Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Intymne myśli, chwile prywatności, spotkania...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-07-10, 09:55   #1
kiniaczeq
Zakorzenienie
 
Avatar kiniaczeq
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 11 408
Post Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Czy na podstawie opini lekarskiej, psychologa, psychiatry, i kopii skierowania do szpitala psychiatrycznego mam jakiekolwiek podstawy na założenie sprawy o znęcanie psychiczne osobie, która ma założoną niebieską karte i dokumentacje interwencji przez policje w domu?

Sprawca (mój ojciec) de facto nie mieszka z nami, ja jednak mam nawroty choroby (depresja lękowa, myśli samobójcze) poprzez jego pisma do sądu i wygadywanie głupot na mój temat (np. na sprawie rozwodowej, alimentacyjnej).

Krótka charakterystyka tego człowieka jest taka, że sprawia mu radość mój ból, jednak jest na tyle głupi, że potrafi przed sądem powiedzieć że moge mieszkać pod mostem. Sam sobie tam kopie dołek.
Zdecydowałam się założyć sprawe bo dopiero teraz czuje się gotowa o tym powiedzieć sądowi,nie jest za późno? jednak leczyłam się 2 lata temu, poprostu czuje nawrot tego wszystkiego. (leczenie przerwałam).
Odnotowane są te dwie próby samobójcze i długotrwały okres leczenia lekami, jednak to było DWA LATA TEMU... więc sama nie wiem
Mam dosyć mocne papiery opinii lekarskiej, tam jest poprostu wszystko... jednak ten okres dwóch lat odstępu od leczenia NA PAPIERZE mnie przeraża .... czy to będzie dalej aktualne dla sądu?
__________________
There's nothing wrong with talking to yourself

le diable

Edytowane przez kiniaczeq
Czas edycji: 2012-07-10 o 09:57
kiniaczeq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 10:00   #2
ama4
Zakorzenienie
 
Avatar ama4
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 3 683
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez kiniaczeq Pokaż wiadomość
Czy na podstawie opini lekarskiej, psychologa, psychiatry, i kopii skierowania do szpitala psychiatrycznego mam jakiekolwiek podstawy na założenie sprawy o znęcanie psychiczne osobie, która ma założoną niebieską karte i dokumentacje interwencji przez policje w domu?

Sprawca (mój ojciec) de facto nie mieszka z nami, ja jednak mam nawroty choroby (depresja lękowa, myśli samobójcze) poprzez jego pisma do sądu i wygadywanie głupot na mój temat (np. na sprawie rozwodowej, alimentacyjnej).

Krótka charakterystyka tego człowieka jest taka, że sprawia mu radość mój ból, jednak jest na tyle głupi, że potrafi przed sądem powiedzieć że moge mieszkać pod mostem. Sam sobie tam kopie dołek.
Zdecydowałam się założyć sprawe bo dopiero teraz czuje się gotowa o tym powiedzieć sądowi,nie jest za późno? jednak leczyłam się 2 lata temu, poprostu czuje nawrot tego wszystkiego. (leczenie przerwałam).
Odnotowane są te dwie próby samobójcze i długotrwały okres leczenia lekami, jednak to było DWA LATA TEMU... więc sama nie wiem
Mam dosyć mocne papiery opinii lekarskiej, tam jest poprostu wszystko... jednak ten okres dwóch lat odstępu od leczenia NA PAPIERZE mnie przeraża .... czy to będzie dalej aktualne dla sądu?
Z tego co wiem to rzeczy raz wpisane do niebieskiej karty zostają tam do końca. Po drugie, skoro masz nawrót, to nie liczy się tylko to, co było 2 lata temu. Składaj papiery do sądu, trzymaj się!
__________________
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet
desperacja prowadzi tylko do masochizmu
ama4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 10:05   #3
kiniaczeq
Zakorzenienie
 
Avatar kiniaczeq
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 11 408
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez ama4 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem to rzeczy raz wpisane do niebieskiej karty zostają tam do końca. Po drugie, skoro masz nawrót, to nie liczy się tylko to, co było 2 lata temu. Składaj papiery do sądu, trzymaj się!
Dziekuję za odpowiedź, mam zamiar wybrać sie do psychologa ponownie, bo wiem że gołosłownie nikt mi nie uwierzy, jednak naprawde jestem pewna moich papierów sprzed dwóch lat,
nie jestem z tych córek które sie mszczą i chcą milion odszkodowania, chce poprostu żeby nikogo już wiecej tak nie skrzywdził
__________________
There's nothing wrong with talking to yourself

le diable
kiniaczeq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 10:55   #4
jancia3
Raczkowanie
 
