Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI - Strona 84 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-07, 10:08   #2491
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez effa_j Pokaż wiadomość
anula chcesz nam o czyms powiedziec ??

nie kochana, nie chcę
ale skoro juz zakładac wątek to chyba dla tych co planują ciążę i tych, co juz plan zrealizowały
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-08-07, 10:17   #2492
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość

pytanie z cyklu...hmmm...trudnych?
czego z naszych naturalności nie można używać w ciąży?
kwasów - to wiem, olejków eterycznych też się nie powinno (tylko czym wtedy smarować pryszcze???), jakiś ziół - tylko których?
jaka jest Wasza wiedza na ten temat?
Promolciu, jak masz czas i chęci to wrzucałam gdzieś wiosną listę olejkow eterycznych. Przepisałam je z ksiązki dla ciężarnych.
Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość
Może napiszę Ci ogólnie i troszkę szerzej. Dość intensywnie siedziałam w temacie, więc...

Z tego co pamiętam nie należy używać dziurawca, lawendy i koperku i ogólnie olejków eterycznych. Na wypryski polecana jest pasta cynkowa. Stosowałam również tonik z dodatkiem trawy cytrynowej.

Sporem jest używanie soi (estrogenne działanie, niby ma wpływ na płód pod względem płci). Niektóre źródła podawały, że można stosować migdałka oraz kwas azealinowy (Acne Derm, Skinoren), gdyż nie wnika od w głębsze warstwy skóry, działa bardziej nawierzchniowo. Zakazany jest kwas salicylowy (BHA bardzo często stosowany w przeróżnych kosmetykach - należy czytać składy), oraz wszelkie tabletki czy kosmetyki działające teratogennie np. Triacneal (tutaj dawka jest niby zbyt mała, aby uszkodzić płód, ale lepiej dmuchać na zimne), Retin A itp, czy kwasy AHA. Jeszcze bierze się pod uwagę nasilone reakcje skórne podczas ciąży.

Jeśli stosujemy kurację zwalczającą pomarańczową skórkę powinniśmy wystrzegać się kofeiny. Znów niektóre źródła podają, że również wyciągu z morszczynu.

Jeśli chodzi o bardziej restrykcyjne rzeczy to powinniśmy wystrzegać się nadmiernego spożywania nabiału (ponoć minimalizuję to ewentualną skazę białkową) oraz picia kakao.

Jeśli chodzi o inne zabiegi kosmetyczne należy wystrzegać się prądu.
Fajnie to zabrzmiało . Chodzi mi o wszelkie peelingi kawitacyjne, takiego masażera do nóg, zabiegi wyszczuplające (nie pamiętam dokładnej nazwy) oraz masaży, które nie są skierowane do kobiet ciężarnych np. masaż pobudzający limfę.

Depilacja ciepłym woskiem nie jest wskazana w ostatniej fazie ciąży ze względu na zwiększone ryzyko popękania naczyń krwionośnych i wystąpienie żylaków. Obecnie niektórzy odbiegają od tego stwierdzenia, gdyż dzisiejsze urządzenia do podgrzewania wosku nie nagrzewają się na tyle, by móc uszkodzić wcześniej wspomniane naczynia.
Sauna jest również odradzana.

Algi są nadal tematem spornym. Z powtarzających się argumentów był drażniący zapach. Niby wnikają głębiej w naskórek. Ja używałam... bez przesady. Algi? Może spirulina odrzucać, fakt.

Rzeczy bardzo oczywistych nie piszę.
A no i jeszcze formaldehyd zawarty w np. lakierach do paznokci oraz słynne parabeny, ale my tego nie używamy .

Mogłabym pisać i pisać.
Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.

p.s. Niektóre dziewczyny piły malinę, gdy chciały przyspieszyć poród. Podobnie z koperkiem

---------- Dopisano o 23:35 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------



Co do olejków to twierdzi się, że działają zbyt drażniąco na skórę. Zgadzam się, kapka herbacianego w toniku krzywdy raczej nie zrobi. Chodzi tu raczej o czynniki alergizujące.
Na moim olejku lawendowym do ciała widniał napis "nie używać w czasie ciąży".
Czasem czytałam o zakazie używiania olejków eterycznych z róży, rozmarynu... Odnośnie dawek zwykłej wit. A w kosmetykach. Ja jednak czytałam, że należy się wystrzegać częstego używania - stosując przykładowo maść z wit. A na usta. Tak samo należy uważać z suplementacją. Nie przyjmować preparatów gdzie powtarza się witaminka. Beta karoten nie kumuluję się w ciele.
Najważniejsze - nie zwariować z tym wszystkim.
Jeśli chodzi o depilację woskiem, to może i na naczynka mieć wpływ owszem, ale przede wszystkim chodzi o to, że ból i stres przy takim zabiegu może wywoływać skurcze. Dlatego odradza się woskowanie nie tylko w ostatnich tygodniach ciąży ale ogólnie w czasie całej ciąży. Skąd wiem? Moja bratowa jest kosmetyczką i ciężarówką. Z resztą jej lekarz to potwierdził.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-08-07, 10:22   #2493
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Niestety nie będę mieć Kuomayé Bio Dezodorant ałun, bo dystrubutor się wycofał i sklepy internetowe nie będę mieć już tych produktów
Teraz przypomniala mi się sprawa z szamponem Kuomaye.
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2012-08-07, 10:47   #2494
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Nowy sklep: http://setare.pl/ i darmowa wysyłka.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-08-07, 10:53   #2495
mlodziudka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 301
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
dzięki za pozbieranie informacji, też wszystkiego jeszcze nie wiem, a informacje w necie często są tak powierzchowne, że kupy się to wszystko nie trzyma. przypuszczam, że to dlatego, że normalna śmiertelniczka nie wgryza się w składy i mówienie jej o różnych formach witaminy A albo rodzajach kwasów nic nie da. dlatego zabrania się hurtem wszystkiego co do tej witaminy A - wiadomo, w suplementach trzeba uważać. a w kosmetykach należy unikać wtedy, kiedy ma szanse przedostać się do organizmu i skumulować, dobrze pamiętam? a kosmetyk nakładany na usta ma bardzo łatwy dostęp do środka kosmetyki drogeryjne nawet z retinolem, na przykład krem nałożony na twarz, szyję i dekolt, "zadziałają" powierzchownie i nigdzie nie powinny przeniknąć. za to maści apteczne, szczególnie te na receptę z witaminą A "nowej generacji", mogą spowodować, że w organiźmie nazbiera się tej witaminy za dużo.

przydałby się wątek na temat pielęgnacji naturalnej (przyszłych) ciężarówek, co?
Te na recepte z wit. A przenikają do wód płodowych. Retinol roślinny jest chyba dopuszczalny.
Jeszcze jedna sprawa - w przypadku ciąży należy dobrze płukać usta po myciu zębów. Uważać, by nie połknąć pasty. Fluor też przecika i ma toksyczne działanie.
Pisałam do różnych firm kosmetycznych z zapytaniem o kosmetyki m.in.o jakiś tam Normaderm Vichy i napisali, że nie zalecają używania. Na opakowaniach oczywiście nic nie ma. Jednak firmy boją się wziąć odpowiedzialność za ewentualne skutki uboczne. Przynajmniej jeśli chodzi o takie pytania wprost.

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Promolciu, jak masz czas i chęci to wrzucałam gdzieś wiosną listę olejkow eterycznych. Przepisałam je z ksiązki dla ciężarnych.

Jeśli chodzi o depilację woskiem, to może i na naczynka mieć wpływ owszem, ale przede wszystkim chodzi o to, że ból i stres przy takim zabiegu może wywoływać skurcze. Dlatego odradza się woskowanie nie tylko w ostatnich tygodniach ciąży ale ogólnie w czasie całej ciąży. Skąd wiem? Moja bratowa jest kosmetyczką i ciężarówką. Z resztą jej lekarz to potwierdził.
Kosmetyczki są często baaaardzo ostrożne (i dobrze). Bywa tak, że ginekolog i dermatolog nie widzą przeciwskazań, a kosmetolodzy tak.

W przypadku depilacji to dla osób wykonujących zabieg systematycznie to żaden stres i niewielki ból. Pokuszę się o stwierdzenie, że ból głowy może wywołać poród. Jednak rozumiem obawy koleżanki. Nikt nie chcę być potem obarczony winą.

Co do nowego wątku to ja nie jestem przekonana. Na innych forach było dużżżooo jadu - niedouczeni lekarze wg. niektórych, nieodpowiedzialne przyszłe matki itp. Dodatkowo bywają panie, które tak restrykcyjnie podchodzą do wszystkiego, że same czujemy się winne.


Co do metody innej niż maszynka do golenia.
Depilacja woskiem - mega podrażnienia. Nigdy więcej nie spróbuję. Sok z aloesu wyraźnie pomógł. Teraz stosuje go jako tonik, wcierka przed myciem lub płukanka.
Zastosowałam łyżkę octu jabłkowego i 2 soku z aloesu na ok. litr wody. Myślicie, że proporcje są o.k.? Nie chcę wysuszyć sobie włosów.
mlodziudka85 jest offline  
Stary 2012-08-07, 11:30   #2496
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

jest mój szampon 'ruski'. pomyliłam się i to nie perła, a mango. pachnie cudnie wieczorem testuję
dzięki kochane za namawianie

ja ostatnio widziałam w tk maxx szampony i odzywki ok 400 ml za 23 zl
http://www.creationsgarden.com/store...&idCategory=97

reklamują się jako naturalne i organiczne
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL

Edytowane przez beeets
Czas edycji: 2012-08-07 o 11:59
beeets jest offline  
Stary 2012-08-07, 12:07   #2497
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość
Kosmetyczki są często baaaardzo ostrożne (i dobrze). Bywa tak, że ginekolog i dermatolog nie widzą przeciwskazań, a kosmetolodzy tak.

W przypadku depilacji to dla osób wykonujących zabieg systematycznie to żaden stres i niewielki ból. Pokuszę się o stwierdzenie, że ból głowy może wywołać poród. Jednak rozumiem obawy koleżanki. Nikt nie chcę być potem obarczony winą.

Co do nowego wątku to ja nie jestem przekonana. Na innych forach było dużżżooo jadu - niedouczeni lekarze wg. niektórych, nieodpowiedzialne przyszłe matki itp. Dodatkowo bywają panie, które tak restrykcyjnie podchodzą do wszystkiego, że same czujemy się winne.


Co do metody innej niż maszynka do golenia.
Depilacja woskiem - mega podrażnienia. Nigdy więcej nie spróbuję. Sok z aloesu wyraźnie pomógł. Teraz stosuje go jako tonik, wcierka przed myciem lub płukanka.
Zastosowałam łyżkę octu jabłkowego i 2 soku z aloesu na ok. litr wody. Myślicie, że proporcje są o.k.? Nie chcę wysuszyć sobie włosów.
Może depilacja łydek nie jest aż tak bolesna, ale uda czy bikini w ciązy odpadają moim zdaniem zupełnie.
A sama robiłaś sobie wosk? Plastrami drogeryjnymi czy z rolki? Zawsze po depilacji skóra jest podrażniona, ale dzień czy dwa. Dobrze zrobiona depilacja i wyrwane włosy, a nie urwane, i ma się efekty na długo i nic nie powinno się dziać ze skórą. Chyba, że to było też uczulenie na dany składnik. Słyszałam, że kilka osób bardzo skarżyło się na uczulenia po wosku kokosowym.
Co do płukanki proporcje myślę, że jak najbardziej ok, dodatkowo masz aloes, który nawilża i łagodzi więc super. Ja dałam dziś dwie łyżki octu na litr wody. Włosy wyraźnie wygładzone i delikatniejsze. Połysk taki jak zwykle.

Anula, umyłam dziś włosy tym Baikal herbals regeneracyjnym. Jest ok, dobrze myje, ale nie ma takiego efektu jak po tym z chili. Włosy nie są odbite u nasady, są takie trochę ulizane. Nie wiem czy byłabyś zadowolona, bo przy krótkich włosach takie ulizanie to nie bardzo. Szampon średni, ale przyda się na pewno, bo nie przesusza w ogóle włosów. Nie pieni sie też tak dobrze jak z chili, pachnie podobnie jak kosmetyki Nivea i ma okropny duży otwór, trzeba uważać, zeby nie wylać za dużo szamponu.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-08-07, 12:08   #2498
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
Niestety nie będę mieć Kuomayé Bio Dezodorant ałun, bo dystrubutor się wycofał i sklepy internetowe nie będę mieć już tych produktów
Teraz przypomniala mi się sprawa z szamponem Kuomaye.
to weź kryształa ałuna z crystala z promo w rosie i dasz znać czy dobry
Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Nowy sklep: http://setare.pl/ i darmowa wysyłka.
o nie
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2012-08-07, 12:14   #2499
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość

irysek mówisz muszę sie przespac z tematem maseł i jutro chyba losowanie zrobię.....


ja chyba wezmę NS dla tłustych i przeciwłupiezowy - którys Cie interesuję?
A czemu pytasz o ciążowe? Bedziemy ciociami?
ja bym wzięła ten ochrona i energia lub objętość i równowaga...zamówiłaś już?

Dziewczyny dziękuję Wam za ciężarówkowe poradnictwo
postaram sie już więcej nie drążyć tematu na tym wątku, faktycznie przydałby się inny...bo ja mam tyle pytań....

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
aaa, ja się orientowałam od dłuższego czasu więc jest tak... ogólnie to retinoidów trzeba unikać. normalne dawki witaminy A i to w postaci "drogeryjnej", bez recepty, są ok. kwasy w niskich stężeniach są też ok, chodzi raczej o fakt, że skóra w ciąży się zmienia, jest dużo bardziej podatna na przebarwienia. a kwasy, jakie by nie były delikatne, takie przebarwienia będą potęgować. z olejkami eterycznymi nie wiem do końca jak jest. chyba nie zaszkodzi ci odrobina olejku eterycznego w kremie do stóp na przykład. a i kropelka olejku z drzewa herbacianego na ewentualnego pryszcza dramatu nie zrobi. jakieś podziały tutaj też są - w pierwszym trymestrze w ogóle najmniej wolno... z ziołami to co chcesz robić? jeśli pić, to słyszałam, że mięta niet, jakieś liście maliny czy porzeczki czy co to było... sama się gubię! ale ogólnie z pielęgnacją to nie daj się zwariować. więcej świństw zjadamy...
a co, planujesz coś?

kwasy będą potęgować przebarwienia? a ja myślałam, że one je wybielają
czytałam o ciążowych przebarwieniach i myślałam, że jakby coś lekko wybielającego stosować to by może się im zapobiegło
a zdecydowałybyście się na ten rzekomo delikatny kwas mlekowy w płynie rozjaśniającym miessence
http://matique.pl/pl/miessence-probi...ajacy_633.html
a co z 20% wit C... za mocna? odstwić?
mięty nie wolno pić ? a jak mam całe 2 ogromne wory wysuszone tego zielska....
mam trądzikową gębę i olejki eteryczne są prawie w każdym kosmetyku, który używam...odstawię olejki solo na pryszcze i przerzuce się na paste cynkową jak radzicie
Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość
Może napiszę Ci ogólnie i troszkę szerzej. Dość intensywnie siedziałam w temacie, więc...

Z tego co pamiętam nie należy używać dziurawca, lawendy i koperku i ogólnie olejków eterycznych. Na wypryski polecana jest pasta cynkowa. Stosowałam również tonik z dodatkiem trawy cytrynowej.

Sporem jest używanie soi (estrogenne działanie, niby ma wpływ na płód pod względem płci). Niektóre źródła podawały, że można stosować migdałka oraz kwas azealinowy (Acne Derm, Skinoren), gdyż nie wnika od w głębsze warstwy skóry, działa bardziej nawierzchniowo. Zakazany jest kwas salicylowy (BHA bardzo często stosowany w przeróżnych kosmetykach - należy czytać składy), oraz wszelkie tabletki czy kosmetyki działające teratogennie np. Triacneal (tutaj dawka jest niby zbyt mała, aby uszkodzić płód, ale lepiej dmuchać na zimne), Retin A itp, czy kwasy AHA. Jeszcze bierze się pod uwagę nasilone reakcje skórne podczas ciąży.

Jeśli stosujemy kurację zwalczającą pomarańczową skórkę powinniśmy wystrzegać się kofeiny. Znów niektóre źródła podają, że również wyciągu z morszczynu.

Jeśli chodzi o bardziej restrykcyjne rzeczy to powinniśmy wystrzegać się nadmiernego spożywania nabiału (ponoć minimalizuję to ewentualną skazę białkową) oraz picia kakao.

Jeśli chodzi o inne zabiegi kosmetyczne należy wystrzegać się prądu.
Fajnie to zabrzmiało . Chodzi mi o wszelkie peelingi kawitacyjne, takiego masażera do nóg, zabiegi wyszczuplające (nie pamiętam dokładnej nazwy) oraz masaży, które nie są skierowane do kobiet ciężarnych np. masaż pobudzający limfę.

Depilacja ciepłym woskiem nie jest wskazana w ostatniej fazie ciąży ze względu na zwiększone ryzyko popękania naczyń krwionośnych i wystąpienie żylaków. Obecnie niektórzy odbiegają od tego stwierdzenia, gdyż dzisiejsze urządzenia do podgrzewania wosku nie nagrzewają się na tyle, by móc uszkodzić wcześniej wspomniane naczynia.
Sauna jest również odradzana.

Algi są nadal tematem spornym. Z powtarzających się argumentów był drażniący zapach. Niby wnikają głębiej w naskórek. Ja używałam... bez przesady. Algi? Może spirulina odrzucać, fakt.

Rzeczy bardzo oczywistych nie piszę.
A no i jeszcze formaldehyd zawarty w np. lakierach do paznokci oraz słynne parabeny, ale my tego nie używamy .

Mogłabym pisać i pisać.
Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.

p.s. Niektóre dziewczyny piły malinę, gdy chciały przyspieszyć poród. Podobnie z koperkiem

---------- Dopisano o 23:35 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------



Co do olejków to twierdzi się, że działają zbyt drażniąco na skórę. Zgadzam się, kapka herbacianego w toniku krzywdy raczej nie zrobi. Chodzi tu raczej o czynniki alergizujące.
Na moim olejku lawendowym do ciała widniał napis "nie używać w czasie ciąży".
Czasem czytałam o zakazie używiania olejków eterycznych z róży, rozmarynu... Odnośnie dawek zwykłej wit. A w kosmetykach. Ja jednak czytałam, że należy się wystrzegać częstego używania - stosując przykładowo maść z wit. A na usta. Tak samo należy uważać z suplementacją. Nie przyjmować preparatów gdzie powtarza się witaminka. Beta karoten nie kumuluję się w ciele.
Najważniejsze - nie zwariować z tym wszystkim.

pisz mi pisz na pw, najlepiej wszystko co wiesz muszę zacząć chłonąć takie informacje
zainteresuje się tą trawą cytrynową o której piszesz
odstawić spiruline? ale po co ja tam nie widze nic drażniącego....używam najczęściej z jogurtem...bardzo lubię tę maseczkę

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
dzięki za pozbieranie informacji, też wszystkiego jeszcze nie wiem, a informacje w necie często są tak powierzchowne, że kupy się to wszystko nie trzyma. przypuszczam, że to dlatego, że normalna śmiertelniczka nie wgryza się w składy i mówienie jej o różnych formach witaminy A albo rodzajach kwasów nic nie da. dlatego zabrania się hurtem wszystkiego co do tej witaminy A - wiadomo, w suplementach trzeba uważać. a w kosmetykach należy unikać wtedy, kiedy ma szanse przedostać się do organizmu i skumulować, dobrze pamiętam? a kosmetyk nakładany na usta ma bardzo łatwy dostęp do środka kosmetyki drogeryjne nawet z retinolem, na przykład krem nałożony na twarz, szyję i dekolt, "zadziałają" powierzchownie i nigdzie nie powinny przeniknąć. za to maści apteczne, szczególnie te na receptę z witaminą A "nowej generacji", mogą spowodować, że w organiźmie nazbiera się tej witaminy za dużo.

przydałby się wątek na temat pielęgnacji naturalnej (przyszłych) ciężarówek, co?
prawda a my się staramy być świadomymi konsumentami i czytamy składy i wszystkie etykietki, no prznajmniej ja tak robię...
stąd tyle pytań...
no przydałby się taki wątek...ale żeby był taki jak ten...bez jadu i wytykania sobie nawzajem, że ktoś jest gupi, niedouczony itp itd


Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Promolciu, jak masz czas i chęci to wrzucałam gdzieś wiosną listę olejkow eterycznych. Przepisałam je z ksiązki dla ciężarnych.

Jeśli chodzi o depilację woskiem, to może i na naczynka mieć wpływ owszem, ale przede wszystkim chodzi o to, że ból i stres przy takim zabiegu może wywoływać skurcze. Dlatego odradza się woskowanie nie tylko w ostatnich tygodniach ciąży ale ogólnie w czasie całej ciąży. Skąd wiem? Moja bratowa jest kosmetyczką i ciężarówką. Z resztą jej lekarz to potwierdził.

poszukam

Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość
Te na recepte z wit. A przenikają do wód płodowych. Retinol roślinny jest chyba dopuszczalny.
Jeszcze jedna sprawa - w przypadku ciąży należy dobrze płukać usta po myciu zębów. Uważać, by nie połknąć pasty. Fluor też przecika i ma toksyczne działanie.
Pisałam do różnych firm kosmetycznych z zapytaniem o kosmetyki m.in.o jakiś tam Normaderm Vichy i napisali, że nie zalecają używania. Na opakowaniach oczywiście nic nie ma. Jednak firmy boją się wziąć odpowiedzialność za ewentualne skutki uboczne. Przynajmniej jeśli chodzi o takie pytania wprost.



Kosmetyczki są często baaaardzo ostrożne (i dobrze). Bywa tak, że ginekolog i dermatolog nie widzą przeciwskazań, a kosmetolodzy tak.

W przypadku depilacji to dla osób wykonujących zabieg systematycznie to żaden stres i niewielki ból. Pokuszę się o stwierdzenie, że ból głowy może wywołać poród. Jednak rozumiem obawy koleżanki. Nikt nie chcę być potem obarczony winą.

Co do nowego wątku to ja nie jestem przekonana. Na innych forach było dużżżooo jadu - niedouczeni lekarze wg. niektórych, nieodpowiedzialne przyszłe matki itp. Dodatkowo bywają panie, które tak restrykcyjnie podchodzą do wszystkiego, że same czujemy się winne.


Co do metody innej niż maszynka do golenia.
Depilacja woskiem - mega podrażnienia. Nigdy więcej nie spróbuję. Sok z aloesu wyraźnie pomógł. Teraz stosuje go jako tonik, wcierka przed myciem lub płukanka.
Zastosowałam łyżkę octu jabłkowego i 2 soku z aloesu na ok. litr wody. Myślicie, że proporcje są o.k.? Nie chcę wysuszyć sobie włosów.
promolcia jest offline  
Stary 2012-08-07, 12:24   #2500
mlodziudka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 301
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

[QUOTE=jp91;35740801]Może depilacja łydek nie jest aż tak bolesna, ale uda czy bikini w ciązy odpadają moim zdaniem zupełnie.
A sama robiłaś sobie wosk? Plastrami drogeryjnymi czy z rolki? Zawsze po depilacji skóra jest podrażniona, ale dzień czy dwa. Dobrze zrobiona depilacja i wyrwane włosy, a nie urwane, i ma się efekty na długo i nic nie powinno się dziać ze skórą. Chyba, że to było też uczulenie na dany składnik. Słyszałam, że kilka osób bardzo skarżyło się na uczulenia po wosku kokosowym.
Co do płukanki proporcje myślę, że jak najbardziej ok, dodatkowo masz aloes, który nawilża i łagodzi więc super. Ja dałam dziś dwie łyżki octu na litr wody. Włosy wyraźnie wygładzone i delikatniejsze. Połysk taki jak zwykle.

Kupiłam sobie plastry veet, ale były do niczego. Wydepilowałam sobie poł łydki i to tak na 60%. Koleżanka kosmetyczka wydepilowała mi resztę łydki, pokazując jak to się robi. Drugą łydkę wydepilowałam sama i nie naciągnęłam dobrze skóry, co zaoowocowało siniakami. Podrażnienie trwało o.k. 2-3 dni.
Następnie w miejscu gdzie używałam veeta wystąpiło zapalenie mieszka włosowego - duże ropne gule. Akurat po zagojeniu zaczęły odrastać włoski. Efekt - meeega podrażnienie. Gdy przechodziły mnie ciarki to skóra bolała. Stosowałam peelingi - podrażnienie zwiększone. Jednak wyjścia nie było. Włoski nie mogły się przebić.
Trwało to prawie dwa tyg. Aloes bardzo pomógł. Stosowałam też naturalne balsamy, oliwkę. Teraz zostały pojedyńcze wrośnięte włoski i kilka przebarwień po zapaleniu. Na siłę mogę pokazać nogi.
X lat temu miałam depilator. Wrażenia podobne, albo nawet i gorsze. Skutki odczuwałam przez pół roku. Przebarwienia nie chciały zejść przez ponad rok.
Dodam, że podstawowe zasady higieny i dezynfekcji zostały zachowane.
Tym samym zostaje przy maszynce, ewentualnie kremie. Dodam, że pasta cukrowa jest dużo delikatniesza i mogłabym tego używać, gdyby nie wrastające włosy.

Mam problem z tym nowym sklepem. Stronka mi się źle wyświetla

Edytowane przez mlodziudka85
Czas edycji: 2012-08-07 o 12:28
mlodziudka85 jest offline  
Stary 2012-08-07, 12:30   #2501
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Szczerze mówiąc nie wierzę, żeby kwasy mogły zaszkodzić płodowi. Zawsze można wybierać te delikatne typu PHA. Tak samo witamina C. To nie są na tyle duże stężenia, żeby mogły przeniknąć do krwiobiegu, ledwo działają na płytkie warstwy skóry. Gdyby to było takie proste, że działa od razu na wszystkei warstwy skóry to byśmy trądzik czy przebarwienia leczyły w kilka tygodni. A co do przebarwień to prawda, skóra w ciąży pod wpływem hormonów jest wrażliwsza i mogą sie pojawić zmiany w pigmentacji np. od słońca. Ale od czego są filtry?

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość

Kupiłam sobie plastry veet, ale były do niczego. Wydepilowałam sobie poł łydki i to tak na 60%. Koleżanka kosmetyczka wydepilowała mi resztę łydki, pokazując jak to się robi. Drugą łydkę wydepilowałam sama i nie naciągnęłam dobrze skóry, co zaoowocowało siniakami. Podrażnienie trwało o.k. 2-3 dni.
Następnie w miejscu gdzie używałam veeta wystąpiło zapalenie mieszka włosowego - duże ropne gule. Akurat po zagojeniu zaczęły odrastać włoski. Efekt - meeega podrażnienie. Gdy przechodziły mnie ciarki to skóra bolała. Stosowałam peelingi - podrażnienie zwiększone. Jednak wyjścia nie było. Włoski nie mogły się przebić.
Trwało to prawie dwa tyg. Aloes bardzo pomógł. Stosowałam też naturalne balsamy, oliwkę. Teraz zostały pojedyńcze wrośnięte włoski i kilka przebarwień po zapaleniu. Na siłę mogę pokazać nogi.
X lat temu miałam depilator. Wrażenia podobne, albo nawet i gorsze. Skutki odczuwałam przez pół roku. Przebarwienia nie chciały zejść przez ponad rok.
Dodam, że podstawowe zasady higieny i dezynfekcji zostały zachowane.
Tym samym zostaje przy maszynce, ewentualnie kremie. Dodam, że pasta cukrowa jest dużo delikatniesza i mogłabym tego używać, gdyby nie wrastające włosy.

Mam problem z tym nowym sklepem. Stronka mi się źle wyświetla
Więc albo jest to wina słabych plastrów - ja nie ufam drogeryjnym, ten wosk w ogóle nie łapie jak wosk z rolki. To jest niebo a ziemia. Albo masz na prawdę bardzo wrażliwą skórę. Trzecie wyjście jest takie, że ogólnie cały zabieg był źle przeprowadzony, źle naciągnięta skóra, zły ruch przy odrywaniu, może skóra była natłuszczona i wosk nie łapał włosów, może poprawiałaś kilka razy plastrem w jednym miejscu.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-08-07, 12:37   #2502
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Anula, umyłam dziś włosy tym Baikal herbals regeneracyjnym. Jest ok, dobrze myje, ale nie ma takiego efektu jak po tym z chili. Włosy nie są odbite u nasady, są takie trochę ulizane. Nie wiem czy byłabyś zadowolona, bo przy krótkich włosach takie ulizanie to nie bardzo. Szampon średni, ale przyda się na pewno, bo nie przesusza w ogóle włosów. Nie pieni sie też tak dobrze jak z chili, pachnie podobnie jak kosmetyki Nivea i ma okropny duży otwór, trzeba uważać, zeby nie wylać za dużo szamponu.

całkiem mi przeszło


Złożyłam zamówienie, na razie na kalinie
koleżance wzięłam zestaw NS - szampon dla osłabionych i odzywke od farbowanych, oraz peeling bambusowy organic shop.
Sobie (przy okazji ) szampony NS przeciwłupieżowy i do tłustych (czyli ten objętość i bilans czy cos tam co Ty Promolciu byłaś zainteresowana), scrub czekoladowy, złoty scrub do twarzy organic therapy, żel pod prysznic NS witaminowy.

Promolcia chcesz połowę szamponu NS do tłustych?
Moim skromnym zdaniem nie ma chyba żadnych przeciwskazań, żeby tematy pielegnacji naturalnej w ciąży poruszać tutaj. To przeciez w temacie watku jak najbardziej...... Oczywiście można założyc wątek - to juz Wasza decyzja, bo ja do grona "mamuś w toku" raczej nie dołączę.
Promolciu dobrze kombinuję, że coś sie u Ciebie zmieniło? Powiększy się grono naturomaniaków?

Justys z tym nowym sklepem to wiesz........ naprawdę......... litości nie masz
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:17   #2503
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
A co do przebarwień to prawda, skóra w ciąży pod wpływem hormonów jest wrażliwsza i mogą sie pojawić zmiany w pigmentacji np. od słońca. Ale od czego są filtry?
i z filtrami chemicznymi też trza uważać-ponoć niektóre przechodzą do krwioobiegu i mogą być szkodliwe dla płodu

To teraz przyznawać się, która ma groszka pod sercem?
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:22   #2504
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość
Te na recepte z wit. A przenikają do wód płodowych. Retinol roślinny jest chyba dopuszczalny.
Jeszcze jedna sprawa - w przypadku ciąży należy dobrze płukać usta po myciu zębów. Uważać, by nie połknąć pasty. Fluor też przecika i ma toksyczne działanie.
Pisałam do różnych firm kosmetycznych z zapytaniem o kosmetyki m.in.o jakiś tam Normaderm Vichy i napisali, że nie zalecają używania. Na opakowaniach oczywiście nic nie ma. Jednak firmy boją się wziąć odpowiedzialność za ewentualne skutki uboczne. Przynajmniej jeśli chodzi o takie pytania wprost.

Kosmetyczki są często baaaardzo ostrożne (i dobrze). Bywa tak, że ginekolog i dermatolog nie widzą przeciwskazań, a kosmetolodzy tak.

W przypadku depilacji to dla osób wykonujących zabieg systematycznie to żaden stres i niewielki ból. Pokuszę się o stwierdzenie, że ból głowy może wywołać poród. Jednak rozumiem obawy koleżanki. Nikt nie chcę być potem obarczony winą.

Co do nowego wątku to ja nie jestem przekonana. Na innych forach było dużżżooo jadu - niedouczeni lekarze wg. niektórych, nieodpowiedzialne przyszłe matki itp. Dodatkowo bywają panie, które tak restrykcyjnie podchodzą do wszystkiego, że same czujemy się winne.

Co do metody innej niż maszynka do golenia.
Depilacja woskiem - mega podrażnienia. Nigdy więcej nie spróbuję. Sok z aloesu wyraźnie pomógł. Teraz stosuje go jako tonik, wcierka przed myciem lub płukanka.
Zastosowałam łyżkę octu jabłkowego i 2 soku z aloesu na ok. litr wody. Myślicie, że proporcje są o.k.? Nie chcę wysuszyć sobie włosów.
wlasnie nie wiem, czy osobny watek nie bylby miejscem, gdzie bardziej rygorystyczne dziewczyny dawalyby innym, mniej restrykcyjnym ciezarowkom poczucie, ze te zrobily cos nie tak, beda mialy przez to chore dziecko itp... niepotrzebny stres tylko. ale chcialabym z drugiej strony miec pozbierane do kupy informacje na ten temat i przyklady pielegnacji naturalnej na ten czas

a co z depilacja depilatorem? czy takie wyrywanie wlosow szkodzi? dla mnie to zaden stres, a bol odczuwam tylko np. pod pacha po dluzszej przerwie. chyba bede mogla dalej sie tak bawic, co?

co do twojej plukanki - na pewno nie przesadzilas z octem, wiec spokojna glowa ja dawalam octu "na oko" i na pewno bylo tego wiecej niz lyzka na litr. aloes dodatkowo nawilzy, a ocet mnie przynajmniej nie wysusza. domyka luski i przez to wlosy sie pieknie rozczesuja nawet bez odzywki
cloche jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:27   #2505
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?

edit- wiem, że już było, ale ciekawi mnie czy się coś w tym temacie zmieniło no może więcej osób się wypowie
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić




Edytowane przez evitka21
Czas edycji: 2012-08-07 o 13:41
evitka21 jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:38   #2506
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?
spoko, spoko, takie prowokacje juz kilkakrotnie tu gosciły
Ja z kosmetyków pielęgnacyjnych to juz chyba nic nie mam nienaturalnego na stałe - owszem zdarza mi się zgrzeszyć ale to takie jednorazowe wyskoki, raczej z ciekawości niz z niemozności znalezienie równie dobrego odpowiednika naturalnego.
Pasty do zębów i płyny do płukania - chemia .
Co do kolorówki - niestety mam tusz do rzęs drogeryjny i puder benefitu, których nigdy w zyciu nie opuszczę........ lakiery do paznokci tez.
I jednak żele do golenia kupuję gilette, bo nie chce mi sie za każdym razem ściągac z iherba......naturalny krem do golenia miałam (znaczy jeszcze mam) tylko 1. Lakiery do włosów też posiadam nienaturalne, chociaż rzadko uzywam.
Więcej grzechów nie pamiętam
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:41   #2507
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
spoko, spoko, takie prowokacje juz kilkakrotnie tu gosciły
Ja z kosmetyków pielęgnacyjnych to juz chyba nic nie mam nienaturalnego na stałe - owszem zdarza mi się zgrzeszyć ale to takie jednorazowe wyskoki, raczej z ciekawości niz z niemozności znalezienie równie dobrego odpowiednika naturalnego.
Pasty do zębów i płyny do płukania - chemia .
Co do kolorówki - niestety mam tusz do rzęs drogeryjny i puder benefitu, których nigdy w zyciu nie opuszczę........ lakiery do paznokci tez.
I jednak żele do golenia kupuję gilette, bo nie chce mi sie za każdym razem ściągac z iherba......naturalny krem do golenia miałam (znaczy jeszcze mam) tylko 1. Lakiery do włosów też posiadam nienaturalne, chociaż rzadko uzywam.
Więcej grzechów nie pamiętam
tak wiem, że już było nieraz, ale to dawno temu było i chyba mało dziewczyn opowiadało
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:44   #2508
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
tak wiem, że już było nieraz, ale to dawno temu było i chyba mało dziewczyn opowiadało
boją się przyznac
dawaj swoje grzechy!
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:44   #2509
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?
U mnie trochę też tego jest Pasta do zębów i płyn do płukania (Elmex Sensitive), wszystkie kosmetyki do makijażu (ale mam ich bardzo mało, tylko oczy i usta), lakiery do paznokci i zmywacz, produkty do pielęgnacji stóp, teraz też produkty do pielęgnacji twarzy w związku z buntem cery. W sumie to tyle

Jestem ciekawa jak tam u Was z tym
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2012-08-07 o 13:46
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:50   #2510
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
tak wiem, że już było nieraz, ale to dawno temu było i chyba mało dziewczyn opowiadało
ja mam lakiery do paznokci i zmywacz i plukanke do wlosow malionowa z YR
effa_j jest offline  
Stary 2012-08-07, 13:55   #2511
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?
mam sporo zapachów nienaturalnych, piankę do golenia - i z tego nie zrezygnuję
mam tusz do rzęs, kredkę, lakier do paznokci, pomadki, cienie, puder do twarzy ale jak zużyję, to już nie kupię, bo są to takie resztki.

pozostałe rzeczy (łącznie z domowymi detergentami) udało mi się zmienić na eko.

mi osobiście kosmetyki naturalne bardzo służą i widzę wielką poprawę, gdy zrezygnowałam z nienaturalnych
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2012-08-07, 14:02   #2512
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
boją się przyznac
dawaj swoje grzechy!
-pasta do zębów (raczej się nie przekonam do past bez fluoru)
-micel biodermy (jeszcze mam pół tej giga butli, jak się skończy to ukręcę ten z zsk, ale generalnie służy mi do dobrze od lat do demakijażu oczu)
-żel do hig int.facelle sensitive-od lat używam, jak znajdę godnego następce w sensownej cenie to zmienię
-cała kolorówka oprócz mineralnych podkładów (na razie próbki-poki się nie zdecyduję na konkretny)
-lakier i zmywacz do paznokci
-odżywka issana z babassu-lubię, służy mi i czasem używam (i do golenia nóg też dobra)
-do ciała na "plaże" używam lenkowego kremu do opalania sorayi

chyba tyle. Z detergentów eko nie mam w domu nic-do kibla musi być domestos czy inny jego brat, a co do reszty to jak spotkam to wezmę z froscha coś (jak mi się pokończą obecne). Na chemię z "wyższej półki" póki co szkoda mi kasy...
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2012-08-07, 14:02   #2513
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość

całkiem mi przeszło


Złożyłam zamówienie, na razie na kalinie
koleżance wzięłam zestaw NS - szampon dla osłabionych i odzywke od farbowanych, oraz peeling bambusowy organic shop.
Sobie (przy okazji ) szampony NS przeciwłupieżowy i do tłustych (czyli ten objętość i bilans czy cos tam co Ty Promolciu byłaś zainteresowana), scrub czekoladowy, złoty scrub do twarzy organic therapy, żel pod prysznic NS witaminowy.

Promolcia chcesz połowę szamponu NS do tłustych?
Moim skromnym zdaniem nie ma chyba żadnych przeciwskazań, żeby tematy pielegnacji naturalnej w ciąży poruszać tutaj. To przeciez w temacie watku jak najbardziej...... Oczywiście można założyc wątek - to juz Wasza decyzja, bo ja do grona "mamuś w toku" raczej nie dołączę.
Promolciu dobrze kombinuję, że coś sie u Ciebie zmieniło? Powiększy się grono naturomaniaków?

Justys z tym nowym sklepem to wiesz........ naprawdę......... litości nie masz
Chcem
masz w co przelać?
podlicz mnie i wyślij nr konta

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?

edit- wiem, że już było, ale ciekawi mnie czy się coś w tym temacie zmieniło no może więcej osób się wypowie
niestety jeszcze mam tusz i róż w kamieniu, który uwielbiam bo ma niepowtarzalny kolor, oczywiście lakiery do paznokci i lakier do włosów...kolejne nabytki tego typu będą już naturalne
chociaż nie sądzę żeby jakikolwiek natralny lakier do włosów utrwalał tak dobrze jak te chemiczne
promolcia jest offline  
Stary 2012-08-07, 14:16   #2514
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?

edit- wiem, że już było, ale ciekawi mnie czy się coś w tym temacie zmieniło no może więcej osób się wypowie
Żel do higieny intymnej, pasta do zębów, żel do golenia, tusz do rzęs, rozświetlacz w kamieniu (do rozświetlenia kącików oczu), błyszczyki/szminki, lakiery, zmywacz, serum silikonowe (obecnie używane sporadycznie). I skończyłam właśnie płukankę malinową z YR.

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

Zapomniałam o odżywkach do OMO: Isana z babassu na zmianę z Mrs. Potters.
Melya jest offline  
Stary 2012-08-07, 14:25   #2515
mlodziudka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 301
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc nie wierzę, żeby kwasy mogły zaszkodzić płodowi. Zawsze można wybierać te delikatne typu PHA. Tak samo witamina C. To nie są na tyle duże stężenia, żeby mogły przeniknąć do krwiobiegu, ledwo działają na płytkie warstwy skóry. Gdyby to było takie proste, że działa od razu na wszystkei warstwy skóry to byśmy trądzik czy przebarwienia leczyły w kilka tygodni. A co do przebarwień to prawda, skóra w ciąży pod wpływem hormonów jest wrażliwsza i mogą sie pojawić zmiany w pigmentacji np. od słońca. Ale od czego są filtry?

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------


Więc albo jest to wina słabych plastrów - ja nie ufam drogeryjnym, ten wosk w ogóle nie łapie jak wosk z rolki. To jest niebo a ziemia. Albo masz na prawdę bardzo wrażliwą skórę. Trzecie wyjście jest takie, że ogólnie cały zabieg był źle przeprowadzony, źle naciągnięta skóra, zły ruch przy odrywaniu, może skóra była natłuszczona i wosk nie łapał włosów, może poprawiałaś kilka razy plastrem w jednym miejscu.
Paski były do niczego. Przyznaje, że stosowałam plaser wielokrotnie w to samo miejsce i w tych miejscu miałam zapalenie. Reszta nogi była na rolce kosmetyczki.

Dokładnie. Pdzielam zdanie. Też pisałam, że nie o wszystkie chodzi. Ja zdecydowałam się na migdałka tuż przed porodem. Musiałam. Efekt - po 3 godzinach byłam na porodówce Oczywiście czysty zbieg okoliczności. Urodziłam dokładnie w terminie.

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
dziewczyny, pytanko lekko prowokacyjne-jakich kosmetyków używacie nienaturalnych i nie zamierzacie z nich rezygnować lub też nie znalazłyście godnych następców wśród naturalków?

edit- wiem, że już było, ale ciekawi mnie czy się coś w tym temacie zmieniło no może więcej osób się wypowie
Ja staram się stopniowo eliminować kosmetyki nienaturalne. Jednak przy tych, które lubie chyba zostanę. Moja kolorówka jest niemal cała nienaturalna. Nistety/stety zużywa się to wolno i zanim powymieniam to minie szmat czasu

Edytowane przez mlodziudka85
Czas edycji: 2012-08-07 o 14:33
mlodziudka85 jest offline  
Stary 2012-08-07, 14:35   #2516
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez mlodziudka85 Pokaż wiadomość
Ja staram się stopniowo eliminować kosmetyki nienaturalne. Jednak przy tych, które lubie chyba zostanę. Moja kolorówka jest niemal cała nienaturalna. Nistety/stety zużywa się to wolno i zanim powymieniam to minie szmat czasu
o to to. A jeszcze potem poznajdywać odpowiadające nam rzeczy...
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2012-08-07, 15:01   #2517
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

o perfumach zapomnialam i o isanie z babassu wiecej grzechow nie pamietam
effa_j jest offline  
Stary 2012-08-07, 16:04   #2518
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość

kwasy będą potęgować przebarwienia? a ja myślałam, że one je wybielają
czytałam o ciążowych przebarwieniach i myślałam, że jakby coś lekko wybielającego stosować to by może się im zapobiegło
a zdecydowałybyście się na ten rzekomo delikatny kwas mlekowy w płynie rozjaśniającym miessence
http://matique.pl/pl/miessence-probi...ajacy_633.html
a co z 20% wit C... za mocna? odstwić?
mięty nie wolno pić ? a jak mam całe 2 ogromne wory wysuszone tego zielska....
mam trądzikową gębę i olejki eteryczne są prawie w każdym kosmetyku, który używam...odstawię olejki solo na pryszcze i przerzuce się na paste cynkową jak radzicie
kwasy wybledza gotowe przebarwienia. i witamina c. w ciazy przede wszystkim trzeba przebarwien unikac, a skora jest na nie baaaaardzo podatna przez zmiany hormonalne, jakie zachodza w trakcie ciazy. ale wlasnie, do tego sa filtry, jak juz Justyna podpowiedziala
ale delikatne kwasy i troche witaminy c nie powinno zaszkodzic wydaje mi sie... dzidziusiowi naprawde nie powinno, bo to nie witamina A czy parabeny, zeby sie strachac nawet w razie wu...
z reszta, jak jakis kwas okaze sie za mocny dla ciebie w ciazy, to to zauwazysz - podrazniona skora, "zbyt mocne" dzialanie. lepiej skore chronic, a nie zluszczac.

a propos moich nienaturalnych kosmetykow... jeszcze zuzywam resztki, ale praktycznie moge sie obejsc juz bez nich (dlatego nie uzywam i stoja i sie psuja, zebym mogla je z czystym sumieniem wywalic ). jedyny nienaturalny kosmetyk, dla ktorego nie znalazlam nastepcy, to baza pod cienie art deco...
paste do zebow mam z tych nienaturalnych, meridol. ale ma naprawde ladny sklad! i procz tego mam tez lavera basis sensitiv, ale boje sie tak calkiem na nia przerzucic
perfumy oczywiscie jeszcze...... chociaz mleczko JMO pachnie tak ladnie, ze moglabym nim zastapic mojego psikacza.
no i lakiery wolno mi schodza, ale mam juz z tych praktycznie naturalnych, sparitual, i spisuje sie lepiej niz nienaturalne zmywacz mam najtanszy, ktory mi sie nawinie w drogerii...
a propos zmywacza, czy mnie ma interesowac, czy ten zmywacz jest bez acetonu czy nie???
cloche jest offline  
Stary 2012-08-07, 16:13   #2519
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

Też zapomniałam o perfumach

Skóra już mi się polepszyła, nie szczypie, nie piecze i chropowate krostki znikają. Jest zdecydowanie gładsza, ale wciąż mocno przesuszona. Już zaopatrzyłam się w zestaw kosmetyków dla mojej cery dobrych, póki co nie kombinuję z naturą.

Czy w Waszych Rossmannach jest odżywka morelowa Alterry?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-08-07, 16:26   #2520
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ VI

przejrzałam moje szuflady ... mam kilka rzeczy, które oddam za friko
jak ktoś coś chce to pisać śmiało, nie krępować się - nic za nie nie chcę
- biobaza z mazideł (emulgator gliceryl stearate)
- duża odlewka dpantenolu z mazideł
- ok połowa triacneal avene
- resztki glyco A (tak na spróbowanie)
- effclar duo LRP (nówka sztuka, mogłbym wymienić na cos małego)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
kwasy wybledza gotowe przebarwienia. i witamina c. w ciazy przede wszystkim trzeba przebarwien unikac, a skora jest na nie baaaaardzo podatna przez zmiany hormonalne, jakie zachodza w trakcie ciazy. ale wlasnie, do tego sa filtry, jak juz Justyna podpowiedziala
ale delikatne kwasy i troche witaminy c nie powinno zaszkodzic wydaje mi sie... dzidziusiowi naprawde nie powinno, bo to nie witamina A czy parabeny, zeby sie strachac nawet w razie wu...
z reszta, jak jakis kwas okaze sie za mocny dla ciebie w ciazy, to to zauwazysz - podrazniona skora, "zbyt mocne" dzialanie. lepiej skore chronic, a nie zluszczac.
...
a propos zmywacza, czy mnie ma interesowac, czy ten zmywacz jest bez acetonu czy nie???

chyba sante ma "naturalniejsze" lakiery i zmywacz, ale składom się nie przyglądałam
promolcia jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:45.