Ogromna ilość kaszaków na twarzy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-28, 17:52   #1
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 406

Ogromna ilość kaszaków na twarzy


Moim problemem (już od ładnych paru lat) są takie małe białe grudki wokół oczu - kaszaki. Staram się je regularnie usuwać (tzn moja kosmetyczka), ale tak:
-mam ich taką ilość, że nie da się wszystkiego usunąć na jednej wizycie
-szybko się rozsiewają
-mam bardzo cienką i unerwioną cerę, wrażliwą w okolicach oczu. Przekłucie - wyciśnięcie wiąże się z ogromnym bólem tym bardziej że niektóre są naprawdę maleńkie.


Stąd moje pytanie: czy dałoby się je usunąć w inny sposób? Pomogłoby jakieś np złuszczanie..? Jak Wy sobie z tym problemem radzicie?

Edytowane przez kawa_zmlekiem
Czas edycji: 2012-08-28 o 17:58
kawa_zmlekiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-28, 20:24   #2
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez kawa_zmlekiem Pokaż wiadomość
Moim problemem (już od ładnych paru lat) są takie małe białe grudki wokół oczu - kaszaki. Staram się je regularnie usuwać (tzn moja kosmetyczka), ale tak:
-mam ich taką ilość, że nie da się wszystkiego usunąć na jednej wizycie
-szybko się rozsiewają
-mam bardzo cienką i unerwioną cerę, wrażliwą w okolicach oczu. Przekłucie - wyciśnięcie wiąże się z ogromnym bólem tym bardziej że niektóre są naprawdę maleńkie.


Stąd moje pytanie: czy dałoby się je usunąć w inny sposób? Pomogłoby jakieś np złuszczanie..? Jak Wy sobie z tym problemem radzicie?
Wydaje mi się, że powinnaś iść do lekarza, duże ilości kaszaków mogą być objawem choroby (np. problemów z cholesterolem).
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-28, 20:39   #3
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 406
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że powinnaś iść do lekarza, duże ilości kaszaków mogą być objawem choroby (np. problemów z cholesterolem).
miałam robiony komplet badań, łącznie z próbami wątrobowymi - wyniki idealne ;/
kawa_zmlekiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-28, 20:44   #4
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Spróbuj poszukać więcej informacji na ten temat, może trafisz na coś, co pasuje do ciebie - czasem przyczyną jest dieta. Moze brakuje ci jakichś konkretnych kwasów tłuszczowych czy coś.

A co do złuszczania - chyba pomaga na kaszaki, ale tylko do pewnego stopnia. Wokół oczy to raczej chemiczne peelingi niż mechaniczne by się sprawdziły.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-30, 11:51   #5
Nugatttowa
Raczkowanie
 
Avatar Nugatttowa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 151
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez kawa_zmlekiem Pokaż wiadomość
Moim problemem (już od ładnych paru lat) są takie małe białe grudki wokół oczu - kaszaki. Staram się je regularnie usuwać (tzn moja kosmetyczka), ale tak:
-mam ich taką ilość, że nie da się wszystkiego usunąć na jednej wizycie
-szybko się rozsiewają
-mam bardzo cienką i unerwioną cerę, wrażliwą w okolicach oczu. Przekłucie - wyciśnięcie wiąże się z ogromnym bólem tym bardziej że niektóre są naprawdę maleńkie.


Stąd moje pytanie: czy dałoby się je usunąć w inny sposób? Pomogłoby jakieś np złuszczanie..? Jak Wy sobie z tym problemem radzicie?
Hej,
znam ten problem,dermatolog: złuszczanie, złuszczanie i jeszcze raz złuszczanie peelingami z kwaskami owocowymi, bo to zatkane ujścia gruczołów itd...-przerobiłam nie pomaga : (

kosmetyczka: "o rany, ale tego ma Pani duzo,z doswiadczenia wiem, że ten problem dotyczy kobiet z szalejacymi hormonami.Ja nie wiele tu pomogę". Cos usunęła, bąble, buły jak po ugryzieniu os! Hormony sprawdzilam,są w porzadku.

Lata świetlne w stecz mój tata też miał ten problem, który zniknął sam-od tak, z dnia na dzień zeszło w cholere, absolutnie wszystko!

Jesli Cie to pocieszy, to bywa że mam tego sporo.Np.po 20 na kazdej kosci policzkowej, a nawet pod oczami czy dolnej powiece.Coś mi sie wydaje, że znalazłam ostatnio sprzymierzeńca w walce-mleko! Od dwóch tygodni przemywam twarz mlekiem, dwa razy dziennie.I powiem Ci, że te dziady zmniejszają się.Jesli dotyczy Cię ten problem to wiesz, że te duże, wyraźne mozna usunąc, ale te mikro szpecą obłędnie.
Odstawiłam wszelkie kremy, żele it, itd, zero mazideł ze sklepu.Teraz jedynie mleko i do mycia ewentualnie mydełko babmino lub żel babyderm z rossmana.I widzę efekty!

Raz kosmetyczka (kobita starego pokolenia) powiedziała mi że podziała wlasny mocz.Własnie wyskoczyła mi kaszka na dolnej powiece, nagle, z dnia na dzień i juz duża.Zaryzykowałam, dwukrotnie przetarłam kaszkę wacikiem z tym brrr... dziwnym płynem- zniknęła. Nie umiem przemóc się by stosować taki kompres na całą twarz, ale daje głowę poskutkowało!

pozdr
Nugatttowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-30, 12:49   #6
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 406
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez Nugatttowa Pokaż wiadomość
Hej,
znam ten problem,dermatolog: złuszczanie, złuszczanie i jeszcze raz złuszczanie peelingami z kwaskami owocowymi, bo to zatkane ujścia gruczołów itd...-przerobiłam nie pomaga : (

kosmetyczka: "o rany, ale tego ma Pani duzo,z doswiadczenia wiem, że ten problem dotyczy kobiet z szalejacymi hormonami.Ja nie wiele tu pomogę". Cos usunęła, bąble, buły jak po ugryzieniu os! Hormony sprawdzilam,są w porzadku.

Lata świetlne w stecz mój tata też miał ten problem, który zniknął sam-od tak, z dnia na dzień zeszło w cholere, absolutnie wszystko!

Jesli Cie to pocieszy, to bywa że mam tego sporo.Np.po 20 na kazdej kosci policzkowej, a nawet pod oczami czy dolnej powiece.Coś mi sie wydaje, że znalazłam ostatnio sprzymierzeńca w walce-mleko! Od dwóch tygodni przemywam twarz mlekiem, dwa razy dziennie.I powiem Ci, że te dziady zmniejszają się.Jesli dotyczy Cię ten problem to wiesz, że te duże, wyraźne mozna usunąc, ale te mikro szpecą obłędnie.
Odstawiłam wszelkie kremy, żele it, itd, zero mazideł ze sklepu.Teraz jedynie mleko i do mycia ewentualnie mydełko babmino lub żel babyderm z rossmana.I widzę efekty!

Raz kosmetyczka (kobita starego pokolenia) powiedziała mi że podziała wlasny mocz.Własnie wyskoczyła mi kaszka na dolnej powiece, nagle, z dnia na dzień i juz duża.Zaryzykowałam, dwukrotnie przetarłam kaszkę wacikiem z tym brrr... dziwnym płynem- zniknęła. Nie umiem przemóc się by stosować taki kompres na całą twarz, ale daje głowę poskutkowało!

pozdr
Jeśli Twój Tata miał ten problem - znaczy geny (to też może być przyczyna). U mnie w rodzinie nikt nie ma tego problemu, bliższej, dalszej - nikt.
Kiedyś stosowałam napar ze skrzypu polnego, ale zabrakło mi wytrwałości (trzeba przykładać nasączone kompresy na pół godziny ), to podobno też może pomóc.

Mam strasznie alergiczną cerę, obawiam się że nie dam rady ograniczyć się do samego mleka ale spróbuję.
A co do moczu - mam kremy z mocznikiem ale dzięki za rady oby nam kiedyś to cholerstwo zeszło....
kawa_zmlekiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-30, 15:18   #7
Nugatttowa
Raczkowanie
 
Avatar Nugatttowa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 151
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

mnie wiele kosmetyków sklepowych totalnie zapycha, więc wracam do natury.Kremów z mocznikiem, ale też zadnych innych nie wyprobuje.Skrzyp-zero rezultatów, a byłam cierpliwa. Podzielę się info, jak znajdę złoty środek: ) trzymam kciuki
Nugatttowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-30, 20:05   #8
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 406
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

złoty środek? igła, chusteczka i palce kosmetyczki!!!
kawa_zmlekiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-30, 20:43   #9
Nugatttowa
Raczkowanie
 
Avatar Nugatttowa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 151
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez kawa_zmlekiem Pokaż wiadomość
złoty środek? igła, chusteczka i palce kosmetyczki!!!
Kochana, to nie jest to.Przerabiałam to wiele razy, nie usunięte do końca odradzaja się w tempie błyskawicznym, albo rozsiewają.

Daję słowo, opanuje je jest jakaś przyczyna ich powstawania, tylko jeszcze nie wiem jaka, ale też jest na nie jakiś sposób-póki co, też go jeszcze nie odgadłam.

Studiowałam kiedys z dziewczyną, która miała całe!!! policzki w tym dziadostwie.Nie była to moja super kumpela, ale znajoma z roku.Kiedy patrzyłam na jej poliki myślałam sobie, kurde ona ma sie gorzej ode mnie : ((( któregoś razu po przerwie semetralnej spotkałam ją a ona ma super gładkie poliki, zero tego świństwa. Teraz biję się w łeb, że nie spytałam się co zrobiła, że odzyskala ładną cerę.Wtedy głupio mi bylo jakoś ją zagadać

Liczę, że na tym wątku ktoś pochwali się swoim sukcesem i sposobem na to cholerstwo.
Nugatttowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-30, 21:30   #10
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 406
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Co roku robię sobie postanowienie: pójdę i zrobie z tym porządek (mam naprawde dobrą kosmetyczkę, taką doświadczoną, już chyba wszystko widziała ), i tak np w ciągu godziny potrafi mi ich bardzo dużo usunąć, no ale wiadomo na raz wszystkich nie da rady... Ale potem odpuszczam (strupy goją mi się ze 2 tyg), i po miesiącu - dwóch - wracamy do punktu wyjścia
Ciężko mi znaleźć dużo wolnego czasu, żeby z domu później nie wychodzić i ludzi nie straszyć - bo po zabiegu wyglądam koszmarnie

Tak myślę żeby jeszcze spróbować igły elektrycznej - to się chyba nazywa elektrokoagulacja...
kawa_zmlekiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-17, 23:21   #11
wella6
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez kawa_zmlekiem Pokaż wiadomość
złoty środek? igła, chusteczka i palce kosmetyczki!!!
heh..to o nie takie proste jak wyciśnięcie zaskórnika..Trzeba usunąć całą torebkę z kaszakiem.
{Absolutnie nie róbcie tego na własną rękę w domu..z małego niegroźnego kaszaka wielkości 5mm może się zrobić boląca, odstająca bulwa o średnicy np 2cm..a wtedy jedyny ratunek to dermatolog, a jak nie to chirurg..i ryzyko blizny.
Tak więc przestrzegam, tak na wszelkie wypadek,bo "ludziska" różne są, nie każdy wie z czym ma do czynienia i jak to może mieć przykre skutki}.


Lepiej skonsultować to z dermatologiem.
Powiem z własnego doświadczenia, jak moje hormonki "skaczą" (tsh, prolaktyna) to moje kaszaki lubią mi o sobie przypominać..
Teraz okazało się, że mam niedoczynność tarczycy oraz podwyższony cholesterol( i jeszcze coś) i myślę że ma to jednak duży wpływ na to wszystko.
Mi czasem pomagał kleik z siemienia lnianego..
A teraz..chyba bez dermatologa się nie obejdzie.
Jestem zrozpaczona, całą twarz mam rozpaloną a kaszak na policzku rośnie, mam gorączkę i tylko antybiotyk mógłby w tym przypadku pomóc.
Kiedyś dermatolog mi przepisał antybiotyk doustnie i coś do smarowania..niestety nie pamiętam co to było.

Edytowane przez wella6
Czas edycji: 2012-11-17 o 23:24
wella6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-21, 11:46   #12
Nugatttowa
Raczkowanie
 
Avatar Nugatttowa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 151
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cytat:
Napisane przez wella6 Pokaż wiadomość
heh..to o nie takie proste jak wyciśnięcie zaskórnika..Trzeba usunąć całą torebkę z kaszakiem.
{Absolutnie nie róbcie tego na własną rękę w domu..z małego niegroźnego kaszaka wielkości 5mm może się zrobić boląca, odstająca bulwa o średnicy np 2cm..a wtedy jedyny ratunek to dermatolog, a jak nie to chirurg..i ryzyko blizny.
Tak więc przestrzegam, tak na wszelkie wypadek,bo "ludziska" różne są, nie każdy wie z czym ma do czynienia i jak to może mieć przykre skutki}.

Lepiej skonsultować to z dermatologiem.
Powiem z własnego doświadczenia, jak moje hormonki "skaczą" (tsh, prolaktyna) to moje kaszaki lubią mi o sobie przypominać..
Teraz okazało się, że mam niedoczynność tarczycy oraz podwyższony cholesterol( i jeszcze coś) i myślę że ma to jednak duży wpływ na to wszystko.
Mi czasem pomagał kleik z siemienia lnianego..
A teraz..chyba bez dermatologa się nie obejdzie.
Jestem zrozpaczona, całą twarz mam rozpaloną a kaszak na policzku rośnie, mam gorączkę i tylko antybiotyk mógłby w tym przypadku pomóc.
Kiedyś dermatolog mi przepisał antybiotyk doustnie i coś do smarowania..niestety nie pamiętam co to było.
Wella, ale my piszemy chyba o czymś innym.Ty masz problem z typowym kaszakiem, duzym wykwitem, a my piszemy o takich malych podskórnych białych "kaszkach".O ile sie nie mylę to nazywa się je prosakiami.Njaczęściej skupiją sie wokół oczu, na skroniach,policzkach.Jest ich duzo i są maleńkie.

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ----------

Tak wogóle to walczę z tym dziadostwem nadal
na krótką chwilę pomogło mi bardzo mleko.Teraz skóra chyba się do niego przyzwyczaiła, juz nie obserwuję spektakularnych efektów, a i "kaszka" się powiększa i rozsiewa.Kurde, ręce mi opadają
pozdrawiam

p.s.
moze znajdzie się ktoś z doświadczeniem w teamcie i doradzi jak do tego podejsć???
Nugatttowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-21, 20:17   #13
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 406
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Racja.
Wella - masz inny problem. Co innego jeden kaszak, czy prosak - a co innego kilkanaście, kilkadziesiąt takich minimalnych praktycznie niewidocznych, ale za to wyczuwalnych - głównie w okolicach oczodołów. Samemu nie da rady ich wycisnąć, kosmetyczka robi to pod taką 'lupą'

Ostatnio trochę odpuściłam, ale broni nie złożyłam Ostro peelingowałam jakiś czas, ale bez rezultatu...
kawa_zmlekiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-26, 14:13   #14
scrabble1
Zakorzenienie
 
Avatar scrabble1
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 8 121
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Kochana, ja słyszałam, że najlepsza jest na to metoda mycia twarzy olejkami.
Mieszasz takie niekomodogenne czyli nie zapychające np. olej lniany jako bazowy, do tego trochę rycynowego a poza tym olej z rokitnika działa cuda na zatkane ujścia mieszków włosowych i zapobiega czopowaniu gruczołów, do tego bym wlała trochę oleju z pestek malin, który zwęża pory, bardzo fajnie leczy skórę, odżywia, przyspiesza gojenie ran itp. Takie mycie radziłabym stosować na początek co 2 dni i zobaczyć jak skóra zareaguje ? Ja już od pewnego czasu myję twarz olejami i jestem bardzo zadowolona
__________________
Pędzlomaniactwo, kosmetykomaniactwo, włosomaniactwo, zaczęło się od 2012 r.
Oby nowe mnie nie dopadło, bo czasu na życie nie wystarczy...

Konkursomaniactwo '15
************************* ********************
"Upadłaś? Wstań, popraw koronę i zasuwaj dalej! "
scrabble1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 17:03   #15
Rokia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Cześć,
Nie jest to sprawdzona teoria, ale wydaje mi się, że warto sprawdzić zawartość kosmetyków, których używa się do twarzy i sprawdzić, czy nie ma tam, np. parafinum liquidum lub mineral oil...Tworzą na skórze film, nieprzepuszczalny dla tlenu, zatykają pory. Powodują zaskórniki, więc może wzmacniają również te białe grudki, poprzez uniemożliwienie mieszkom włosowym wydalenie tego, co trzeba? Ja mam ten problem własnie wokół oczu, mniej więcej od czasu kiedy przestano produkować moje ulubione mleczko do demakijażu oczu i zaczęłam używać właśnie czegoś, co ma oba wymienione składniki. Spróbuję zmienić na inne, i zobaczę czy przestaną się rozwijać...
Pozdrawiam!
Rokia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 20:59   #16
gabryssia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 6
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

Tez co jakiś czas na mojej twarzy pojawiają się takie białe grudki ale pomagało mi nakłucie i wyciskanie, co w cale przyjemne nie jest :/ Ale może jakaś terapia kwasami by pomogła? Zawsze by to coś zaleczyło...
gabryssia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 21:45   #17
canivoria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 57
Dot.: Ogromna ilość kaszaków na twarzy

nie miałam nigdy tego problemu, więc nie powinnam się wypowiadać.
Jednak naprawdę radzę pójść do dermatologa, nawet dwóch. Wiem, że to czekanie itd. ale myślę że warto.
Po drugie może spróbujcie kwasu migdałowego lub mlekowego? Zamówić z internetu...
A co myślicie o czymś z witaminą A? najlepiej czegoś na receptę? Może ktoś mądry się wypowie.
canivoria jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kaszaki, prosaki

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-24 21:45:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:11.