Avatar jancia3
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 300
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Idź z tą dokumentacją, którą masz do prokuratury - to po 1. Po 2 moim zdaniem sprawa karna o znęcanie się psychiczne to za mało, choćby dlatego, że ojciec dostanie wyrok i tyle z tego będzie. Dlatego właśnie prokuratura, oni Ci powinni powiedzieć co jak i gdzie, dodatkowo poinformować o kwestii wytoczenia powództwa cywilnego. Ponadto ja bym jeszcze tu pociągnęła sprawę o zakaz zbliżania się (gdyby tatuś dostał wyrok w zawieszeniu) oraz o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Prokurator powinien pomóc, a jak prokurator się wypnie, to wtedy sobie możesz wnieść prywatny akt oskarżenia, ale moim zdaniem w tak poważnej sprawie warto się przejść do prokuratory, bo on może występować prawie w każdej sprawie, także cywilnymi, wyjątkami są pewne sprawy z zakresu prawa rodzinnego jak np rozwód. Powodzenia
jancia3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 11:52   #5
ama4
Zakorzenienie
 
Avatar ama4
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 3 683
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

kiniaczeq, tu może też chodzić pewnie o Twoje poczucie godności i po prostu poniesienie przez ojca konsekwencji swojego zachowania... wiem, że nie o mszczenie się, bo pewnie nie byłabyś nawet w stanie się mścić, skoro 2 lata trwało podejmowanie przez Ciebie decyzji... wyobrażam sobie, że jest Ci ciężko. Walcz o siebie.
__________________
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet
desperacja prowadzi tylko do masochizmu
ama4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 13:34   #6
danusiaes
Wtajemniczenie
 
Avatar danusiaes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 458
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jancia3 Pokaż wiadomość
Idź z tą dokumentacją, którą masz do prokuratury - to po 1. Po 2 moim zdaniem sprawa karna o znęcanie się psychiczne to za mało, choćby dlatego, że ojciec dostanie wyrok i tyle z tego będzie. Dlatego właśnie prokuratura, oni Ci powinni powiedzieć co jak i gdzie, dodatkowo poinformować o kwestii wytoczenia powództwa cywilnego. Ponadto ja bym jeszcze tu pociągnęła sprawę o zakaz zbliżania się (gdyby tatuś dostał wyrok w zawieszeniu) oraz o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Prokurator powinien pomóc, a jak prokurator się wypnie, to wtedy sobie możesz wnieść prywatny akt oskarżenia, ale moim zdaniem w tak poważnej sprawie warto się przejść do prokuratory, bo on może występować prawie w każdej sprawie, także cywilnymi, wyjątkami są pewne sprawy z zakresu prawa rodzinnego jak np rozwód. Powodzenia
Trochę zamotałaś.
Powództwo cywilne przy sprawie karnej zglasza się do momentu rozpoczęcia przewodu sądowego. to po 1.
Po 2 z prywatnym aktem oskarżenia zdecydowanie Autorka może wystąpić, przylącza sie wtedy prokurator, ktory od momentu przyłączenia jest Oskarżycielem.
Po 3 zakaz zbliżania się z pewnością
Po 4 prokurator zawsze może wystąpić o świadczenie na rzecz osoby, ktora nie jest stroną w sprawie

Reasumując
Autorko, zgloś się na policję albo do prokuratury jak najszybciej i powiadom o przestępstwie znęcania.
danusiaes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 14:03   #7
jancia3
Raczkowanie
 
Avatar jancia3
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 300
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Trochę zamotałaś.
Powództwo cywilne przy sprawie karnej zglasza się do momentu rozpoczęcia przewodu sądowego. to po 1.
Po 2 z prywatnym aktem oskarżenia zdecydowanie Autorka może wystąpić, przylącza sie wtedy prokurator, ktory od momentu przyłączenia jest Oskarżycielem.
Po 3 zakaz zbliżania się z pewnością
Po 4 prokurator zawsze może wystąpić o świadczenie na rzecz osoby, ktora nie jest stroną w sprawie

Reasumując
Autorko, zgloś się na policję albo do prokuratury jak najszybciej i powiadom o przestępstwie znęcania.
Wiem kiedy się zgłasza powództwo cywilne tylko starałam się to napisać w miarę po ludzku, bo wątpię czy Autorka rozumie sformułowanie "do rozpoczęcia przewodu sądowego", dlatego polecam prokuratora, nie policję, bo oni mało co wiedzą i mało co robią, a wtedy już w prokuraturze jej powiedzą co, jak gdzie i w jakiej formie ma zgłosić. Z tym oskarżeniem prywatnym, to owszem można samemu od razu, ale też nie wydaje mi się by Autorka wątku wiedziała jak to zrobić, dlatego znowu się kłania prokurator, wątpię czy stać ją na adwokata, o oskarżenie prywatne, wniosek o przydzielenie adwokata z urzędu, samemu męczenie się z tym jak dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia to chyba trochę za dużo komplikacji dlatego też znowu wracamy do prokuratora Bo prokurator może przystąpić do toczącego się postępowania, ale nie musi, a pytanie czy Autorka sama sobie poradzi ze sprawami formalnymi. Poza tym prokurator po zakończeniu karnej, gdzie Autorka może już uzyskać jakieś tam odszkodowanie, to rzadko się zdarza by było ono w pełnej wysokości jakie się Autorce należy, poza tym nie ma zadośćuczynienia w karnym, więc prokurator też może później, gdy wyrok ws. karnej będzie prawomocny wnieść powództwo do sądu cywilnego, mając już prejudykat dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia dla Autorki, które by się jej przydały chociażby na terapię...
jancia3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 14:28   #8
jamestown
Zakorzenienie
 
Avatar jamestown
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 529
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez kiniaczeq Pokaż wiadomość
Sprawca (mój ojciec) de facto nie mieszka z nami, ja jednak mam nawroty choroby (depresja lękowa, myśli samobójcze) poprzez jego pisma do sądu i wygadywanie głupot na mój temat (np. na sprawie rozwodowej, alimentacyjnej).


No chyba sobie zartujesz? Od kiedy strone/swiadka mozna oskarzyc o znecanie sie bo cos tam powiedzial w sadzie?
__________________
“You don't get heaven or hell. Do you know the only reward you get for being Batman? You get to be Batman.”



Wymiana.
jamestown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 14:48   #9
Rajni
Zadomowienie
 
Avatar Rajni
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 282
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez kiniaczeq Pokaż wiadomość
Sprawca (mój ojciec) de facto nie mieszka z nami, ja jednak mam nawroty choroby (depresja lękowa, myśli samobójcze) poprzez jego pisma do sądu i wygadywanie głupot na mój temat (np. na sprawie rozwodowej, alimentacyjnej).
Nie jestem ekspertem, ale trochę to wygląda na odwet. Dla sądu też to tak może wyglądać.
Nie mieszkasz z ojcem więc nie ma już zagrożenia, jakiej dla niego chcesz kary?
__________________
Książki na wymianę
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...5#post40177175


Wymiana ubrań i dodatków
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...8#post36400078
Rajni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 14:59   #10
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 32 672
Smaczny profil hihi
Smaczne przepisy4
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez kiniaczeq Pokaż wiadomość
Sprawca (mój ojciec) de facto nie mieszka z nami, ja jednak mam nawroty choroby (depresja lękowa, myśli samobójcze) poprzez jego pisma do sądu i wygadywanie głupot na mój temat (np. na sprawie rozwodowej, alimentacyjnej).
(...)
dopiero teraz czuje się gotowa o tym powiedzieć sądowi,nie jest za późno?
(...)
.... czy to będzie dalej aktualne dla sądu?
Ale co Ty chcesz uzyskać poprzez ten pozew? Zakaz zbliżania i odszkodowanie, karę za zniesławienie i gadanie głupot?

Bo facet nie mieszka już z Wami, więc bezpośrednio Ci nie zagraża, Ty czujesz się na siłach to przerabiać jeszcze raz, więc obiektywnie radzisz sobie w pewnym stopniu z problemem, więc jaki masz cel? Bo nie sprawisz, że przestanie "wygadywać głupoty na Twój temat", gęby mu nie zamkniesz przecież, bo jak nie przed sądem to gdzie indziej pójdzie gadać...
__________________
Nowa motywacja. Tym razem cel jest zdecydowanie długoterminowy.
hihi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 16:09   #11
Sabbath
Zakorzenienie
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 786
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez kiniaczeq Pokaż wiadomość
Czy na podstawie opini lekarskiej, psychologa, psychiatry, i kopii skierowania do szpitala psychiatrycznego mam jakiekolwiek podstawy na założenie sprawy o znęcanie psychiczne osobie, która ma założoną niebieską karte i dokumentacje interwencji przez policje w domu?

Sprawca (mój ojciec) de facto nie mieszka z nami, ja jednak mam nawroty choroby (depresja lękowa, myśli samobójcze) poprzez jego pisma do sądu i wygadywanie głupot na mój temat (np. na sprawie rozwodowej, alimentacyjnej).

Krótka charakterystyka tego człowieka jest taka, że sprawia mu radość mój ból, jednak jest na tyle głupi, że potrafi przed sądem powiedzieć że moge mieszkać pod mostem. Sam sobie tam kopie dołek.
Zdecydowałam się założyć sprawe bo dopiero teraz czuje się gotowa o tym powiedzieć sądowi,nie jest za późno? jednak leczyłam się 2 lata temu, poprostu czuje nawrot tego wszystkiego. (leczenie przerwałam).
Odnotowane są te dwie próby samobójcze i długotrwały okres leczenia lekami, jednak to było DWA LATA TEMU... więc sama nie wiem
Mam dosyć mocne papiery opinii lekarskiej, tam jest poprostu wszystko... jednak ten okres dwóch lat odstępu od leczenia NA PAPIERZE mnie przeraża .... czy to będzie dalej aktualne dla sądu?
W świetle przepisów wygląda to tak:

Art. 207. § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Przedawnienie karalności gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawiania wolności przekraczającą 3 lata wynosi 10 lat, w przypadku zagrożenia katą przekraczającą 5 lat, przedawnienie to 10 lat.


W stanach w sprawach o znęcanie stosuje się czasem zasadę obowiązująca przy przedawnieniu przestępstw seksualnych: jeśli ofiara utraciła pamięć, nie miała świadomości karalności czynu albo nie była w stanie wystąpić na drogę sądową wczesniej - przepis o przedawnieniu zawiesza się.
U nas nie słyszałam o takiej praktyce, ale wiem, że lobby prawnicze pracuje nad dodaniem tego przepisu.



Cytat:
Napisane przez Rajni Pokaż wiadomość
Nie jestem ekspertem, ale trochę to wygląda na odwet. Dla sądu też to tak może wyglądać.
Nie mieszkasz z ojcem więc nie ma już zagrożenia, jakiej dla niego chcesz kary?
Bo to sprawiedliwe i słuszne?
Sabbath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 16:17   #12
jamestown
Zakorzenienie
 
Avatar jamestown
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 529
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Bo to sprawiedliwe i słuszne?
No nie wiem. Autorka o tym znecaniu stricte nie napisala slowa. Odnosi sie tylko i wylacznie do zeznan ojca, ktore znecaniem sie nie sa i nie beda. Poza tym wiec, ze autorka jest jakas histeryczka (ostatnio na Wizazu wysyp) nie dowiedzielismy sie nic.

Juz widze jak sedzia czyta akta w ktorych dowodem na znecanie jest stenogram innej rozprawy :d. Jeszcze tylko adwokata oskarzyc o wspoludzial, a sedziego, ktory prowadzil wspomniane rozprawy na dyscyplinarke skierowac bo przeca pod jego okiem przestepstwo popelniono a on ani drgnal .



Autorka zamiast wymyslac powinna sie do psychiatry udac skoro pismo sadowe wystosowane przez ojca powoduje "nawrot choroby".
__________________
“You don't get heaven or hell. Do you know the only reward you get for being Batman? You get to be Batman.”



Wymiana.

Edytowane przez jamestown
Czas edycji: 2014-03-13 o 18:22
jamestown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 16:22   #13
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 338
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
No nie wiem. Autorka o tym jak znecaniu stricte nie napisala slowa. Odnosi tylko i wylacznie do zeznan ojca, ktore znecaniem sie nie sa i nie beda. Poza tym wiec, ze autorka jest jakas histeryczka (ostatnio na Wizazu wysyp) nie dowiedzielismy sie nic.

Juz widze jak sedzia czyta akta w ktorych dowodem na znecianie jest stenogram innej rozprawy :d. Jeszcze tylko adwokata oskarzyc o wspoludzial, a sedziego, ktory prowadzil wspomanie rozprawy na dyscyplinarke skierowac bo przeca pod jego okiem przestepstwo popelniono a on ani drgnal .



Autorka zamiast wymyslac powinna sie do psychiatry udac skoro pismo sadowe wystosowane przez ojca powoduje "nawrot choroby".
ty nie musisz znać szczegółów sprawy,to bedzie wpisane do pozwu.
ona pyta,czy może złóżyć sprawę w sądzie na podstawie...,ale szczegółowe uzasadnienie pozostawia anonimowe
TmargoT jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 16:37   #14
kiniaczeq
Zakorzenienie
 
Avatar kiniaczeq
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 11 408
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
No nie wiem. Autorka o tym jak znecaniu stricte nie napisala slowa. Odnosi tylko i wylacznie do zeznan ojca, ktore znecaniem sie nie sa i nie beda.
Szczegółów znęcania nie musze tu wypisywać, to stwierdził każdy psycholog, po prostu nie miałam odwagi

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
Juz widze jak sedzia czyta akta w ktorych dowodem na znecianie jest stenogram innej rozprawy :d. Jeszcze tylko adwokata oskarzyc o wspoludzial, a sedziego, ktory prowadzil wspomanie rozprawy na dyscyplinarke skierowac bo przeca pod jego okiem przestepstwo popelniono a on ani drgnal .
Dobrze sie bawisz, prawda? serio, nie pomagasz, jak masz ochote tak trollować to zapraszam do innego wątku

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
Autorka zamiast wymyslac powinna sie do psychiatry udac skoro pismo sadowe wystosowane przez ojca powoduje "nawrot choroby".
?
nie rozumiem Twojego ataku, przedstawiłam problem ogólnikowo, bo nie widze sensu żeby pisać o najdrobniejszych szczegółach.
Co do tego, że rzekomo jestem histeryczką nawet sie nie odniose, nie masz pojęcia co stwierdził mój psycholog więc daruj sobie analize MOJEJ OSOBY.

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
ty nie musisz znać szczegółów sprawy,to bedzie wpisane do pozwu.
ona pyta,czy może złóżyć sprawę w sądzie na podstawie...,ale szczegółowe uzasadnienie pozostawia anonimowe
Dokładnie tak,
chce to po ludzku załatwić dlatego zapytałam się czy mam szanse po takim odstępie czasu od formalnego leczenia.

Dziękuje dziewczyny za ludzkie odpowiedzi
__________________
There's nothing wrong with talking to yourself

le diable

Edytowane przez kiniaczeq
Czas edycji: 2012-07-10 o 16:41
kiniaczeq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 16:51   #15
jamestown
Zakorzenienie
 
Avatar jamestown
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 529
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
ty nie musisz znać szczegółów sprawy,to bedzie wpisane do pozwu.
ona pyta,czy może złóżyć sprawę w sądzie na podstawie...,ale szczegółowe uzasadnienie pozostawia anonimowe
Na zdrowy rozum kazdy przeciez wie, ze zlozone zeznania lub wyjasnienia nie moga byc powodem do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci prawnej (poza krzywoprzysiestwem of kors).
Informacje, ktore autorka podaje wywoluja smiech i sa kpina z wymiaru sprawiedliwosci.
Nawrot choroby w zwiazku z czyims wyslaniem pisma jest chyba zartem.


Nie musze znac szczegolow. Nawet mnie one nie obchodza. Po prostu z takim podejsciem i zachowaniem jakie prezentuje autorka szkoda i moich, i Twoich podatkow .
__________________
“You don't get heaven or hell. Do you know the only reward you get for being Batman? You get to be Batman.”



Wymiana.
jamestown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 16:58   #16
kiniaczeq
Zakorzenienie
 
Avatar kiniaczeq
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 11 408
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
Na zdrowy rozum kazdy przeciez wie, ze zlozone zeznania lub wyjasnienia nie moga byc powodem do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci prawnej (poza krzywoprzysiestwem of kors).
Informacje, ktore autorka podaje wywoluja smiech i sa kpina z wymiaru sprawiedliwosci.
Nawrot choroby w zwiazku z czyims wyslaniem pisma jest chyba zartem.


Nie musze znac szczegolow. Nawet mnie one nie obchodza. Po prostu z takim podejsciem i zachowaniem jakie prezentuje autorka szkoda i moich, i Twoich podatkow .
dobrze skończ, ja pytałam jak wyglądałyby w świetle prawa moje dowody, które podałam (niebieska książeczka, interwencja policji), a nie o ocene mojej osoby, skoro nie zrozumiałaś to trudno.
__________________
There's nothing wrong with talking to yourself

le diable
kiniaczeq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 17:01   #17
jamestown
Zakorzenienie
 
Avatar jamestown
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 529
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez kiniaczeq Pokaż wiadomość
dobrze skończ, ja pytałam jak wyglądałyby w świetle prawa moje dowody, które podałam (niebieska książeczka, interwencja policji), a nie o ocene mojej osoby, skoro nie zrozumiałaś to trudno.
Zrozumialam. Za malo informacji jednak podalas, aby mozna bylo na Twoje pytanie odpowiedziec.
Pomoglabym Ci bo to 10 sekund roboty, ale biorac pod uwage Twoje podejscie "skoncze" juz, jak mi uprzejmie doradzilas.
__________________
“You don't get heaven or hell. Do you know the only reward you get for being Batman? You get to be Batman.”



