Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-10-21, 14:47   #1
n-nika
Zadomowienie
 
Avatar n-nika
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 162
Smile

Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU


Moje Drogie Panie, pochwalcie się swoją drogą którą przeszłyście aby pracować w kosmetyce, jakie szkoły skończyłyście, jakie kursy, gdzie pracowałyście i pracujecie... A może jakieś ciekawe historie związane z pracą w tym zawodzie?
Co planujecie za parę lat? i waszym zdaniem plusy i minusy tego zawodu.

__________________
Poleruje rutynę swojego życia, nadajac jej idealny połysk...
--
~ Dyplomowana kosmetyczka ~
-
Urządzamy Nasz dom
zaKochana
n-nika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-21, 15:31   #2
Nyappy
Rozeznanie
 
Avatar Nyappy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa.
Wiadomości: 829
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Moja przyjaciółka też chce iść na kosmetologa. Też chętnie dowiem się co i jak.
__________________
Wymianka
Nyappy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-21, 20:05   #3
Natasza_Natasza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 19
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Zawsze chciałam pracować w salonie kosmetycznym i w związku z tym rozpoczęłam we wrześniu 2letnią szkołę policealną w tym kierunku
Natasza_Natasza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-21, 23:30   #4
maaadziuuulka21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 11
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Ja jestem po kosmetyce szkołę kończyłam w Łodzi - studium policealne o specjalizacji wizażu. Co do szkoły to nie jestem jakoś spacjalnie zadowolona z jej wyboru gdyż jeśli chodzi o teorię to więcej pisania na wykładach niż tłumaczenia . Tylko notowanie kilka godz w zeszyciku i zaliczonko.. Pracowni mieliśmy sporo i mieliśmy swietną babeczkę która co najważniejsze chciała nas nauczyc i myslę że jeśli ktoś poszedł do tej szkoły z powołania to się nauczył, ponieważ było sporo dziewczyn którym najwyraźniej nie zalezało..
Co prawda nie pracuje w tym kierunku, chociaż bym chciałą bardzo i planuję w przyszłości , mam nadz że marzenie się ziści
Jak do tej pory dorabiam sobie trochę w domciu po godzinach i chodzę do mojej znajomej która ma swój salon aby ją " pielęgnować " ( jak to ona mówi jest moim " żywym manekinem " ) , dzięki temu nie wychodzę z wprawy i jestem na bieżąco
Pewnie się zastanawiacie , no tak , skończyła szkołę, ma dyplom, lubi to robić to czemu nie zmieni pracy... ???
W tej chwili mam pracę za którą może nie przepadam, która zupełnie odbiega od mojego zawodu ale jest stała i w najbliższym czasie myslimy z moim mężuśkiem o powiększeniu rodzinki więc zobaczymy jak to sie potoczy ?? To co teraz robię nie jest szczytem moich marzeń ale mam nadz że jak odchowa sie potomka to już tylko i wyłącznie będę robiła to co KOCHAM !!! hi hi hi a w przyszłości bym chciała otworzyć coś swojego
Oto moja historia mam nadz że nie zanudziłam Kosmetyka to jest naprawdę świetny zawód można poznać fajnych ludzi. Tutaj zajmujemy się upiekszaniem , ale również jesteśmy momowolnie jak psycholog. Kobiety ( czasem męzczyźni ) przychodzą się zrelaksować, zapomnieć o świecie ale czasem chcą się wygadać przy tym , wyżalić także trzeba mieć również cierpliwość , zrozumienie i oczywiście złota zasada - dyskrecja. Jesteśmy tak jakby terapeutami a zarazem w naszych rękach jest siła czynienia drugiej osobie piękna. Klientka wychodzi zadowolona, my również cieszymy się że ktoś jest szczęśliwszy dzięki nam a przy okazji możemy zarobić .. Czyż ten zawód nie jest wspaniały .. ??? Dziewczyny dzielcie się wrażeniami !!!
maaadziuuulka21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-23, 09:43   #5
n-nika
Zadomowienie
 
Avatar n-nika
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 162
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Swoją przygodę z kosmetyką zaczełam już odrazu po gimnazjum, wybrałam się do liceum o profilu usługowo-gospodarczym gdzie również była kosmetyka. Po liceum odrazu poszłam do szkoły policealnej na kierunek Technik usług kosmetycznych. Po szkole odbyłam praktyki w SPA (niestety do którego miałam 40km w jedną stronę)... po praktykach pracowałam jeszcze przez cały sezon na umowe zlecenie tylko w weekendy. Robiłam tam zabiegi na twarz, na ciało, pedicure, manicure, przygotowywałam kąpiele i obsługiwałam cały sprzet który znajdował się w spa. Po pracy w spa znowu byłam bezrobotna, więc zapisałam się na dodatkowy roczny kierunek wizaż i stylizacja paznokci, a między czasie udało mi się też załapać na darmowy kurs z unii "stylizacja paznokci, makijaż i przedłużanie rzęs", ponad miesiąc trwał kurs na dodatek mała grupa pozwalała na to,że nauczanie było prawie indywidualne dużo się nauczyłam i dzieki temu kursowi, na którym dostałam sprzet do robienia paznokci zaczełam zarabiać - robić paznokcie. Teraz pracuje w innym SPA (dosłownie 5km od domu i oprócz tego dorabiam sobie jeżdzac po domach i robie paznokcie, rzęsy, makijaże na wszelkie okazje, henne brwi i rzęs z regulacją, zabiegi parafinowe i jak narazie zaczynam od tego, z czasem wprowadze więcej zabiegów, chce na wiosne ruszyć z pedicure, marze tez o mikrodermabrazji i peelingu kawitacyjnym. Jak na razie chce pracować w tym spa i powoli kupować sprzęt i inwestować w szkolenia: odbyłam szkolenia na mikrodermabrazje, manicure hybrydowy, manicure japoński, kwasy owocowe, masaż kamieniami i bańką chińską,zamykanie naczynek krwionośnych i jeszcze wiele mam w planie Myśle, że za jakiś czas otworze własny gabinet...to moje marzenie
__________________
Poleruje rutynę swojego życia, nadajac jej idealny połysk...
--
~ Dyplomowana kosmetyczka ~
-
Urządzamy Nasz dom
zaKochana
n-nika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-23, 22:19   #6
maaadziuuulka21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 11
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

super n - nika !!! Z sałego serducha Ci kibicuje i troszkę zazdroszczę ( tak pozytywnie oczywiście ). Ja w mojej pracy na razie o kursie mogę zapomnieć gdyż pracuje też w weekendy Myslałam o jakiejś rocznej szkole wizażu, co prawda mam taką specjalizację ale inny wizaż jest na kosmetyce a inny już będąc na rocznym w szkole bo to tylko zajęcia tego właśnie dotyczące. Makijaże okolicznościowe również wykonuje ( uwielbiam to !! ) pedicure, manicure, henne , parafine , maski , oczyszczanie . Co do hybrydy to rozglądam sie za zestawami i jestem na etapie zamawiania zestawu do wosku bo chce powiększyć pakiet w domu. Co do mikrodermabrazji to powiem szczerze ( moje subiektywne zdanie ) że szkoda inwestycji , raczej jeśli mogę Ci doradzić to bym proponowała żebyś skupiła się na kwasach bo myślę że nimi zdziałasz większe cuda. Wiem że mikro.. nie każdemu pomaga ( ja sama chodziła baaaaaaaardzo długo co 2 tyg i dałam sobie spokój bo po zabiegu cera okropna i jak doszła do siebie po 2 tyg to znowu zabieg i skórka za wyprawkę i kupe kasy poszło na to ) , natomiast kwasy są niezastąpione więc jeśli masz możliwość taką i potrafisz je dobrze wykonywać to świetna inwestycja w kwasy medyczne ( jakiś kursik ) mam znajomą która ma salon i nie korzysta z mikro tylko kwasy i lampy. Natomiast peeling kawitacyjny miałam okazję testować i oczywiście jestem jak najbardziej za ultradzwiękami - świetna sprawa
Kochana powodzenia i życzę Ci abyś mogła jak najszybciej spełnić swoje marzenie i otworzyć swój salon Ja również mam nadz że moje marzenie się niedługo ziści ))

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

aha i jeszcze jedno Jeśli mogę coś doradzić przyszłym kosmetyczką Dziewczyny praktykujcie duzo !!! Po szkole ćwiczenia na znajomych , rodzinie bo nauka czyni mistrza a im wieksza praktyka tym jesteśmy bardziej staranne i precyzyjne w tym co robimy Wszystkiego mozna się nauczyc tylko trzeba dużo praktykować i oczywiście być na bieżąco z wszelkimi nowinkami, nowościami. Klientki oczekują od nas dużo . Mamy niestety ciężkie czasy , kryzys.. także nie każdego stać na taki luksus jakim jest wizyta w salonie lub u kosmetyczki także trzeba dbać o każdego klienta i zawsze mozna go czymś zaskoczyć pozytywnie. A to przy końcowej masce jak klientka sobie błogo lezy jakiś masażyk rączek zrobić w międzyczasie albo delikatny peeling .. Niby nic a ile dobrego zyskacie w oczach klientki.. i na pewno wróci do Was ... z koleżanką hi hi hi .
POZDRAWIAM
maaadziuuulka21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-24, 09:27   #7
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 737
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez maaadziuuulka21 Pokaż wiadomość
super n - nika !!! Z sałego serducha Ci kibicuje i troszkę zazdroszczę ( tak pozytywnie oczywiście ). Ja w mojej pracy na razie o kursie mogę zapomnieć gdyż pracuje też w weekendy Myslałam o jakiejś rocznej szkole wizażu, co prawda mam taką specjalizację ale inny wizaż jest na kosmetyce a inny już będąc na rocznym w szkole bo to tylko zajęcia tego właśnie dotyczące. Makijaże okolicznościowe również wykonuje ( uwielbiam to !! ) pedicure, manicure, henne , parafine , maski , oczyszczanie . Co do hybrydy to rozglądam sie za zestawami i jestem na etapie zamawiania zestawu do wosku bo chce powiększyć pakiet w domu. Co do mikrodermabrazji to powiem szczerze ( moje subiektywne zdanie ) że szkoda inwestycji , raczej jeśli mogę Ci doradzić to bym proponowała żebyś skupiła się na kwasach bo myślę że nimi zdziałasz większe cuda. Wiem że mikro.. nie każdemu pomaga ( ja sama chodziła baaaaaaaardzo długo co 2 tyg i dałam sobie spokój bo po zabiegu cera okropna i jak doszła do siebie po 2 tyg to znowu zabieg i skórka za wyprawkę i kupe kasy poszło na to ) , natomiast kwasy są niezastąpione więc jeśli masz możliwość taką i potrafisz je dobrze wykonywać to świetna inwestycja w kwasy medyczne ( jakiś kursik ) mam znajomą która ma salon i nie korzysta z mikro tylko kwasy i lampy. Natomiast peeling kawitacyjny miałam okazję testować i oczywiście jestem jak najbardziej za ultradzwiękami - świetna sprawa
Kochana powodzenia i życzę Ci abyś mogła jak najszybciej spełnić swoje marzenie i otworzyć swój salon Ja również mam nadz że moje marzenie się niedługo ziści ))

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

aha i jeszcze jedno Jeśli mogę coś doradzić przyszłym kosmetyczką Dziewczyny praktykujcie duzo !!! Po szkole ćwiczenia na znajomych , rodzinie bo nauka czyni mistrza a im wieksza praktyka tym jesteśmy bardziej staranne i precyzyjne w tym co robimy Wszystkiego mozna się nauczyc tylko trzeba dużo praktykować i oczywiście być na bieżąco z wszelkimi nowinkami, nowościami. Klientki oczekują od nas dużo . Mamy niestety ciężkie czasy , kryzys.. także nie każdego stać na taki luksus jakim jest wizyta w salonie lub u kosmetyczki także trzeba dbać o każdego klienta i zawsze mozna go czymś zaskoczyć pozytywnie. A to przy końcowej masce jak klientka sobie błogo lezy jakiś masażyk rączek zrobić w międzyczasie albo delikatny peeling .. Niby nic a ile dobrego zyskacie w oczach klientki.. i na pewno wróci do Was ... z koleżanką hi hi hi .
POZDRAWIAM
odnosze sie do tego pogrubionego, zupelnie sie nie zgadzam z tym co piszesz. Mikro to jest jeden z podstawowych zabiegow i to, ze Tobie nie pomoglo, to nie znaczy, ze nikomu nie pomaga. Na innych lepiej dziala kwas, na innych mikro, wiec jak najbardziej trzeba sie podszkolic rowniez w tym zabiegu. Sa cery gdzie wlasnie mikro jest rewelacyjna, dla innych kwasy a dla jeszcze innych mikro z kwasami. Tzreba wiec kazdego zabiegu/aparatury sie wyszkolic. Nawet tego, ktory nam osobiscie nie pomogl.
Mikro to podstawa. Eh..

Edytowane przez ellish
Czas edycji: 2012-10-24 o 09:28
ellish jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-24, 22:35   #8
maaadziuuulka21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 11
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez ellish Pokaż wiadomość
odnosze sie do tego pogrubionego, zupelnie sie nie zgadzam z tym co piszesz. Mikro to jest jeden z podstawowych zabiegow i to, ze Tobie nie pomoglo, to nie znaczy, ze nikomu nie pomaga. Na innych lepiej dziala kwas, na innych mikro, wiec jak najbardziej trzeba sie podszkolic rowniez w tym zabiegu. Sa cery gdzie wlasnie mikro jest rewelacyjna, dla innych kwasy a dla jeszcze innych mikro z kwasami. Tzreba wiec kazdego zabiegu/aparatury sie wyszkolic. Nawet tego, ktory nam osobiscie nie pomogl.
Mikro to podstawa. Eh..


Jak pisałam wyżej , to jest moje subiektywne zdanie. Oczywiście każdy zrobi jak uważa. Jestem po kosmetyce i doskonale znam zalety i wady mikrodermabrazji i wiem jak się jej uzywa. Nie neguje zdania żeby ją kategorycznie wykluczyć bo oczywiście jak piszesz jednemu pomoże , natomiast drugiemu zaszkodzi.
Obracam się w gronie kosmetyczek gdyż mam dużo znajomych które mają salony i poprostu widze na co jest najwiekszy popyt. Jak porównując jeden zabieg i drugi reagują klientki i z którego są bardziej zadowolone widząc efekty. Gdybym nie miała pojęcia na ten temat , to na pewno bym się nie wypowiadała.
Oczywiście każdy zrobi jak uważa i ja to szanuje , to była tylko moja życzliwa podpowiedz. Każda skóra jest inna i reaguje inaczej , ale robiąc porównanie mikrodermabrazji i kwasów medycznych - WEDŁUG MNIE - kwasy medyczne są na prowadzeniu. Moje zdanie , które mogę wyrazić ..Eh...
Oczywiście zgadzam się z Tobą że z każdego zabiego i aparatury trzeba się wyszkolić i piąć sie coraz wyżej , w kosmetyce cały czas są jakieś nowości i trzeba być na bieżąco. POZDRAWIAM

Edytowane przez maaadziuuulka21
Czas edycji: 2012-10-24 o 22:41
maaadziuuulka21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-25, 08:05   #9
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 737
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez maaadziuuulka21 Pokaż wiadomość
Jak pisałam wyżej , to jest moje subiektywne zdanie. Oczywiście każdy zrobi jak uważa. Jestem po kosmetyce i doskonale znam zalety i wady mikrodermabrazji i wiem jak się jej uzywa. Nie neguje zdania żeby ją kategorycznie wykluczyć bo oczywiście jak piszesz jednemu pomoże , natomiast drugiemu zaszkodzi.
Obracam się w gronie kosmetyczek gdyż mam dużo znajomych które mają salony i poprostu widze na co jest najwiekszy popyt. Jak porównując jeden zabieg i drugi reagują klientki i z którego są bardziej zadowolone widząc efekty. Gdybym nie miała pojęcia na ten temat , to na pewno bym się nie wypowiadała.
Oczywiście każdy zrobi jak uważa i ja to szanuje , to była tylko moja życzliwa podpowiedz. Każda skóra jest inna i reaguje inaczej , ale robiąc porównanie mikrodermabrazji i kwasów medycznych - WEDŁUG MNIE - kwasy medyczne są na prowadzeniu. Moje zdanie , które mogę wyrazić ..Eh...
Oczywiście zgadzam się z Tobą że z każdego zabiego i aparatury trzeba się wyszkolić i piąć sie coraz wyżej , w kosmetyce cały czas są jakieś nowości i trzeba być na bieżąco. POZDRAWIAM
;-)
ellish jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-25, 22:53   #10
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Ja skonczylam studia kosmetologiczne w Krakowie oraz szkole wizazu (pic na wode, jesli ktos nie ma talentu to ZADNA szkola mu tu nie pomoze, bedzie tylko powtarzal wyuczone schematy) oraz IC&E Institute of Cosmetology & Esthetics w Stanach.. Dlaczego kosmetologia? W sumie do konca nie wiem.. Zawsze marzylam by byc makijazysta, znajomi smiali sie ze urodzilam sie z pedzlem w rece.. Najpierw rysowalam po papierze, pozniej przerzucilam sie na upiekszanie twarzy a ze chcialam miec dodatkowo jeszcze jakis zawod a kosmetologia jest pokrewna to wybralam kosmetologie Spodobalo mi sie
O mniejszych szkoleniach nie wspominam bo to chyba oczywiste w tym zawodzie.

Edytowane przez carmen_88
Czas edycji: 2012-10-25 o 22:56
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-31, 16:03   #11
KotkaWodna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 358
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

.

Edytowane przez KotkaWodna
Czas edycji: 2014-08-25 o 13:26
KotkaWodna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 00:46   #12
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez KotkaWodna Pokaż wiadomość
Ja prawdopodobnie pójdę ,od lutego do szkoły
Zgadzam się z tym,że nie wszystkiego się człowiek nauczy,trzeba mieć jakieś zdolności manualne,dryg do tego,ale mam nadzieję,że podołam
Kursy,szkolenia są super,ale najgorsze są ich ceny,eh...Marzy mi się taki z przedłużania rzęs mętodą 1:1,bo tego nie uczą w szkole?

Fajny wątek

KotkaWodna, jak ja studiowalam to nie bylo przedluzania na studiach.. nie wiem czy cos sie zmienilo w tej kwestii ale chyba nie..
To prawda, w szkole ucza podstawowych rzeczy, a na reszte niestety trzeba wydac spore pieniadze,bo rzeczywiscie kursy sa drogie..
Na pewno podolasz, wazne czy to lubisz, bo jesli tak to bedziesz chodzic na zajecia i uczyc sie z przyjemnoscia

Edytowane przez carmen_88
Czas edycji: 2012-11-01 o 00:50
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 13:10   #13
KotkaWodna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 358
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

.

Edytowane przez KotkaWodna
Czas edycji: 2014-08-25 o 13:25
KotkaWodna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 14:43   #14
lazurrowaa
Zakorzenienie
 
Avatar lazurrowaa
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 6 091
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

cały czas śledzę wątek, bo sama mam nadzieję zostać kiedyś kosmetologiem .
a ile około kosztują takie kursy? pytam z ciekawości .
__________________
cofanie się to najgorsze co możesz zrobić.


Niekorzystanie z życia jest jedną z form samobójstwa.

Nie jestem idealna, popełniam błędy, krzywdzę ludzi, ale kiedy mówię 'przepraszam' lub 'kocham' mówię serio.
lazurrowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 19:39   #15
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez lazurrowaa Pokaż wiadomość
cały czas śledzę wątek, bo sama mam nadzieję zostać kiedyś kosmetologiem .
a ile około kosztują takie kursy? pytam z ciekawości .
np. wspomniany kurs przedluzania rzes, nie wiem jak jest teraz bo nie mieszkam w PL, tutaj musialyby sie wypowiedziec dziewczyny ktore niedawno robily ale jak konczylam 2 lata temu to kosztowal ok 1000zl.
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 21:02   #16
KotkaWodna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 358
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

.

Edytowane przez KotkaWodna
Czas edycji: 2014-08-25 o 13:25
KotkaWodna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 23:31   #17
lazurrowaa
Zakorzenienie
 
Avatar lazurrowaa
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 6 091
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez carmen_88 Pokaż wiadomość
np. wspomniany kurs przedluzania rzes, nie wiem jak jest teraz bo nie mieszkam w PL, tutaj musialyby sie wypowiedziec dziewczyny ktore niedawno robily ale jak konczylam 2 lata temu to kosztowal ok 1000zl.
. wow. no to ceny piękne. a co dopiero mówiąc o poważniejszych zabiegach.
__________________
cofanie się to najgorsze co możesz zrobić.


Niekorzystanie z życia jest jedną z form samobójstwa.

Nie jestem idealna, popełniam błędy, krzywdzę ludzi, ale kiedy mówię 'przepraszam' lub 'kocham' mówię serio.
lazurrowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-02, 01:25   #18
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: Być kosmetyczką/kosmetologiem...WASZA HISTORIA ZAWODU

Cytat:
Napisane przez lazurrowaa Pokaż wiadomość
. wow. no to ceny piękne. a co dopiero mówiąc o poważniejszych zabiegach.

No wiec na studiach byla: mikrodermabrazja, ultradzwieki, galvanizacja, darsonval, kwasy, maseczki,pedicure, manicure (podstawowe, na przedluzanie paznokci trzeba bylo isc na kurs) troche wizazu..nie wiem czy cos pominelam? masaz twrzy, drenaz limfatyczny..mezoterapie beziglowa
Oprocz tego ma sie szkolenia,ale pokazowe..np.z IPL czy mezoterapii w ramach zajec..My placilysmy za dyplom wtedy, 50zl.
Chyba to wszytsko co pamietam, jesli cos sobie przypomne to dopisze, albo jak ktoras wizazanka jest teraz na studiach lub dopiero co skonczyla tez niech cos do mojej listy dopisze

KotkaWodna nie mam pojecia ile trwa w PL, bo nie konczylam go tam, ale podobno ceny sa nizsze teraz,ok 600zl? tak slyszalam.. oczywiscie pieniadze pokrywly rowniez materialy do cwiczen.
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:39.