Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-07-26, 23:44   #1
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Lightbulb

Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki


No wiec najpierw przekopalam archiwum, znalazlam sporo artykulow ale byly przewaznie o zluszczaniu buzi kwasami owocowymi u dermatologa itd.
Mi natomiast kosmetyczka zaproponowala zluszczanie kwasem glikolowym na jesieni/wczesna wiosne.Chcialabym uslyszec jakies opinie dziewczyn ktore na czyms takim byly u dobrej kosmetyczki no i dowiedziec sie jak dokladnie wyglada taki zabieg i czy mozna sie po nim pokazac ludziom na ulicy w dzien?Jezeli ktoras z Was jest kosmetyczka to tym bardziej by mi zalezalo na wypowiedziBo jestem uczennica i w tym czasie kiedy bede miala ten kwas pewnie bede musiala chadzac do szkoly ( zadne ferie nie trwaja miesiac;( ), kosmetyczka proponowala mi jeden zabieg na tydzien, dwa.Powiedziala mi ze na mojej buzi mozna cos takiego przeprowadzic bo nie mam zadnych wiekszych problemow.Bylam bardzo zadowolona po zabiegach oczyszczajacych u niej, ale oczyszczanie to inna sprawa niz zluszczanie.Wiem ze po tym pierwszym, moja buzia po trzech-czterech dniach powroci do formy, nie bedzie zaczerwieniona ani napuchnieta.Nie wiem co bedzie cialo sie po zluszczaniu.Wiem ze bede musiala stosowac na buzie kremy z wysokim filterkiem i ogolem nie obciazac jej.Kosmetyczka nie moze tez uzyc bardzo stezonego kwasu ( takie to moga chyba tylko dermatolodzy ) wiec to mnie troszke ale tylko troszke uspokaja.
Te zluszczanie kwasami chce zastosowac zeby usunac przebarwienia po tradziku i tzw"dziurki" ktore zostawila mi kiedys taka jedna kosmetyczka
Czekam na Wasze wypowiedzi Kochaniutkie
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 00:11   #2
ptysiek
Raczkowanie
 
Avatar ptysiek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 55
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Hej, mialam przeprowadzaną serię zabiegów kwasem glikolowym w gabinecie kosmetycznym (około 10 zabiegów) i osobiście nie polecam.
Ale po kolei. 2 tyg. przed zabiegiem zakupiłam w gabinecie krem z kwasami 8%, aby przygotować skórę. Tydzień przed złuszczaniem kosmetyczka oczyściła mi twarz, żeby kwasy mogły efektywnej zadziałać. Póżniej juz same zabiegi, raz na tydzień lub 2, w zależności od grafiku lub od moich możliwości (musiałam dojeżdżać). Twarz po zabiegu nie wygląda żle, jest lekko zaczerwieniona, z miejsc, gdzie była jakas krostka, sączy się limfa (kwas "wyżera" krostki), już po pierwszym zabiegu czuć że buzia jest gładsza. To było 2 lata temu. Teraz juz wiem, że podobny, o ile nie lepszy, efekt mogę uzyskać w domu przez stosowanie kremów z kwasami w domu w okresie od września do marca. Przede wszystkim chodzi tu o cenę. Na tę serię zabiegów wraz z oczyszczaniem i kremem przygotowawaczym wydałam ponad 500zł (nie wliczam w to dojazdów). Na zabiegi w domu przez 7 miesięcy wydałam za to koło 150 zł, a efekt był zdecydowanie lepszy niż po zabiegach w gabinecie kosmetycznym.
Nie zrozum mnie źle. Zabiegi w gabinetach nie są czymś nieodpowiednim. Tylko z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że o wiele wygodniej i taniej jest przeprowadzić kurację w domu. Jeśli jednak zdecydujesz się na kosmetyczkę, nie zgadzaj się, by odstępy były dłuższe niż 7-9 dni. Jeśli poczekasz dłużej, naskórek zdąży się zbyt mocno zregenerować i kwas bedzie płytko działał. Dobra, ja lecę już spać, pozdrawiam Cię i zajrzę tu jeszcze jutro. papa
ptysiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 00:19   #3
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ja decydujac sie na kwasy, wolalabym oddac sie w rece specjalistkiCzekam na wypowiedzi jesio, dziekuje Ptysiu
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 03:13   #4
slonce5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 77
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

No tak ale chyba zadner kremy nie maka az tak wysokiego stezenia kwasow jak te u kosmetyczki? A moze sie myle
slonce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 09:30   #5
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

No wlasnie tez tak mysle Moniko
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 13:26   #6
ptysiek
Raczkowanie
 
Avatar ptysiek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 55
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Jest jeden krem, który ma stężenie 30%, ale jeszcze go nie używałam. Na pewno nie nadaje się on dla osób nieprzyzwyczajonych do kwasów. O ile pamiętam, kosmetyczki mają uprawnienia do stosowania kwasów o stężeniach właśnie w tych granicach (około 30%), dermatolog może stosować wyższe, ale nie wiem, może coś się przez te dwa lata zmieniło.Podczas mojego zabiegu kwasy miałam nakładane etapami: najpierw słaby 10%, później 20%,jeśli skóra dobrze to znosiła to dopiero wtedy 30%. Jednakże jest to tylko 10 zabiegów, w dodatku stosowanych w dużych odstępach czasu.Co innego dermabrazja - tutaj efekt jest natychmiastowy i o wiele głebszy, ale też ryzyko, koszty, ból o wiele większy, nie mówiąc o całkowitym braku komfortu (przez miesiąc nie wychodzi się z domu). Tego zabiegu nie da się niczym zastąpić, chociaż jest wiele osób, którym on nie pomógl w wystarczającym stopniu, a nawet zaszkodził. Ale nie o tym miała być mowa.
Wracając do kwasów, nie chciałam Cię co nich zniechęcać Destiny, a jedynie przedstawić Ci jak to wygląda i pokazać alternatywę. Kwasy nie są mi obce, zarówno te w gabinecie kosmetycznym, jak i te w zaciszu domowym, dlatego mam porównanie. Oczywiście, idż na zabieg, jeżeli tylko możesz. Bardzo możliwe, że polubisz kwasy i zaczniesz je stosować samodzielnie. Ze mną tak się stało i poprawa skóry jest ogromna. Juz nie mogę się doczekać września Pozdrawiam, walcz o ładną buzię jak tylko możesz (w granicach rozsądku )
ptysiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 14:54   #7
slonce5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 77
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

A jaki to krem o stezeniu 30%. Wydaje mi sie, ze kosmetyczka moze stosowac kwasy nawet do 50% bo kiedys mi cos takiego zaproponowano ale ja sie troche balam ze to moze za silne i co jak skora mi sie poparzy.
slonce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 15:52   #8
Marita5
Raczkowanie
 
Avatar Marita5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 153
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Robilam juz serie zluszcznia kwasem glikolowym w gabinecie kosmetycznym ,stezenie do 35% i jestem bardzo rozczarowana ,nigdy wiecej nie dam sie namowic.
Zadnego efektu nie uzyskalam :ani zmnniejszonych porow ani zmniejszonego przetluszczania sie skory.
Mam identyczne wnioski jak ptysiek.
Nie polecam.Zrobilam 7 zabiegow i nie widzac zadnego,nawet najmniejszego rezultatu zrezygnowalam z dalszych.Po 7 zabiegach choc odrobine powinna byc lepsza skora ,a tu nic.
Tak jak Ty ptysiek zamierzam stosowac zluszczanie skory preparatami w domu.
Ja takze dojezdzalam na zabiegi ( 3 godziny jazdy w jedna strone) to mi zajmowalo caly dzien,ze nie wspomne o dodatkowych kosztach zwiazanych z podroza .Gdybym byla zadowolona z efektow nie mialoby to takiego znaczenia,ze musze jechac spory kawalek do kosmetyczki . Zabiegi mialam wykonywane w gabinecie kosmetyki leczniczej.

Ptysiek ,podziel sie informacja jakich kwasow uzywasz do domowych zabiegow i jak czesto ? Czy cos oprocz kwasow jeszcze stosujesz?
Marita5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 22:50   #9
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ja mam te wygode ze kosmetyczke mam po drugiej stronie ulicyNie czuje sie zniechecona do zabiegu PtysiuJa mam wziasc 3 takie zabiegi.Mialam cere mieszana, teraz zaczyna byc normalna i chce mimo wsio sprobowac.Nie oczekuje ze odrazu bede miala cere gladka jak niemowlak, najbardziej zalezy mi na zmniejszeniu tych "dziurek".Mysle ze ta kosmetyczka jest porzadna i wie co robiOpisze Wam moje wrazenia jak bede po zabiegach.Pewnie zapomnicie do tego czasu o tym watku ale co tam
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 02:03   #10
ptysiek
Raczkowanie
 
Avatar ptysiek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 55
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Hej, Maritko . Używam Glyco-A, kosztuje około 50zł, jest niesamowicie wydajny, przez siedem miesięcy zużyłam 1,5 tubki (reszta czeka na wrześień) Na dzień bloker SVR 50, ale zastanawiam się nad innym, może Biodermę 50, SVR jest zbyt różowy, chociaż z kolei z recenzji Biodermy wynika , ze jest dość ciemna, więc jeszcze do końca się nie zdecydowałam. Codziennie tonik, żeby zakwasić skórę, wieczorem czasami krem nawilżający pod Glyco, ale dość rzadko, kwasy same w sobie powodują zwiekszenie wilgotności naskórka. Aha, Glyco stosuję codziennie wieczorem, chyba że mróz podrażni mi twarz, to robię dzień przerwy (u mnie kwasy zwiększają wrażliwość skóry na zmiany temperatury). Maseczka raz lub 2 w tyg, ostatnio bardzo polubiłam glinkę zieloną Argiletzu. To chyba tyle . A ten krem 30% to Advanced Cream do kupienia przez internet, na kafeterii jest cały wątek na temat tego kremu. Chciałabym go spróbować, chociaż cena...ponad 100zł, chyba jednak się zdecyduję. Nie wiem jak u Ciebie z wrażliwością skóry, moja bardzo dobrze znosi kwasy, pooowoli zaczynam wyglądać jak człowiek Podrawiam

Destiny, 3 zabiegi to bardzo mało Nie wiem, czy Ci to coś pomoże, ale piszesz, że twoja skóra jest normalna, więc może mocniej podziała. Ja mam przeraźliwie tłustą :/ Tylko że bardzo trudno jest zlikwidować ubytki w skórze (dziurki), moim zdaniem, taka ilość zabiegów jest niewystarczająca. Usunięcie przebarwień jest o wiele łatwiejsze. Odezwij się we wrześniu jak poszło
ptysiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 11:15   #11
stelena
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 57
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Czesc Ptysiek Widze ze znasz sie troche na kwasach tez chcialamym sprobowac
Glyco-A (czy dostane go bez recepty) Zastanawiam jednak czy nie jest on dla mnie za mocny Uzywalam kiedys Effeclarku i dopiero pod koniec opakowania zaczela mi sie twarz troche zluszczac wiec jakos bardzo wrazliwej skory chyba nie mam. Ale mysle jeszcze nad czyms lagodniejszym, uzywalas moze Acne Derm?? Pozdrawiam
stelena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 11:42   #12
Tuchajbej
Rozeznanie
 
Avatar Tuchajbej
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraina marzeń
Wiadomości: 858
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ja sie podlacze do watku..dziewczyny jak mysliecie czy ten Krem Glico A stosowany punktowo pomoze na przebarwienia czy raczej nie zaleca sie stosowanai go w pojedynczych miejscach..?

dzieki
__________________
"Posiadanie niskiego poczucia własnej wartości jest jak jechanie
przez życie na zaciągniętym hamulcu ręcznym."

I learned that success and happiness are not values to pursue;
they are values to develop



Sztuka życia polega na tym, by cieszyć się małym, a wytrzymywać najgorsze.
Tuchajbej jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 12:59   #13
Marita5
Raczkowanie
 
Avatar Marita5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 153
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Hej Ptysiu
Dzieki za info,ja tez stosowalam Glyco A i Lysanel Activ,ale takze Skinoren.Nie wiem czy uzywalas tego kremiku? Po Skinorenie bardziej sie zluszczam niz po pozostalych wymienionych.
Mysle o zastosowaniu mikrodermabrazji.
Wedlug mnie 3 zabiegi to napewno zbyt malo zeby byl widoczny efekt u osoby z rozszerzonymi porami skory,ale jesli jest cera normalna bez takich defektow to dla jej odswiezenia chyba to wystarczy
Ja nie mam przebarwien wiec nie wiem jak te zabiegi podzialaja na takie sprawy.
Tez non stop uzywam blokera z La Roche Posay Anthelios XL 60+ -krem tonujacy,bialego nie polecam.Blokerow SVR nie mialam i nie znam.
Na jesieni takze zakupie wspomniany przez Ciebie Advanced
Moja skora tez dobrze znosi kwasy i chyba jakas jest oporna na intensywne zluszczanie.
Ptysiu co myslisz o mikro?

stelena
Glyco A jest bez recepty.
Marita5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 13:31   #14
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ja te zabiegi wezme pewnie wczesna wiosna ale mimo wsio napisze Przebarwien takich sporych to ja nie mam.Ta kosmetyczka oczyscila mi buzie porzadnie i to po tym ( + galvan co 2 tyg ) buzia stala sie normalniejszaNie mam juz blyszczacej strefy T, wsio sie uporzadkowalo Mysle ze ona zdazyla poznac moja buzie i pewnie uwaza ze te 3 zabiegi wystarcza, jakby niewystarczyly to przeciez moge wziasc nastepneMam nadzieje ze wsio pojdzie po mojej mysli
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 13:40   #15
ptysiek
Raczkowanie
 
Avatar ptysiek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 55
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Steleno dostaniesz bez problemu bez recepty. Nie wiem, czy nie będzie on dla Ciebie za silny, niestety nie znam Twojej skóry, możesz na wszelki wypadek spróbować kwasów 8% (poszukaj w KWC). Co do Acne Dermu - nie stosowałam go, lek ten został wprowadzony do obiegu, gdy zaczynałam kurację hormonalną i nie stosowałam przez jakiś czas nic silnego na buzię, ale wiem, że jest on bardzo chwalony, niedrogi (koło 20zł) i od 2004 dostępny bez recepty. Zawiera kwas azaleinowy (20%). Może wysuszać skórę, więć musiałabyś ją mocno nawilżać (wg profilu masz skórę mieszaną). Ma on działanie przeciwtrądzikowe i wybielające. Tyle wiem , może wypróbuję osobiście.

Tuchajbejku, mozna stosować punktowo w celu wybielenia, ale oprócz tego działania, Glyco delikatnie oczyszcza skórę, wygładza ją, uelastycznia, zmniejsza pory - dlatego poleca się stosowanie na całą twarz. Jednak jeśli nie chcesz, możesz używać punktowo, ale i tak pamiętaj o ochronie przeciwsłonecznej smarowanych miejsc (żeby nie powstały jeszcze trudniejsze do usunięcia przebarwienia słoneczne). możesz pokombinować i np. raz w tyg stosować na całą twarz.

Kobietki, pozdrawiam Was, pamiętajcie, wszystko róbcie z głowką, żeby sobie nie zaszkodzić. Jeżeli twarz będzie mocno podrażniona, przerywać stosowanie na dzień, dwa, na początku smarować się co 2, 3 dni, żeby zobaczyć jak skóra toleruje kwasy. I pamiętać o filtrach, to bardzo ważne. Papa, buziaki dla was wszystkich
ptysiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 13:52   #16
ptysiek
Raczkowanie
 
Avatar ptysiek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 55
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Maritko, osobiście boję się mikrodermabrazji, to jest bardzo silny zabieg, Zbyt duże ryzyko. Bałabym się, że będę jedną osobą na 100tys., której akurat lekarz spali twarz Wolę przez kilka lat stopniowo "naprawiać" swoją buzię, ale mieć pewność, że nic mi się nie stanie. Poza tym, czytałam wiele wątków na temat dermabrazji i bardzo często dziewczyny nie były zadowolone z efektów, wydały 3tys., a zabieg i tak nie usunął wszystkich plam czy głębokich dziur. Jestem za systematyczną, bezpieczną dla mnie pielęgnacją. Pa
ptysiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 14:36   #17
Tuchajbej
Rozeznanie
 
Avatar Tuchajbej
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraina marzeń
Wiadomości: 858
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ptysku ,tak wlasnie chyba zrobie najpierw punktowo a pozniej raz w tygodni na cala twarz zobaczymy co z tego wyjdzie..
__________________
"Posiadanie niskiego poczucia własnej wartości jest jak jechanie
przez życie na zaciągniętym hamulcu ręcznym."

I learned that success and happiness are not values to pursue;
they are values to develop



Sztuka życia polega na tym, by cieszyć się małym, a wytrzymywać najgorsze.
Tuchajbej jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-29, 11:56   #18
Marita5
Raczkowanie
 
Avatar Marita5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 153
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ptysiu

Mikrodermabrazja jest lagodnym zabiegiem i nie mozna spalic nim buzi
Ona wogole nie ma nic wspolnego ze spalaniem,to polega na scieraniu wierzchnich warstw skory przy uzyciu urzadzenia z taka koncowka scierajaca.
MIKRODEMABRAZJA (mikropeeling kontrolowany) jest jedną z wielu metod mechanicznego złuszczania naskórka. Polega na usunięciu - ścieraniu warstwy rogowej naskórka za pomocą specjalnego urządzenia.
Kontrolowana mikrodermabrazja jest nowoczesną techniką, która za pomocą łagodnego, mechanicznego peelingu poprawia funkcjonowanie skóry i pomaga uporać się ze specyficznymi problemami skórnymi. Jest ona stosowana z powodzeniem od połowy lat osiemdziesiątych. Na początku była zarezerwowana głównie dla dermatologów, zaś obecnie coraz częściej jest stosowana w instytutach kosmetycznych.



W czasie kontrolowanej mikrodermabrazji zostaje utworzone podciśnienie za pomocą próżni, która uruchamia strumień kryształków wodorotlenku glinu (korundu). Kryształy są nanoszone na skórę (uderzają w powierzchnię skóry) za pomocą specjalnego urządzenia ręcznego, które jest przesuwane po skórze i w ten sposób delikatnie usuwane są górne warstwy naskórka. Równocześnie kryształy wraz z usuniętym zrogowaciałym naskórkiem są pochłaniane i zbierane w oddzielnym pojemniku.




Mówimy tu o kontrolowanej mikrodermabrazji, ponieważ zarówno zrogowacenie naskórka, które należy usunąć jak i intensywność zabiegu (głębokość peelingu) są oceniane i dobierane indywidualnie przez kosmetyczkę. Ta cecha sprawia, że jest to technika bardzo bezpieczna, która góruje nad innymi metodami peelingu. Dzięki umiarkowanemu usuwaniu górnych warstw naskórka w jego warstwie bazowej (podstawnej) dochodzi do zintensyfikowanego tworzenia się nowych, pełnowartościowych komórek. Wędrują one do góry i zastępują komórki uszkodzone. Zabieg jest bezpieczny i nie powoduje skutków ubocznych, ponieważ złuszczanie następuje stopniowo, warstwa po warstwie i zawsze odbywa się w obrębie wierzchnich warstw naskórka (epidermy). W odróżnieniu od peelingów chemicznych, nie ma tu niebezpieczeństwa zbyt głębokiego lub nierównomiernego złuszczenia, powstania blizn. Zabieg nie wymaga ograniczenia normalnej aktywności – jedynie bardziej wrażliwa skóra może reagować lekkim zaczerwienieniem, które ustępuje po kilku godzinach. Pod kontrola doświadczonej kosmetyczki, niektóre zabiegi mikrodermabrazji można wykonywać nawet przy cerze naczynkowej.

Zastosowania mikrodermabrazji

przed zabiegami substancjami aktywnymi (w celu zwiększenia ich skuteczności),
generalna regeneracja skóry,
atrofia skóry (zanik włókien kolagenowych),
mocne zrogowacenie skóry,
zaburzenia pigmentacji, przebarwienia,
uszkodzenia słoneczne spowodowane promieniami UV,
blizny potrądzikowe,
rozstępy i cellulit,
zanieczyszczenie skóry
Marita5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 01:09   #19
ptysiek
Raczkowanie
 
Avatar ptysiek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 55
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

A to przepraszam, pomyliło mi się z dermabrazją, którą stosuje się pod znieczuleniem, może ją robić tylko lekarz i ma się miesiąc wycięty z życiorysu. A co do mikro - w zależności od gabinetu cena wacha się średnio od 200 do 300zł za jeden zabieg. Nie wierzę, niestety, że jeden zabieg by mi w widoczny sposób pomógł, tym bardziej, że nawet po derrmabrazji, która jest bardzo silna, nie wszyscy są zadowoleni. Takie drogie półśrodki (mikro, kwasy u kosmetyczki) nie są dla mnie, pomagają gora na kilka miesięcy. Może gdybym miała inny rodzaj skóry, byłoby lepiej. Ale jest ona bardzo tłusta, fakt, trądzik po wielu latach wyleczony, jednak ten typ skóry jest non-stop zanieczyszczony przez zaskórniki. Moim głównym problemem jest to, że cierpiałam na tradzik bliznowaty i teraz tez po każdej drobnej krostce zostają przebarwienia, mam jasną karnację i nie ma się co oszukiwać, ale te plamki są widoczne. jeżeli ktoś ma ładną skórę, tzn. normalną, a jego problemem są tylko przebarwienia pozostałe po trądziku, to faktycznie te zabiegi mogą mu pomóc. ale nie mnie
Jeszcze raz przepraszam za pomyłkę. Pozdrawiam
ptysiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 10:25   #20
Tuchajbej
Rozeznanie
 
Avatar Tuchajbej
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraina marzeń
Wiadomości: 858
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

A moja kolezanka mowila mi ,ze byla na mikordermabrazji i 3 zabiegi jej pomogly a przed wygladal niezbyt ciekawie..po bardzo ladnie
__________________
"Posiadanie niskiego poczucia własnej wartości jest jak jechanie
przez życie na zaciągniętym hamulcu ręcznym."

I learned that success and happiness are not values to pursue;
they are values to develop



Sztuka życia polega na tym, by cieszyć się małym, a wytrzymywać najgorsze.
Tuchajbej jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-30, 22:47   #21
gena
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 12
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

mam pytranie do kosmetyczki

czy mogłaby mi Pani polecic adres dobrej kosmetyczki w Warszawie
szuklam od roku i jak na razie z miernym rezultatrem
a mam dosyc juz eksperymentow
i narazania swojej twarzy na coraz to nowe dlonie
a cere mam wymagajaca chociaz na pierwszy rzut oka nie widac
to mam duzo zaskornikow (kosmetyczki zawsze nademna placza)
z gory dziekuje
gena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-31, 21:05   #22
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Salon Skandal - Kosmetyka&Fryzjerstwo
ul.Powstańców Śląskich 106C lokal 102
01-466 Warszawa
tel.0-22 436 01 89
Zapisz sie do Pani Dorotki
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-01, 00:01   #23
mimi764
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 414
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Mialam robione kwasy w gabinecie kosmetycznym jakies dwa lata temu. Zaczelysmy od kwasow z niskim stazeniem, oststni zabieg byl to kwas 30%. W sumie zabiegow 6. Kosmetyczka powiedziala ze wyraznie cera juz nie przyjmuje kwasow. Ze wystarczy.
Przez poltora roku mialam bardzo ladna cere, pory mi sie zwezyly, skora odmodniala, pojasniala. Rownoczesnie stosowalam kremy mocno nawilazjace bez dodatkow typu wit.a czy inne. Niestey skora sie uwrazliwila. Malo ktory krem mnie satysfakcjonuje. Czeso uczulaja, pojawiaja sie przebarwienia (wczesniej nie bylo tego problemu). A skora wymaga ponownego zabiegu. Bo caly efekt juz znikal.
Odradzam stosowanie kwasow samej w domu, szczegolnie tych wysokoprocentowych, mozna sobie zrobic krzywde. Lepiej oddac sie w dobre rece.
mimi764 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-01, 10:53   #24
Marita5
Raczkowanie
 
Avatar Marita5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 153
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

mimi764

No to szczesciara z Ciebie
Po 6 zabiegach mialas pory zwezone i wygladzona buzie to tylko pogratulowac.
Na mojej skorze to sie nie udalo.


Ptysiu wiem,ze myslalas o innym zabiegu ,a te nazwy sa dosc podobne
Mnie albo te kwasy nie pomoga zupelnie ,albo potrzebna jest bardziej intensywna czestotliwosc powtarzania.W domu moge codziennie nakladac,ale moze bedzie to zbyt male stezenie zeby uzyskac zadowalajacy efekt
W gabinecie prawdopodobnie odstep miedzy kolejnymi zabiegami 7-10 dni byl zupelnym nieporozumieniem.Konsulto walam to z inna kosmetyczka i ona stwierdzila,ze w takich odstepach czasu nie moglam uzyskac zadnego pozytywnego rezultatu bo naskorek sie za kazdym razem odbudowal ,a kolejny zabieg to ponowne jego zluszczenie i tak wkolo moglam caly rok tak powtarzac bez efektu.
Mowila tez ,ze powinnam miec co 3-4 dni powtarzany zabieg ,ale nigdy co 10.
Wtedy dopiero bylyby rezultaty.
Mozliwe,ze Ty rowniez mialas taki cykl zabiegow i dlatego taka porazka
Marita5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-01, 13:15   #25
>>>CzArNuLkA<<<
Raczkowanie
 
Avatar >>>CzArNuLkA<<<
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 102
GG do >>>CzArNuLkA<<<
Question Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Hmmm no bardzo ciekawy watek. Nie slyszalam do tej pory nic o kwasach.

Ptysiu, mam do ciebie wielka prosbe. Pisalas juz o tym, ale ejsli mozesz chcialabym dokladniej.
Moglabys napisac dokladnie co robisz dzien po dniu i jakimi kosmetykami w kazdy dzien? No i oczywiscie gdzie moge te kosmetyki dostac, w aptece, czy w normalnym sklepie? A tak wogole to jakie dosklanie dzialanie maja kwasy? Jesli ci sie chce to bardzo cie prosze o zrobienie takiego "planu" dzien po dniu stosowania kwasow i wszystko co robisz. Bardzo cie o to prosze, wtedy bym sie zdecydowala i bylabym pewna ze dobrze wszystko robie
buziaczki dla ciebie i czekam na odpowiedz.
papa!
>>>CzArNuLkA<<< jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-01, 14:02   #26
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez >>>CzArNuLkA<<<
Hmmm no bardzo ciekawy watek. Nie slyszalam do tej pory nic o kwasach.

Ptysiu, mam do ciebie wielka prosbe. Pisalas juz o tym, ale ejsli mozesz chcialabym dokladniej.
Moglabys napisac dokladnie co robisz dzien po dniu i jakimi kosmetykami w kazdy dzien? No i oczywiscie gdzie moge te kosmetyki dostac, w aptece, czy w normalnym sklepie? A tak wogole to jakie dosklanie dzialanie maja kwasy? Jesli ci sie chce to bardzo cie prosze o zrobienie takiego "planu" dzien po dniu stosowania kwasow i wszystko co robisz. Bardzo cie o to prosze, wtedy bym sie zdecydowala i bylabym pewna ze dobrze wszystko robie
buziaczki dla ciebie i czekam na odpowiedz.
papa!
Skoro nic nie słyszałaś o kwasach to na początek polecam lekturę tego działu:
http://www.wizaz.pl/basia_kwasy_bha_aha.php

Artykuł ma już trzy lata, więc propozycje kremów z kwasami są już często nieaktualne, na rynku pojawiła się już masa innych specyfików. Ale podział kwasów i spospby działania są tu bardzo dobrze opisane. Na KWC znajduje się już sporo opisów różnych kremów z kwasami, wraz z opiniami recenzentek. Wpisz tu na forum w wyszukiwarkę hasło "kwasy" i wyskoczy Ci milion wątków do przeczytania. Większość kremów z kwasami to produkty apteczne - Avene, La roche Posay, SVR, Neostrata i tam też należy ich szukać
Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-01, 17:55   #27
Aneta???
Zakorzenienie
 
Avatar Aneta???
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 6 327
GG do Aneta??? Send a message via Skype™ to Aneta???
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Ten krem z 30 % zawartoscia kwasu glikolowego to jest peeling,ktory robi sie 2-3 razy w tygodniu na noc(jezeli o ten chodzi).Mozna sobie go zamowic na stronie:www.bio-med.pl Maja tam w ofercie wiele innych kremow i peelingow np.50 % kwasow.Juz wkrotce skorzystam z ich oferty.Slyszalam,ze sa naprawde dobre.
Aneta??? jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-02, 17:18   #28
Marita5
Raczkowanie
 
Avatar Marita5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 153
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Dziewczyny

Wczoraj trafilam na artykul ,w ktorym przeczytalam,ze najlepsze efekty daje polaczenie zabiegow mikrodermabrazji z kwasami.

Czy ktoras z Was juz robila taka kombinacje? jestem ciekawa Waszych opinii.
Marita5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-25, 01:10   #29
pIWONIA
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 613
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez destiny666
Opisze Wam moje wrazenia jak bede po zabiegach.Pewnie zapomnicie do tego czasu o tym watku ale co tam
Opisz opisz!!

Ja mam mieć pierwszy peeling kwasem glikolowym za miesiąc więc zależy mi żeby ktoś "po" podzielił się wrażeniami

Pozdrawiam!
__________________
Get the point?
Good.
Lets dance!
pIWONIA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-25, 16:02   #30
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Zluszczanie kwasem glikolowym u kosmetyczki

Z racji na rzekomą poprawe stanu mojej cery, kosmetyczka stwierdziła, że zastosuje u mnie serię zabiegów peelingiem kawitacyjnym. Ciekawa jestem jak to sobie poradzi z moimi blizenkami i ciut rozszerzonymi porami Pierwszy zabieg z tej serii planuję na marzec. Jeżeli chcecie mogę to potem opisać
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:17.