Wymiana.
jamestown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 17:29   #18
ama4
Zakorzenienie
 
Avatar ama4
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 3 683
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
Na zdrowy rozum kazdy przeciez wie, ze zlozone zeznania lub wyjasnienia nie moga byc powodem do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci prawnej (poza krzywoprzysiestwem of kors).
Informacje, ktore autorka podaje wywoluja smiech i sa kpina z wymiaru sprawiedliwosci.
Nawrot choroby w zwiazku z czyims wyslaniem pisma jest chyba zartem.
Nie musze znac szczegolow. Nawet mnie one nie obchodza. Po prostu z takim podejsciem i zachowaniem jakie prezentuje autorka szkoda i moich, i Twoich podatkow .
Rozumiem, że wiesz, co się działo w jej domu wcześniej, wiesz, jakie ślady na jej psychice zostawił ten człowiek i wiesz, co od niego usłyszała przez ten czas? A także zdajesz sobie sprawę z tego, że znęcać psychicznie na kimś można się wszędzie i w każdej sytuacji, niezależnie od tego czy ma to miejsce w sądzie, w domu czy w sklepie?
Skoro wiesz, to lepiej sobie oszczędź dalszego pisania tutaj, bo tak jak napisała TmargoT - szczegóły to nie nasza sprawa
__________________
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet
desperacja prowadzi tylko do masochizmu
ama4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 17:51   #19
irene adler
Raczkowanie
 
Avatar irene adler
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 296
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Trochę zamotałaś.
Powództwo cywilne przy sprawie karnej zglasza się do momentu rozpoczęcia przewodu sądowego. to po 1.
Po 2 z prywatnym aktem oskarżenia zdecydowanie Autorka może wystąpić, przylącza sie wtedy prokurator, ktory od momentu przyłączenia jest Oskarżycielem.
Po 3 zakaz zbliżania się z pewnością
Po 4 prokurator zawsze może wystąpić o świadczenie na rzecz osoby, ktora nie jest stroną w sprawie

Reasumując
Autorko, zgloś się na policję albo do prokuratury jak najszybciej i powiadom o przestępstwie znęcania.
Przecież to nie jest przestępstwo prywatnoskargowe, więc z takim aktem mogłaby wystąpić tylko jak 2 razy prokurator nie chciałby sprawy.

Autorko, ale czego właściwie chcesz od ojca? dlaczego chcesz założyć mu właśnie sprawę karną?
__________________
Audaces fortuna iuvat
irene adler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 17:57   #20
CzasKomety
Zakorzenienie
 
Avatar CzasKomety
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 6 400
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez Rajni Pokaż wiadomość
Nie jestem ekspertem, ale trochę to wygląda na odwet. Dla sądu też to tak może wyglądać.
Nie mieszkasz z ojcem więc nie ma już zagrożenia, jakiej dla niego chcesz kary?
A co w tym złego?
__________________
W życiu prywatnym nie odnoszę sukcesów, więc dowartościowuję się na forum wizaż.pl

Każdy sądzi po sobie.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

Abelard Giza
CzasKomety jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 17:59   #21
leniwca
Zakorzenienie
 
Avatar leniwca
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 5 856
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez irene adler Pokaż wiadomość
Autorko, ale czego właściwie chcesz od ojca? dlaczego chcesz założyć mu właśnie sprawę karną?
Widocznie w przeszłości jakoś ją skrzywdził, i to bardzo, skoro aż tak odbiło się to na jej zdrowiu psychicznym. I chce żeby za to odpowiedział. Chyba sprawa nie jest jeszcze przedawniona, więc może spróbować walczyć.

Niektóre z was uważają to za 'odwet'.
Jeśli dziewczyna zgwałcona/molestowana, dopiero po kilku miesiącach/latach byłaby gotowa zgłosić to i domagać się sprawiedliwości, też byście pisały, że chodzi o zemstę, że powinna już odpuścić?
__________________
samica leniwca
_______________________
*projekt denko.
*o włosy dbam i zapuszczam!

Edytowane przez leniwca
Czas edycji: 2012-07-10 o 18:01
leniwca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 18:05   #22
danusiaes
Wtajemniczenie
 
Avatar danusiaes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 458
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez irene adler Pokaż wiadomość
Przecież to nie jest przestępstwo prywatnoskargowe, więc z takim aktem mogłaby wystąpić tylko jak 2 razy prokurator nie chciałby sprawy.

Autorko, ale czego właściwie chcesz od ojca? dlaczego chcesz założyć mu właśnie sprawę karną?
No niestety jest prywatnoskargowe, bo stroną przeciwną jest osoba z najbliższej rodziny...
danusiaes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 18:06   #23
irene adler
Raczkowanie
 
Avatar irene adler
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 296
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez leniwca Pokaż wiadomość
Widocznie w przeszłości jakoś ją skrzywdził, i to bardzo, skoro aż tak odbiło się to na jej zdrowiu psychicznym. I chce żeby za to odpowiedział. Chyba sprawa nie jest jeszcze przedawniona, więc może spróbować walczyć.
Pytam jakie skutki autorka chce osiągnąć - a bo jak się rozchodzi o same $, to może lepsza będzie sprawa cywilna niż karna? Może efekty jakie może(a nie musi) osiągnąć jej nie usatysfakcjonują(3msc-5 lat pozbawienia wolności + możliwe zawiasy)? Może warto powiedzieć, że jak skończy się na subsydiarnym akcie oskarżenia i przegra, to poniesie koszty sądowe? Pytanie poza tym kierowane jest do autorki, bo chyba ona jedna może odp

Danusiaes nie, nie jest - aż spojrzałam do ustawy, prywatnoskargowe to nie zawsze te z udziałem osoby najbliższej. Wszystkie przestępstwa są publicznoskargowe, o ile inaczej nie stanowi ustawa. Art. 207. k.k. nic nie wspomina.
__________________
Audaces fortuna iuvat

Edytowane przez irene adler
Czas edycji: 2012-07-10 o 18:10
irene adler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 18:08   #24
enviee
Rozeznanie
 
Avatar enviee
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 586
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Nie bardzo wiem co on Ci konkretnie robił, ale po co składać przeciwko komuś jakiś pozew skoro ten ktoś już z nami nie mieszka i co najwyżej na jakiejś sprawie czasem obraża? Nie lepiej odpuścić i olać? Przecież takie coś to jeszcze większe nerwy, a Ty już nie dajesz sobie rady.
__________________

enviee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 18:13   #25
leniwca
Zakorzenienie
 
Avatar leniwca
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 5 856
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez irene adler Pokaż wiadomość
Pytam jakie skutki autorka chce osiągnąć - a bo jak się rozchodzi o same $, to może lepsza będzie sprawa cywilna niż karna? Może efekty jakie może(a nie musi) osiągnąć jej nie usatysfakcjonują(3msc-5 lat pozbawienia wolności + możliwe zawiasy)? Może warto powiedzieć, że jak skończy się na subsydiarnym akcie oskarżenia i przegra, to poniesie koszty sądowe? Pytanie poza tym kierowane jest do autorki, bo chyba ona jedna może odp .
Ahh, o tą kwestię ci chodziło Już się nie wtrącam ;p
__________________
samica leniwca
_______________________
*projekt denko.
*o włosy dbam i zapuszczam!
leniwca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 18:24   #26
danusiaes
Wtajemniczenie
 
Avatar danusiaes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 458
Exclamation Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez irene adler Pokaż wiadomość
Danusiaes nie, nie jest - aż spojrzałam do ustawy, prywatnoskargowe to nie zawsze te z udziałem osoby najbliższej. Wszystkie przestępstwa są publicznoskargowe, o ile inaczej nie stanowi ustawa. Art. 207. k.k. nic nie wspomina.
Masz rację, aż sięgnęlam do Grzegorczyka i ustaw
danusiaes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 18:37   #27
CzasKomety
Zakorzenienie
 
Avatar CzasKomety
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 6 400
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
No nie wiem. Autorka o tym jak znecaniu stricte nie napisala slowa. Odnosi tylko i wylacznie do zeznan ojca, ktore znecaniem sie nie sa i nie beda. Poza tym wiec, ze autorka jest jakas histeryczka (ostatnio na Wizazu wysyp) nie dowiedzielismy sie nic.

Juz widze jak sedzia czyta akta w ktorych dowodem na znecianie jest stenogram innej rozprawy :d. Jeszcze tylko adwokata oskarzyc o wspoludzial, a sedziego, ktory prowadzil wspomanie rozprawy na dyscyplinarke skierowac bo przeca pod jego okiem przestepstwo popelniono a on ani drgnal .

Autorka zamiast wymyslac powinna sie do psychiatry udac skoro pismo sadowe wystosowane przez ojca powoduje "nawrot choroby".
Aż przykro czytać to, co piszesz. Twierdzi, że znęcał się nad nią. Nie trzeba tego podważać tylko dlatego, że nie podała szczegółów.

A wyśmiewanie choroby to wyjątkowe chamstwo.

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:33 ----------

Cytat:
Napisane przez leniwca Pokaż wiadomość
Widocznie w przeszłości jakoś ją skrzywdził, i to bardzo, skoro aż tak odbiło się to na jej zdrowiu psychicznym. I chce żeby za to odpowiedział. Chyba sprawa nie jest jeszcze przedawniona, więc może spróbować walczyć.

Niektóre z was uważają to za 'odwet'.
Jeśli dziewczyna zgwałcona/molestowana, dopiero po kilku miesiącach/latach byłaby gotowa zgłosić to i domagać się sprawiedliwości, też byście pisały, że chodzi o zemstę, że powinna już odpuścić?
Na to wygląda.
__________________
W życiu prywatnym nie odnoszę sukcesów, więc dowartościowuję się na forum wizaż.pl

Każdy sądzi po sobie.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

Abelard Giza
CzasKomety jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 19:02   #28
jamestown
Zakorzenienie
 
Avatar jamestown
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 529
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez CzasKomety Pokaż wiadomość
Aż przykro czytać to, co piszesz. Twierdzi, że znęcał się nad nią. Nie trzeba tego podważać tylko dlatego, że nie podała szczegółów.

A wyśmiewanie choroby to wyjątkowe chamstwo.
Tylko, ze podala pewne szczegoly. W nich tkwi cale "piekno".

Nie wysmiewam choroby. Wysmiewam histerie i przesadyzm. Z takim podejsciem jakie autorka prezentuje zaden sedzia nie wezmie jej slow powaznie. Znecanie poprzez skladanie zeznan brzmi jak kiepski zart.

Biorac pod uwage ilosc histerii i przesady w kilku zdaniach i sile oddzialywania kartki papieru az strach myslec o calej sprawie.


Jak wspomnialam nie wysmiewam sie z choroby. Smieszy mnie nawrot choroby spowodowowany pismem sadowym. Niestety takie czasy, ze co drugi ma depresje, lek przez innymi ludzmi, boi sie szkoly czy co tam jeszcze jest na topie. Nie neguje chorob i psychologow/psychiatrow. Jednak w czasach kiedy najpopularniejsza diagnoza psychologa jest depresja, pigulki sa przepisywanie przez psychiatrow niczym Tic Taci a nawrot choroby powoduje oficjalna karta papieru ciezko kogos traktowac powaznie.
__________________
“You don't get heaven or hell. Do you know the only reward you get for being Batman? You get to be Batman.”



Wymiana.
jamestown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 20:34   #29
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 338
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez jamestown Pokaż wiadomość
Tylko, ze podala pewne szczegoly. W nich tkwi cale "piekno".

Nie wysmiewam choroby. Wysmiewam histerie i przesadyzm. Z takim podejsciem jakie autorka prezentuje zaden sedzia nie wezmie jej slow powaznie. Znecanie poprzez skladanie zeznan brzmi jak kiepski zart.

Biorac pod uwage ilosc histerii i przesady w kilku zdaniach i sile oddzialywania kartki papieru az strach myslec o calej sprawie.


.
jeśli problem dotknął ją osobiście,odczuła problem na zdrowiu psychicznym to oczekujesz surowego i obiektywnego spojrzenia na sprawę?

Cytat:
Znecanie poprzez skladanie zeznan brzmi jak kiepski zart.
to jedno z wielu oszczerstw,które sa zanotowane w zeznaniach ze sprawy sądowej (po to podała przykład sądu)
o ile mi wiadomo to zniesławienie /pomówienie słowne jest przestępstwem.a dodatkowo znęcanie się psychiczne spowodowało uszczerbek na zdrowiu.
TmargoT jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-10, 21:00   #30
jamestown
Zakorzenienie
 
Avatar jamestown
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 529
Dot.: Znęcanie psychiczne - sprawa w sądzie

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
jeśli problem dotknął ją osobiście,odczuła problem na zdrowiu psychicznym to oczekujesz surowego i obiektywnego spojrzenia na sprawę?

to jedno z wielu oszczerstw,które sa zanotowane w zeznaniach ze sprawy sądowej (po to podała przykład sądu)
o ile mi wiadomo to zniesławienie /pomówienie słowne jest przestępstwem.a dodatkowo znęcanie się psychiczne spowodowało uszczerbek na zdrowiu.
Tylko, ze skladanie zeznan nie bedzie "znieslawieniem/pomowieniem slownym" w tym wypadku, ktory autorka opisuje.


Karanie swiadka na podstawie czyichs wymyslow godziloby w caly system. Tym bardziej, ze kazdy by sie bal byc swiadkiem bo go ktos o cos oskarzy.



Sprobuje ostatni raz wytlumaczyc i sobie ide, bo w tym watku nieco "grochem o sciane". Zalozmy, ze ktos zostal wezwany na swiadka. Swiadek dzieli sie swoimi spostrzezeniami i opiniami uczciwie; tak mysli, wiec tak mowi (np opisujac czyjas psychike). Jak moznaby go o cos oskarzyc skoro opinia, ktora sie podzielil byla odpowiedzia na pytanie sadu badz adwokata? Tym bardziej, ze tworzenie opini i mysli czlowieka sa jego prawem.

To samo dotyczy strony. Strona postrzega cos w pewien sposob i wnosi pismo procesowe. Karanie strony za jej zadania (o ile nie sa wbrew prawu) byloby sprzeczne z prawem i godzilo w prawa jednostki.

EOD
__________________
“You don't get heaven or hell. Do you know the only reward you get for being Batman? You get to be Batman.”



Wymiana.
jamestown jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:35.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj