Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Część V - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-22, 20:22   #4591
Karen_Sympatyczna
Raczkowanie
 
Avatar Karen_Sympatyczna
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 51
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

No najlepiej wlasnie atakowac włosy z kazdej strony
__________________
Wlosomaniaczka

karen-sympatyczna .blogspot.com - Moj blog o wlosach i kosmetykach
Karen_Sympatyczna jest offline  
Stary 2013-08-22, 20:47   #4592
Kaataarzynaa1
Zakorzenienie
 
Avatar Kaataarzynaa1
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 748
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

A ja nie mogę pić drożdży Nie wpadłam na to wcześniej, ale one też przecież mają kcal, a ja jestem na redukcji

Zresztą nie wiem, czy wytrwam z Wami na tym wątku. Dzisiaj kolejny raz farbowałam włosy (bez odrostów), miał być ciemny blond, a skończyłam jako szatynka. Niby dobrze, bo właściwie nie widać różnicy między naturalkami a farbowanymi ale.... nie podoba mi się ten kolor!!!!

A to przecież mój naturalny i do niego dążę!

Nie mam pojęcia, co robić. Nie dość, ze zniszczone, za krótkie, to jeszcze kolor nie ten

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Hej mogę się przyłaczyc? Własciwie to już tu byłam i to nie raz
Bo, który to już raz ja tutaj? 3? 4? Az mi wstyd. Te co ze mna zapuszczały juz sie pewnie zapusciły reszta mnie albo nie zna albo nie pamieta. Ale mam nadzieje na ciepłe przyjecie Wpadłam znowu w zgubny krag farbowania, a juz bylam tak blisko naturalek....Miałam juz kilkanascie cm swoich włosów i zachciało mi sie zblizyc do nich kolorystycznie resztę... Nie przemyslalam tylko tego ze po hennie z indygo nie rozjasnia sie włosów i wyszły mi zielone. ha ha ha, teraz sie z tego smieje, bo po 3 malowaniach na rudo i 2 na braz w odstepach 3-4 tygodniwych mam w miare wyjsciowy kolor. Ale ich stan mozecie sobie wyobrazic. Szlag mnie trafil i obrazilam sie na farby na reszte zycia. Czuje ze sie wyleczylam z farb. Teraz pije drozdze i pokrzywe, jem len, olejuje, odzywkuje i bozia wie co tam jeszcze.
Witaj podziwiam mnogość form pielęgnacji
Kaataarzynaa1 jest offline  
Stary 2013-08-22, 21:32   #4593
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
A ja nie mogę pić drożdży Nie wpadłam na to wcześniej, ale one też przecież mają kcal, a ja jestem na redukcji

Zresztą nie wiem, czy wytrwam z Wami na tym wątku. Dzisiaj kolejny raz farbowałam włosy (bez odrostów), miał być ciemny blond, a skończyłam jako szatynka. Niby dobrze, bo właściwie nie widać różnicy między naturalkami a farbowanymi ale.... nie podoba mi się ten kolor!!!!

A to przecież mój naturalny i do niego dążę!

Nie mam pojęcia, co robić. Nie dość, ze zniszczone, za krótkie, to jeszcze kolor nie ten



Witaj podziwiam mnogość form pielęgnacji
Z tą mnogością to bez przesady, szybko się nudze niestety i zapominam najczesciej o olejowaniu. A drożdże piję przez słomkę i dodaje do nich multiwitamine/wapno lub magnez w pastylkach i są smaczne I nie martw się też nie mam jeszcze odrostów, wczoraj malowałam i w końcu są mniej rudo-zielone, ale obawiam sie ze jak sie kolor zmyje to znowu takie będą i sie wcieknę i machnę chnę, bo tylko ona jest w moim mniemaniu w stanie pokonać indygo. Też rycze i smarkam jak patrze na siebie bo mam tak ochydny i spalony fryz ze hej. Zawsze miałam cienkie włosy a teraz to mam tego chyba polowe. Co do pasowania koloru, to mój szaro- buro mysi blond uznawany za nieatrakcyjny(nawet przeze mnie) pasuje mi napewno bardziej niz spalenizna w 3 kolorach ułożonych prostopadle do przedziałka ;/ z resztą każy kolor włosów może być piękny, gdy włosy są zdrowe i lśniące. Bo ŻADNA farba, żaden nawet najpiękniejszy kolor, nie sprawi, że nasze włosy będą piękne, jeśli będą zniszczone, postrzępione, źle pomalowane itp. A każda farba niszczy. Stopniowo, czasem po cichu ale zawzięcie i brutalnie I chyba nie warto. Zeby podkreślić kolor wystarczy stosowac naturalne metody. A siwe też może byc piękne jeśli jest zdrowe i gęste. Bo tak poważnie, która babcia wygląda lepiej ta z białym włosem , czy ta z różowym, fioletowym lub rudym z białym odrostem? Ja wybiaram tą 1.
201604130914 jest offline  
Stary 2013-08-22, 21:58   #4594
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 156
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
A ja nie mogę pić drożdży Nie wpadłam na to wcześniej, ale one też przecież mają kcal, a ja jestem na redukcji
Drożdże chyba nie są aż tak bardzo kaloryczne, żeby od nich przytyć
One dają naprawdę fajne efekty

A w ogóle to dużo pojawiło się nowych drożdżopijaczek Jest nas coraz więcej.
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl
swan999 jest offline  
Stary 2013-08-22, 22:11   #4595
Kaataarzynaa1
Zakorzenienie
 
Avatar Kaataarzynaa1
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 748
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Z tą mnogością to bez przesady, szybko się nudze niestety i zapominam najczesciej o olejowaniu. A drożdże piję przez słomkę i dodaje do nich multiwitamine/wapno lub magnez w pastylkach i są smaczne I nie martw się też nie mam jeszcze odrostów, wczoraj malowałam i w końcu są mniej rudo-zielone, ale obawiam sie ze jak sie kolor zmyje to znowu takie będą i sie wcieknę i machnę chnę, bo tylko ona jest w moim mniemaniu w stanie pokonać indygo. Też rycze i smarkam jak patrze na siebie bo mam tak ochydny i spalony fryz ze hej. Zawsze miałam cienkie włosy a teraz to mam tego chyba polowe. Co do pasowania koloru, to mój szaro- buro mysi blond uznawany za nieatrakcyjny(nawet przeze mnie) pasuje mi napewno bardziej niz spalenizna w 3 kolorach ułożonych prostopadle do przedziałka ;/ z resztą każy kolor włosów może być piękny, gdy włosy są zdrowe i lśniące. Bo ŻADNA farba, żaden nawet najpiękniejszy kolor, nie sprawi, że nasze włosy będą piękne, jeśli będą zniszczone, postrzępione, źle pomalowane itp. A każda farba niszczy. Stopniowo, czasem po cichu ale zawzięcie i brutalnie I chyba nie warto. Zeby podkreślić kolor wystarczy stosowac naturalne metody. A siwe też może byc piękne jeśli jest zdrowe i gęste. Bo tak poważnie, która babcia wygląda lepiej ta z białym włosem , czy ta z różowym, fioletowym lub rudym z białym odrostem? Ja wybiaram tą 1.
Dzięki za pocieszenie

Masz rację, bo teraz są w (niemal) naturalnym kolorze, ale nie mają tej naturalnej kondycji. Są suche, odstają, dziwacznie się układają. Te pod spodem są zupełnie "moje", bo od 2 lat ich nie farbowałam i układają się zupełnie inaczej, ładniej.
Myślisz, że olejowanie tych suchotników coś da?
Zakupię szampon dla blondynek, już raz mi ładnie rozświetlił włosy

Marzą mi się takie włosy, takie gładziutkie, lejące, błyszczące

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------

Cytat:
Napisane przez swan999 Pokaż wiadomość
Drożdże chyba nie są aż tak bardzo kaloryczne, żeby od nich przytyć
One dają naprawdę fajne efekty

A w ogóle to dużo pojawiło się nowych drożdżopijaczek Jest nas coraz więcej.
Nie nie, nie chcę nikogo straszyć, one nie są żadną bombą kaloryczną, w ogóle są bezpieczne dla normalnej diety, ale u mnie liczy się każda kaloria (mam problemy metaboliczne), więc nie chcę ryzykować.

Gdy tylko się z tym uporam, wpadam do Was na wątek I tak macie już nową członkinię klubu pijaczek- moją Mamę
Kaataarzynaa1 jest offline  
Stary 2013-08-22, 22:15   #4596
Karen_Sympatyczna
Raczkowanie
 
Avatar Karen_Sympatyczna
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 51
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Dziewczyny mi to sie marzylo,zeby przytyc po drozdzach ... ale nic nie przytylam
__________________
Wlosomaniaczka

karen-sympatyczna .blogspot.com - Moj blog o wlosach i kosmetykach
Karen_Sympatyczna jest offline  
Stary 2013-08-22, 22:28   #4597
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 156
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
Nie nie, nie chcę nikogo straszyć, one nie są żadną bombą kaloryczną, w ogóle są bezpieczne dla normalnej diety, ale u mnie liczy się każda kaloria (mam problemy metaboliczne), więc nie chcę ryzykować.

Gdy tylko się z tym uporam, wpadam do Was na wątek I tak macie już nową członkinię klubu pijaczek- moją Mamę
To trzymam za Ciebie kciuki, abyś się uporała, a wątek na pewno poczeka
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl
swan999 jest offline  
Stary 2013-08-22, 22:38   #4598
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
Dzięki za pocieszenie

Masz rację, bo teraz są w (niemal) naturalnym kolorze, ale nie mają tej naturalnej kondycji. Są suche, odstają, dziwacznie się układają. Te pod spodem są zupełnie "moje", bo od 2 lat ich nie farbowałam i układają się zupełnie inaczej, ładniej.
Myślisz, że olejowanie tych suchotników coś da?
Zakupię szampon dla blondynek, już raz mi ładnie rozświetlił włosy

Marzą mi się takie włosy, takie gładziutkie, lejące, błyszczące


---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------



Nie nie, nie chcę nikogo straszyć, one nie są żadną bombą kaloryczną, w ogóle są bezpieczne dla normalnej diety, ale u mnie liczy się każda kaloria (mam problemy metaboliczne), więc nie chcę ryzykować.

Gdy tylko się z tym uporam, wpadam do Was na wątek I tak macie już nową członkinię klubu pijaczek- moją Mamę
Olejowanie zawsze "coś" daje, ale wcieranie go np w skalp niektórym nie służy. No i trzeba dobrać sobie olej. Na początek dobra jest oliwa z oliwek( podobno rozjasnia włosy, ale ja tego nie zauwazylam, bo mi sie wszystko zawsze spiera do blondu ) i niedoceniany olej rzepakowy, który nie obciąza kompletnie mojego marnego włosia. Jestem tylko ciekawa jaka masz fryzurę, skoro pod spodem od 2 lat masz niemalowane a na gorze (?) wczoraj malowane.
Karen_Sympatyczna Ja całe życie chuda byłam, może i jestem nadal i jakoś tak mi sie zdaje, że przytyło mi sie przy pokrzywie,bo apetyt mi troche podskoczył.
201604130914 jest offline  
Stary 2013-08-22, 22:42   #4599
klaudek884
Z Krainy Snów
 
Avatar klaudek884
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 310
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
Dzięki za pocieszenie

Masz rację, bo teraz są w (niemal) naturalnym kolorze, ale nie mają tej naturalnej kondycji. Są suche, odstają, dziwacznie się układają. Te pod spodem są zupełnie "moje", bo od 2 lat ich nie farbowałam i układają się zupełnie inaczej, ładniej.
Myślisz, że olejowanie tych suchotników coś da?
Zakupię szampon dla blondynek, już raz mi ładnie rozświetlił włosy
Ja mam włosy po płukance rozjaśniającej i kilku farbach rozjaśniających. Kiedy zaczynałam świadomą pielęgnację miałam na głowie totalne siano. Włosy po naturalnym wyschnięciu wyglądały jak grzywa wyliniałego lwa:/ Od dwóch miesięcy regularnie olejuję je na mokro, niemal przed każdym myciem (czyli co 3 dni) i włosy są mięciutkie, błyszczące, gładkie. Nie takie jak naturalki, ale o niebo lepsze od tych sprzed roku, kiedy to postanowiłam ich już nigdy więcej nie zafarbować
Także u mnie olejowanie się sprawdziło
klaudek884 jest offline  
Stary 2013-08-22, 22:53   #4600
Karen_Sympatyczna
Raczkowanie
 
Avatar Karen_Sympatyczna
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 51
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Tez pokrzywe przerabiałam ,w sumie znowu ja pije...ale nic mi nie pomoze
__________________
Wlosomaniaczka

karen-sympatyczna .blogspot.com - Moj blog o wlosach i kosmetykach
Karen_Sympatyczna jest offline  
Stary 2013-08-22, 23:08   #4601
Kaataarzynaa1
Zakorzenienie
 
Avatar Kaataarzynaa1
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 748
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Olejowanie zawsze "coś" daje, ale wcieranie go np w skalp niektórym nie służy. No i trzeba dobrać sobie olej. Na początek dobra jest oliwa z oliwek( podobno rozjasnia włosy, ale ja tego nie zauwazylam, bo mi sie wszystko zawsze spiera do blondu ) i niedoceniany olej rzepakowy, który nie obciąza kompletnie mojego marnego włosia. Jestem tylko ciekawa jaka masz fryzurę, skoro pod spodem od 2 lat masz niemalowane a na gorze (?) wczoraj malowane.
Karen_Sympatyczna Ja całe życie chuda byłam, może i jestem nadal i jakoś tak mi sie zdaje, że przytyło mi sie przy pokrzywie,bo apetyt mi troche podskoczył.
Od oliwy z oliwek mam zamiar zacząć. Jeżeli rozjaśnia to dla mnie lepiej

A fryzurę mam zwyczajną, żadnych szaleństw, końcówki mam trochę wycieniowane i tam dłuższe ciemniejsze wychodzą z ukrycia. Poza tym miejscem jasne przykrywają ciemne. No a teraz wszystkie są ciemne, ale naturalne nadal ciut ciemniejsze i widać to na końcówkach właśnie.

Cytat:
Napisane przez klaudek884 Pokaż wiadomość
Ja mam włosy po płukance rozjaśniającej i kilku farbach rozjaśniających. Kiedy zaczynałam świadomą pielęgnację miałam na głowie totalne siano. Włosy po naturalnym wyschnięciu wyglądały jak grzywa wyliniałego lwa:/ Od dwóch miesięcy regularnie olejuję je na mokro, niemal przed każdym myciem (czyli co 3 dni) i włosy są mięciutkie, błyszczące, gładkie. Nie takie jak naturalki, ale o niebo lepsze od tych sprzed roku, kiedy to postanowiłam ich już nigdy więcej nie zafarbować
Także u mnie olejowanie się sprawdziło
Tchnęłaś we mnie nadzieję Czym olejujesz?
Kaataarzynaa1 jest offline  
Stary 2013-08-23, 10:57   #4602
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

klaudek884 jakich olejów używasz? ja musze się zabrać za regularne olejowanie, bo jak narazie efekty są mizerne. Mam plan zakupic olej kokosowy, bo cudnie pachnie i swietnie działa na skórę, nie jest taki tłusty. Na włosy jeszcze go niestety nie próbowałam.
201604130914 jest offline  
Stary 2013-08-23, 11:28   #4603
klaudek884
Z Krainy Snów
 
Avatar klaudek884
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 310
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość

Tchnęłaś we mnie nadzieję Czym olejujesz?
jak na razie olej lniany i z pestek winogron, czyli te do włosów wysokoporowatych. Zapomniałam dodać, że najbardziej zniszczone końce, te rozdwojone, oczywiście ścięłam bo to żaden olej by już nie uratował:P
klaudek884 jest offline  
Stary 2013-08-23, 13:13   #4604
Kaataarzynaa1
Zakorzenienie
 
Avatar Kaataarzynaa1
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 748
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez klaudek884 Pokaż wiadomość
jak na razie olej lniany i z pestek winogron, czyli te do włosów wysokoporowatych. Zapomniałam dodać, że najbardziej zniszczone końce, te rozdwojone, oczywiście ścięłam bo to żaden olej by już nie uratował:P
Właśnie obawiam się, ze moje są już nie do odratowania. Syczą pod prostownicą Ale nic to, warto spróbować!
Kaataarzynaa1 jest offline  
Stary 2013-08-23, 13:49   #4605
Alassiel
Raczkowanie
 
Avatar Alassiel
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Valimar
Wiadomości: 342
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Znalazłam w odmętach komputera zdjęcie moich naturalek, jakież one były piękne Na szczęście po drożdżach i cynku zaczęły naprawdę szybko rosnąć, do tego to co odrasta ma identyczny kolor co kłaczki na zdjęciu, mam więc ogromną motywację!
http://img46.imageshack.us/img46/2633/3nwo.jpg

Jak ja mogłam być tak głupia...
__________________

Alassiel jest offline  
Stary 2013-08-23, 14:09   #4606
klaudek884
Z Krainy Snów
 
Avatar klaudek884
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 310
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
Właśnie obawiam się, ze moje są już nie do odratowania. Syczą pod prostownicą Ale nic to, warto spróbować!
Oczywiście na twoim miejscu bezwzględnie odłożyłabym prostownice! Inaczej może się nie udać:/ Ja włosów nie prostuje od roku, a suszyłam może z 5 razy. Zawsze schną naturalnie.
klaudek884 jest offline  
Stary 2013-08-23, 16:51   #4607
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Kurcze, nigdy sie nad tą porowatością nie zastanawiałam. Ale teraz po przewertowaniu neta w tym kierunku stwierdzam ze sa pomieszane, od skory do połowy są niskoporowate, reszta średnio do wysoko, sama spalenizna. Teraz czas pokombinowac z olejami. Pewnie kokos się tu nie sprawdzi ;(

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Alassiel Pokaż wiadomość
Znalazłam w odmętach komputera zdjęcie moich naturalek, jakież one były piękne Na szczęście po drożdżach i cynku zaczęły naprawdę szybko rosnąć, do tego to co odrasta ma identyczny kolor co kłaczki na zdjęciu, mam więc ogromną motywację!
http://img46.imageshack.us/img46/2633/3nwo.jpg

Jak ja mogłam być tak głupia...
piękne
201604130914 jest offline  
Stary 2013-08-23, 16:55   #4608
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 156
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Kurcze, nigdy sie nad tą porowatością nie zastanawiałam. Ale teraz po przewertowaniu neta w tym kierunku stwierdzam ze sa pomieszane, od skory do połowy są niskoporowate, reszta średnio do wysoko, sama spalenizna. Teraz czas pokombinowac z olejami. Pewnie kokos się tu nie sprawdzi ;(
Ja mam wysokoporowate a kokosa moje włosy lubią
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl
swan999 jest offline  
Stary 2013-08-23, 17:51   #4609
Skarb90
Zadomowienie
 
Avatar Skarb90
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 476
GG do Skarb90
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Hej, chciałabym przyłączyć się do Was już kiedyś należałam do tego wątku, ale po pol roku wymiękłam ;/ teraz się nie dam..chce mieć swoje, naturalne..zdrowe
Skarb90 jest offline  
Stary 2013-08-23, 17:56   #4610
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Skarb90 Pokaż wiadomość
Hej, chciałabym przyłączyć się do Was już kiedyś należałam do tego wątku, ale po pol roku wymiękłam ;/ teraz się nie dam..chce mieć swoje, naturalne..zdrowe
witaj w klubie ja wymiękałam juz kilka razy mniej wiecej po 6-8 miesiącach, może razem damy radę ;*
201604130914 jest offline  
Stary 2013-08-23, 18:07   #4611
Dalla
Przyczajenie
 
Avatar Dalla
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 23
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez Olasi Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki! dawno się nie odzywałam bo jakoś tak już przyzwyczaiłam się do tych odrostów i nie robię im za często zdjęć ale Was podglądam systematycznie i witam wszystkie nowe duszyczki!) Dla nowych dziewczyn motywacja:p powstawiam kilka zdjęć moich zniszczonych popalonych włosków i ciężką drogę do tych naturalnych obecnie minęło 2 latka i 2 tygodnie od decyzji, że chcę mieć w końcu długie, zdrowe włoski Co prawda jeszcze mi z pół roku zostało, żeby wyrównać końce i ściąć farbowańce, ale myślę, że jest już czym się chwalić Pozdrowionka! i dalej wklejajcie zdjęcia!)


Pierwsze zdjęcie- początek i decyzja o zaprzestaniu farbowania 1.08.2011Widać prześwity w włosach i to jak były cienkie..
Drugie zdjęcie- pomalowanie na kolor zbliżony do naturalnego - jak widać wyszła zieleń i kondycja włosków w opłakanym stanie, daty zdjęcia nie pamiętam, ale coś po roku zapuszczania chyba zrobione zdjęcie
Trzecie zdjęcie- kolor troszkę się zmył, kondycja w opłakanym stanie, ale miejsce wykonania zdjęcia te same co kolejnego dla porównania
Czwarte i piąte zdjęcie- stan obecny, jeszcze dużo czasu ale już widać różnicę, włoski są 2- krotnie grubsze w kitce co mnie cieszy i widać, że rosną!
O tak! Takie zdjęcia motywują mnie jeszcze bardziej.

Cytat:
Napisane przez Karen_Sympatyczna Pokaż wiadomość
Mi najbardziej "smakuja"same drozdze z woda.I pilam je jak byly jeszcze cieple , nie gorace tylko letnie.Pilam duszkiem raz ,dwa
Dla motywacji Zdjecia sprzed roku. Pilam drozdze od listopada do lutego , potem przerwa i znowu od maja do lipca Ehh warto bylo . Dzis zaczynam
Po obejrzeniu tych zdjęć obiecałam sobie, że będę udawała, że mi bardzo smakują ... chociaż nie mam odwagi spróbować samych z wodą. Dzisiaj zrobię z mlekiem i kakao. Jestem za dużym smakoszem i nie dam rady samych, ale dla takich włosów - podobnie jak Ty masz - wszystko ! Nic tylko podziwiać

...
Hmm. Nadal zastanawiam się jaki olej wybrać, za duży wybór, chyba zacznę, jak już zasugerowałyście, od tego z oliwy z oliwek później jak efekty będą nikłe to pomieszam kilka, które niby pasują do mojego rodzaju włosów. Musze zebrać się i zrobić zdjęcie najlepiej naturalnie kręconych i porównać za kilka mies.po piciu drożdży jaka będzie różnica w poroście. Ciężko mi rozstać się z prostownicą, a przecież tak kiedyś lubiłam swoje kręcone włosy może brakowało im wiele, ciągle rozjaśniane (jak na zdjęciu), suche i łamliwe, ale lubiłam je i chcę do tego wrócić tyle, że chcę aby były całe w naturalnym kolorze, jeszcze dłuższe niż na zdjęciu, gęste i zdrowe. Mój cel.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Dall1.jpg (40,9 KB, 30 załadowań)
Dalla jest offline  
Stary 2013-08-23, 19:47   #4612
Skarb90
Zadomowienie
 
Avatar Skarb90
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 476
GG do Skarb90
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
witaj w klubie ja wymiękałam juz kilka razy mniej wiecej po 6-8 miesiącach, może razem damy radę ;*

ja tez pare;/ moja siostra 2 lata sie przemeczyla i ma super wlosy, a jakie slonce jej pasemka maluje na włosach to samo mojej małej siostrzenicy, cos ala refleksy, marze o takich i bede zapuszczac swoje

wloski 5 letniej Wiktorii
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_9989.jpg (67,4 KB, 35 załadowań)
Skarb90 jest offline  
Stary 2013-08-24, 13:39   #4613
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

oj tak, dzieci maja piekne wlosy. Moje mnie inspiruja. Ale mam wrazenie ze z wiekiem wlosy szarzeja. A moze to po prostu wina braku tych refleksow, bo na odroscie ich nie ma? A i zauwazylam ze blond naturalny, nawet mysi jest zawsze duzo lepszy od farbowanego. Wydaje mi sie ze ciezo farba uzyskac ladny blond.Ciemny braz i rudy ,podrasowany farba czesto ladniej wyglada. Ale to tylko moje spostrzezenia.
201604130914 jest offline  
Stary 2013-08-24, 16:10   #4614
Skarb90
Zadomowienie
 
Avatar Skarb90
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 476
GG do Skarb90
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
oj tak, dzieci maja piekne wlosy. Moje mnie inspiruja. Ale mam wrazenie ze z wiekiem wlosy szarzeja. A moze to po prostu wina braku tych refleksow, bo na odroscie ich nie ma? A i zauwazylam ze blond naturalny, nawet mysi jest zawsze duzo lepszy od farbowanego. Wydaje mi sie ze ciezo farba uzyskac ladny blond.Ciemny braz i rudy ,podrasowany farba czesto ladniej wyglada. Ale to tylko moje spostrzezenia.


przez dlugi czas bylam blondynka i to prawda, blond jest ciezki w utrzymaniu, po 3 tyg w sumie nadaje sie do kolejnego farbowania z powodu żółtknięcia. U mojej sis refleksy od sloneczka sie pojawily i u malej tez, zazdroszcze im tego i chce takie i bede miec, moze tym razem sie uda, bo ile ja juz razy mowilam, ze nie farbuje... zawsze wychodzi nie tak jak chce, ale dalej w to brne ;/stop
Skarb90 jest offline  
Stary 2013-08-24, 21:34   #4615
stokrotenka18
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotenka18
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 10 189
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

widzę, że wątek dla mnie.

Cześć, baaardzo Was potrzebuję jako wsparcie przy JUŻ NIE frabowaniu włosów, mam nadzieję, że mnie przyjmiecie

Napiszę od poczatku swoją przygodę z farbowaniem.
Naturalny to mysi blond. Pofarbowałam się po raz pierwszy miesiąc przed studniówką, piękny rudy - pierwsza para, wyglądałam zniewalająco, niestety nie wiedziałam, że żeby odświeżyć kolor można użyć szmponetki, która o wiele mniej niszczy włosy niż farba. Frabowałam co 2-3 tygodnie. Miałam dość farbowania, zaczęłam farbować na brąz, gdzie mogłam sobie pozwolić na 2 miesiaczny odrost, ktory tragicznie nie wyglądałam. Tydzień temu mama, TŻ i babcia namówiły mnie na czerwony, TŻ tak pięknie mówił, że chce mieć taką wiśniową dziewczynę. Zrobiłam to. Włosy tragicznie wypadają, jak po żadnej innej farbie. Dodam, że farbowałam tydzień po tym jak pofarbowałam na odrost, bo stwierdziłam, że jak będzie odrost to będę miała czerwoną żarówkę na czubku głowy - nie mogę sobie na to pozowlić bo pracuję przecież z ludzmi
Mam wiśniowe włosy, nie chcę już ich, chcę wrócić do naturalnych. Są prawie do pasa. Są okropne...
Kurcze co mi radzicie, błagam o pomoc, nie chcę już tego koloru.
Proszę o jakąś radę, jak mam postąpić...
__________________
"Trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach" - Henning Mankell
stokrotenka18 jest offline  
Stary 2013-08-24, 22:52   #4616
201606242139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez stokrotenka18 Pokaż wiadomość
widzę, że wątek dla mnie.

Cześć, baaardzo Was potrzebuję jako wsparcie przy JUŻ NIE frabowaniu włosów, mam nadzieję, że mnie przyjmiecie

Napiszę od poczatku swoją przygodę z farbowaniem.
Naturalny to mysi blond. Pofarbowałam się po raz pierwszy miesiąc przed studniówką, piękny rudy - pierwsza para, wyglądałam zniewalająco, niestety nie wiedziałam, że żeby odświeżyć kolor można użyć szmponetki, która o wiele mniej niszczy włosy niż farba. Frabowałam co 2-3 tygodnie. Miałam dość farbowania, zaczęłam farbować na brąz, gdzie mogłam sobie pozwolić na 2 miesiaczny odrost, ktory tragicznie nie wyglądałam. Tydzień temu mama, TŻ i babcia namówiły mnie na czerwony, TŻ tak pięknie mówił, że chce mieć taką wiśniową dziewczynę. Zrobiłam to. Włosy tragicznie wypadają, jak po żadnej innej farbie. Dodam, że farbowałam tydzień po tym jak pofarbowałam na odrost, bo stwierdziłam, że jak będzie odrost to będę miała czerwoną żarówkę na czubku głowy - nie mogę sobie na to pozowlić bo pracuję przecież z ludzmi
Mam wiśniowe włosy, nie chcę już ich, chcę wrócić do naturalnych. Są prawie do pasa. Są okropne...
Kurcze co mi radzicie, błagam o pomoc, nie chcę już tego koloru.
Proszę o jakąś radę, jak mam postąpić...
Witaj kochana
Po pierwsze Ci poradzę - jak facet chce zmieniać dziewczynę, to zmień faceta. A tak serio, powinien Ci teraz co najmniej (łącznie z babcią i mamą) płacić za oleje, maski i inne cuda niewidy, które pozwolą Ci zadbać o włosy
Powiem Ci tak, nie doradzę w kwestii czerwonych, bo rok temu pomalowałam na wiśnię sama i miesiąc później rozjaśniłam... ze 2 razy... Także.. no... Nie jest to mądre posunięcie i do tego Cię nie namówię, wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że powinnaś pomalować ewentualnie(!) na najbardziej naturalny kolor, jakiś brąz dla spokoju, żeby nie czuć się dziwnie w tym kolorze spłukanej czerwieni i po prostu zapuszczać. Jeśli czujesz i widzisz, że masz rozdwojone i suche końce- podetnij, nawet te 5-10 centymetrów (w zależności od tego jak są zmasakrowane, o ile są) zawsze to łatwiej zauważyć, że włosy rosną, gdy te na dole się nie kruszą, nie?

A poza tym to wytrwałości i samozaparcia, zawsze możesz tutaj pisać, że chcesz kopniaka bo stoisz w sklepie nad farbą
Mi też jest coraz ciężej jeśli mam być szczera....



PS! ZMIEŃ AVATAR BO KUSI!

Edytowane przez 201606242139
Czas edycji: 2013-08-24 o 22:53
201606242139 jest offline  
Stary 2013-08-24, 23:01   #4617
stokrotenka18
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotenka18
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 10 189
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez PandaBear Pokaż wiadomość
Witaj kochana
Po pierwsze Ci poradzę - jak facet chce zmieniać dziewczynę, to zmień faceta. A tak serio, powinien Ci teraz co najmniej (łącznie z babcią i mamą) płacić za oleje, maski i inne cuda niewidy, które pozwolą Ci zadbać o włosy
Powiem Ci tak, nie doradzę w kwestii czerwonych, bo rok temu pomalowałam na wiśnię sama i miesiąc później rozjaśniłam... ze 2 razy... Także.. no... Nie jest to mądre posunięcie i do tego Cię nie namówię, wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że powinnaś pomalować ewentualnie(!) na najbardziej naturalny kolor, jakiś brąz dla spokoju, żeby nie czuć się dziwnie w tym kolorze spłukanej czerwieni i po prostu zapuszczać. Jeśli czujesz i widzisz, że masz rozdwojone i suche końce- podetnij, nawet te 5-10 centymetrów (w zależności od tego jak są zmasakrowane, o ile są) zawsze to łatwiej zauważyć, że włosy rosną, gdy te na dole się nie kruszą, nie?

A poza tym to wytrwałości i samozaparcia, zawsze możesz tutaj pisać, że chcesz kopniaka bo stoisz w sklepie nad farbą
Mi też jest coraz ciężej jeśli mam być szczera....



PS! ZMIEŃ AVATAR BO KUSI!
TŻtowi po prostu się podobałam w rudym, a chciał taką bardziej mnie ognistą ażeby wyrazić swój charakter, TŻ zostaje
no zafarbuje te włosy, ale dopiero za miesiąc, dam im odpocząć, gdzieś wyczytałam że mogę wręcz powinnam doprowadzić włosy do przeproteinowania wtedy kolor się wypłukuje najbardziej, aczkolwiek boje sie, że zaczną się łamać.

Już raz rozjaśniałam, przeżyły wspaniale, ale nie będę ich rozjaśniać.
Stałam przed lustrem i pytam się siostry że ja widzę (po tygodniu od farby) conajmniej 2mm odrostu, na to siostra, że widzę chyba za dużo, bo nie ma odrostu

Przepraszam za avatar, ale okropnie mi się podoba
__________________
"Trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach" - Henning Mankell
stokrotenka18 jest offline  
Stary 2013-08-24, 23:09   #4618
201606242139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez stokrotenka18 Pokaż wiadomość
TŻtowi po prostu się podobałam w rudym, a chciał taką bardziej mnie ognistą ażeby wyrazić swój charakter, TŻ zostaje
no zafarbuje te włosy, ale dopiero za miesiąc, dam im odpocząć, gdzieś wyczytałam że mogę wręcz powinnam doprowadzić włosy do przeproteinowania wtedy kolor się wypłukuje najbardziej, aczkolwiek boje sie, że zaczną się łamać.

Już raz rozjaśniałam, przeżyły wspaniale, ale nie będę ich rozjaśniać.
Stałam przed lustrem i pytam się siostry że ja widzę (po tygodniu od farby) conajmniej 2mm odrostu, na to siostra, że widzę chyba za dużo, bo nie ma odrostu

Przepraszam za avatar, ale okropnie mi się podoba
Hahah no dobra! Niech Ci będzie
Nie słyszałam o tym przeproteinowaniu, ale u mnie objawia się zajefajnym puchem, sterczącym wicherkiem i "połamanymi falami" więc w tą stronę nie polecam

Oj tam oj tam, to na pewno było 2 mm :P

201606242139 jest offline  
Stary 2013-08-24, 23:16   #4619
stokrotenka18
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotenka18
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 10 189
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez PandaBear Pokaż wiadomość
Hahah no dobra! Niech Ci będzie
Nie słyszałam o tym przeproteinowaniu, ale u mnie objawia się zajefajnym puchem, sterczącym wicherkiem i "połamanymi falami" więc w tą stronę nie polecam

Oj tam oj tam, to na pewno było 2 mm :P

no mówię napewno
może jednak nie będę próbować, aczkolwiek ostatnio były chyba przeprotinowane bo miałam takie puszki.. ale opanowałam sprawę, myślałam nawet że porowatość włosów mi się zmieniła, tak sama z siebie

Kiedyś gdzies na wizażu przeczytałam, że najlepiej obcinać włosy 3 dni przed pełnią księżyca, co miesiac ciutke podcinałam, po cichu wierząc że szybciej urosną
__________________
"Trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach" - Henning Mankell
stokrotenka18 jest offline  
Stary 2013-08-24, 23:42   #4620
201606242139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtop: cz; V.

Cytat:
Napisane przez stokrotenka18 Pokaż wiadomość
no mówię napewno
może jednak nie będę próbować, aczkolwiek ostatnio były chyba przeprotinowane bo miałam takie puszki.. ale opanowałam sprawę, myślałam nawet że porowatość włosów mi się zmieniła, tak sama z siebie

Kiedyś gdzies na wizażu przeczytałam, że najlepiej obcinać włosy 3 dni przed pełnią księżyca, co miesiac ciutke podcinałam, po cichu wierząc że szybciej urosną
Oh jakbym ja miała pilnować pełni księżyca hahahah

Dasz radę, zapuszczaj <3
201606242139 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farbowanie, kolor blond farbowanie, naturalne włosy, naturalny kolor, platynowy blond, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:13.