Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie nie związany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-10, 21:41   #1
greenorchid2
Raczkowanie
 
Avatar greenorchid2
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 385
Odstraszacz psów-czy to działa?

Czy miała może któraś z Was do czynienia z tzw. odstraszaczem psów? Widze, że takie urządzenia można kupić na allegro, czy to działa? a może szkoda kasy na coś takiego? O ile dobrze się orientuje, to urządzenie to działa chyba w ten sposób, że emituje jakiś sygnał dzwiękowy...
Myśle o zakupie takiego urządzenia, gdyż ostatnio w pobliżu mojej działki sporo jest bezpanskich, wałęsającyh sie samopas psów i aż strach iść na spacer, bo nigdy nie wiadomo co takiemu obcemu psu strzeli do głowy :/
greenorchid2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-10, 22:02   #2
evela28
Zakorzenienie
 
Avatar evela28
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mój raj
Wiadomości: 12 876
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

o chętnie też dowiem się czegoś na ten temat
mam dosyć znajdowania śmierdzących niespodzianek w trawie
__________________

kiedy życie daje ci w twarz
uśmiechnij się i z politowaniem powiedz:
bijesz się jak ciota
evela28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-10, 22:04   #3
klaustynka
Zadomowienie
 
Avatar klaustynka
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 342
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Dołączam do pytania
klaustynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 01:30   #4
slonecznikow_a
Zadomowienie
 
Avatar slonecznikow_a
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 067
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Chciałam to kupić, ale po przeczytaniu opinii trochę się zniechęciłam. Na jednym forum przeczytałam, że ktoś miał taki odstraszacz i 9/10 psów w ogóle nie zareagowało, a jeden zrobił zdziwioną minę
Jednak wybrałam gaz pieprzowy. Nie miałam okazji go użyć i mam nadzieję, że nigdy nie będę miała, ale mieszkam w miejscu, gdzie często można spotkać psa, bez kagańca i właściciela
Z odstraszaczem czułabym się bezpieczeniej, bo można zareagować wcześniej - kiedy pies jest w odległości kilku metrów. Odstraszaczem nie zrobisz psu krzywdy. No a gaz pieprzowy -
Ja jednak kupiłam gaz. Bałam się, że odstraszacz nie zadziała.
slonecznikow_a jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 05:58   #5
pendraiw
Zakorzenienie
 
Avatar pendraiw
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 675
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Ja mam w telefonie taką "melodyjkę" na psy. Wypróbowałam na paru psach i działa psy kulą ogony i uciekaja.
__________________
pendraiw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 06:39   #6
greenorchid2
Raczkowanie
 
Avatar greenorchid2
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 385
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Cytat:
Napisane przez pendraiw Pokaż wiadomość
Ja mam w telefonie taką "melodyjkę" na psy. Wypróbowałam na paru psach i działa psy kulą ogony i uciekaja.
Tociekawe, o tym nie slyszalam
Sciagnelas to z internetu?
greenorchid2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 14:49   #7
pendraiw
Zakorzenienie
 
Avatar pendraiw
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 675
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Tak, to było z 4 lata temu, więc nie pamietam skąd , taka bardziej piszczałka na psy, ale działa
__________________
pendraiw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 19:29   #8
anjuta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 5 460
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Cytat:
Napisane przez pendraiw Pokaż wiadomość
Tak, to było z 4 lata temu, więc nie pamietam skąd , taka bardziej piszczałka na psy, ale działa
możesz to gdzieś wstawić i dać linka?

odstraszacz (DAZER II) pożyczyłam kiedyś od znajomego na 1 dzień.
-jest to dość duże i niezbyt wygodne do noszenia w kieszeni kurtki, raczej do większej torebki
- zadziałało na wyżła i posokowca z odległości ok 5 m, na teriera trochę słabiej (ale on jest ogólnie "inny") - wyzły uciekły, posokowiec schował się do budy i chował za każdym razem gdy wkładałam potem rekę do kieszeni
- człowiek słyszy ten dźwięk jak przyłozy urządzenie do ucha i faktycznie jest to wk.....e

wtedy kosztowało to ok. 170 zł
anjuta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 19:56   #9
greenorchid2
Raczkowanie
 
Avatar greenorchid2
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 385
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Cytat:
Napisane przez anjuta Pokaż wiadomość
możesz to gdzieś wstawić i dać linka?

odstraszacz (DAZER II) pożyczyłam kiedyś od znajomego na 1 dzień.
-jest to dość duże i niezbyt wygodne do noszenia w kieszeni kurtki, raczej do większej torebki
- zadziałało na wyżła i posokowca z odległości ok 5 m, na teriera trochę słabiej (ale on jest ogólnie "inny") - wyzły uciekły, posokowiec schował się do budy i chował za każdym razem gdy wkładałam potem rekę do kieszeni
- człowiek słyszy ten dźwięk jak przyłozy urządzenie do ucha i faktycznie jest to wk.....e

wtedy kosztowało to ok. 170 zł
widzialam takie wieksze urządzenia na allegro, ale są też malutkie, typowo kieszonkowe. Ceny sie zaczynają od 45 zl, ale nie wiem czy to nie jakiś bubel skoro tak tanio...z drugiej strony chyba kupie, najwyżej jak nie zadziala to tych 45 zł nie będzie jakos bardzo żal
greenorchid2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 22:01   #10
pendraiw
Zakorzenienie
 
Avatar pendraiw
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 675
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Poszukam tej aplikacji.
ale nie obiecuję nic dawno to było i nie pamietam skąd.
wiem że psy tego niecierpią i chowają się przede mna. 170 zł? matko ale dużo. W sumie gaz pieprzowy tez zadziała .....petarda też
__________________
pendraiw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-11, 23:21   #11
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 443
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Miałam odstraszacz swego czasu, gdy sąsiadka wypuszczała na spacerki swojego psa samego - bez kagańca, a pies bardzo agresywny i na mojego rzucał się bez chwili zastanowienia.
I powiem tak - raczej działał ten odstraszacz, ale wydaje mi się, że z czasem pies się do niego przyzwyczaił i w końcu prawie mnie zaatakował, kiedy mu tym piknęłam przed nosem. Wycofałam się powoli i odpuścił.
__________________
Już oficjalnie - Kosmetolog

Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-12, 00:11   #12
quench
Zakorzenienie
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 976
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
Miałam odstraszacz swego czasu, gdy sąsiadka wypuszczała na spacerki swojego psa samego - bez kagańca, a pies bardzo agresywny i na mojego rzucał się bez chwili zastanowienia.
I powiem tak - raczej działał ten odstraszacz, ale wydaje mi się, że z czasem pies się do niego przyzwyczaił i w końcu prawie mnie zaatakował, kiedy mu tym piknęłam przed nosem. Wycofałam się powoli i odpuścił.
Mój sąsiad ma identyczny nawyk. Wieczorami wypuszcza z podwórka dwa psy, które biegają samopas po ulicy, szczekają i warczą na ludzi, podbiegają i kłapią szczękami przy nogach. Rozmowa z sąsiadem nie pomaga, straszenie policją też nie. A ja panicznie boję się agresywnych psów, bo w dzieciństwie zostałam pogryziona przez psa I zastanawiam się, jak skutecznie odpędzić te potwory, bo jestem pewna, że wyczuwają mój strach i to je jeszcze bardziej podnieca i popycha do ataku.
__________________
Wymieniam!

Edytowane przez quench
Czas edycji: 2012-08-12 o 00:12
quench jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-12, 00:13   #13
asia_aisa
Zakorzenienie
 
Avatar asia_aisa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 5 750
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Ja też szukałam jakiejś alternatywy na psy - jeżdżę rowerem po okolicznych wsiach, a ludzie zapominają o zamknięciu bramy... W praktyce ciężko zaufać swoim nogom i dwóm kółkom widząc agresywnego czworonoga... szukałam długo, pytałam nawet na forum rowerowym i doszłam do tego, że najlepszy jest gaz pieprzowy (który mam). W sumie miałam go wcześniej, bo często gdzieś jechałam nocą, ale tak naprawdę to średnio mi się to widzi w bezpośredniej konfrontacji z psem. No ale nie mam innego pomysłu. Też chętnie przeczytałabym jakąś konkretną recenzję takiego odstraszacza.
__________________
Practice random kindness and senseless acts of beauty


znalazłam swoje indygo


Oglądam dobre, polskie filmy

Klub dla osób szukających prawdziwie tanich lotów - zapraszam!
asia_aisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-12, 00:27   #14
slonecznikow_a
Zadomowienie
 
Avatar slonecznikow_a
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 067
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Mój sąsiad ma identyczny nawyk. Wieczorami wypuszcza z podwórka dwa psy, które biegają samopas po ulicy, szczekają i warczą na ludzi, podbiegają i kłapią szczękami przy nogach. Rozmowa z sąsiadem nie pomaga, straszenie policją też nie. A ja panicznie boję się agresywnych psów, bo w dzieciństwie zostałam pogryziona przez psa I zastanawiam się, jak skutecznie odpędzić te potwory, bo jestem pewna, że wyczuwają mój strach i to je jeszcze bardziej podnieca i popycha do ataku.
Jeżeli jesteś pewna, że to psy sąsiada, to może zgłoszenie na policję albo straż miejską? Weź cyfrówkę i nagraj kilka filmów(tzn. nagraj biegające psy), żeby mieć dowód Ja bym się zabezpieczyła takim dowodem, bo jak zadzwonisz i przyjadą, to sąsiad akurat może zamknąć psy i nic mu nie udowodnisz. Słowo przeciwko słowu

Sama mam parę takich zdjęć i filmów psów biegających w okolicach mojego domu, ale nie wiem czyje to psy, więc co mam zrobić z tym "materiałem dowodowym"? Jedna z moich sąsiadek też miała zwyczaj wypuszczania swoich psów, a raczej niepilnowania czy brama jest zamknięta. Stanowczo jej powiedziałam, że to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie, bo następnym razem zadzwonię na policję. Najpierw gadała jakieś bzdury o ograniczaniu wolności zwierząt poprzez zamykanie ich w ogrodzie , ale wyśmiałam ją i powiedziałam co zrobię następnym razem. I problemu (póki co) nie ma.
slonecznikow_a jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-12, 12:10   #15
quench
Zakorzenienie
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 976
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Cytat:
Napisane przez slonecznikow_a Pokaż wiadomość
Jeżeli jesteś pewna, że to psy sąsiada, to może zgłoszenie na policję albo straż miejską? Weź cyfrówkę i nagraj kilka filmów(tzn. nagraj biegające psy), żeby mieć dowód Ja bym się zabezpieczyła takim dowodem, bo jak zadzwonisz i przyjadą, to sąsiad akurat może zamknąć psy i nic mu nie udowodnisz. Słowo przeciwko słowu

Sama mam parę takich zdjęć i filmów psów biegających w okolicach mojego domu, ale nie wiem czyje to psy, więc co mam zrobić z tym "materiałem dowodowym"? Jedna z moich sąsiadek też miała zwyczaj wypuszczania swoich psów, a raczej niepilnowania czy brama jest zamknięta. Stanowczo jej powiedziałam, że to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie, bo następnym razem zadzwonię na policję. Najpierw gadała jakieś bzdury o ograniczaniu wolności zwierząt poprzez zamykanie ich w ogrodzie , ale wyśmiałam ją i powiedziałam co zrobię następnym razem. I problemu (póki co) nie ma.
Zgłoszenie już było. Co prawda nie z mojej strony, ale ze strony innych sąsiadów, które mają małe dziecko. Straż przyjechała, ale sąsiad zdążył już zamknąć psy, a straży nie wpuścił na posesję. Później przyjechała policja i z tego co się orientuję sąsiad dostał jedynie pouczenie. Nie zrobiło to na nim wrażenia, bo psy dalej grasują wieczorami i rankiem. Domyślam się, że on je wypuszcza na całą noc!
Myślisz, że taki film na których pies po prostu sobie biega, może pomóc? Bo nie wiem, czy byłabym w stanie nakręcić film, kiedy atakują mi nogi.
__________________
Wymieniam!
quench jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-13, 09:52   #16
pendraiw
Zakorzenienie
 
Avatar pendraiw
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 675
Dot.: Odstraszacz psów-czy to działa?

Jechałam rowerem i również z bramy" wyleciał" pies typu owczarek, gonił mnie , nie miałam czym się bronic a zatrzymać sie bałam, więc kopnełęm go w łeb ,odpuścił po czym słysze wołanie chyba właścicela " co robisz ? głupia pipo
a ja - bronię się głupi debilu.

Przykro mi, że uderzyłam psa ale nie miałam wyjścia. Raz już mnie pies (bezpański więc nie szukałam winnego) ugryzł, nie chciałam znów tego przechodzić.
__________________
pendraiw jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:39.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj