Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pytania do fryzjerki > Pielęgnacja włosów

Notka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-06, 21:29   #1
Atreyka
Raczkowanie
 
Avatar Atreyka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Wiadomości: 72
farbowanie po dekoloryzacji

Ja wiem, że temat przewałkowany na wszystkie możliwe sposoby, ale chyba stąd się bierze zakładanie nowych wątków, że każdy chce mieć od razu pod swoją historię odpowiedzi. Z góry przepraszam, wiem, ze robię źle....
Do rzeczy.
Z natury mam jasny blond. Farbowałam na czarno 10 lat (nie wyglądały sztucznie, bo na jasnym blondzie odcień był naturalnej czerni- wszystkim się podobało i oprócz najbliższych nikt nie wiedział, że w ogóle farbuje włosy.) Zbliżam się do 30-stki także stwierdziłam, że trzeba w końcu coś zmienić. Zamarzyło mi się powrotu do natury.
Zrobiłam dekoloryzację u fryzjerki. Bardzo źle schodził kolor, aż była zdziwiona. Najwyraźniej kolor wżarł się na potęgę. Po zabiegu nałożony został jasny naturalny blond, wyszło w miarę ok. Wiadomo, że blondu za pierwszym razem się nie uzyska po czarnej farbie- włosy były takie rudawe trochę na końcach, jaśniejsze od głowy itp. ale ogólnie nie było źle.
Problem zaczął się już po pierwszych myciach głowy. Wiadomo, że jak poszłam do fryzjerki to miałam już odrost spod czarnych włosów moich jasnych blond (i może to był błąd?) Kolor sprał się się tak, że byłam rudawa na 3/4 długości a odrost biały wręcz. Ale usłyszałam, że po kolejnym nałożeniu farby będzie już lepiej, bo po dekolor. zawsze tak jest, że się kolor nie trzyma. Także farbnęłam tą samą farbą fryzjerską (już w domu) i byłam zachwycona, ale tylko do następnego umycia Kolor zszedł praktycznie całkowicie a odrost biały wręcz. Jakby nie przyjmował farby w ogóle.
I tu chcę zadać pytanie: czy to fryzjerka coś spieprzyła, że te moje naturale wykończone na tyle, że już farby nigdy nie przyjmą? Czy po prostu po kolejnych farbowaniach problem zniknie?
Atreyka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-06, 22:39   #2
czekoladniczka
Raczkowanie
 
Avatar czekoladniczka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 326
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez Atreyka Pokaż wiadomość
Ja wiem, że temat przewałkowany na wszystkie możliwe sposoby, ale chyba stąd się bierze zakładanie nowych wątków, że każdy chce mieć od razu pod swoją historię odpowiedzi. Z góry przepraszam, wiem, ze robię źle....
Do rzeczy.
Z natury mam jasny blond. Farbowałam na czarno 10 lat (nie wyglądały sztucznie, bo na jasnym blondzie odcień był naturalnej czerni- wszystkim się podobało i oprócz najbliższych nikt nie wiedział, że w ogóle farbuje włosy.) Zbliżam się do 30-stki także stwierdziłam, że trzeba w końcu coś zmienić. Zamarzyło mi się powrotu do natury.
Zrobiłam dekoloryzację u fryzjerki. Bardzo źle schodził kolor, aż była zdziwiona. Najwyraźniej kolor wżarł się na potęgę. Po zabiegu nałożony został jasny naturalny blond, wyszło w miarę ok. Wiadomo, że blondu za pierwszym razem się nie uzyska po czarnej farbie- włosy były takie rudawe trochę na końcach, jaśniejsze od głowy itp. ale ogólnie nie było źle.
Problem zaczął się już po pierwszych myciach głowy. Wiadomo, że jak poszłam do fryzjerki to miałam już odrost spod czarnych włosów moich jasnych blond (i może to był błąd?) Kolor sprał się się tak, że byłam rudawa na 3/4 długości a odrost biały wręcz. Ale usłyszałam, że po kolejnym nałożeniu farby będzie już lepiej, bo po dekolor. zawsze tak jest, że się kolor nie trzyma. Także farbnęłam tą samą farbą fryzjerską (już w domu) i byłam zachwycona, ale tylko do następnego umycia Kolor zszedł praktycznie całkowicie a odrost biały wręcz. Jakby nie przyjmował farby w ogóle.
I tu chcę zadać pytanie: czy to fryzjerka coś spieprzyła, że te moje naturale wykończone na tyle, że już farby nigdy nie przyjmą? Czy po prostu po kolejnych farbowaniach problem zniknie?

