Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II - Strona 8 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-14, 17:31   #211
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 270
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

http://allegro.pl/maseczka-zaskornik...738696633.html

co myslicie o tej maseczce? ma duzo kupujacych, ale poki co obawiam sie takich "niefirmowych" produktow eksportowych .
wspaniala jest offline  
Stary 2012-11-14, 18:30   #212
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez wspaniala Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/maseczka-zaskornik...738696633.html

co myslicie o tej maseczce? ma duzo kupujacych, ale poki co obawiam sie takich "niefirmowych" produktow eksportowych .
Ja bym nie kupiła, bo jakaś taka ani firmy, ani nic, a poza tym ma wazelinę w składzie

Kupiłam ostatnio błoto z M.Martwego w formie wysuszonej (piaseczek taki, proszek) i jest fantastyczne jako maseczka. Twarz czyściutka, jednolita, matowa, a jednocześnie taka miękka.
W Rossmanie wielkie pudełko 100% naturalne za 19,99zł. Nowość.
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-11-14, 18:51   #213
prowl
Raczkowanie
 
Avatar prowl
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 103
GG do prowl
Trądzik - co Wam NAPRAWDĘ pomogło?

Wizażanki,
być może takich wątków było tysiące - dlatego nie wzgardzę w Waszych odpowiedziach linkami do podobnych wątków (ale takich, które jestem w stanie przeczytać, bo tasiemce 10-wątkowe po 5000 postów są niestety dla mnie nie do przejścia). Chciałabym wiedzieć, co Wam tak naprawdę NAPRAWDĘ pomogło na trądzik. Nie chodzi mi tyle o kosmetyki (chociaż też), co o jakieś metody ich używania, higieny... Mam 26 lat i zaczynam wątpić w moją pielęgnację, bo co bym nie robiła ciągle mam wulkany (( Tym bardziej, że planuję dziecko, więc nie chcę używać retinoidów lub innych bardzo mocnych mazideł. Chodzi mi więc właśnie o jakieś takie podstawy pielęgnacji - czym myjecie buzie, jaką wodą, jak często, jeśli nakładacie kremy to jakie i też jak często, czy codziennie czy co któryś dzień, czy używacie toników, wód termalnych, czy przyzwyczajacie skórę do nowego sposobu pielęgnacji, czy lecicie z grubej rury pewnego wieczoru napoczynając wszystkie nowe tubki itd itp.... Chciałabym po prostu wiedzieć absolutnie każdy szczegół, bo może robię jakiś kardynalny błąd, o którym nie mam pojęcia mimo wieku i doświadczenia. Poza tym mam bardzo dużo blizn, które też chciałabym zacząć likwidować, nawet jestem zdecydowana na jakąś droższą terapię, ale póki się nie wyleczę to przecież nie ma sensu.... Tak więc Dziewczyny, kiedy zauważyłyście jakąś znaczącą poprawę? Po wprowadzeniu jakiegoś kosmetyku? Po zmianie sposobu higieny? Może po zmianie sposobu odżywiania, jakichś nawyków? Tak jak wspominałam nie pogardzę również linkami do ciekawych lektur, ale takich do ogarnięcia
Liczę na Was
Ewa
__________________
prowl jest offline  
Stary 2012-11-14, 18:55   #214
julittaa22
Zadomowienie
 
Avatar julittaa22
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Bolesławiec
Wiadomości: 1 861
Dot.: Trądzik - co Wam NAPRAWDĘ pomogło?

Ja mam 28 lat i nadal wyskakuja mi krostki,może nie tak jak kiedys ale są :/ Poprawę zauważyłam po stosowaniu Brevoxylu. Także chciałabym sie pozbyc blizn potrądzikowych co polecacie?
__________________
Nigdy nie kłóć się z głupcem...ludzie mogą nie dostrzec różnicy....


Moja wymiana:





Perfumy: http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post70030916
julittaa22 jest offline  
Stary 2012-11-14, 19:00   #215
prowl
Raczkowanie
 
Avatar prowl
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 103
GG do prowl
Dot.: Trądzik - co Wam NAPRAWDĘ pomogło?

Z tego co pamiętam Brevoxyl jest dosyć mocną maścią, kiedyś próbowałam, chyba pali skórę...? W jaki sposób, go stosowałaś, codziennie wieczorem? Podejrzewam, że Brevoxyl nie będzie bezpieczny zakładając, że niedługo może uda mi się zajść w ciążę...
__________________
prowl jest offline  
Stary 2012-11-14, 19:46   #216
Anna_g
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4
Smile Dot.: Trądzik - co Wam NAPRAWDĘ pomogło?

Witam. Moje problemy z cerą takie poważniejsze zaczęły się jak miałam około 23 lata - zaczęły pojawiać się zmarszczki mimiczne i chciałam temu zapobiegać kupując coraz to "wymyślniejsze" kremy (u mnie moim winowajcą okazały się kremy vichy), zaczęły robić się podskórne gule, które bardzo długo siedziały głęboko i nie chciały wychodzić na zewnątrz a po nich zawsze zostawały czerwone blizny okropieństwo.
Ja zaczęłam od toniku aspirynowego stosowanego codziennie wieczorem i lekkich serów tylko wit B5, B3, olej z tego co pamiętam bardzo mi służył macerat z brzozy, maseczki z alg i żadnych kupnych kremów - dosłownie żadnych. Do nawilżania co 3 dni był również kwas hialuronowy z jedwabiem i olejem i tak cera po kilku miesiącach wróciła do normalności.
Z bliznami poradził sobie zorac stosowany przez około pół roku w okresie jesienno -zimowym. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce
Anna_g jest offline  
Stary 2012-11-14, 20:14   #217
lipss
Zadomowienie
 
Avatar lipss
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 1 760
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Ja bym nie kupiła, bo jakaś taka ani firmy, ani nic, a poza tym ma wazelinę w składzie

Kupiłam ostatnio błoto z M.Martwego w formie wysuszonej (piaseczek taki, proszek) i jest fantastyczne jako maseczka. Twarz czyściutka, jednolita, matowa, a jednocześnie taka miękka.
W Rossmanie wielkie pudełko 100% naturalne za 19,99zł. Nowość.
A jaka nazwa? Bo nie widziałam jeszcze takiej
__________________
wymiana
lipss jest offline  
Stary 2012-11-14, 20:28   #218
satine
Zadomowienie
 
Avatar satine
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 875
Dot.: Trądzik - co Wam NAPRAWDĘ pomogło?

Zawsze miałam gładką cerę, trochę zaskórników ale tragedii nie było. Około 20 zaczełam się "szpachlować" tzw. full make up z podkładem, pudrem, bronzerem, różem... Dosżło do tego, że bałam się iśc do chłopaka na noc w obawie, ze rano zobaczy mnie bez podkładu a teraz z perspektywy czasu wiem że miałam bardzo dobrą cerę.
Problemy zaczęły się jakoś na 2gim roku studiów - wysypało mnie cholernie, w życiu jeszcze nia miałam takich pryszczy. Przemykałam na zajęcia i chowałam twarz za włosami gdy siedziałam do kogoś z profilu. Uzywałam drogeryjnych żeli, kremów, toników a pryszcz wychodził na pryszczu - głownie na policzkach, skroniach i żuchwie (teraz już wiem, ze to wina hormonów). Straszne uczucie i teraz wiem jak strasznie można czuć się mając trądzik - ludzie patrzą jak na trędowatą, jakbym nie dbała o siebie... Poszłam do pani dermatolog bo już nie dawałam rady- przepisała mi unidox, potem tetralysal, punktowo kazała smarować clindacne i aknemycniem plus. Wydała też wyrok - żadnych podkładów, pudrów, korektorów. Oczywiście na początku byłam oporna bo nie wyobrażałam sobie jak mam wyjśc do ludzi z pryszczami i jednym wielkim przebarwieniem na twarzy Po paru wizytach mnie przegadała i małymi krokami odstawiłam podkłady, pudrowałam tylko twarz aby co nie co zakryć. Leki pomagały - cery się wyrównywała a razem z nią polepszało się moje samopoczucie. Tetralysal brałam pól roku, blizny smarowałam acne dermem, a po 3 miesiącach nie poznawałam swojej cery - zero podkłądu, tylko filtr a cera gładka, zero zaskórników i przebrawień. Sielanka jakiś rok a potem znowu zaczęło mnie wysypywać przy okazji stresów, okresu itp. Wydaje mi się, że wpływ na pogorszenie miało też ponowne kombinowanie z drogeryjnymi kremami (podczas kuracji antybiotykami i jakis rok po odstawieniu nie uzywalam zadnych kremów, toników tylko żel do mycia). Kolejna wizyta u dermatologa i skierowanie na badania hormonów - wynikiem był podwyższony androstendion który według mojej dermatolog i ginekolog stoi za wysypem pryszczy (hormon męski ) - wszystko by sie zgadzało bo problem mam tylko w okolicach żuchwy i policzków - czoło czyściutkie

Przechodząc do meritum - skoro trądzik wrócił to postanowiłam ostro zadbać o moją twarz - po pierwsze odstawiłam pieczywo bowiem wyczytałam, że nadmiar glutenu również może wływac na pogorszenie cery - zawsze jadłam dużo białego! pieczywa praktycznie do wszytskiego więc myślę, że to też miało wpływ, ograniczyłąm także słodycze i przede wszyskim odstawiłam wszelkie drogeryjne kremy, peelingi! a pielęgnacje ograniczyłam do minimum. Staram się stosować naturalną pielęgancję co moim zdaniem uratowało moja cerę, jedynym kosmetykiem którego używam i bardzo chwalę jego działanie to Effaclar duo który w dużej mierze przyczynił się do poprawy. Myję twarz delikatnym babydreamem lub mydłem aleppo, przecieram tonikiem z octem jabłkowym o którym wyczytałam na wizażu i wszystko. Stosuje tylko peelingi enzymatyczne (po ziarnistych peelingach zaraz mnei wysypuje ;])Po 2 miesiącach cera gładka wszak z nielicznymi przebarwieniami ale na to potrzeba cięzszego kalibru niż lha w takim stęzęniu jaki ma Effaclar (myślę nad kw. migdałowym lub salicylowym). Nie stosuje żadnych podkładów, pudrów jedynie punktowo korekor.
Moja cera nie jest idealna - pare zaskórników, pare grudek ale bez ropnych pryszczy. Wiem, że jeśli z hormonami jest coś nie tak to nadal prszcze mogą powrócić ale staram się tak dbać o cerę naturalnymi kosmetykami aby nie dawać jej powodu do pogorszenia dzięki cudownym kremom z drogerii pełnych mineralnego oleju (robi mi tarkę z buzi ;/), parafiny i parabenów.
__________________


satine jest offline  
Stary 2012-11-14, 20:44   #219
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 270
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Ja bym nie kupiła, bo jakaś taka ani firmy, ani nic, a poza tym ma wazelinę w składzie

Kupiłam ostatnio błoto z M.Martwego w formie wysuszonej (piaseczek taki, proszek) i jest fantastyczne jako maseczka. Twarz czyściutka, jednolita, matowa, a jednocześnie taka miękka.
W Rossmanie wielkie pudełko 100% naturalne za 19,99zł. Nowość.
moglabys wlasnie cos wiecej o nim napisac? nie spodziewalam sie, ze naturalne produkty moga byc tak dostepne, w zasadzie na wyciagniecie reki .

przez ten "boom" na naturalne mydla, oleje itp. teraz wychodzi masa innych rzeczy dobrze wplywajacych na stan i kondycje naszej skory... az nie wiem, czy tak wierzyc tej wschodniej kulturze.
maseczka brzmi kuszaco (z linku), ale ta bezfirmowosc mi nie pasuje .
wspaniala jest offline  
Stary 2012-11-15, 07:27   #220
prowl
Raczkowanie
 
Avatar prowl
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 103
GG do prowl
Dot.: Trądzik - co Wam NAPRAWDĘ pomogło?

Cytat:
Napisane przez satine Pokaż wiadomość
Zawsze miałam gładką cerę, trochę zaskórników ale tragedii nie było. Około 20 zaczełam się "szpachlować" tzw. full make up z podkładem, pudrem, bronzerem, różem... Dosżło do tego, że bałam się iśc do chłopaka na noc w obawie, ze rano zobaczy mnie bez podkładu a teraz z perspektywy czasu wiem że miałam bardzo dobrą cerę.
Problemy zaczęły się jakoś na 2gim roku studiów - wysypało mnie cholernie, w życiu jeszcze nia miałam takich pryszczy. Przemykałam na zajęcia i chowałam twarz za włosami gdy siedziałam do kogoś z profilu. Uzywałam drogeryjnych żeli, kremów, toników a pryszcz wychodził na pryszczu - głownie na policzkach, skroniach i żuchwie (teraz już wiem, ze to wina hormonów). Straszne uczucie i teraz wiem jak strasznie można czuć się mając trądzik - ludzie patrzą jak na trędowatą, jakbym nie dbała o siebie... Poszłam do pani dermatolog bo już nie dawałam rady- przepisała mi unidox, potem tetralysal, punktowo kazała smarować clindacne i aknemycniem plus. Wydała też wyrok - żadnych podkładów, pudrów, korektorów. Oczywiście na początku byłam oporna bo nie wyobrażałam sobie jak mam wyjśc do ludzi z pryszczami i jednym wielkim przebarwieniem na twarzy Po paru wizytach mnie przegadała i małymi krokami odstawiłam podkłady, pudrowałam tylko twarz aby co nie co zakryć. Leki pomagały - cery się wyrównywała a razem z nią polepszało się moje samopoczucie. Tetralysal brałam pól roku, blizny smarowałam acne dermem, a po 3 miesiącach nie poznawałam swojej cery - zero podkłądu, tylko filtr a cera gładka, zero zaskórników i przebrawień. Sielanka jakiś rok a potem znowu zaczęło mnie wysypywać przy okazji stresów, okresu itp. Wydaje mi się, że wpływ na pogorszenie miało też ponowne kombinowanie z drogeryjnymi kremami (podczas kuracji antybiotykami i jakis rok po odstawieniu nie uzywalam zadnych kremów, toników tylko żel do mycia). Kolejna wizyta u dermatologa i skierowanie na badania hormonów - wynikiem był podwyższony androstendion który według mojej dermatolog i ginekolog stoi za wysypem pryszczy (hormon męski ) - wszystko by sie zgadzało bo problem mam tylko w okolicach żuchwy i policzków - czoło czyściutkie

Przechodząc do meritum - skoro trądzik wrócił to postanowiłam ostro zadbać o moją twarz - po pierwsze odstawiłam pieczywo bowiem wyczytałam, że nadmiar glutenu również może wływac na pogorszenie cery - zawsze jadłam dużo białego! pieczywa praktycznie do wszytskiego więc myślę, że to też miało wpływ, ograniczyłąm także słodycze i przede wszyskim odstawiłam wszelkie drogeryjne kremy, peelingi! a pielęgnacje ograniczyłam do minimum. Staram się stosować naturalną pielęgancję co moim zdaniem uratowało moja cerę, jedynym kosmetykiem którego używam i bardzo chwalę jego działanie to Effaclar duo który w dużej mierze przyczynił się do poprawy. Myję twarz delikatnym babydreamem lub mydłem aleppo, przecieram tonikiem z octem jabłkowym o którym wyczytałam na wizażu i wszystko. Stosuje tylko peelingi enzymatyczne (po ziarnistych peelingach zaraz mnei wysypuje ;])Po 2 miesiącach cera gładka wszak z nielicznymi przebarwieniami ale na to potrzeba cięzszego kalibru niż lha w takim stęzęniu jaki ma Effaclar (myślę nad kw. migdałowym lub salicylowym). Nie stosuje żadnych podkładów, pudrów jedynie punktowo korekor.
Moja cera nie jest idealna - pare zaskórników, pare grudek ale bez ropnych pryszczy. Wiem, że jeśli z hormonami jest coś nie tak to nadal prszcze mogą powrócić ale staram się tak dbać o cerę naturalnymi kosmetykami aby nie dawać jej powodu do pogorszenia dzięki cudownym kremom z drogerii pełnych mineralnego oleju (robi mi tarkę z buzi ;/), parafiny i parabenów.

Dzięki za odpowiedź. U mnie to też zapewne sprawa hormonów, bo 2giego dnia cyklu widzę niesamowitą poprawę (zero wulkanów, pory zmniejszone, ale niestety mnóstwo przebarwień), a później w ciągu całego cyklu coraz bardziej sprawa się pogarsza i tak przed samym okresem mam wulkany na policzkach, przy uszach, na czole sporadycznie ale też się zdarza, na brodzie jakby ostatnio trochę mniej. Ja pracuję i nie ma mowy, żebym odstawiła podkład, choć wiem, że na pewno dobrze nie wpływa na cerę. Od ponad roku nie stosuję retinoidów (stosowałam wcześniej np. locacid, differin) ani nawet kwasów, bo już wtedy wiedziałam, że będę starać się o dziecko i w mojej pielęgnacji pozostawiłam jedynie kremy nawilżające (Avene Clean-Ac, Pharmaceris T Sebomatt), myję się albo w mydle alleppo (zmywam nim makijaż) albo w płynie dla dzieci takim żółtym z johnsona (rano). Wcześniej się peelingowałam mechanicznie, ale to była masakra, niby świeżej skóra wyglądała, ale wyskakiwało więcej syfów.. Zauważyłam w ogóle, że jak tylko użyję coś mocniejszego (np. hascodermu raz na długi czas) to zaraz mam niespodzianki, nawet po maseczce oczyszczającej z sanoflore. Nie wiem co ile mogę używać tych kosmetyków, tak żeby nie podrażniało, ale działało. Co w ogóle mogę używać planując dziecko i jak? Czy wskazane byłyby jakieś toniki (nigdy nie zauważyłam działania toników, nie wiem po co istnieją, ale może ktoś mnie oświeci?)? Kiedy ich używać? Przepraszam za takie wręcz prostackie pytania
__________________
prowl jest offline  
Stary 2012-11-15, 16:44   #221
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 345
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

prowl - jesli starasz sie o dziecko to postaw na minimum pielegnacji, zacznij lykac dobre witaminy, czesto problemy ze skora wynikaja z niedoboru witamin. Moze u Ciebie byc tak jak u mnie - gdy tylko zaszlam tradzik mnie opuscil i bylo mi obobojetne czym sie smaruje, cera byla troche bardziej wrazliwa, i skora na ciele tez ale bez pryszczy. Jesli problem jest w srodku - co wydaje mi sie prawdopodobne bo z Twojego opisu wynika, ze probowalas juz roznej pielegnacji - to nie sadze by dzalaniem z zewnatrz mozesz poradzic sobie z tradzikiem.
Ja teraz lecze sie dermatologicznie (zewnetrznie retinoid i antybiotyk) i wiem, ze jest to tylko niwelowanie obiawow. Dodatkowo staram sie trzymac diete a wlasciwie jest ona podstawa mojej ´pielegnacji´ Wlasnie kiedy odstawiam chleb i nabial zauwazam poprowe w stanie cery ale niestety prowadze troche koczowniczy tryb zycia i kiedy gdzies mnie poniesi daleko ciezej jest mi trzymac diete, a jak wiadomo pieczywo jest latwo dostepnym i sycacym posilkiem.
A co do pielegnacji wieczornej - zawsze myje twarz 2 razy najczesciej uzywajac roznych kosmetykow, pierwszy do demakijazu, drugi do po prostu do mycia, co drugi trzeci dzien robie peeling.
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline  
Stary 2012-11-15, 18:37   #222
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Co NAPRAWDĘ pomaga... z kosmetyki oczywiście (jeżeli to nie hormony, alergie na jakieś jedzenie, gronkowiec, awitaminoza itd.)

Zbalansowana, dobrze skomponowana pielęgnacja.

Musi być:

-coś dobrego do mycia
-coś dobrego i niezapychającego do nawilżania na noc
-coś dobrego i niezapychającego do nawilżania na dzień
-coś "mokrego" - hydrolat, woda termalna, tonik
-coś jako maseczka oczyszczająco-matująca-zmniejszająca krostki (super na krosty jest biała glinka i błoto z M.Martwego)

I NAJWAŻNIEJSZE COŚ: Działacz. Używany codziennie na noc, lub co drugi dzień.

Skoro nie chcesz retinoidu (Atrederm) możesz zastosować np. Acnederm. To kwasik, bardzo fajne ma opinie. Dobry też jest krem rozjaśniający Azelo z Biochemii Urody oraz serum lemon.

Na dobitkę stosuje się coś punktowo na wulkany: olejek z drzewa herbacianego, Acnefan, papka Jadwiga, Sudocrem

Niestety to się odbywa metodą prób i błędów. Ja trądzik pokonałam dwa razy. Nigdy do końca, ale znacznie, z "pizzy na twarzy" przeszłam do idealnej buzi w lekkim makijażu (puder, korektor). Wywabiłam plamy i blizny, krosty są sporadyczne.
Obecnie niedawno miałam nawrót, ale szybko ogarnęłam sprawę dzięki Atrederm.
Czasami mi coś wyskoczy, a walczę z zaskórnikami.
Jeśli chodzi o dietę to uważam, że to bzdura - jedyne, to może mieć ładniejszy koloryt i blask dzięki zdrowej żywności. Rzadko się zdarza żeby winowajcą trądziku u kogoś było jedzenie. Jest taka możliwość, ale niestety - nie ma tak łatwo w 99% zapewne.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-11-15 o 18:42
Falabella jest offline  
Stary 2012-11-15, 21:18   #223
prowl
Raczkowanie
 
Avatar prowl
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 103
GG do prowl
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Co NAPRAWDĘ pomaga... z kosmetyki oczywiście (jeżeli to nie hormony, alergie na jakieś jedzenie, gronkowiec, awitaminoza itd.)

Zbalansowana, dobrze skomponowana pielęgnacja.

Musi być:

-coś dobrego do mycia
-coś dobrego i niezapychającego do nawilżania na noc
-coś dobrego i niezapychającego do nawilżania na dzień
-coś "mokrego" - hydrolat, woda termalna, tonik
-coś jako maseczka oczyszczająco-matująca-zmniejszająca krostki (super na krosty jest biała glinka i błoto z M.Martwego)

I NAJWAŻNIEJSZE COŚ: Działacz. Używany codziennie na noc, lub co drugi dzień.

Skoro nie chcesz retinoidu (Atrederm) możesz zastosować np. Acnederm. To kwasik, bardzo fajne ma opinie. Dobry też jest krem rozjaśniający Azelo z Biochemii Urody oraz serum lemon.

Na dobitkę stosuje się coś punktowo na wulkany: olejek z drzewa herbacianego, Acnefan, papka Jadwiga, Sudocrem

Niestety to się odbywa metodą prób i błędów. Ja trądzik pokonałam dwa razy. Nigdy do końca, ale znacznie, z "pizzy na twarzy" przeszłam do idealnej buzi w lekkim makijażu (puder, korektor). Wywabiłam plamy i blizny, krosty są sporadyczne.
Obecnie niedawno miałam nawrót, ale szybko ogarnęłam sprawę dzięki Atrederm.
Czasami mi coś wyskoczy, a walczę z zaskórnikami.
Jeśli chodzi o dietę to uważam, że to bzdura - jedyne, to może mieć ładniejszy koloryt i blask dzięki zdrowej żywności. Rzadko się zdarza żeby winowajcą trądziku u kogoś było jedzenie. Jest taka możliwość, ale niestety - nie ma tak łatwo w 99% zapewne.
Dziękuję za rzeczową odpowiedź. Mycie i nawilżanie mam "załatwione". Od roku ograniczam pielęgnację do mycia i nawilżania i samo to średnio zdaje egzamin. Nie wiem co z "działaczem". Od wielu lat nieregularnie co prawda ale używam zamiennie acnedermu, hascodermu. Faktycznie bardzo fajnie wybiela, ale ostatnio co go użyję, to zaraz mam mały wysyp. Być może skóra się oczyszcza, ale nie wiem czy mam w takim wypadku stosować codziennie, czy co parę dni na początek? Na pewno jak będę stosować codziennie to się wysuszę i podrażnię, co jeszcze wzmocni wysyp na bank. Więc nie wiem, stosować go np raz w tygodniu? Ma to sens? Poza tym nie wiem czy mogę go stosować starając się o dziecko. . .
__________________
prowl jest offline  
Stary 2012-11-16, 14:37   #224
krolowa zurawin
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 410
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

ja półtora roku wizyt u dermatologa (przerobieniu Zinerytu 2 x, Brevoksylu, Clindacne,Differinu ,Rozexu,Izotrexu ,Locacidu,Effaclaru Duo,Triacnealu i pewnie miliona innych,już nie pamiętam) i doustnie Unidoxu 2x i Tetralysalu ... żadne nie przyniosło większych i trwalszych efektów (mam na myśli powiedzmy chociaż miesiąc po odstawieniu utrzymaniu twarzy w jako takim stanie,ba część z nich nawet w trakcie nie przynosiła efektów...) prawdopodobnie decyduje się na Izotek,jeszcze muszę dokładnie omówić tę kwestię...
__________________
Zaczynam wszystko od nowa !
Gotuję!
Wciąż szukam...
krolowa zurawin jest offline  
Stary 2012-11-16, 15:40   #225
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

krolowo zurawin, badałaś hormony? Wymaz z buzi był? Bo najpierw trzeba wykluczyć w miarę możliwości przyczynę. Może to być jakiś składnik jedzeniowy (nietolerancja czegoś), mogą być hormony, jakaś konkretna bakteria, gronkowiec, awitaminoza itd.
Potem jak się wykluczy to się atakuje.

Antybiotyki doustne poprawiają stan skóry, ale trzeba je brać bardzo długo, a po odstawieniu wszystko wraca. Ogólnie to przeraża mnie takie antybiotykowanie... Co z wątrobą, flora bakteryjną? To odzieranie się z odporności i zdrowia.

Co do stosowania retinoidów doustnych: wspaniałe, ale ryzykowne. Zdecydowałabym się tylko w ostateczności, bo to mini chemioterapia. Poza tym jeśli lekarz to łajza i się boi zapisać odpowiednią dawkę to trądzik wraca, a skutki uboczne po retinoidach jak były tak zostają, a więc ważne jest, aby lekarz wiedział co robi, był zdecydowany i rzetelny - wtedy szansa na powrót trądziku jest bardzo mała. Należy się stosować ściśle do zaleceń, nawilżać twarz, chronić przed słońcem filtrem spf 50.

Retinoidy na skórę (Atrederm, Zorac) dają świetne efekty. Należy skórę nawilżać, stosować filtr spf 50. Częstotliwość stosowania powinna być taka, jak chce nasza skóra: smarujemy, obserwujemy i powoli zwiększamy częstotliwość. Albo zmniejszamy, jak reagujemy bardzo mocno.

Kosmetyki z nadtlenkiem benzoilu, jak Brevoxyl czy Benzacne odradzam - co z tego jak działają, jak powodują rozkład komórek, a w efekcie przyspieszają starzenie skóry? O nie, nie dla mnie. Zmarchy kosztem krost - noł.

Kwasy

Bardzo fajna grupa antytrądzikowców. Do wyboru, do koloru. Kwas salicylowy, pirogronowy, glikolowy, azelainowy... Co na nas lepiej działa, co nam odpowiada - metodą prób oraz błędów. W swoim czasie mi pomógł kwas salicylowy - serum lemon, krem azelo. To była wielka wygrana, wielka wojna z pizzą i plamami. Kwasy są chyba najfajniejsze, retinoidy na skórę też są ok, ale kwasy są mniej inwazyjne. Ludzie chwalą Acnederm.

Wszystkie te DZIAŁACZE trzeba stosować długo, zgodnie z zaleceniami, bez przerw. Należy być cierpliwym, chronić skórę przed promieniowaniem oraz nawilżać ją i dopieszczać.

Hmmm, może zrobię na blogu serię o sposobach pielęgnacji.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-11-16 o 15:44
Falabella jest offline  
Stary 2012-11-16, 17:08   #226
krolowa zurawin
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 410
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Falabella dzięki za odpowiedź
Acnederm,skinorem i Lysanel przerabiałam,miałam robiony zabieg kwasem pirogronowym,sama też bawiłam się (oczywiście ostrożnie) kwasem migdałowym (peelingi i tonik) Może rzeczywiście skuszę się na ten wymaz(z tego robi się antybiogram?) bo często robią mi się takie rany jakby przy gronkowcu,a dermatolog uważa,że wymaz niepotrzebny bo dobrze wiemy,z czym walczymy.Mam pójść do jakiegoś laboratorium? jak to się robi? h0rmonów nie miałam badanych... może rzeczywiście powinnam to zrobić (chociaż oprócz trądziku wszystko wydaje się być ok)
Oczywiście biorąc te antybiotyki cały czas brałam osłony. Na codzień (czy to lato czy zima) stosuję filtr 30,a z lekarzem gadałam dobre pół godziny i wspominałam mu o pełnej dawce i wie o tym,przerabiał to z pacjentami (już wiele osób leczył Izotekiem) i w 90% efekty są świetne. Serum lemon stosowałam jakieś 2 lata temu i podobnie -szału nie było (teraz czytając wasze wypowiedzi przypuszczam,że mogłam go stosować zbyt często) Ani Zoracku ani Atredermu nie próbowałam. A jeżeli chodzi o wszystkie DZIAŁACZE to stosuje je zgodnie z zaleceniami lekarza i systematycznie,bo mi również bardzo zależy na tym,że twarz wyglądała dobrze.Podkreślę fakt,że nie mam grubej i tłustej skóry ... jest delikatna i sucha (tak wiem co się dzieje,gdy się skórę wysusza,że produkuje sebum próbując się nawilżyć) jednak cały czas nawilżam i nawilżam i zazwyczaj doprowadzam w ten sposób do zapchania,nie mogę dojść do poziomu odpowiedniego nawilżenia :/ a trądzik mam tylko na twarzy.
__________________
Zaczynam wszystko od nowa !
Gotuję!
Wciąż szukam...
krolowa zurawin jest offline  
Stary 2012-11-16, 17:19   #227
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez krolowa zurawin Pokaż wiadomość
Falabella dzięki za odpowiedź
Acnederm,skinorem i Lysanel przerabiałam,miałam robiony zabieg kwasem pirogronowym,sama też bawiłam się (oczywiście ostrożnie) kwasem migdałowym (peelingi i tonik) Może rzeczywiście skuszę się na ten wymaz(z tego robi się antybiogram?) bo często robią mi się takie rany jakby przy gronkowcu,a dermatolog uważa,że wymaz niepotrzebny bo dobrze wiemy,z czym walczymy.Mam pójść do jakiegoś laboratorium? jak to się robi? h0rmonów nie miałam badanych... może rzeczywiście powinnam to zrobić (chociaż oprócz trądziku wszystko wydaje się być ok)
Oczywiście biorąc te antybiotyki cały czas brałam osłony. Na codzień (czy to lato czy zima) stosuję filtr 30,a z lekarzem gadałam dobre pół godziny i wspominałam mu o pełnej dawce i wie o tym,przerabiał to z pacjentami (już wiele osób leczył Izotekiem) i w 90% efekty są świetne. Serum lemon stosowałam jakieś 2 lata temu i podobnie -szału nie było (teraz czytając wasze wypowiedzi przypuszczam,że mogłam go stosować zbyt często) Ani Zoracku ani Atredermu nie próbowałam. A jeżeli chodzi o wszystkie DZIAŁACZE to stosuje je zgodnie z zaleceniami lekarza i systematycznie,bo mi również bardzo zależy na tym,że twarz wyglądała dobrze.Podkreślę fakt,że nie mam grubej i tłustej skóry ... jest delikatna i sucha (tak wiem co się dzieje,gdy się skórę wysusza,że produkuje sebum próbując się nawilżyć) jednak cały czas nawilżam i nawilżam i zazwyczaj doprowadzam w ten sposób do zapchania,nie mogę dojść do poziomu odpowiedniego nawilżenia :/ a trądzik mam tylko na twarzy.
Też przerabiałam kwas pirogronowy i migdałowy, nie zadziałały na mnie.
Powiedz lekarzowi, że chcesz mieć zrobione badania, chcesz mieć antybiogram i koniec kropka. Ma obowiązek to zrobić.
Nienawidzę tych dermatologów, mam wrażenie, że wiem więcej od nich Miernoty, w ogóle się nie starają, nie spojrzą na pacjenta, nie poradzą, tylko spisują po kolei znane im leki...

Filtr 30 to za mało. Gdzieś już pisałam, że najgorsze jest promieniowanie UVA, a nie UVB. Jeśli masz ochronę UVB 30, to UVA praktycznie wynosi zero. A to UVA najbardziej postarza, a do tego przenika przez ciuchy, chmury, szyby itd. I jest takie samo w lecie jak i zimie, na wiosnę i jesień. Filtr mniejszy niż spf 50 jak dla mnie nie ma sensu

Warto zbadać hormony
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-11-16, 17:34   #228
krolowa zurawin
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 410
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

z drugiej strony uważam,że nie powinnam popadać w paranoje,filtry 50-tki to koszmarne tłuściochy,nawet mi ze skóry suchej robią smalec... 30-stki używam codziennie,mimo że unikam słońca(UVA ma 20) A czy ten antybiogram można wykonać bez skierowania? bo byłam tydzień temu u derm. prywatnie (zawsze chodzę prywatnie) i nie uśmiecha mi się płacić 70 zł za to,żeby wykłócać się o skierowanie...
__________________
Zaczynam wszystko od nowa !
Gotuję!
Wciąż szukam...
krolowa zurawin jest offline  
Stary 2012-11-16, 18:00   #229
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez krolowa zurawin Pokaż wiadomość
z drugiej strony uważam,że nie powinnam popadać w paranoje,filtry 50-tki to koszmarne tłuściochy,nawet mi ze skóry suchej robią smalec... 30-stki używam codziennie,mimo że unikam słońca(UVA ma 20) A czy ten antybiogram można wykonać bez skierowania? bo byłam tydzień temu u derm. prywatnie (zawsze chodzę prywatnie) i nie uśmiecha mi się płacić 70 zł za to,żeby wykłócać się o skierowanie...

Filtr Vichy Capital Soleil emulsja matująca wchłania się do matu. Całkowicie - ja go stosuję To przykład. Z tego co wiem to Pollena Eva filtr na wrażliwe miejsca też się pięknie wchłania. Sporo ich jest, wystarczy zerknąć na wizażowe KWC i recenzje blogerek. Trzeba testować.
Znajdź sobie w internecie zdjęcia, gdzie badano bliźnięta pod kątem starzenia się. I tak bliźniaczki lubiące solarkę i słońce wyglądały na 25 lat starsze od swoich sióstr. To samo nauczycielka, która miała starą jedną połowę twarzy albo kierowca tira - tą stronę od szyby, gdzie słońce padało.
Jeżeli kwasujesz się albo retinoidujesz to filtr jest MUSEM, a nie paranoją. Paranoja to jest kwasowanie i nie stosowanie odpowiedniego filtra tylko dlatego, że jakieś testowane okazały się tłustymi

Za wymaz się nie płaci chyba. Podczas wizyty u derma się robi. Jakbym ja płaciła 70zł za wizytę u derma i on nie chciałby mi zrobić wymazu to bym się lekko wkurzyła To tylko macnięcie patyczkiem...
Spróbuj się wykłócić, TYM BARDZIEJ, że płacisz. Ja bym się kłóciła
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-11-16, 20:42   #230
april_20
Zadomowienie
 
Avatar april_20
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 011
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Co NAPRAWDĘ pomaga... z kosmetyki oczywiście (jeżeli to nie hormony, alergie na jakieś jedzenie, gronkowiec, awitaminoza itd.)

Zbalansowana, dobrze skomponowana pielęgnacja.

Musi być:

-coś dobrego do mycia
-coś dobrego i niezapychającego do nawilżania na noc
-coś dobrego i niezapychającego do nawilżania na dzień
-coś "mokrego" - hydrolat, woda termalna, tonik
-coś jako maseczka oczyszczająco-matująca-zmniejszająca krostki (super na krosty jest biała glinka i błoto z M.Martwego)

I NAJWAŻNIEJSZE COŚ: Działacz. Używany codziennie na noc, lub co drugi dzień.

Skoro nie chcesz retinoidu (Atrederm) możesz zastosować np. Acnederm. To kwasik, bardzo fajne ma opinie. Dobry też jest krem rozjaśniający Azelo z Biochemii Urody oraz serum lemon.

Na dobitkę stosuje się coś punktowo na wulkany: olejek z drzewa herbacianego, Acnefan, papka Jadwiga, Sudocrem

Niestety to się odbywa metodą prób i błędów. Ja trądzik pokonałam dwa razy. Nigdy do końca, ale znacznie, z "pizzy na twarzy" przeszłam do idealnej buzi w lekkim makijażu (puder, korektor). Wywabiłam plamy i blizny, krosty są sporadyczne.
Obecnie niedawno miałam nawrót, ale szybko ogarnęłam sprawę dzięki Atrederm.
Czasami mi coś wyskoczy, a walczę z zaskórnikami.
Jeśli chodzi o dietę to uważam, że to bzdura - jedyne, to może mieć ładniejszy koloryt i blask dzięki zdrowej żywności. Rzadko się zdarza żeby winowajcą trądziku u kogoś było jedzenie. Jest taka możliwość, ale niestety - nie ma tak łatwo w 99% zapewne.
Święta racja, z tym, że bardzo ciężko znaleźć takie kosmetyki, które nie robią nam szkody na buzi(przynajmniej w moim przypadku). Praktycznie wszystko mnie zapycha Mogłabyś polecić jakich używasz kosmetyków? Od pielegnacji po makijaż. Byłabym bardzo wdzięczna Akurat podkład, filtr i krem nawilżający mi się kończy i muszę zakupić nowe.

Tego filtru używasz http://allegro.pl/vichy-capital-sole...792447984.html ?

Edytowane przez april_20
Czas edycji: 2012-11-16 o 20:54
april_20 jest offline  
Stary 2012-11-16, 21:52   #231
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez april_20 Pokaż wiadomość
Święta racja, z tym, że bardzo ciężko znaleźć takie kosmetyki, które nie robią nam szkody na buzi(przynajmniej w moim przypadku). Praktycznie wszystko mnie zapycha Mogłabyś polecić jakich używasz kosmetyków? Od pielegnacji po makijaż. Byłabym bardzo wdzięczna Akurat podkład, filtr i krem nawilżający mi się kończy i muszę zakupić nowe.

Tego filtru używasz http://allegro.pl/vichy-capital-sole...792447984.html ?
Używam Vichy Capital Soleil emulsja ochronna matująca To z tej serii, ale nie krem, tylko emulsja matująca Polecam. Wchłania się absolutnie do matu. Tylko jak się ma skórki, to je podkreśla i bieli, ale jak nie ma się skórek - cud, piękna, matowa buzia. Czasami aż mi się nie chce wierzyć, że działa No i można nawalić przepisową ilość- wchłonie się wszystko!
Mnie też prawie wszystko zapycha... Wągry mam na całej twarzy, nie tylko na nosie. Widoczne czarne kropy. Jeju, ile ja rzeczy używałam...
Obecnie często zmieniam kosmetyki pielęgnacyjne. Prawie wszystko powoduje u mnie wągry. Jeśli powoduje jakiś wysyp, kaszkę - natychmiast przestaję używać. Nie mogę nic Ci polecić To najgorsze, że u każdego co innego może być złe lub dobre
Myjadła ulubione mam, punktowe też, działacze też.
Na noc nawilżać się lubię rybką Dermogal A+E (ale myślę, że stosowana codziennie zapcha) oraz maścią Babydream z lanoliną (na bank by zapchała w normalnych warunkach, ale stosuję Atrederm, więc muszę się mocno, mocno nawilżyć). Nie mam pewniaka na dzień - testuję.
Teoretycznie to jak się używa kwasów, retinoidów to nic nie powinno zapchać, bo to takie odtykacze. Ale w praktyce ciężko powiedzieć.

Łoooo, tak opisać całą pielęgnację Zaraz Ci napisze na priv.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-11-16 o 21:54
Falabella jest offline  
Stary 2012-11-17, 16:15   #232
_Ewelka___
Zakorzenienie
 
Avatar _Ewelka___
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 672
GG do _Ewelka___
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez krolowa zurawin Pokaż wiadomość
Może rzeczywiście skuszę się na ten wymaz(z tego robi się antybiogram?) bo często robią mi się takie rany jakby przy gronkowcu,a dermatolog uważa,że wymaz niepotrzebny bo dobrze wiemy,z czym walczymy.Mam pójść do jakiegoś laboratorium? jak to się robi? h0rmonów nie miałam badanych... może rzeczywiście powinnam to zrobić (chociaż oprócz trądziku wszystko wydaje się być ok)

jeśli chodzi o wymaz to mam świeże info bo byłam tydzien temu popytac. We Wrocławiu kosztuje 37 zł, w sieci laboratorium DIAGNOSTYKA http://www.diag.pl/ znajdz u siebie w miescie to albo podobne. Bardzo miła i kompetentna dziewczyna mnie obsłuzyla, bylam spytac o kilka rzeczy. Aby zbadac zmiany tradzikowe musi byc pobrana tresc ropna. wtedy dopiero badanie ma sens. A takie mazanie po skorze kiedys sie robilo, no nadal sie robi ale nie jest takie skuteczne. A na wyniku masz napisane, wszystko co wykryli, lacznie z gronkowcem.

Czyli najlepiej wyhodowac sobie pryszcza ale - nie smarowac zadna mascia, antybiotykiem, niczym co mogloby dzialac antybakteryjnie, bo wtedy zaburzony bedzie wynik badania. Lek/preparat ktory nalozymy punktowo na taka zmiane, może już zniszczyc czesc bakterii i nie wyjda na wyniku. W laboratorium dostalam za darmo wymazowke, i trzymam w domu i czekam na odpowiedni moment, bo chce zrobic sobie to badanie! tylko akurat nie mam zadnej zmiany ropnej mysle ze w aptece sa tez do kupienia, pobierasz sobie wymaz w domu, zanosisz do laboratorium, oni przez kilka dni czekaja jakie sie tam bakterie namnoza i gotowe


uwazam ze to podstawa, i kazdy dermatolog od tego wymazu powinien zaczynac leczenie! A mi nigdy zaden dermatolog o tym nie wspomnial! brak slow.....
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!
_Ewelka___ jest offline  
Stary 2012-11-17, 17:00   #233
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez _Ewelka___ Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o wymaz to mam świeże info bo byłam tydzien temu popytac. We Wrocławiu kosztuje 37 zł, w sieci laboratorium DIAGNOSTYKA http://www.diag.pl/ znajdz u siebie w miescie to albo podobne. Bardzo miła i kompetentna dziewczyna mnie obsłuzyla, bylam spytac o kilka rzeczy. Aby zbadac zmiany tradzikowe musi byc pobrana tresc ropna. wtedy dopiero badanie ma sens. A takie mazanie po skorze kiedys sie robilo, no nadal sie robi ale nie jest takie skuteczne. A na wyniku masz napisane, wszystko co wykryli, lacznie z gronkowcem.

Czyli najlepiej wyhodowac sobie pryszcza ale - nie smarowac zadna mascia, antybiotykiem, niczym co mogloby dzialac antybakteryjnie, bo wtedy zaburzony bedzie wynik badania. Lek/preparat ktory nalozymy punktowo na taka zmiane, może już zniszczyc czesc bakterii i nie wyjda na wyniku. W laboratorium dostalam za darmo wymazowke, i trzymam w domu i czekam na odpowiedni moment, bo chce zrobic sobie to badanie! tylko akurat nie mam zadnej zmiany ropnej mysle ze w aptece sa tez do kupienia, pobierasz sobie wymaz w domu, zanosisz do laboratorium, oni przez kilka dni czekaja jakie sie tam bakterie namnoza i gotowe


uwazam ze to podstawa, i kazdy dermatolog od tego wymazu powinien zaczynac leczenie! A mi nigdy zaden dermatolog o tym nie wspomnial! brak slow.....

Mi też nie.
Ciężko o dobrego lekarza.
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-11-21, 21:13   #234
Apsik13
Zakorzenienie
 
Avatar Apsik13
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 353
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Parę dni mnie nie było, a tu tyle postów

Spieszę donieść, że u mnie z cerą lepiej
Wystarczyło, że nie kremuję się kiedy jestem w domu i swoich kremików używam tylko wtedy, kiedy wychodzę na dwór
Poza tym częściej niż dotychczas w ciągu dnia oczyszczam twarz tonikiem, bądź wodą różaną, a potem jeszcze idzie na to woda z ekstraktem z zielonej herbaty.
Poza tym najpierw ograniczyłam stosowanie podkładu, a potem nawet zmusiłam się do odstawienia go całkowicie. Wytrzymałam i jest naprawdę dobrze.
Teraz podkład, jeśli już, idzie na twarz w ilościach śladowych, np. na jakiś nagły wykwit.
Nie wiedziałam, że taka mała zmiana może tak wiele zmienić
Cera jest czystsza, delikatniejsza, miękka, mniej się przetłuszcza i ma ładniejszy koloryt.
Fakt, stare przebarwienia są, a jakże, ale jeśli wychodzę do ludzi mając na twarzy tylko puder sypki, to jak dla mnie jest super
Ciekawe jak długo potrwa ten miły stan... oby jak najdłużej
__________________
SARCASM - only one of the services I offer
Apsik13 jest offline  
Stary 2012-11-21, 21:40   #235
deszczowypies
Zakorzenienie
 
Avatar deszczowypies
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 7 191
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Witajcie

Pozwolicie, że dołączę do wątku?
__________________


Edytowane przez deszczowypies
Czas edycji: 2016-06-12 o 20:06
deszczowypies jest offline  
Stary 2012-11-21, 22:31   #236
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 345
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Apsik13 Pokaż wiadomość
Parę dni mnie nie było, a tu tyle postów

Spieszę donieść, że u mnie z cerą lepiej
Wystarczyło, że nie kremuję się kiedy jestem w domu i swoich kremików używam tylko wtedy, kiedy wychodzę na dwór
Poza tym częściej niż dotychczas w ciągu dnia oczyszczam twarz tonikiem, bądź wodą różaną, a potem jeszcze idzie na to woda z ekstraktem z zielonej herbaty.
Poza tym najpierw ograniczyłam stosowanie podkładu, a potem nawet zmusiłam się do odstawienia go całkowicie. Wytrzymałam i jest naprawdę dobrze.
Teraz podkład, jeśli już, idzie na twarz w ilościach śladowych, np. na jakiś nagły wykwit.
Nie wiedziałam, że taka mała zmiana może tak wiele zmienić
Cera jest czystsza, delikatniejsza, miękka, mniej się przetłuszcza i ma ładniejszy koloryt.
Fakt, stare przebarwienia są, a jakże, ale jeśli wychodzę do ludzi mając na twarzy tylko puder sypki, to jak dla mnie jest super
Ciekawe jak długo potrwa ten miły stan... oby jak najdłużej
Super, to dobra wiadomosc Oby oby jak najdluzej
U mnie z kolei wysyp po Differinie, juz myslalam, ze najgorsze za mna... To sie dzisiaj obudzialam, patrze do lusterka a tu nowi lokatorzy hehe... nie wiem, chyba trzeba sie zaczac smiac bo placz i tak nie pomoze
Od siebie dodam, ze nie moge sie zdecydowac ktore podklady mi bardziej szkodza - te tradycyjne (wcale nie zauwazam zapachanych porow) czy mineraly?

Cytat:
Napisane przez deszczowypies Pokaż wiadomość
Witajcie

Pozwolicie, że dołączę do wątku? po doświadczeniach z włosowym zauważyłam, że takie codzienne pogawędki i wzajemne spowiadanie się bardzo mnie motywuje do działania.

Od zawsze mam problemy z cerą. Przebarwienia, wągry, stany zapalne... Polepszyło się gdy zaczęłam brać tabletki anty, cera była nie do poznania. Niestety, rok temu musiałam odstawić i od tamtej pory jest gorzej. Co prawda trądzik zupełnie się zmienił - teraz jest to raczej podskórna 'kaszka', a stany zapalne wyskakują tylko na policzkach w kierunku brody > stricte hormonalne, ale nie wygląda to dobrze.
Rano myję delikatnym żelem kuracja lipidowa Ziai, przemywam wodą termalną Avene, nakładam krem Siarkowa Moc. Na wieczór robię OCM z oliwką BD fur Mama i rycynowym, ewentualnie jakiś silniejszy żel, kiedy potrzebuję, punktowo maść cynkowa. Od wczoraj próbuję z octem jabłkowym

Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do grona!
Witamy
Mnie strasznie kusi ten ocet ale chyba daruje sobie przy diff. Rok temu mazialam sie nim i byly dosc fajne efekty ale TZ stanowczo protestowal
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline  
Stary 2012-11-21, 23:19   #237
minika_69
Zakorzenienie
 
Avatar minika_69
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 496
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

i ja się muszę wyżalić
Walczę z trądzikiem już 8 lat, bywało różnie - czasem już nieźle, potem znowu gorzej, ale teraz to już jest szczyt wszystkiego! Od dwóch miesięcy stan cery mi się dość mocno pogorszył. Do tej pory nie doszłam czym to było spowodowane, więc zamiast zapobiegać - zwalczam skutki. Acne Derm mnie troszkę podratował. Stosuję go już miesiąc (używałam już jakiś czas temu, ale potem się skończył i dałam sobie spokój) i powolutku, powolutku jest trochę lepiej. Ale wysypało mnie niesamowicie, zwłaszcza na policzkach (nie miałam pojęcia że można mieć gule na policzkach!) i na żuchwie (nie miałam też pojęcia że można mieć 5 gul jedna pod drugą, pięknie, jak w rządeczku, i jeszcze na dodatek przez miesiąc nie chcących ani się wchłonąć, ani wyleźć na wierzch). Byłam strasznie załamana, jeszcze nigdy nie wyglądałam tak fatalnie, a myślałam że już najgorsze za mną. Teraz gule powoli znikają, ale ja ciągle żyje w strachu, że obudzę się rano i znowu zobaczę na buzi takie fantastyczne niespodzianki.
O, i odebrałam wczoraj ostatnie wyniki hormonów. Androstendion wynosi u mnie 5,4 (norma jest od 0,5 do 4,8) plus podwyższona prolaktyna. Teraz czekam na wizytę u lekarza i spróbuję leczenia hormonami, bo nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam to wszystko psychicznie nie znam nikogo, kto tak długo zmaga się z trądzikiem i naprawdę popadam w rozpacz patrząc na wszystkie moje koleżanki z cerą gładziutką jak alabaster
minika_69 jest offline  
Stary 2012-11-22, 08:13   #238
lipss
Zadomowienie
 
Avatar lipss
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 1 760
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

U mnie kuracja duac trwa już od miesiąca. Najpierw stosowałam na noc a od 2 tygodni dołączył do niego differin na noc a duac na dzień. Jestem pozytywnie zaskoczona bo nie mam problemów ani z podrażnieniem ani z nadmiernym złuszczaniem. Poza tym widzę że cera się wyrównała, zaskórnikom zamkniętym pomogłam wyjść, otwartych nie ruszam ale już powoli znikaja, mimo że rozszerzone pory po nich zostają. Pryszczy zdecydowanie mniej, nawet przed okresem nic nie wyskoczyło. Pozostały jeszcze czerwone potrądzikowe plamki ale to dłuższa walka.
Nie chcę zapeszać ale może coś z tego będzie

Mam jeszcze straszny problem z plecami. pryszcze, ślady, strupki.... nie wiem co z nimi robić. Próbowałam kwas mlekowy i salicylowy oba w stężenaich 30 % i nic nawet nie było po nich widać zeby się coś działo. Co radzicie??
__________________
wymiana

Edytowane przez lipss
Czas edycji: 2012-11-22 o 08:16
lipss jest offline  
Stary 2012-11-22, 09:55   #239
dida
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2002-04
Wiadomości: 502
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

dziewczyny - nie "wyzywajcie" tak dermatologów. Bakterie nie są przyczyną trądziku. Zdarza się zakażenie gronkowcem, ale to są specyficzne przypadki. Raczej nie byłoby zaczopowanych porów, pojawiałyby się "gule", bolące (no chyba że w jednym czasie ktoś ma cerę trądzikową i zakażenie gronkowcem, to się może nałożyć i mylić - wtedy warto zrobić posiew). Ja dawno temu miałam badanie na bakterie, posiew i nic to nie dało. Większość bakterii jaka będzie wyhodowana to jest normalna flora bakteryjna człowieka, potrzebna mu.. żeby nie miał np. zakażenia gronkowcem.
Pamiętajcie - przyczyną trądziku jest nadmierny łojotok i nadmierna keratynizacja. Trzeba to ograniczyć, a bakterie to rzecz wtórna.
Najlepsze leczenie (skuteczne) to izotretinoina doustna, niestety ma swoje skutki uboczne i.. nie leczy na zawsze. W tej chwili w ulotkach niektórych już się pojawia, że lek daje jedynie remisję choroby, że w ciągu roku czasu nawrotów jest x %. A co potem? No właśnie, często wraca trądzik.. Ja miałam 2 kursy izo, wysokie dawki, odpowiednia ilość i trądzik mi wrócił, no tylko na brodzie nie łojotok przede wszystkim wrócił, hormony na mnie w zasadzie nie działały, może trochę lepsze upłynnienie sebum, ale spektakularnych efektów nie było.
A teraz coś co pojawiło się u mnie ostatnio, przypadkowo i nie wiem co myśleć.. Zaczęłam brać leki antydepresyjne i B5 w podobnym czasie. I wiecie co się stało.. łojotok mi zniknął! Nie wiem co to spowodowało. Czy Asentra (sentralina) i zmiana w metabolizmie serotoniny czy b5 (biorę 400 mg). Oczom własnym nie wierzę, znikają zaczopowane pory, moja skóra jest.. normalna. Tak jak gdy brałam Izo.

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

a jeśli dieta nie działa.. http://www.thelovevitamin.com/about/ spójrzcie na tę dziewczynę, jaką miała twarz. Prowadzi bloga, różne ciekawe rzeczy do przeczytania, opisuje jak doszła do zdrowej skóry. Jednym z aspektów była dieta, ale specyficzna, oparta na diecie peleolitycznej - ograniczenie do min. żywności przetworzonej, odrzucenie zbóż (gluten), cukru, nadmiaru węglowodanów i mleka (ewentualnie można trochę jogurtów, kefirów). Chodzi o to, że nie jesteśmy przystosowani do diety jaka jest promowana od 50 lat (przemysł to wymusił, szybie, tanie przetworzenie).

Poza tym zaleca.. uśmiech, szczęście w sercu I wysypianie się! Iść spać jak jest ciemno i budzić się jak pojawia się słońce. Chyba coś w tym jest, na acne.org pojawia się sporo na temat naturalnego cyklu, że nieprzestrzeganie go prowadzić może np do trądziku.

No i odłożenie kremów, kosmetyków. Ja to potwierdzam. Tak naturalnie jak się da. Jak skóra nie jest sucha to nie kremować, jak można to stosować np olej jojoba. I tylko trochę i tylko czasem. Fajnie pomaga maseczka z miodu, można nawet twarz myć (ona tak robi). Ja sama zauważyłam, że jak stosowałam kremy z silikonami to moja skóra czuła się "zaduszona", większy łojotok, wypryski. Nic kremy np z kwasami nie pomagały. Naturalna pielęgnacja (ekstrakty, HA, kwasy w tonikach) tylko rozdrażniały skórę stosowane dzień w dzień. Po HA miałam gigantyczne gule (HA zmieszany z olejem). Więc.. "więcej jest wrogiem dobrego", nasze skóry wiedzą jak o siebie zadbać, pielęgnacja ok, ale nie non-stop.

Na stronie jest za darmo książka pdf, gdzie opisuje jak sobie pomogła. Polecam.
__________________
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post33849201 Hugo Boss Woman, Chanel Mademoiselle, minerały, biochemia, naturalne, czarne mydło, lpr Kerium, lottabody, Tigi i inne profesjonalne do włosów - wymiana

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=612524 odzieżowo, wymiana
dida jest offline  
Stary 2012-11-22, 10:13   #240
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 345
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY CZ.II

Lipss - czym sie myjesz? Ja do ciala uzywam mydla alepp i bardzo mi pomoglo, plecy prsktycznie czyste. Radze rowniez odstawic balsamy z sylikonami i parafina. Moje plecy wogole nie potrzebuja nawilzenia a jesli juz to jakis lekki olejek. Jesli masz ropne niespodzianki to koniecznie prasuj bluzki i pierz w delikatnych detergdntach. Codziennie zmieniaj koszulki - chociaz jak dla mnie to oczywiste
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
anti acne, anti acne cream, krem anti-acne, krem organique, maseczki z glinki, olej arganowy, organique, tradzik, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-28 12:35:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:28.