Wróć   Forum Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia Wymiana doświadczeń, porady

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-03-09, 22:55   #1
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dysplazja małego stopnia - CIN I

Witam, odebrałam wynik badania histopatologicznego, okazało się, że mam wirus HPV i dysplazje małego stopnia CIN I.
Badanie robione w Centrum Onkologii, lekarka powiedziała, że mam udać się do swojego ginekologa i on zaleci leczenie przeciwzapalne.
Ja jednak wybieram się prywatnie do innego ginekologa-onkologa, który mnie wcześniej przyjmował w CO i jest bardzo polecany jako dobry lekarz.
Mam dopiero 21 lat, całe życie przed sobą, będę żyć w świadomości, że może przejść on w raka, na pewno jest tu ktoś z podobnym doświadczeniem, więc proszę podzielcie się nim.
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 11:39   #2
Frutti
Spicy S.
 
Avatar Frutti
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 10 660
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

http://www.cancerscreening.nhs.uk/ce...ans-polish.pdf

"Łagodne zmiany w dojrzewaniu komórek złuszczających się (dyskaryosis)
związane są z grupą CIN 1. Zmiany te nie mają charakteru nowotworowego i w
większości przypadków nie prowadzą w przyszłości do powstania raka.

Pozostawienie tych niewielkich zmian, aby miały szansę na unormowanie się
bez natychmiastowego leczenia, jest postępowaniem bezpiecznym. Osoby z
wynikiem wykazującym zmiany na granicy normy czy łagodne zmiany, często
zapraszane są za pół roku na ponowne badanie przesiewowe. Niektóre osoby
kierowane są na wziernikowanie pochwy (patrz poniżej).
Jeśli wynik powtórnego badania jest w normie, to w celu potwierdzenia, że
komórki powróciły do normy, powtarza się to badanie jeszcze dwukrotnie w
odstępach sześciomiesięcznych. Jeśli wyniki tych badań będą w normie, to
powraca się do rutynowego rozkładu badań przesiewowych.
Jeśli powtórne badanie znowu wykaże zmiany na granicy normy, albo łagodne
zmiany, możesz otrzymać skierowanie do kliniki na dodatkowe badanie
nazywane wziernikowaniem pochwy."
__________________
Wrzesień -> Wymieniam kosmetyki

1.8T
Frutti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 23:48   #3
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

naczytałam się już o tych zmianach, ale chciałabym poznać doświadczenia innych kobiet, jak to u nich było
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-12, 11:55   #4
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

podbijam post i proszę wypowiadajcie o swoich doświadczeniach
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-14, 19:56   #5
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 742
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Pierwszą kolposkopię (po wyniku cytologicznym III grupa) miałam robioną 2 lata temu i również wyszło to, co Tobie, czyli CIN 1 i podejrzenie, że to dzieło wirusa HPV.
Ponoć większość - około 57% - tego typu zmian cofa cię samoistnie bez leczenia, dlatego zaleca się obserwację.
Oczywiście, jeśli chcesz, możesz wykonać płatne badanie, które dokładnie typy wirusa Cię zaatakowały, bo jedne są niegroźne, inne wysoce onkogenne.

Jak było u mnie?
Miałam stawiać się kontrolnie nieco częściej na cytologię (co pół roku). W lipcu po raz pierwszy w życiu miałam grupę I. Trzy tygodnie temu byłam na ponownej kolposkopii i chociaż cytologia OK, "wizualnie" też, to znów wyszło CIN 1, czego się spodziewałam raczej.

Za tydzień idę do ginekologa.
freshona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-14, 21:39   #6
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Pierwszą kolposkopię (po wyniku cytologicznym III grupa) miałam robioną 2 lata temu i również wyszło to, co Tobie, czyli CIN 1 i podejrzenie, że to dzieło wirusa HPV.
Ponoć większość - około 57% - tego typu zmian cofa cię samoistnie bez leczenia, dlatego zaleca się obserwację.
Oczywiście, jeśli chcesz, możesz wykonać płatne badanie, które dokładnie typy wirusa Cię zaatakowały, bo jedne są niegroźne, inne wysoce onkogenne.

Jak było u mnie?
Miałam stawiać się kontrolnie nieco częściej na cytologię (co pół roku). W lipcu po raz pierwszy w życiu miałam grupę I. Trzy tygodnie temu byłam na ponownej kolposkopii i chociaż cytologia OK, "wizualnie" też, to znów wyszło CIN 1, czego się spodziewałam raczej.

Za tydzień idę do ginekologa.
Stosowałaś leczenie przeciwzapalne ? Ja mam właśnie takie mieć, idę we wtorek na prywatną wizytę, dawno się dowiedziałaś ?

Nie wiem czy to wina mojego chłopaka, czy może współlokatorów, z którymi mieszkamy (wc, prysznic wspólny), a u Ciebie jakie było źródło zakażenia ?
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-15, 15:40   #7
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 742
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
Stosowałaś leczenie przeciwzapalne ? Ja mam właśnie takie mieć, idę we wtorek na prywatną wizytę, dawno się dowiedziałaś ?

Nie wiem czy to wina mojego chłopaka, czy może współlokatorów, z którymi mieszkamy (wc, prysznic wspólny), a u Ciebie jakie było źródło zakażenia ?
Leczenia przeciwzapalnego nie miałam, bo wszystkie inne badania - na drożdże, grzyby itp. wyszły dobrze. Zresztą jak pisałam "na oko" wszystko ładnie wyglądało, żadnych stanów zapalnych nie stwierdzono.
A co do źródła zakażenia lekarka powiedziała, że nie ma sensu dochodzić, kiedy, jak doszło do zakażenia, no bo co to da? Na HPV i tak nie ma leków, poza tym wirus najczęściej nie daje żadnych objawów, więc równie dobrze mam go od wielu lat.

Zastanawiam się nad testami, jakie typy HPV mnie zaatakowały, bo w sumie gdyby okazało się, że jednak te onkogenne, to trzeba by było się lepiej pilnować i częściej badać.
freshona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 00:12   #8
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Leczenia przeciwzapalnego nie miałam, bo wszystkie inne badania - na drożdże, grzyby itp. wyszły dobrze. Zresztą jak pisałam "na oko" wszystko ładnie wyglądało, żadnych stanów zapalnych nie stwierdzono.
A co do źródła zakażenia lekarka powiedziała, że nie ma sensu dochodzić, kiedy, jak doszło do zakażenia, no bo co to da? Na HPV i tak nie ma leków, poza tym wirus najczęściej nie daje żadnych objawów, więc równie dobrze mam go od wielu lat.

Zastanawiam się nad testami, jakie typy HPV mnie zaatakowały, bo w sumie gdyby okazało się, że jednak te onkogenne, to trzeba by było się lepiej pilnować i częściej badać.

bardzo drogie są, mnie nie stać na nie, będę częściej robić cytologię,
u mnie podobno jest malutka nadżerka ni i powiedziała mi babka, że zastosują leczenie przeciwzapalne i jest możliwość, że zmiany się cofną, wiec mam nadzieję, że będzie ok

dawno dowiedziałaś się ?
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 10:32   #9
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 742
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Tak jak pisałam, dowiedziałam się po pierwszej kolposkopii - 2 lata temu. I nie spodziewałam się, że w moim przypadku minie samoistnie (ponoć mija częśto, jeśli dysplazja wynika z dość świeżego zakażenia), no bo w końcu mąż ten sam od lat, HPV mogłam mieć i już wcześniej, TŻ też mógł mieć i nie wiedzieć nic o tym.

Badań też nie robiłam, szkoda mi kasy. Zresztą co to da? Muszę badać się częściej i już
freshona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-17, 11:08   #10
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Tak jak pisałam, dowiedziałam się po pierwszej kolposkopii - 2 lata temu. I nie spodziewałam się, że w moim przypadku minie samoistnie (ponoć mija częśto, jeśli dysplazja wynika z dość świeżego zakażenia), no bo w końcu mąż ten sam od lat, HPV mogłam mieć i już wcześniej, TŻ też mógł mieć i nie wiedzieć nic o tym.

Badań też nie robiłam, szkoda mi kasy. Zresztą co to da? Muszę badać się częściej i już
Strasznie boje sie, ze zmiany te uaktywnia sie, napatrzyłam sie zbyt wiele na chorych w Centrum Onkologii
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-29, 19:39   #11
LaLunka
Przyczajenie
 
Avatar LaLunka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 17
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Dwa lata temu miałam zły wynik CIN-1 oraz HPV 56. Dziś odebrałam sms-a od mojej Pani ginekolog że wynik cytologiczny jest dobry jak widać w są przypadki, że organizm sam potrafi zwalczyć małe zmiany. Trzeba wzmacniać układ odpornościowy do walki z chorobą.
LaLunka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-29, 20:31   #12
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez LaLunka Pokaż wiadomość
Dwa lata temu miałam zły wynik CIN-1 oraz HPV 56. Dziś odebrałam sms-a od mojej Pani ginekolog że wynik cytologiczny jest dobry jak widać w są przypadki, że organizm sam potrafi zwalczyć małe zmiany. Trzeba wzmacniać układ odpornościowy do walki z chorobą.
opowiedz jak u Ciebie wszystko wyglądało po tym jak dowiedziałaś się o dysplazji, ile czasu temu to było i co robiłaś, że udało się cofnąć zmiany

ja nie mam informacji za dużo na tyn temat, lekarze karzą czekać, będę miała robiony test na genotyp wirusa
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-30, 00:20   #13
LaLunka
Przyczajenie
 
Avatar LaLunka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 17
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Kiedy jakieś dwa lata temu zadzwoniła do mnie Pani ginekolog z wiadomością, że mój wynik nie jest dobry bardzo się przestraszyłam. Po wizycie okazało się, że to CIN-1. Zalecono kolposkopię i test na HPV. Po rozmowie z lekarką byłam przerażona gdyż dowiedziałam się, że muszę iść do szpitala, pobrać wycinek z szyjki macicy do badań, jeżeli zmiany będą duże to wytną mi szyjkę a że jeszcze nie rodziłam to lepiej żebym teraz pomyślała o dziecku bo później może być za późno. Wyszłam z gabinetu jak otępiała i już miałam wizję raka i że niedługo umrę. Całą noc siedziałam na necie i czytałam co można zrobić. Poszłam do innego ginekologa i dobrze bo tamta już mnie chciała pod nóż podłożyć. Kolposkopia wykazała zmiany i podejrzenie HPV. Na monitorze widziałam takie kuleczki, kiedy lekarka polała to jakimś płynem zrobiły się białe więc łatwo je było zauważyć. Postanowiłam zrobić test HPV, chociaż do tanich nie należy ale co roku w październiku w gazecie Twój Styl można wyciąć kupon i mieć zniżkę na test HPV. Akurat u mojej Pani ginekolog można było ten kupon zrealizować i zapłaciłam 90 zł. Test wyszedł pozytywny, wynik HPV 56 czyli było podane że wysokoonkogenny. Zastanawiałam się co dalej, miałam czekać aż będzie gorzej bo na to że będzie lepiej straciłam nadzieję.
Postanowiłam działać na własną rękę i wyczytałam, że HPV jest groźny wtedy kiedy osłabiona zostaje odporność organizmu. Pierwsze co zrobiłam to zamówiłam oryginalne zioła podnoszące odporność,wiem że dla niektórych może być to śmieszne i nie wierzą w takie alternatywne leczenie ale co tam musiałam spróbować wszystkiego. Napiszę wszystko co brałam bo tak naprawdę nie wiem co mi pomogło i czy to miało w ogóle jakieś znaczenie w wyzdrowieniu.
Pau d'Arco po 2 tabletki 3 razy dziennie. Przez cały okres brania nie zachorowałam na grypę więc odporność podnosi. Po skończeniu Pau d'Arco łykałam koci pazur 1 tabletkę 3 razy dziennie i tak na zmianę jak jedno kończyłam zaczynałam drugie. Zrobiłam sobie kurację Albothylem żeby mi te zmiany jakoś wyżarło brałam też przez jakiś czas witaminę A bo niedobór powoduje zwiększenie wrażliwości na zakażenia wirusowe. No i jeszcze jedno... zero seksu. Cała kuracja zajęła mi jakiś rok bo już od jakiegoś czasu nie brałam żadnych specyfików w dużych ilościach tylko tak profilaktycznie.
Dwa tygodnie temu zrobiłam cytologię, czekałam jak na wyrok bo szczerze mówiąc nie myślałam, że będzie dobrze. Aż tu dzisiaj dostaję sms-a że wynik prawidłowy jeszcze w październiku zrobię test na HPV i sprawdzę czy tego też się pozbyłam, mam nadzieję że tak.
Będę robić cytologię regularnie bo wcześniej wykryte zmiany są odwracalne. Mi się udało i życzę żeby Tobie również.
Nie wiem może gdybym nic nie robiła też byłabym zdrowa, no ale nie mogłam nie próbować jakoś walczyć.
LaLunka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-30, 17:01   #14
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 742
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez LaLunka Pokaż wiadomość
Dwa tygodnie temu zrobiłam cytologię, czekałam jak na wyrok bo szczerze mówiąc nie myślałam, że będzie dobrze. Aż tu dzisiaj dostaję sms-a że wynik prawidłowy jeszcze w październiku zrobię test na HPV i sprawdzę czy tego też się pozbyłam, mam nadzieję że tak.
Będę robić cytologię regularnie bo wcześniej wykryte zmiany są odwracalne. Mi się udało i życzę żeby Tobie również.
Nie wiem może gdybym nic nie robiła też byłabym zdrowa, no ale nie mogłam nie próbować jakoś walczyć.
Nieśmiało przypominam, że przy moim CIN 1 (potwierdzonym dwukrotnie kolposkopią) wynik cytologiczny miałam PAP I. W życiu nie miałam tak idealnej cytologii
freshona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-01, 00:25   #15
LaLunka
Przyczajenie
 
Avatar LaLunka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 17
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Nieśmiało przypominam, że przy moim CIN 1 (potwierdzonym dwukrotnie kolposkopią) wynik cytologiczny miałam PAP I. W życiu nie miałam tak idealnej cytologii
Hmmm no to mnie zmartwiłaś, a ponoć cytologia ma wykrywać wszystkie te badziewia. Nie chcę się dowiedzieć przy następnej cytologii że mam CIN-2 chyba pójdę zrobić bardziej szczegółowe badania.
LaLunka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-02, 16:25   #16
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 742
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez LaLunka Pokaż wiadomość
Hmmm no to mnie zmartwiłaś, a ponoć cytologia ma wykrywać wszystkie te badziewia. Nie chcę się dowiedzieć przy następnej cytologii że mam CIN-2 chyba pójdę zrobić bardziej szczegółowe badania.
Dlatego ja bardziej pilnuję kolposkopii niż cytologii. U mnie zmiany są w kanale szyjki a nie na samej szyjce, więc może dlatego mam taki wynik.
freshona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-28, 22:35   #17
kasia2506
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

U mnie było tak: W połowie maja 2012 roku otrzymałam wyniki cytologii okazało się ze mam tego cholernego wirusa i CIN 1. Lekarz mój wysłała mnie do szpitala na na pobranie wycinków szyjki macicy i wyłyżeczkowanie jej. (szpital jednodniowy) tydzień potem miałam wyniki po pobraniu wycinków okazało się ze badania potwierdzają wyniki cytologii (Wirus hpv, dysplazja małego stopnia CIN 1). Lekarz przepisał mi proszki dopochwowe które wkładałam sobie przez 10 dni, po czym kazał mi przyjść za 3 miesiące czyli wrzesień 2012. We wrześniu zrobiłam ponowną cytologie i okazało się ze wirusa nie ma zostało mi zapalenie wewnątrzmaciczne (spowodowane tym wirusem). Dostałam kolejny lek przez 7 dni brałam. 6 miesięcy później poszłam znów na badanie i jest wszystko udało mi się zwalczyć tego wirusa jak i to zapalenie. Jestem zdrowa
kasia2506 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 00:15   #18
asssia19
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Też mam Cin 1 spowodowane HPV 33. Druga cytologia i stan się utrzymuje niestety Mi lekarka nie zapisała żadnego leku tylko Groprinosin na zwiększenie odporności, ale jakoś nie przynosi to efektu;(Jestem ciekawa czy leki dopochwowe by coś pomogły tak jak w twoim przypadku.. Proszę piszcie czy cofnęło się wam Cin 1, tak mało takich postów w internecie, a niby 60% przypadków cofa się samoistnie..
asssia19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-11, 16:37   #19
gosjama
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Pierwszą kolposkopię (po wyniku cytologicznym III grupa) miałam robioną 2 lata temu i również wyszło to, co Tobie, czyli CIN 1 i podejrzenie, że to dzieło wirusa HPV.
Ponoć większość - około 57% - tego typu zmian cofa cię samoistnie bez leczenia, dlatego zaleca się obserwację.
Oczywiście, jeśli chcesz, możesz wykonać płatne badanie, które dokładnie typy wirusa Cię zaatakowały, bo jedne są niegroźne, inne wysoce onkogenne.

Jak było u mnie?
Miałam stawiać się kontrolnie nieco częściej na cytologię (co pół roku). W lipcu po raz pierwszy w życiu miałam grupę I. Trzy tygodnie temu byłam na ponownej kolposkopii i chociaż cytologia OK, "wizualnie" też, to znów wyszło CIN 1, czego się spodziewałam raczej.

Za tydzień idę do ginekologa.
Ja również miałam cyt III , podejżenie HPV i CIN 3. Pobrali mi wycinki i wynik na szczeęście był trochę lepszy bo grupa III ale CIN1. Powtórzyłam teraz cytologie i nadal mam 3 grupę. Dostałam jakieś leki robione na 10 dni. Mam pytanie jak byłaś leczona że masz teraz Cyt 1 grupę? ja się załamałam że nadal mam 3 i nadal stan zapalny. Po wyniku szpitalnym dostałam tylko jakieś globulki gyno.... czy to za mało?

---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:31 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia2506 Pokaż wiadomość
U mnie było tak: W połowie maja 2012 roku otrzymałam wyniki cytologii okazało się ze mam tego cholernego wirusa i CIN 1. Lekarz mój wysłała mnie do szpitala na na pobranie wycinków szyjki macicy i wyłyżeczkowanie jej. (szpital jednodniowy) tydzień potem miałam wyniki po pobraniu wycinków okazało się ze badania potwierdzają wyniki cytologii (Wirus hpv, dysplazja małego stopnia CIN 1). Lekarz przepisał mi proszki dopochwowe które wkładałam sobie przez 10 dni, po czym kazał mi przyjść za 3 miesiące czyli wrzesień 2012. We wrześniu zrobiłam ponowną cytologie i okazało się ze wirusa nie ma zostało mi zapalenie wewnątrzmaciczne (spowodowane tym wirusem). Dostałam kolejny lek przez 7 dni brałam. 6 miesięcy później poszłam znów na badanie i jest wszystko udało mi się zwalczyć tego wirusa jak i to zapalenie. Jestem zdrowa
napisz proszę jakimi lekami byłaś leczona?
gosjama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-12, 20:54   #20
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 742
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

[QUOTE=gosjama;43665891]Ja również miałam cyt III , podejżenie HPV i CIN 3. Pobrali mi wycinki i wynik na szczeęście był trochę lepszy bo grupa III ale CIN1. Powtórzyłam teraz cytologie i nadal mam 3 grupę. Dostałam jakieś leki robione na 10 dni. Mam pytanie jak byłaś leczona że masz teraz Cyt 1 grupę? ja się załamałam że nadal mam 3 i nadal stan zapalny. Po wyniku szpitalnym dostałam tylko jakieś globulki gyno.... czy to za mało?[COLOR="Silver"]

Nie byłam leczona. Ta cytologia z I grupą była najprawdopodobniej źle pobrana. Poszłam do innego ginekologa, który powtórnie robił cytologię. Twierdzi, że przy CIN1 NIE MA PRAWA wyjść I grupa cytologii.
Tak więc czekam na wynik. Chyba też zdecyduję się na badanie, jakie to HPV mnie nawiedziło.
freshona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-12, 21:26   #21
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

[QUOTE=freshona;43686569]
Cytat:
Napisane przez gosjama Pokaż wiadomość
Ja również miałam cyt III , podejżenie HPV i CIN 3. Pobrali mi wycinki i wynik na szczeęście był trochę lepszy bo grupa III ale CIN1. Powtórzyłam teraz cytologie i nadal mam 3 grupę. Dostałam jakieś leki robione na 10 dni. Mam pytanie jak byłaś leczona że masz teraz Cyt 1 grupę? ja się załamałam że nadal mam 3 i nadal stan zapalny. Po wyniku szpitalnym dostałam tylko jakieś globulki gyno.... czy to za mało?[COLOR="Silver"]

Nie byłam leczona. Ta cytologia z I grupą była najprawdopodobniej źle pobrana. Poszłam do innego ginekologa, który powtórnie robił cytologię. Twierdzi, że przy CIN1 NIE MA PRAWA wyjść I grupa cytologii.
Tak więc czekam na wynik. Chyba też zdecyduję się na badanie, jakie to HPV mnie nawiedziło.
ja też chcę iść ale to jest coś koło 250zł
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-20, 21:23   #22
pina678
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Witam Panie,

właśnie się dowiedziałam że mam wirusa HPV i CIN 1. Wczoraj miałam zrobioną kolposkopię i wykryto,że mam dysplazję. Lekarz zalecił mi badanie wirusów HPV, które kosztuje 250 zł. Zrobiłam je, ponieważ stwierdziłam, że nie będę oszczędzać na zdrowiu. Choć w sumie ciężko mówić dbaniu o zdrowie, ponieważ nie robiłam 2 lata cytologii, bo jak stwierdziłam nic mi nie dolega to po co (głupia byłam). Ogólnie wtedy miałam 2 grupę, gdyż miałam malutką nadżerkę. Ale wtedy lekarz stwierdził, że nie ma sensu jej usuwać, że może sama się wchłonie. No to się nie wchłoneła.
ogólnie lekarz pokazywał mi wszystko na monitorze podczas badania kolposkowego i nie wiem co mam o tym sądzić, może wy mi pomożecie, o ile któraś z was ma nadżerkę, czy wygląda ona na taka jakby otwrtą ranę, która krwawi? i obok nadżerki mialam dużego pęcherza (to te zmiany) i na maksymalnym przybliżeniu bylo widać takie pory wokół nadżerki, możliwe że to od tego? Ogolnie mój lekarz nie jest wylewny i stwierdził, że trzeba czekać na badania HPV. Ale ja siedze jak na szpilkach i już wytrzymać nie mogę. A i kazał mi przyjść do niego po okresie, żeby pobrać wycinek z szyjki macicy, ale tak sobie licze, że to dopiero będzie gdzieś w połowie grudnia:/ przecież ja do tego czasu umrę z niepewności!

Mam jeszcze pytania do Was, jakie miałyście objawy? ponieważ ja miałam bardzo bolesne miesiączki (wymioty,biegunka,omdleni a)nie mogłam usiąść, bo miałam wrażenie, że macica mi się wysuwa. Nawet gdy nie miałam okresu pobolewał mnie brzuch. I jak jest u was ze współżyciem? Przyznam, nie robię tego często ale w tym mc jak to robiłam, po stosunku, tak mnie bolał brzuch jakbym miała dostać mega okresu, naturalnie było to chwilowe ok.5min. Bardzo proszę o odp.

Nawiązując do tego co przeczytałam, nie wierze w takie rzeczy, że się samo wyleczy. Osobiście uważam, że jak coś dolega trzeba to usunąć (tzn. wyleczyć) gdy jest jeszcze w zalążku, żeby później nie było za późno. A czekanie na cud mnie dobija:/ lubię rzeczy szybko i dokładnie.

Mam jeszcze kolejne pytanie, czy jak już wyleczę się z CIN 1 i usunę nadżerkę, a wiem że ten wirus zostanie już we mnie na zawsze, choć nie mam pojęcia skąd mogłam się nim zarazić jak w swoim życiu miałam i mam tylko jednego partnera. Czy będę mogła zajść normalnie w ciążę? mam 25 lat i jak się to mówi lata lecą i tak za 5lat bym chciała mieć bobasa.

Czy któraś z was potrafi mi odp na moje pytania? Ja wiem, że powinnam się tego spytać lekarza, ale mój lekarz jak już mówiłam nie należy do wylewnych, a ja się strasznie boję, że usuną mi macicę i nigdy nie będę miała dzieci, albo mój narzeczony nie będzie już mnie chciał, bo mam jakieś syfa w sobie

Z góry dziękuję.
Pozdrawiam Wszystkie dotknięte tym problemem.
pina678 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-21, 09:44   #23
gosjama
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Witaj,
Przede wszystkim nie panikuj. Niestety wiele kobiet ma podobne problemy. Podobno HPV to wirus którym jest zarażone wiele kobiet. Najważniejsze że jesteś pod opieką lekarza. Cin 1 to dysplazja małego stopnia. Podobno organizm jest w stanie sam ją zwalczyć - tak powiedział mój lekarz. Pobranie wycinków miałam robione w znieczuleniu ogólnym. Bałam się okropnie bo boję się szpitala. Po zabiegu pojechałam do domu. Nie ma się czego bać. To bardzo ważne badanie. A którą masz grupę cytologii? W najgorszym razie jeżeli zmiana jest duża ale to jest Cin2 lub Cin3 wtedy skracają szyjkę. Podobno jest to zabieg niewielki inwazyjnie. Lekarz na pewno będzie miał na uwadze to że nie masz jeszcze dzieci i będzie wiedział co robić.
Głowa do góry. Ja też niestety mam CIN1 i próbuje wyleczyć stan zapalny - cytologia 3. Dostałam tabletki robione na zamówienie. Mam nadzieję że się wyleczę i zmiana Cin1 ustąpi. Ale wszystko się okaże po leczeniu. Nadżerki nigdy nie miałam ale leczy się ją lekami a jeżeli nie zadziałają to koleżanka miała laserem. Nic nie bolało i od kilku lat ma wszystko w porządku.
Poczekaj na wyniki
gosjama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-21, 13:47   #24
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez gosjama Pokaż wiadomość
Witaj,
Przede wszystkim nie panikuj. Niestety wiele kobiet ma podobne problemy. Podobno HPV to wirus którym jest zarażone wiele kobiet. Najważniejsze że jesteś pod opieką lekarza. Cin 1 to dysplazja małego stopnia. Podobno organizm jest w stanie sam ją zwalczyć - tak powiedział mój lekarz. Pobranie wycinków miałam robione w znieczuleniu ogólnym. Bałam się okropnie bo boję się szpitala. Po zabiegu pojechałam do domu. Nie ma się czego bać. To bardzo ważne badanie. A którą masz grupę cytologii? W najgorszym razie jeżeli zmiana jest duża ale to jest Cin2 lub Cin3 wtedy skracają szyjkę. Podobno jest to zabieg niewielki inwazyjnie. Lekarz na pewno będzie miał na uwadze to że nie masz jeszcze dzieci i będzie wiedział co robić.
Głowa do góry. Ja też niestety mam CIN1 i próbuje wyleczyć stan zapalny - cytologia 3. Dostałam tabletki robione na zamówienie. Mam nadzieję że się wyleczę i zmiana Cin1 ustąpi. Ale wszystko się okaże po leczeniu. Nadżerki nigdy nie miałam ale leczy się ją lekami a jeżeli nie zadziałają to koleżanka miała laserem. Nic nie bolało i od kilku lat ma wszystko w porządku.
Poczekaj na wyniki
mi lekarz nic nie zalecił, żadnych leków tylko cytologia co pół roku, teraz w grudniu idę zrobić, miałam wtedy IIIgr, w badaniu histopatologicznym wyszlo ze cin I i hpv
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-21, 22:50   #25
Ikarius Ona
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cześć dziewczyny...no więc podobnie jak i Was mnie tez dopadł ten wirus HPV-w VII 2013 okazało się, że mam CIN1....mój lekarz kazał mi się zgłosić za 6 miesięcy-tak więc na dniach będę się do niego szykować. Do tej pory nie mogę sobie z tym poradzić, ponieważ zawsze miałam cyt I a tu nagle taki zonk...Jedynym zaleceniem ze strony mojego lekarza było to abym dbała o własną odporność i żyła tak jak do tej pory. Ponoć 80% społeczeństwa z tym żyje i normalnie funkcjonuje a co niektórzy nawet o tym nie wiedzą...bądz co bądz jakoś trzeba to ogarnąć ale jest ciężko,,,
Ikarius Ona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-22, 10:53   #26
karolinuuusia
Zadomowienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 706
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez Ikarius Ona Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny...no więc podobnie jak i Was mnie tez dopadł ten wirus HPV-w VII 2013 okazało się, że mam CIN1....mój lekarz kazał mi się zgłosić za 6 miesięcy-tak więc na dniach będę się do niego szykować. Do tej pory nie mogę sobie z tym poradzić, ponieważ zawsze miałam cyt I a tu nagle taki zonk...Jedynym zaleceniem ze strony mojego lekarza było to abym dbała o własną odporność i żyła tak jak do tej pory. Ponoć 80% społeczeństwa z tym żyje i normalnie funkcjonuje a co niektórzy nawet o tym nie wiedzą...bądz co bądz jakoś trzeba to ogarnąć ale jest ciężko,,,
ja bardzo często o tym myślę, że w każdym szczęśliwym momencie życia przychodzi ta myśl, że wszystko może się przez to popsuć ;/ tak znienacka jak wiadomość o 3 grupie i potem hpv i cinI..
__________________
razem od 17.o7.2010
zaręczeni 04.03.2013
ślub 16.08.2014

Forever

Inżynierka pisze się sama!

karolinuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-22, 19:07   #27
pina678
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Dzięki Dziewczyny za pocieszenie, dużo mi dała wasza pomoc. Także uzbrajam się w cierpliwość i czekam, choć przyznam jest ciężko ja również gdzieś to czytałam, że 80% ma to tylko,że ja mam cały czas boleści brzucha, czy Wy też macie? od czasu do czasu mam wrażenie jakbym miała dostać mega okresu:/ no i brak współżycia, bo po tym zwijam się z bólu i muszę brać tabletki. A mam pytanie dużo kosztowały te tabletki na zamówienie?
Pozdrawiam ;-)
pina678 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-23, 18:06   #28
Ikarius Ona
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
ja bardzo często o tym myślę, że w każdym szczęśliwym momencie życia przychodzi ta myśl, że wszystko może się przez to popsuć ;/ tak znienacka jak wiadomość o 3 grupie i potem hpv i cinI..

Czesc...powiem Ci tak-że i tak jestesmy w dobrej sytuacji bowiem wiemy iż TO dziadostwo nas dopadło i możemy podjąć działania żeby z tym walczyć...Pomyśl ile kobiet w ogóle o tym nie wie,że są zarażone wirusem hpv...a jak juz się dowiedzą to jest za późno. Najważniejsze jest to abyśmy wszystkie myślały pozytywnie-nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem-trzeba iść do sklepu po następne CIN1 CIN2 CIN3 to nie WYROK-to czas aby podjąć działanie i zacząć sie BADAć regularnie.

Ps:czasami taki kopniak w dupę daje do myślenia-i zaczynamy inaczej patrzeć na życie...zaczynamy je doceniać-zawsze jest COŚ po COŚ...
Ikarius Ona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-30, 19:49   #29
nieznajoma0
Zakorzenienie
 
Avatar nieznajoma0
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 437
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Wyjaśni mi któraś z Was po ludzku o co kaman? neoplasia epithelii plani minoris gradus CIN 1
nieznajoma0 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:52.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra