szkoda szamponetki . lepiej potrzymać ją tyle ile trzeba, a potem rzadko myć włosy i wspomagać się na pudrach lub suchych szamponach do włosów - ja tak tydzień potrafiłam wytrzymać, a moje włosy wyglądały jakby były świeżo umyte. gorzej jak się ich dotknęło - wtedy czuło się kask
No w sumie szkoda dlatego już więcej nie będe robić ; ) Przynajmniej jestem pewna że chce wrócić do naturalnych ;d
Haha ja sobie nie wyobrażam nie myć włosów tydzień , może dlatego że odkąd pamiętam myje je codziennie ; )
Silverstein jest offline  
Stary 2013-06-12, 17:58   #4285
moniqua11
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 46
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cześć dziewczyny!
Czytam wasze porady i zmagania z odrostami i zawsze mnie mnie wesprzecie na duchu. Ja już nie mogę się patrzeć na moje włosy, kolor okropny, wpadający w rudy. Wcześniej rozjaśniałam, ale miałam tak poniszczone włosy, że łamały mi się od gumki. Ostatni raz rozjaśniałam w sierpniu 2011. I jak powiedziałam sobie koniec z blondem malowałam kremami na zbliżony do moich naturalnych (mysie) , żeby ich już bardziej nie niszczyć farbą a zamaskowac różnicę między odrostem. No i w tamte wakacje pomalowałam farbą aby kolor był trwalszy. Kolor wyszedł koszmarny więc poszłam do fryzjera na ściągnięcie i ponowne pomalowanie farbą, kolor i tak nie był zadowalający ale już sobie dałam spokój z farbami. W grudniu ostatni raz kładłam krem koloryzujący jasny brąz, kolor się wypłukał i wruciłam do początku bo mam tylko 6-7cm odrostu. Włosy mi wolno rosną i tu moja prośba do was, doradźcie jakieś wcierki, ale takie które nie przetłuszczają włosów bo i tak muszę je myć co 2 dni. Próbowałam wcierać olejem rycynowym ale jest tłusty i miałam dziwne włosy po nim. Mam zamiar pić drożdże, piszenie, że pomagają mam nadzieję że i mi pomogą.
moniqua11 jest offline  
Stary 2013-06-12, 18:31   #4286
Catacomb_Kitten
Rozeznanie
 
Avatar Catacomb_Kitten
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 514
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez moniqua11 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Czytam wasze porady i zmagania z odrostami i zawsze mnie mnie wesprzecie na duchu. Ja już nie mogę się patrzeć na moje włosy, kolor okropny, wpadający w rudy. Wcześniej rozjaśniałam, ale miałam tak poniszczone włosy, że łamały mi się od gumki. Ostatni raz rozjaśniałam w sierpniu 2011. I jak powiedziałam sobie koniec z blondem malowałam kremami na zbliżony do moich naturalnych (mysie) , żeby ich już bardziej nie niszczyć farbą a zamaskowac różnicę między odrostem. No i w tamte wakacje pomalowałam farbą aby kolor był trwalszy. Kolor wyszedł koszmarny więc poszłam do fryzjera na ściągnięcie i ponowne pomalowanie farbą, kolor i tak nie był zadowalający ale już sobie dałam spokój z farbami. W grudniu ostatni raz kładłam krem koloryzujący jasny brąz, kolor się wypłukał i wruciłam do początku bo mam tylko 6-7cm odrostu. Włosy mi wolno rosną i tu moja prośba do was, doradźcie jakieś wcierki, ale takie które nie przetłuszczają włosów bo i tak muszę je myć co 2 dni. Próbowałam wcierać olejem rycynowym ale jest tłusty i miałam dziwne włosy po nim. Mam zamiar pić drożdże, piszenie, że pomagają mam nadzieję że i mi pomogą.
Z wcierek mogę polecić kozieradkę - nie dość, że pomaga na wypadanie to nie przetłuszcza włosów, usztywnia je i unosi u nasady dzięki czemu zyskują na objętości, wydaje mi sie tez że trochę przyśpiesza porost, a już na pewno przyczynia się do pojawienia baby hair'ów nie wiem czy u wszystkich działa tak samo, bo to sprawa indywidualna, ale warto spróbować bo to tani sposób który raczej na pewno nie zaszkodzi
Z tego co wiem to również woda brzozowa i Jantar przyczyniają się do przyspieszenia porostu, ale za to własnym doświadczeniem ręczyć nie mogę bo sama tych specyfików jeszcze nie próbowałam
Oprócz drożdy warto pić też pokrzywę i skrzyp, u mnie to działa
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013 
Catacomb_Kitten jest offline  
Stary 2013-06-12, 19:05   #4287
Natalisis
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 234
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

moniqua11 ja mogę polecić wcierki (lotiony) Seboradin. Używam ich już parę ładnych lat. Zarówno wersja Niger jak i regenerująca u mnie naprawdę działają i nie przetłuszczają włosów, a też myję co dwa dni. Nawet wydaję mi się, że trochę ograniczają przetłuszczanie, bo jeszcze trzeciego dnia włosy nie są tragiczne i można wyjść do ludzi. Wodę brzozową i pokrzywową miałam, ale starczyły mi tylko na tydzień, więc nie wiem czy działają na porost. A teraz testuję Capitavit, ale śmierdzi przeokrutnie i jak go skończę to już się chyba więcej nie skuszę, chyba że będę miała po nim cudowny przyrost 5 cm na miesiąc I zgadzam się z Catacomb_Kitten, że picie pokrzywy to przydatna sprawa i też działa, ale trzeba być systematycznym (jak z resztą we wszystkim), żeby zobaczyć efekty.
Natalisis jest offline  
Stary 2013-06-12, 20:36   #4288
ojp
Wtajemniczenie
 
Avatar ojp
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Ja ostatni raz farbowałam 2 lata temu. Raczej nie stosuję żadnych suplementów - raz na tydzień psiknę włosy Jantarem. Tutaj takie głupie zdjęcie, włosy wyprostowane i zaczesane do przodu. Nie mierzyłam długości, wszystkie farbowańce już ścięte, więc 100 % naturalek.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (30,6 KB, 75 załadowań)
__________________
"Eat clean, train hard and surround yourself with those on the same mission as you".

Aparatka: 16.08.2007-10.09.2009
11.03.2015-?

Walczę:
82,6 kg --> 80,2 kg --> 75,9 ?

cel I: 79 kg
cel II: 75 kg
cel III: 71 kg

"Per aspera ad astra".

Edytowane przez ojp
Czas edycji: 2013-06-12 o 20:38
ojp jest offline  
Stary 2013-06-12, 20:39   #4289
moniqua11
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 46
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Catacomb-Kitten
Napewno wypróbuję koziradkę. Czy po niej trzeba umyć włosy czy nie koniecznie i jak długo trzymasz ją na głowie?

Natalisis Seboradin też przetestuję.
moniqua11 jest offline  
Stary 2013-06-12, 21:30   #4290
Catacomb_Kitten
Rozeznanie
 
Avatar Catacomb_Kitten
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 514
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez moniqua11 Pokaż wiadomość
Catacomb-Kitten
Napewno wypróbuję koziradkę. Czy po niej trzeba umyć włosy czy nie koniecznie i jak długo trzymasz ją na głowie?

Natalisis Seboradin też przetestuję.
Kozieradkę wcieram codziennie, głowę myję co 2 dzień więc nie jest konieczne mycie po wcieraniu
Łyżeczke kozieradki zalewam niecałą szklanką wody, zostawiam do zaparzenia, ostygnięcia, potem sam płyn przelewam do buteleczki z atomizerem, aplikuje na skalp i delikatnie wcieram
Na początku zapach może Cię przerazić, ale u mnie z każdym dniem stosowania stał się coraz mniej wyczuwalny (a jest to zapach przypominający rosołek )
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013 
Catacomb_Kitten jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farbowanie, kolor blond farbowanie, naturalne włosy, naturalny kolor, platynowy blond, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:41.