10-12 godzin na uczelni, a makijaż - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-09-27, 18:55   #1
201701191353
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 899

10-12 godzin na uczelni, a makijaż


Kompletnie nie wiedziałam, gdzie umieścić wątek!
Pytanie do studentek ( i nie tylko ).
Jestem na III roku i mój plan jest totalną porażką. Nigdy nie miałam tyle zajęć. Mam od poniedziałku do czwartku od 8 do 18 (lub 20 ). Wiadomo, że przez 12 godzin na uczelni mój makijaż nie będzie tak piękny i subtelny jak rano. Jestem osobą dojeżdżającą, więc wstaję rano, po 5 i maluję się. Po kilku godzinach na uczelni twarz mi się świeci- bo mam problem ze strefą T!!
Nie będę wozić kosmetyków, albo toników, i tak mam ciężką torbę, a kto dojeżdża gdziekolwiek do pracy, to wie, że w busach nie ma gdzie torby położyć i czasem przez 40 minut muszę trzymać w ręce ciężką torbę
I tak wożę płyn do soczewek i pudełeczko, płyn na zmęczone oczy, oczywiście pomadkę (w zimie się przydaje), i do tego szczotkę, kilo książek, portfel... wszystko to waży...
Poradźcie mi coś, co robić, żeby po 10 godzinach buźka wyglądała świeżo...
201701191353 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-27, 19:29   #2
JustShe
Rozeznanie
 
Avatar JustShe
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Honolulu
Wiadomości: 516
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez fdhgfhjhkghgfdh Pokaż wiadomość
Kompletnie nie wiedziałam, gdzie umieścić wątek!
Pytanie do studentek ( i nie tylko ).
Jestem na III roku i mój plan jest totalną porażką. Nigdy nie miałam tyle zajęć. Mam od poniedziałku do czwartku od 8 do 18 (lub 20 ). Wiadomo, że przez 12 godzin na uczelni mój makijaż nie będzie tak piękny i subtelny jak rano. Jestem osobą dojeżdżającą, więc wstaję rano, po 5 i maluję się. Po kilku godzinach na uczelni twarz mi się świeci- bo mam problem ze strefą T!!
Nie będę wozić kosmetyków, albo toników, i tak mam ciężką torbę, a kto dojeżdża gdziekolwiek do pracy, to wie, że w busach nie ma gdzie torby położyć i czasem przez 40 minut muszę trzymać w ręce ciężką torbę
I tak wożę płyn do soczewek i pudełeczko, płyn na zmęczone oczy, oczywiście pomadkę (w zimie się przydaje), i do tego szczotkę, kilo książek, portfel... wszystko to waży...
Poradźcie mi coś, co robić, żeby po 10 godzinach buźka wyglądała świeżo...
po tych wszystkich zajeciach bedziesz tak zmeczona ze maijaz bedzie ci 'wisial' juz. Przynajmniej ja tak mialam
__________________
M. : *
JustShe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-27, 19:33   #3
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 702
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez JustShe Pokaż wiadomość
po tych wszystkich zajeciach bedziesz tak zmeczona ze maijaz bedzie ci 'wisial' juz. Przynajmniej ja tak mialam
ja sobie po kilku godzinach od nałożenia podkładu jak zaczynam się świecić nakładam puder sypki i jest lepiej
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."



----------
Jeśli chcesz kupować taniej kosmetyki napisz do mnie.
asvr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-27, 19:39   #4
Milame
(-.-)"
 
Avatar Milame
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 131
GG do Milame
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

może jakieś dobre bibułki matujące? Mnie często ratują gdy nie wezmę z domu kosmetyczki bo jest za ciężka
Milame jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-27, 20:48   #5
mrumrumru0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 25
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Tak. Bibułki lub puder to dobry pomysł. Możesz też zainwestować w jakąś bazę pod podkład.
mrumrumru0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-27, 21:22   #6
rita__
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Ja radzę bibułki matujące - nie będą dawały efektu ciężkości a są lekkie,poręczne i wygodne w użyciu . Oczywiście puder sypki też się nadaje - ale jeśli go wybierzesz używaj pędzla do jego rozprowadzenia - nie będzie "maski". A przed nałożeniem takiego pudru warto wcześniej lekko przejechać twarz wacikami/płatkami - zbiorą nadmiar sebum
radzi studentka od 3 lat mająca do czynienia z tematem
rita__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-28, 19:10   #7
narjia
Zakorzenienie
 
Avatar narjia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Polska;)
Wiadomości: 5 227
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Koniecznie noś ze sobą bibułki matujące i korektor, bibułkami zmatowisz buzię, a korektor jest mniejszy od opakowania podkładu, a możesz zrobić nim zarówno poprawki niedoskonałości, jak i cieniutko nałożony może zastąpić podkład jeśli za bardzo go zetrzesz, np opierając policzek na dłoni
__________________
narjia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-29, 01:59   #8
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 287
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Hm, a po co miałabyś nosić ze sobą tonik do twarzy?
I po co wozisz płyn do soczewek i pudełko - ściągasz szkła w trakcie zajęć? Dziwne

Proponuję dobry matujący bb cream. I weź do torebki puder matujący z pędzlem, nie waży dużo, a nos sobie przypudrujesz i problem z głowy. Lub bibułki matujące.

A ogólnie jak będziesz pracowała to problem powroci
Fenris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-29, 09:02   #9
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 806
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość

I weź do torebki puder matujący z pędzlem, nie waży dużo, a nos sobie przypudrujesz i problem z głowy. Lub bibułki matujące.
nie lub tylko i. Jak nałoży puder na świecącą się od sebum twarz, będzie mieć brzydkie plamy na skórze. No i mało to higieniczne.
201607110949 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-29, 09:26   #10
Sylwia1900r
Wtajemniczenie
 
Avatar Sylwia1900r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 465
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Albo puder w kompakcie, transparentny, nakładany puszkiem, mało waży, w torebce noszę, na świecącą twarz właśnie.
Sylwia1900r jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-29, 20:58   #11
Aimee_J
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 354
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość
Hm, a po co miałabyś nosić ze sobą tonik do twarzy?
I po co wozisz płyn do soczewek i pudełko - ściągasz szkła w trakcie zajęć? Dziwne

Proponuję dobry matujący bb cream. I weź do torebki puder matujący z pędzlem, nie waży dużo, a nos sobie przypudrujesz i problem z głowy. Lub bibułki matujące.

A ogólnie jak będziesz pracowała to problem powroci
Z doświadczenia wiem, że nie zawsze człowiek daje radę w soczewkach przez 12 godzin, tym bardziej jeśli zajęcia ma w dużej mierze np. przed komputerem Sama na całodzienne wychodne z domu biorę pudełeczko i płyn do soczewek oraz okulary, tym bardziej, ze poza zmęczonymi oczami, zdażyło mi się, ze jedna z soczewek wypadła, lub do oka wpadły mi okruchy z tuszu do rzęs i nic nie pomagało.

Jak będzie pracowała to w większości wypadków będzie miała własną szafeczkę/szufladę/półkę i zestaw remontowo-budowlany w nim na stałe
Ja tak przynajmniej mam - w malutkich opakowaniach. I myślę, ze to nie jest także zły pomysł dla osób, które nie chcą ze sobą targać pełnowymiarowych, ciężkich opakowań pudru czy podkładu. Przesypać/przelać do odpowiednio wyczyszczonego małego słoiczka i zabrać ze sobą wraz z pędzlem.
Aimee_J jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-29, 23:45   #12
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 287
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Aimee_J Pokaż wiadomość
Z doświadczenia wiem, że nie zawsze człowiek daje radę w soczewkach przez 12 godzin, tym bardziej jeśli zajęcia ma w dużej mierze np. przed komputerem Sama na całodzienne wychodne z domu biorę pudełeczko i płyn do soczewek oraz okulary, tym bardziej, ze poza zmęczonymi oczami, zdażyło mi się, ze jedna z soczewek wypadła, lub do oka wpadły mi okruchy z tuszu do rzęs i nic nie pomagało.

Jak będzie pracowała to w większości wypadków będzie miała własną szafeczkę/szufladę/półkę i zestaw remontowo-budowlany w nim na stałe
Ja tak przynajmniej mam - w malutkich opakowaniach. I myślę, ze to nie jest także zły pomysł dla osób, które nie chcą ze sobą targać pełnowymiarowych, ciężkich opakowań pudru czy podkładu. Przesypać/przelać do odpowiednio wyczyszczonego małego słoiczka i zabrać ze sobą wraz z pędzlem.
Nosiłam soczewki kontaktowe przez 7-8 lat Także też mam doświadczenie. Zdejmowałam je tylko i wyłącznie do spania w domu lub wcale (to już rzadko, ale po imprezie zdarzało się przysnąć w soczewkach). Nigdy w życiu bym nie pomyślała, żeby brać ze sobą całe wyposażenie + okulary, bo albo okulary albo soczewki. Jeśli ktoś nie potrafi nosić soczewek jak wychodzi (np. jak wychodzi na długo) to niech wychodzi w okularach, po co później majstrować z oczami w łazience?
Moim zdaniem wystarczą krople nawilżające jak oko będzie za suche. No a jak wpadnie rzęsa/kawałek tuszu/paproch to już trzeba grzebać paluchem... ale niekoniecznie ściągać soczewkę.

A co do pracy to rzeczywiście, zapewne będzie miała swój kąt na kosmetyki, płyny itd.

Mi przetłuszcza się tylko nos. Nie używam bibułek matujących i jak wychodzę z pracy pudruję nos i po sprawie (SALIX - nie, nie robią mi się plamy i nie uważam, że to niehigieniczne).
Zawsze w torebce mam pędzel, puder, mini tusz do rzęs i to co rano użyłam (np. cienie, kredkę). Nie zabiera to dużo miejsca i nie jest ciężkie Ale jeżeli dla kogoś jest to dobre są właśnie miniatury - podkładu, pudru, tuszu, mini kredka... i do torebki.

A jeszcze do autorki - skoro masz taki straszny problem ze świeceniem to może udaj się do dermatologa, żeby poradził odpowiednią pielęgnację. Może problem nie leży w doborze kosmetyków kolorowych i pudrowaniu "nosa" tylko trzeba o twarz bardziej zadbać.
Fenris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 06:52   #13
Aimee_J
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 354
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość
Nosiłam soczewki kontaktowe przez 7-8 lat Także też mam doświadczenie. Zdejmowałam je tylko i wyłącznie do spania w domu lub wcale (to już rzadko, ale po imprezie zdarzało się przysnąć w soczewkach). Nigdy w życiu bym nie pomyślała, żeby brać ze sobą całe wyposażenie + okulary, bo albo okulary albo soczewki. Jeśli ktoś nie potrafi nosić soczewek jak wychodzi (np. jak wychodzi na długo) to niech wychodzi w okularach, po co później majstrować z oczami w łazience?
Moim zdaniem wystarczą krople nawilżające jak oko będzie za suche. No a jak wpadnie rzęsa/kawałek tuszu/paproch to już trzeba grzebać paluchem... ale niekoniecznie ściągać soczewkę.

A co do pracy to rzeczywiście, zapewne będzie miała swój kąt na kosmetyki, płyny itd.

Mi przetłuszcza się tylko nos. Nie używam bibułek matujących i jak wychodzę z pracy pudruję nos i po sprawie (SALIX - nie, nie robią mi się plamy i nie uważam, że to niehigieniczne).
Zawsze w torebce mam pędzel, puder, mini tusz do rzęs i to co rano użyłam (np. cienie, kredkę). Nie zabiera to dużo miejsca i nie jest ciężkie Ale jeżeli dla kogoś jest to dobre są właśnie miniatury - podkładu, pudru, tuszu, mini kredka... i do torebki.

