Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-16, 19:11   #1531
exclusivee
Zakorzenienie
 
Avatar exclusivee
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Ja dzisiaj wieczór spędzam w towarzystwie chrupek i piwka Sama niestety

Cytat:
Napisane przez BLOND_PRINCESSKA Pokaż wiadomość
ja tak zrobiłam
Ok

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
Jestem SAMA znaczy z synkiem , tz pojechal do PL ,
Let's get this party started
__________________
Instagram

Jasny popielaty brąz
exclusivee jest offline  
Stary 2013-03-16, 19:25   #1532
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

ja dawno nie bylam sama nawet psa ze soba wzial
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2013-03-16, 21:53   #1533
novelove
Zakorzenienie
 
Avatar novelove
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z Bałtyku :)
Wiadomości: 3 526
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Witam was z Warszawy!Łaziłam z mamą po sklepach w poszukiwaniu już wspomnianych półbutów i kaszana. Skończyło się na tym, że kupiłam kolejne trampki z biboka, o takie: http://www.sunstyle.pl/product_img/r...J95463__9_.jpg
Nie są mi pisane elegancki buty. Mamka kupiła sobie mokasyny.
Kotka
No właśnie ja ostatnio podcinałam i już się wydawało tak super. Kicha!
A dlaczego Ty zmieniłaś farbę z tego poprzedniego garnierka co robiłaś?

Truskawkowa

Za każdym razem malaks robię, no ale to 5 minutek raptem. Przy c10 nie zauważyłam żadnego pogorszenia stanu włosów. No właśnie też już pierdziele te przeciąganie. Tylko odrost będę robić , a i teraz dam im trochę spokoju i po świętach zrobię w połowie kwietnia, o (krzyczcie , gdy wcześniej będę chciała!!!). A co to za zestaw, o którym mówisz? (dobra, doczytałam)

Co do szamponów to Pinio się chowa przy Schaumie białej!

Asia
Czytam z bananem na papie historię o Twoim psiaku Nie martw się z każdym dniem będzie lepiej, na pewno się oswoi.
Dotarłam do zdjęć Jaką ma pocieszną mordeczkę!! I gratuluję pierwszego siku

Kitka
Fuksja

Ex
Nie ma się z czego cieszyć co do tego pilota! Będziesz miała dwóch chłopów w domu, brzuchami do góry i tylko 'babo , przynieś piwo!'

Princesska
Nie pamiętam,czy Ci pisałam, ale zarąbisty masz teraz ten kolor! Pokaż zdjęcie z buźką, jak znajdziesz chwilkę. Co do psiaka to jedno wielkie HAHAHHAHAHAHAHA oby to zmądrzało!
__________________
01.03-Palette c10

Edytowane przez novelove
Czas edycji: 2013-03-16 o 21:56
novelove jest offline  
Stary 2013-03-16, 22:08   #1534
exclusivee
Zakorzenienie
 
Avatar exclusivee
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
ja dawno nie bylam sama nawet psa ze soba wzial
No proszę Mój synek własnie zasypia a ja piję I chyba pójdę zrobić sobie zaraz kaszkę manną do jedzenia bo młodemu do butli zrobiłam przed spaniem i tylko smaka sobie narobiłam

Cytat:
Napisane przez novelove Pokaż wiadomość
Witam was z Warszawy!Łaziłam z mamą po sklepach w poszukiwaniu już wspomnianych półbutów i kaszana. Skończyło się na tym, że kupiłam kolejne trampki z biboka, o takie: http://www.sunstyle.pl/product_img/r...J95463__9_.jpg
Nie są mi pisane elegancki buty. Mamka kupiła sobie mokasyny.
Kotka
No właśnie ja ostatnio podcinałam i już się wydawało tak super. Kicha!
A dlaczego Ty zmieniłaś farbę z tego poprzedniego garnierka co robiłaś?

Truskawkowa

Za każdym razem malaks robię, no ale to 5 minutek raptem. Przy c10 nie zauważyłam żadnego pogorszenia stanu włosów. No właśnie też już pierdziele te przeciąganie. Tylko odrost będę robić , a i teraz dam im trochę spokoju i po świętach zrobię w połowie kwietnia, o (krzyczcie , gdy wcześniej będę chciała!!!). A co to za zestaw, o którym mówisz? (dobra, doczytałam)

Co do szamponów to Pinio się chowa przy Schaumie białej!

Asia
Czytam z bananem na papie historię o Twoim psiaku Nie martw się z każdym dniem będzie lepiej, na pewno się oswoi.
Dotarłam do zdjęć Jaką ma pocieszną mordeczkę!! I gratuluję pierwszego siku

Kitka
Fuksja

Ex
Nie ma się z czego cieszyć co do tego pilota! Będziesz miała dwóch chłopów w domu, brzuchami do góry i tylko 'babo , przynieś piwo!'

Princesska
Nie pamiętam,czy Ci pisałam, ale zarąbisty masz teraz ten kolor! Pokaż zdjęcie z buźką, jak znajdziesz chwilkę. Co do psiaka to jedno wielkie HAHAHHAHAHAHAHA oby to zmądrzało!
Ładne tramposzee

Młody obczaił przełączanie na telewizorze i pogłaśnianie, bo pilot nie działa Poza tym mój tż sam się obsługuje pilotem i wręcz go sobie wyrywamy A młody ma być grzeczny i mądry po mamusi więc żadnego piwska! Narazie kochanie moje woła ciągle mama mama mama i tuli się do mnie, wolę pozostać na tym etapie niż myśleć co będzie potem
__________________
Instagram

Jasny popielaty brąz
exclusivee jest offline  
Stary 2013-03-16, 22:50   #1535
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez exclusivee Pokaż wiadomość
Hej
Byłam dzisiaj w szkole ale niestety tylko na 2h, z przyczyn ode mnie niezależnych Poza tym to cudownie świeci słoneczko a temp jest na minusie i piździ jak cholera

Dziewczyny jak tak mówicie o pieskach przypomina mi się mój jedyny piesek jakiego miałam, suczka, mieszaniec jakiś owczarka niemieckiego, tato od kogoś odkupił za 50zł szczeniaczka, nazwałam ją Laki Była cudowną, mądrą psiną, jak druga przyjaciółka Do dziś nie mogę sobie wybaczyć że nie mogłam jej dłużej mieć, kochałam ją miłością bezgraniczną Zawsze wskakiwała mi na kolana jak miałam zły dzień, chodziłyśmy razem na spacery, broniła mnie (byłam jeszcze dzieckiem, klasa 2 podstawówki), była baaardzo mądra i rozumiała wręcz co się do niej mówi.. Wspominam ją cudownie.. Nigdy nie zapomnę jak biedna kiedyś uciekła mojemu tacie a potem przyszła z całymi białymi oczami i piszczała Okazało się że zjadła trutkę na szczury Na szczęście weterynarz biedactwo moje doleczył, płakałam wtedy strasznie.. aż mi się łezka w oku kręci jak przypominam ją sobie Nigdy jej nie zapomnę...



Kochana zdrówka I daj znać w poniedziałek







No, a najlepsze że za rok czy dwa lata ona mistrza będzie robić podobno Ok ok, będzie wbis Płukana fioletowa napewno? ;> Czy lepiej srebrna z delii? Bo ja mam w domu fiolet taki w tabletce do kąpieli (synka kąpałam po porodzie bo miał uczulenie czy coś, nie pamiętam już) to może spróbować w tym włosy popłukać parę minut?

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------





---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Mój syn właśnie odkrył którym przyciskiem przełącza się kanały i z dumą szuka reklam w tv
jaka kochana psinka byla...
plukanka fioletowa bo nei wiem czy ci wloski w stare zloto nie pojda.
synek miszczunio

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
hej!



mnie też

rozumie jak mówie idziemy na spacerek? merda ogonkiem i skacze i gada po psiemu do mnie

całą noc niespałam z wrażenia a ona spała u siebie ,ale co się poruszyłam to przylatywała sprawdzać czy leże i szła spowrotem o 3.30 wyszłam na spacer z nią i się wysiusiała potem położyła się ze mną do łóżka i spałyśmy do 8.30 straszna pieszczona jest cały czas chce żeby ją głaskać i łata za mną wszędzie teraz to pisze a ona leży mi na kolanach

ale jeszcze nic niezjadła
o jaka slodka awidzisz jak juz spi z toba to twoja cora

Cytat:
Napisane przez exclusivee Pokaż wiadomość
Bunny a rozcieńczać tą wodę w preference o połowę, tak? tzn. pół tamtej oxy + tyle samo wody

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------



Kochana psina
tak pol na pol i na 30-40 minut na cale.

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
prosze
ojej ona wielkosci mojej loli slodki ciezarek co? nie drapie ci nog jak wskakuje? ja mam cale pocharatane i w bliznach przez moja paskude

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
niechce narazie jeść nawet tego obiadku od byłej pani nieruszyła
tak mniej , chociaż ten mniejszy jej się trochę boi bo dzis rano zawarczała na niego jak wszedł do kuchni i jak przyszedł mój tata to cały czas na niego werczała chociaż chciała żeby ją głaskał i nawet chapsnąć go chciała wyszłam do apteki na chwile to mówili, że jak poszłam to pod drzwiami cały czas werczała i szczekała pewnie zła że bez niej poszłam
sprobuj dac z reki smakolyk doslownie ociupinke
lola jadla od razu az sie przejadla i zalatwila mi dywan ale ona byla niewyzartym szczeniakiem
warczy ze strachu tyle nowych osob wokol a mysle ze tobie poki co zaufala, reszty sie obawia...
no a jak zostawiasz to sie bedzie buntowala

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
mówiłam jej że nie wolno, ale ona jakby jeszcze głosniej
wody piła, ale tez mało
cały czas chce tulić się tylko i przy mnie śpi ,a jak wstane i chodze to ona leci za mną
moze tez byc tak ze pierwsze dni bedzie sie jakby z toba "kłocila" bo ustalacie teraz ktora jest alfa- ja tak mialam z lola az do 2 roku zycia ze ciagle probowala gorowac nade mna, ignorowala czasem polecenia- ale tz spelniala, kladla sie na mojej polowie lozka obok tz i chciala mnie dziabnac jak chcialam wejsc do lozka, siadala jesc z tz na moim miejscu itp.
teraz sie poddala i zaakceptowala ze ja to alfa.
pamietaj ze pies nie mysli o tobie i rodzinie jako :panstwo: tylko jako stado i obserwuje jakie zasady panuja- kto rzadzi, kto daje jesc, kto ustepuje itp.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2013-03-16, 23:04   #1536
shizaxa
Wtajemniczenie
 
Avatar shizaxa
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 011
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
mówiłam jej że nie wolno, ale ona jakby jeszcze głosniej
wody piła, ale tez mało
cały czas chce tulić się tylko i przy mnie śpi ,a jak wstane i chodze to ona leci za mną
Rozpieszczaj ją, tul, głaskaj ale też wymagaj i pokazuj kto jest Panią, od początku musisz jej pokazać, że Twoje dzieci nie robią Tobie ani jej krzywdy i że nie może na nich szczekać, jak się uspokoi po twoich słowach to ją chwal. A karmic próbuj na razie z ręki. Myślę że jutro już powinno być lepiej i z każdym dniem
__________________
"Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat tego psa"


Zapuszczam włosy:
było (styczeń '13)-40cm
jest (październik'13)-50cm
będzie-55cm

Farbuję: wella koleston 12/89
shizaxa jest offline  
Stary 2013-03-16, 23:37   #1537
exclusivee
Zakorzenienie
 
Avatar exclusivee
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
jaka kochana psinka byla...
plukanka fioletowa bo nei wiem czy ci wloski w stare zloto nie pojda.
synek miszczunio

tak pol na pol i na 30-40 minut na cale.
Oj była Nawet jak nieraz nasikała w domu i ktoś na nią nakrzyczał spuszczała wzrok i wiedziała że zrobiła źle, popiszczała chwilę a potem podchodziła i między nogi się tuliła. Pamiętam że jak miałam zły dzień ona to widziała, patrzyła się na mnie i piszczała a potem wskakiwała mi na kolana i lizała mnie po rękach, twarzy.. naprawdę, to był bardzo mądry piesek. Jak ktoś się do mnie zbytnio zbliżał od razu warczała i stawała przede mną pomimo tego że była malutka.. Naprawdę żałuję że nie mogłam jej zatrzymać na dłużej A co najlepsze- jak ją dostałam miała około 2 miesięcy, więc szczeniaczek, i na początku bała się w ogóle chodzić po chodnikach i trawie ;-) Zauważyłam że lubi chodzić za chusteczkami higienicznymi to na spacerze dawałam jej przed nos chusteczki (albo jakaś moja koleżanka) a ona za nimi szła i w ten sposób oswoiła się z trawą, ze wszystkim, zaczęła sikać na dworze.. Żałuję że nie mam żadnego jej zdjęcia, nie pamiętam nawet jak wygląda Wiem tylko że była malutka, czarno-rudawo-brązowa i miała pieprzyk czarny na pyszczku. A była naprawdę ślicznym pieskiem.

Ok dziękuję za odp A jakąś może fioletową płukankę polecasz? Bo chyba z delii jest fioletowa, to może być ta czy lepiej jakąś inną wziąć? Nie mogę się już doczekać farbowania
__________________
Instagram

Jasny popielaty brąz

Edytowane przez exclusivee
Czas edycji: 2013-03-16 o 23:40
exclusivee jest offline  
Stary 2013-03-17, 09:52   #1538
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Witam , ale sie wyspalismy z synkiem

U mnie dzis wiosennie.
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2013-03-17, 10:09   #1539
BLOND_PRINCESSKA
Magda ;)
 
Avatar BLOND_PRINCESSKA
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 653
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Hej u mnie też słonecznie dzisiaj,ale nadal zimno
BLOND_PRINCESSKA jest offline  
Stary 2013-03-17, 11:12   #1540
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Hej

Ja powoli wracam do zywych, gardło boli mniej a jutro kontrola u laryngologa. W ogole wtym tyg bede mialao duzo zajec.

Ide dzis z Siostra do kina na Oza 3d

Chcialam Wam pokazac ze kolor mi sie wypral i jak by ł braz jest ciemny blond.

Zdjecie 1 z lampą
Zdjęcie 2 bez lampy


Miłego dnia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN2759.jpg (120,0 KB, 60 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wlosy.jpg (56,8 KB, 64 załadowań)

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2013-03-17 o 11:17
Agatau88 jest offline  
Stary 2013-03-17, 11:23   #1541
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Hej

ja dostałam @, dopiero wstałam i umieram od wczoraj.

Agatko bardzo mi się podoba ten kolor, naprawdę bardzo na Oza chciałam pójść w piątek z Tatą, ale nie było seansu na odpowiednią godzinę lubimy takie filmy
kitkulka jest offline  
Stary 2013-03-17, 11:55   #1542
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cześć

Nie było mnie jakiś czas, ale już nadrobiłam - Blond Laleczki
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2013-03-17, 12:26   #1543
exclusivee
Zakorzenienie
 
Avatar exclusivee
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Hej

U mnie dziś piękne słońce, zaraz idę się ogarnąć a potem idę z przyjaciółką i młodym na spacer co by zażyć trochę promieni słonecznych

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej

Ja powoli wracam do zywych, gardło boli mniej a jutro kontrola u laryngologa. W ogole wtym tyg bede mialao duzo zajec.

Ide dzis z Siostra do kina na Oza 3d

Chcialam Wam pokazac ze kolor mi sie wypral i jak by ł braz jest ciemny blond.

Zdjecie 1 z lampą
Zdjęcie 2 bez lampy


Miłego dnia
Ładnie się wypłukało Mi się podoba

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Cześć

Nie było mnie jakiś czas, ale już nadrobiłam - Blond Laleczki
__________________
Instagram

Jasny popielaty brąz
exclusivee jest offline  
Stary 2013-03-17, 12:45   #1544
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez exclusivee Pokaż wiadomość
Oj była Nawet jak nieraz nasikała w domu i ktoś na nią nakrzyczał spuszczała wzrok i wiedziała że zrobiła źle, popiszczała chwilę a potem podchodziła i między nogi się tuliła. Pamiętam że jak miałam zły dzień ona to widziała, patrzyła się na mnie i piszczała a potem wskakiwała mi na kolana i lizała mnie po rękach, twarzy.. naprawdę, to był bardzo mądry piesek. Jak ktoś się do mnie zbytnio zbliżał od razu warczała i stawała przede mną pomimo tego że była malutka.. Naprawdę żałuję że nie mogłam jej zatrzymać na dłużej A co najlepsze- jak ją dostałam miała około 2 miesięcy, więc szczeniaczek, i na początku bała się w ogóle chodzić po chodnikach i trawie ;-) Zauważyłam że lubi chodzić za chusteczkami higienicznymi to na spacerze dawałam jej przed nos chusteczki (albo jakaś moja koleżanka) a ona za nimi szła i w ten sposób oswoiła się z trawą, ze wszystkim, zaczęła sikać na dworze.. Żałuję że nie mam żadnego jej zdjęcia, nie pamiętam nawet jak wygląda Wiem tylko że była malutka, czarno-rudawo-brązowa i miała pieprzyk czarny na pyszczku. A była naprawdę ślicznym pieskiem.

Ok dziękuję za odp A jakąś może fioletową płukankę polecasz? Bo chyba z delii jest fioletowa, to może być ta czy lepiej jakąś inną wziąć? Nie mogę się już doczekać farbowania
infa ma z delii i mowila ze ok.
ale na razie kup tylko farbe, o po farbie sie okaze czy trzeba doplukiwac.

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
Witam , ale sie wyspalismy z synkiem

U mnie dzis wiosennie.
u mnie tez choc zimno bardzo

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej

Ja powoli wracam do zywych, gardło boli mniej a jutro kontrola u laryngologa. W ogole wtym tyg bede mialao duzo zajec.

Ide dzis z Siostra do kina na Oza 3d

Chcialam Wam pokazac ze kolor mi sie wypral i jak by ł braz jest ciemny blond.

Zdjecie 1 z lampą
Zdjęcie 2 bez lampy


Miłego dnia
to taki sredni blond nawet ale masz wlosy agatko- totalnie nieodgadnione
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2013-03-17, 12:59   #1545
asiabb1983
Zakorzenienie
 
Avatar asiabb1983
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 942
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

hej!


Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość

o jaka slodka awidzisz jak juz spi z toba to twoja cora




ojej ona wielkosci mojej loli slodki ciezarek co? nie drapie ci nog jak wskakuje? ja mam cale pocharatane i w bliznach przez moja paskude


sprobuj dac z reki smakolyk doslownie ociupinke
lola jadla od razu az sie przejadla i zalatwila mi dywan ale ona byla niewyzartym szczeniakiem
warczy ze strachu tyle nowych osob wokol a mysle ze tobie poki co zaufala, reszty sie obawia...
no a jak zostawiasz to sie bedzie buntowala


moze tez byc tak ze pierwsze dni bedzie sie jakby z toba "kłocila" bo ustalacie teraz ktora jest alfa- ja tak mialam z lola az do 2 roku zycia ze ciagle probowala gorowac nade mna, ignorowala czasem polecenia- ale tz spelniala, kladla sie na mojej polowie lozka obok tz i chciala mnie dziabnac jak chcialam wejsc do lozka, siadala jesc z tz na moim miejscu itp.
teraz sie poddala i zaakceptowala ze ja to alfa.
pamietaj ze pies nie mysli o tobie i rodzinie jako :panstwo: tylko jako stado i obserwuje jakie zasady panuja- kto rzadzi, kto daje jesc, kto ustepuje itp.
nie ona jest mała tak jakoś wyszła wielko na tym zdjęciu wazy ok 5kg.
na kolana wskakuje sama tak sie odbije ze siup i na kolanach

wieczorem zaczęła jesc i lepiej dzis już sie czuje co widac bo lata z ogonkiem do góry i merda ogonkiem.spala na podłodze przy łózku bo niepozwoliłam jej do łózka wlazic przespała ładnie całą noc
ale na mnie wczoraj tez zawerczała ma takie swoje zabawki i zauwazyłam że jest bardzo zaborcza o nie i niepozwala dotykać i zabierać chociaz jej nikt tego nie bierze boi sie że jej zabierzemy czy co

Cytat:
Napisane przez shizaxa Pokaż wiadomość
Rozpieszczaj ją, tul, głaskaj ale też wymagaj i pokazuj kto jest Panią, od początku musisz jej pokazać, że Twoje dzieci nie robią Tobie ani jej krzywdy i że nie może na nich szczekać, jak się uspokoi po twoich słowach to ją chwal. A karmic próbuj na razie z ręki. Myślę że jutro już powinno być lepiej i z każdym dniem
tak głaskam i tule ,ale pomału wprowadzam zasady co wolno a co nie
dzis rano tak werczała na małego że sie wystraszył i zaczał płakać nie chciał wogole wejść do nas do pokoju ,a ona własnie lezała z tymi zabawkami swoimi przy moim łóżku i nie wiem czy bała sie o te zabawki czy broniła mnie ale tak nie może byc zeby dziecko bało mi sie wejść do pokoju
wzielam te jej rzeczy wyniosłam do kuchni do jej posłania i powiedziałam że w takim razie tu ma leżec i nie wolno jej do pokoju wchodzic teraz jak przynosi te rzeczy to odrazu wynosze spowrotem i kładzie sie z nimi w kuchni a po jakimś czasie przychodzi do pokoju ale sama .mam nadzieje że ja ustawie bo wzięłam pieska dla dzieci żeby miały przyjaciela i frajde a nie żeby jej sie bały
Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej

Ja powoli wracam do zywych, gardło boli mniej a jutro kontrola u laryngologa. W ogole wtym tyg bede mialao duzo zajec.

Ide dzis z Siostra do kina na Oza 3d

Chcialam Wam pokazac ze kolor mi sie wypral i jak by ł braz jest ciemny blond.

Zdjecie 1 z lampą
Zdjęcie 2 bez lampy


Miłego dnia
piekny kolorek

u mnie ciag dalszy choróbska nadal wszyscy kaszlemy i kichamy brak apetytu
wczoraj tz znów miał 39 stopni gorączki więc poszłam po antybiotyk i dzis juz lepiej
ale gardło mnie nadal boli i głowa

i pierwsza kupka była dziś
__________________
blonding zapuszczanie i regeneracja włosków

było - 1 czerwiec 2013 -36 cm
jest- 1 marzec 2014 - 48,5 cm
po podcięciu 5 marzec - 47 cm

CEL 60 cm



aerobik 2x w tygodniu + Mel B totally fit ! 20 min trening całego ciała

Edytowane przez asiabb1983
Czas edycji: 2013-03-17 o 13:02
asiabb1983 jest offline  
Stary 2013-03-17, 13:19   #1546
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
hej!



nie ona jest mała tak jakoś wyszła wielko na tym zdjęciu wazy ok 5kg.
na kolana wskakuje sama tak sie odbije ze siup i na kolanach

wieczorem zaczęła jesc i lepiej dzis już sie czuje co widac bo lata z ogonkiem do góry i merda ogonkiem.spala na podłodze przy łózku bo niepozwoliłam jej do łózka wlazic przespała ładnie całą noc
ale na mnie wczoraj tez zawerczała ma takie swoje zabawki i zauwazyłam że jest bardzo zaborcza o nie i niepozwala dotykać i zabierać chociaz jej nikt tego nie bierze boi sie że jej zabierzemy czy co


tak głaskam i tule ,ale pomału wprowadzam zasady co wolno a co nie
dzis rano tak werczała na małego że sie wystraszył i zaczał płakać nie chciał wogole wejść do nas do pokoju ,a ona własnie lezała z tymi zabawkami swoimi przy moim łóżku i nie wiem czy bała sie o te zabawki czy broniła mnie ale tak nie może byc zeby dziecko bało mi sie wejść do pokoju
wzielam te jej rzeczy wyniosłam do kuchni do jej posłania i powiedziałam że w takim razie tu ma leżec i nie wolno jej do pokoju wchodzic teraz jak przynosi te rzeczy to odrazu wynosze spowrotem i kładzie sie z nimi w kuchni a po jakimś czasie przychodzi do pokoju ale sama .mam nadzieje że ja ustawie bo wzięłam pieska dla dzieci żeby miały przyjaciela i frajde a nie żeby jej sie bały

piekny kolorek

u mnie ciag dalszy choróbska nadal wszyscy kaszlemy i kichamy brak apetytu
wczoraj tz znów miał 39 stopni gorączki więc poszłam po antybiotyk i dzis juz lepiej
ale gardło mnie nadal boli i głowa

i pierwsza kupka była dziś
asia bedzie dobrze, ona musi sie nauczyc zasad w nowym domu. musicie byc tylko cierpliwi i konsekwentni i bron boze gdzies ja ciapnac smycza czy reka bo tylko agresje w niej pobudzicie ;/
zabawki dobrze- skoro tak pokazuje ze sa jej to wynos do niej na poslanko i zakaz wnoszenia ich do pokoju twojego czy dzieci.z czasem bedziesz mogla popracowac zeby przynosila te zabawki i oddawala- to ona nie aportuje ale to za jakis czas jak juz nauczysz sie jaki warkot to ostrzezenie, czasem pies powarkuje jak sie zapedzi w zabawie ale to od razu nei poznasz.
jak warczy i spina cialo to dac jej spokoj i nie zwracac uwagi na nia, stanac tylem- ona wtedy przestanie.
nie krzyczec, bo moze byc tak ze bedzie na krzyk reagowala agresja- mowic spokojnie i glosno- nie! nie wolno! itp.
dzieciom na razie dla ich bezpieczenstwa wytlumacz zeby nie szarpaly pieska, nie braly jego zabaweczek- zeby czasem w strachu ktoregos nie dziabnela. ze moga pieska glaskac, wolac, biegac z nim np po pokoju- w taki sposob pies szybciej sie z nimi oswoi- a perelka byla w domu z dziecmi czy z jedna osoba bo gdzies przeoczylam???
z czasem pokocha dzieci, nie moze tylko byc o nie zazdrosna wobec ciebie ani sie ich bac- bo dzieci robia halas wiadomo, a psu to srednio podchodzi.
to ona jak pol mojej loli albo wrecz 1/3 loli
musicie miec niezla zabawe- chorzy i do tego pies w tym wszystkim
a jak uklad pies-tz? jak reaguje na faceta w domu? bo np moja lola jest tz bezwzglednie posluszna, robi co kaze zawsze, widac ze najbardziej uznaje jego autorytet.
aha i ucz ja powoli stalych godzin karmienia i wychodzenia na spacery zeby ladnie trzymala pozostaly czas a nie ze latasz co 2-3 godziny a ona nie robi.
szkoda ze nie wiesz jak i czego byla uczona/przyzwyczajona po tamtych wlascicielach... to by duzo ulatwilo.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2013-03-17, 13:20   #1547
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Asiu a ile ten pies ma lat?


Pytam z ciekawości: co się dzieje z takim psem z adopcji, jakby np. pogryzł kogoś w tym nowym domu?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2013-03-17, 13:41   #1548
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Asiu a ile ten pies ma lat?


Pytam z ciekawości: co się dzieje z takim psem z adopcji, jakby np. pogryzł kogoś w tym nowym domu?
wydaje mi sie ze to zalezy od "normalnosci" i podejscia nowych wlascicieli.
ja zapewne bym sie nie zrazila- skoro nie znam zwierzecia w 100%, jest dla mnie biala kartka papieru i go poznaje kazdego dnia, to bym byla tolerancyjna i ostrozna.
jedno ugryzienie nic nie znaczy, a kazdy pies moze w awaryjnej sytuacji ugryzc.
przykladowo lola- nigdy nikogo nie dziabnela, od szczeniaka uczona ze nawet objaw psiej zabawy podgryzanie łydek i kostek ludzi to zlo i nie wolno...
kocha dzieci i inne psy, nigdy pierwsza nie atakuje...
az tu dzien gdy u tz na dzialce uczepilismy ja na 7m smyczy do plota- nie mogla wejsc do domu rodzinnego tz, a znow podworze nie ogrodzone i balam sie ze ucieknie do lasu czy w pola i po psie bedzie...
ojczym tz sie nachlal i poszedl do uczepionej loli niby ja odwiazac.
lola go znala juz i nie raz ja karmil z reki czy bawil z nia...
az to wchodzi do domu, reka obkrwawiona, krew sie leje na podloge, przy paznokciu dziurka po wbitym kle mowie co sie stalo?
a on ze go lola ugryzla ja nie dowierzalam, przeciez w tym psie nei ma agresji... a on mowi ze podszedl do niej zaczal szarpac smycz przy szelkach, ona warczala- w sumie to tak jakby "zlosliwie" dosc ostro pojekiwala/piszczala to jest taki odglos jakby "iłłłłł", iłłłł"- to bylo ostrzezenie ale on nie wiedzial... ja wiem bo znam jej reakcje...
no i odwinela sie i go ciapnela.
ale puscila od razu uciekla i zwinela sie w klebek i czekala, patrzyla w ziemie i bala sie tak, ze jak tz poszedl zly i ja skrzyczal to sie od razu "kołami do gory" wywalila i bala tak ze az trzesla....
wiedziala ze zle zrobila ale poczula alkohol i sie zwyczajnie bala wielkiego faceta...
oczywiscie jej nie ukaralismy bo to nie byla jej wina
rane przelalismy woda utleniona, palec w bandaz i tyle. pies zadbany, szczepiony odrobaczony- nic zlego sie nie stanie.

takze wszystko zalezy w jakiej sytuacji pies ugryzie.
byc moze pobudzilismy jakis sygnal w nim, wzbudzilismy tak wielki lek ze az zaatakowal broniac sie.
mysle ze nad kazda agresja mozna pracowac i jesli robi sie to madrze to wszystko jest do zrobienia.

jak dla mnie najgorsza opcja to oddac psa bo np. asia chciala zabrac jej ukochana zabawke.
pies warknal- asia nie zareagowala i dalej ta zabawke bierze...
pies warczy, podbiega i lapie ja za reke, asia w strachu puszcza zabawke, rana jest mala czy duza czy zadna...bo czasem pies podleci złapie i trzyma, ale zebow nie wbija i patrzy ci w oczy. trzeba sie nie szarpac tylko powoli i spokojnie "pusc to!" i pies pusci jesli uznaje autorytet czlowieka. mialam tak raz z psem kolezanki, zlapal mnie za noge i szczypal tak jakby ale nei puszczal i w koncu po chwili mnei puscil, a ja wtedy zrobilam gest widac zbyt bliski wobec kolezanki ze zareagowal broniac jej.
nie istotne.
i oddaje sie psa bo agresywny czy cos.
nie, stalo sie tak bo nie zna jeszcze tego psa i zrobilo cos co go sprowokowalo.
na razie radze asi obserwowac jak pies bawi sie z dziecmi, jakie sygnaly wysyla, kiedy merda i unosi pupe a przod do ziemi przykleja- czyli dobrze sie bawi i lubi to co sie robi, kiedy sie spina, jezy grzbiet, powarkuje i ucieka itp.
po ok. tygodniu obserwacji bedzie wiadomo z czym ta psinka ma klopoty. i trzeba bedzie z nia pracowac.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2013-03-17, 13:42   #1549
shizaxa
Wtajemniczenie
 
Avatar shizaxa
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 011
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

U mnie też słonecznie, siłownia i spacer z pieskiem zaliczony, zaraz idę obiad robić. A potem do rodziców jadę
Agatka bardzo ładnie się wypłukał
Asia Bunny bardzo dobre rady daje. Ona broni zabawki przed dziećmi, Wami bo się chyba jeszcze boi. Nie wiem czy była nauczona "szarpania zabawki" w starym domu...na razie wprowadzaj zasady.
A jak jest z głaskaniem przez Młodego?pozwala?
Jakby za kilka dni (dzień, dwa) to sie nie zmieniło podam Ci nr do mojej znajomej "psiego psychologa" to ci powie co dalej robić ok?
Bunny ona nie zna dzieci, tylko 1panią miała...i ona się ich boi, pewnie młodszy gwałtowniejsze ruchy robi i dlatego jego bardziej a starszego nie
Te zasady które wprowadzacie, żeby nie właziła do łóżka, zabawki na posłaniu to bardzo dobrze
Dobrze Bunny mówi o porach jedzenia i spacerach. jeść może 2 razy dziennie plus przysmak, np łapka do gryzienie itp. Spacery dostosuj do swoich zajęć w tygodniu, 3-4spacery jej ustal
Nine Perełka ma 1,5roku, jest jak najbardziej do ustawienia. A z tym ugryzieniem to o co konkretnie pytasz? czy mogą oddać psa po takiej sytuacji czy o coś innego?
__________________
"Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat tego psa"


Zapuszczam włosy:
było (styczeń '13)-40cm
jest (październik'13)-50cm
będzie-55cm

Farbuję: wella koleston 12/89
shizaxa jest offline  
Stary 2013-03-17, 14:00   #1550
201606240916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 463
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Hej Kobitki


Asiu widzę, że macie już psinkę u siebie Śliczna i słodziutka jest


Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej

Ja powoli wracam do zywych, gardło boli mniej a jutro kontrola u laryngologa. W ogole wtym tyg bede mialao duzo zajec.

Ide dzis z Siostra do kina na Oza 3d

Chcialam Wam pokazac ze kolor mi sie wypral i jak by ł braz jest ciemny blond.

Zdjecie 1 z lampą
Zdjęcie 2 bez lampy


Miłego dnia
Ładny masz ten kolor


Cytat:
Napisane przez exclusivee Pokaż wiadomość
Hej

U mnie dziś piękne słońce, zaraz idę się ogarnąć a potem idę z przyjaciółką i młodym na spacer co by zażyć trochę promieni słonecznych


Ładnie się wypłukało Mi się podoba

Hej Ja już ze swoim urwisem też byłam na spacerze. Teraz dziadek zabrał go ze sobą na przejażdżkę do rodzinki, więc mam troszkę wytchnienia Ale już zaczyna mi go brakować


Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
infa ma z delii i mowila ze ok.
ale na razie kup tylko farbe, o po farbie sie okaze czy trzeba doplukiwac.

u mnie tez choc zimno bardzo

to taki sredni blond nawet ale masz wlosy agatko- totalnie nieodgadnione
Rzeczywiście, mróz szczypie, ale chociaż słoneczko ładnie świeci


U mnie tak w czwartek i piątek sypało, że wczoraj 2 godziny odśnieżałam samochód. Nie było go widać spod śniegu, tak go zasypało i zawiało ze wszystkich stron. Już myślałam, że mi ręce odpadną

Pod koniec tygodnia będę malowała tym http://www.palette.schwarzkopf.pl/pa...o-linii.html#2. Muszę tylko porządnie je przetłuścić. Jestem bardzo ciekawa rezultatu
201606240916 jest offline  
Stary 2013-03-17, 14:01   #1551
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez shizaxa Pokaż wiadomość
U mnie też słonecznie, siłownia i spacer z pieskiem zaliczony, zaraz idę obiad robić. A potem do rodziców jadę
Agatka bardzo ładnie się wypłukał
Asia Bunny bardzo dobre rady daje. Ona broni zabawki przed dziećmi, Wami bo się chyba jeszcze boi. Nie wiem czy była nauczona "szarpania zabawki" w starym domu...na razie wprowadzaj zasady.
A jak jest z głaskaniem przez Młodego?pozwala?
Jakby za kilka dni (dzień, dwa) to sie nie zmieniło podam Ci nr do mojej znajomej "psiego psychologa" to ci powie co dalej robić ok?
Bunny ona nie zna dzieci, tylko 1panią miała...i ona się ich boi, pewnie młodszy gwałtowniejsze ruchy robi i dlatego jego bardziej a starszego nie
Te zasady które wprowadzacie, żeby nie właziła do łóżka, zabawki na posłaniu to bardzo dobrze
Dobrze Bunny mówi o porach jedzenia i spacerach. jeść może 2 razy dziennie plus przysmak, np łapka do gryzienie itp. Spacery dostosuj do swoich zajęć w tygodniu, 3-4spacery jej ustal
Nine Perełka ma 1,5roku, jest jak najbardziej do ustawienia. A z tym ugryzieniem to o co konkretnie pytasz? czy mogą oddać psa po takiej sytuacji czy o coś innego?
tak czulam ze ona chyba chowana bez dzieci, bo jak patrze na psy znajomych i porownuje zachowania loli to... przepasc i jak rozmawiam z ludzmi- to sie okazuje ze te ich psiaki nie byly dobrze socjalizowane niestety stad potem klopoty
ja celowo dawalam lole od malego "macac"wszystkim dzieciom z osiedla i znajomym sasiadom z bloku, zeby wlasnei lubila innych ludzi.
wiadomo ze jako pies ma swoje preferencje np moja szczeka na duzych mezczyzn po zmroku- pewnie ostrzega mnie i przy okazji sie rozladowuje bo sie ich boi, szczeka tez na bezdomnych alkoholikow pod smietnikiem
ale jak mowie- dzieci wszystkie kocha i ja nie mam klopotu ze jak podejde do nieznajomego i poprosze by lole poglaskal czy ktos mnie zaczepi i moge sie przywitac z psem to ze ona nei chce czy cos... zawsze siada wtedy wystawia łepek i czeka na głaski...dzieci szrpia jak za uszka, przytulaja calym ciałkiem- nawet takie ledwo chodzace kajtki- mam zaufanie ze ona nie skoczy na te dzieciaczki i nic im nie zrobi.
moim zdaniem tak powinno byc, a nie ze pies uznaje tylko swojego pana i nikt wokol podejsc nie moze bo sie rzuca z zebami od razu
a moi znajomi tak maja niestety jeszcze glupio sie ciesza z tego... a ja zawsze mowie ze po szczuciu i glupich zagrywkach kiedys psiej agresji nei opanuja... tym mocniej jak maja psy duzych ras...
warto od samych poczatkow pracowac nad psem bo to procentuje w zyciu. pies zawsze zrobi to co pan nauczyl- bo to my jako ludzie ukladamy te zwierzaki "pod siebie", dla mnie to tak jak dzieci- same sie nie wychowuja i sa takie jakimi je uczynimy.(wiadomo moga byc jakies skrajne wyjatki, jak ktos psa katowal pol zycia to potem pewnie nie da sie w 100% go z tego wyciagnac )

do asi- dobrze jakby smakolyki perelce podsuwali synkowie pokocha ich chocby z poczatku za smakolyki, zawsze to dobry start i zacznie miec zaufanie.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2013-03-17, 14:01   #1552
201606240916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 463
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
hej!



nie ona jest mała tak jakoś wyszła wielko na tym zdjęciu wazy ok 5kg.
na kolana wskakuje sama tak sie odbije ze siup i na kolanach

wieczorem zaczęła jesc i lepiej dzis już sie czuje co widac bo lata z ogonkiem do góry i merda ogonkiem.spala na podłodze przy łózku bo niepozwoliłam jej do łózka wlazic przespała ładnie całą noc
ale na mnie wczoraj tez zawerczała ma takie swoje zabawki i zauwazyłam że jest bardzo zaborcza o nie i niepozwala dotykać i zabierać chociaz jej nikt tego nie bierze boi sie że jej zabierzemy czy co


tak głaskam i tule ,ale pomału wprowadzam zasady co wolno a co nie
dzis rano tak werczała na małego że sie wystraszył i zaczał płakać nie chciał wogole wejść do nas do pokoju ,a ona własnie lezała z tymi zabawkami swoimi przy moim łóżku i nie wiem czy bała sie o te zabawki czy broniła mnie ale tak nie może byc zeby dziecko bało mi sie wejść do pokoju
wzielam te jej rzeczy wyniosłam do kuchni do jej posłania i powiedziałam że w takim razie tu ma leżec i nie wolno jej do pokoju wchodzic teraz jak przynosi te rzeczy to odrazu wynosze spowrotem i kładzie sie z nimi w kuchni a po jakimś czasie przychodzi do pokoju ale sama .mam nadzieje że ja ustawie bo wzięłam pieska dla dzieci żeby miały przyjaciela i frajde a nie żeby jej sie bały

piekny kolorek

u mnie ciag dalszy choróbska nadal wszyscy kaszlemy i kichamy brak apetytu
wczoraj tz znów miał 39 stopni gorączki więc poszłam po antybiotyk i dzis juz lepiej
ale gardło mnie nadal boli i głowa

i pierwsza kupka była dziś
Wracajcie szybciutko do zdrowia
Bardzo dobrze, że ją szkolisz. Musi wiedzieć na co może sobie pozwolić, a na co nie. A warczenie na dzieci jest niedopuszczalne. Nasz Hugo też z początku warczał na synia. Wiadomo, nie miał wcześniej styczności z dziećmi, i to jeszcze tak małymi więc nie wiedział zapewne jak się zachowywać. Ale za każdym razem mówiło mu się, że tak nie można, i teraz synek uwielbia się z nim bawić Cierpliwości, z pieskiem jak z dzieckiem W końcu się nauczy.
201606240916 jest offline  
Stary 2013-03-17, 14:07   #1553
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez ankaa86 Pokaż wiadomość
Hej Kobitki


Asiu widzę, że macie już psinkę u siebie Śliczna i słodziutka jest



Ładny masz ten kolor



Hej Ja już ze swoim urwisem też byłam na spacerze. Teraz dziadek zabrał go ze sobą na przejażdżkę do rodzinki, więc mam troszkę wytchnienia Ale już zaczyna mi go brakować



Rzeczywiście, mróz szczypie, ale chociaż słoneczko ładnie świeci


U mnie tak w czwartek i piątek sypało, że wczoraj 2 godziny odśnieżałam samochód. Nie było go widać spod śniegu, tak go zasypało i zawiało ze wszystkich stron. Już myślałam, że mi ręce odpadną

Pod koniec tygodnia będę malowała tym http://www.palette.schwarzkopf.pl/pa...o-linii.html#2. Muszę tylko porządnie je przetłuścić. Jestem bardzo ciekawa rezultatu
to koniecznie pokaz rezultaty i notuj spostrzezenia poprosze o fotki na bloga i relacje? moglabym?
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2013-03-17, 14:10   #1554
201606240916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 463
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
to koniecznie pokaz rezultaty i notuj spostrzezenia poprosze o fotki na bloga i relacje? moglabym?
Oczywiście, że tak Sądzę, że koło czwartku będę działać, więc wyślę w piątek na pewno
201606240916 jest offline  
Stary 2013-03-17, 15:53   #1555
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Bunny mój jeden pies ugryzie każdego obcego. Dlatego, jak ktoś przychodzi to idzie do kojca Mnie raz też dziabnął, zaatakował weterynarza z powiatu i ten kazał go uśpić Nie miałam serca Pracowałam nad nim dużo, jednak nie udało się w 100%, nadal na obcych szczeka. Nie wiem, co by zrobił tak na 100%- bo go zamykamy zawsze. Nie lubi też zapachu alkoholu, w ogóle jak widzi pijaka to mało nie wyjdzie ze skóry.
Młodszy pies za to nawet nie szczeka na ludzi. I zero agresji Co prawda niechętnie daje się pogłaskać, ale jak się chce przywitać to poda łapkę

Shizaxa pytam z ciekawości bo, jak mój pies warczał na weterynarza - nie ugryzł, bo weterynarz uciekł - to ten kazał go od razu uśpić. Dlatego chciałam wiedzieć, co dzieje się z takim pieskiem z adopcji Gdyby np. ugryzł, albo nowa rodzina jednak nie chciała nad nim pracować - to co wtedy
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2013-03-17, 16:00   #1556
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Moj D na tyle kocha dzieci i ludzi , ze jak tylko slyszy smiech ludzki to odrazu piszczy z radosci i by biegl w tym kierunku bo wydaje mu sie , ze to do niego
Czasami ta "jego milosc" do ludzi bywa uciazliwa , bo to on gra pierwsze skrzypce , kiedy np kogos spotkam znajomego na drodze , wtedy to zapomnij ze pogadam normalnie
Nigdy nikogo nie ugryzie poza innymi psami oczywiscie


Zjadlam dwa batoniki z nadzieniem bananowym nie znosze okresu bo wtedy jem to ,czego nigdy bym nie tknela normalnie
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2013-03-17, 16:51   #1557
Lavia15
Wtajemniczenie
 
Avatar Lavia15
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 437
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej

Ja powoli wracam do zywych, gardło boli mniej a jutro kontrola u laryngologa. W ogole wtym tyg bede mialao duzo zajec.

Ide dzis z Siostra do kina na Oza 3d

Chcialam Wam pokazac ze kolor mi sie wypral i jak by ł braz jest ciemny blond.

Zdjecie 1 z lampą
Zdjęcie 2 bez lampy


Miłego dnia
ojj to widzę że poważnie się załatwiłaś kuruj się - bo ze zdrowiem nie ma żartów

a kolor włosków fajny - nawet nie wiem czy teraz nie lepszy niż był przedtem

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ----------

U mnie dzisiaj też nareszcie słonecznie i wiosennie oby już ten śnieg stopniał
Wczoraj kupiłam sobie w końcu tablecik a dokładniej taki: http://multimedia.agito.pl/zdjecia/k...wiatura-bt.jpg i zobaczymy jak będzie się sprawować jutro podłaczam router

Mam troche głupie pyt do Was, może się ośmieszę, ale czy to możliwe, żeby od solarium pożółkły włosy? Wczoraj poszłam sobie na 7min sie wygrzać, bo dawno nie byłam i wcześniej miałam ok kolor, a jak wyszłam to wydawało mi się, że jakiegoś ciepłego odcienia nabrały moje włosy.... ale nie wiem czy to ma w ogóle jakikolwiek związek ?!
__________________
zapuszczanie włosków
skrzypowita
od 28.02- jantar
treningi z Ewą Ch. i Mel B.
ZUMBOMANIACZKA
Lavia15 jest offline  
Stary 2013-03-17, 17:11   #1558
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Lavia możliwe Fajny tablet

cascada mój młody też miał takie napady, ale oduczyłam go. Nic przyjemnego, jak prawie 40 kilowy włochaty potwór z obłoconymi łapami skacze na twoją nową kurteczkę
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2013-03-17, 17:47   #1559
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

lavia byc moze ,wkoncu to promieniowanie ,wiec wlosy tez sa naruszone , tym bardziej jesli farbowane.


Moj pies az tak wysoko nie skoczy do kurtki ale za to wszystkie nogawki w spodniach mam podarte bo ciaga za nie.


Nudno mi jakos samej w domu bez tz na szczescie jutro juz do pracy
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2013-03-17, 19:14   #1560
shizaxa
Wtajemniczenie
 
Avatar shizaxa
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 011
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy - część XXIII

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Bunny mój jeden pies ugryzie każdego obcego. Dlatego, jak ktoś przychodzi to idzie do kojca Mnie raz też dziabnął, zaatakował weterynarza z powiatu i ten kazał go uśpić Nie miałam serca Pracowałam nad nim dużo, jednak nie udało się w 100%, nadal na obcych szczeka. Nie wiem, co by zrobił tak na 100%- bo go zamykamy zawsze. Nie lubi też zapachu alkoholu, w ogóle jak widzi pijaka to mało nie wyjdzie ze skóry.
Młodszy pies za to nawet nie szczeka na ludzi. I zero agresji Co prawda niechętnie daje się pogłaskać, ale jak się chce przywitać to poda łapkę

Shizaxa pytam z ciekawości bo, jak mój pies warczał na weterynarza - nie ugryzł, bo weterynarz uciekł - to ten kazał go od razu uśpić. Dlatego chciałam wiedzieć, co dzieje się z takim pieskiem z adopcji Gdyby np. ugryzł, albo nowa rodzina jednak nie chciała nad nim pracować - to co wtedy
Jak rodzina nie chce pracować z takim pieskiem to wraca do prawnego opiekuna, w tym momencie do mnie. Ale myślę że u Asi to nie grozi zresztą ten piesek nie jest agresywny tylko czasu potrzebuje by sie nauczyć z dziećmi przebywać, żyć
__________________
"Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat tego psa"


Zapuszczam włosy:
było (styczeń '13)-40cm
jest (październik'13)-50cm
będzie-55cm

Farbuję: wella koleston 12/89
shizaxa jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farba blond wydajna, farbowanie, koloryzacja blond, koloryzacja pozostałości, rozjaśniacz, rozjaśnianie, włosy, włosy blond

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:09.