Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja.. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-08-22, 08:03   #1
assasine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 50

Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..


Scinam wlosy, nie mam innego wyjscia. (niezmywalny odcien rudy wbrew deklaracji palette , odrosty ipt..) jako mala dziewczynka wygladalam fajnie, wiec pozostaje mi wierzyc ze teraz gdy moja twarz jest bardziej kobieca nie bede wygladac jak facet :P odrosty mam drobne-jedyne 1,5 cm..zetne sie na krotko, a przez jakis miesiac (bo wtedy bede miala okolo 3-4 cm naturalengo koloru) bede nakladac ZMYWALNA szamponetke (czyli na pewno nie palette :P ) o odcieniu ciemny blond Londy. Pozniej znowu je podetne i juz spokojnie zapuszczam..ylko teraz moje pytanie.. jesli wloski sa krociutkie nie ma problemu z ukladaniem, najgrsza jest dlugosc posrednia i tego sie boje- ze rano bede sie budzic z "niewiadomo czym" na glowei :P tak dlugosc wyglada strasznie..i nie wiem co mialabym z nia zrobic..spinki? wsuwki?.. jakie sa Wasze doswiadczenia? wlosy rosna mi dosc szybko (seboradin, szkrzypowita i wax :P ) wiec mysle ze spokojnie 2-3 cm miesiecznie uzyskam. Czy wlosy krotkie sa trudne w ulozeniu? czego uzywalyscie?
assasine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-22, 11:30   #2
Kasiek1987
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiek1987
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Knurów (Śląsk)
Wiadomości: 5 157
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Hmm krótkie włosy nie są trudne do ułożenia, pod warunkiem, że są dobrze ścięte... co może być problemem podczas ich zapuszczania, bo "za długie" krótkie włosy układać się nie chcą.
A jak je układać? Ja po wstaniu z łóżka też zawsze wyglądałam jak potwór, ale wystarczyło zmoczyć włosy, rozwiać je suszarką i utrwalić gumą, pastą lub kremem modelującym.
Kasiek1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 18:15   #3
juleczka84
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

ja wlasnie zapuszczam 4 miesiac po moich malutkich wlaskach.... mialy chyba ze 3 cm< te najdłuższe> masakra
rano wstaje i mam fryz jak baba-jaga, codziennie myje i modle sie aby szybciej rosly.... ach jak nie musisz koniecznie scinac to nie scinaj bo zapuszczanie to tragedia- a w szczegolnosci przod glowy i grzywka- rosnie mi taki "uskok" ze mnie szlak trafia bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ee
pozdrawiam i zazdroszcze dlugich, zdrowiutkich wloskow
juleczka84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 18:30   #4
allicjaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 059
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

assasine - może nie obcinaj włosków tlyko je pokryj kolorem zbliżonym do Twoich naturalnych ? Na pewno chcesz obciąć ? Nie szkoda Ci ?
allicjaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 20:06   #5
hair
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 860
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Hej ! Łącze się z Tobą w bólu, ten temat jest jakby o mnie .

Też od pol roku wracam do mojego naturanego koloru (ciemny blond), wcześniej byly farbowane na rudo, i to najpierw chną (ktora trzyma sie do teraz, mimo że od Sylwestra jej nie używam), a potem chemią (w tym wspomnianą palette).

Wiem, ze blond odrosty przy rudych wlosach bardzo bija po oczach i ciężko z nimi żyć, ale da sie to jakoś przeżyć.

Musialam obciać wlosy za ucho (żeby pozbyć sie końcówek ufarbowanych chną, bo tego nie da sie nijak sciągnać). Potem przez kilka miesięcy (mniej wiecej od kwietnia do lipca co 6-8 tygodni) robilam sobie pasemka, farba w tym czasie zdażyla "zblednąć". Pasemka wybralam też z innego powodu - po palette bardzo wypadaly mi wlosy i nie chcialam już truć skóry glowy. Teraz odrosty są widoczne, ale moge już spokojnie czekać aż odrosną.

Tak na marginesie - dwa dni temu zrobilam sobie trwalą, która wyplukala mi troche te farby i kolor jest bardziej równomierny.
hair jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 21:55   #6
łobuz-Tyna
Zadomowienie
 
Avatar łobuz-Tyna
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 003
GG do łobuz-Tyna
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Witay!...wiem ze to troche wredne z mojej strony,ale ciesze sie ze nie tylko ja przezywam meki zapuszczania wlosow,i ze nie tylko ja ropaczam co rano...
Moje najdluzsze kudelki siegaja ramion,te krotsze sa do ucha-wygladam jak nie-boskie stworzenie bo wlosy mi sie kreca(a raczej wykrecaja jak chcą).Jestem b.szczesliwa ze juz za mna okres,gdzie najdluzsze wlosy ledwo siegaly ucha...dobrze,że istnieje cos takiego jak wsuwki-amen
łobuz-Tyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 22:14   #7
tekla_x
Raczkowanie
 
Avatar tekla_x
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 303
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Ja też coś o tym wiem... niestetyKiedy już musiałam zacząć robić przedziałek(miałam króciutkie i nie robiłam go), wyglądałam jak jakiś lizus a później było coraz gorzej, włosy mi się kręciły i wierciły bezcelu. Jak już dorosły do ramion przetałam się z nimi męczyć Teraz mam po łopatki, mocno wystopniowane z asymetryczną grzywką. Jeden z większych kłopotów to taki że strasznie wypadają, co spowodowane jest maltretowaniem ich suszarką, prostownica itd.
tekla_x jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-27, 17:02   #8
Midi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: zmienna
Wiadomości: 3 419
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Mi przy odrastaniu (z jeżyka kilkumilimetrowego) pomagało farbowanie, bo czułam, że coś się tam zmienia. Poza tym chyba trzeba znaleźć dobrego fryzjera na jakiś wariant przejściowy - ja się przyzwyczaiłam do takich prostych, obciętych na pazia włosów, ale każdemu co innego pasuje.
Najgorsze jest to, że z każdym rokiem włosy wolniej mi rosną i teraz już bym sobie nawet może dała spokój z zapuszczaniem i znów przejechała maszynką na jeża, ale jak pomyślę, że do stanu dzisiejszego (do końca twarzy, tj. do brody) rosły mi ROK, to jednak się wstrzymuję jeszcze (a nuż mi się spodoba nosić długie ). Kiedyś to było duuużo szybciej.
Midi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-07, 21:52   #9
San
Raczkowanie
 
Avatar San
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 57
GG do San
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

popieram!! nie obcinaj. Ja po studniówce obciełam na okolo 3cm i do teraz nie umiem zapuśicć, bo co odrosna i sie nie układaja to lece scinac. Krótkie włosy sa super,ale jak chce si emiec znowu długie to masakra. Ja zapuszczam od pół roku teraz i mam dopiero do ucha. Koszmar. Na szczescie zaczynają się jako tako układać. Więc jelsi jest inna mozliwośc niż ściecie włosów to ją wykorzystaj!!
San jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-07, 22:08   #10
Kasiek1987
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiek1987
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Knurów (Śląsk)
Wiadomości: 5 157
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Widzę, że wyciągamy stare wątki
Ale skoro tak, to ja jestem ciekawa jak się mają włoski assasine? Zdecydowałaś się na obcięcie na krótko? Jak Ci się układają? Już pewnie odrosły kilka centymetrów
Kasiek1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 12:55   #11
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Odkopuje watek, bo mam podobne problemy. Moja ulubiona fryzura sa 3-4cm, mocno pocieniowane wlosy, meskie ciecie ktore na mnie wyglada bardzo kobieco. Sama najlepiej sie czuje w takiej fryzurze, nie trace czasu na ukladanie (rano mycie, suszenie i pianka zajmuja mi 4minuty). Niestety, moi rodzice sa bardzo konserwatywni jesli o to chodzi, i mimo, ze mam juz 23 lata, zawsze kiedy wracam do domu, marmola mi, ze powinnam zapuscic, bo dlugie wlosy sa takie piekne bla bla bla. Argumenty, ze ja sie sobie w dlugich wlosach nie podobam, ze to niepraktyczne, zwlaszcza, ze myje wlosy codziennie i trace mnostwo czasu na suszenie i ze po prostu nie lubie dlugich wlosow, do nich nie docieraja. Dlatego pod silna presja zdecydowalam sie na zapuszczanie, oczywiscie cierpie katusze. Wlosy maja ok. 10 cm, smetnie zwisaja mi dokola twarzy. Staram sie ratowac wsuwkami, opaskami (takimi cienkimi ale tez grubymi, z materialu) i dostaje cholery.
W zwiazku z tym pytanie do Was, choc wiem, ze to bardziej problem psychologiczny niz stricte fryzjerski - meczyc sie z tymi wlosami, pozwolic im odrosnac i moze je potem polubie, czy po prostu nie dac sie i obciac tak, jak najbardziej lubie? Dodam tylko, ze przed pierwszym obcieciem (w 8mej klasie, poszlam do fryzjera w tajemnicy bo juz dostawalam szalu z tymi wlosami) mialam wlosy do pasa, kolor - naturalny jasny blond.Cala moja rodzina najchetniej widzialaby mnie w tych wlosach do pasa, ale to po prostu fryzura nie dla mnie... Presja jest jednak bardzo silna i nie wiem, mam dysonans, moge sie na to decydowac dla swietego spokoju, ale czy sens ma osiaganie spokoju robiac sobie samej na zlosc?
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 13:10   #12
Kasiek1987
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiek1987
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Knurów (Śląsk)
Wiadomości: 5 157
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Cytat:
Napisane przez mimbi
Odkopuje watek, bo mam podobne problemy. Moja ulubiona fryzura sa 3-4cm, mocno pocieniowane wlosy, meskie ciecie ktore na mnie wyglada bardzo kobieco. Sama najlepiej sie czuje w takiej fryzurze, nie trace czasu na ukladanie (rano mycie, suszenie i pianka zajmuja mi 4minuty). Niestety, moi rodzice sa bardzo konserwatywni jesli o to chodzi, i mimo, ze mam juz 23 lata, zawsze kiedy wracam do domu, marmola mi, ze powinnam zapuscic, bo dlugie wlosy sa takie piekne bla bla bla. Argumenty, ze ja sie sobie w dlugich wlosach nie podobam, ze to niepraktyczne, zwlaszcza, ze myje wlosy codziennie i trace mnostwo czasu na suszenie i ze po prostu nie lubie dlugich wlosow, do nich nie docieraja. Dlatego pod silna presja zdecydowalam sie na zapuszczanie, oczywiscie cierpie katusze. Wlosy maja ok. 10 cm, smetnie zwisaja mi dokola twarzy. Staram sie ratowac wsuwkami, opaskami (takimi cienkimi ale tez grubymi, z materialu) i dostaje cholery.
W zwiazku z tym pytanie do Was, choc wiem, ze to bardziej problem psychologiczny niz stricte fryzjerski - meczyc sie z tymi wlosami, pozwolic im odrosnac i moze je potem polubie, czy po prostu nie dac sie i obciac tak, jak najbardziej lubie? Dodam tylko, ze przed pierwszym obcieciem (w 8mej klasie, poszlam do fryzjera w tajemnicy bo juz dostawalam szalu z tymi wlosami) mialam wlosy do pasa, kolor - naturalny jasny blond.Cala moja rodzina najchetniej widzialaby mnie w tych wlosach do pasa, ale to po prostu fryzura nie dla mnie... Presja jest jednak bardzo silna i nie wiem, mam dysonans, moge sie na to decydowac dla swietego spokoju, ale czy sens ma osiaganie spokoju robiac sobie samej na zlosc?
Jako posiadaczka krótkich włosów od jakichś 5 lat, która też nie umie ich zapuścić, mówię Ci: NIE DAJ SIę RODZINCE !! Wprawdzie okres zapuszczania jest najgorszy, i wtedy puszczają nerwy i biegnie się do fryzjera, ale skoro wiesz, że z długimi włosami czujesz się po prostu źle, nie rób nic na siłę. Rodzinka chyba Cię nie wydziedziczy tylko przez to, że masz fryzurę, jaka im nie odpowiada
__________________
Wymiana kosmetyczna:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post55596361
Kasiek1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 13:22   #13
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Cytat:
Napisane przez Kasiek1987
Jako posiadaczka krótkich włosów od jakichś 5 lat, która też nie umie ich zapuścić, mówię Ci: NIE DAJ SIę RODZINCE !! Wprawdzie okres zapuszczania jest najgorszy, i wtedy puszczają nerwy i biegnie się do fryzjera, ale skoro wiesz, że z długimi włosami czujesz się po prostu źle, nie rób nic na siłę. Rodzinka chyba Cię nie wydziedziczy tylko przez to, że masz fryzurę, jaka im nie odpowiada
Wydziedziczyc to pewnie nie, ale te ciagle pretensje i glupie uwagi naprawde doprowadzaja mnie do szalu. Nie moge nawet spokojnie zjesc zupy, zeby nie uslyszec czegos w stylu "a mialas takie piekne wlosy..." albo "wygladasz jak Piast Kolodziej" (to ulubiony tekst mojego taty, swoja droga strasznie mi sie chce smiac jak to slysze). Dlatego chcialabym zeby wypowiedzialy sie tu dziewczyny zapuszczajace, bo moze jest cos cudownego w dlugich wlosach, czego niestety nie bylo dane mi odkryc...
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 17:37   #14
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Up - dziewczyny jakie sa zalety dlugich wlosow? Co w nich fajnego?
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 17:55   #15
blue_eyed_kitty
Rozeznanie
 
Avatar blue_eyed_kitty
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 997
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

mimbi ciekawe pytanie.... Ja w sumie mam raczej dłuższe włosy, takie za ramiona i wciąż zapuszczam. Nie dlatego że są ładne tylko dlatego że łatwiej sobie z nimi poradzić. Marzę o ślicznej krótkiej fryzurce... Niestety moję włosy są koszmarne... nawet grzywka się nie chce układać Więc muszę mieć dłuższe...
__________________
Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Licencjat zdany

wakacje

Mrrrrrrrrrrrrrrau!
blue_eyed_kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 21:24   #16
wiola159
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16
GG do wiola159
Cool Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Tak przeglądam ten wątek i postanowiłam się odezwać Ten tytul to tak jakby o mnie Zawsze miałam długie włosy. W latach świetności moje włosy sięgały kolan... ach co był za widok... ale to było dawno... pierwsza komunia. Ale potem włosy długie mi sie znudziły i ściełam do ramion. Potem do uszu, odrastały i jakoś zawsze miałam włosy tak do ramion. Rok temu chciałam jakąś krótszą fryzurke. Poszłam fryzjerka mnie ścięła. Ale miesiąc później zachciało mi sie całkiem krótkiej fryzurki, takich włosków, żeby te tylne można było postawić. I poszłam znów i miałam wymarzoną fryzurke. Codziennie rano stawiałam włoski. Miałam ją kilka miesięcy. A ja słyne z tego, że lubie czesto coś zmieiać w swoim wyglądzie. Jeszcze koleżanki powiedziały zebym zapuszczała włosy do studniówki (miałam wtedy 6 mies do 100dniówki). I zaczęlam zapuszczać (wax, olejek rycynowy, drożdze, zółtka itp :P). I tak sie mecze już od wrzesnia. Włosy co raz dłuższe. Zeby moja szopa była bardziej szopowata to zrobiłam sobie trwałą. Bo z tymi krótkimi włosami to szłu dostawałam! A teraz włosy najdłuższe dotykają mi ledo ramion (jak je rozprostuje) ale nadal zapuszczam. Chce miec takie do łopatek, bo tęsknie juz za nimi. Musze przyznac, ze ten okres zapuszczania jest ciężki, ale daje rade. Chyba dzięki trwałej Pozdrawiam wszystkie zapuszczające
wiola159 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 23:05   #17
noseknosek
lipiec na maksa!!! :)
 
Avatar noseknosek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 563
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

a teraz posluchajcie mojej tragedii:
mialam kiedys bardzo dluuugie wlosy.. zapragnelam sciac i z takich do polowy plecow zrobilam do ramion. nic a nic nie zalowalam,a moze nawet sie cieszylam i z takimi zylam..
niestety, jakies 9 miesiecy temu moj szanowny TŻ powiedzial mi,ze mnie woli w dlugich i ze stanowczo mam zapuszczac...
i zapuszczam,zapuszczam...w ygladam tragicznie, na glowie mam hełm. kazdy rosnie w swoja strone...bleh.
scielabym najchetniej,bo nie dosc ze wygladaja paskudnie to jeszcze wypadaja buu :[
i co? mam sie przeciwstawic TŻ i ściąć? bardzo sie boje,ze juz zupelnie przestane mu sie podobac...
__________________
what defines us is how well we rise after falling

biegam
noseknosek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 23:12   #18
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 544
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

wlosy krotkie w zadnym wypdku nie sa trudne w ukladaniu zalezy duzo od ciecia ( sama scinam wlosy na krociutko na chlopaczyce po czym zapuszam i znowu scinam) a czego uzywalam, zelu , pianki , gumy jak sie zapuszcza to jest ciezki okres okolo dwoch, trzech miesiecy ale mysle ze sa wsuwki itp i cale szczescie teraz na ten przyklad jestem na etapie zapuszczania i lapie juz w kitke, ale na zime kto wie..
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."
moee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 23:28   #19
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Cytat:
Napisane przez noseknosek
a teraz posluchajcie mojej tragedii:
mialam kiedys bardzo dluuugie wlosy.. zapragnelam sciac i z takich do polowy plecow zrobilam do ramion. nic a nic nie zalowalam,a moze nawet sie cieszylam i z takimi zylam..
niestety, jakies 9 miesiecy temu moj szanowny TŻ powiedzial mi,ze mnie woli w dlugich i ze stanowczo mam zapuszczac...
i zapuszczam,zapuszczam...w ygladam tragicznie, na glowie mam hełm. kazdy rosnie w swoja strone...bleh.
scielabym najchetniej,bo nie dosc ze wygladaja paskudnie to jeszcze wypadaja buu :[
i co? mam sie przeciwstawic TŻ i ściąć? bardzo sie boje,ze juz zupelnie przestane mu sie podobac...
Jesli Cie kocha, bedziesz mu sie podobala nawet w pasiastej skarpecie na glowie...
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-21, 23:39   #20
noseknosek
lipiec na maksa!!! :)
 
Avatar noseknosek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 563
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

święta racja. dziękuję
noseknosek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-22, 06:52   #21
aurelia_1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 429
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Otóż włosy krótkei są super, ale jednak rano muszę je umyć bo inaczej wyglądam straaasznie...A potem troszke prostownicy i gumy i jest ok. Ale od początku.Najpierw miałam długie, ale ścięłam na krótko i tak miałam ok 3 lat. Stwierdziłam jednak że chciałabym mieć długie i zapuszczałam (co było okropne). Włoski urosły mi tak za ramiona i .....stwierdziłam że mi się nie podobają i znowu ścięłam na krótko A fryzurkę mam bardzo podobną do tej tylko troszke z tyłu dłuższe...Więc jednak coś tam długich mi zostało hihihi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg f2.JPG (23,7 KB, 11 załadowań)
__________________



aurelia_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-22, 10:45   #22
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Swietna ta fryzurka, bardzo bym chciala miec podobna, z tym, ze mam proste wlosy i niestety chocbym na glowie stanela - nie uda mi sie ich tak ulozyc, bo jednak do takiej punkowej fryzurki musza byc lekko krecone. Znalazlam sobie taka podobna na stronie Jagi ale niestety nie mam kolorowego tuszu i nie za bardzo wiem, jak objasnic te fryzure fryzjerce, bo kiedy drukuje w szarosciach, to polowy fryzury nie widac w ogole.
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-22, 10:55   #23
aurelia_1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 429
Dot.: Krorkie wlosy-do tych ktore zapuszczaja..

Hihih, a ja te z tyłu prostuje..i grzywke...jeżeli mi się kręci.A tak to tapiruje troszkę i gotowe W dodatku mam cieniutkie włoski więc długie odpadają, a w tej czuje się świetnie
__________________



aurelia_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:37.