A jeszcze do autorki - skoro masz taki straszny problem ze świeceniem to może udaj się do dermatologa, żeby poradził odpowiednią pielęgnację. Może problem nie leży w doborze kosmetyków kolorowych i pudrowaniu "nosa" tylko trzeba o twarz bardziej zadbać.
To że ktoś woli się zabezpieczyć na wypadek jakiś nieprzewidzianych zdarzeń nie oznacza, ze musi rezygnować z soczewek. Osobiście wolę wyjść z domu bez kosmetyczki, ale z płynem i okularami, bo w razie czego nie męczę się nie mogąc dojrzeć tego co na tablicy, albo dzwonić po brata/TŻeta/kolegę/mamę, żeby mi odprowadzili samochód, bo ja nie nadaję się do prowadzenia.
Poza tym, gdy w oku mam paproch wolę soczewkę przemyć płynem lub ją zdjąć niż narażać się na infekcje oka podczas grzebania w oku palcem, łzawienia itd.


Ja rzadko kiedy muszę poprawiać makijaż w ciągu dnia, robię to tak naprawdę tylko wtedy, gdy po 12 godzinach na uczelni/w pracy wychodzę na miasto ze znajomymi, a wtedy wystarczy mi pędzel i podkład mineralny lub BBcream. Kosmetyki do makijażu oka biorę ze sobą tylko wtedy, gdy go nie robię praktycznie w ogóle. W innym wypadku wystarczy mi użycie bazy pod cienie i makijaż się trzyma do późnych godzin nocnych.

Może jeśli autorka nie ma wrażliwej skóry to rozwiązaniem będzie użycie dobrej bazy pod podkład, która przedłuży trwałość makijażu? Niestety nie jest to rozwiązanie dla wszystkich - u mnie sprawdza sie tylko na większe okazje, bo po użyciu bazy moja skóra reaguje zwiększoną ilością wyprysków.
Aimee_J jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 10:18   #14
Keket
Wtajemniczenie
 
Avatar Keket
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 926
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Spędzam mnóstwo czasu w pracy i tez miałam z tym problem. Co kilka godzin musiałam poprawiać makijaż, bo a to podkład lub róż się starł, a to cienie mi się zebrały w załamaniu powieki. Teraz używam bb cream, wytrzymuje cały dzień (maluję się ok. 6, w pracy jestem do 19), do tego róż Bourjois i zero cieni i kredki, tylko eyeliner też Bourjois i tusz, a jak zaczynam się świecić, to bibułki matujące i gra gitara.
__________________


Edytowane przez Keket
Czas edycji: 2012-09-30 o 10:19 Powód: literówka
Keket jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 10:23   #15
softgrey
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 423
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Keket Pokaż wiadomość
Spędzam mnóstwo czasu w pracy i tez miałam z tym problem. Co kilka godzin musiałam poprawiać makijaż, bo a to podkład lub róż się starł, a to cienie mi się zebrały w załamaniu powieki. Teraz używam bb cream, wytrzymuje cały dzień (maluję się ok. 6, w pracy jestem do 19), do tego róż Bourjois i zero cieni i kredki, tylko eyeliner też Bourjois i tusz, a jak zaczynam się świecić, to bibułki matujące i gra gitara.
ktorych dokładnie kosmetyków Bourjois używasz?
softgrey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 10:29   #16
Keket
Wtajemniczenie
 
Avatar Keket
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 926
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez softgrey Pokaż wiadomość
ktorych dokładnie kosmetyków Bourjois używasz?
Już piszę. Ten wypiekany róż nr 16 rose coup de foudre i do kresek Liner Feutre ultra black, też bardzo trwały. Tuszu używałam wcześniej MF 2000 calorie, ale w pt. kupiłam Astora Big Boom i powiem, że wytrzymał nocny dyżur (w pracy tuszu nie zmywam jak idę spać, żeby jak człowiek wyglądać w razie W, gdyby coś się działo i musiałabym do ludzi wyjść ).
Z bb cream'ów polecam Skin79 Super Plus BB Cream Triple Functions. Pięknie rozświetla.
__________________


Edytowane przez Keket
Czas edycji: 2012-09-30 o 10:36
Keket jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 11:37   #17
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 287
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Keket Pokaż wiadomość
Z bb cream'ów polecam Skin79 Super Plus BB Cream Triple Functions. Pięknie rozświetla.
Również polecam ten podkład, wytrzymuje bez problemu 8h w pracy. A jak ktoś chce mega mat, a lubi bb creamy to polecam Lioele Dollish Takiego matu i pięknej "fotoszopowej" cery to moje oczy jeszcze nie widziały
Fenris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 11:52   #18
Keket
Wtajemniczenie
 
Avatar Keket
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 926
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość
Również polecam ten podkład, wytrzymuje bez problemu 8h w pracy. A jak ktoś chce mega mat, a lubi bb creamy to polecam Lioele Dollish Takiego matu i pięknej "fotoszopowej" cery to moje oczy jeszcze nie widziały
To mnie namówiłaś Poszukam próbasa na all. Ostatnio spodobał mi się też bb cream Hera Mineral Multi. Zamówiłam sobie 50 szt. próbek na kupujemy bb creamy i 10 na all.
__________________

Keket jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 12:20   #19
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 806
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość
(SALIX - nie, nie robią mi się plamy i nie uważam, że to niehigieniczne).
gwarantuję Ci, że jeżeli kilkakrotnie nałożysz na tłuste partie twarzy puder, to tak przyklejony, będzie miał inny odcień niż na partiach suchych. może po prostu w łazienkowym świetle przy lustrze tego nie zauważasz.
a co do tego, że nie uważasz za niehigieniczne maczanie puszka/pędzla w warstwie sebum by potem znów wrócić do pudru... cóż. nie mój wymysł, że jest to po prostu dla cery niezdrowe i fuj.
201607110949 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 12:27   #20
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 287
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Cytat:
Napisane przez Keket Pokaż wiadomość
To mnie namówiłaś Poszukam próbasa na all. Ostatnio spodobał mi się też bb cream Hera Mineral Multi. Zamówiłam sobie 50 szt. próbek na kupujemy bb creamy i 10 na all.
Do Lioele Dollish skóra musi być mocno nawilżona (żeby żadnych suchych skórek nie było koło nosa itd.) i wtedy wygląda perfekcyjnie i daje z jednej strony super mat, a z drugiej taki jakby glow (ale nie tłusty glow, a matowy - nie potrafię tego określić ... cera jak nowo narodzona - rzeczywiście efekt porcelanowej lalki ).

Nie znam firmy Hera. Hmmm...

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
gwarantuję Ci, że jeżeli kilkakrotnie nałożysz na tłuste partie twarzy puder, to tak przyklejony, będzie miał inny odcień niż na partiach suchych. może po prostu w łazienkowym świetle przy lustrze tego nie zauważasz.
a co do tego, że nie uważasz za niehigieniczne maczanie puszka/pędzla w warstwie sebum by potem znów wrócić do pudru... cóż. nie mój wymysł, że jest to po prostu dla cery niezdrowe i fuj.
Ale ja nie mam tłustej cery, tylko suchą. Nos mi się czasem błyszczy, ale nie znaczy to, że jest na nim tona łoju. Po prostu się błyszczy i matuję to pudrem. Nie ścieram łoju z twarzy.
Co innego jeśli ktoś ma problem z tłustą cerą. Ja nie mam.
I na 100% kompletnie mi nic nie ciemnieje jak poprawię. Czy w łazience czy w autobusie czy w miejscu pracy.
Fenris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 13:30   #21
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 230
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

ja zawsze ratowałam się w takich sytuacjach zwykłą chusteczką higieniczną albo ręcznikiem papierowym z łazienki (dociskanie do twarzy bez pocierania) i poprawienie makijażu jakimś pudrem matującym również dociskanym gąbeczką idealnie jak byłby mineralny albo podkład w kompakcie( suchy nie kremowy) - od razu koryguje sie wtedy starty podkład, bo powyższe kryją w przeciwieństwie do pudru w kamieniu
trzeba tylko pamietać żeby gąbeczkę zmieniać (ja zostawiałam sobie od starego podkładu, albo dobierałam do puderniczki gąbeczki z drogerii, bo nie zawsze dawałam radę wyprać albo nie wysychała)

na powieki wiadomo baza i oczy trzymają się bez zarzutu
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------
rekontrukcja piersi Sz-n dr A.Ś.
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 16:06   #22
201701191353
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 899
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Dzięki dziewczyny za propozycje, może to się wydać dziwne, ale nie słyszałam o chusteczkach matujących Zapewne je zakupie

Jeśli chodzi o soczewki- pudełeczko i płyn.

Widzę, że rozwinęła się tu dyskusja-a po co Ci, a na co? Ja mam pudełeczko i taką małą buteleczkę z płynem, bo nieraz miałam taką sytuację, że coś mi wpadło na soczewkę, i nie mogłam wyjąć. Od tego momentu jestem zabezpieczona. Zresztą Ci co studiują wiedzą, że łazienki są oblegane przez dziewczyny, a szczególnie lustra, więc nie chcę, żeby któraś mi wytrąciła soczewkę np. z palca. Mam pudełeczko, płyn i jakoś sobie radzę.
201701191353 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 19:58   #23
Pigeons
Rozeznanie
 
Avatar Pigeons
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 915
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Sama od niedawna zaczęłam spędzać poza mieszkaniem 11 godzin i szczerze polecę Ci bb kremy. Mam tłustą cerę z której po kilku godzinach normalne podkłady znikały. Teraz wracam do mieszkania, patrzę w lustro a makijaż jest prawie nie naruszony. Aktualnie mam ten http://www.bbcreambest.com/etude-hou...efresh-fr.html ,matuję go skrobią i wystarczy mi jedna poprawka makijażu dziennie (czytaj: użycie bibułek matujących/zwykłych chusteczek).

Pigeons jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-30, 22:25   #24
malapiekna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Włocawek
Wiadomości: 23
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

Tak jak wyżej .
Mam podobny problem - 8godzin w szkole.
Zamiast bazy pod podkład krem oriflame pure nature z olejkiem z drzewa herbacianego, na to kamuflaże z kryolanu(kółeczko) i na koniec skrobia z mazideł - jest niezastąpiona!
W trakcie dnia rzadko kiedy muszę coś poprawiać, lecz jeśli jednak to jedynie bibułki, aby ściągnęły sebum(w rossmanie są za 5zł) + maźnięcie się skrobią .
malapiekna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-01, 11:05   #25
Ogrodek Oli
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 2
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

W moim przypadku efekt matowej cery przedłużył krem siarkowy "Siarkowa moc" stosowany pod makijaż. U mnie zdziałał cuda. Kosztuje ok. 16zł.
__________________
Wszystko czego potrzebowałam do szczęścia znalazłam w jednej osobie.
Bloguję www.ogrodekoli.blogspot.c om
Ogrodek Oli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-07, 12:09   #26
ciassteczkowa
Rozeznanie
 
Avatar ciassteczkowa
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 750
Dot.: 10-12 godzin na uczelni, a makijaż

A może tak puder bambusowy z jedwabiem z Biochemi Urody?? Ja go używam i od kiedy go mam to zapomniałam co to jest błyszczenie buzi, a mam bardzo przetłuszczającą się buzię, która ze zwykłym pudrem matującym błyszczała sie niemiłosiernie pod 2 godzinach. Zanim wyszłam z domu już się błyszczałam.

Zainteresował mnie ten puder po pochlebnych filmach na youtube, i postanowiłam że kupię i kocham kocham kocham te dziweczyny które nagrały ten film.

Polecam też BBcream. Ja używam obecnie Missha PC no23, na to puder bambusowy z jedwabiem, róż na policzki i tyle :P świeża promienna cera, zmatowiona na cały dzień.
ciassteczkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:10.