Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-12-25, 17:05   #1
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Talking

Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...


Witajcie Wizażanki!
Jesteście dla mnie niezastąpione i już wiele razy znalazłam pomoc na tym forum, więc moze znajdę i tym razem
Już od podstawówki mam trądzik i wypróbowałam już masę kosmetyków. Jednak ostatnio stan mojej cery polepszył się tzn. nie pojawiają mi się już duże wypryski, gule podskórne, również liczba wągrów uległa redukcji. Nawet zaskórniki, które miałam na brodzie zniknęły. Jednakże nie zawsze miałam cierpliwosc i teraz mam trochę blizn na twarzy po wyciskaniu, ale już są leczone i robią sie coraz jaśniejsze ! Byłam głupia, bo próbowałam wyciskac tez te okropne zaskórniki i przez to mam brzydkie slady na policzku, ale jest juz lepiej, ręce trzymam już z dala od twarzy
Liczba zaskórników zmniejszyła się szczególnie jak już pisałam na brodzie, ale i na czole, ale za to pojawiła się MASA NOWYCH po bokach twarzy, bliżej uszu... Po prostu nie wiem co mam z tym robic!

Przeczytalam masę wątków na forum m.in. dotyczących domowych sposobów na trądzik. Wyprobowałam już:

- tonik pichtowy: po nim miałam niesamowity wysyp pryszczy! Codziennie rano budziłam się z 4 nowymi potworami na twarzy, jednak po ok. 2 tygodniach cera się uspokoiła i dzięki niemu czoło mi sie wyleczyło, więc osobiście polecam
- maseczka z sody oczyszczonej: niezła, troszke piecze, jednak nie miałam po niej czerwonej cery, jak to wyczytałam po niektórych opiniach. W sumie nie wiem czy pomogła, nie zauwazyłam różnicy
- czosnek: pomógł mi na większe gule podskórne, całkiem niezły.
- maseczka aspirynowa: niesamowita! Moje największe odkrycie tego forum! Cera rozświetlona, zmniejszone wągry, rozjaśnione blizny, po prostu super! I zauważyłam, ze po niej nie pojawiają mi się nowe wypryski
- mleko: miałam wysyp pryszczy, jednak cera była rozswietlona. Stosowałam dwa tygodnie, ale nie urzekło mnie

Jak widzicie sporo tego wypróbowałam
Teraz jedynie stosuję maseczke aspirynową 2-3 razy w tygodniu

Oprócz tego stosuję:
- tonik z apteki: stosuję dobrych kilka lat, ale nie widze specjalnie efektów.... Może powinnam go wyeliminowac... (?) Jednak nie wiem czym zastąpic...
- mydło siarkowe: rano i wieczorem.
- sudocrem: stosuje rano , nawilżam nim skórę, i stosuję pod makijaż, jest świetny
- masc z witaminą A: pomaga mi w leczeniu blizn
- masc cynkowa: szczerze mówiąc, żeby usunąc dużego pryszcza, muszę go smarowac maścią przez kilka dobrych dni...

Poza tym, zamieniłam zwykłe mleczko do demakijażu na płyn micelarny.
Używam kosmetyków antybakteryjnych, nie zapychają mnie, nie wyskakują mi po nich pryszcze, już są przeze mnie wypróbowane

Zwracam się do Was z prośbą, jak wyleczyc te okropne zaskórniki... Niedługo studniówka, moze udałoby się do tego czasu Jakie są Wasze doswiadczenia? Czy popełniam jakieś błędy? Co o tym myślicie? Licze na Wasze opinię i na dyskusję

Pozdrawiam!
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-25, 18:25   #2
Skarfejs
Zakorzenienie
 
Avatar Skarfejs
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: centralna Polska
Wiadomości: 3 305
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Żeby pozbyć się lub chociaż zredukować ilość zaskórników powinnaś regularnie usuwać zrogowaciały naskórek. Oczywiście peelingi wykonuj jedynie gdy nie masz na twarzy zmian ropnych. Chyba, że mowa jest o zaskórnikach zamkniętych... no to z tym cholerstwem już jest ciężej.
__________________
"...zło nie jest nieludzkie, lecz przeciwnie, jest skrajną ekspresją ludzkiej wolności."
Skarfejs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-25, 22:17   #3
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Właśnie z tymi zamknietymi mam okropny problem.... Nie mam zielonego pojęcia jak mogę się ich pozbyc...
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-25, 22:21   #4
poniatka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Mam cerę tłustą ze (aktualnie) sporadycznymi wypryskami i u mnie sudocrem powodował zaskórniki
poniatka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-25, 22:53   #5
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Więc sudocrem działa różnie Ja sudocremem smaruję policzki, brodę i nos i mam czyściutkie. A co z parówkami na twarz?
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-26, 11:17   #6
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez rashette Pokaż wiadomość
Witajcie Wizażanki!
Jesteście dla mnie niezastąpione i już wiele razy znalazłam pomoc na tym forum, więc moze znajdę i tym razem
Już od podstawówki mam trądzik i wypróbowałam już masę kosmetyków. Jednak ostatnio stan mojej cery polepszył się tzn. nie pojawiają mi się już duże wypryski, gule podskórne, również liczba wągrów uległa redukcji. Nawet zaskórniki, które miałam na brodzie zniknęły. Jednakże nie zawsze miałam cierpliwosc i teraz mam trochę blizn na twarzy po wyciskaniu, ale już są leczone i robią sie coraz jaśniejsze ! Byłam głupia, bo próbowałam wyciskac tez te okropne zaskórniki i przez to mam brzydkie slady na policzku, ale jest juz lepiej, ręce trzymam już z dala od twarzy
Liczba zaskórników zmniejszyła się szczególnie jak już pisałam na brodzie, ale i na czole, ale za to pojawiła się MASA NOWYCH po bokach twarzy, bliżej uszu... Po prostu nie wiem co mam z tym robic!

Przeczytalam masę wątków na forum m.in. dotyczących domowych sposobów na trądzik. Wyprobowałam już:

- tonik pichtowy: po nim miałam niesamowity wysyp pryszczy! Codziennie rano budziłam się z 4 nowymi potworami na twarzy, jednak po ok. 2 tygodniach cera się uspokoiła i dzięki niemu czoło mi sie wyleczyło, więc osobiście polecam
- maseczka z sody oczyszczonej: niezła, troszke piecze, jednak nie miałam po niej czerwonej cery, jak to wyczytałam po niektórych opiniach. W sumie nie wiem czy pomogła, nie zauwazyłam różnicy
- czosnek: pomógł mi na większe gule podskórne, całkiem niezły.
- maseczka aspirynowa: niesamowita! Moje największe odkrycie tego forum! Cera rozświetlona, zmniejszone wągry, rozjaśnione blizny, po prostu super! I zauważyłam, ze po niej nie pojawiają mi się nowe wypryski
- mleko: miałam wysyp pryszczy, jednak cera była rozswietlona. Stosowałam dwa tygodnie, ale nie urzekło mnie

Jak widzicie sporo tego wypróbowałam
Teraz jedynie stosuję maseczke aspirynową 2-3 razy w tygodniu

Oprócz tego stosuję:
- tonik z apteki: stosuję dobrych kilka lat, ale nie widze specjalnie efektów.... Może powinnam go wyeliminowac... (?) Jednak nie wiem czym zastąpic...
- mydło siarkowe: rano i wieczorem.
- sudocrem: stosuje rano , nawilżam nim skórę, i stosuję pod makijaż, jest świetny
- masc z witaminą A: pomaga mi w leczeniu blizn
- masc cynkowa: szczerze mówiąc, żeby usunąc dużego pryszcza, muszę go smarowac maścią przez kilka dobrych dni...

Poza tym, zamieniłam zwykłe mleczko do demakijażu na płyn micelarny.
Używam kosmetyków antybakteryjnych, nie zapychają mnie, nie wyskakują mi po nich pryszcze, już są przeze mnie wypróbowane

Zwracam się do Was z prośbą, jak wyleczyc te okropne zaskórniki... Niedługo studniówka, moze udałoby się do tego czasu Jakie są Wasze doswiadczenia? Czy popełniam jakieś błędy? Co o tym myślicie? Licze na Wasze opinię i na dyskusję

Pozdrawiam!
Według mnie za dużo w Twojej pielęgnacji wysuszaczy i zapychaczy. Mydło siarkowe jest mocne, wystarczyłoby spokojnie używać go tylko na noc. Albo nawet nie codziennie. Sudocrem jest dobry, ale punktowo albo na całą twarz np. raz w tygodniu jako maseczka. Nakładasz go codziennie i to pod makijaż, a to produkt na parafinie i cynku - i dziwisz się, że masz zaskórniki? Moja skóra by po 3 dniach umarła Zaduszasz buziaka. Maść z witaminą A stosuj tylko, gdy masz np. przesuszoną skórę.

Twoja pielęgnacja to wysuszanie+zatykanie nieodpowiednimi produktami Na dłuższą metę nie będzie lepiej.

Polecam Ci zamówić sobie białą glinkę (tylko 100% naturalną, w proszku, rozrabiasz wodą i nakładasz na buzię). Możesz myć nią twarz lub/i używać jako maseczki. Mycie twarzy glinką jest bardzo przyjemne I np. raz na dwa dni to mydło siarkowe (już niech Ci będzie ).
Przyda Ci się peeling, bo w ogóle nie złuszczasz buzi, ja polecam enzymatyczne, bo nie będzie wysypu: dla początkującej np. Ziaja Nuno peeling enzymatyczny. Ja osobiście jako enzymatycznego używam mydła Savon Noir. Tak raz w tygodniu.

Punktowo kup sobie Tormentiol, saszetkę Tribiotic i spirytus salicylowy. Gdy coś się pojawi na noc smaruj Tormentiolem, jak już krosta wyjdzie (albo zniknie, mi zazwyczaj po Tormentiolu znika), to odkaż spirytusem (miejscowo!) i posmaruj Tribioticem (każdy z tych produktów kosztuje poniżej 5zł). Będziesz miała taki zestaw na krosty.

Może zacznij stosować kwasy raz w tygodniu? Na zaskórniki, a szczególnie przebarwienia bardzo dobry jest Acnederm, do kupienia w aptekach bez recepty. Nakładasz go wieczorem po myciu buzi, potem na niego już nic. Możesz okolice oczu zabezpieczyć kremem pod oczy, np. Iwostin Oftalin. Taki kwas możesz używać np. co drugi dzień albo codziennie. Dobrze jest używać wtedy kremu z filtrem na dzień.

No to teraz czas na nawilżanie. Rano twarz powinnaś nawilżać czymś fajnym, ale lekkim, a nie Sudocremem. Możesz zamówić sobie w internecie (np. na zrobsobiekrem.pl) olej jojoba albo konopny i stosować na mokrą buzię (wtedy lepiej się wchłaniają, dosłownie po kropelce na policzek i rozsmarowujesz na całą buzię i szyję).

No to mamy mycie glinką i mydłem, mamy działanie "zestawem" (glinka też cudownie działa na niedoskonałości i matuje oraz koi zaczerwienienia), mamy peeling, mamy nawilżanie.

To są rady ode mnie
__________________

Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-26, 14:22   #7
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Według mnie za dużo w Twojej pielęgnacji wysuszaczy i zapychaczy. Mydło siarkowe jest mocne, wystarczyłoby spokojnie używać go tylko na noc. Albo nawet nie codziennie. Sudocrem jest dobry, ale punktowo albo na całą twarz np. raz w tygodniu jako maseczka. Nakładasz go codziennie i to pod makijaż, a to produkt na parafinie i cynku - i dziwisz się, że masz zaskórniki? Moja skóra by po 3 dniach umarła Zaduszasz buziaka. Maść z witaminą A stosuj tylko, gdy masz np. przesuszoną skórę.

Twoja pielęgnacja to wysuszanie+zatykanie nieodpowiednimi produktami Na dłuższą metę nie będzie lepiej.

Polecam Ci zamówić sobie białą glinkę (tylko 100% naturalną, w proszku, rozrabiasz wodą i nakładasz na buzię). Możesz myć nią twarz lub/i używać jako maseczki. Mycie twarzy glinką jest bardzo przyjemne I np. raz na dwa dni to mydło siarkowe (już niech Ci będzie ).
Przyda Ci się peeling, bo w ogóle nie złuszczasz buzi, ja polecam enzymatyczne, bo nie będzie wysypu: dla początkującej np. Ziaja Nuno peeling enzymatyczny. Ja osobiście jako enzymatycznego używam mydła Savon Noir. Tak raz w tygodniu.

Punktowo kup sobie Tormentiol, saszetkę Tribiotic i spirytus salicylowy. Gdy coś się pojawi na noc smaruj Tormentiolem, jak już krosta wyjdzie (albo zniknie, mi zazwyczaj po Tormentiolu znika), to odkaż spirytusem (miejscowo!) i posmaruj Tribioticem (każdy z tych produktów kosztuje poniżej 5zł). Będziesz miała taki zestaw na krosty.

Może zacznij stosować kwasy raz w tygodniu? Na zaskórniki, a szczególnie przebarwienia bardzo dobry jest Acnederm, do kupienia w aptekach bez recepty. Nakładasz go wieczorem po myciu buzi, potem na niego już nic. Możesz okolice oczu zabezpieczyć kremem pod oczy, np. Iwostin Oftalin. Taki kwas możesz używać np. co drugi dzień albo codziennie. Dobrze jest używać wtedy kremu z filtrem na dzień.

No to teraz czas na nawilżanie. Rano twarz powinnaś nawilżać czymś fajnym, ale lekkim, a nie Sudocremem. Możesz zamówić sobie w internecie (np. na zrobsobiekrem.pl) olej jojoba albo konopny i stosować na mokrą buzię (wtedy lepiej się wchłaniają, dosłownie po kropelce na policzek i rozsmarowujesz na całą buzię i szyję).

No to mamy mycie glinką i mydłem, mamy działanie "zestawem" (glinka też cudownie działa na niedoskonałości i matuje oraz koi zaczerwienienia), mamy peeling, mamy nawilżanie.

To są rady ode mnie
Dzięki wielkie za odpowiedź
Moja cera jest bardzo tłusta i rano musze użyc czegoś, żeby w dzień się nie świeciła... Wcześniej używałam żelu głęboko oczyszczającego Under Twenty, jednak już po południu moja skóra była tłusta, dlatego przerzuciłam się na mydło siarkowe. Owszem wysusza, więc może zacznę je stosowac jedynie rano
Co do sudocremu to nie powoduje u mnie zaskórników. Zaskórniki mam w miejscach, których w ogóle nie traktuję sudocremem....
Wiem, ze działam wysuszająco i musze skórę również dobrze nawilżyc, wiec szukam odpowiednich srodków Jak na razie mam tą masc z witaminą A, ale wiem, ze nie nadaje sie do stosowania na codzień pod makijaż.
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-26, 17:33   #8
emma-e4
Wtajemniczenie
 
Avatar emma-e4
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 2 741
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

maść z witaminą A nie nawilża skóry tylko ją natluszcza
nie dziwię się ze masz bardzo tłustą skórę i świeci się niedługo po nałożeniu podkładu - bardzo ją wysuszasz więc reaguje w ten sposób
kup matujący krem na dzień, np siarkowa moc Barwy - to mocno matujący krem, który co prawda nie nawilża zbyt mocno ale lepsze to wg mnie niż maść
jeśli taką pielęgnację stosujesz od dawna to parę miesięcy zajmie ci doprowadzenie skóry do równowagi
emma-e4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-26, 17:48   #9
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez emma-e4 Pokaż wiadomość
maść z witaminą A nie nawilża skóry tylko ją natluszcza
nie dziwię się ze masz bardzo tłustą skórę i świeci się niedługo po nałożeniu podkładu - bardzo ją wysuszasz więc reaguje w ten sposób
kup matujący krem na dzień, np siarkowa moc Barwy - to mocno matujący krem, który co prawda nie nawilża zbyt mocno ale lepsze to wg mnie niż maść
jeśli taką pielęgnację stosujesz od dawna to parę miesięcy zajmie ci doprowadzenie skóry do równowagi

Tłustą skórę mialam już od zawsze, czy stosowałam jakiekolwiek kosmetyki czy też nie... Mam ten krem siarkowa moc, ale skoro mydło wysusza to ten krem nie wpłynie źle na moją cerę?
Masc z wit A bardzo mi pomogła, stosuję na noc i usunęła mi blizny
Jutro wybieram się na małe zakupy, wiec poczytam nieco na wizażu i wybiorę jakiś dobry krem nawilżający
Ale wyczytałam dobre opinie na temat zwykłego kremu Nivea czy Bambino dla dzieci... Nigdy wcześniej nie użyłam żadnego z nich na twarz, jedynie na dłonie a posiadam ten z Nivea
Poza tym, przestałam używac toniku z apteki, który towarzyszył mi kilka lat. Żaden nowy pryszcz nie pojawił mi się odkąd go nie stosuję.

Wiem, ze mocno skórę wysuszyłam i musze zmienic moje nawyki

Edytowane przez rashette
Czas edycji: 2012-12-26 o 17:50
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-26, 18:58   #10
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 380
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Nigdy nie miałam trądziku i pryszcze baaardzo sporadycznie. Mydło siarkowe stosowałam niby zapobiegawczo,ale nie zauważyłam żadnej róznicy po nim,moja skóra na twarzy jest cholernie twarda i ma gdzieś wysuszacze,nawilżacze zresztą też. O maseczce aspirynowej nie słyszałam,może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi i czy na poważnie blizny się zmniejszają po niej ?
Blobby jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-26, 19:33   #11
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
Nigdy nie miałam trądziku i pryszcze baaardzo sporadycznie. Mydło siarkowe stosowałam niby zapobiegawczo,ale nie zauważyłam żadnej róznicy po nim,moja skóra na twarzy jest cholernie twarda i ma gdzieś wysuszacze,nawilżacze zresztą też. O maseczce aspirynowej nie słyszałam,może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi i czy na poważnie blizny się zmniejszają po niej ?
Maseczka aspirynowa to poprostu tabletki aspiryny, najwyklejszej (czytałam że polopiryna S też może byc) + coś :P Tym coś moze byc jogusrt naturalny, ja używam miodu.
Bierzemy kilka tabletek aspiryny (ja używam 2) dajemy na nie kilka kropelek wody, zeby je rozmiękczyc i ugniatamy robiąc z nich papkę. Potem dodaję miód i nakładam na twarz
Ja zauważyłam, ze po niej mam rozświetloną cerę, jaśniejsze blizny i od czasu, gdy pierwszy raz ją zastosowałam nie mam żadnego nowego pryszcza
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-27, 18:52   #12
Puszyslawa
Rozeznanie
 
Avatar Puszyslawa
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 806
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Mam bardzo podobną skórę do Twojej, ale ostatnio coś z nią zrobiłam i mam kilka zmian podskórnych. Brrr. Nigdy nie lubiłam toników, w wakacje i jesienią używałam wody pietruszkowej, a teraz zielonej herbaty (ostatnio z aromatem, to chyba on zaszkodził). Ale na parapecie rośnie pietruszka Po potonikowaniu skórki wsmarowywałam w nią kroplę oleju (wieczorem). Po niedługim czasie przestała się tak przetłuszczać! I lubię mleko (na skórę ). Faktycznie pomaga mi w walce z zaskórnikami, a nie szkodzi na nic. Boję się trochę maseczki aspirynowej. Można stosować na podrażnionej skórze? I wystarczy rozpuścić zwykłą aspirynę Bayera? Poza tym zrezygnowałam z silnych oczyszczaczy.Niedawno zainwestowałam w mydełko Alepp, uwielbiam też żel micelarny z Biedronki Liczę na więcej cennych informacji w tym wątku!
Puszyslawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-27, 19:09   #13
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Witam,

Czytam Twój pierwszy post i wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego . Ja również kiedyś stosowałam wszystko na raz i oczekiwałam spektakularnego efektu.

Obecnie przerzuciłam się na pielęgnację naturalną i jest o niebo lepiej.

Jedna z dziewczyn pisała o Savon Noir jako peelingu enzymatycznym. Również używam i chwalę sobie. Skóra po jest taka mięciutka i pięknie wchłania się olejek arganowy. Apropo tego olejku, ja używam go zamiast kremu zazwyczaj na noc, ale czasem również na dzień wymiennie z serum z białą i zieloną herbatą oraz algami. Ładnie mnie nawilżają, a od kiedy stosuję olejek zauważyłam, że nieco blakną moje przebarwienia. Są o wiele jaśniejsze i skóra jest w lepszej kondycji. Również nie pojawiają mi się niedoskonałości. Teraz spodziewałam się tych związanych z cyklem jednak zamiast jak to zwykle bywa wulkanu pojawiła się jedynie mała krosteczka, chociaż taka upierdliwa mimo że mała bo boląca trochę ;p, ale również pod tym względem widzę poprawę.

Czytałam tu równiez o glince białej, ja z kolei stosuję glinkę Ghassoul, ładnie oczyszcza. Jedna glinki generalnie są rewelacyjnie i kto sobie jaką upodoba to już zależy od niego więc przetestuj sobie może i zdecyduj. Stosuję również mydło Aleppo na codzień do mycia buzi i jestem zadowolona. Od kiedy go używam wiem, że nigdy nie wrócę do żadnego żelu do mycia twarzy, to mydło to mój ideał.

Jeśli chodzi o zaskórniki zamknięte, to miałam ich kiedyś pełno na brodzie. Polecono mi taki oto tonik: pół szklanki wody przegotowanej + jedna płaska łyżeczka sody oczyszczonej. Smarowałam i faktycznie pozbyłam się upierdliwych dziadów... Także może Tobie też pomoże.

Generalnie jak już dziewczyny pisały: nie przesuszaj i nie zapychaj. Uważaj na składy, przy cerze tłustej jest to szczególnie ważne. Jak nieraz się nieraz patrzy na składy kosmetyków drogeryjnych, ale i czasem aptecznych to aż człowieka trzęsie ;p.

No i proponuję może nie obciążać buziaka makijażem jeśli nie potrzebujesz silnego krycia (sama wiem jak to jest, długi czas nie mogłam zrezygnować z podkładów ;(((), poczytaj o minerałach, na prawdę nie szkodzą .

Pozdrawiam i życzę powodzenia w kurowaniu buzi do 100dniówki.

Moja była już tak dawno, a nadal pamiętam, że w akurat w ten dzień (kiedy miałam już tak pięknie podleczoną buzię lekami od dermatologa) budząc się ujrzałam i poczułam... na mojej buzi dwie wyrośnięte, czerwone krosty... ;/ Irytujące...
__________________
09.2012 - ... Naturalna pielęgnacja cery!
10.2012 - ... Zapuszczanie włosów, 20 cm i ciągle rosną
11.2012 - ... Odchudzanie (było 55kg, jest 53kg, będzie 48kg)
02.2013 - ... Trening z Ewą Chodakowską (Killer, Turbo spalanie i Skalpel )
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-27, 20:54   #14
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez Puszyslawa Pokaż wiadomość
Mam bardzo podobną skórę do Twojej, ale ostatnio coś z nią zrobiłam i mam kilka zmian podskórnych. Brrr. Nigdy nie lubiłam toników, w wakacje i jesienią używałam wody pietruszkowej, a teraz zielonej herbaty (ostatnio z aromatem, to chyba on zaszkodził). Ale na parapecie rośnie pietruszka Po potonikowaniu skórki wsmarowywałam w nią kroplę oleju (wieczorem). Po niedługim czasie przestała się tak przetłuszczać! I lubię mleko (na skórę ). Faktycznie pomaga mi w walce z zaskórnikami, a nie szkodzi na nic. Boję się trochę maseczki aspirynowej. Można stosować na podrażnionej skórze? I wystarczy rozpuścić zwykłą aspirynę Bayera? Poza tym zrezygnowałam z silnych oczyszczaczy.Niedawno zainwestowałam w mydełko Alepp, uwielbiam też żel micelarny z Biedronki Liczę na więcej cennych informacji w tym wątku!
Hmm... Na podrażnioną skórę nie wiem jakby zadziałała. Mi maseczka nigdy nie zaszkodziła a wczoraj w niej zasnęłam i zmyłam dopiero po 1,5 h Tak, zwykła aspiryna z Bayera
Pierwszy raz słyszę o żelu z bierdonki I o tym mydełku też, na pewno się tym zainteresuję Ja również czekam na kolejne informacje

---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Khadaki Pokaż wiadomość
Witam,

Czytam Twój pierwszy post i wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego . Ja również kiedyś stosowałam wszystko na raz i oczekiwałam spektakularnego efektu.

Obecnie przerzuciłam się na pielęgnację naturalną i jest o niebo lepiej.

Jedna z dziewczyn pisała o Savon Noir jako peelingu enzymatycznym. Również używam i chwalę sobie. Skóra po jest taka mięciutka i pięknie wchłania się olejek arganowy. Apropo tego olejku, ja używam go zamiast kremu zazwyczaj na noc, ale czasem również na dzień wymiennie z serum z białą i zieloną herbatą oraz algami. Ładnie mnie nawilżają, a od kiedy stosuję olejek zauważyłam, że nieco blakną moje przebarwienia. Są o wiele jaśniejsze i skóra jest w lepszej kondycji. Również nie pojawiają mi się niedoskonałości. Teraz spodziewałam się tych związanych z cyklem jednak zamiast jak to zwykle bywa wulkanu pojawiła się jedynie mała krosteczka, chociaż taka upierdliwa mimo że mała bo boląca trochę ;p, ale również pod tym względem widzę poprawę.

Czytałam tu równiez o glince białej, ja z kolei stosuję glinkę Ghassoul, ładnie oczyszcza. Jedna glinki generalnie są rewelacyjnie i kto sobie jaką upodoba to już zależy od niego więc przetestuj sobie może i zdecyduj. Stosuję również mydło Aleppo na codzień do mycia buzi i jestem zadowolona. Od kiedy go używam wiem, że nigdy nie wrócę do żadnego żelu do mycia twarzy, to mydło to mój ideał.

Jeśli chodzi o zaskórniki zamknięte, to miałam ich kiedyś pełno na brodzie. Polecono mi taki oto tonik: pół szklanki wody przegotowanej + jedna płaska łyżeczka sody oczyszczonej. Smarowałam i faktycznie pozbyłam się upierdliwych dziadów... Także może Tobie też pomoże.

Generalnie jak już dziewczyny pisały: nie przesuszaj i nie zapychaj. Uważaj na składy, przy cerze tłustej jest to szczególnie ważne. Jak nieraz się nieraz patrzy na składy kosmetyków drogeryjnych, ale i czasem aptecznych to aż człowieka trzęsie ;p.

No i proponuję może nie obciążać buziaka makijażem jeśli nie potrzebujesz silnego krycia (sama wiem jak to jest, długi czas nie mogłam zrezygnować z podkładów ;(((), poczytaj o minerałach, na prawdę nie szkodzą .

Pozdrawiam i życzę powodzenia w kurowaniu buzi do 100dniówki.

Moja była już tak dawno, a nadal pamiętam, że w akurat w ten dzień (kiedy miałam już tak pięknie podleczoną buzię lekami od dermatologa) budząc się ujrzałam i poczułam... na mojej buzi dwie wyrośnięte, czerwone krosty... ;/ Irytujące...
Tak wiem, ze dużo tego, ale nie stosowałam wszystkiego na raz! Można powiedziec, że "eksperymentowałam" od sierpnia, kiedy stan mojej skóry nagle uległ diametralnej zmianie, oczywiście na gorsze.

Na ten peeling na pewno zwrócę uwagę oraz na olejek A gdzie mogę dostac taki olejek? Już druga osoba mówi o glince, więc może powinnam się skusic

Dwa dni temu skończyło mi się mydło siarkowe i nie miałam kiedy kupic nowego i w domu miałam jeszcze mój stary żel do mycia twarzy o którym pisałam - Under Twenty. Zaraz po umyciu skróra była strasznie sucha, dosłownie mnie bolało, gdy się uśmiechałam. Już po kilku godzinach moja skóra była tłusta, cała się swieciłam... Po mydle siarkowym nie miałam takiego efektu. Cieszę się, ze ten żel odstawiłam a po wpisie tutaj o mydle, które wiem że wysusza może przerzucę się na te Aleppo

Tonik są sodą? Czytałam tylko o maseczce, więc musze wypróbowac skoro Ci pomogło!

Mam nadzieję, ze nie bedę miała tego problemu w dzień studniówki... Dziękuję za porady!

Powoli robi mi się lista, rzeczy których powinnam spróbowac, ale nie chcę próbowac wszystkiego na raz

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ----------

A mam jeszcze takie pytania...
Gdzie mogę dostac te mydło Aleppo?
Ile czasu można trzymac taki tonik z sody oczyszczonej?
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 13:27   #15
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Jeśli chodzi o Aleppo i olejek arganowy to chyba najbardziej opłaca się w sklepach internetowych, jednak ja jakoś nigdy nie miałam zaufania do takich zakupów i swoje mydła dostałam w Organique (15% oleju laurowego - moje pierwsze) i Mydlarni u Franciszka (70%). Za pierwsze zapłaciłam ok 25zł, za drugie 44zł. Nawet jeśli na stronach jest taniej to z przesyłką ceny są chyba porównywalne, więc jak Ci wygodniej.

Olejek swój ja zakupiłam w Organique. Niestety, za cenę 65zł za 50lm, jednak na pół z mamą, więc jakoś bardzo nie obciążyło to mojego portfela. Jestem przekonana, że można dostać go taniej, jednak ja swój pierwszy olejek chciałam mieć taki "pewny" ;p.

Możliwe, że następne zakupy zrobię już przez Internet, choć pewnie nieprędko, bo olejek jest wydajny .

No ja nawet nie próbuję już myć buzi żelami. Obawiam się, że moja cera mogłaby źle na niego zareagować. Nigdy z resztą chyba nie była szczególnie z nich zadowolona, jednak nie dawałam jej wyboru.
__________________
09.2012 - ... Naturalna pielęgnacja cery!
10.2012 - ... Zapuszczanie włosów, 20 cm i ciągle rosną
11.2012 - ... Odchudzanie (było 55kg, jest 53kg, będzie 48kg)
02.2013 - ... Trening z Ewą Chodakowską (Killer, Turbo spalanie i Skalpel )
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 19:24   #16
Puszyslawa
Rozeznanie
 
Avatar Puszyslawa
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 806
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez rashette Pokaż wiadomość
Na ten peeling na pewno zwrócę uwagę oraz na olejek A gdzie mogę dostac taki olejek? Już druga osoba mówi o glince, więc może powinnam się skusic

Mam nadzieję, ze nie bedę miała tego problemu w dzień studniówki... Dziękuję za porady!

Powoli robi mi się lista, rzeczy których powinnam spróbowac, ale nie chcę próbowac wszystkiego na raz

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ----------


A mam jeszcze takie pytania...
Gdzie mogę dostac te mydło Aleppo?
Ile czasu można trzymac taki tonik z sody oczyszczonej?
Też mam taką megadługą listę rzeczy, o których przeczytałam w Internecie i chciałabym kupić

Aleppo chyba tylko przez Internet, w sklepach stacjonarnych raczej się nie znajdzie, jedynie w zielarskich itp.

Może spróbuj najpierw innych olejów, dopiero później arganowego. Polecane są konopny i tamanu - przy okazji działają antytrądzikowo i wiele, wiele innych - też do kupienia w sklepach internetowych.

Glinki też są (niby, bo na mnie działają średnio) świetne - mają działanie "długofalowe". A próbowałaś kiedyś domowej maseczki np. z płatków owsianych lub czegoś z dodatkiem mąki ziemniaczanej? Uwielbiam!

Kupiłam wczoraj to mydło siarkowe

PS: Za swoje Aleppo 20% oleju z glinką zapłaciłam ok. 15 złotych i zamawiałam w Dzień Darmowej Dostawy

Edytowane przez Puszyslawa
Czas edycji: 2012-12-28 o 19:26
Puszyslawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 20:45   #17
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez Khadaki Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o Aleppo i olejek arganowy to chyba najbardziej opłaca się w sklepach internetowych, jednak ja jakoś nigdy nie miałam zaufania do takich zakupów i swoje mydła dostałam w Organique (15% oleju laurowego - moje pierwsze) i Mydlarni u Franciszka (70%). Za pierwsze zapłaciłam ok 25zł, za drugie 44zł. Nawet jeśli na stronach jest taniej to z przesyłką ceny są chyba porównywalne, więc jak Ci wygodniej.

Olejek swój ja zakupiłam w Organique. Niestety, za cenę 65zł za 50lm, jednak na pół z mamą, więc jakoś bardzo nie obciążyło to mojego portfela. Jestem przekonana, że można dostać go taniej, jednak ja swój pierwszy olejek chciałam mieć taki "pewny" ;p.

Możliwe, że następne zakupy zrobię już przez Internet, choć pewnie nieprędko, bo olejek jest wydajny .

No ja nawet nie próbuję już myć buzi żelami. Obawiam się, że moja cera mogłaby źle na niego zareagować. Nigdy z resztą chyba nie była szczególnie z nich zadowolona, jednak nie dawałam jej wyboru.
Oj troszkę drogie te rzeczy, ale kiedyś się na nie skuszę na pewno! W szczególności nastawiłam się na ten olejek, ale pogadam z siostrą to może też kupimy wspólnie
Ja też już nigdy nie potraktuję twarzy żelem! Co gorsza - dziś po przeudzeniu na czole pojawiło mi się więcej zaskórników... Ahhh a już się polepszało. Myślę, że odstawienie mydła siarkowego źle na mnie wpłynęło... Zobaczymy co będzie dalej

---------- Dopisano o 20:45 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Puszyslawa Pokaż wiadomość
Też mam taką megadługą listę rzeczy, o których przeczytałam w Internecie i chciałabym kupić

Aleppo chyba tylko przez Internet, w sklepach stacjonarnych raczej się nie znajdzie, jedynie w zielarskich itp.

Może spróbuj najpierw innych olejów, dopiero później arganowego. Polecane są konopny i tamanu - przy okazji działają antytrądzikowo i wiele, wiele innych - też do kupienia w sklepach internetowych.

Glinki też są (niby, bo na mnie działają średnio) świetne - mają działanie "długofalowe". A próbowałaś kiedyś domowej maseczki np. z płatków owsianych lub czegoś z dodatkiem mąki ziemniaczanej? Uwielbiam!

Kupiłam wczoraj to mydło siarkowe

PS: Za swoje Aleppo 20% oleju z glinką zapłaciłam ok. 15 złotych i zamawiałam w Dzień Darmowej Dostawy
Więc muszę jeszcze spędzic trochę czasu w Internecie czytając o tych olejkach
Nigdy nie próbowałam takiej maseczki! :O Jak ona działa? Jak się przyrządza? Chętnie spróbuję

Jakbym trafiła na taką promocję i w taki dzień to też bym się skusiła!

Trochę czytałam na KWC o mydłach i widziałam, ze mydło Biały Jeleń ma lepsze opinie niż mydło siarkowe... Nie wiem na które się teraz zdecydowac
I zakupiłam dziś peeling enzymatyczny z Ziaji - fajnie po nim cera wyglądała, w miejscu gdzie mam "gule" troszkę mnie piekło... I kupiłam krem nawilżający, wiec skórę zacznę dobrze traktowac, tak jak nalezy
__________________
Najdłuższe wakacje!


- Walczę z trądzikiem - Epiduo, 2 miesiace!
- Zmieniam styl!
- Skalpel
- Killer
- Brzuszki
- Hula hop
- Bieganie
- Rolki
- Basen

rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-29, 10:07   #18
modelmar
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Każdy kto miał lub ma problemy z cerą może bardzo długie listy kosmetyków i innych medykamentów przedstawiać na forum. Przez te wszystkie lata,ok.15 kiedy borykam się z problemami cery tłustej, mogę podzielić się jednym ważnym spostrzeżeniem. Wypryski które pojawiają się na twarzy, czasami plecach, może na dekoltach, nie biorą się z niczego. Jeśli dawno już masz okres dojrzewania za sobą, to przyczyny problemów mogą być gdzieś indziej. Czasami jest to brak równowagi hormonalnej- za dużo hormonów androgenowych, zakwaszenie organizmu-za mało owoców i warzyw w diecie, problemy z żołądkiem czy jelitami, może nietolerancja pokarmowa (nie alergia pokarmowa) oraz inne. Organizm daje sygnały ze coś jest nie tak, czegoś mu brakuje, albo ma czegoś w nadmiarze, a czasami to sygnał początków choroby.Lekarze dermatolodzy bardzo często zbywają temat- 10-15 minut na całą wizytę i najprostsza diagnoza -trądzik. Bo tak najłatwiej. Tymczasem radzę zadbać o swój organizm i obserwować jak reaguje na jedzenie, kosmetyki, ruch na świeżym powietrzu, zmianę diety, kiedy zmiany się pojawiają. I co najważniejsze stosować łagodne środki myjące, łagodne nie zapychające kremy- najlepiej apteczne. Jak najmniej eksperymentowania z kosmetykami, bo i tak zaleczasz tylko skutki, a nie leczysz przyczynę. Jeśli jest to trądzik młodzieńczy to przejdzie, jeśli nie to problem zmian na skórze może mieć głębszą przyczynę i nie warto katować skóry z tego powodu.
Kremy apteczne które mogę polecić to Avene, La Roche Posay, Nuxe, chyba najlepiej się sprawowały,na noc np. Avene Triacneal -kwasy, ostatnio kupiłam apteczny Cetaphil- balsam do twarzy i ciała -niekomodogenny. też stosuję Skinoren albo Acnederm-tam jest kwas azelainowy, ale efekty zazwyczaj są po paru miesiącach. Oczywiście krem z mocnymi filtrami,min,30 w zimie , jak sie stosuje kwasy. Po latach swoich doświadczeń mogę powiedzieć- im mniej masz kosmetyków tym lepiej, nie łudź się że właśnie ty znajdziesz jakiś cudowny krem czy tonik, co jak ręką odjął sprawi że znikną twoje problemy. No chyba że roacutane- cała kuracja, która nie wiadomo czy przynosi wiecej szkody czy pożytku.Ja nie próbowałam. Poza tym każdy organizm jest inny, co pomogło komuś nie musi pomóc tobie. Znajdź sobie dobre apteczne produkty, co nie będą szkodzić i je stosuj. Czasami jakieś naturalne, domowe maseczki lub te dostępne z glinki i ogranicz się do tego. Nie wiem czy robisz makijaż, jeśli tak to tu też jest wskazane im mniej tym lepiej. Pozdrawiam i życzę wytrwałości i cierpliwości i przede wszystkim dużo uśmiechu i pogody życia, bo z tym jest chyba zawsze najciężej
modelmar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-29, 20:04   #19
kari1985
Zadomowienie
 
Avatar kari1985
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 224
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Witaj, też przerobiłam już wiele różnych rzeczy (zwłaszcza drogeryjnych i aptecznych kosmetyków w bardzo zróżnicowanym przedziale cenowym), a co mi pomogło? Minimalizm znalazłam żel, który mnie nie przesusza (dla mnie to olay akurat ale myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie) i krem nawilżający i tyle. Tak naprawdę było to troszę w akcie rezygnacji bo wydawałam wcześniej masę pieniędzy na kosmetyki i nic. O dziwo po jakimś (niedługim) czasie przestały pojawiać się niespodzianki a cera przestała tak błyszczeć. Zostały tylko zaskórniki zamknięte na policzkach, ale nie miałam sił już na walkę z nimi aż nagle znalazłam wątek o mleku, spróbowałam i jestem zaszokowana efektami. Z tym że kiedy buźka się oczyszcza z kolejnych parti to mam co jakiś czas wysyp, ale przetrzymuję to i widzę że mam już tylko 1/3 tego co było. Zobaczymy czy uda się do końca.
Kiedy chodziłam do kosmetyczki- bardzo dobrej zresztą- pomogła wielu osobom z takim problemem, mi też ale ze względów finansowych musiałam zaprzestć wizyt, poradziła mi że buźkę należy traktować bardzo delikatnie i bardzo naturalnie. Kremiki z algami, aloesem i dobrze nawilżające, maseczki ze wspomnianą wcześniej glinką (ja stosuję BIELENDĘ- koszt jakieś 40zł za 500ml, bo to taki produkt bardziej dla kosmetyczki). I dlatego mnie to Twoje mydło siarkowe mocno przeraża, bo wydaje mi się że to taki "detergent" ale nie jestem ekspertem, sudokrem bardzo zatyka pory i w rezultacie wysusza zamiast nawilżać, maść cynkowa u mnie na pojedyńcze niespodzianki działa super
Mi pomogło również mycie twarzy wodą źródlaną ( nie kranówą).
Myślę że też skuszę się na mydełko Aleppo i może jakiś olejek
kari1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-30, 14:05   #20
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

No niestety to są drogie kosmetyki . Ja nie jestem zbyt zamożna i dla mnie również było trudnym podjęcie decyzji, żeby zainwestować w kolejne kosmetyki, które nie wiadomo czy w ogóle coś pomogą ((. Byłam sceptycznie nastawiona. Już tyle na kosmetyki wydałam ;/ z nadzieją, że coś pomogą. Ale racja... Minimalizm najważniejszy, im mniej tym lepiej, skóra i tak już cierpi. Im więcej się używa wszystkiego tym gorzej buzia wygląda. Taka jest niestety smutna prawda. Ja też zaczynałam od Aleppo i Immunoserum Organique, i stopniowo dokupiłam Savon Noir oraz olejek arganowy, glinkę Ghassoul nabyłam na wagę w Organique, więc można sobie na próbę nieco zakupić, zanim zdecydujemy się na pełnowymiarowe opakowanie.
__________________
09.2012 - ... Naturalna pielęgnacja cery!
10.2012 - ... Zapuszczanie włosów, 20 cm i ciągle rosną
11.2012 - ... Odchudzanie (było 55kg, jest 53kg, będzie 48kg)
02.2013 - ... Trening z Ewą Chodakowską (Killer, Turbo spalanie i Skalpel )
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-30, 14:54   #21
Puszyslawa
Rozeznanie
 
Avatar Puszyslawa
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 806
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Ja akurat mam najprawdopodobniej najzwyklejszy trądzik, chociaż i tak się zmienił, w końcu już się trochę zestarzałam Też mam problem z "wyrzucaniem" pieniędzy na drogie kosmetyki - zazwyczaj nie kupuję droższych niż 10-20 złotych i staram się zużyć do końca. Najwyraźniej jestem skąpa. Olejku do twarzy nie używa się dużo - raz, dwa razy dziennie (no, może częściej) po niecałej kropli, więc nie trzeba kupować całej butli, 15 ml wystarczy na bardzo długo. Tylko podobno nie można nakładać samego oleju, trzeba go połączyć z jakimś nawilżaczem. Glinki można kupić przez internet lub w aptekach "czyste" nie jako maseczki i przyrządzać w domu.


Maseczkę robię tak: Wrzucam do półlitrowego garnuszka łyżeczkę lub dwie płatków (mogą być zmielone - nawet lepiej), dolewam trochę mleka i gotuję. Wyłączam gaz kiedy zaczną się kleić (bardzo szybko), dodaję tego, na co akurat mam ochotę - najlepiej sprawdziła się 1/3 łyżeczki miodu i odrobinka oleju ze słodkich migdałów, ale możesz dać nawet oliwy z oliwek i dosypuję trochę mąki, żeby papka była gęściejsza i nakładam na oczyszczoną twarz. Moja skóra jest po czymś takim gładka, rozjaśniona, a pory ściągnięte bardziej niż po glince. No i taka maseczka nie zaszkodzi, chyba, że jesteśmy uczulone np. na miód. Chyba od tego czegoś zaczęłam naturalną pielęgnację skóry
Puszyslawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-31, 00:29   #22
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez modelmar Pokaż wiadomość
Każdy kto miał lub ma problemy z cerą może bardzo długie listy kosmetyków i innych medykamentów przedstawiać na forum. Przez te wszystkie lata,ok.15 kiedy borykam się z problemami cery tłustej, mogę podzielić się jednym ważnym spostrzeżeniem. Wypryski które pojawiają się na twarzy, czasami plecach, może na dekoltach, nie biorą się z niczego. Jeśli dawno już masz okres dojrzewania za sobą, to przyczyny problemów mogą być gdzieś indziej. Czasami jest to brak równowagi hormonalnej- za dużo hormonów androgenowych, zakwaszenie organizmu-za mało owoców i warzyw w diecie, problemy z żołądkiem czy jelitami, może nietolerancja pokarmowa (nie alergia pokarmowa) oraz inne. Organizm daje sygnały ze coś jest nie tak, czegoś mu brakuje, albo ma czegoś w nadmiarze, a czasami to sygnał początków choroby.Lekarze dermatolodzy bardzo często zbywają temat- 10-15 minut na całą wizytę i najprostsza diagnoza -trądzik. Bo tak najłatwiej. Tymczasem radzę zadbać o swój organizm i obserwować jak reaguje na jedzenie, kosmetyki, ruch na świeżym powietrzu, zmianę diety, kiedy zmiany się pojawiają. I co najważniejsze stosować łagodne środki myjące, łagodne nie zapychające kremy- najlepiej apteczne. Jak najmniej eksperymentowania z kosmetykami, bo i tak zaleczasz tylko skutki, a nie leczysz przyczynę. Jeśli jest to trądzik młodzieńczy to przejdzie, jeśli nie to problem zmian na skórze może mieć głębszą przyczynę i nie warto katować skóry z tego powodu.
Kremy apteczne które mogę polecić to Avene, La Roche Posay, Nuxe, chyba najlepiej się sprawowały,na noc np. Avene Triacneal -kwasy, ostatnio kupiłam apteczny Cetaphil- balsam do twarzy i ciała -niekomodogenny. też stosuję Skinoren albo Acnederm-tam jest kwas azelainowy, ale efekty zazwyczaj są po paru miesiącach. Oczywiście krem z mocnymi filtrami,min,30 w zimie , jak sie stosuje kwasy. Po latach swoich doświadczeń mogę powiedzieć- im mniej masz kosmetyków tym lepiej, nie łudź się że właśnie ty znajdziesz jakiś cudowny krem czy tonik, co jak ręką odjął sprawi że znikną twoje problemy. No chyba że roacutane- cała kuracja, która nie wiadomo czy przynosi wiecej szkody czy pożytku.Ja nie próbowałam. Poza tym każdy organizm jest inny, co pomogło komuś nie musi pomóc tobie. Znajdź sobie dobre apteczne produkty, co nie będą szkodzić i je stosuj. Czasami jakieś naturalne, domowe maseczki lub te dostępne z glinki i ogranicz się do tego. Nie wiem czy robisz makijaż, jeśli tak to tu też jest wskazane im mniej tym lepiej. Pozdrawiam i życzę wytrwałości i cierpliwości i przede wszystkim dużo uśmiechu i pogody życia, bo z tym jest chyba zawsze najciężej
Dzięki za odpowiedź Masz rację, z tym, że problemy mają gdzieś swoje źródło. Wiadomo były teraz święta i jadłam bardzo bardzo dużo słodyczy czekolady i od 2-3 dni mam tego na twarzy coraz więcej! Wcześniej postanowiłam sobie "100 dni bez słodyczy", które właśnie w święta się skończyły. Nie jadłam czekolady itp ale tez fast food'ów. To zaskutkowało, miałam lepsza cerę. Może też wpływa na moją cerę, że nie jem wszystkiego jestem strasznie wybredna, jem często jedno i to samo, mało warzyw, mało gotowanego. Ale wraz z nowym rokiem nowe postanowienia! I zmieniam to diametralnie! Koniecznie! Makijaż muszę robic, zeby choc odrobinę ukryc te niedoskonalosci, ale jest leciutki Dzięki za odpowiedź Z tym uśmiechem na twarzy jest troche trudniej gdy codziennie patrzę na siebie w lustrze

---------- Dopisano o 00:13 ---------- Poprzedni post napisano o 00:08 ----------

Cytat:
Napisane przez kari1985 Pokaż wiadomość
Witaj, też przerobiłam już wiele różnych rzeczy (zwłaszcza drogeryjnych i aptecznych kosmetyków w bardzo zróżnicowanym przedziale cenowym), a co mi pomogło? Minimalizm znalazłam żel, który mnie nie przesusza (dla mnie to olay akurat ale myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie) i krem nawilżający i tyle. Tak naprawdę było to troszę w akcie rezygnacji bo wydawałam wcześniej masę pieniędzy na kosmetyki i nic. O dziwo po jakimś (niedługim) czasie przestały pojawiać się niespodzianki a cera przestała tak błyszczeć. Zostały tylko zaskórniki zamknięte na policzkach, ale nie miałam sił już na walkę z nimi aż nagle znalazłam wątek o mleku, spróbowałam i jestem zaszokowana efektami. Z tym że kiedy buźka się oczyszcza z kolejnych parti to mam co jakiś czas wysyp, ale przetrzymuję to i widzę że mam już tylko 1/3 tego co było. Zobaczymy czy uda się do końca.
Kiedy chodziłam do kosmetyczki- bardzo dobrej zresztą- pomogła wielu osobom z takim problemem, mi też ale ze względów finansowych musiałam zaprzestć wizyt, poradziła mi że buźkę należy traktować bardzo delikatnie i bardzo naturalnie. Kremiki z algami, aloesem i dobrze nawilżające, maseczki ze wspomnianą wcześniej glinką (ja stosuję BIELENDĘ- koszt jakieś 40zł za 500ml, bo to taki produkt bardziej dla kosmetyczki). I dlatego mnie to Twoje mydło siarkowe mocno przeraża, bo wydaje mi się że to taki "detergent" ale nie jestem ekspertem, sudokrem bardzo zatyka pory i w rezultacie wysusza zamiast nawilżać, maść cynkowa u mnie na pojedyńcze niespodzianki działa super
Mi pomogło również mycie twarzy wodą źródlaną ( nie kranówą).
Myślę że też skuszę się na mydełko Aleppo i może jakiś olejek
Zdaję sobie sprawę, że minimalizm to podstawa pamiętam czasy gimnazjum, gdy miałam serie kosmetyków antytrądzikowych chyba garnier - dosyc drogie i był to żel, tonik, krem, peeling i coś jeszcze... to był straszny okres i szła na to spora suma pieniędzy Mleko stosowałam i nie miałam żadnego efektu... Ale może warto spróbowac jeszcze raz... Trzymam kciuki, żebyś wytrzymała do końca
Przez swięta stosowałam żel under twenty i miałam kilka nowych syfków na czole - kupiłam niedawno znów mydło siarkowe i syfki już się zmniejszyły, więc na mnie działa Po nim rano smaruję się kremem nawilżajacym

---------- Dopisano o 00:29 ---------- Poprzedni post napisano o 00:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Puszyslawa Pokaż wiadomość
Ja akurat mam najprawdopodobniej najzwyklejszy trądzik, chociaż i tak się zmienił, w końcu już się trochę zestarzałam Też mam problem z "wyrzucaniem" pieniędzy na drogie kosmetyki - zazwyczaj nie kupuję droższych niż 10-20 złotych i staram się zużyć do końca. Najwyraźniej jestem skąpa. Olejku do twarzy nie używa się dużo - raz, dwa razy dziennie (no, może częściej) po niecałej kropli, więc nie trzeba kupować całej butli, 15 ml wystarczy na bardzo długo. Tylko podobno nie można nakładać samego oleju, trzeba go połączyć z jakimś nawilżaczem. Glinki można kupić przez internet lub w aptekach "czyste" nie jako maseczki i przyrządzać w domu.


Maseczkę robię tak: Wrzucam do półlitrowego garnuszka łyżeczkę lub dwie płatków (mogą być zmielone - nawet lepiej), dolewam trochę mleka i gotuję. Wyłączam gaz kiedy zaczną się kleić (bardzo szybko), dodaję tego, na co akurat mam ochotę - najlepiej sprawdziła się 1/3 łyżeczki miodu i odrobinka oleju ze słodkich migdałów, ale możesz dać nawet oliwy z oliwek i dosypuję trochę mąki, żeby papka była gęściejsza i nakładam na oczyszczoną twarz. Moja skóra jest po czymś takim gładka, rozjaśniona, a pory ściągnięte bardziej niż po glince. No i taka maseczka nie zaszkodzi, chyba, że jesteśmy uczulone np. na miód. Chyba od tego czegoś zaczęłam naturalną pielęgnację skóry
Ja niestety jeszcze na siebie nie zarabiam, więc nie mogę kupywac drogich kosmetyków, kupuję je z własnej kieszeni W nowym roku chyba zainwestuję w te glinki
Ta maseczka brzmi całkiem ciekawie! Dziękuję za przepis! ))

Ahh Wizażanki ja już sama nie wiem co mam robic...
Coraz bardziej jestem zdołowana tym trądzikiem, nie wiem jak mam się go pozbyc. Postanowiłam, ze w tym nowym roku pozbędę się go! Albo chociaz zminimalizuję, najbardziej zalezy mi na zaskórnikach! Widzę tu tyle porad, że nie wiem od jakich zacząc! Jak na razie te drogie rzeczy odpadają... Brak funduszy...
Poza tym moja mama już na mnie krzyczy żebym przestała sie dołowac i zrezygnowała z domowych środków na trądzik. Jednak najpierw chcę spróbowac sama to zwalczyc (tak wiem, może to głupie, ale na razie dermatolog odpada - to również dodatkowy koszt + w moim mieście nie ma ŻADNEGO dobrego... ). Chcę najpierw zawalczyc sama.

Teraz wróciłam do mydła siarkowego - po stosowaniu under twenty zwalczył to co tamten zel mi narobił i twarz zrobiła się gładsza - dla mnie jest niezastąpione mimo tego że wysusza itd.
Na dzień smaruję się kremem pielegnacyjnym Nivea Baby - wyczytałam dobre opinie, że nie zapycha, dobrze nawilża, nadaje sie pod makijaż. Na razie sprawuje sie dobrze mimo ze strasznie bałam się go użyc, że bedzie zapychał zobaczymy jak bedzie sie sprawował dalej...
Zrobiłam tonik z sody -wg przepisu Khadaki, jednak nie wiem ile czasu mogę go trzymac i gdzie; normalnie w szafce w butelce? Jak długo? Na razie użyłam raz.


W internecie wyczytałam też o occie jabłkowym, podobno bardzo dobre są po nim efekty, jednak teraz nie wiem czy odstawic tonik z sodą i spróbowac tego czy moze wypróbowac mleko... Ahh mam dylemat, bo tonik z octu naprawdę mnie kusi...
Problem za problemem.
__________________
Najdłuższe wakacje!


- Walczę z trądzikiem - Epiduo, 2 miesiace!
- Zmieniam styl!
- Skalpel
- Killer
- Brzuszki
- Hula hop
- Bieganie
- Rolki
- Basen


Edytowane przez rashette
Czas edycji: 2012-12-31 o 00:32
rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-31, 15:48   #23
Puszyslawa
Rozeznanie
 
Avatar Puszyslawa
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 806
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Myślę, że takie domowej roboty kosmetyki najlepiej przechowywać w lodówce i to tylko kilka dni. Ja zazwyczaj robię na bieżąco. Ja też zjadłam trochę niedobrych rzeczy przez święta, ale na szczęście dieta prawie nie wpływa na moją skórę. Próbuj, czego chcesz, tylko używaj jednej rzeczy przez dłuższy czas - tydzień, dwa, bo inaczej nie będziesz wiedzieć, czy działa. Ja mam z dermatologami same złe skojarzenia, zdecydowanie bardziej i o wiele taniej pomogłam sobie sama. Co to za tonik octowy?
Puszyslawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-01, 13:47   #24
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Puszyslawa: Dziękuję Zrobię tonik z sody jeszcze raz i schowam w lodówce To teraz rozłożę sobie w czasie próbowanie nowych rzeczy; najpierw soda, później ocet na końcu mleko.
Jesli chodzi o tonik octowy to znalazłam gdzies o tym w necie, chyba na wizażu też jest temat: miesza sie wodę ze zwykłym octem jabłkowym, nie pamiętam dokładnie w jakich proporcjach. Podobno picie pomaga w odchudzaniu a na twarz pomógł wielu osobom zwalczyc trądzik
__________________
Najdłuższe wakacje!


- Walczę z trądzikiem - Epiduo, 2 miesiace!
- Zmieniam styl!
- Skalpel
- Killer
- Brzuszki
- Hula hop
- Bieganie
- Rolki
- Basen

rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-01, 14:16   #25
nkolodii
Raczkowanie
 
Avatar nkolodii
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 316
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez rashette Pokaż wiadomość
Witajcie Wizażanki!
Jesteście dla mnie niezastąpione i już wiele razy znalazłam pomoc na tym forum, więc moze znajdę i tym razem
Już od podstawówki mam trądzik i wypróbowałam już masę kosmetyków. Jednak ostatnio stan mojej cery polepszył się tzn. nie pojawiają mi się już duże wypryski, gule podskórne, również liczba wągrów uległa redukcji. Nawet zaskórniki, które miałam na brodzie zniknęły. Jednakże nie zawsze miałam cierpliwosc i teraz mam trochę blizn na twarzy po wyciskaniu, ale już są leczone i robią sie coraz jaśniejsze ! Byłam głupia, bo próbowałam wyciskac tez te okropne zaskórniki i przez to mam brzydkie slady na policzku, ale jest juz lepiej, ręce trzymam już z dala od twarzy
Liczba zaskórników zmniejszyła się szczególnie jak już pisałam na brodzie, ale i na czole, ale za to pojawiła się MASA NOWYCH po bokach twarzy, bliżej uszu... Po prostu nie wiem co mam z tym robic!

Przeczytalam masę wątków na forum m.in. dotyczących domowych sposobów na trądzik. Wyprobowałam już:

- tonik pichtowy: po nim miałam niesamowity wysyp pryszczy! Codziennie rano budziłam się z 4 nowymi potworami na twarzy, jednak po ok. 2 tygodniach cera się uspokoiła i dzięki niemu czoło mi sie wyleczyło, więc osobiście polecam
- maseczka z sody oczyszczonej: niezła, troszke piecze, jednak nie miałam po niej czerwonej cery, jak to wyczytałam po niektórych opiniach. W sumie nie wiem czy pomogła, nie zauwazyłam różnicy
- czosnek: pomógł mi na większe gule podskórne, całkiem niezły.
- maseczka aspirynowa: niesamowita! Moje największe odkrycie tego forum! Cera rozświetlona, zmniejszone wągry, rozjaśnione blizny, po prostu super! I zauważyłam, ze po niej nie pojawiają mi się nowe wypryski
- mleko: miałam wysyp pryszczy, jednak cera była rozswietlona. Stosowałam dwa tygodnie, ale nie urzekło mnie

Jak widzicie sporo tego wypróbowałam
Teraz jedynie stosuję maseczke aspirynową 2-3 razy w tygodniu

Oprócz tego stosuję:
- tonik z apteki: stosuję dobrych kilka lat, ale nie widze specjalnie efektów.... Może powinnam go wyeliminowac... (?) Jednak nie wiem czym zastąpic...
- mydło siarkowe: rano i wieczorem.
- sudocrem: stosuje rano , nawilżam nim skórę, i stosuję pod makijaż, jest świetny
- masc z witaminą A: pomaga mi w leczeniu blizn
- masc cynkowa: szczerze mówiąc, żeby usunąc dużego pryszcza, muszę go smarowac maścią przez kilka dobrych dni...

Poza tym, zamieniłam zwykłe mleczko do demakijażu na płyn micelarny.
Używam kosmetyków antybakteryjnych, nie zapychają mnie, nie wyskakują mi po nich pryszcze, już są przeze mnie wypróbowane

Zwracam się do Was z prośbą, jak wyleczyc te okropne zaskórniki... Niedługo studniówka, moze udałoby się do tego czasu Jakie są Wasze doswiadczenia? Czy popełniam jakieś błędy? Co o tym myślicie? Licze na Wasze opinię i na dyskusję

Pozdrawiam!
witam CIE uważnie przeczytałam TWÓJ wątek..ja mam tez problemy skórne,i ostatnio zauwazyłam że mi pomaga krem ACNE STO.przy nałożeniu piecze 2minuty ale pózniej mija tak powinno być.dwa razy w tygodniu robię maseczkę z glinki suszonej[zielonej]dodaje mineralnej gazowanej wody.tak że jest krem w aptrecy pharmaceris 10/.zluszczania na noc,on jest na kwasie migdałowym i są super.pozdrawiam.
__________________
475cc anatomy eurosylikony,31.03.2014.C ZECHY L.P. wygliąda na to że poprawka.
nkolodii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-02, 13:49   #26
Puszyslawa
Rozeznanie
 
Avatar Puszyslawa
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 806
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez rashette Pokaż wiadomość
Puszyslawa: Dziękuję Zrobię tonik z sody jeszcze raz i schowam w lodówce To teraz rozłożę sobie w czasie próbowanie nowych rzeczy; najpierw soda, później ocet na końcu mleko.
Jesli chodzi o tonik octowy to znalazłam gdzies o tym w necie, chyba na wizażu też jest temat: miesza sie wodę ze zwykłym octem jabłkowym, nie pamiętam dokładnie w jakich proporcjach. Podobno picie pomaga w odchudzaniu a na twarz pomógł wielu osobom zwalczyc trądzik
Nie ma za co, cieszę się, że mogłam pomóc Przy okazji - ja sprawdzam, czy coś jest zepsute oceniając zmiany w barwie/konsystencji/zapachu, ale ta metoda chyba nie jest zbyt dobra, więc nie polecam. Soda bardzo szybko się nie zepsuje (taka woda z miodem, napar z ziół czy herbata dużo szybciej), ale może stracić właściwości. Może poszukaj na wszelki wypadek w guglu. Pić octu nie będę, zostanę przy zajadaniu siemienia lnianego i litrach zielonej herbaty (uzależniłam się od niej) O toniku bardzo chętnie poczytam. Przy okazji - zauważam najprawdopodobniej mój rocznik ...
Puszyslawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-04, 21:17   #27
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Ostatnio zauważyłam, ze stan mojego lewego policzka znacznie się poprawił! Jest już o niebo lepiej, blizny powoli znikają, ejst super Jednak na brodzie po prawej stronie pojawiły się trzy nowe syfki, ale to z mojej winy, bo zapominam się i ręką dotykam twarzy szczególnie jak się ucze ale już powoli znikają dzięki sudocremowi. Boję się trochę, ze ten krem nawilżający mnie zapycha, wiec teraz robię mały eksperyment
Stosuję codziennie tonik sodowy - chyba jest mała poprawa, ale nie zapeszam jak nic z tego nie wyjdzie to spróbuję octu Ale blizej oszu po prawej stronie mam nowe syfki w miejscu gdzie mam dużo zaskórników... Czy to moze ten tonik z sody w jakis sposób "wyciąga" je na wierzch?
Po za tym wieczorem prawą stronę smaruję sudocremem a lewę kremem nawilżajacym i zobaczę co z tego wyjdzie
__________________
Najdłuższe wakacje!


- Walczę z trądzikiem - Epiduo, 2 miesiace!
- Zmieniam styl!
- Skalpel
- Killer
- Brzuszki
- Hula hop
- Bieganie
- Rolki
- Basen

rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-05, 10:57   #28
Puszyslawa
Rozeznanie
 
Avatar Puszyslawa
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 806
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez rashette Pokaż wiadomość
Stosuję codziennie tonik sodowy - chyba jest mała poprawa, ale nie zapeszam jak nic z tego nie wyjdzie to spróbuję octu Ale blizej oszu po prawej stronie mam nowe syfki w miejscu gdzie mam dużo zaskórników... Czy to moze ten tonik z sody w jakis sposób "wyciąga" je na wierzch?
Po za tym wieczorem prawą stronę smaruję sudocremem a lewę kremem nawilżajacym i zobaczę co z tego wyjdzie
Nie mam pojęcia (co do działania toniku). Moja skóra też ma teraz lepsze dni Tak się zastanawiam... A jakby tak rozszerzyć wątek o historie i pielęgnację innych dziewczyn?
Puszyslawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-05, 11:19   #29
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Przyznaję, że ja nie zauważyłam u siebie procesu wyciągania cholerstwa przez tonik o który pytasz . Ale nie zauważyłam tego również przy Aleppo, a dziewczyny piszą, że początkowo je wysypywało. Każda skóra jest inna, więc ciężko stwierdzić.

A ile ja bym dała, żeby pozbyć się zaskórników ... Właśnie na nie spojrzałam i nadal mają się dobrze ;/. Lepiej niż ja na pewno ;p.
__________________
09.2012 - ... Naturalna pielęgnacja cery!
10.2012 - ... Zapuszczanie włosów, 20 cm i ciągle rosną
11.2012 - ... Odchudzanie (było 55kg, jest 53kg, będzie 48kg)
02.2013 - ... Trening z Ewą Chodakowską (Killer, Turbo spalanie i Skalpel )
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-05, 16:11   #30
rashette
Raczkowanie
 
Avatar rashette
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 160
Dot.: Moja walka z trądzikiem! Moje spostrzeżenia i dalsze problemy...

Cytat:
Napisane przez Puszyslawa Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia (co do działania toniku). Moja skóra też ma teraz lepsze dni Tak się zastanawiam... A jakby tak rozszerzyć wątek o historie i pielęgnację innych dziewczyn?
Cieszę się z tego! I trzymam kciuki, żeby później było jeszcze lepiej

Jestem za! Myślę, ze jakby wiecej dziewczyn się tu wypowiadało i dzieliło spostrzeżeniami i zmartwieniami mogłybyśmy sobie nawzajem pomóc, wspierac się i dzielic wynikami !

---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Khadaki Pokaż wiadomość
Przyznaję, że ja nie zauważyłam u siebie procesu wyciągania cholerstwa przez tonik o który pytasz . Ale nie zauważyłam tego również przy Aleppo, a dziewczyny piszą, że początkowo je wysypywało. Każda skóra jest inna, więc ciężko stwierdzić.

A ile ja bym dała, żeby pozbyć się zaskórników ... Właśnie na nie spojrzałam i nadal mają się dobrze ;/. Lepiej niż ja na pewno ;p.
Ja mam właśnie jakby wrażenie, ze skóra się powoli oczyszcza i to wszystko "wyłazi". :P Jesli tak jest to się cieszę, może te zaskórniki poznikają Wszystkie te syfki ładnie sie zasuszają i szybko znikają

Próbujmy dalej, jeszcze z nimi wygramy
__________________
Najdłuższe wakacje!


- Walczę z trądzikiem - Epiduo, 2 miesiace!
- Zmieniam styl!
- Skalpel
- Killer
- Brzuszki
- Hula hop
- Bieganie
- Rolki
- Basen

rashette jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
problem, trądzik, wągry, zaskórniki

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-18 11:56:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:43.