Wróć   Forum Wizaz.pl > Hobby > wiZOOż

Notka

wiZOOż Wymiana doświadczeń i informacji na wszelkie tematy związane ze zwierzakami w domowym zaciszu.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-11-16, 12:32   #1
edsilia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 11
Buldog francuski

Cześć dziewczyny! kupiłam ostatnio pieska i zastanawiam się czy trzeba go zarejestrować. Wcześniej mieszkałam w mniejszej miejscowości i takie coś nie było konieczne obecnie jestem w Warszawie. Nie chciałabym dostać jakiegoś strasznego mandatu kiedy złapie mnie policja. Mam jeszcze pytanie dotyczące przewozu psa np. w pociągu, czy potrzebna jest jakaś karta? z góry dziękuje za opdowiedz
edsilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 21:29   #2
Neutrina
Raczkowanie
 
Avatar Neutrina
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 165
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez edsilia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! kupiłam ostatnio pieska i zastanawiam się czy trzeba go zarejestrować. Wcześniej mieszkałam w mniejszej miejscowości i takie coś nie było konieczne obecnie jestem w Warszawie. Nie chciałabym dostać jakiegoś strasznego mandatu kiedy złapie mnie policja. Mam jeszcze pytanie dotyczące przewozu psa np. w pociągu, czy potrzebna jest jakaś karta? z góry dziękuje za opdowiedz
Zarejestrować ? Napisałaś że to buldożek francuski a więc nie rasa ujęta jako groźna. Rejestruje się tylko rasowego psa zarejestrowanego w ZK związek kynologiczny, ras groźnych i tylko wtedy gdy chcesz zakładać hodowlę. Podatków za psa się u nas w mieście (: również nie płaci za to trzeba
sprzątać po psie kupy i trzymać go w miejscach ruchliwych na smyczy bo za latanie luzem można zaliczyć wysoki mandat. Co do pociągu to rozbawiasz mnie. Skąd pomysł na jakąś kartę ? Psa możesz wozić bez problemu ale musi być na smyczy, w kagańcu musi być czysty i posiadać aktualne szczepienia czyli zabierasz jego książeczkę zdrowia. Koszt przewozu to dla psa nienakolankowego na dziś połówka biletu ale lepiej się upewniać w kasach bo na kolei co chwila coś się zmienia.
__________________
Wszystkie idee antywolnościowe są ideami faszystowskimi.Nikt nie ma prawa ograniczać prawa kobiety i mężczyzny do własnego ciała i poglądów.

Edytowane przez Neutrina
Czas edycji: 2012-11-16 o 21:33
Neutrina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 21:33   #3
Liviah
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 21
Dot.: Buldog francuski

W komunikacji miejskiej może jeździć za darmo pod warunkiem ze jest na smyczy (kagańca mu nie założysz bo nie ma na co ) natomiast w pociągu jeśli będzie w transporterze to jedzie za free, a jeśli tylko na smyczy to musi mieć bilet dla psa (kupisz w kasie na dworcu )
Liviah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 21:42   #4
Neutrina
Raczkowanie
 
Avatar Neutrina
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 165
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez Liviah Pokaż wiadomość
W komunikacji miejskiej może jeździć za darmo pod warunkiem ze jest na smyczy (kagańca mu nie założysz bo nie ma na co ) natomiast w pociągu jeśli będzie w transporterze to jedzie za free, a jeśli tylko na smyczy to musi mieć bilet dla psa (kupisz w kasie na dworcu )
Są kagańce dla plaskatych i trzeba się w taki zaopatrzeć jak się nie chce wylecieć z autobka czy tramwaju. Zaliczyłam już burdy z kierowcami i kanarami i wiem o czym piszę. Sama jestem posiadaczką bulwiaka. Niektóre bulwy nie są malutkie ani milutkie/ pseudo działa/ poza tym takie jest prawo a z tym nie możesz dyskutować.
__________________
Wszystkie idee antywolnościowe są ideami faszystowskimi.Nikt nie ma prawa ograniczać prawa kobiety i mężczyzny do własnego ciała i poglądów.
Neutrina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 22:34   #5
edsilia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 11
Dot.: Buldog francuski

Dzięki wielkie za pomoc wolałam się upewnić
edsilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 23:16   #6
_Marta_M_
Zadomowienie
 
Avatar _Marta_M_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 273
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez edsilia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! kupiłam ostatnio pieska i zastanawiam się czy trzeba go zarejestrować. Wcześniej mieszkałam w mniejszej miejscowości i takie coś nie było konieczne obecnie jestem w Warszawie. Nie chciałabym dostać jakiegoś strasznego mandatu kiedy złapie mnie policja. Mam jeszcze pytanie dotyczące przewozu psa np. w pociągu, czy potrzebna jest jakaś karta? z góry dziękuje za opdowiedz

Musisz sprawdzic jak jest w Twoim miescie. U mnie (Poznan) psy moga jezdzic autobusami i tramwajami za free,ale w kagancu i na smyczy. Mój jezdzi tylko na smyczy i nawet ostatnio mimo kontroli nie zaplacilam za brak kaganca, mily kanar sie trafil Co do pociagu- w regio placisz 4,50 za przewóz psa, w tlk 15 zł czy kolo tego. Jak przewozisz w transporterze to mozna go uznac za kota i nie placisz nic, ale nie mozesz go wyciagac itd, bo moze sie trafic durny konduktor ktory karze placic za bilet w pociagu musisz miec tez ze soba ksiazeczke zdrowia (aktualne szczepienia!), mi się zdarzylo 2 razy pytanie o to czy pies ma dokumenty. Za to nie musi jezdzic w kagancu, raczej te male wielkosciowo są traktowane ulgowo, wieksze juz raczej zakagancowe jezdza Raz trafil sie konduktor ktory widzial problem w tym, ze moj pies jedzie na moich kolanach a nie na podlodze
__________________


Edytowane przez _Marta_M_
Czas edycji: 2012-11-16 o 23:17
_Marta_M_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 23:37   #7
Liviah
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 21
Dot.: Buldog francuski

Przyznam się szczerze, że ja nigdy nie miałam problemów w pociągu a jeżdżę często zarówno z malutkim pieskiem głównie w transporterze (bo tak jest jej wygodniej) jak i z seterem irlandzkim (zawsze na smyczy i w kagańcu). Nawet kiedyś miałam sytuację jak jechałam z seterką w wakacje, że jak przyszedł konduktor bilety sprawdzać to współpasażerowie go poprosili zebym mogła jej zdjąć kaganiec bo gorąco i nie wygodnie (mimo że dzięki ich uprzejmości okno było cały czas otwarte, a kaganiec ma bardzo swobodny) i on również nie widział problemu. Ale domyślam się że zdażają sie i tacy którym będzie chomik przeszkadzał
Liviah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 23:56   #8
_Marta_M_
Zadomowienie
 
Avatar _Marta_M_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 273
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez Liviah Pokaż wiadomość
Przyznam się szczerze, że ja nigdy nie miałam problemów w pociągu a jeżdżę często zarówno z malutkim pieskiem głównie w transporterze (bo tak jest jej wygodniej) jak i z seterem irlandzkim (zawsze na smyczy i w kagańcu). Nawet kiedyś miałam sytuację jak jechałam z seterką w wakacje, że jak przyszedł konduktor bilety sprawdzać to współpasażerowie go poprosili zebym mogła jej zdjąć kaganiec bo gorąco i nie wygodnie (mimo że dzięki ich uprzejmości okno było cały czas otwarte, a kaganiec ma bardzo swobodny) i on również nie widział problemu. Ale domyślam się że zdażają sie i tacy którym będzie chomik przeszkadzał

ja jezdze tak średnio 2 razy w miesiącu po 5 godzin w jedną stronę. Dotychczas, w ciągu jakiś 7 miesięcy tylko 2 razy trafiłam na średnio miłych (czyli w ogóle zwracających uwagę na psa) konduktorów. Jedna pani zwróciła mi uwagę, że pies ma jechać na podłodze, a nie na kolanach, a druga (również pani) zapytała czy mam dokumenty (książeczkę zdrowia), ale na potwierdzającą odpowiedź zareagowała zwykłym "to dobrze".

Z kolei facet który jechał z labradorem bez kagańca musiał długo się wykłócać o możliwość kontynuowania podróży, bo go najzwyczajniej w świecie konduktor (facet) chciał wyprosić z uwagi na brak kagańca. Facet w ogóle takiego "sprzętu" ze sobą nie miał.

Moja koleżanka też jechała z labradorem, nie miaął gdzie go ulokować taki ścisk był i spotkała się z dość niemiłymi uwagami ze strony innych podróżujących. Było gorąco, suka się śliniła trochę i dyszała, ludzie zaczeli marudzić, a konduktor kazał jej się przenieść do wagonu dla rowerów.

Inna koleżanka, która jechała za szczeniakiem miała problem w postaci zawodzenia pieska- piszczał okrutnie przez jakąś godzinę jazdy, trafił się dość drażliwy na tym punkcie pasażer i również została wyproszona na korytarz.

Więc niekoniecznie podróż pociągiem może należeć do przyjemnych.
Chomika możesz w gruncie rzeczy schować, pies (zwłaszcza niedoświadczony w podróżach pociągami) może stanowić problem i to spory.

Ja raz jechałam w przedziale z psem, który przeokrutnie śmierdział, nie wiem czym go karmili, czy był zdrowy czy nie, ale po 40 minutach jazdy zmieniłam przedział bo zbierało mi się na wymioty, co trudno u mnie wywołać. Ktoś zwrócił włascicielce uwagę na to, że pies po prostu śmierdzi, a ta się strasznie oburzyła, afera wybuchła, konduktora wołali i musiała się pani wynieść z przedziału niestety.
__________________


Edytowane przez _Marta_M_
Czas edycji: 2012-11-16 o 23:59
_Marta_M_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-17, 00:20   #9
Liviah
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 21
Dot.: Buldog francuski

To fakt, że dużo zależy od samego psa. Mnie też by drażniło nieustanne wycie(jeśli byłby to szczeniak to byłabym bardziej wyrozumiała i zasugerowałabym zajęcie go zabawą), albo wybitnie zaniedbany (śmierdzący)zwierzak. No i wchodząc do przedziałau zawsze pytam czy nie mają noc przeciwko , że z psem. Jadąc z seterem staram sie zająć miejsce właśnie w przedziale "dla podróżnych z dużym bagażem" bo to zwyczajnie wygodniejsze dla psa, przynajmniej może się swobodnie położyc i nikt go nie depcze. W standardowych wagonach jest mało miejsca na nogi a co dopiero dla dużego psa No i oczywiście dobry socjal psów to abolutna konieczność- wiadomo dobre maniery zawsze w cenie.
Liviah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-17, 00:50   #10
_Marta_M_
Zadomowienie
 
Avatar _Marta_M_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 273
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez Liviah Pokaż wiadomość
To fakt, że dużo zależy od samego psa. Mnie też by drażniło nieustanne wycie(jeśli byłby to szczeniak to byłabym bardziej wyrozumiała i zasugerowałabym zajęcie go zabawą), albo wybitnie zaniedbany (śmierdzący)zwierzak. No i wchodząc do przedziałau zawsze pytam czy nie mają noc przeciwko , że z psem. Jadąc z seterem staram sie zająć miejsce właśnie w przedziale "dla podróżnych z dużym bagażem" bo to zwyczajnie wygodniejsze dla psa, przynajmniej może się swobodnie położyc i nikt go nie depcze. W standardowych wagonach jest mało miejsca na nogi a co dopiero dla dużego psa No i oczywiście dobry socjal psów to abolutna konieczność- wiadomo dobre maniery zawsze w cenie.

Dopóki się nie wyruszy w podróżpociągiem nie wiadomo jakie maniery ma tak na prawdę pies jednak pociąg to inne środowisko, ciężko jest psa nauczyć jeżdzenia nim przystanek po przystanku (jak to się robi w przypadku autobusów ). Pamiętam, że moją pierwszą podróż z moim białasem mocno przeżywałam, bo mimo że socjal ma w miare dobry to i tak nie byłam pewna zachowania w pociągu. Na szczescie sie nie zawiodlam.

Ale już moja kumpela mająca super labradora się nieco zawiodła, bo suka bardzo podróż przeżywała, mocno dyszała i się sliniła, a wiadomo że w PKP czesto scisk,wiec ludzie się irytowali ze pies chlapie slina. I wtedy nie ma co zrobic, bo i tak nie ma miejsca.

Łatwiej mimo wszystko przewozi sie psy malych ras
__________________

_Marta_M_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-17, 01:50   #11
Neutrina
Raczkowanie
 
Avatar Neutrina
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 165
Dot.: Buldog francuski

Dziewczyny (: Kaganiec to wymóg do którego muszą się dostosowac nawet posiadaczki ras mikrych bo związany z chorobami od ugyzienia, czyli np z wścieklizną. Nie ma co tu dyskutować. Masz choćby czichuachułe kaganiec być musi i koniec. Co innego postawa kanara , konduktora. On może to olać gorzej jak się spotka mega służbistę i wyląduje z mikrusem bez kagańca na stacji / pociąg czy cokolwiek zatrzymuje się tu tylko 2x na dobę/ (: Bo pamiętajcie że konduktor , kierowca itp ma was prawo wywalić na dowolnej stacji z psem bez zabezpieczeń, dokumentów itp które są wymienione w kolejowym czy innym prawie przewozowym.
__________________
Wszystkie idee antywolnościowe są ideami faszystowskimi.Nikt nie ma prawa ograniczać prawa kobiety i mężczyzny do własnego ciała i poglądów.

Edytowane przez Neutrina
Czas edycji: 2012-11-17 o 01:55
Neutrina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-17, 02:14   #12
Liviah
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 21
Dot.: Buldog francuski

Dlatego mikruski lepiej przewozić w transporterku/torbie(specjalnej- zwierzakowej)- wtedy jeśli piesek jest przyzwyczajony (a łatwiej zaprzyjaźnic zwierzaka z torbą niż pociągiem ) i psu wygodniej- nikt się na niego nie gapi, rąk nie wyciąga, może się swobodnie położyć, bezpieczniej się czuje i o kaganiec nie trzeba się martwić.
Liviah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-21, 17:47   #13
csylwiac
Raczkowanie
 
Avatar csylwiac
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: niemcy
Wiadomości: 404
Dot.: Buldog francuski

A moze swieza posiadaczka buldozka skusi sie na buldozkowe kolczyki?
Pieniazki z ich licytacji przeznaczymy na psiaki w potrzebie

http://www.dogomania.pl/forum/thread...-11-godz-22-00

Moge licytowac za was, prosze tylko o pw
__________________
Czy widząc cierpienie odwracasz wzrok...?

Dalmatyńczyki w Potrzebie - ile kropek tyle nieszczęść!
csylwiac jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-05, 13:09   #14
1989emilia
Raczkowanie
 
Avatar 1989emilia
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 186
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez _Marta_M_ Pokaż wiadomość
Dopóki się nie wyruszy w podróżpociągiem nie wiadomo jakie maniery ma tak na prawdę pies jednak pociąg to inne środowisko, ciężko jest psa nauczyć jeżdzenia nim przystanek po przystanku (jak to się robi w przypadku autobusów ). Pamiętam, że moją pierwszą podróż z moim białasem mocno przeżywałam, bo mimo że socjal ma w miare dobry to i tak nie byłam pewna zachowania w pociągu. Na szczescie sie nie zawiodlam.
Ja mam 1,5 roczną buldożkę- Bardzo dobrze wychowana, grzeczna i kochająca wszystkich ludzi. Nauczona jest jeździć wszystkimi środkami transportu. Problemem natomiast zarówno dla mnie jak i tym bardziej innych pasażerów mogą być bąki, które puszcza (pewnie spowodowane jest to stresem, związanym z ilością nowych ludzi i nieznajomością miejsca). Może wydawać się to śmieszne ale ostatnio tak dała czadu w zatłoczonym pociągu przed 1 listopada kiedy jechałam do domu rodzinnego (1h), że chyba zrezygnuję z dłuższych podróży komunikacją miejską z moją psiną :brzyda l:
1989emilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-06, 16:34   #15
1989emilia
Raczkowanie
 
Avatar 1989emilia
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 186
Dot.: Buldog francuski

Aha a tak w ogóle to chyba jest coś takiego, że trzeba jeździć z książeczką zdrowia (z aktualnymi szcepieniami) psa nie?
__________________


http://www.poomoc.pl/ Klikaj i pomagaj codziennie
1989emilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-12, 20:16   #16
_Marta_M_
Zadomowienie
 
Avatar _Marta_M_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 273
Dot.: Buldog francuski

Tak, trzeba mieć książeczkę z aktualnymi szczepieniami

Ja ostatnio miałam bardzo wątpliwą przyjemność jazdy 5 godzin w ścisku z wyrywającym i zawodzącym szczeniakiem. Dziewczyna kompletnie nie potrafiła go uspokoić, w końcu zaproponowałam że go wezmę i się szczyl uspokoił. Jak go wzięła po godzinie ode mnie to znowu zaczął okrutne zawodzenie, ludzie byli juz na skraju wytrzymałości.

Kolega z kolei opowiadał niedawno jak jechał w jednym przedziale z labradorem. Siłą rzeczy psa dużej rasy mocniej czuć psem, mówił że ludzie po kolei się przesiadali bo nie mogli znieść zapachu został tylko on i jego kumpel plus facet z tym psem
__________________


Edytowane przez _Marta_M_
Czas edycji: 2012-12-12 o 20:18
_Marta_M_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-13, 14:37   #17
1989emilia
Raczkowanie
 
Avatar 1989emilia
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 186
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez _Marta_M_ Pokaż wiadomość
Kolega z kolei opowiadał niedawno jak jechał w jednym przedziale z labradorem. Siłą rzeczy psa dużej rasy mocniej czuć psem, mówił że ludzie po kolei się przesiadali bo nie mogli znieść zapachu został tylko on i jego kumpel plus facet z tym psem
Widzicie jaki dobry sposób na jazdę komunikacją? Kupujesz labradora i masz kilka miejsc tyko dla siebie

A co do tego szczeniaka to jak go zaczarowałaś, że się uspokoił?
__________________


http://www.poomoc.pl/ Klikaj i pomagaj codziennie
1989emilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-13, 18:29   #18
_Marta_M_
Zadomowienie
 
Avatar _Marta_M_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 273
Dot.: Buldog francuski

Cytat:
Napisane przez 1989emilia Pokaż wiadomość
Widzicie jaki dobry sposób na jazdę komunikacją? Kupujesz labradora i masz kilka miejsc tyko dla siebie

A co do tego szczeniaka to jak go zaczarowałaś, że się uspokoił?
Chyba, że się poskarżą ludzie konduktorowi i Cie wywali


Szczeniaka owinęłam w jego kocyk i zaczęłam intensywnie masować opuszkami palców po boczkach i przy mordce (od uszek w dół), od razu zrobił się senny i mlaszczący nie wiem z czego to wynika, ale jest sprawdzone na 3 szczeniakach, które przewoziłam pociągiem w ciągu ostatnich kilku miesięcy
z tym, ze to brzdące zupełne były, ten szczylek też był mały, o wiele za mały, dziewczyna mówiła,że go w prezencie dostała...niecałe 5 tygodni miał, taki brzdąc to jeszcze z mamą powinien być a nie byc tachany po pociągach, w takim zimnie w dodatku. Prawie 6 godzin jechał, nawet się nie mógł wysiusiać, nie dostał nic do jedzenia ani do picia, szkoda brzdąca

Ta dziewczyna go tylko głosem próbowała uspokoić, w dodatku go ciągle głaskała, podnosiła, na siłę probowala utrzymac na kolanach i tylko dodatkowo go rozbudzała.
__________________

_Marta_M_ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:00.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra