Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Intymne myśli, chwile prywatności, spotkania...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-11-13, 07:34   #1
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Rodzice, TZ

.
__________________

Edytowane przez xTync
Czas edycji: 2012-11-15 o 21:24
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 08:00   #2
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 443
Dot.: Rodzice, TZ

WYPROWADZIĆ SIĘ.

Masz możliwość - skorzystaj. Darmozjadem nie będziesz, bo przecież masz pracę. Odetnij się od matki - dziewczyno, ona cię bije, wyzywa, nie szanuje - niby jak sytuacja miałaby się pogorszyć? Zabije cię? Ty już masz sytuację tak złą, że pogorszyć byłoby trudno.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."




Się zmniejszam!
bardzo dużo - dużo - w miarę - całkiem nieźle - idealnie!
Narrhien jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 08:19   #3
Marika_1987
Rozeznanie
 
Avatar Marika_1987
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: w swoim świecie
Wiadomości: 876
Dot.: Rodzice, TZ

Nie zastanawiaj się nad wyprowadzką. Masz pracę więc darmozjadem nie będziesz. Rodzice Tż chcą Ci pomóc, widać że są do Ciebie bardzo życzliwie nastawieni. Odetnij się od matki, bo ona Cię tłamsi, wykańcza psychicznie i pewnie, tak mi się wydaje, nie jesteś sobą. Wyprowadź się do Tż i ułóż sobie swoje własne życie, bo wierzę, że Ci sie to uda u boku osób, które sa dla Ciebie wsparciem, a nie tyranami.
__________________
Tylko człowiek mądry, nigdy nie przestaje się dziwić. Dla ludzi głupich jest to zbyt trudne, przyzwyczajeni do szarości dnia nie zauważają kolorów, jakie daje świat

Moje maluchy

większy maluch
Dawid ur. 28.09.2008 g. 7:58, 56/3030

mniejszy maluch
Liliana ur. 06.10.2012 g. 01:25, 48/2560

Marika_1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 09:10   #4
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Zapomnialam dodac ze mnie i Tz dzieli 200km. Prace mam tu u siebie i zarabiam tyle ze starcza na potrzebne rzeczy i bilet do Tz.
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 09:21   #5
Silesian Girl
Raczkowanie
 
Avatar Silesian Girl
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 335
Dot.: Rodzice, TZ

Dziewczyny, autorka napisała, że chłopak mieszka 200km od niej, więc może to wymagać szukania nowej pracy, poza tym wiąże się ze zmianą szkoły. Wszystko jest do zrobienia, ale odległość może ten proces przeciągnąć. Moim zdaniem wyniesienie sie z domu to jedyne zdrowe wyjście w tej sytuacji, można tez postarać się o alimenty od rodziców, tym bardziej, że opinię psychologa na pewno dostanie.
Silesian Girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 09:22   #6
Millygirl
Zadomowienie
 
Avatar Millygirl
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 037
Dot.: Rodzice, TZ

W te pedy się wyprowadzaj.

Masz pracę, możesz się dokładać rodzicom Tż. A będziesz żyć w normalnych warunkach i będziesz traktowana jak człowiek.
__________________
...bo tylko razem możemy być wyjątkowi ,a osobno - zwyczajni

2014 - run: 160,03 km
Millygirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 09:31   #7
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 15 185
Dot.: Rodzice, TZ

nie wiem, 2 szkoły i pewna praca, i środek semestru w tle. Może lepiej wstrzymać się z wyprowadzką do wakacji.
Do tego jesteś 3 lata w związku na odległość, może się okazać, że do siebie jednak nie pasujecie, że rozstaniecie się, a wtedy mieszkać u tej rodziny to może nie bardzo.
Z 2 str może to właśnie byłaby dobra decyzja.
__________________
1. Nie narzekać na brak powodzenia = faceci się mną interesują.
2. Nie narzekać na powodzenie = faceci się mną nie interesują.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2012-11-13 o 09:32
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 10:43   #8
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
nie wiem, 2 szkoły i pewna praca, i środek semestru w tle. Może lepiej wstrzymać się z wyprowadzką do wakacji.
Do tego jesteś 3 lata w związku na odległość, może się okazać, że do siebie jednak nie pasujecie, że rozstaniecie się, a wtedy mieszkać u tej rodziny to może nie bardzo.
Z 2 str może to właśnie byłaby dobra decyzja.
We wakacje spedzilismy 4tyg razem. Zawsze byl przy mnie jak cos sie dzialo, wspieral. Widujemy sie dosc czesto nawet po kryjomu po szkole. Kocha szanuje i widac to.jego rodzice mowia ze przy mnie sie zmienil na lepsze etc, wiec to jest napewno to, i mam nadzieje ze juz do konca.

Chcialam czekac do wakacji, ale bedac wyzywana ciagle etc, naprawde mam dosc.
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 10:55   #9
allmode
Wtajemniczenie
 
Avatar allmode
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 131
Dot.: Rodzice, TZ

Rozumiem, że po pobicu nie zrobiłaś obdukcji? Nie zgłaszałaś nigdy nikomu swojej sytuacji? Co zrobił psycholog poza sesją?
Naprawdę macie taką złą sytuację finansową, że pracujesz od 13 roku życia? Rozumiem, jakieś dorywcze zajęcia, na kino, przyjemności, ale żeby dziecko musiało sobie kupować ubrania, buty, przybory szkolne itd?
Nie wiem, ale ja poważnie rozważyłabym wyprowadzkę.
Szkoły są wszędzie - zorientuj się, jak wygląda przeniesienie. Nawet w trakcie trwania roku to nie jest tragedia, można sobie dać radę. Sądzę, że pracę też jakąś byś znalazła.
Ryzykowne to, ale w Twojej sytuacji dążenie do jak najszybszej niezależności i samodzielności jest jedynym wyjściem. Nie masz absolutnie żadnej rodziny, która mogłaby Ci pomóc? Bo w tej chwili doświadczasz przemocy - zarówno psychicznej, jak i fizycznej. A ojciec, pozwalając na to, jest winny tak samo, jak matka.

Edytowane przez allmode
Czas edycji: 2012-11-13 o 11:10
allmode jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 11:53   #10
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez allmode Pokaż wiadomość
Rozumiem, że po pobicu nie zrobiłaś obdukcji? Nie zgłaszałaś nigdy nikomu swojej sytuacji? Co zrobił psycholog poza sesją?
Naprawdę macie taką złą sytuację finansową, że pracujesz od 13 roku życia? Rozumiem, jakieś dorywcze zajęcia, na kino, przyjemności, ale żeby dziecko musiało sobie kupować ubrania, buty, przybory szkolne itd?
Nie wiem, ale ja poważnie rozważyłabym wyprowadzkę.
Szkoły są wszędzie - zorientuj się, jak wygląda przeniesienie. Nawet w trakcie trwania roku to nie jest tragedia, można sobie dać radę. Sądzę, że pracę też jakąś byś znalazła.
Ryzykowne to, ale w Twojej sytuacji dążenie do jak najszybszej niezależności i samodzielności jest jedynym wyjściem. Nie masz absolutnie żadnej rodziny, która mogłaby Ci pomóc? Bo w tej chwili doświadczasz przemocy - zarówno psychicznej, jak i fizycznej. A ojciec, pozwalając na to, jest winny tak samo, jak matka.
Nie mamy zlej sytuacji finansowej, powiem wiecej, 2auta, komputery i wycieczki do Polski 2-3 x w roku etc. Do pracy posxlam tam bo mislam praktyki i mnie chcieli i bylo to z wlasnej woli. Jedzak taz jest to przymuszane, jak nie ide tam to leca wyzwiska i sa jakies kary od mamy, gdzie tata mowil zawsze ze nie musze tam chodzic jezeli nie chce. Rodziny tu nie mam zadnej, tylko w Polsce. Najblizszymi osobami sa tu Tz i jego rodzice, ktorzy otaczaja mnie miloscia i mowia do mnie corcia.
A ojciec-nigdy nic nie mial w domu do powiedzenia...
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 12:05   #11
allmode
Wtajemniczenie
 
Avatar allmode
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 131
Dot.: Rodzice, TZ

Ale Twojego ojca nie usprawiedliwa nic. Skoro przyczynił się do tego, że znalazłaś się na tym swiecie, to jego zas... obowiazkiem jest zapewnienie Ci bytu i bezpieczeństwa.
A co powiedział psycholog? Trafiłaś tam po pobiciu przez matkę, za namową koleżanki, jesteś nieletnia. Powiedziałaś, że to matka Cię pobiła?
allmode jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 12:21   #12
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 4 752
Dot.: Rodzice, TZ

wyprowadzka- po pierwsze,
potem- alimenty od tych ludzi, których dziwnie nazywasz jeszcze rodzicami- mi się to w pale nie mieści, ja juz dawno traktowałabym takich ludzi jak kompletnie obcych...
no i kwestia- że wyprowadzka może coś pogorszyć, a niby co może być jeszcze gorzej??
biją cię, wyzywają, nie daja na twoje potrzeby...sorry co może być gorzej?
zostaw tych dwoje nieszczęśliwych ludzi samych sobie, niech się tatuś z mamusią gnieździ razem skoro własnej córki nie umie przed wariatką obronić.
Odetnij się całkowicie od tych patoli, rodzicami to oni od dawna nie są i raczej się nagle nimi nie staną, wiec po jaką cholerę ci taka 'znajomość"???
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 12:46   #13
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez allmode Pokaż wiadomość
Ale Twojego ojca nie usprawiedliwa nic. Skoro przyczynił się do tego, że znalazłaś się na tym swiecie, to jego zas... obowiazkiem jest zapewnienie Ci bytu i bezpieczeństwa.
A co powiedział psycholog? Trafiłaś tam po pobiciu przez matkę, za namową koleżanki, jesteś nieletnia. Powiedziałaś, że to matka Cię pobiła?
Za tydzien bede pelnoletnia. Tak powiedziala, ze to mama mnie pobila. Psycholog nie moze zrobic nic bez mojej zgody.

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
wyprowadzka- po pierwsze,
potem- alimenty od tych ludzi, których dziwnie nazywasz jeszcze rodzicami- mi się to w pale nie mieści, ja juz dawno traktowałabym takich ludzi jak kompletnie obcych...
no i kwestia- że wyprowadzka może coś pogorszyć, a niby co może być jeszcze gorzej??
biją cię, wyzywają, nie daja na twoje potrzeby...sorry co może być gorzej?
zostaw tych dwoje nieszczęśliwych ludzi samych sobie, niech się tatuś z mamusią gnieździ razem skoro własnej córki nie umie przed wariatką obronić.
Odetnij się całkowicie od tych patoli, rodzicami to oni od dawna nie są i raczej się nagle nimi nie staną, wiec po jaką cholerę ci taka 'znajomość"???
Wsumie racja, ale to jednak rodzice.. TrUdne to wszystko.
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 12:54   #14
allmode
Wtajemniczenie
 
Avatar allmode
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 131
Dot.: Rodzice, TZ

Nie wiem, gdzie obecnie przebywasz i jakie tam obowiązuje prawo. Ale dziwne to wszystko, bo w Polsce pobicie dziecka zostałoby zgłoszone od razu i nikt nie pytałby się go o zdanie - niech nie poprawi ktoś, jeśli się mylę.
To są Twoi rodzice, ale raczej tylko biologiczni. Bo z prawdziwymi rodzicami, którzy kochają, dbają, opiekują się i daja wsparcie, to nie mają nic wspólnego.
Wiem, że Twoja sytuacja jest bardzo trudna. Ale zgadzając się na rolę ofiary i nie robiąc absolutnie nic pogarszasz sytuację. A oni są bezkarni.
allmode jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 12:59   #15
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez allmode Pokaż wiadomość
Nie wiem, gdzie obecnie przebywasz i jakie tam obowiązuje prawo. Ale dziwne to wszystko, bo w Polsce pobicie dziecka zostałoby zgłoszone od razu i nikt nie pytałby się go o zdanie - niech nie poprawi ktoś, jeśli się mylę.
To są Twoi rodzice, ale raczej tylko biologiczni. Bo z prawdziwymi rodzicami, którzy kochają, dbają, opiekują się i daja wsparcie, to nie mają nic wspólnego.
Wiem, że Twoja sytuacja jest bardzo trudna. Ale zgadzając się na rolę ofiary i nie robiąc absolutnie nic pogarszasz sytuację. A oni są bezkarni.
Mieszkam w Szwecji, i majac ukonczone 16 lat nie moga zrobic nic bez mojej zgody. Boje sie ze potem beda sie mscic ale cos w tyn stylu.. Mam dosc ich ponizania mnie etc.. tz mowi ze potem sie od nich odetne bo sa toxyczni dla mnie.
Tylko boje sie ze albo oni mi do wakacji cos zrobia albo ja sama sobie..
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 13:08   #16
Ana186
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 139
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez xTync Pokaż wiadomość
Za tydzien bede pelnoletnia. Tak powiedziala, ze to mama mnie pobila. Psycholog nie moze zrobic nic bez mojej zgody.


Wsumie racja, ale to jednak rodzice.. TrUdne to wszystko.
Droga Autorko, takie decyzje zawsze są trudne, nawet jak masz fajne układy z rodzicami. W tym przypadku tego nie ma. Nie ma miłości, poczucia bezpieczeństwa, rodzice nie zapewniają Ci tego, do czego są zobowiązania (!). Nic gorszego już się nie stanie, najwyżej Twoja matka się zdenerwuje etc., ale to nie zmieni tego, że już Cię nie będzie wyzywała, biła, poniżała. Spójrz. Masz praktycznie 18 lat, od 13 r.ż. utrzymujesz się prawie sama, radzisz sobie. Do tego się uczysz i znosisz tę trudną sytuację. Moim zdaniem chwila obecna jest idealna na wyprowadzkę, bo albo matka Cię pożądnie skatuje, albo Cię wykończy psychicznie. Juz nie ma co się zastanawiać dlaczego tak postępuje. To nie istotne, ona kiedyś będzie żałowała. Wyprowadź się, zanim Ci doszczętnie zniszczy życie. Masz rodziców Tż i jego samego. Wiem, że to dziwne dla potencjalnego odbiorcy. Ja bym jednak świadomie i pewnie mając taką możliwość wyprowadziła się do nich. I tak pracujesz, i tak się uczysz... Zapewnią Ci więcej niż Twoja matka, a może się złożyć tak, że Twój Tż okaże się tym jedynym. Warto zaryzykować. Nic nie tracisz. Szkołę średnią pewnie niedługo skończysz... Istnieje ryzyko, że może Wam nie wyjść, ale ja bym się tym nie przejmowała, jak na swój wiek cechujesz się dorosłością, więc tego się trzymaj. Podkreślam i apeluję wręcz: wyprowadz się od matki. Może być tylko lepiej, a jej reakcją się nie przejmuj, najlepiej żeby Ci towarzyszył Tż. W każdym razie załatw sobie przeniesienie ze szkoły na własną rękę po osiągnięciu pełnoletności, dogadaj się z rodzicami... Wiem, że to nieładne, ale swoją matkę poinformuj na końcu, żeby oszczędzić sobie scysji. Gdybyś ją teraz o tym poinformowała zapewne źle by się to skończyło. Postaw ją przed faktem dokonanym. Rodzice powinni wspierać, a nie niszczyć swoje dzieci.

Autorko, napisz nam swoją decyzję. Pozwolę sobie zacytować "kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa". Sytuacja jest trudna, ale zmień ją, zmień siebie na szczęścliwą, roześmianą dziewczynę.
Ana186 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 13:29   #17
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 685
GG do banana84
Dot.: Rodzice, TZ

Twoja rodzina w polce wie jak jestes traktowana? w koncu jezdzicie 2-3 razy w roku do nich..?

Moze ktos z nich moglby wplynac na twoja matke..??

Jesli nie wiedza to warto ich uswiadomic..dowiedzilabym sie tez na jaka pomoc mozesz liczyc od panstwa w przypadku zgloszenia tej sytuacji dalej..Moze jak twoja matka zobaczy ze nie jest bezkarna to sie troche uspokoi?
banana84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 13:40   #18
Ana186
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 139
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez banana84 Pokaż wiadomość
Twoja rodzina w polce wie jak jestes traktowana? w koncu jezdzicie 2-3 razy w roku do nich..?

Moze ktos z nich moglby wplynac na twoja matke..??

Jesli nie wiedza to warto ich uswiadomic..dowiedzilabym sie tez na jaka pomoc mozesz liczyc od panstwa w przypadku zgloszenia tej sytuacji dalej..Moze jak twoja matka zobaczy ze nie jest bezkarna to sie troche uspokoi?
Jakie uspokoi? To głupie podejście. Jej córka była z tym u psychologa, inni o tym wiedzą etc., a ta kobieta dalej się nie opanowała. Ja bym się nie łudziła, co do nagłej przemiany matki. Poza tym, ta kobieta nie ma się trochę uspokoić tylko powinna się całkowicie uspokoić, idąc dalej tym tokiem, opamiętać przez duże O. Ma być rodzicem, nie katem. Dziecko to nie jest worek treningowy, nie można się na nim wyżywać, ranić go bez powodu. Ta kobieta nie jest normalna, możliwe, że ma jakieś zaburzenia. Nie wiem... To naprawdę w tej chwili nie jest ważne. My nie mamy tu szukać usprawiedliwienia dla zachowania matki, a mamy pomóc autorce podjąć słuszną decyzję. A tym na pewno nie jest mieszkanie nadal z kimś takim jak jej matka.

Mówisz o rodzinie... Rodzina powinna wiedzieć, że matka Autorki, krótko mówiąc jest tyranem. Ale jeśli ta kobieta dowie się, że wyszło to z ust jej córki, że ta się "żaliła" mówiąc oględnie, to obawiam się, iż później cała ta sytuacja skupi się na niej. To trudne. W zasadzie niezrozumiałym jest dla mnie ojciec. Kiepski z niego facet, ale może tak mu lepiej. Jak jego żona zadręcza córkę. Nie wnikajmy w to. Autorka zasługuje na normalną rodzinę... Jeśli nie miałaby być to rodzina chłopaka, to zawsze warto pomyśleć o babci, cioci etc. Ale to z kolei wiązało by się zapewne z powrotem do PL, zostawieniem chłopaka, znajomych...
Ana186 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 13:58   #19
stella717
Raczkowanie
 
Avatar stella717
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 158
Dot.: Rodzice, TZ

Bardzo Ci współczuję takiej sytuacji. Moim zdaniem powinnaś wyprowadzić się jak najszybciej. Nie wiem jak jest w Szwecji, ale jeżeli nie jesteś teraz w ostatniej klasie, w której musisz zdawać jakieś egzaminy typu polska matura, to zmiana szkoły chyba nie powinna być bardzo dużym problemem.
stella717 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 16:57   #20
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 380
Dot.: Rodzice, TZ

Bez obraz...ale coś ty robiła przez 5 lat wyzwisk? gdybym miała taką matkę,to bym wszystko nagrała i zaniosła na najbliższy posterunek policji-nieważne czy to byłaby Polska,Anglia,Szwecja czy Monako.
I czułabym zaje*istą satysfakcję,że się uwolniłam od kogoś,kto mnie stworzył,urodził,kto mną poniewiera jak ostatnią szmatą i kto mnie nienawidzi.
Blobby jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 17:07   #21
agniesikk
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 10 186
Dot.: Rodzice, TZ

Nie wiem, ale jakoś mam wrażenie, że pisałaś kiedyś posty, że uczysz się w Polsce.
agniesikk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 17:15   #22
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez agniesikk Pokaż wiadomość
Nie wiem, ale jakoś mam wrażenie, że pisałaś kiedyś posty, że uczysz się w Polsce.
Nie, od ponad 6lat nie mieszkam w Polsce.
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-13, 17:26   #23
kalincia
Zakorzenienie
 
Avatar kalincia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 460
Dot.: Rodzice, TZ

Wyprowadziłabym się. Sama też zaostrzyłabym problem, przestając się z patologiczną rodziną kontaktować, dopóki - taki warunek bym postawiła, nie zaczną się do mnie odnosić normalnie.
Co tu możesz zaostrzyć, skoro matka cię od dziwek wyzywa, a tatuś milczy i przyzwala. O biciu nie wspomnę - poszłabym na policję z tymi siniakami i tyle. Wyprowadź się i zacznij żyć normalnie, bo w domu masz piekło.
Nie rozumiem, czemu nie poszłaś na policję. Po co chronisz kobietę, która cię bije i wyzywa? Bo to matka? Jaka z tej s...ki matka. Matka szanuje dziecko i wspiera je.

Edytowane przez kalincia
Czas edycji: 2012-11-13 o 17:31
kalincia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-14, 23:15   #24
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Dzis powiedzialam jej ze Tz o wszystkim wie bo znow mnie wyzywala caly dzien. Uderzyla mnie, przewrocilam sie po czym mnie 2x kopnela. Jutro w szkole zapytam czy mozna uczyc sie tam na dystans. Chodze do 1 z 8 lepszych liceum w Szwecji i szkoda to zawalic. Jezeli tak to podjelM decyzje i w grudniu sie wyprowadzam
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 04:22   #25
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 7 936
Wpisy w blogu: 5
GG do golgie
Dot.: Rodzice, TZ

Włosy dęba stają, jak matka może tak traktować dziecko???Ta kobieta ma problemy z psychiką!Jedyne co zrobić ,to ,jeśli jest taka możliwość ,wyprowadzić się do rodziców TŻ,bo u własnej matki nie masz życia-straszne
golgie jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 04:47   #26
kalincia
Zakorzenienie
 
Avatar kalincia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 460
Dot.: Rodzice, TZ

czemu nie idziesz na policję? Bo to matka? Jaka matka?
kalincia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 05:55   #27
xTync
Wtajemniczenie
 
Avatar xTync
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 881
Dot.: Rodzice, TZ

Na policje nie ide, bo ona ma opinie swietna tu w okolicy, ojciec sie nie odezwie a ja siniakow zadnych po wczorajszym nie mam . Dlatego


Dzis gadalam z tata, bo powiedzialam im wczoraj ze nie chce zeby mi wyprawiali jakakolwiek impreze urodzinowa, i powiedzialam mu ze rodzice TZ o wszystkim wiedza, i maja ja za wariatke. I ze jak to wszystko sie nie zmieni to ja biore manatki i w trybie natychmiastowym sie wyprowadzam.
__________________
xTync jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 12:31   #28
Aria93
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 031
Dot.: Rodzice, TZ

Cytat:
Napisane przez xTync Pokaż wiadomość
Na policje nie ide, bo ona ma opinie swietna tu w okolicy, ojciec sie nie odezwie a ja siniakow zadnych po wczorajszym nie mam . Dlatego


Dzis gadalam z tata, bo powiedzialam im wczoraj ze nie chce zeby mi wyprawiali jakakolwiek impreze urodzinowa, i powiedzialam mu ze rodzice TZ o wszystkim wiedza, i maja ja za wariatke. I ze jak to wszystko sie nie zmieni to ja biore manatki i w trybie natychmiastowym sie wyprowadzam.
Musisz się wyzbyć tych wszystkich obaw związanych z doniesieniem na matkę na policji. Tobie się należy normalne życie. Jeśli następnym razem Cię uderzy tak, że będziesz miała jakikolwiek ślad, to koniecznie zgłoś problem. Zresztą, tak naprawdę - dlaczego nawet nie teraz? Boisz się, że sąsiedzi powiedzą, że o niczym nie wiedzieli, ojciec się wyprze...? Rozumiem, ale zawsze policja będzie już poinformowana o zaistniałej sytuacji i być może podejmą jakieś kroki.
Podpisuję się rękami i nogami pod wcześniejszymi poradami.

Edytowane przez Aria93
Czas edycji: 2012-11-15 o 12:34
Aria93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 13:54   #29
booombelek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: pod pierzyną.
Wiadomości: 8 711
Dot.: Rodzice, TZ

przeraziłam się jak matka może traktować tak swoje własne dziecko? nie mogę sobie tego wyobrazić..
w jakim kraju mieszkasz?
idź z tym na policję, i wyprowadź się z domu, to będzie póki co najlepsze rozwiązanie z tej sytuacji.
booombelek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-15, 14:00   #30
ILTheCure
Rozeznanie
 
Avatar ILTheCure
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 907
Dot.: Rodzice, TZ

A ja wyprowadzki do faceta nie poprę. Związek ledwo 3 letni, na odległośc, ludzi bardzo młodych. To się nie uda, a jak się związek rozpadnie to dopiero zostaniesz z niczym.

Natomiast sama wyprowadzka. Koniecznie. Zgłoś sprawę na policję, zgłoś to psychologowi. Zaskarż rodziców o alimenty i wywalcz, że mieszkasz sama. Może to byc jakiś szkolny internat, cokolwiek. Wobec przemocy domowej i pozwalającej na to sytuacji ekonomicznej nie widzę powodu by miało się nie udac.

Wiem, że z takiej patologii chce się uciekac. Jednak moim zdaniem jesteś za młoda, a chłopaka znasz zbyt powierzchownie (wybacz, to stwierdzenie, ale dla mnie związek na odległośc z sporadycznymi widzeniami i hurra radosnymi wakacjami razem jest poznaniem się powierzchownym) by myślec o wyprowadzcce do niego. Moim zdaniem to wręcz po prostu dobije ten związek i nie da mu żadnej szansy rozwoju w przyszłości.
__________________
83 kg ---> 63 kg ---> 59 kg
ILTheCure jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:12.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj