Kwas pirogronowy - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-03-17, 23:01   #121
ola_le
Przyczajenie
 
Avatar ola_le
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Zahran Pokaż wiadomość
Choć mam nadzieję że skóra lepiej się goi już u Ciebie
Dzieki Zahran
Tak, mija 4 dzien i jest duzo, duzo lepiej. wszystko jest zagojone, mam pare strupkow, ale okej. zaczelo sie luszczenie i jest maksymalne, kazdy centymetr kwadratowy
wiec sie ciesze, bo mozliwe ze koniec koncow wyjdzie mi ta cala masakra na dobre, i po 1 zabiegu bede miala efekt jak inni po 3
bo wylinke mam naprawde mocna, a spod spodu wylania sie gladziutka, jednolita buzka!
i co jeszcze zauwazylam - ilosc wydzielanego sebum w strefie T bardzo, bardzo sie zmniejszyla. nalozylam rano gruba warstwe filtra 50+ na to gruba warstwa fluidu do cery suchej, a wiec bynajmniej nie oil-free,
i nie swiecilam sie w ogole, przez caly dzien! a zawyczaj z faktorem 20 juz od razu po dojezdzie do pracy musialam sie matowic, bo swiecilam sie okropnie. i w ciagu dnia pare poprawek makijazu bylo koniecznych dzisiaj nic. jezeli tak sie utrzyma - a nie okaze sie tylko chwilowym przesuszeniem twarzy po kwasach - to bede super szczesliwa!
ola_le jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-18, 17:15   #122
1tygrysek
Raczkowanie
 
Avatar 1tygrysek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 120
Dot.: Kwas pirogronowy

U mnie dziś mija właśnie tydzień po pierwszej porcji kwasu, a więc kolejny jutro lub pojutrze z czego się normalnie cieszę
Zauważam różnice po tym zabiegu, choć cera cały czas dochodzi do siebie... Skóra ma mniej blizn, jest wygładzona, ma mniej zmarszczek, nie jest taka zwiotczała jak była dotąd...
Wiem juz teraz, że po kilku zabiegach będzie z nią znacznie lepiej.
Poza tym zdziwiło mnie, że złuszczanie nie jest takie drastyczne, skóra nie schodziła mi płatami jakby się to mogło wydawać...

Ogónie na 2-3 dzień pojawiło się nieco wykwitów, czego starałam się nie wyciskać. Stosuję na noc krem Elicina lub No-scar - obydwa na blizny. Kremy trzeba lekko i dłużej wklepywać...
(Przy tak ścienionej skórze, kosmetyki działają intensywniej i głębiej.)
Lub nakładam na noc papkę z rozrobionego z wodą pudru Alantanu - polecam taką maseczkę na każdą cerę z problemami trądzikowymi i która wymaga gojenia.

Jak na razie zabieg z kwasu pirogronowego to najlepszy mój krok ku ładniejszej buźce. A na kosmetyki przeciwtradzikowe wydałam naprawde wiele...
1tygrysek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-26, 09:38   #123
malpula
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 195
Question Dot.: Kwas pirogronowy

Cześć Dziewczyny!
Chciałam Was prosić o małą radę/pomoc- jak przygotować się do zabiegów kwasami? Przeczytałam ten wątek i widzę, że próbowałyście już przeróżnych środków/kremów/maści- wymieniacie tyle nazw, że pogubiłam się już gdzieś na początku i nie wiem, co do czego służy Ja mam za sobą kilka zabiegów mikrodermabrazji, później samodzielna mikrodermabrazję kosmetykami Vichy i oczywiście są jakieś efekty, ale to jeszcze nie to czego bym chciała- blizny (wcale nie jakieś baaardzo głębokie) są spłycone, ale wciąż widoczne, no i skóra raz tłusta, raz mieszana, a raz przesuszona.... Dlatego jeśli możecie podpowiedzcie jak się przygotować-od jakich domowych środków zacząć, który krem na dzień, który na noc....Będę bardzo wdzięczna
malpula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-26, 10:25   #124
Katka_krk
Rozeznanie
 
Avatar Katka_krk
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 550
Dot.: Kwas pirogronowy

Dziewczyny piszecie tutaj że w internecie można sobie kupić z Clareny ampułki kwasu pirogronowego 25%... nie polecam robienia samemu w domu bo można sobie naprawde krzywde zrobić. Ja robie taki peeling w salonie... kwasy należy neutralizować a nie tylko zmywać ich wodą (wtedy nie przerwie sie reakcji)...a niestety znam osoby ( w tym także kosmetyczki) które niestety ale zapominają o tej bardzo ważnej czynności jak neutralizacja.
__________________

Katka_krk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-29, 20:31   #125
ptysiol
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 26
Dot.: Kwas pirogronowy

hej!ja mialam robiony pierwszy peeling pirogronowy w piątek...póki co ciężko mówić o efektach bo jest na to za wcześnie...ale mogę napisać coś o samym zabiegu.Ja zabieg wykonywałam u polecanego dermatologa który ma bardzo dobre opinie...przez dwa tygodnie stosowałam differin i jakiś płyn robiony w aptece (receptura pani dermatolog...w sumie ok). Zabieg miałam robiony mocniejszym stężeniem (słowa pani dermatolog)niestety nie spytałam jakim...jeśli chodzi o sam moment zabiegu to kwas miałam na twarzy 4 min przy czy na skroniach i czole troche szybciej trzeba bylo zneutralizować.Piekło strasznie ale dało się przeżyć. Po zabiegu nawet czerwona nie byłam..no trochę na pewno ale myslałam że będzie gorzej. Niestety w dwóch miejscach (przy skroni i pod nosem) zrobiły mi się ranki...takie troche jak "wyżarta" skóra ale następnego dni zaschły już sie z nich nie "jączy". Obecnie (czyli dwa dni po zabiegu) skóra zaczęła się łuszczyć, w niektórych miejscach skóra jest taka zbrązowiala zeschnięta. Stosuję do myci physiozel i natłuszczam nivea soft. Napiszę za kilka dni jaki jest efekt. Rada dla osób wybierających się na zabieg...zarezerwujcie sobie kilka dni wolnego!Jeśli chodzi o wynonywanie zabiegu w domu to ja w życiu bym tak nie zrobiła...co więcej bałabym się go wykonać u kosmetyczki(chyba że miałabym do niej ogromnie zaufanie i widziałabym inne osoby u których to robiła). Ja miałam robiony zabieg u dermatologa a i tak mam w dwoch miejscach takie ranki które jak na moj gust nie powinny się pojawić...pozdr
ptysiol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-30, 12:53   #126
ola_le
Przyczajenie
 
Avatar ola_le
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez ptysiol Pokaż wiadomość
Niestety w dwóch miejscach (przy skroni i pod nosem) zrobiły mi się ranki...takie troche jak "wyżarta" skóra ale następnego dni zaschły już sie z nich nie "jączy".
Ptysiol, też miałam coś takiego - i za pierwszym razem, i za drugim kiedy robilam kwas pirogronowy.
Za pierwszym razem było tego sporo- skronie, policzki pod oczami - 2-3 dni skóra dochodziła do siebie i generalnie byłam załamana - a robiła mi kosmetyczka więc stężenie 25%.
Myślę teraz z perspektywy czasu, że było to moje nie wystarczające przygotowanie skóry przed zabiegiem (używałam kremu z kwasami Avene, ale wydaje mi się teraz że to było zbyt mało..).
Buzia wygladała masakrycznie. Ale potem jak zaczęło sie wszystko goić, łuszczyc i regenerować to byłam bardzo zadowolona z efektu. A był to dopiero pierwszy zabieg! To co głownie zauważyłam to rozjaśnienie cery, wygładzenie, i - co najwazniejsze dla mnie - zmniejszenie wydzielanego sebum. Świece się dużo, dużo mniej pomimo flitra 50+ i tłustego fluidu.
W sobotę zrobiłam drugi zabieg, też u kosmetyczki. Zniosłam go dużo lepiej, był znacznie mniej nieprzyjemny oraz nie wyglądałam po nim tak strasznie jak po pierwszym. Niestety też miałam uszkodzony naskórek, ale tylko w dwóch miejscach - w okolicach nosa.
Kosmetyczka powiedziała mi, że taka reakcja skóry jak sączenie się jest w pełni akceptowana po kwasach i że mieli o tym na szkoleniu.
ola_le jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-30, 15:12   #127
ptysiol
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 26
Dot.: Kwas pirogronowy

Teraz już jestem spokojniejsza bo widzę ze faktycznie wszystko się ładnie goi ale po samym zabiegu bałam się czy to normalne ze mi w tych dwóch miejscach tak skórę wyżarło i bałam się że coś poszło nie tak i że mi blizny zostaną ale jak czytam twoja odpowiedź to mi trochę lepiej się robi;-)w sumie dziś trzeci dzień i bałam się że będzie katastrofa(i rewelacji nie ma)ale wyjść się z domu juz da...wczoraj miałam koło nosa cała skórę brązową taką twardą ale przez noc większość się złuszczyła i wyglądam o wiele lepiej. Mam takie pytanko jeszcze odnośnie przebarwień...o ile powinny się rozjaśnić i kiedy będzie widoczny efekt?póki co na policzkach tam gdzie miałam przebarwienia mam czerwone plamy po zabiegu były bardzo intensywne teraz troche mniej ale ciagle są znacząco widoczne...I jeszcze jedno pytanko...jak długo mam unikać słońca?w sumie poki co pogoda mi sprzyja ale boję się że za pare dni wyjdzie słonko a ja będę musiała siedzieć w domku. Dermatolog nie wspomniała mi o stosowaniu kremu z filtrem i zastanawiam się czy to konieczne?jak tak to jaki polecacie do cery tradzikowej?pozdr
ptysiol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-30, 16:41   #128
Izii
Przyczajenie
 
Avatar Izii
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 22
Dot.: Kwas pirogronowy

Moja kosmetyczka mówiła że pirogron działa silnie fotouczulająco i doradzała zabieg po przyjeździe z nart. Czyli filtry konieczne, zwłaszcza że wiosenne słonko się zbliża i może być "zdradliwe" - to również słowa tejże Pani.
Izii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-30, 22:28   #129
ola_le
Przyczajenie
 
Avatar ola_le
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez ptysiol Pokaż wiadomość
Mam takie pytanko jeszcze odnośnie przebarwień...o ile powinny się rozjaśnić i kiedy będzie widoczny efekt?póki co na policzkach tam gdzie miałam przebarwienia mam czerwone plamy po zabiegu były bardzo intensywne teraz troche mniej ale ciagle są znacząco widoczne...I jeszcze jedno pytanko...jak długo mam unikać słońca?w sumie poki co pogoda mi sprzyja ale boję się że za pare dni wyjdzie słonko a ja będę musiała siedzieć w domku. Dermatolog nie wspomniała mi o stosowaniu kremu z filtrem i zastanawiam się czy to konieczne?jak tak to jaki polecacie do cery tradzikowej?pozdr
Co do przebarwień to nie wiem kiedy Ci się rozjaśnią, myślę, że może juz po 3. zabiegiu pojawiać się zaczną widoczne efekty. Nie wiem jak mocne masz przebarwienia. Ale moja dermatolog powiedziała mi, że ja kwasem pirogronowym - nawet 50% - nic nie osiągnę, że jest on zbyt słaby. Że na przebarwienia i blizienki potrądzikowe to tylko mocne peelingi np yellow peel albo laser...
Hmm... Ja jednak myślę, że kwas pirogronowy też coś pomoże i osobiście widzę małą poprawę, a jak mówię jestem dopiero świeżo po 2 zabiegu..
Powiem wam, że czasem mnie rozwalają ci wszyscy mądrzy dermatolodzy.. Każdy mówi co innego... Szkoda tylko, że zapominają o takim ot szczególe, żeby o filtrach powiedzieć.
A przecież filtry przy kwasach to podstawa. Skóra się łuszczy, odsłania i trzeba ją chronić od słońca żeby sobie kolejnych przebarwień nie porobić. A promienie UVA przenikają chmury i są niebezpieczne nawet w dni bez słońca. Na pewno trzeba używać mocnych filtrów przez cały czas stosowania kremów z kwasami, a także w czasie robienia serii peelingów. A potem jak się odstawi to też jeszcze przez 30 dni, bo tyle trwa okres pełnej regeneracji skóry.
Poczytaj na formu biochemii kosmetycznej o filtrach, można się wiele ważnych rzeczy dowiedzieć od innych dziewczyn. Mnie tez nigdy żaden dermatolog, ani żadna kosmetyczka o tym nie wspominała. Wszystko wyzytałam tutaj.
A wracając do Twojego pytania - do cery trądzikowej polecam Ci Avene Cleanance Solaire SPF40. Sama go używam, nie jest zbyt ciężki- jak na filtr - nie tłuści zbyt mocno. Jestem z niego bardzo zadowolona, ale każdy musi sobie znaleźć swój, podpasować
ola_le jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-31, 19:44   #130
ptysiol
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 26
Dot.: Kwas pirogronowy

hej!dzięki bardzo za odpowiedź;-)Ja już też czasem mam dość dermatologów...teraz nie jest źle ale chodzę prywatnie i płacę za wizytę 90zł ale jak się leczyłam w przychodni to pani doktor mi antybiotyki przepisała nawet na mnie nie patrząc tylko cały czas w blat patrzyła;-Jeśli chodzi o przebarwienia to nie mam ich jakoś strasznie dużo podejrzewam że po tym jednym zabiegu trochę się polepszy bo już widzę mała poprawę;-). Kremik z filtrami zakupię.
ptysiol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-11, 18:23   #131
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 377
Dot.: Kwas pirogronowy

Witajcie,
zdecydowałam się na ten kwas, 5 dni temu miałam pierwszy zabieg. Przez kilka dni - jakieś trzy - byłam bardzo rozczarowana - skóra bardzo szczypała, piekła, zaczerwieniła się i sprawiała wrażenie za małej. Dopiero od dzisiaj mogę powiedzieć że jest lepiej - znacznie ładniejsza, o równym kolorycie, sebum znacznie mniej, pory mniej widoczne, zaskórniki jakby też. Tylko strasznie odwodniona. Nie rozstaję się z Humektanem, ten jako jedyny się sprawdził, ale muszę się dosmarowywać co jakieś 3 godziny (nawiasem mówiąc- Xerial 5 mnie strasznie piekł). Oczywiście, filtr obowiązkowo, tyle że ja stosuję filtr przez cały rok.
Kolejny zabieg za tydzień w czwartek, ale poproszę o nałożenie tylko na strefę T, na policzki już nie chcę.
Robiłam wersję 25% u kosmetyczki z dużym doświadczeniem, która prowadzi zajęcia ze studentami kosmetologii.
Za tydzień zdam kolejną relację.

Drugi zabieg był porządku - skóa szzypała, ale niebyła nawet zaczerwieniona Ładnie się wygładziła, sebum dużo mniej.

Wczoraj miałam trzeci - i znów powtórka z rozrywki niestety -zaczerwienienie, pieczenie,znów będę mocno się łuszczyć. Tym razem zakupiłam 100ml humektanu

Edytowane przez Madzia_M77
Czas edycji: 2009-04-23 o 10:03
Madzia_M77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-01, 20:33   #132
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 377
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Madzia_M77 Pokaż wiadomość
Witajcie,
zdecydowałam się na ten kwas, 5 dni temu miałam pierwszy zabieg. Przez kilka dni - jakieś trzy - byłam bardzo rozczarowana - skóra bardzo szczypała, piekła, zaczerwieniła się i sprawiała wrażenie za małej. Dopiero od dzisiaj mogę powiedzieć że jest lepiej - znacznie ładniejsza, o równym kolorycie, sebum znacznie mniej, pory mniej widoczne, zaskórniki jakby też. Tylko strasznie odwodniona. Nie rozstaję się z Humektanem, ten jako jedyny się sprawdził, ale muszę się dosmarowywać co jakieś 3 godziny (nawiasem mówiąc- Xerial 5 mnie strasznie piekł). Oczywiście, filtr obowiązkowo, tyle że ja stosuję filtr przez cały rok.
Kolejny zabieg za tydzień w czwartek, ale poproszę o nałożenie tylko na strefę T, na policzki już nie chcę.
Robiłam wersję 25% u kosmetyczki z dużym doświadczeniem, która prowadzi zajęcia ze studentami kosmetologii.
Za tydzień zdam kolejną relację.

Drugi zabieg był porządku - skóra szczypała, ale nie była nawet zaczerwieniona Ładnie się wygładziła, sebum dużo mniej.

Wczoraj miałam trzeci - i znów powtórka z rozrywki niestety -zaczerwienienie, pieczenie,znów będę mocno się łuszczyć. Tym razem zakupiłam 100ml humektanu
No i wczoraj zakończyłam serię. Byłam na czwartym zabiegu. Wszystko ok, skóra nie piecze, nie szczypie, buraka brak. Czuję że będę się trochę łuszczyć, bo jest lekko napięta. Generalnie bilans jest taki - sebum duuuużo mniej, skóra jest dużo bardziej gładka, o fajnym kolorycie. Zaskórniki i rozszerzone pory bez zmnian, ale z tymi zaczynam walczyć za pomocą peelingu salicylowego
Za jeden zabieg płaciłam 85 zł.
Jeśli ktoś ma problem ze świeceniem skóry - polecam Sama natomiast jestem ciekawa, ile ten efekt się utrzyma
Madzia_M77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-21, 22:24   #133
beciuniab
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3
Dot.: Kwas pirogronowy

Witam,
W poniedziałek zakończyłam serie zabiegów: mikrodermabrazja + kwas pirogronowy. W sumie miałam 8 zabiegów u lekarza dermatologa. Zdecydowałam się na te zabiegi ze względu na blizny potrądzikowe (dziurki), z efektu jestem bardzo zadowolona i od jesieni na pewno powtórzę serie. Oczywiście krem z filtrem, używam Iwostin 50+ , chciałabym niedługo przejść na mniejszy filtr, ale przyznam, że trochę się boje czy nic się nie stanie z moją cerą. Wie może któraś z Was czy np. fitr 25 będzie wystarczająco "bezpieczny"?
beciuniab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-22, 18:57   #134
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 377
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez beciuniab Pokaż wiadomość
Witam,
W poniedziałek zakończyłam serie zabiegów: mikrodermabrazja + kwas pirogronowy. W sumie miałam 8 zabiegów u lekarza dermatologa. Zdecydowałam się na te zabiegi ze względu na blizny potrądzikowe (dziurki), z efektu jestem bardzo zadowolona i od jesieni na pewno powtórzę serie. Oczywiście krem z filtrem, używam Iwostin 50+ , chciałabym niedługo przejść na mniejszy filtr, ale przyznam, że trochę się boje czy nic się nie stanie z moją cerą. Wie może któraś z Was czy np. fitr 25 będzie wystarczająco "bezpieczny"?
Dlaczego chcesz zmniejszać wysokość faktora? Skóra potrzebuje ok 28 dni na odnowę, więc po tym czasie trochę lepiej się będzie bronić przed UVA, ale jednak latem wybrałabym wersję 50+ A 8 zabiegów to naprawdę dużo, spłyciłaś naskórek naprawdę porządnie Tutaj dziewczyny przy stosowaniu słabych kwasow chronią się pięćdziesiątkąja osobiście obawiałabym się.
Madzia_M77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-22, 19:12   #135
koko19891
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 424
Dot.: Kwas pirogronowy

8 zabiegów OMG! podziwiam!, ale kwas pirogronowy w warunkach domowych słabo widzę
__________________
koko19891 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-23, 11:41   #136
beciuniab
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3
Dot.: Kwas pirogronowy

Madzia dziękuje za rady! Chyba rzeczywiście zostanę przy tym faktorze bo nie potrzebuje dodatkowych problemów, takich jak przebarwienia. Za dużo kasy wydałam na te zabiegi żeby teraz to wszystko popsuć. To będzie moje pierwsze lato bez opalania, a bardzo to lubiłam
beciuniab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-30, 23:43   #137
alicjalit
Raczkowanie
 
Avatar alicjalit
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dusza
Wiadomości: 180
Dot.: Kwas pirogronowy

Dziewczyny potrzebuje waszej pomocy! Piszecie że robiłyście kwas pirogronowy na buzia u lekarzy, dematologów. Mi poleciła moja kosmetyczka taki zabieg u siebie za 70 zł. Twierdzi że należy powtarzać go co tydzien? A tu piszecie że nawet co miesiąc robiłyście.. Więc niewiem czy nic Mi sie nie stanie od tego? Poza tym ona robi to w domu, wieć boje że może Mi zniszczyć cere.. a nawet jesli tak to jakie mogą być tego konsekwencje?? POMÓŻCIE ! bo nie wiem co robić
alicjalit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 08:24   #138
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 377
Dot.: Kwas pirogronowy

Przede wszystkim napisz, jaką procentowośc tego kwasu chce Ci zrobić. Poza tym co tydzień to trochę za często i mam nadzieje że nie teraz tylko gdzieś jesienią...?
Madzia_M77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 09:17   #139
Zahran
Raczkowanie
 
Avatar Zahran
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 471
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez alicjalit Pokaż wiadomość
Dziewczyny potrzebuje waszej pomocy! Piszecie że robiłyście kwas pirogronowy na buzia u lekarzy, dematologów. Mi poleciła moja kosmetyczka taki zabieg u siebie za 70 zł. Twierdzi że należy powtarzać go co tydzien? A tu piszecie że nawet co miesiąc robiłyście.. Więc niewiem czy nic Mi sie nie stanie od tego? Poza tym ona robi to w domu, wieć boje że może Mi zniszczyć cere.. a nawet jesli tak to jakie mogą być tego konsekwencje?? POMÓŻCIE ! bo nie wiem co robić
Miesąc odstępu między zabiegami jest dlatego, że skórze tyle właśnie zajmuje pełna regeneracja.
Ja bym nie zdecydowała się na taki zabieg, zdecydowanie wolałabym dermatologa, chociaż muszę zaznaczyć że jestem przewrażliwiona na punkcie ludzkiej niekompetencji i jestem w stanie zapłacić trochę więcej jeśli komuś rzeczywiście ufam
I powtarzam za Madzią, mam nadzieję, że to dopiero jesienią będzie
Zahran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 12:02   #140
alicjalit
Raczkowanie
 
Avatar alicjalit
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dusza
Wiadomości: 180
Dot.: Kwas pirogronowy

tzn. Ja ufam tej kosmetyczce, jest kompetentną osobą. Nie wiem jakie stężenie tego kwasu ona chce Mi zrobić, bo nic nie mowiła na ten temat. Zapytam nastepnym razem. Właśnie je też na jesien zrobie ten zabieg bo teraz jest zdecydowanie za gorąco... Używam juz 3 miesiace differinu od dermatologa, ale szczerze mowiąc wiele on mi nie dał! Włąśnie ta kosmetyczka powiedziałą ze mam cere w takim stanie po solarium.. bo niestety kiedys go nadużywałąm a teraz płacze przez to
alicjalit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 13:04   #141
koko19891
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 424
Dot.: Kwas pirogronowy

hmm rozumiem, że na jesień ten kwasik ?
__________________
koko19891 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 13:14   #142
alicjalit
Raczkowanie
 
Avatar alicjalit
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dusza
Wiadomości: 180
Dot.: Kwas pirogronowy

no tak tak na jesień.. bo teraz to przecież krzywde bym sobie zrobiła... Tylko meczy Mnie to czemu ta kosmetyczka Mi powiedziala ze co tydzien trzeba ten zabieg powtarzac..
alicjalit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 13:29   #143
koko19891
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 424
Dot.: Kwas pirogronowy

żeby był jakiś efekt musi być seria
__________________
koko19891 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 14:23   #144
alicjalit
Raczkowanie
 
Avatar alicjalit
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dusza
Wiadomości: 180
Dot.: Kwas pirogronowy

no tak tak ustaliłąm z Kosmetyczka, że zrobimy 4 serie i to powinno pomoc mam nadzieje ..
alicjalit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 14:30   #145
nina25
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4
Dot.: Kwas pirogronowy

Przeczytalam wszystkie Wasze posty,bo jestem po zabiegu mikrodermabrazji i kwasu pirogronowego. To co sie stalo z moja twarza jest nie do opisania. Mija 3 doba od zabiegu i absolutnie nie nadaje sie na wyjsce z domu. Kosmetyczka zrobila mi mikro diamentowa i po tym nalozyla kwas pirog w stezeniu 25% na 3 minuty. Dobrze ze po 1.50 min kazalam jej neutralizowac bo nie moglam wytzrymac tego zaru na twarzy!! Palilo strasznie. Skora na policzkach, brodzie i kolo ust jest poparzona. Przez pierwsza dobe saczylo mi sie cos i powstaly takie pecherzyki. Teraz wygladam jakbym przejechala twarza o asfalt! Skora jest jak skorupa a w wyzej wymienionych miejscach mam brunatne strupy. Luszczy mi sie na razie tylko okolica nosa. Policzki wygladaja tragicznie,chyba dlugo jeszcze zajmie zanim sie zluszczy ta skora.
Nie wiem jak i czym mam ja traktowac!!?? Smarowac ja czyms czy nie?? Jutro ide do pani dermatolog, wiec mam nadzieje ze mi jakos pomoze, bo pani kosmetycka chyba sama do konca nie wie co dobrego narobila I teraz zastanawiem sie czy nie bede miala jeszcze wiekszych blizn niz mialam po tradziku jeszcze przed tym zabiegiem!!
nina25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 18:35   #146
Zahran
Raczkowanie
 
Avatar Zahran
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 471
Dot.: Kwas pirogronowy

Nino, wydaje mi się, że połaczenie dwóch mocnych zabiegów spowodowało taką gwałtowną reakcję. Z tych zabiegów to albo jeden albo drugi.
Myślę, że do momentu aż pójdziesz do dermatologa, nie powinnaś nic robić. Sama boję się cokolwiek doradzić, jeśli mówisz że poparzenie jest duże....
Co do blizn - nie drap,nie zrywam i nie kombinuj przy zmianach, a czy pozostaną powie Ci dermatolog - ja mogę gdybać, ale nie jestem lekarzem
Powodzenia, bądź dobrej myśli!
Zahran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-04, 21:03   #147
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 554
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Zahran Pokaż wiadomość
Nino, wydaje mi się, że połaczenie dwóch mocnych zabiegów spowodowało taką gwałtowną reakcję. Z tych zabiegów to albo jeden albo drugi.
Można łączyć te dwa zabiegi tylko trzeba umieć to zrobić...
Efekty po takim połączeniu mogą być rewelacyjne.
Tylko że kwas trzyma się krócej niż zazwyczaj (zamiast np 3 min to 30 sekund lub max 1 min) a mikrodermabrazję robi się łagodniejszą.
Efekty takiego połączenia są lepsze niż samego kwasu trzymanego dłużej lub samej mikrodermabrazji zrobionej mocniej.
I takie połączenie nie jest dobre dla skór wrażliwych, delikatnych.

Jutro idziesz do dermatologa-bardzo dobrze. Na pewno przepisze Ci odpowiednie preparaty której przyśpieszą gojenie się skóry. Bez recepty bdb są Cicaplast z La Roche Posay lub Alantan Plus.
Kucyk_Truskawkowy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-06, 20:45   #148
lyraa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 7
Dot.: Kwas pirogronowy

Witam wszystkie Wizażanki, to mój pierwszy post.
Mogę się podzielić ze swoimi doświadczeniami odnośnie pilingu pirogronowego kosmetycznego ( 25% marki clarena). Robiła mi go kosmetyczka rok temu zimą. To był jednorazowy zabieg, kosmetyczka nie sugerowała, abym przed nim przygotowała buzię kremami z kwasami, z tym, że ja wcześniej robiłam u niej kwasy AHA i buzię do kwasów miałam przyzwyczajoną. Sama aplikacja kwasu niezbyt przyjemna (kwas trochę szczypał skórę) ale był krótki i generalnie do wytrzymania. Kwas nie śmierdział. Po zneutralizowaniu kwasu kosmetyczka nałożyła mi ampułkę z wit C, a na to białe algi plastyczne (to już było raczej przyjemne). Po zakończeniu całego zabiegu skórę miałam wyraźnie zaczerwienioną i napiętą. Zaczerwienienie zeszło z twarzy jeszcze tego samego wieczora, a napięcie i lekkie wysuszenie skóry utrzymywało się przez kilka dni. Nie miałam widocznego łuszczenia ani żadnych ranek. Nadmieniam, że nie mam wrażliwej skóry, a moim problemem był głównie trądzik. Zabieg o stężeniu 25% moim zdaniem nie usunie głębokich blizn po trądziku, ale mogę powiedzieć, że byłam zadowolona z efektu. Po tym zabiegu przede wszystkim zmniejszyło się u mnie wydzielanie sebum i to wyraźnie. Trądzik też się zmniejszył, skóra była wygładzona, mięciutka, a efekty zabiegu utrzymywały się dosyć długo. Z tego co pamiętam, to kosmetyczka "nie kazała opalać się w solarium", ale o konieczności stosowania wysokich filtrów nie wspomniała.
lyraa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-07, 20:27   #149
nina25
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4
Dot.: Kwas pirogronowy

Wiatm ponownie.
Tak wiec byalm u dr dermatolog i okazalo sie ze musze brac antybiotyki doustnie i smarowac te poparzone miejsca kwasem.!!
Tak jak mowisz kucyk troskawkowy trzeba umiec robic te zabiegi, a widocznie ta kosmetyczka potraktowala mnie jak by skora twarzy byla jak metal i szorowala mi mikrodermabrazja ile wlezie i na to te kwasy na 2 min, i to dobrze ze tylko na 2 bo chciala trzymac 3 min!! Na szczescie zaczelam sie drzec i zmyla je wczesniej.
Nie wyglada to najlepiej, i okazalo sie ze niestety ze wdalo mi sie tam jakies male zakazenie i dlatego te antybiotyki. Skora zaczyna sie powoli luszczyc, ale nadal siedze w domu bo nie nadaje sie do wyjscia. Jutro minie tydzien od zabiegu i mam nadzieje ze do pon zejda mi te strupy bez pozostawienia blizn...
nina25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 09:33   #150
beciuniab
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3
Dot.: Kwas pirogronowy

To nieźle cię nina25 ta kosmetyczka zaprawiła. Dobrze, że poszłaś do lekarza, na pewno będzie ok. Ja też miałam takie zabiegi (mikrodermabrazja + kwas), ale u dermatologa, a i tak miałam jeszcze obawy. No i kwas miałam trzymany nie dłużej niż minutę. Po całej serii efekty są super, niestety nie mam czasu by ją powtórzyć
beciuniab jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-16 12:29:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:57.