Witaj . Też miałam dekoloryzację z ciemnego brązu, jednak nie tak drastyczną jak Ty, że zaraz z ciemnych na blond - najpierw doszłam do fajnego rudego koloru. No ale zachciało mi się blondu .. nałożyłam rozjaśniacz - oczywiście otrzymałam marchewkę, potem na to popiel, żeby zgasić rudy ale nie w tym rzecz.
Teraz mam w miarę równy kolor blond. Jednak po paru myciach również zauważam, że włosy rudzieją .
Wtedy traktuję je fioletowym szamponem firmy Marion do włosów blond i rozjaśnianych . Co więcej zakupiłam płukankę srebrną i jak użyje obu, potem myję normalnie włosy zwykłym szaponem, bo mogą zostać lekko fioletowe i kolor jest w miarę równy i blond. Może skorzystaj z tego, może coś pomoże

Ale jeśli ktoś się zna i da jakąś radę jak raz na zawsze pozbyć się rudawego odcienia na blondzie (najlepiej bez użycia rozjaśniacza) to również będę wdzięczna
__________________
.. i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie .
P. 

Aparatka:
góra od 09.01.2012



Edytowane przez czekoladniczka
Czas edycji: 2012-08-06 o 22:41
czekoladniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 09:24   #3
Atreyka
Raczkowanie
 
Avatar Atreyka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Wiadomości: 72
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Też myję fioletowym szamponem, bo już zdążyłam wyczytać, że pomaga Ale generalnie to, że są trochę rudawe to nie jest największy problem bo tak chyba zawsze jest po ściąganiu takich b. ciemnych kolorów. Bardziej martwi mnie ten odrost, który pozostaje praktycznie biały i nie trzyma się na nim farba Nie wiem po prostu czy zaczną te włosy kiedykolwiek przyjmować jakiś kolor. Nie mam doświadczeń bo to mój pierwszy taki zabieg na włosach.
Atreyka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 09:49   #4
czekoladniczka
Raczkowanie
 
Avatar czekoladniczka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 326
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez Atreyka Pokaż wiadomość
Też myję fioletowym szamponem, bo już zdążyłam wyczytać, że pomaga Ale generalnie to, że są trochę rudawe to nie jest największy problem bo tak chyba zawsze jest po ściąganiu takich b. ciemnych kolorów. Bardziej martwi mnie ten odrost, który pozostaje praktycznie biały i nie trzyma się na nim farba Nie wiem po prostu czy zaczną te włosy kiedykolwiek przyjmować jakiś kolor. Nie mam doświadczeń bo to mój pierwszy taki zabieg na włosach.
No nie wiem Kochana, fryzjerką nie jestem, więc nie znam odp. - poza tym to też moje 1. rozjaśnianie, także wiesz .
Może nałóżenie rozjaśniacza tylko na tą 3/4 włosów wyrównałoby twój kolor i byłby taki jak odrosty, co ? Bo ja się zastanawiam czy właśnie tak nie zrobić - że położyć rozjaśniacz tylko na te rude pasma . Ale nie wiem czy sama dam radę...
__________________
.. i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie .
P. 

Aparatka:
góra od 09.01.2012


czekoladniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 11:21   #5
Atreyka
Raczkowanie
 
Avatar Atreyka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Wiadomości: 72
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Tak, tylko, że ja nie chcę takiego koloru jak odrosty. Jest za jasny a farba na nim się nie trzyma.
Atreyka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 12:52   #6
czekoladniczka
Raczkowanie
 
Avatar czekoladniczka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 326
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez Atreyka Pokaż wiadomość
Tak, tylko, że ja nie chcę takiego koloru jak odrosty. Jest za jasny a farba na nim się nie trzyma.
no a może jak rozjaśnisz to 3/4 włosów i kolor będzie równy i walniesz na to farbę to będzie okey .

Choć dziwne jest to, że farba schodzi z odrostów - i to po 1 myciu .
Wiadomo, że po rozjaśnianiu będzie farba szybciej schodziła, ale do czasu - wreszcie powinna przestać się zmywać.

Albo mam pomysł - skoro Ci tak szybko ta farba się zmywa to połóż farbę o ton ciemniejszą - on się troche wymyje i bedziesz miała taki kolor jak chcesz, no ale później i tak bedzie jaśniejszy, ale chociaż trochę dłużej go będziesz miała niż na 1 mycie .
__________________
.. i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie .
P. 

Aparatka:
góra od 09.01.2012


czekoladniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 15:44   #7
inertia_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 5
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Dekoloryzację tak ciemnych włosów o tyle tonów po pierwsze powinno robić się stopniowo i dekoloryzator aplikować od końcówek, ponieważ tam pigment jest skumulowany przez wielokrotne farbowanie i dłużej schodzi. To co zostało Ci na końcówkach- to sztuczny pigment, tyle że już dużo jaśniejszy. Im bliżej nasady tym włos był farbowany mniej razy i dlatego różnica w kolorze. Jeśli miałaś juz swój drost w ogóle nie powinien być pomalowany dekoloryzatorem, ponieważ z niego kolor zszedł Ci całkowicie i jeśli farba wypłukuje się tak szybko znaczy że włosy dość się uwrażliwił- ma rozchylone łuski i podczas mycia kolor spływa. Po pierwsze powinnaś skupić się na regeneracji włosów, ponieważ na zdrowszych włosach kolor zawsze lepiej się trzyma. Radziłabym za jakiś czas na te biale odrosty nałożyć jakiś trochę ciemniejszy odcień, ponieważ i tak się będzie wypłukiwał. Nieraz jest tak że na poszczególne partie wlosów zwłaszcza przy długich nakłada się trochę inne mieszanki po to by kolor wyszedł równo i dłużej się trzymał. Jeśli widziałabym dokładnie Twoje włosy mogłabym doradzić jaki poziom farby użyć.
inertia_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 15:48   #8
czekoladniczka
Raczkowanie
 
Avatar czekoladniczka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 326
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez inertia_ Pokaż wiadomość
Dekoloryzację tak ciemnych włosów o tyle tonów po pierwsze powinno robić się stopniowo i dekoloryzator aplikować od końcówek, ponieważ tam pigment jest skumulowany przez wielokrotne farbowanie i dłużej schodzi. To co zostało Ci na końcówkach- to sztuczny pigment, tyle że już dużo jaśniejszy. Im bliżej nasady tym włos był farbowany mniej razy i dlatego różnica w kolorze. Jeśli miałaś juz swój drost w ogóle nie powinien być pomalowany dekoloryzatorem, ponieważ z niego kolor zszedł Ci całkowicie i jeśli farba wypłukuje się tak szybko znaczy że włosy dość się uwrażliwił- ma rozchylone łuski i podczas mycia kolor spływa. Po pierwsze powinnaś skupić się na regeneracji włosów, ponieważ na zdrowszych włosach kolor zawsze lepiej się trzyma. Radziłabym za jakiś czas na te biale odrosty nałożyć jakiś trochę ciemniejszy odcień, ponieważ i tak się będzie wypłukiwał. Nieraz jest tak że na poszczególne partie wlosów zwłaszcza przy długich nakłada się trochę inne mieszanki po to by kolor wyszedł równo i dłużej się trzymał. Jeśli widziałabym dokładnie Twoje włosy mogłabym doradzić jaki poziom farby użyć.

a co radziłabyś na rudawy odcień na blondzie - zwłaszcza spód włosów - widzę to kiedy związuję je w kitkę . Jak się pozbyć i wyrównać kolor ? Czy farba rozjaśniająca np . Wellaton 12/1 pomoże? czy musi być rozjaśniacz?
__________________
.. i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie .
P. 

Aparatka:
góra od 09.01.2012


czekoladniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 16:14   #9
inertia_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 5
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Na te najciemniejsze partie nie pomoże niestety żadna farba - uwrażliwisz niepotrzebnie włosy a kolor będzie bez zmian. Miałaś bardzo silny pigment i długo farbowałaś na czarny a zasada w farbowaniu jest zawsze : farbą farby nie rozjaśnisz. Podkreślam ze Twoje włosy nie sa całkowicie bez sztucznego pigmentu ponieważ jest to "wybielony" lekko że tak się wyrażę pigment czarny. Ja radziłabym za jakiś czas z samych najciemniejszych partii ściągnąć raz jeszcze kolor. Drugi sposób to nałożenie na całość takiego koloru by te ciemne partie nie odznaczały się i dorabianie sukcesywnie delikatnych refleksów, dzięki czemu optycznie kolor równomiernie będzie sprawiał wrażenie coraz jaśniejszego. Nie wiem jak mocno zniszczyła Ci włosy ostatnia dekoloryzacja dlatego ciężko mi powiedzieć co będzie leprze, ale na pewno jakakolwiek farba nie da rady pojaśnić tych ciemniejszych partii.
inertia_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-07, 16:53   #10
inertia_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 5
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez czekoladniczka Pokaż wiadomość

a co radziłabyś na rudawy odcień na blondzie - zwłaszcza spód włosów - widzę to kiedy związuję je w kitkę . Jak się pozbyć i wyrównać kolor ? Czy farba rozjaśniająca np . Wellaton 12/1 pomoże? czy musi być rozjaśniacz?
Zależy jak mocno są rude, czy to tylko lekka rudawa poświata, z zasady farby nie rozjaśniają farb,ale mogą je oczywiście "stonować". W Twoim wypadku powinny się nieco schłodzić te końce, ale pod warunkiem ze nie są dużo ciemniejsze. Nie znam farb welli i tego odcienia, zasugeruję tylko, że powinienbyc jak najbardziej chłodny odcień- bo i tak wyjdą cieplejsze.
inertia_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-08, 21:37   #11
inertia_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 5
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

nie zawsze musi być rozjaśniacz pod warunkiem , że nie jest to wściekły pomaranc, farbą nieraz da się ładnie wytonować włosy.
inertia_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-13, 13:15   #12
czekoladniczka
Raczkowanie
 
Avatar czekoladniczka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 326
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez inertia_ Pokaż wiadomość
nie zawsze musi być rozjaśniacz pod warunkiem , że nie jest to wściekły pomaranc, farbą nieraz da się ładnie wytonować włosy.
nie nie, to żadna marchewka już nie jest - lekka poświata rudości a jaką farbe i odcień byś proponowała?
__________________
.. i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie .
P. 

Aparatka:
góra od 09.01.2012


czekoladniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-13, 13:19   #13
Atreyka
Raczkowanie
 
Avatar Atreyka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Wiadomości: 72
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Dziękuję za odpowiedzi.
Jeśli chodzi o stopień zniszczenia moich włosów to jest on zauważalny tylko po umyciu. Włosy są jakby takie cierpkie, szorstkie. Jednak wystarczy jakakolwiek odżywka i są takie jak były zawsze A że wcześniej były zdrowie jak cholera to tylko i wyłącznie dlatego zaryzykowałam zejście o tyle tonów. No ale liczyłam się z tym, że za pierwszym razem pewnie nie osiągnę rezultatu jaki by mnie zadowalał.

Teraz właśnie się waham co robić z nimi dalej. Ostatecznie kupiłam wczoraj Waxa bo takie to ponoć najlepsze na włoski i dam im jeszcze trochę odpocząć zanim przystąpię do kolejnych chemicznych zabiegów. Tylko właśnie nie wiem czy iść do tej samej fryzjerki, która to położyła mi dekoloryzator na całość.... Tez mnie to w sumie zdziwiło, bo choć nigdy nie robiłam takiego zabiegu to w sumie na logikę wychodziło mi, że przecież te moje jasne wyjdą białe i będzie duża różnica :/ Mogłam iść bez odrostów chyba do niej :P
A włosy moje zmieniają barwę mam wrażenie z dnia na dzień i są coraz bardziej rude Tyle, że jest to jakiś kolor przedziwny i nawet nie da się go skalsyfikować chyba. Na pewno nie jest ładny
Atreyka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-13, 19:16   #14
czekoladniczka
Raczkowanie
 
Avatar czekoladniczka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 326
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez Atreyka Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedzi.
Jeśli chodzi o stopień zniszczenia moich włosów to jest on zauważalny tylko po umyciu. Włosy są jakby takie cierpkie, szorstkie. Jednak wystarczy jakakolwiek odżywka i są takie jak były zawsze A że wcześniej były zdrowie jak cholera to tylko i wyłącznie dlatego zaryzykowałam zejście o tyle tonów. No ale liczyłam się z tym, że za pierwszym razem pewnie nie osiągnę rezultatu jaki by mnie zadowalał.

Teraz właśnie się waham co robić z nimi dalej. Ostatecznie kupiłam wczoraj Waxa bo takie to ponoć najlepsze na włoski i dam im jeszcze trochę odpocząć zanim przystąpię do kolejnych chemicznych zabiegów. Tylko właśnie nie wiem czy iść do tej samej fryzjerki, która to położyła mi dekoloryzator na całość.... Tez mnie to w sumie zdziwiło, bo choć nigdy nie robiłam takiego zabiegu to w sumie na logikę wychodziło mi, że przecież te moje jasne wyjdą białe i będzie duża różnica :/ Mogłam iść bez odrostów chyba do niej :P
A włosy moje zmieniają barwę mam wrażenie z dnia na dzień i są coraz bardziej rude Tyle, że jest to jakiś kolor przedziwny i nawet nie d
a się go skalsyfikować chyba. Na pewno nie jest ładny
daj im trochę odpocząć tak, Wax jest dobry, pielęgnuj je trochę a potem dwa razy zastanów się co chcesz dalej zrobić z nimi
też mam ten problem, włosy są okey, ale już po 2-3dniach po umyciu, zwłaszcza jak związuje je to widzę, że rudzieją - zwłaszcza te włosy pod spodem. jak potraktuje je płukanką to jest okey, ale tak jak mówię na 2-3 dni . chciałabym wyrównać kolor i żeby nie było tych rudości - myślałam o farbie Wellaton http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...9QEwBA&dur=243 to taki ciemniejszy blond - może zgasiłby rudości i byłoby okey ? a może lepiej nie kombinować tylko iść do fryzjera.
już sama nie wiem co robić
__________________
.. i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie .
P. 

