Kwas pirogronowy - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-10, 11:05   #151
alicjalit
Raczkowanie
 
Avatar alicjalit
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dusza
Wiadomości: 180
Dot.: Kwas pirogronowy

a co sądzicie o zabiegach kwasami AHA i owocowymi robionymi na kosmetykach CLARENA ? Podobno rewelacja, ale wole się upewnić
alicjalit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 13:19   #152
nina25
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4
Dot.: Kwas pirogronowy

Ja mialam robione wlasnie z firmy Clarena. No i zeszly mi w koncu te strupy, na szczescie nie zostawily mi zadnych blizn!!! Uffff tylko szkoda bylo tych nerwow! Skora wyglada ladnie, swiezo i nawet zmarszczka miedzy brwiami wygladzila sie, pory tez sie zwezily, a te miejsca w ktorych mialam poparzenie jest swiezy naskorek, zaczerwieniony ale dr powiedziala ze to zejdzie. Natomiast blizny jakie mialam w tych miejscach po tradziku, sa plytsze! Nie zniknely calkiem, ale jest widoczna poprawa! Az ciezko uwierzyc, ze tym nie zamierzanym efektem poparzenia udalo sie poprawic stan mojej skory!!
nina25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 19:56   #153
joszii
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 10
Dot.: Kwas pirogronowy

hej,
Ja właśnie jestem po 2 zabiegu kwasem pirogronowym - stężenie chyba 0,5 , lekarka trzymała mi go ok 3 min - jest ok, w każdym razie nie straszyłam jak wracałam do domu poprzedni wykonywałam 2 tyg temu i przyznam że mnie troche obsypało, ponoć skóra musi się oczyścić- tak powiedziała mi lekarka i trzeba zabieg powtórzyć. Zauważyłam natomiast że faktura skóry już po pierszym zabiegu sie poprawiła - dla mnie zauważalnie Dodam że od 10 lat walczę z trądzikiem a od jakis 5lat z bliznami potrądzikowymi i przebarwieniami. Miałam robiony kwas migdałowy (seria 6), kiedys kwasy trójchlorooctowe ale przy pirogronowym widzę większą poprawę jeśli chodzi o fakture skory, bo na uregulowanie sebum i zlikwidowanie zaskórnikow potrzebny jest pewnie jeszcze nie jeden taki kwasik pirogrononowy.
pozdrawiam
joszii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-14, 11:58   #154
alicjalit
Raczkowanie
 
Avatar alicjalit
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dusza
Wiadomości: 180
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez nina25 Pokaż wiadomość
Ja mialam robione wlasnie z firmy Clarena. No i zeszly mi w koncu te strupy, na szczescie nie zostawily mi zadnych blizn!!! Uffff tylko szkoda bylo tych nerwow! Skora wyglada ladnie, swiezo i nawet zmarszczka miedzy brwiami wygladzila sie, pory tez sie zwezily, a te miejsca w ktorych mialam poparzenie jest swiezy naskorek, zaczerwieniony ale dr powiedziala ze to zejdzie. Natomiast blizny jakie mialam w tych miejscach po tradziku, sa plytsze! Nie zniknely calkiem, ale jest widoczna poprawa! Az ciezko uwierzyc, ze tym nie zamierzanym efektem poparzenia udalo sie poprawic stan mojej skory!!
oooo to Mnie ucieszyło bo też się denerwuje przed tym zabiegiem gdy tu sie naczytałam o skutkach jakie miał ten kwas źle zrobiony !
alicjalit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 15:28   #155
milena72
Zadomowienie
 
