DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy - Strona 75 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-03-15, 18:45   #2221
guacamole
Wtajemniczenie
 
Avatar guacamole
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: wichrowe bagna
Wiadomości: 2 006
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Zalezy o jakich tonerach mowa. Ja uzywalam Color Touch i do niego daje sie wode 1,9 proc i ladnie chwyta. 1 czesc tonera - 1,5 czesci utleniacza . jest info na tubce.
Osobiscie bym sama nie decydowala sie na kolejna kapiel rozjasniajaca, a te 3proc. mysle ze wiele nie da. Juz lepiej myc wlosy szamponem przeciwlupiezowym albo kupic jakis dekoloryzator.
Ta soda placze wlosy, ale zawsze mozna potem uzyc maski czy odzywki, by to rozczesac. Mozna tez wlosy potraktowac rozpuszcona aspiryna - tez sciagnie troche pigmentu. Ja probowalam szamponu H&S i sciagnal u mnie pomylke za ktoryms razem. Moze i u Ciebie zadziala.

Tej farby nie znam, wierze, ze jest ok. Moze po prostu ta, ktora zapigmentowalas jest sporo ciemniejsza, mimo jasnego 'numerka', niz byc powinna. Goldwell ponoc ma takie ciemne farby nawet na poziomie 7-8.
Trzymaj sie i powiedz, jak wyszlo z wywabianiem koloru
guacamole jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-15, 20:54   #2222
MarzenQa92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 106
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

ok dzieki. tydzien jeszcze pomyje wlosy codziennie (jak normalnie myje co drugi, trzeci dzien) potem pianka koloryzujaca na poczatek i jak bedzie fekt zadowalajacy to nei bede rozjasniac. Na pewno dam znac. Dzieki za odp
MarzenQa92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-15, 21:33   #2223
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 393
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez guacamole Pokaż wiadomość
Farby 0 to zwykle tylko glazurki do wlosow. Te wzmacniacze rozjasniajace to sie ukrywaja pod innymi nazwami.
Azjatki musialabys bardzo pozadnie przetestowac na pasemku i w roznym stezeniu utleniacza, bo zalecane jest zbyt silne dla naszych wlosow. No i nie na juz rozjasniane, bo nie ma sensu.
Tak, o te rozjaśniające mi chodziło - w jakiejśfirmie to widziałąm jako 00, ale pewnie różne firmy maja różne nazwy.

Hm, żebym jeszcze wiedziała, co te koreańskie kolestony mają robić... Kiedyś kupiłam po prostu w japońskim sklepie farbę do włosów , chyba dla mężczyzn, bo na opakowaniu miała gostka z szarymi włosami (lol zakupy w kraju, w którym nie umiesz czytać), pomyślałam, że to będzie coś jak nasz gołębi popiel Joanny i nie myliłam się - dokładnie ten sam odcień, tylko nie trzeba było mocniejszej wody dodawać. Znajoma z kolei kupiła jakiś superrozjaśniający czy rozjaśniacz, rozjaśniła sobie tym ładnie odrosty na prawie platynę, tylko lekko ciepławą, ciemne włosy, Europejka. Tak, że ogólnie z farbami sklepowymi chyba nie ma spiny, no chyba, że ktoś ma super cienkie, delikatne włosy. Ale profesjonalne to już co innego, dlatego chętnie bym się do wiedziała czegoś o tym kolestonie.

W Polsce też były przez jakiś czas dostępne farby do ciemnych włosów, zwykle miały na opakowaniu zdjęcie modelki Murzynki lub Azjatki, np. z L'Oreal było kilka odcieni i chyba Schwarzkopf też miał coś. Nazywało się "specjalnie do ciemnych włosów", było opisane, że nie wymaga wstępnego rozjaśniania na ciemnych włosach i na tych fotkach z przykładowymi efektami były ciemne włosy i że do jasnych niezalecane. Ja używałam takich, L'Oreale były faktycznie super, Schwarzkopf mnie rozczarował, bo mi przyciemnił włosy.
Teraz już takich nigdzie nie widuję
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-15, 22:22   #2224
exclusivee
Zakorzenienie
 
Avatar exclusivee
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez MarzenQa92 Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim. Zdecydowałam się tutaj napisać, bo jestem już u kresu wytrzymałości. W was ostatnia nadzieja.

Otóż, robilam 3 kapiele rozjasniajace (z 3-4 tygodniowymi odstepami na czarnych wlosach malowanych tak przez rok). Kolor choc troche nierowny po pomalowaniu na czerwien wygladal ok. (poziom 6). Kolor jednak sie szybko wyplukiwal wiec stwierdzilam ze aby wyrownac kolor i sprawic zeby trzymal sie wiecej niz do 2 tygodni postanowilam zrobic pigmentacje.

kupilam farbe 7.0. nalozylam bez utleniacza na 20 min potem na to farbe 6.56 (czerwono-mahoniowa). Trzymalam jeszcze pol godziny. Zmywam a tu CZERN! Myslalam ze sie popłacze. Od 3 dni myje intensywnie szamponem p/lupiezowym i kolor zmyl sie do ciemnego brazu.

Jestem zrozpaczona. Juz bylam o krok od wymarzonego efektu....

Weźcie mi powiedzcie czy dekoloryzacja mi pomoże??? myslalam nad zakupem renee blanche. To dobry wybor? i jaka farba pofarbowac wlosy zeby czerwony kolor wyszedl mi na poziomie 6 badz 7.?
Swoją drogą, a pigmentację to nie robi się przypadkiem że natura i docelowa farba na tym samym poziomie? Skoro chciałaś poziom 6 to natura też powinna mieć ten sam, i wydaje mi się że tu jest haczyk.

Moim zdaniem powinnaś zrobić dekoloryzację, ale nie rozjaśniaczem tylko takim typowym właśnie peel-off A potem znowu pigmentacja i docelowa farba...
__________________
Instagram

Jasny popielaty brąz
exclusivee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 02:47   #2225
madzior22
Wtajemniczenie
 
Avatar madzior22
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Atl
Wiadomości: 2 734
GG do madzior22
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Hej hej
Jako że przez ostatnie 3 tygodnie staram się sprowadzić koleżankę "na blond" postanowilam podzielić się zdjęciami Nie jestem profesjonalistką ale dużo czytałam i jak na razie jestem zadowolona. Włosy na ktorych pracowałam są grube, naturalnie ciemne i proste. Nigdy permamentnie nie farbowane, koloryzowane Castingiem rok temu. Generalnie zdrowe.

1. Stan "przed"
2. Po zdjęciu koloru L'oreal Eclair (jednym opakowaniem które ledwo wystarczyło) i nałożeniu L'oreal Recital Preference 01 (ładnie rozjaśniło nasadę której dekoloryzator nie złapał ale generalnie bez zachwytów)
3. Zdjęcie w innym świetle
4. Włosy po prawie 2 tygodniach, widać już odrost.
5, 6. Zdjęcia z dzisiaj, na włosy nałożyłam dwa opakowania Palette A10

Koleżanka dąży do białego, platynowego blondu, zastanawiam się co położyć teraz. Jak na razie Palette zniwelowało rudości, kolor jest bardzo fajny, pokrył równomiernie, wygląda naturalnie

Dajcie znać co myślicie i czy macie jakieś sugestie. Na moje oko włosy są w stanie bardzo zadowalającym, biorąc pod uwagę czym je torturowałam, końcówi są suche ale generalnie nie jest źle
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Screen shot 2013-03-16 at 01.19.09.jpg (15,2 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Screen shot 2013-03-16 at 02.30.21.jpg (32,1 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Screen shot 2013-03-16 at 02.30.34.jpg (28,3 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Screen shot 2013-03-16 at 02.33.15.jpg (16,2 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image_1363391375829345 (1).jpg (89,8 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image_1363391427820626.jpg (73,3 KB, 37 załadowań)
__________________
Gwoli scislosci pisze tutaj z 3 roznych urzadzen i tylko jedno ma polska klawiature !


Prawo jazdy !

Edytowane przez madzior22
Czas edycji: 2013-03-16 o 02:51
madzior22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 09:09   #2226
MarzenQa92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 106
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez exclusivee Pokaż wiadomość
Swoją drogą, a pigmentację to nie robi się przypadkiem że natura i docelowa farba na tym samym poziomie? Skoro chciałaś poziom 6 to natura też powinna mieć ten sam, i wydaje mi się że tu jest haczyk.

Moim zdaniem powinnaś zrobić dekoloryzację, ale nie rozjaśniaczem tylko takim typowym właśnie peel-off A potem znowu pigmentacja i docelowa farba...
no wlasnie ile osob tyle porad. Na jednym blogu jest ze ten sam poziom, na innym ze ojeden wyzszy od docelowego na jeszce innym ze o dwa wyzszy. W innym ze sie trzyma 20 min a w jesczze innym ze 10 min maxymalnie. I badz tu człowieku mądry

a jak dekoloryzator to jaki ? zastanawiam sie nad color peel chantala albo renee blanche
MarzenQa92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 16:32   #2227
paulitka88
Przyczajenie
 
Avatar paulitka88
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 26
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Witam wszystkie Kobietki Też prowadzę walkę z ciemnymi włosami, ale w moim przypadku dekoloryzacja nie wchodzi w grę, mam za słabe i zniszczone włosy latami prostowania i farbowania. Naturalnie mam taki mysi jasny brąz ze złotymi refleksami. Kiedyś farbowałam dość długi czas na czarno, potem przez 2 i pół roku zapuszczałam naturalny, nie pytajcie o odrosty Zapuściłam swój pięny naturalny włos, przestałam prostować i dałam włosom naturalnie falować. Wtrzymałam rok i pękłam, znów czerń i to trwała To było niecały rok temu, potem parę razy szampon palette ciemny brąz, obecnie już jakieś 4 miesiące nie farbuję, odrost ma ok 5cm, czerń się dość wypłukała, ale nadal są ciemno brązowe
Rozjaśnianie jakimiś płukankami z sody odpada, boję się, że wysuszę włosy jeszcze bardziej, ale wiele z Was wspomina o szamponie przeciwłupieżowym H&S, możecie podać konkretny rodzaj tego szamponiku, któy u Was działa? W załączniku moje naturalne (1) i dzisiejsze włoski (2)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CIMG7370.jpg (111,9 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0374.jpg (100,6 KB, 22 załadowań)
paulitka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 16:58   #2228
*milka*
Zakorzenienie
 
Avatar *milka*
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pustelnia
Wiadomości: 5 350
GG do *milka*
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Hej Dziewczyny zamowilam sobie w piatek dekoloryzator chantal.. Po ostatniej deko ktora robilam miesiac temu renee blanche i elgonie wlosy mi sciemnialy . Mam nadzieje, ze tym razem sciagnie mi ten ciemny kolor teraz tylko pytanie czy wlosy mi nie sciemnieja ? Ktoras z Was moze uzywala chantala i moze mi cos doradzic ?

Pozdrawiam.
*milka* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 17:19   #2229
guacamole
Wtajemniczenie
 
Avatar guacamole
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: wichrowe bagna
Wiadomości: 2 006
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Tak, o te rozjaśniające mi chodziło - w jakiejśfirmie to widziałąm jako 00, ale pewnie różne firmy maja różne nazwy.

Hm, żebym jeszcze wiedziała, co te koreańskie kolestony mają robić... Kiedyś kupiłam po prostu w japońskim sklepie farbę do włosów , chyba dla mężczyzn, bo na opakowaniu miała gostka z szarymi włosami (lol zakupy w kraju, w którym nie umiesz czytać), pomyślałam, że to będzie coś jak nasz gołębi popiel Joanny i nie myliłam się - dokładnie ten sam odcień, tylko nie trzeba było mocniejszej wody dodawać. Znajoma z kolei kupiła jakiś superrozjaśniający czy rozjaśniacz, rozjaśniła sobie tym ładnie odrosty na prawie platynę, tylko lekko ciepławą, ciemne włosy, Europejka. Tak, że ogólnie z farbami sklepowymi chyba nie ma spiny, no chyba, że ktoś ma super cienkie, delikatne włosy. Ale profesjonalne to już co innego, dlatego chętnie bym się do wiedziała czegoś o tym kolestonie.

W Polsce też były przez jakiś czas dostępne farby do ciemnych włosów, zwykle miały na opakowaniu zdjęcie modelki Murzynki lub Azjatki, np. z L'Oreal było kilka odcieni i chyba Schwarzkopf też miał coś. Nazywało się "specjalnie do ciemnych włosów", było opisane, że nie wymaga wstępnego rozjaśniania na ciemnych włosach i na tych fotkach z przykładowymi efektami były ciemne włosy i że do jasnych niezalecane. Ja używałam takich, L'Oreale były faktycznie super, Schwarzkopf mnie rozczarował, bo mi przyciemnił włosy.
Teraz już takich nigdzie nie widuję
Aaaaaa, przypominam sobie te wzmacniacze rozjasniania. Maja wlasnie to 0 w nazwie i czesto sa to np. P00 czy P01 itd. Nie pamietam marek, ale rzucilo mi sie w oko. Chyba cos w Redkenie i Joico widzialam na palecie.

Stad wynika, ze warto sprobowac nawet drogeryjnej Azjatki, bo da przewidywalny efekt. Te farby moga byc nieco bardziej 'zarte', ale to i tak o niebo mniej niz rozjasniacz. No i, skoro ciemnowlose nimi robia spory lift, to tym bardziej Europejkom sie uda nawet na przecietnej wodzie. Ja sie jedynie obawiam zalaczonych utleniaczy, czy przypadkiem nie dodaja perukarskiego 18 proc hi hi hi, bo wtedy to po wlosach jak nic.

To, co mi sie spodobalo to 80ml opakowania tego kolestonu i jego rozcienczanie 1:2 czy 1:3 z woda. To oszczedza sporo farby, tak cennej bo zamorskiej , a i mocniej rozjasnia.

Mysle, ze jak sie cos azjatyckiego nalozy, to efekt bedzie idealny. Azjatki pewnie tez sie mecza z pudelkami, na ktorych widac jasne wlosy, a one dostaja cos o ton 2 ciemniejszego. I pewnie azjatyckie mazidla na nas sredniowlosych Polkach ta samo sie sprawdzaja, jak drogeryjne europejskie mazidla na Skandynawkach - efekt pudelkowy

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez *milka* Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny zamowilam sobie w piatek dekoloryzator chantal.. Po ostatniej deko ktora robilam miesiac temu renee blanche i elgonie wlosy mi sciemnialy . Mam nadzieje, ze tym razem sciagnie mi ten ciemny kolor teraz tylko pytanie czy wlosy mi nie sciemnieja ? Ktoras z Was moze uzywala chantala i moze mi cos doradzic ?

Pozdrawiam.
Po deko musisz od razu wlosy farbowac jasna farba, ale nie rozjasniajaca. Samo pozostawienie deko nie jest dobrym rozwiazaniem.
guacamole jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 17:42   #2230
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 393
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez paulitka88 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Kobietki Też prowadzę walkę z ciemnymi włosami, ale w moim przypadku dekoloryzacja nie wchodzi w grę, mam za słabe i zniszczone włosy latami prostowania i farbowania. Naturalnie mam taki mysi jasny brąz ze złotymi refleksami. Kiedyś farbowałam dość długi czas na czarno, potem przez 2 i pół roku zapuszczałam naturalny, nie pytajcie o odrosty Zapuściłam swój pięny naturalny włos, przestałam prostować i dałam włosom naturalnie falować. Wtrzymałam rok i pękłam, znów czerń i to trwała To było niecały rok temu, potem parę razy szampon palette ciemny brąz, obecnie już jakieś 4 miesiące nie farbuję, odrost ma ok 5cm, czerń się dość wypłukała, ale nadal są ciemno brązowe
Rozjaśnianie jakimiś płukankami z sody odpada, boję się, że wysuszę włosy jeszcze bardziej, ale wiele z Was wspomina o szamponie przeciwłupieżowym H&S, możecie podać konkretny rodzaj tego szamponiku, któy u Was działa? W załączniku moje naturalne (1) i dzisiejsze włoski (2)
Ale z tego, co słyszałam dekoloryzator (w sensie ten zdejmujący jedynie sztuczny barwnik_ nie szkodzi na włosy?

Mycie ostrymi szamponami pewnie nie jest tak niszczące jak rozjaśniacz, ale na pewno wysusza i może zaszkodzić, jeśłi jest robione często.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 18:47   #2231
*milka*
Zakorzenienie
 
Avatar *milka*
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pustelnia
Wiadomości: 5 350
GG do *milka*
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez guacamole Pokaż wiadomość
Aaaaaa, przypominam sobie te wzmacniacze rozjasniania. Maja wlasnie to 0 w nazwie i czesto sa to np. P00 czy P01 itd. Nie pamietam marek, ale rzucilo mi sie w oko. Chyba cos w Redkenie i Joico widzialam na palecie.

Stad wynika, ze warto sprobowac nawet drogeryjnej Azjatki, bo da przewidywalny efekt. Te farby moga byc nieco bardziej 'zarte', ale to i tak o niebo mniej niz rozjasniacz. No i, skoro ciemnowlose nimi robia spory lift, to tym bardziej Europejkom sie uda nawet na przecietnej wodzie. Ja sie jedynie obawiam zalaczonych utleniaczy, czy przypadkiem nie dodaja perukarskiego 18 proc hi hi hi, bo wtedy to po wlosach jak nic.

To, co mi sie spodobalo to 80ml opakowania tego kolestonu i jego rozcienczanie 1:2 czy 1:3 z woda. To oszczedza sporo farby, tak cennej bo zamorskiej , a i mocniej rozjasnia.

Mysle, ze jak sie cos azjatyckiego nalozy, to efekt bedzie idealny. Azjatki pewnie tez sie mecza z pudelkami, na ktorych widac jasne wlosy, a one dostaja cos o ton 2 ciemniejszego. I pewnie azjatyckie mazidla na nas sredniowlosych Polkach ta samo sie sprawdzaja, jak drogeryjne europejskie mazidla na Skandynawkach - efekt pudelkowy

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------



Po deko musisz od razu wlosy farbowac jasna farba, ale nie rozjasniajaca. Samo pozostawienie deko nie jest dobrym rozwiazaniem.

Z tego co czytalam przy deko renne... wlasnie doradzano odczekac tydzien czasu do farbowania... A jaka farbe bys mi doradzila ? Nie zamawialam farby bo nie mam pojecia jaki uzyskam efekt po dekoloryzacji
*milka* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 20:44   #2232
guacamole
Wtajemniczenie
 
Avatar guacamole
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: wichrowe bagna
Wiadomości: 2 006
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez *milka* Pokaż wiadomość
Z tego co czytalam przy deko renne... wlasnie doradzano odczekac tydzien czasu do farbowania... A jaka farbe bys mi doradzila ? Nie zamawialam farby bo nie mam pojecia jaki uzyskam efekt po dekoloryzacji
Ja sie spotkalam z tym, ze trzeba od razu farbowac jasna farba. Sama bym tak zrobila, szczescie, nie musialam, bo wystarczyla mi maska z szamponu przeciwlupiezowego kilka razy pod rzad . Kolor nie musi wyjsc idealnie pudelkowo, wazne jest, by jasno. Czesto dziewczynom ciemnieja wlosy po deko i znowu sie na nia porywaja. Trzeba po prostu mocno obserwowac wlosy i miec pod reka ew. drugie opakowanie deko lub szybko sie uwijac z farba.
Deko nie jest bardzo inwazyjnym zabiegiem, ale... wiadomo, odzywka tego nazwac nie moza

Co do farby ..... polecam wylacznie profesjonalne fryzjerskie, a ktora marke wybierzesz, to juz Twoja decyzja. Ja dzialam na Welli i jestem niezmiennie od 10 lat zadowolona. Wczesniej uzywalam Color Toucha, teraz Kolestonu. Nie moge sie wypowiedziec na temat innych farb profesjonalnych, przyznam, ze nie czuje potrzeby zmiany . Na pewno nie warto siegac po pudelka drogeryjne, bo w przypadku blondow to czesto gesto wychodza bardziej lub mniej nieprzewidywalne odcienie.
guacamole jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 21:38   #2233
*milka*
Zakorzenienie
 
Avatar *milka*
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pustelnia
Wiadomości: 5 350
GG do *milka*
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez guacamole Pokaż wiadomość
Ja sie spotkalam z tym, ze trzeba od razu farbowac jasna farba. Sama bym tak zrobila, szczescie, nie musialam, bo wystarczyla mi maska z szamponu przeciwlupiezowego kilka razy pod rzad . Kolor nie musi wyjsc idealnie pudelkowo, wazne jest, by jasno. Czesto dziewczynom ciemnieja wlosy po deko i znowu sie na nia porywaja. Trzeba po prostu mocno obserwowac wlosy i miec pod reka ew. drugie opakowanie deko lub szybko sie uwijac z farba.
Deko nie jest bardzo inwazyjnym zabiegiem, ale... wiadomo, odzywka tego nazwac nie moza

Co do farby ..... polecam wylacznie profesjonalne fryzjerskie, a ktora marke wybierzesz, to juz Twoja decyzja. Ja dzialam na Welli i jestem niezmiennie od 10 lat zadowolona. Wczesniej uzywalam Color Toucha, teraz Kolestonu. Nie moge sie wypowiedziec na temat innych farb profesjonalnych, przyznam, ze nie czuje potrzeby zmiany . Na pewno nie warto siegac po pudelka drogeryjne, bo w przypadku blondow to czesto gesto wychodza bardziej lub mniej nieprzewidywalne odcienie.
Wella color Touch to i ja uzywalam ale brazy. bardzo fajna farba tak, ze prosze polec mi jakis odcien z odpowiednim oxydantem. Mi wlosy po deko ciemnialy, ale po 2tyg po deko tak, ze postaram sie niedlugo zamowic jakas farbe.
*milka* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-16, 22:53   #2234
paulitka88
Przyczajenie
 
Avatar paulitka88
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 26
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Ale z tego, co słyszałam dekoloryzator (w sensie ten zdejmujący jedynie sztuczny barwnik_ nie szkodzi na włosy?

Mycie ostrymi szamponami pewnie nie jest tak niszczące jak rozjaśniacz, ale na pewno wysusza i może zaszkodzić, jeśłi jest robione często.
Nie znam się na dekoloryzatorach, ale jak używa się takiego, który ściąga szampon kkoloryzujący, to pewnie nie szkodzi bardzo. Ale ja farbowałam farbą trwałą, także to musiałoby być coś, co wnika do wnętrza włosa Mam już mocno suche i łamliwe włosy, boję się, że będą w jeszcze gorszej kondycji po takim zabiegu.
Potrzebuję jakichś domowych sposobów, by nawet powoli rozjaśniać włosy, z tego co dotąd doczytałam na wizażu, najlepsze sposoby to soda i szampon przeciwłupieżowy, może znacie jeszcze jakieś patenty ?
paulitka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 09:04   #2235
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 162
Wpisy w blogu: 1
Dot.: farbowanie i dekoloryzacja.

Czy ktoś z Was używał rozjaśniacza Chantal lub Vincent Lauren?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 10:29   #2236
bialaczekoladka
Zakorzenienie
 
Avatar bialaczekoladka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 150
Dot.: farbowanie i dekoloryzacja.

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
Czy ktoś z Was używał rozjaśniacza Chantal lub Vincent Lauren?
Tak głownie o nich tutaj jest mowa.
Podobno sa najlepsze
bialaczekoladka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 12:01   #2237
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 085
Dot.: farbowanie i dekoloryzacja.

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
Czy ktoś z Was używał rozjaśniacza Chantal lub Vincent Lauren?
Jeśli chodzi o Vincenta Lediera to używałam ostatnio trzykrotnie i polecam.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 14:24   #2238
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 162
Wpisy w blogu: 1
Dot.: farbowanie i dekoloryzacja.

Cytat:
Napisane przez bialaczekoladka Pokaż wiadomość
Tak głownie o nich tutaj jest mowa.
Podobno sa najlepsze
Właśnie o nich również najwięcej słyszałam dobrego

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o Vincenta Lediera to używałam ostatnio trzykrotnie i polecam.
Nie mam pojęcia raczej o procesach farbowania a i ściąganie koloru, ale kąpiel rozjaśniająca wydaje się być łatwa w zrobieniu przez każdego, a chcę tylko jeden dwa tony rozjaśnić, bo nie łapie mi już henna. Czyli mówicie warto...
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 15:06   #2239
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 393
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez paulitka88 Pokaż wiadomość
Nie znam się na dekoloryzatorach, ale jak używa się takiego, który ściąga szampon kkoloryzujący, to pewnie nie szkodzi bardzo. Ale ja farbowałam farbą trwałą, także to musiałoby być coś, co wnika do wnętrza włosa Mam już mocno suche i łamliwe włosy, boję się, że będą w jeszcze gorszej kondycji po takim zabiegu.
Potrzebuję jakichś domowych sposobów, by nawet powoli rozjaśniać włosy, z tego co dotąd doczytałam na wizażu, najlepsze sposoby to soda i szampon przeciwłupieżowy, może znacie jeszcze jakieś patenty ?
No ale jak chcesz usunąć farbę z wnętrza włosa nie wnikając do włosa? Raczej nie ma takiej opcji, przecież mycie ostrymi szamponami czy sodą tez polega na rozchylaniu łusek włosa.

Jeśli chcesz bardzo powoli to faktycznie można i tak, ale radziłabym po każdym takim zabiegu soda czy mocnym szamponem zakwasić włosy i porządnie odżywić.

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

Cytat:
Napisane przez guacamole Pokaż wiadomość
Ja sie spotkalam z tym, ze trzeba od razu farbowac jasna farba. Sama bym tak zrobila, szczescie, nie musialam, bo wystarczyla mi maska z szamponu przeciwlupiezowego kilka razy pod rzad . Kolor nie musi wyjsc idealnie pudelkowo, wazne jest, by jasno. Czesto dziewczynom ciemnieja wlosy po deko i znowu sie na nia porywaja. Trzeba po prostu mocno obserwowac wlosy i miec pod reka ew. drugie opakowanie deko lub szybko sie uwijac z farba.
Deko nie jest bardzo inwazyjnym zabiegiem, ale... wiadomo, odzywka tego nazwac nie moza

Co do farby ..... polecam wylacznie profesjonalne fryzjerskie, a ktora marke wybierzesz, to juz Twoja decyzja. Ja dzialam na Welli i jestem niezmiennie od 10 lat zadowolona. Wczesniej uzywalam Color Toucha, teraz Kolestonu. Nie moge sie wypowiedziec na temat innych farb profesjonalnych, przyznam, ze nie czuje potrzeby zmiany . Na pewno nie warto siegac po pudelka drogeryjne, bo w przypadku blondow to czesto gesto wychodza bardziej lub mniej nieprzewidywalne odcienie.
Guacamole ma dużo racji, ja używam bardzo różnych farb - czasem drogeryjnych, czasem profesjonalnych różnych firm i powiem tak: największą wadą farb drogeryjnych jest mały wybór, zarówno odcieni jak i mocy działania. Można próbować się tym bawić mieszając odcienie albo zastępując dołączoną wodę innym stężeniem, ale to raczej dla chętnych i bardziej doświadczonych.

Zauważyłam, że farby z pudełka bardzo często wychodzą mdłe i rozczarowujące - blondy słabo rozjaśniają, chłodne odcienie blondów rzadko wychodzą tak chłodne lub subtelne jak na opakowaniu. Kolory jaskrawe często są dużo mniej jaskrawe. Jest to zrozumiałe, bo te farby są przeznaczone dla każdego i to niedoświadczonego użytkownika. W związku z tym producent zwykle minimalizuje ryzyko spalenia włosów lub uzyskania "dziwnego odcienia" (zbyt intensywnego"). No ale dla wielu osób to będzie wadą, a nie zaletą. No i różnie z tą skutecznością bywa. Np. jasne blondy na ogół wychodzą cieplej i ciemniej na osobach o średnich i ciemnych włosach a na jasnowłosych za mocno (np. niebieskie, różowe czy fiołkowe pigmenty są widoczne jako te kolory zamiast jako odcień blondu).

Jeśli chodzi o drogeryjne to mam jedną radę: jeśli tylko wybrany odcień jest dostępny w zestawie "do mieszania w miseczce: to warto wziąć taki, bo jest tańszy i bardziej podzielny. Zestawy do mieszania w buteleczce mają na ogół mocno zawyżone ceny.

Ja z drogeryjnych najbardziej lubię Joannę Naturię - tania, dobre odcienie, jakie lubię. Wady to mały wybór kolorów.


Jeśli komuś zależy na wyszukanym, rzadkim kolorze to zdecydowanie polecam farby profesjonalne i to takie o dużej palecie, wg mnie bardzo fajne odcienie ma Subrina - chyba z 99, naprawdę jest z czego wybierać.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 15:14   #2240
katja_24
Zakorzenienie
 
Avatar katja_24
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 9 637
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Wlasnie mialam spytac o Subrine Chce wrzucic na odrost vincenta na 6% a potem wlasnie Subrine 10/1. Wyjdzie chlodno?
katja_24 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 15:26   #2241
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 085
Dot.: farbowanie i dekoloryzacja.

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia raczej o procesach farbowania a i ściąganie koloru, ale kąpiel rozjaśniająca wydaje się być łatwa w zrobieniu przez każdego, a chcę tylko jeden dwa tony rozjaśnić, bo nie łapie mi już henna. Czyli mówicie warto...
Prosta i skuteczna, przy czym nie niszczy wlosów. Polecam Vincenta ja używałam zielonego, nieźle ściąga.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 16:54   #2242
MarzenQa92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 106
Dot.: farbowanie i dekoloryzacja.

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
Czy ktoś z Was używał rozjaśniacza Chantal lub Vincent Lauren?
mogę jak najbardziej polecic chantala sama uzywalam go 2 razy
MarzenQa92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 19:13   #2243
guacamole
Wtajemniczenie
 
Avatar guacamole
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: wichrowe bagna
Wiadomości: 2 006
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez *milka* Pokaż wiadomość
Wella color Touch to i ja uzywalam ale brazy. bardzo fajna farba tak, ze prosze polec mi jakis odcien z odpowiednim oxydantem. Mi wlosy po deko ciemnialy, ale po 2tyg po deko tak, ze postaram sie niedlugo zamowic jakas farbe.
Zalezy, jaki odcien chcesz osiagnac. Celuj w odcienie nawet o dwa tony jasniejsze od oczekiwanego, ale nie rozjasniajace. Takie poziom 8-10. A kolor, ostroznie by bylo wziac odcien naturalny z 0 po kropce ew. pol na pol z popiela czy bezem. Np. 9.0 lub 9.0 z 9.1. Odcien moze nie wyjsc tak chlodno, jak chcesz, ale najwazniejsze to 'zaklepac' wlosy, ochlodzic rudosc, a potem mozesz to wyrownac tonerem czy przy kolejnym farbowaniu
Ja daje wode 9 proc na odrosty, a na reszte juz farbowana przeciagam jedynie farbe.

Wloski po deko moga wyjsc lekko nierowno, te od gory ladnie zejda do zolci, a te na dole- czesciej farbowane- beda bardziej rude i ciemniejsze.
Jesli po deko masz taka wlasnie sytuacje, to dobrze jest sie zaopatrzyc w farbe
jasniejsza na czesc ruda (np. 10.1 - popiel zabija rudosc), oraz 9.16 na czesc zolta (zawarty fiolet zabija zolc). Miejsca styku farb warto lekko rozmazac, by nie bylo ostrej granicy.
Jesli na wlosach jest duza roznica co do jasnosci - na gorna partie mozesz dac wode np. 6-7 proc, a na ciemniejsza ruda wode 9 proc.

Mozesz ew. farbowac na dwa etapy - najpierw czesc odrostu i czesci zoltej, potem to zmyc i lekko wysuszyc letnia suszarka, a potem klasc druga farbe na lekko osuszone wlosy rude. Czasem tak bywa latwiej, jak sie rozlozy akcje na etapy, oby tego samego dnia

Farby rozjasniajace mozna stosowac pozniej przy kolejnych farbowaniach, tj na calosc a potem juz tylko na odrost i przeciaganie po dlugosci . tak dla bezpieczenstwa, by niespodzianek nie bylo

---------- Dopisano o 19:13 ---------- Poprzedni post napisano o 19:06 ----------

Cytat:
Napisane przez paulitka88 Pokaż wiadomość
Nie znam się na dekoloryzatorach, ale jak używa się takiego, który ściąga szampon kkoloryzujący, to pewnie nie szkodzi bardzo. Ale ja farbowałam farbą trwałą, także to musiałoby być coś, co wnika do wnętrza włosa Mam już mocno suche i łamliwe włosy, boję się, że będą w jeszcze gorszej kondycji po takim zabiegu.
Potrzebuję jakichś domowych sposobów, by nawet powoli rozjaśniać włosy, z tego co dotąd doczytałam na wizażu, najlepsze sposoby to soda i szampon przeciwłupieżowy, może znacie jeszcze jakieś patenty ?
Deko nie zawira utleniacza ani amoniaku, nie dziala jak rozjasniacz. On tylko sciaga sztuczny pigment. Jesli masz dobrze zaopatrzony sklep fryzjerski w poblizu, to mozesz zapytac o dostepne. To dziala jak piling - wywabia tylko sztuczny kolor i nie dodaje nic do srodka. Ale trzeba dosc szybko farbowac wlosy, by nie pociemnialy.

Jak nie oczekujesz blondu, a chesz tylko wlosy zmyc z poswiaty - szampon i soda sie sprawdza. Mozna je nawet ze soba pomieszac i nalozyc, po myciu p.lupiezowym, w formie maski na wlosy na jakies 20 min. Potem zmyc i dac dobra odzywke odzywczo-natluszczajaca - bez funkcji ochrony koloru czy troche oleju kokosowego, co tez sciaga ponoc kolor.
guacamole jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 12:07   #2244
bialaczekoladka
Zakorzenienie
 
Avatar bialaczekoladka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 150
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Mi by sie przydało zejsc jeszcze o ton, ale sam oxydant 6% juz sobie nie radzi...
bialaczekoladka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 12:53   #2245
*milka*
Zakorzenienie
 
Avatar *milka*
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pustelnia
Wiadomości: 5 350
GG do *milka*
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez guacamole Pokaż wiadomość
Zalezy, jaki odcien chcesz osiagnac. Celuj w odcienie nawet o dwa tony jasniejsze od oczekiwanego, ale nie rozjasniajace.
Dlaczego nie rozjasniajace ?
*milka* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 12:55   #2246
malamyszka20
Zadomowienie
 
Avatar malamyszka20
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 032
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Hej dziewczyny. Mam prosbe o porade. Chcaialabym zmienic kolor wlosow,w gre wchodzilaby dekoloryzacja.
Malowalam wlosy na czarno, ale juz jakies 2 lata maluje na czerwien,wiadomo,ze czerwieni nie mam na wlosach tylko w sloncu widac refleksy. Te odrosty ktore zaczely odrastac gdy przestalam farbowac na czarno tez malowalam juz na czerwien z Garniera i kolor sie wyrownal dos i mam takie jakby bordo. Niemniej jednak chcialabym uzyskac kolor miedziany,lub myslalam tez o jasniutkim brazie wpadajacym w blond. I tak sie zastanawiam nad samodzielna dekoloryzacja,bo boje sie zaufac jakiemus fryzjerowi a takiego zaufanego nie znam,bo rzadko chodze do fryzjerow ogolnie rzecz biorac.
Co myslicie o dekoloryzatorze Elgon? Nastepnie myslalam o rozjasniaczu
+ jakas farbka na to tylko nie wiem jaka,zeby uzyskac taki cieply jasniutki brazik???
malamyszka20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 13:37   #2247
exclusivee
Zakorzenienie
 
Avatar exclusivee
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez MarzenQa92 Pokaż wiadomość
no wlasnie ile osob tyle porad. Na jednym blogu jest ze ten sam poziom, na innym ze ojeden wyzszy od docelowego na jeszce innym ze o dwa wyzszy. W innym ze sie trzyma 20 min a w jesczze innym ze 10 min maxymalnie. I badz tu człowieku mądry

a jak dekoloryzator to jaki ? zastanawiam sie nad color peel chantala albo renee blanche
Ja się trzymam rad Blond Bunny, bo wiem że ma wiedzę jak i doświadczenie, mi np. bardzo pomogła w schodzeniu do blondu. Na jej blogu pisze o pigmentacji http://blogblondbunny.blogspot.com/ w dziale "włosy"

---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Cytat:
Napisane przez bialaczekoladka Pokaż wiadomość
Mi by sie przydało zejsc jeszcze o ton, ale sam oxydant 6% juz sobie nie radzi...
To może próbuj na 9%?
__________________
Instagram

Jasny popielaty brąz
exclusivee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 13:50   #2248
guacamole
Wtajemniczenie
 
Avatar guacamole
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: wichrowe bagna
Wiadomości: 2 006
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez *milka* Pokaż wiadomość
Dlaczego nie rozjasniajace ?
Sam efekt po deko to lekka niewiadoma, moze ruszyc, a moze nie, ale nie jest to ryzykowny chemicznie zabieg.
Farba rozjasniajaca jest bardziej ryzykowna, moze wyjsc szaro bezposrednio po deko czy rozjasniaczu, jesli juz chcesz jej uzyc, wykonaj test pasemkowy.

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez malamyszka20 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Mam prosbe o porade. Chcaialabym zmienic kolor wlosow,w gre wchodzilaby dekoloryzacja.
Malowalam wlosy na czarno, ale juz jakies 2 lata maluje na czerwien,wiadomo,ze czerwieni nie mam na wlosach tylko w sloncu widac refleksy. Te odrosty ktore zaczely odrastac gdy przestalam farbowac na czarno tez malowalam juz na czerwien z Garniera i kolor sie wyrownal dos i mam takie jakby bordo. Niemniej jednak chcialabym uzyskac kolor miedziany,lub myslalam tez o jasniutkim brazie wpadajacym w blond. I tak sie zastanawiam nad samodzielna dekoloryzacja,bo boje sie zaufac jakiemus fryzjerowi a takiego zaufanego nie znam,bo rzadko chodze do fryzjerow ogolnie rzecz biorac.
Co myslicie o dekoloryzatorze Elgon? Nastepnie myslalam o rozjasniaczu
+ jakas farbka na to tylko nie wiem jaka,zeby uzyskac taki cieply jasniutki brazik???
Nie bedzie jakos trudno. Zrob dekolor, nawet ze dwa razy, jesli bedziesz potrzebowac. Deko - nie rozjasniacz.
Potem polozysz na wlosy odcien cieplego brazu z nutka miedzi lub samego brazu. Sama zobaczysz, czy potrzebujesz wzmacniac miedz, czy wystarczy Ci tego, co powstalo po deko - a kolor po deko wychodzi od zolci do rudo-czerwonego, zaleznie od koloru farby.

Moze byc tak, ze bedziesz potrzebowac 2 farb roznych odcieni lub jasnosci: cimniejze miejsca farbujesz farba o ton-dwa jasniejsza, a miejsca jasniejsze ciemniejsza. Szukaj farb z poziomu 7 i 8. One i tak wyjda nieco ciemniej, niz na naturalnych wlosach sredni blond.
guacamole jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 14:14   #2249
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 162
Wpisy w blogu: 1
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez bialaczekoladka Pokaż wiadomość
Mi by sie przydało zejsc jeszcze o ton, ale sam oxydant 6% juz sobie nie radzi...
Powaznie? a sprobuj moze 12-tke?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-18, 14:54   #2250
*milka*
Zakorzenienie
 
Avatar *milka*
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pustelnia
Wiadomości: 5 350
GG do *milka*
Dot.: DEKOLORYZACJA włosów ( i WIELE innych ) - część III - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez guacamole Pokaż wiadomość
Sam efekt po deko to lekka niewiadoma, moze ruszyc, a moze nie, ale nie jest to ryzykowny chemicznie zabieg.
Farba rozjasniajaca jest bardziej ryzykowna, moze wyjsc szaro bezposrednio po deko czy rozjasniaczu, jesli juz chcesz jej uzyc, wykonaj test pasemkowy.

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------



Nie bedzie jakos trudno. Zrob dekolor, nawet ze dwa razy, jesli bedziesz potrzebowac. Deko - nie rozjasniacz.
Potem polozysz na wlosy odcien cieplego brazu z nutka miedzi lub samego brazu. Sama zobaczysz, czy potrzebujesz wzmacniac miedz, czy wystarczy Ci tego, co powstalo po deko - a kolor po deko wychodzi od zolci do rudo-czerwonego, zaleznie od koloru farby.

Moze byc tak, ze bedziesz potrzebowac 2 farb roznych odcieni lub jasnosci: cimniejze miejsca farbujesz farba o ton-dwa jasniejsza, a miejsca jasniejsze ciemniejsza. Szukaj farb z poziomu 7 i 8. One i tak wyjda nieco ciemniej, niz na naturalnych wlosach sredni blond.
Dziekuje za pomoc juz wiecej nie kupie zadnego deko. Polozylam dzis chantala wyszla bardzo jasna marchew polozylam na to jasna farbe z garniera nie rozjasniajaca. I [powrocil mi ciemny kolor To juz 3 nie udana proba deko chyba skozystam z uslug fryzjera nic innego mi nie po zostalo
*milka* jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
blond, brąz, czarne, czarne włosy, czerwień, czerwone włosy, dekoloryzacja, dekoloryzacja ombre, dekoloryzacja rudy, dekoloryzator, desperacja, farba, farbowanie, farbowanie - rozjasnianie, farbowanie na brąz, fryzjerka, fryzury, katarzyna, kędzior, kręcone, loreal, lublin fryzjer, palette, platynowy blond, pomocy, rozjaśnianie, rozjaśnianie czerwieni, rozjaśnianie farby, rudy, ściąganie koloru, uber, uroda, utleniacz, włosy, włosy farbowanie, zielone włosy, zmywacz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-09 13:44:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:30.