faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-11-09, 23:58   #1
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122

faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?


w pewnym serwisie wp.pl [url]http://kobieta.wp.pl/kat,26369,title,Mit-obalony-kremy-nie-wnikaja-pod-skore,wid,14992929,wiadom osc.html[/url] w dziale Uroda natknęłam się na artykuł dot. działania kremów i tu (cytuję): "Producenci kosmetyków od lat próbują nam wmówić, że składniki zawarte w kremach wnikają głęboko pod skórę, dzięki czemu regenerują ją od środka. Czy jednak w ogóle jest możliwe, żeby takie substancje dostały się do wnętrza naszego organizmu? Najnowsze badania dowodzą, że nie. " Nie będę wklejać całego artykułu, ale jestem ciekawa co sądzicie na ten temat. Z tą kwestią (że nie działają) troszkę się zgadzam, jeśli chodzi o kremy przeciwzmarszczkowe (siostra od kilku lat stosuje odpowiednie do wieku, ma obecnie 27 lat i nie widzę ani ja ani ona różnicy, a stosuje je nadal, bo je lubi ), nie chodzi mi tu o spłycenie totalne zmarszczek, ale o jakikolwiek efekt. Moja mama (45 lat) już kupę lat stosuje takie kremy (te z górnej półki- stać ją, bo jest za granicą i te markowe u nas- tam są w przystępnych cenach / Dior, etc) i też nie widzę zbytniej poprawy :/ . Jak używamy kremów z witaminami (apteczne) to widać i czuć różnicę (krótko, ale zawsze ). Co o tym sądzicie?
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-10, 00:12   #2
lucciola
Zakorzenienie
 
Avatar lucciola
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 562
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Opisami działania i obietnicami producenta nie ma się co sugerować. Trzeba patrzeć na skład kosmetyku.
__________________
Wymienię DIOR DUNE
lucciola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-10, 09:14   #3
Amalia1989
Rozeznanie
 
Avatar Amalia1989
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 818
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Ja, choć mam 23 lata, a kremy stosuję już od 18 roku życia, to też nie widzę, aby nawilżanie zapobiegało zmarszczkom. Mam na twarzy niewidoczne jeszcze wgłębienia.

---------- Dopisano o 09:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Moja matka prawie nie używa kremów, ma suchą skórę, ale jak się posmaruje, to wygląda o kilka lat młodziej. Niestety to tylko efekt, działający podczas gdy krem jest na skórze.
Silikon w kremie tymczasowo wypełnia zmarszczki. Słyszałam też o silikonowej bazie, która zmniejsza widoczność zmarszczek.
Gwiazdy i celebryci wyglądają młodo i dobrze na swój wiek, czyli pewnie w spowolnieniu starzenia pomoże tylko kosmetyczka albo operacje lub zabiegi.

Sama nie wiem co myśleć o skuteczności kremów. Jeśliby nie działały, to znaczy, że szkoda wydawać na nie pieniędzy. A nie chcę się o tym przekonać dopiero za jakieś 10 lat. Zwłaszcza, że nie mam nadmiaru pieniędzy. Z drugiej strony np. krem przeciw obrzękom zadziałał...
Co do leków do zastosowania na skórze, to jestem pewna, że przez nią przenikają. Stosowałam kiedyś mikroskopijną ilość antybiotyku na pryszcze i to wywołało u mnie rzekomobłoniaste zapalenie jelit. Po odstawieniu, dolegliwości minęły. Jestem pewna, że to ta maść wywołała dolegliwości. Potem brałam już brałam lek z podobnym składnikiem, też antybiotyk, tylko, że doustnie. Okazało się, że jestem uczulona na kindamycynę.
Amalia1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-10, 11:16   #4
kicia789
Raczkowanie
 
Avatar kicia789
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 55
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
w pewnym serwisie wp.pl [url]http://kobieta.wp.pl/kat,26369,title,Mit-obalony-kremy-nie-wnikaja-pod-skore,wid,14992929,wiadom osc.html[/url] w dziale Uroda natknęłam się na artykuł dot. działania kremów i tu (cytuję): "Producenci kosmetyków od lat próbują nam wmówić, że składniki zawarte w kremach wnikają głęboko pod skórę, dzięki czemu regenerują ją od środka. Czy jednak w ogóle jest możliwe, żeby takie substancje dostały się do wnętrza naszego organizmu? Najnowsze badania dowodzą, że nie. " Nie będę wklejać całego artykułu, ale jestem ciekawa co sądzicie na ten temat. Z tą kwestią (że nie działają) troszkę się zgadzam, jeśli chodzi o kremy przeciwzmarszczkowe (siostra od kilku lat stosuje odpowiednie do wieku, ma obecnie 27 lat i nie widzę ani ja ani ona różnicy, a stosuje je nadal, bo je lubi ), nie chodzi mi tu o spłycenie totalne zmarszczek, ale o jakikolwiek efekt. Moja mama (45 lat) już kupę lat stosuje takie kremy (te z górnej półki- stać ją, bo jest za granicą i te markowe u nas- tam są w przystępnych cenach / Dior, etc) i też nie widzę zbytniej poprawy :/ . Jak używamy kremów z witaminami (apteczne) to widać i czuć różnicę (krótko, ale zawsze ). Co o tym sądzicie?
kremy działają tylko na poziomie naskórka. nie wpływają one na głębsze warstwy skóry ponieważ naskórek jest dla nich nieprzepuszczalna barierą.

jak dla mnie największą ściema są kremy z kwasem hialuronowym, które ponoć nawilża całą skórę a tak naprawdę działają tylko na powierzchni. producenci zaś zdzierają grubą kasę z niewiedzy konsumentów.
kicia789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-10, 12:48   #5
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez kicia789 Pokaż wiadomość
kremy działają tylko na poziomie naskórka. nie wpływają one na głębsze warstwy skóry ponieważ naskórek jest dla nich nieprzepuszczalna barierą.

jak dla mnie największą ściema są kremy z kwasem hialuronowym, które ponoć nawilża całą skórę a tak naprawdę działają tylko na powierzchni. producenci zaś zdzierają grubą kasę z niewiedzy konsumentów.

Tu się nie zgodzę Składniki aktywne z kremów mają zdolność przenikania, choć nie wszystkie. Niektótre cząsteczki nie wnikną w skórę, tylko zatrzymają się na powierzchni- skóra jest barierą ,ale już np. retinol ma zdolność wchłonienia się! Tak samo jak np. masci, plastry przeciwbólowe przyklejane do skóry- ich molekuły są tak małe że potrafią przeniknąć przez naskórek, skórę właściwą- gdzie znajdują się włókna kolagenu, naczynia krwionośne, gruczoły łojowe, potowe i włosy.
Trzeba czytać etykiety, sprawdzać ilość danego składnika w kosmetyku- choćby patrzeć na kolejność składu, troszkę orientować się w tym temacie. Kto ma wiedzę, choćby podstawową nie da się nabrać. Nie powielajcie w internecie nieprawdziwych informacji, bo ktoś cos napisze i już fama leci dalej...

Kremy z kwasem hialuronowym, jak i inne kremy nawilżające działają właśnie w ten sposób. Każda warstwa skóry, ma zdolność wiązania wody- najwolniej woda przenika przez zewnętrzną warstwę naskórka (prawie wcale, organizm stąd wody nie pobiera). Wodę trzeba dostarczać od wewnątrz. Gdy tej wody "ucieka" za dużo przez skórę, wtedy skóra przesusza się. Kwas hialuronowy daje świetną barierę przed ucieczką wody= czyt. nawilżenie (nazwano to tak gdyż daje on "nawilżenie" chodź wody nie przetacza , dzienie by było nazwać krem "blokujący ujście wody" )

Kwas hialuronowy to jeden z najlepszych nawilzaczy, jest naturalnym mukopolisacharydem i ma zdolność poprawy przenikania substancji aktywnych.

Edytowane przez Agnieszka987
Czas edycji: 2013-03-15 o 14:04
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-10, 15:45   #6
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Tu się nie zgodzę Składniki aktywne z kremów mają zdolność przenikania, choć nie wszystkie. Nanocząsteczki nie wnikną w skórę, tylko zatrzymają się na powierzchni- skóra jest barierą ,ale już np. retinol ma zdolność wchłonienia się! Tak samo jak np. masci, plastry przeciwbólowe przyklejane do skóry- ich molekuły są tak małe że potrafią przeniknąć przez naskórek, skórę właściwą- gdzie znajdują się włókna kolagenu, naczynia krwionośne, gruczoły łojowe, potowe i włosy.
Trzeba czytać etykiety, sprawdzać ilość danego składnika w kosmetyku- choćby patrzeć na kolejność składu, troszkę orientować się w tym temacie. Kto ma wiedzę, choćby podstawową nie da się nabrać. Nie powielajcie w internecie nieprawdziwych informacji, bo ktoś cos napisze i już fama leci dalej...

Kremy z kwasem hialuronowym, jak i inne kremy nawilżające działają właśnie w ten sposób. Każda warstwa skóry, ma zdolność wiązania wody- najwolniej woda przenika przez zewnętrzną warstwę naskórka (prawie wcale, organizm stąd wody nie pobiera). Wodę trzeba dostarczać od wewnątrz. Gdy tej wody "ucieka" za dużo przez skórę, wtedy skóra przesusza się. Kwas hialuronowy daje świetną barierę przed ucieczką wody= czyt. nawilżenie (nazwano to tak gdyż daje on "nawilżenie" chodź wody nie przetacza , dzienie by było nazwać krem "blokujący ujście wody" )

Kwas hialuronowy to jeden z najlepszych nawilzaczy, jest naturalnym mukopolisacharydem i ma zdolność poprawy przenikania substancji aktywnych.

dokladnie tak,
poza tym prosze... wp.pl to ma byc rzetelne zrodlo informacji? moja kolezanka na stazu tez pisala do onetu podobne bzdury.
Moja rada, zasiegac wiedzy od osob zajmujacych sie ta dziedzina badz czytac profesjonalne czasopisma.
Czytac nalezy ssklady a nie obietnice..
Prawda jest taka,ze na proces starzenia w glownej mierze ma wplyw genetyka,a wtedy nawet Dior'y nie pomoga. Moja mama pochodzi z rodziny w ktorej kazdy wyglada na duzo mniej niz ma. Sama ma 54 a wyglada na 45, moja ciotka ma 57! a w aptece polecano jej krem dla 40stek-malowalam ja na sylwestra bedac w PL i ma tylko jedna mala zmarszczke mimiczka pod okiem! do tej pory nie wiem jak to mozliwe..(ma kilka dodatkowych kg, to tez ma wplyw w dojrzalszym wieku na cere) a wujek majac 50lat wyglada na 37,ba wyglada na mlodszego od swojej 8lat mlodszej zony.. z kolei siostra mojego taty ma 45 a wyglada z 10 do przodu.,tak samo jak jej 25letnia corka.
Mialam klientki ktore w ogole nie uzywaly kremow i porownujac 2 rowiesniczki naprawde bylo widac roznice..
Procesu starzenia NIKT nie zatrzyma, a w kremach chodzi o to, by dbaly o skore,by dobrze wygladala..Nie mozna po nich cudow oczekiwac.
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-11, 12:50   #7
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez carmen_88 Pokaż wiadomość
dokladnie tak,
poza tym prosze... wp.pl to ma byc rzetelne zrodlo informacji? moja kolezanka na stazu tez pisala do onetu podobne bzdury.
Moja rada, zasiegac wiedzy od osob zajmujacych sie ta dziedzina badz czytac profesjonalne czasopisma.
Czytac nalezy ssklady a nie obietnice..
Prawda jest taka,ze na proces starzenia w glownej mierze ma wplyw genetyka,a wtedy nawet Dior'y nie pomoga. Moja mama pochodzi z rodziny w ktorej kazdy wyglada na duzo mniej niz ma. Sama ma 54 a wyglada na 45, moja ciotka ma 57! a w aptece polecano jej krem dla 40stek-malowalam ja na sylwestra bedac w PL i ma tylko jedna mala zmarszczke mimiczka pod okiem! do tej pory nie wiem jak to mozliwe..(ma kilka dodatkowych kg, to tez ma wplyw w dojrzalszym wieku na cere) a wujek majac 50lat wyglada na 37,ba wyglada na mlodszego od swojej 8lat mlodszej zony.. z kolei siostra mojego taty ma 45 a wyglada z 10 do przodu.,tak samo jak jej 25letnia corka.
Mialam klientki ktore w ogole nie uzywaly kremow i porownujac 2 rowiesniczki naprawde bylo widac roznice..
Procesu starzenia NIKT nie zatrzyma, a w kremach chodzi o to, by dbaly o skore,by dobrze wygladala..Nie mozna po nich cudow oczekiwac.
dziewczyny, nie chodzi o to, że taki czy taki serwis jest źródłem wszelkiej wiedzy etc. Rozmawiałam z kosmetyczką i powiedziała mi to samo co w artykule, inna zaprzeczyła- wiem, że punkt widzenia zależy od punktu patrzenia, ale coś chyba jest na rzeczy. Zgodzę się, że ważne są geny- moja mama tez nie wygląda na swoje lata a kilka mniej. Mi ludzie nie dają 25 lat a 17ście, a zdarza się, że i 14ście
Czytać składy radzicie- zgadzam się w 100%, lecz nie wszystkie składniki są "jasne"i nie wszystkie w tych miksach w słoiczkach działają- czasami pewne składniki blokują te, co powinny być najbardziej aktywne i czasami bardziej działają te, co są wypisane na ostatnich miejscach ^^
wiele warzyw, owoców, kosmetyków i leków oprócz swych "oczywistych" zastosowań ma inne- np. krem na hemoroidy jest świetny na worki pod oczami (tylko trzeba uważać by nie walnąć go za dużo) furagina (i tym podobne tabletki na drogi moczowe, które nie mają "żelowej" otoczki) wzięte pod język są świetne przy bólach gardła i wstępnej anginie (ten sam szczep bakterii), sparzona cebula (po zdjęciu "folijki" z warstwy) świetnie działa na stany zapalne pryszczy- nie raz sprawdzone i bardzo skuteczne
nie wszystko złoto co się świeci ^^
pozdrawiam Was serdecznie
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-11, 14:02   #8
Amalia1989
Rozeznanie
 
Avatar Amalia1989
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 818
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

carmen_88, jakie rówieśniczki porównywałaś? jedną, używająca kremy, a drugą nie używającą kremów? jeśli tak, to która lepiej wyglądała? była jakaś różnica?
Amalia1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-12, 11:06   #9
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Kremy nie pomogą, jeśli ktoś pali, nadużywa alkoholu, niezdrowo się odżywia, dużo stresuje.
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-12, 16:14   #10
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez Amalia1989 Pokaż wiadomość
carmen_88, jakie rówieśniczki porównywałaś? jedną, używająca kremy, a drugą nie używającą kremów? jeśli tak, to która lepiej wyglądała? była jakaś różnica?
Tak, to byly dwie 31 letnie dziewczyny, obie mialy nawet ten sam rodzaj cery:sucha. Pierwsza powiedziala ze dbala o cere-uzywala kremow,maseczki, jakies sera-odkad skonczyla 20lat,a druga powiedziala ze kremy to wymysl marketingowcow i ze ona nie wierzy w takie bzdury, do salonu tez by nie przyszla ale dostala karte upominkowa od swojej mamy,ktora jest stalym bywalcem naszego gabinetu (jak i jej siostra, widac maja dobre geny bo cere mialy w super stanie zanim zaczely korzystac z naszych uslug).
Dziewczyna ktora uzywala kremow miala silna mimike twarzy a mimo wszystko jej zmarszczki byly jakby lagodniejsze, natomiast druga miala cere, nawet w dotyku, sucha jak papier scierny i te niewielkie zmarszczki mimiczne wygladaly na bardzo glebokie i bardzo rzucaly sie w oczy. Zreszta moja szefowa,jest lekarzem, twierdzi ze zabiegi kosmetyczne i chirurgiczne to za malo, trzeba rowniez codziennie pielegnowac cere odpowiednimi do jej potrtzeb kremami

alonek to dziwne ze piszesz,ze tylko apteczne na Ciebie dzialaja bo, choc nie wszyscy o tym wiedza, nie ma zadnej roznicy miedzy dermokosmetykami i drogeryjnymi np. bo WSZYSTKIE badane sa w tych samych laboratoriach, przechodza przez te same badania,bo niewiele je rozni od pozostalych a slyszalam to od dziewczyny ktora pracuje wlasnie w tych miejscach. Roznica jedyna to cena. Chce tez zauwazyc ze te kosmetyki ktore w PL kupuje sie w aptekach za granica mozna dostac w zwyklym sklepie.
A druga sprawa, nie kazde kremy dzialaja-z tym sie moge zgodzic, najbardziej smieszy mnie gdy ludzie nabieraja sie i kupuja ten Kolagen Naturalny-nie ma czegos takiego jak kolagen naturalny wyprodukowany w laboratorium, naturalny jest tylko jeden-ten w naszej skorze.Czasteczka kolagenu z kolei jest zbyt duza by przeniknac gleboko i go uzupelnic.
Sa kremy ktore dzialaja, sa ktore nie..

Edytowane przez carmen_88
Czas edycji: 2012-11-12 o 16:27
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-12, 17:13   #11
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez carmen_88 Pokaż wiadomość
alonek to dziwne ze piszesz,ze tylko apteczne na Ciebie dzialaja bo, choc nie wszyscy o tym wiedza, nie ma zadnej roznicy miedzy dermokosmetykami i drogeryjnymi np. bo WSZYSTKIE badane sa w tych samych laboratoriach, przechodza przez te same badania,bo niewiele je rozni od pozostalych a slyszalam to od dziewczyny ktora pracuje wlasnie w tych miejscach. Roznica jedyna to cena. Chce tez zauwazyc ze te kosmetyki ktore w PL kupuje sie w aptekach za granica mozna dostac w zwyklym sklepie.
chodzi mi o kremy, które są robione w aptekach z recepty wystawionej przez lekarza (z witaminami). Inne kremy apteczne nie są dla mej skóry- np Vichy: zapycha mnie, powoduje swędzenie i zaczerwienienie skóry.
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 11:59   #12
Amalia1989
Rozeznanie
 
Avatar Amalia1989
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 818
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Dzięki carmen_88

Czy l- cysteina to też oszustwo, takie jak działanie kolagenu na skórę? Chodzi mi o to, czy l-cysteina jakkolwiek "dociera" do włosów.
Amalia1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-14, 16:19   #13
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez Amalia1989 Pokaż wiadomość
Dzięki carmen_88

Czy l- cysteina to też oszustwo, takie jak działanie kolagenu na skórę? Chodzi mi o to, czy l-cysteina jakkolwiek "dociera" do włosów.
Nie ma za co
Przyznam sie bez bicia ze o wlosach nie wiem zbyt wiele..
Tak,kolagen naturalny w kremie/zelu to jest oszustwo.
A chodzi Ci o l-cysteine w tabletkach? Wydaje mi sie,ze dociera, tabletka przebywa inna droge,(dziala od wewnatrz) niz kremy wiec jestes w stanie uzupelnic niedobor witamin.
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-14, 19:31   #14
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Carmen- widzisz, wiele osób nabiera się na ten kolagen- niby rzecz oczywista a jednak...
co jak co, ale myślę, że uda się w tym wątku znaleźć jeszcze inne kosmetyczne "oszustwa"

propo odżywek i szamponów do włosów- mogą jedynie "odświeżyć włos co "wystaje" :roleys: - zmienić ich fakturę (wygładzić, zmyć tłuszcz i zanieczyszczenia, wypełnić ubytek w strukturze poprzez oblepienie go składnikami) i w sumie to tyle. Włos jest martwy- to cebulka "żyje". Aby wspomóc np porost włosów polecam wcierki- ja osobiście stosuję naftę kosmetyczną z wyciśniętymi tabletkami wit a + e (i faktycznie szybciej rosną ^^ w ciągu miesiąca urosły mi trochę ponad 2,5 cm a wcześniej do 1,5 rosły / mierzyłam je specjalnie by przekonać się czy ta nafta faktycznie działa ) jeśli ktoś farbuje włosy to musi liczyć się z tym, że nafta może "odbarwić" kolor (mi tak zrobiła- i miałam ładne ombre ale dziś ufarbowałam się na średni blond by kolor był zbliżony do mych naturalnych) wcierka z pokrzywy też ładnie działa na włosy (też szybciej rosną ^^ )

pozdrawiam serdecznie ^^
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)


Edytowane przez alonek
Czas edycji: 2012-11-14 o 19:41
alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 14:29   #15
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
Carmen- widzisz, wiele osób nabiera się na ten kolagen- niby rzecz oczywista a jednak...
co jak co, ale myślę, że uda się w tym wątku znaleźć jeszcze inne kosmetyczne "oszustwa"

propo odżywek i szamponów do włosów- mogą jedynie "odświeżyć włos co "wystaje" :roleys: - zmienić ich fakturę (wygładzić, zmyć tłuszcz i zanieczyszczenia, wypełnić ubytek w strukturze poprzez oblepienie go składnikami) i w sumie to tyle. Włos jest martwy- to cebulka "żyje". Aby wspomóc np porost włosów polecam wcierki- ja osobiście stosuję naftę kosmetyczną z wyciśniętymi tabletkami wit a + e (i faktycznie szybciej rosną ^^ w ciągu miesiąca urosły mi trochę ponad 2,5 cm a wcześniej do 1,5 rosły / mierzyłam je specjalnie by przekonać się czy ta nafta faktycznie działa ) jeśli ktoś farbuje włosy to musi liczyć się z tym, że nafta może "odbarwić" kolor (mi tak zrobiła- i miałam ładne ombre ale dziś ufarbowałam się na średni blond by kolor był zbliżony do mych naturalnych) wcierka z pokrzywy też ładnie działa na włosy (też szybciej rosną ^^ )

pozdrawiam serdecznie ^^

Co do nafty to u mnie się akurat nie sprawdziła, bo włosy mi zaczęły wypadać
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 16:17   #16
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 857
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
chodzi mi o kremy, które są robione w aptekach z recepty wystawionej przez lekarza (z witaminami). Inne kremy apteczne nie są dla mej skóry- np Vichy: zapycha mnie, powoduje swędzenie i zaczerwienienie skóry.
A taki krem to pewnie od dermtologa? chciałabym coś do oczu, coś odżywczego i napinającego. Ciekawe czy jakbym poszła do zwykłego lekarza to by mi dał receptę jakbym miała recepturę Znacie jakiś przepis?
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 18:00   #17
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
Carmen- widzisz, wiele osób nabiera się na ten kolagen- niby rzecz oczywista a jednak...
co jak co, ale myślę, że uda się w tym wątku znaleźć jeszcze inne kosmetyczne "oszustwa"

propo odżywek i szamponów do włosów- mogą jedynie "odświeżyć włos co "wystaje" :roleys: - zmienić ich fakturę (wygładzić, zmyć tłuszcz i zanieczyszczenia, wypełnić ubytek w strukturze poprzez oblepienie go składnikami) i w sumie to tyle. Włos jest martwy- to cebulka "żyje". Aby wspomóc np porost włosów polecam wcierki- ja osobiście stosuję naftę kosmetyczną z wyciśniętymi tabletkami wit a + e (i faktycznie szybciej rosną ^^ w ciągu miesiąca urosły mi trochę ponad 2,5 cm a wcześniej do 1,5 rosły / mierzyłam je specjalnie by przekonać się czy ta nafta faktycznie działa ) jeśli ktoś farbuje włosy to musi liczyć się z tym, że nafta może "odbarwić" kolor (mi tak zrobiła- i miałam ładne ombre ale dziś ufarbowałam się na średni blond by kolor był zbliżony do mych naturalnych) wcierka z pokrzywy też ładnie działa na włosy (też szybciej rosną ^^ )

pozdrawiam serdecznie ^^

o tak, ten kolagen naturalny to jest mega oszustwo. Ale wiesz, na "chlopski" rozum-jak kolagen moze byc naturalny? no nie moze, jest "wyhodowany,wyprodukowany , poza naszym cialem wiec jak moze byc naturalny? Najlepsze sa zawsze ceny tych "kolagnow naturalnych".z tego co pamietam do tanich kosmetykow to nie nalezy. W Pl jak jesczze bylam na praktyce to w salonie sprzedawali 50ml za 250zl

Dzieki za rady na wlosy, musze przetestoac


Z aptecznych kremow/zielarskich to uwielbiam krem z wiesiolka poltlusty:P mama zawsze mi przysyla:p
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 19:37   #18
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Bianeczkaa- mi taki krem robiony z witaminami przepisał lekarz rodzinny (miałam zszarzałą cerę i lekko łuszczącą się- po słońcu ) i pomógł ^^ przepisu niestety nie znam myślę, że jest to kwestia dogadania z lekarzem, najpierw można pójść do apteki i tam wypytać- wiele farmaceutów wie co się dodaje i jakie ma to działanie (w końcu to oni robią te kremy) i mogą Ci podpowiedzieć co będzie dobre (a może jeszcze spiszą na kartce by ułatwić wypisanie recepty lekarzowi? ) też by mi się przydał taki kremik jak piszesz do oczu ^^ mam duże oczy i dolne powieki są jakby zbyt cienkie i lekko opadające (takie małe worki pod oczami- ale na szczęście nie są sine )

Carmen- ja polecam naftę, ale niektórzy skarżą się na swędzenie skóry i łupież. Agnieszka987 napisała, że jej włosy zaczęły wypadać- dziwię się trochę. Na początku stosowania mi też wypadały (i to duuużo, ale wypadały i bez nafty), ale wiem, że musiały, bo tak robią włosy po lecie i pewnych przesileniach, bo są osłabione i zniszczone różnymi czynnikami (po zimie będzie to samo- od czapek). Naftę stosowałam 2 razy w tygodniu, trzymałam ją ponad pół godziny a raz dwa dni, bo mieliśmy awarię z wodą - nic mnie nie piekło, nie szczypało, nie podrażniło. Włosy mam bardzo przetłuszczające się. Teraz już mniej ^^ są lśniące, "leją się" jak to niektórzy fajnie mówią , nie są oklapnięte, jest ich więcej (mocniejsze, zdrowsze, bardziej elastyczne) no i szybciej rosną tylko do zmycia trzeba kupić specjalny szampon bez silikonów, parabenów itp, ja kupiłam Syoss (zielony do włosłów farbowanych (są też inne bez tych składników)- dałam za niego prawie 20 zł, ale za to mam pół litra i zero problemu z zmyciem nafty). Naftę mam z firmy Anna (jest z tej firmy i szampon do zmycia jej z włosów, ale w aptece akurat nie mieli ) Inne szampony nie zmyją jej. Zmywam zawsze dwa razy bo lubię zapach tego szamponu . Polecam też zmieszać naftę z żółtkiem- działa cuuda
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 00:34   #19
carmen_88
Raczkowanie
 
Avatar carmen_88
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miami, LA, NY
Wiadomości: 445
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
Bianeczkaa- mi taki krem robiony z witaminami przepisał lekarz rodzinny (miałam zszarzałą cerę i lekko łuszczącą się- po słońcu ) i pomógł ^^ przepisu niestety nie znam myślę, że jest to kwestia dogadania z lekarzem, najpierw można pójść do apteki i tam wypytać- wiele farmaceutów wie co się dodaje i jakie ma to działanie (w końcu to oni robią te kremy) i mogą Ci podpowiedzieć co będzie dobre (a może jeszcze spiszą na kartce by ułatwić wypisanie recepty lekarzowi? ) też by mi się przydał taki kremik jak piszesz do oczu ^^ mam duże oczy i dolne powieki są jakby zbyt cienkie i lekko opadające (takie małe worki pod oczami- ale na szczęście nie są sine )

Carmen- ja polecam naftę, ale niektórzy skarżą się na swędzenie skóry i łupież. Agnieszka987 napisała, że jej włosy zaczęły wypadać- dziwię się trochę. Na początku stosowania mi też wypadały (i to duuużo, ale wypadały i bez nafty), ale wiem, że musiały, bo tak robią włosy po lecie i pewnych przesileniach, bo są osłabione i zniszczone różnymi czynnikami (po zimie będzie to samo- od czapek). Naftę stosowałam 2 razy w tygodniu, trzymałam ją ponad pół godziny a raz dwa dni, bo mieliśmy awarię z wodą - nic mnie nie piekło, nie szczypało, nie podrażniło. Włosy mam bardzo przetłuszczające się. Teraz już mniej ^^ są lśniące, "leją się" jak to niektórzy fajnie mówią , nie są oklapnięte, jest ich więcej (mocniejsze, zdrowsze, bardziej elastyczne) no i szybciej rosną tylko do zmycia trzeba kupić specjalny szampon bez silikonów, parabenów itp, ja kupiłam Syoss (zielony do włosłów farbowanych (są też inne bez tych składników)- dałam za niego prawie 20 zł, ale za to mam pół litra i zero problemu z zmyciem nafty). Naftę mam z firmy Anna (jest z tej firmy i szampon do zmycia jej z włosów, ale w aptece akurat nie mieli ) Inne szampony nie zmyją jej. Zmywam zawsze dwa razy bo lubię zapach tego szamponu . Polecam też zmieszać naftę z żółtkiem- działa cuuda
Dzieki wielkie zamawiam nafte w takim razie:P
Co do cieni mialam kiedys sztyft Fatique Eraser kupiony w Sephorze i na mnie dzialal cuda.
Co do workow to zamrazalam rumianek/szalwie/zielona herbate jako kostki lodu i przykladalam, od razu oczy wygladaly na super wypoczete bez oopuchlizny,workow,cieni.
A jesli taka Twoja uroda to moze mezoterapie iglowa zrob? na mnie dziala
carmen_88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-19, 16:44   #20
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

alonek sama nie wiem czemu mi zaczęły wypadać Wypadały prawie ze garściami przy myciu dlatego zrezygnowałam.. Tu na wizażu czytałam, że wypadają po nafcie kiedy pory skóry są nia zapchane, ale ja nawet nie nakładałam na skórę głowy, tylko na włosy- i mi wylatywały

Ale muszę przyznać ze rzeczywiście są lejące, puszyste,m błyszczące
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-20, 00:02   #21
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
alonek sama nie wiem czemu mi zaczęły wypadać Wypadały prawie ze garściami przy myciu dlatego zrezygnowałam.. Tu na wizażu czytałam, że wypadają po nafcie kiedy pory skóry są nia zapchane, ale ja nawet nie nakładałam na skórę głowy, tylko na włosy- i mi wylatywały

Ale muszę przyznać ze rzeczywiście są lejące, puszyste,m błyszczące
Aguś (pozwolę sobie na takie spoufalenie ) - jak pierwszy raz wtarłam naftę to delikatnie dłońmi przeciągałam ją z czubka głowy po końcówki- ledwo dotknęłam i miałam całą garść włosów dopiero gdzieś po tygodniu stosowania przestały wypadać. Nafta jest "oleista", ciężka do zmycia (zwykły szampon sobie nie poradzi musi być specjalny- bez parabenów, silikonów itp), włosy teraz (chyba u każdego) mają tendencję do wypadania, łamania, nadmiernego przyklapnięcia, elektryzowania itp - tak jest po lecie i w okresie jesienno-zimowym). Myślałam, że będę łysa bo tyle mi wypadało tych włosów na początku- po myciu musiałam wyciągać te włosy z odpływu, by nic się nie zapchało, ale powiedziałam sobie, że niemożliwe bym wyłysiała i teraz mam dużo więcej włosów niż wcześniej włos, który jest podłamany i zniszczony musi wylecieć. Człowiek "gubi" włosy. Oprócz tego, że moje włosy są w świetnej kondycji (tak jak opisałaś- lejące, błyszczące, puszyste- a do tego szybciej rosną, mniej się przetłuszczają i są gęste i mocne) to na dodatek widzę, że mam takie nowe włoski- delikatne jak u dziecka ^^ czytałam na wizażu, że dużo dziewczyn zauważa takie efekt ja polecam, bo mi pomogła, ale trzeba pamiętać, że każdy jest indywidualny :P jak to znajomy powiada:
"co mi, to nie znaczy- ci" (czyli, co dla mnie to nie znaczy, ze i dla Ciebie ) trzeba próbować. Jeśli nie miałaś reakcji uczuleniowej (łupież+ swędzenie / pieczenie skóry) a tylko wypadanie włosów- to ja na Twym miejscu popróbowałabym jeszcze z naftą. Ja miałam z witaminami ^^
strasznie lubię jak ktoś mi się włosami bawi i ten "obowiązek" spadł dawno na Męża odkąd używam nafty za każdym praktycznie razem słyszę od Karola jakie mam teraz fajne, mięciutkie, mocne włosy i w jakiej ilości cieszę się, że wypatrzyłam naftę czaję się jeszcze na Jantar ale kasy brak póki co
Aguś głowa do góry - spróbuj jeszcze raz- jakby co to odrosną
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-20, 12:35   #22
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
Aguś (pozwolę sobie na takie spoufalenie ) - jak pierwszy raz wtarłam naftę to delikatnie dłońmi przeciągałam ją z czubka głowy po końcówki- ledwo dotknęłam i miałam całą garść włosów dopiero gdzieś po tygodniu stosowania przestały wypadać. Nafta jest "oleista", ciężka do zmycia (zwykły szampon sobie nie poradzi musi być specjalny- bez parabenów, silikonów itp), włosy teraz (chyba u każdego) mają tendencję do wypadania, łamania, nadmiernego przyklapnięcia, elektryzowania itp - tak jest po lecie i w okresie jesienno-zimowym). Myślałam, że będę łysa bo tyle mi wypadało tych włosów na początku- po myciu musiałam wyciągać te włosy z odpływu, by nic się nie zapchało, ale powiedziałam sobie, że niemożliwe bym wyłysiała i teraz mam dużo więcej włosów niż wcześniej włos, który jest podłamany i zniszczony musi wylecieć. Człowiek "gubi" włosy. Oprócz tego, że moje włosy są w świetnej kondycji (tak jak opisałaś- lejące, błyszczące, puszyste- a do tego szybciej rosną, mniej się przetłuszczają i są gęste i mocne) to na dodatek widzę, że mam takie nowe włoski- delikatne jak u dziecka ^^ czytałam na wizażu, że dużo dziewczyn zauważa takie efekt ja polecam, bo mi pomogła, ale trzeba pamiętać, że każdy jest indywidualny :P jak to znajomy powiada:
"co mi, to nie znaczy- ci" (czyli, co dla mnie to nie znaczy, ze i dla Ciebie ) trzeba próbować. Jeśli nie miałaś reakcji uczuleniowej (łupież+ swędzenie / pieczenie skóry) a tylko wypadanie włosów- to ja na Twym miejscu popróbowałabym jeszcze z naftą. Ja miałam z witaminami ^^
strasznie lubię jak ktoś mi się włosami bawi i ten "obowiązek" spadł dawno na Męża odkąd używam nafty za każdym praktycznie razem słyszę od Karola jakie mam teraz fajne, mięciutkie, mocne włosy i w jakiej ilości cieszę się, że wypatrzyłam naftę czaję się jeszcze na Jantar ale kasy brak póki co
Aguś głowa do góry - spróbuj jeszcze raz- jakby co to odrosną

Nawet nie wiedziałam, że trzeba użyć specjalnego szamponu- używałam zwykłego i myłam 4 razy a jak nie mogłam zmyć jeszcze, to brałam silikonowy (bo się lepiej pienił) i potem myłam po silikonowym jeszcze raz bezsilikonowym Dziekuje za odp i się nie poddaję, bedę dalej walczyła z naftą o piękne włosy!
I mam pytanie: jak często stosujesz naftę? Dodawałas kiedys do niej oleju rycynowego?

Edytowane przez Agnieszka987
Czas edycji: 2012-11-20 o 12:37
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-20, 13:55   #23
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Nawet nie wiedziałam, że trzeba użyć specjalnego szamponu- używałam zwykłego i myłam 4 razy a jak nie mogłam zmyć jeszcze, to brałam silikonowy (bo się lepiej pienił) i potem myłam po silikonowym jeszcze raz bezsilikonowym Dziekuje za odp i się nie poddaję, bedę dalej walczyła z naftą o piękne włosy!
I mam pytanie: jak często stosujesz naftę? Dodawałas kiedys do niej oleju rycynowego?
sprzeciwu nie widzę, więc: Aguś naftę stosuję 2 a czasami 3 razy w tygodniu na skalp, delikatnie rozcieram na włosy, mi nafta nie przeszkadza (nawet zapach lubię ) i nie mam żadnych uczuleniowych reakcji i trzymam naftę godzinę, czasem cały dzień nawet (zależy czy mam czas) ^^ mam naftę z wit A i E firmy Anna, raz w tygodniu do nafty dodaję olejek rycynowy i żółtko (3 łyżki nafty, łyżka olejku i żółtko) i tą miksturę trzymam krócej, bo strasznie szybko skorupa się na włosach robi (trzymam niecałą godzinę, z 45 min)<- jak zmywam to najpierw letnią wodą (żeby się żółtko nie ścięło ) a potem myję szamponem Syoss (zielony, 500 ml, do farbowanych, bez silikonów etc<- świetny jest, ale i tak dla pewności zmywam 2 razy) po tej mieszance moje włosy są boskie mimo tego, że naftę mam z witaminami to dodaję do niej zawartość z kapsułek Witaminy A+E (na buteleczkę daję zawartość z ok 20 kapsułek) nafta działa najbardziej i najszybciej jak wciera się ją w skórę głowy i delikatnie masuje (trochę ciężko to idzie bo nafta jest "ciężka", ale proponuję po pewnym czasie lekko zwilżyć włosy ciepłą wodą i wymasować wtedy- idzie jak po maśle ) 3mam kciuki i pozdrawiam ^^
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-21, 12:27   #24
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

alonek
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 16:47   #25
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

hej dziewczyny co słychać w wielkim świecie? jak poczynania z naftą? trafiłam dziś (w gazecie) na próbkę kuracji dermatologicznej z wit C + HA/P (krem ujedrniający na dzień SPF 6) z Ziaji. Wg opisu: "Nawilżająca emulsja z aktywną i stabilną witaminą C:
- przyspiesza produkcję włókien podporowych- kolagenu u elastyny
- wzmacnia efekt spoistości i jędrności naskórka
- redukuje parametry wiotczenia skóry
- długotrwale wygładza zmarszczki
- odmładza skórę przez rozświetlenie i wyrównanie kolorytu
- zapewnia codzienną ochronę przed promieniowaniem UV
Stosowanie: krem nanieść na oczyszczoną skórę twarzym, szyi i dekoltu, delikatnie wklepując. Idealny pod makijaż. Na noc stosować krem głęboko regenerujący oraz esencję rewitalizującą z witaminą C. Ph naturalne"
dziś wieczorem nałożę sobie ten kremik, bo chciałabym rozświetlić twarz ^^ jak się sprawdzi ta próbka to chyba zakupię ten produkt. Podobno witaminka C działa cuuda na skórę ^^ nie wiem / nie rozumiem tylko, jak witamina C może być aktywa i stabilna w takich kremach, które mają 34 składniki
__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 17:21   #26
201604131205
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 136
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
hej dziewczyny co słychać w wielkim świecie? jak poczynania z naftą? trafiłam dziś (w gazecie) na próbkę kuracji dermatologicznej z wit C + HA/P (krem ujedrniający na dzień SPF 6) z Ziaji. Wg opisu: "Nawilżająca emulsja z aktywną i stabilną witaminą C:
- przyspiesza produkcję włókien podporowych- kolagenu u elastyny
- wzmacnia efekt spoistości i jędrności naskórka
- redukuje parametry wiotczenia skóry
- długotrwale wygładza zmarszczki
- odmładza skórę przez rozświetlenie i wyrównanie kolorytu
- zapewnia codzienną ochronę przed promieniowaniem UV
Stosowanie: krem nanieść na oczyszczoną skórę twarzym, szyi i dekoltu, delikatnie wklepując. Idealny pod makijaż. Na noc stosować krem głęboko regenerujący oraz esencję rewitalizującą z witaminą C. Ph naturalne"
dziś wieczorem nałożę sobie ten kremik, bo chciałabym rozświetlić twarz ^^ jak się sprawdzi ta próbka to chyba zakupię ten produkt. Podobno witaminka C działa cuuda na skórę ^^ nie wiem / nie rozumiem tylko, jak witamina C może być aktywa i stabilna w takich kremach, które mają 34 składniki
A co ma liczba składników do tego? W kremach ziaji wit C jest w formie glukozydu askorbylu, jest to postać olejowa i stabilna, można ją mieszać z ekstraktami roślinnymi itd.
To kwas askorbinowy jest wrażliwy np na metale zawarte w wyciągach roślinnych,światło, tlen, i ogólem jest bardzo niestabilny

Edytowane przez 201604131205
Czas edycji: 2012-12-01 o 17:23
201604131205 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 17:26   #27
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 581
Wpisy w blogu: 1
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
Podobno witaminka C działa cuuda na skórę ^^ nie wiem / nie rozumiem tylko, jak witamina C może być aktywa i stabilna w takich kremach, które mają 34 składniki
Jeszcze niedawno pisano, że kremy i sera z witaminą C nie działają, bo po pierwsze tej witaminy jest w nich zazwyczaj bardzo mało a po drugie ulega ona szybkiej destabilizacji pod wpływem światła i powietrza. Na forach kosmetycznych bardzo popularny był swego czasu samorobny, bardzo prosty w przygotowaniu tonik z wit. C, ale trzeba było go robić co tydzień. Ponoć tylko przez ten czas ta porcja kosmetyku miała szansę być aktywna.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 19:46   #28
alonek
Raczkowanie
 
Avatar alonek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tam, gdzie Ciebie nie ma
Wiadomości: 122
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez astray Pokaż wiadomość
A co ma liczba składników do tego? W kremach ziaji wit C jest w formie glukozydu askorbylu, jest to postać olejowa i stabilna, można ją mieszać z ekstraktami roślinnymi itd.
To kwas askorbinowy jest wrażliwy np na metale zawarte w wyciągach roślinnych,światło, tlen, i ogólem jest bardzo niestabilny
Kosmetologiem ani farmaceutką nie jestem i nie mam rozeznania w tych dziedzinach. Ta witamina w formie tego glukozydu jest w tym kremie na miejscu mniej-więcej środkowym. Składniki, których jest najwięcej z reguły są na pierwszych miejscach. Astray, gdyby nie Twoja odpowiedź żyłabym w błednym przekonaniu

Chimay - też słyszałam o tym ale próbkę wykorzystam (na 2 razy) długie i regularne stosowanie specyfiku zwykle uwydatnia działanie. Chciałabym by ta próbka zadziałała od razu (wedle zapewnień producenta)

__________________
" Piękno jest w oczach patrzącego " (Woody Allen)

alonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-02, 10:44   #29
201604131205
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 136
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

Cytat:
Napisane przez alonek Pokaż wiadomość
Kosmetologiem ani farmaceutką nie jestem i nie mam rozeznania w tych dziedzinach. Ta witamina w formie tego glukozydu jest w tym kremie na miejscu mniej-więcej środkowym. Składniki, których jest najwięcej z reguły są na pierwszych miejscach. Astray, gdyby nie Twoja odpowiedź żyłabym w błednym przekonaniu

Chimay - też słyszałam o tym ale próbkę wykorzystam (na 2 razy) długie i regularne stosowanie specyfiku zwykle uwydatnia działanie. Chciałabym by ta próbka zadziałała od razu (wedle zapewnień producenta)

W kremach ziaja na dzień i na noc jest 0,5% wit c, a w esencji 1% więc faktycznie bez szału, ale wnioskując po recenzjach na kwc niektórzy widzą efekty
201604131205 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-02, 23:53   #30
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 613
Dot.: faktyczne działanie kremów- jak to jest naprawdę?

ach dziewczyny

oczywiscie ze to co pisza producenci to jest pieknie ukolorowana deklaracja i trzeba brac 30% prawdy z tego

czy dzialaja.... hmmm to zalezy kto jakiego oczekuje efektu

w pierwszym poscie
krem PRZECIWZMARSZCZKOWY jak deklaruje slowo dziala przd pojawieniem sie zmarszczek, opozniajac ich proces powstawania
on NIE LIKWIDUJE zmarszczek istniejacych wiec siostra efektu nie widzi i nie zobaczy

te kremy nie zablokuja 100% zmarszczek, przecierz gdyby tak bylo botoks nie byl by tak popularny

moze opoznic... a na ile?? no coz... nie wiesz... bo nie wiesz jak szybko starzeje sie twoja skora mozesz miec nadzieje jedynie ze opoznil

kremu likwidujace zmarszczki w wiekszosci to masa substancji ktora optycznie je zmniejsza tzn. to sa takie wypelniacze badz czasteczki odbijajace swiatlo w ten sposob ze tobie sie wydaje ich mniej badz ze sa pltysze... krem zmyjesz zmarszczki beda efekt psychologiczny

nie da sie kremem zlikwidowac zmarszczek glebokich to niemozliwe.... jeszcze raz botoks nie byl by tak popularny

krem nalezy dopasowac do stanu cery.... np krem moze zmatowic nam skore przed wykonaniem makijazu, uspokoic ja (w przypadku cer wrazliwych), rozjasnic koloryt, sprawic ze bedzie w dotyku miększa, gladsza, etc...

krem nie sprawi cudu
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-30 13:37:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:26.