Avatar milena72
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 608
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez ptysiol Pokaż wiadomość
hej!ja mialam robiony pierwszy peeling pirogronowy w piątek...póki co ciężko mówić o efektach bo jest na to za wcześnie...ale mogę napisać coś o samym zabiegu.Ja zabieg wykonywałam u polecanego dermatologa który ma bardzo dobre opinie...przez dwa tygodnie stosowałam differin i jakiś płyn robiony w aptece (receptura pani dermatolog...w sumie ok). Zabieg miałam robiony mocniejszym stężeniem (słowa pani dermatolog)niestety nie spytałam jakim...jeśli chodzi o sam moment zabiegu to kwas miałam na twarzy 4 min przy czy na skroniach i czole troche szybciej trzeba bylo zneutralizować.Piekło strasznie ale dało się przeżyć. Po zabiegu nawet czerwona nie byłam..no trochę na pewno ale myslałam że będzie gorzej. Niestety w dwóch miejscach (przy skroni i pod nosem) zrobiły mi się ranki...takie troche jak "wyżarta" skóra ale następnego dni zaschły już sie z nich nie "jączy". Obecnie (czyli dwa dni po zabiegu) skóra zaczęła się łuszczyć, w niektórych miejscach skóra jest taka zbrązowiala zeschnięta. Stosuję do myci physiozel i natłuszczam nivea soft. Napiszę za kilka dni jaki jest efekt. Rada dla osób wybierających się na zabieg...zarezerwujcie sobie kilka dni wolnego!Jeśli chodzi o wynonywanie zabiegu w domu to ja w życiu bym tak nie zrobiła...co więcej bałabym się go wykonać u kosmetyczki(chyba że miałabym do niej ogromnie zaufanie i widziałabym inne osoby u których to robiła). Ja miałam robiony zabieg u dermatologa a i tak mam w dwoch miejscach takie ranki które jak na moj gust nie powinny się pojawić...pozdr

Ptysiol, skoro miałas ranki w okolicach nosa to znaczy ze dermatolog popełnił błąd.Prawdopodobnie nie zabezpieczył Ci tych miejsc w ktorych bardzo czesto kumuluje sie kwas a neutralizator czasami nie dociera...Na kazdym szkoleniu z kwasów wałkuje sie "do bólu" temat zabezpieczania newralgicznych miejsc chociazby wazelina...Takie miejsca to przede wszystkim skrzydełka nosa,kąciki ust,brwi i usta..
Ja w swojej "przed kosmetycznej" karierze miałąm kontakt i z lekarzami i kosmetyczkami...Musze jednak powiedziec ze czesc lekarzy pomimo ogromnej wiedzy dermatologicznej gorzej wykonywala zabiegi niz kosmetyczki...Jedna znana Pani dermatolog tak byle jak nalozyla mi warstwy peelingu iz myslalam ze po kilku dniach usta mi sie rozerwą...To ze ktos jest swietnym lekarzem-np dobrze postawi diagnoze,dobierze lekarstwa nie znaczy ze dobrze wykona zabieg...Tak jak w przypadku lekarzy innych specjalnosci musi byc wiedza i umiejetnosci...
Pozdrawiam wszystkich ktorzy zaczynaja lub kontynuuja przygode z kwasami...Sezon sie zaczyna...
__________________
iwona

wymianka kosmetyczno-azjatycka
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=906586


super ksiazki
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...06#post6154806

Edytowane przez milena72
Czas edycji: 2009-10-18 o 15:29
milena72 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 14:25   #156
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

Dziewczyny co innego jest kwas pirogronowy używany przez dermatologów o stężeniu 50-70% a co innego kwas pirogronowy o stężeniu 25 % (np. z Clareny) używane przez kosmetyczki.

Każda kosmetyczka (która była na szkolenie z tego kwasu z firmy Clarena) wie przed zabiegiem jej klientka powinna 2 tygodnie używać codziennie krem z kwasami. Kwasy nakłada się oczywiście na oczyszczoną skórę ale wcześniej miejsca newralgiczne jak kącik ust, zagłębienia przy skrzydełkach nosa, wszelkie wystające znamiona itp zabezpiecza się wazeliną kosmetyczną. Następnie nakłada się kwas na 2-3 minuty. Ciągle obserwując skórę aby w miarę szybko zareagować gdyby reakcja zachodziła szybciej (indywidualne podejście do klienta się kłania). Po tym czasie koniecznie nakładamy neutralizatora i znów trzymamy 3 minuty następnie zmywamy (a nie jak ktoś chce zaoszczędzić i zmyje nam twarz wodą , która nie przerywa reakcji działania kwasu). Po kwasie nakłada się specjalną maskę 2 fazową też z między innymi z kwasami na około 20-30 minut. Przez pierwsze minuty maska szczypie (gdyż zawiera kwasy) następnie łagodzi skórę. Po zmyciu maseczki nakładamy ampułkę/ serum sensitive delikatnie wmasowujemy na to maska algowa na 20 minut. Po jej zdjęciu maski krem do cery wrażliwej i na to faktor.
2-3 dni po zabiegu należy używać kremu do cery wrażliwej a następnie wracamy do kremy z kwasami którego używaliśmy przed zabiegiem (najlepiej z Clareny skoro cały zabieg robimy z tej firmy). Częstotliwość zabiegu co 10 dni, ale jak do wszystkiego do każdej osoby należy podejść indywidualnie. Seria to 6-8 zabiegów. Policzcie sobie teraz ile ten zabieg zajmuje czasu, co potrzeba + wiedza kosmetyczki i dlaczego cena czasem jest taka jaka jest. Chodź uważam że żądanie za ten zabieg 200 zł i więcej to na prawdę duże przegięcie.
Oczywiście po zabiegu powinniście być poinformowane dokładnie co wolno wam robić a czego na pewno nie. I oczywiście każdy powinien wam powiedzieć o musowym stosowaniu kremów z filtrami przez co najmniej miesiąc od ostatniego zabiegu.

Co do łączenia kwasów z mikrodermabrazją, tak jest to możliwe i ja czasem tak robię ale z wieeelką ostrożnością. I po lekkiej mikro.. nakładam kwas ale partiami, nie odrqzu na całą twarz. Jeśli on ma leżeć na twarzy parę sekund to jak zdążycie szybko dokładnie zneutralizować a potem zmyć całą twarz? Dlatego ja robie oddzielnie czoło,potem policzki , na koniec nos z brodą. Ale na to wszystko potrzeba czasu (a czasem szefowa stoi nad człowiekiem i każe mu się pospieszyć bo następni klienci). A czas to pieniądz i czasem ktos przegina
Na szczęście ja pracuje już u siebie.
A Wam wszystkie dziewczyny życzę udanych, trafnych, zabiegów, dobrych lekarzy i kosmetyczek a wszystko to za rozsądną cenę

Mam nadzieję że was nie zanudziłam do końca
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130
Lowczyni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 14:24   #157
ptysiol
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 26
Dot.: Kwas pirogronowy

Hej!Ja jestem już po drugim zabiegu kwasem, tym razem pani doktor zabezpieczyła mi wazeliną te miejsca w których miałam takie ranki. Zrobiła to tylko dlatego że jej powiedziałam żeby mi w tych miejscach nie nakładała kwasu bo miałam ranki. Odnośnie samego zabiegu to trochę mam wątpliwości jak czytam wypowiedzi powyżej...mi dermatolog najpierw przemywała twarz następnie nałożyła kwas po minięciu odpowiedniego czasu (chyba ok 3min) nałożyła neutralizator i ew. na to krem jakiś łagodzący...i tyle.Nie ma żadnych maseczek. Zastanawiam się czy to ma jakiś wpływ na jakość zabiegu...I jeszcze jedna rzecz która mi się nie podobała po peelingu...robiłam go w piątek wieczorem a skóra mi się łuszczyć zaczęła chyba w poniedziałek i chyba do środy wyglądałam fatalnie dobrze że nie musiałam nigdzie wychodzić.Na czole i nosie neutralizator miałam wcześniej nakładany bo bardzo piekło i w tych miejscach skóra faktycznie się łuszczyła i widać jakąś poprawe ale niestety na policzkach pomimo że kwas był trzymany do końca takich efektów nie było...na jednym skóra prawie wcale nie schodziła a na drugim tylko trochę. Dodam że to policzki są moim największym strapieniem....tam mnie najczęściej wysypuje, mam tam dużo przebarwień i blizenek...Zastanawiam się czemu skóra w innych partiach twarzy tak bardzo odmiennie reaguje i czy jest sens wykonywania tego zabiegu ewentualnie czy nie można by stosować na policzki mocniejszego stężenia. A za zabieg płacę u tej pani doktor 180 zł więc zależy mi aby te zabiegi były bardziej efektywne...Pozdr i życzę powodzenia w walce z trądzikiem i bliznami wszystkim;-)
ptysiol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 20:49   #158
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

ptysiol skóra nigdy się równomiernie nie złuszcza, bo na całej twarzy jest różnej grubości.
Co do nakładania serum, masek to mają za zadanie załagodzić skórę po tak ostrym zabiegu. Dlaczego dermatolodzy tego nie robią, dla mnie wyjaśnienie jest proste, nie znają się na tym, po za tym nie znam dermatologa który umie nakładać odpowiednio maskę algową na twarz , ponadto to dla nich strata czasu (maska z ampułką do dodatkowe 30 minut). W tym czasie przyjmą kolejnego klienta.
Ale może się mylę
Chyba że ktoś ma szczęście i trafia to dermatologa który ma wykształcenie też kosmetyczne.
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130
Lowczyni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-31, 16:43   #159
anely
Przyczajenie
 
Avatar anely
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 25
GG do anely
Dot.: Kwas pirogronowy

Witam; Ja równiez jestem w trakcie peelingów(wczoraj był mój 5 zabieg). Jest to mój drugi gabinet dermatologiczny z którego nie jestem zadowolona. Za każdy peeling płacę bagatela 220zł, ale pani dr tylko tyle że jest zabieg robi mi często sanitariuszka pani dr wypisze mi recepte na epiduo i metronidazol i mówi kiedy następna wizyta. Dlatego chciałabym zmienic gabinet na tańszy, a przede wszystkim bardziej zaangażowanego lekarza. Może ktoś jest z Warszawy i mógłby coś godnego polecić.
anely jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-31, 19:36   #160
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

anely a nie zastanawiałaś się aby wskoczyć do salonu kosmetycznego? tam też robią kwas pirogronowy tylko najczęściej o stężeniu 25 %. Cena za zabieg powinna być nie więcej niż 120 zł nawet mimo tego że to stolica, bo w moim mieście zabieg miałabyś za 90 zł. Życzę abyś w końcu odnalazła właściwy salon albo dermatologa Do trzech razy sztuka.
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130
Lowczyni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-09, 14:19   #161
ladymilady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8
Dot.: Kwas pirogronowy

hey

ja tez mam piling pirogronowy stosowany
i mam swietna pania dermatolog w wawie
na mokotowie, ul.domaniewska 21 (chyba), dr sawicka
przyjmuje w stowarzyszeniu lekarzy dermatologow
za piling jeden place 180 pln ale efekty sa super
zdecydowanie lepsze niz kwas migdalowy itepe
ladymilady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-22, 18:09   #162
pandulek
Zadomowienie
 
Avatar pandulek
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 104
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Zahran Pokaż wiadomość
Nino, wydaje mi się, że połaczenie dwóch mocnych zabiegów spowodowało taką gwałtowną reakcję. Z tych zabiegów to albo jeden albo drugi.
Myślę, że do momentu aż pójdziesz do dermatologa, nie powinnaś nic robić. Sama boję się cokolwiek doradzić, jeśli mówisz że poparzenie jest duże....
Co do blizn - nie drap,nie zrywam i nie kombinuj przy zmianach, a czy pozostaną powie Ci dermatolog - ja mogę gdybać, ale nie jestem lekarzem
Powodzenia, bądź dobrej myśli!
Ja będę miała wykonywane własnie dwa zabiegi równoczesnie tj. mikrodermabrazja+ peeling kwasem pirogronowym (steżenie 50 %), a cerę mam wrażliwą. Jednak ufam osobie która będzie mi ten zabieg robić i wierzę, że jest kompetentna w tym co robi

---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez koko19891 Pokaż wiadomość
żeby był jakiś efekt musi być seria
Będąc na wstepnej konsultacji u kosmetologa usłyszałam, że w moim przypadku wystarczy jeden zabieg. Także wszystko zalezy od indywidualnego przypadku i nie ma tutaj prostej zalezności aczkolwiek moja kolezanka na wstepie zostala poinformowana uczciwie, że u niej to co najmniej 5 razy.

---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Cytat:
Napisane przez anely Pokaż wiadomość
Witam; Ja równiez jestem w trakcie peelingów(wczoraj był mój 5 zabieg). Jest to mój drugi gabinet dermatologiczny z którego nie jestem zadowolona. Za każdy peeling płacę bagatela 220zł, ale pani dr tylko tyle że jest zabieg robi mi często sanitariuszka pani dr wypisze mi recepte na epiduo i metronidazol i mówi kiedy następna wizyta. Dlatego chciałabym zmienic gabinet na tańszy, a przede wszystkim bardziej zaangażowanego lekarza. Może ktoś jest z Warszawy i mógłby coś godnego polecić.
za jeden peeling 220 zł?? ja za mikro+ peeling płacę 150 zł, fakt że mam upust i to spory, ale normalnie kosztowałoby to około 250 zł- za dwa zabiegi bo i mikrodermabrazja i kwas pirogronowy stężenie 50 %. A ty za sam kwas 220- szok. Niestety ja to robię w Słupsku, a ty szukasz w okolicy Warszawy. Szkoda bo babka zna się na rzeczy, do każdego klienta ma indywidualne podejście




Po wszystkim zdam dokladną relację co i jak. Zabieg będe miala dopiero za jakies dwa tygodnie bo poki co przyzwyczajam skórę i smaruję ją róznymi kremami z kwasami a ponadto doleczam się aptecznymi maściami aby zlikwidować przed mikrodermabrazją wszelkie ropne krostki. Na szczęście już z wiekszościa sie uporałam. Wciąż naiwnie wierzę, że kiedyś jeszcze będę miała gładką twarz- zobaczymy...:/

Edytowane przez pandulek
Czas edycji: 2009-11-22 o 18:14
pandulek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-22, 22:28   #163
bibibili
Przyczajenie
 
Avatar bibibili
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

heeej dziewczynki sadze ze ceny te sa uwarunkowane przede wszystkim lokalizacja przychodni, jej renoma i poziomem uslug. wiadomo ze krk, wawa maja zawsze troche inne cenniki anizeli mala miejscowosc w podkarpackim, gdzie czytalam, ze zabieg to koszt rzedu 50 pln.

no i pozostaje kwestia osoby ktora wykonuje taki zabieg.. kosmetyczka zawsze ma tansze uslugi, chociazby przez wzglad na to iz nie ma stosownych uprawnien do wykonywania silniejszych zabiegow - dojdzie max do 35% stezenia kwasami. podobnie jest z mikrodermabrazja, z samymi kwasami.. natomiast lekarz dermatolog to uz od tych trudniejszych acz i zarazem skuteczniejszych zabiegow. bo jak sledzicie forum, to czytacie o przykladach gdzie peeling mial 50% stezenia, badz i w poszczegolnych przypadkach wiecej.. a dokonac tego moze tylko lekarz. efekty sa szybsze, bardziej widoczne i efektowne. suma sumarum, sadze ze lepiej jest cos rozbic raz a dobrze. wiem to z autopsji.

niestety sa to koszta, i to niemale. aktualnie jestem w trakcie przechodzenia serii zabiegow tymze kwasem, jest ok, tzn nie ma zadnych efektow ubocznych, o ktorych i tu czytalam, co jest dla mnie karygodne i nie do uwierzenia!

dziewczyny!!!

jezeli cos est nie tak, czy to pare h po zabiegu, czy pare dni badz i w trakcie jego trwania - to od razu trzeba lekarza informowac!! przeciez wiadomo ze kazda z nas reagowac bedzie inaczej, mamy inne cery, inaczej wrazliwe, zazywamy jakies leki, badz i tego dnia kiedy wykonywany est zabieg mamy np. podwyzszona temperature - to wowczas w przypadku temperatury nie wolno robic zabiegu!!

ja uz sie napielgrzymowalam od gabinetu do gabinetu, lekarzy wielu poznalam i inch podejscie do problemu.. a takze skutecznosc ich leczenia - zreszta macie znajome, jest to forum to wiadomo jak to wszystko w kolo funkcjonuje.. lekarz tez czlowiek, robi bledy, myli sie - choc nie powinien.. - to wtedy za telefon, albo sru do niego na drugi dzien i niech robi cos z tym co zrobil zle!!! jest odpowiedzialny za pacjenta tym bardzie ze bierze za to pieniadze!!


zyce wam samych udanych wizyt, szybkiej poprawy i wytralosci

buziaki
__________________
Koty mają dużooo żyć
bibibili jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-23, 18:31   #164
pandulek
Zadomowienie
 
Avatar pandulek
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 104
Dot.: Kwas pirogronowy

bibibili a ile zabiegów juz miałaś i jakie stężenie? jestes zadowolona z efektow?
pandulek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-24, 01:53   #165
bibibili
Przyczajenie
 
Avatar bibibili
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

2 zabiegi. 50%.
poki co to czekam na wieksze efekty, za sukces zaliczam fakt, że zdecydowanie mniej sebum wydziela moja skóra
__________________
Koty mają dużooo żyć
bibibili jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-25, 17:36   #166
pandulek
Zadomowienie
 
Avatar pandulek
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 104
Dot.: Kwas pirogronowy

a drobne blizny choć troszkę Ci się wygładziły? albo czerwone plamki po pryszczach? Czy może nie masz z tym problemu? Bo ja właśnie głownie po to chcę zrobić ten zabieg, aby zlikwidowac drobne blizny po trądziku, mam nadzieję że pomoże choć troszkę
pandulek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-25, 23:41   #167
nina25
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4
Dot.: Kwas pirogronowy

Witam ponownie.
Minelo prawie 2 miesiace od mojego zabiegu i musze powiedziec ze jestem zla na maxa. Tak jak na poczatku po zjesciu blizn czulam ze skora jest ladniejsza, swiezsza a blizny plytsze tak teraz nie widze absolutnie zadnej roznicy. Ilosc wydzielanego sebum wrocila do normy, twarz sie swici a blizny sa glebsze niz byly kiedykolwiek. Moze tylko mi sie tak wydaje ale za kazdym razem jak patrze w lustro robi mi sie zle, bo nie tego sie spodziewalam. Wydaje mi sie ze nie ma szans na pozbycie sie tych blizn - dziurek. Powiedzmy sobie szczerze, te dziurki to blizny, a blizna to ubytek skory wlasciwej! I nie ma mozliwosci pozbycia sie ich, ewentulanie mozna liczyc na splycenie, ale to tez jest kwestia sporna. Przeszlam wiele zabiegow, od kwasow, przez serie mikrodermabrazji w polaczeniu z stosowaniem bardzo drogich i dobrych preparatow, pomagajacych w zluszczaniu. I a koniec co?? Nadal mam blizny i nie zmienilo sie nic! Efekty byly widoczne, maksymalnie 2 miesiace, a potem wszystko wraca do stanu sprzed zabiegow. Wiec dziewczyny nie napalajcie sie na jakies sczegolne efekty, jesli macie blizny!!
nina25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-27, 17:54   #168
ptysiol
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 26
Dot.: Kwas pirogronowy

Hej!Ja dziś miałam już trzeci zabieg kwasem. Po podzieleniu się moimi wrażeniami z ostatniego zabiegu (skóra na policzkach mało się łuszczyła) pani doktor nałożyła mi kwas i neutralizowała po 4 min ale na policzkach zostawiła 6 min. I w sumie mam teraz taki trochę sajgon na twarzy;-) Nie jest źle ale twarz jest zaczerwieniona poza tym napięta i w sumie wydaje mi się że sporo mi rzeczy wyciągnęło na wierzch. Boję się trochę, że szybko się to nie złuszczy i porobi mi się trochę strupków a w poniedziałek już muszę wyjść z domu. Stężenie kwasu 50%;-)
Ja też się zastanawiałam nad zmniejszeniem kosztów zabiegu tzn. kosmetyczka ale doszłam do wniosku, że to bezsensu. U dermatologa mam od razu dwa razy mocniejsze stężenie więc i działanie pewnie jest znacznie mocniejsze. A poza tym co to by była za oszczędność zapłacić kosmetyczce około 100zł i iść do dermatologa i za wizytę kolejne 100zł. A ja chcę chodzić do dermatologa bo owszem kwasy mi pomagają ale myślę że poza tym dobrze jest mieć przepisane jakieś leczenie konkretne na co dzień a do lekarza na NFZ nie pójdę bo już próbowałam kilka lat znaleźć kogoś kto by mi pomógł jednak większość z tych lekarzy niestety ma pacjentów gdzieś....
ptysiol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-28, 09:16   #169
pandulek
Zadomowienie
 
Avatar pandulek
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 104
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez nina25 Pokaż wiadomość
Witam ponownie.
Minelo prawie 2 miesiace od mojego zabiegu i musze powiedziec ze jestem zla na maxa. Tak jak na poczatku po zjesciu blizn czulam ze skora jest ladniejsza, swiezsza a blizny plytsze tak teraz nie widze absolutnie zadnej roznicy. Ilosc wydzielanego sebum wrocila do normy, twarz sie swici a blizny sa glebsze niz byly kiedykolwiek. Moze tylko mi sie tak wydaje ale za kazdym razem jak patrze w lustro robi mi sie zle, bo nie tego sie spodziewalam. Wydaje mi sie ze nie ma szans na pozbycie sie tych blizn - dziurek. Powiedzmy sobie szczerze, te dziurki to blizny, a blizna to ubytek skory wlasciwej! I nie ma mozliwosci pozbycia sie ich, ewentulanie mozna liczyc na splycenie, ale to tez jest kwestia sporna. Przeszlam wiele zabiegow, od kwasow, przez serie mikrodermabrazji w polaczeniu z stosowaniem bardzo drogich i dobrych preparatow, pomagajacych w zluszczaniu. I a koniec co?? Nadal mam blizny i nie zmienilo sie nic! Efekty byly widoczne, maksymalnie 2 miesiace, a potem wszystko wraca do stanu sprzed zabiegow. Wiec dziewczyny nie napalajcie sie na jakies sczegolne efekty, jesli macie blizny!!

teraz zaczęłam się zastanawiać czy jest w ogóle sens iść na taki zabieg bo może okazać się tylko stratą czasu. Kiedyś również spotkałam się z opinią że efekty widoczne były przez około dwa miesięce :/ hmm
czyli co? skazane jesteśmy na taką skórę już na zawsze? :/
pandulek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 22:25   #170
szyrek
Zadomowienie
 
Avatar szyrek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez pandulek Pokaż wiadomość
teraz zaczęłam się zastanawiać czy jest w ogóle sens iść na taki zabieg bo może okazać się tylko stratą czasu. Kiedyś również spotkałam się z opinią że efekty widoczne były przez około dwa miesięce :/ hmm
czyli co? skazane jesteśmy na taką skórę już na zawsze? :/
Szczerze mówiąc tez zaczynam wątpić w ich skuteczność
Zaczęłam w październiku złuszczanie i do połowy grudnia zrobiłam siedem zabiegów (25% Clarena). Wcześniej miałam na wiosnę dwa zabiegi.
I wydaje mi się, że po tych dwóch zabiegach moja cera była w podobnej kondycji jak teraz.
Zależało mi na oczyszczeniu twarzy, usunięciu zaskórników i grudek.
A pozapychane pory jak były tak są :/
Zastanawiam się, czy na wiosnę nie połączyć tych peelingów z mikrodermabrazją, ale raczej na zasadzie mikro z peelingiem na zmianę np. co dwa-trzy tygodnie.
__________________
"Nikogo nie wolno zmuszać by czekał aż do dziesiątej na drożdżówkę."

szyrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 07:52   #171
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

Szyrek a może trzeba było wcześniej zrobić sobie kilkakrotnie oczyszczanie manualne twarzy a potem dopiero kwasy. Sądzę że rezultat bardziej by Cie zadowolił.
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130
Lowczyni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 13:50   #172
szyrek
Zadomowienie
 
Avatar szyrek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kwas pirogronowy

Właśnie chciałam uniknąć tradycyjnego wyciskania, stąd kwasy
Jak robiłam wiosną, to po drugim zabiegu z nosa wszystko [sic!] schodziło po zwykłym plasterku nivea, który zazwyczaj tylko kilka kropek wyciąga.
Ale może rzeczywiście to jest pomysł, np. teraz potorturować się manualnym a na wiosnę znów kilka zabiegów? Dziękuję za radę
__________________
"Nikogo nie wolno zmuszać by czekał aż do dziesiątej na drożdżówkę."

szyrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 21:42   #173
Olixxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 61
Dot.: Kwas pirogronowy

A jakie Wy macie te peelingi robione? Kosmetyczne czy medyczne? Bo coś tanio płacicie. Medyczne peelingi są skuteczniejsze i droższe, w granicach 200- 250 zł jeden zabieg. Tyle się płaci za dobry zabieg, jak ktoś płaci 100 zł za kwas pirogronowy (śmiechu warte) to niech się nie dziwi, że ma jakieś większe podrażnienia albo zero efektów. Peelingi medyczne leczą skórę a kosmetyczne mogą jedynie "coś tam" zrobić. Zapytajcie o to dermatologa/kosmetyczkę bo to jest zasadnicza różnica.
__________________


Edytowane przez Olixxx
Czas edycji: 2010-02-09 o 21:43
Olixxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 21:50   #174
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 377
Dot.: Kwas pirogronowy

A powiedz mi jaka jest róznica między 25% kwasem pirogronowym nakładanym przez kosmetyczkę a 25% kwasem pirogronowym nakładanym przez dermatologa? Zakładając że używają kwasu z tej samej firmy i fiolki o tej samej pojemności?
Madzia_M77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 21:57   #175
Olixxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 61
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Madzia_M77 Pokaż wiadomość
A powiedz mi jaka jest róznica między 25% kwasem pirogronowym nakładanym przez kosmetyczkę a 25% kwasem pirogronowym nakładanym przez dermatologa? Zakładając że używają kwasu z tej samej firmy i fiolki o tej samej pojemności?
Czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałam, że jest różnica w tej kwestii tylko, że jest różnica między peelingiem medycznym a kosmetycznym.
__________________

Olixxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 22:10   #176
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 377
Dot.: Kwas pirogronowy

dobrze, a jaka to różnica?
a żeby była jasność zadam pytanie w ten sposób:

- peeling 25% kwasem pirogronowym MEDYCZNY
- peeling 25% kwasem pirogronowym KOSMETYCZNY

w dwóch postach napisałaś, że jest to róznica, a ja dalej nie wiem jaka...?

Edytowane przez Madzia_M77
Czas edycji: 2010-02-09 o 22:14
Madzia_M77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 23:01   #177
Olixxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 61
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Madzia_M77 Pokaż wiadomość
dobrze, a jaka to różnica?
a żeby była jasność zadam pytanie w ten sposób:

- peeling 25% kwasem pirogronowym MEDYCZNY
- peeling 25% kwasem pirogronowym KOSMETYCZNY

w dwóch postach napisałaś, że jest to róznica, a ja dalej nie wiem jaka...?
Moim zdaniem wykorzystywane są inne preparaty. Wiem, że peeling migdałowy kosztuje albo od 100 do 150 zł albo też 200-250 więc to daje do myślenia, za to yellow peel może kosztować w granicy 450 zł. Chodziłam na peeling migdałowy do kosmetyczki i płaciłam 150 zł, efekty były marne lub delikatne, jak kto woli. Postanowiłam iść do innej kosmetyczki (jest też farmaceutką i ma opinię najlepszej w mieście) i ją wypytać, dowiedzieć się co i jak i ona stwierdziła, że nie dziwi się, że efekty marne, ponieważ za taką cenę miałam prawdopodobnie wykonywany peeling kosmetyczny a nie medyczny bo medyczne są o wiele droższe i przynoszą lepsze efekty. Pytała mi się ile płaciłam w innych miejscach za rożne zabiegi, kawitację itp. Kawitacja a wykonaniu kosmetyczki Y trwała 15 minut i była to sama "sucha" kawitacja, kawitacja wykonana u kosmetyczki w/w trwała ponad godzinę i była o wiele bardziej rozbudowana.

Nie jestem ekspertem więc nie mogę ci tego fachowo objaśnić ale mam plan wypytać na następnej wizycie o szczegóły z tym związane. Chciałam żebyście uważali bo nie liczy się niska cena tylko jakość.
__________________


Edytowane przez Olixxx
Czas edycji: 2010-02-09 o 23:06
Olixxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 23:02   #178
Dronf
Rozeznanie
 
Avatar Dronf
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 556
Dot.: Kwas pirogronowy

Myślę, że chodzi jej o to, że jeśli lekarz nakłada taki preparat jak kosmetyczka to nie ma się do czynienia z peelingiem medycznym, tylko mimo wszystko jest on kosmetyczny. Kosmetyczki nie mogą robić zabiegów w wyższych stężeniach. Lekarz może.
A moim zdaniem i tak jedne i drugie są zdecydowanie za drogie i jestem zwolennikiem kosmetycznych peelingów w domowym zaciszu . Po całej serii też skóra jest leczona a nie tylko "coś tam".
Dronf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 23:11   #179
Olixxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 61
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Dronf Pokaż wiadomość
Myślę, że chodzi jej o to, że jeśli lekarz nakłada taki preparat jak kosmetyczka to nie ma się do czynienia z peelingiem medycznym, tylko mimo wszystko jest on kosmetyczny. Kosmetyczki nie mogą robić zabiegów w wyższych stężeniach. Lekarz może.
A moim zdaniem i tak jedne i drugie są zdecydowanie za drogie i jestem zwolennikiem kosmetycznych peelingów w domowym zaciszu . Po całej serii też skóra jest leczona a nie tylko "coś tam".
Peelingi z kwasami samemu w domu? Jesteś kosmetyczką lub dermatologiem? Inaczej nie wiem jak samemu można wykonywać jakikolwiek zabieg z kwasami (nie mówię o kremach z kwasami)
__________________

Olixxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-10, 04:41   #180
scarface
Raczkowanie
 
Avatar scarface
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 445
Dot.: Kwas pirogronowy

Cytat:
Napisane przez Madzia_M77 Pokaż wiadomość
dobrze, a jaka to różnica?
a żeby była jasność zadam pytanie w ten sposób:

- peeling 25% kwasem pirogronowym MEDYCZNY
- peeling 25% kwasem pirogronowym KOSMETYCZNY

w dwóch postach napisałaś, że jest to róznica, a ja dalej nie wiem jaka...?
roznica jest miedzy pH roztworu, kosmetyczny jest czesciowo zneutralizowany - ma wyzsze pH od lekarskiego, wiec dziala lagodniej

co do roznicy w cenie to bzdura. kwas to kwas i w rzeczywistosci kosztuje grosze, lagodzace dodatki czesto obecne w peelingach kosmetycznych tez, placi sie glownie za usluge
__________________
scarface jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-16 12:29:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:06.