Aparatka:
góra od 09.01.2012


czekoladniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-17, 22:13   #15
inertia_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 5
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Cytat:
Napisane przez Atreyka Pokaż wiadomość
Tylko właśnie nie wiem czy iść do tej samej fryzjerki, która to położyła mi dekoloryzator na całość.... Tez mnie to w sumie zdziwiło, bo choć nigdy nie robiłam takiego zabiegu to w sumie na logikę wychodziło mi, że przecież te moje jasne wyjdą białe i będzie duża różnica :/ Mogłam iść bez odrostów chyba do niej :P
A włosy moje zmieniają barwę mam wrażenie z dnia na dzień i są coraz bardziej rude Tyle, że jest to jakiś kolor przedziwny i nawet nie da się go skalsyfikować chyba. Na pewno nie jest ładny
Jeśli jak piszesz , sama zastanawiałś się czy to ok , że dekoloryzator jest walnięty od razu na całą głowę, to wygląda na to, że jesteś mądrzejsza niż ta fryzjerka. Wiec nie szła bym już do niej drugi raz, tylko do osoby, najlepiej najpierw skonsultować co możnaby zrobić , przemyślieć sprawę i potem udać się na wizytę, a nie tak w ciemno. I to najlepiej do jakiegos dobrego fryzjera, raz zapłacisz więcej ale po pierwsze nie zniszczysz włosów, bo bedziesz mieć dobre kosmeryki zastosowane, a dwa, że na pewno bedziesz bardziej zadowolona niż teraz. Fajnie mieć od razu równy kolor a nie zwalać na to , że czarny słabo schodzi. Robi się wtedy nie od razu mega blond, ale ładny i równy ciemniejszy odcień, a nie żółto-pomarańczową kupę

---------- Dopisano o 23:13 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Szczerze mówiąc ja bym taką usługę zareklamowała- jeśli faktycznie kolor wygląda tak jak piszesz i spłukał się w takim tempie, to przez tydzień od usługi masz prawo do reklamacji. To tak na przyszłość- jeśli kiedykolwiek jeszcze przydarzy Ci się podobna sytuacja, czego oczywiście nie życzę Jeśli zdecydujesz się udać w końcu do fryzjera, dokładnie opowiedz mu co było robione, z jakiego koloru schodzisz itd, to bardzo ważne żeby frayzjer wiedział z jaką materią ma do czynienia. Powodzenia;-)
inertia_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-29, 16:43   #16
Atreyka
Raczkowanie
 
Avatar Atreyka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Wiadomości: 72
Dot.: farbowanie po dekoloryzacji

Długo mnie nie było znów ale mam szalony okres w życiu i permanentny brak czasu.

Co do reklamacji to chętnie bym to zrobiła, serio ale, że właśnie tak bardzo się bałam niekompetentnych fryzjerek, to zdecydowałam się na bardzo dobrą koleżankę-fryzjerkę mojej dobrej znajomej :/ Myślę sobie nie będzie mi kitów wciskała jak obcej osobie tylko realnie podejdzie do rzeczy. No ale to była pomyłka chyba, tyle, że nie zamierzam poruszać nawet tej kwestii u niej bo na moje to nie zrobiła tego z premedytacją tylko po prostu jest chyba cienka w swym fachu
W tym tygodniu postaram się jednak umówić do fryzjera bo gorzej niż jest teraz i tak nie będzie. Boję się tylko, że włosy tego nie wytrzymają- są jakieś dziwne po myciu, jakbym je szarym mydłem umyła. Po nałożeniu odżywki są już normalne ale martwi mnie ten stan szorstkości jak są mokre :/
Po jakim czasie używania Waxu (ja mam ten polski, do blondu)zauważyłyście poprawę? Ja nie zauważam żadnej różnicy (3 tydzień używam, co drugi dzień na 30 min). Naprawdę można tego Waxa tak długo trzymać jak niektórzy na forum pisali- całą noc? Zawsze się boję, że coś takiego może mieć jakiś odwrotny skutek
Atreyka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:03.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj