Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-01-20, 15:53   #3421
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Z jednej strony masz racje Rowniez jestem za uswiadamianiem (choc poslugiwanie sie skrotami myslowymi wcale o tym nie swiadczy ) wiec fajnie ze zwrocilas na to uwage , ale z drugiej strony moim zdaniem - dla laika , ktory ma znikoma wiedze w kwestii olejow nie bedzie mialo az takiego znaczenia czy efekt wizualny jaki uzyskal wynikal z ich okluzyjnego dzialania czy z tego , ze maja one posrednio dzialanie nawilzajace Przeciez nikt nie bedzie pisal : dzieki okluzyjnosci olejow nawilzenie moich wlosow sie utrzymalo , tylko ze sa bardziej nawilzone No, ale sumarycznie warto dbac o precyzyjnosc, bo pozniej zamieszanie jest tylko

Poza tym zastanawiam sie (biorac pod uwage glownie dzialanie okluzyjne olejow) - jak to mozliwe, ze stan wlosow podczas systematycznego olejowania az tak sie poprawia? To tylko przez to, ze pomaga utrzymywac nawilzenie we wlosie czy jednak przez to, ze ma jakies wlasciwosci odzywcze?
Tylko moim zdaniem to po prostu jest nieprawda, olej nie nawilża, bezpośrednio czy pośrednio, po prostu nie, bo nie ma takich właściwości chemicznych Sęk w tym, ze wiele osób używa oleju licząc na efekt, który daje nawilżenie i nie używa niczego więcej - wtedy efekt może być różny: dobry, żaden albo zły. I potem te osoby pomstują na oleje jak to one nic nie dają i nic nie nawilżają, a hm, w sumie jest to prawda Więc warto to korygować, żeby osoby początkujące właśnie wiedziały, że olej i szampon to nie wszystko

Poprawia się, bo olej tworzy film na włosach - łuski wydają się bardziej domknięte, mnie porowate, a przez to mniej suche, bardziej błyszczące, ogólnie zdrowsze Dochodzi tez utrzymanie nawilżenia, co niweluje puch na włosach + te wszystkie rzeczy, co wyżej + włosy są bardziej miękkie. Oleje wnikające i półwnikajace dodatkowo mają funkcję wypełniającą, oczywiście nie mają takiego działania jak ceramidy, ale to też przynosi wizualny efekt.

Najlepiej widzę to po sobie - mam niskoporowate włosy, dbam o nie od dawna i oleje nie dają już efektu Czy używam czy nie używam skutek jest praktycznie ten sam, rodzaj oleju też już nie ma większego znaczenia.
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 19:06   #3422
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Tylko moim zdaniem to po prostu jest nieprawda, olej nie nawilża, bezpośrednio czy pośrednio, po prostu nie, bo nie ma takich właściwości chemicznych Sęk w tym, ze wiele osób używa oleju licząc na efekt, który daje nawilżenie i nie używa niczego więcej - wtedy efekt może być różny: dobry, żaden albo zły. I potem te osoby pomstują na oleje jak to one nic nie dają i nic nie nawilżają, a hm, w sumie jest to prawda Więc warto to korygować, żeby osoby początkujące właśnie wiedziały, że olej i szampon to nie wszystko

Poprawia się, bo olej tworzy film na włosach - łuski wydają się bardziej domknięte, mnie porowate, a przez to mniej suche, bardziej błyszczące, ogólnie zdrowsze Dochodzi tez utrzymanie nawilżenia, co niweluje puch na włosach + te wszystkie rzeczy, co wyżej + włosy są bardziej miękkie. Oleje wnikające i półwnikajace dodatkowo mają funkcję wypełniającą, oczywiście nie mają takiego działania jak ceramidy, ale to też przynosi wizualny efekt.

Najlepiej widzę to po sobie - mam niskoporowate włosy, dbam o nie od dawna i oleje nie dają już efektu Czy używam czy nie używam skutek jest praktycznie ten sam, rodzaj oleju też już nie ma większego znaczenia.
Kwestie z nawilzaniem juz ustalilysmy, wiec nie pytalam sie Ciebie o nie, ale o inne efekty pielegnacyjne

O ile jestem w stanie zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze oleje nie maja zdolności do nawilzania w scislym tego slowa znaczeniu o tyle z brakiem odzywiania wlosow i pozostalymi aspektami pielegnacji juz sie nie zgodze.

Nie mam wiedzy chemicznej z tego akresu, ale na logike przeciez kazdy z olei ma jakies swoje wlasciwosci, ktore wlywaja na cos innego. Nie wierze w to ze oleje dzialaja tylko i wylacznie okluzyjnie i wplywaja tylko kondycjonujaco i wizualnie na wlosy. Gdyby tak bylo to w efekcie koncowym pod wzgledem pielegnacyjnym niewiele by sie roznily od silikonow , ktore rowniez sa emolientami, ale od nich kondycja wlosow w ogole sie nie poprawi, w ich przypadku bedziemy mieli czysto wizualny efekt , a stosujac olejowanie juz te poprawe zobaczymy, wiec z czegos to wynika
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 19:28   #3423
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Kwestie z nawilzaniem juz ustalilysmy, wiec nie pytalam sie Ciebie o nie, ale o inne efekty pielegnacyjne

O ile jestem w stanie zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze oleje nie maja zdolności do nawilzania w scislym tego slowa znaczeniu o tyle z brakiem odzywiania wlosow i pozostalymi aspektami pielegnacji juz sie nie zgodze.

Nie mam wiedzy chemicznej z tego akresu, ale na logike przeciez kazdy z olei ma jakies swoje wlasciwosci, ktore wlywaja na cos innego. Nie wierze w to ze oleje dzialaja tylko i wylacznie okluzyjnie i wplywaja tylko kondycjonujaco i wizualnie na wlosy. Gdyby tak bylo to w efekcie koncowym pod wzgledem pielegnacyjnym niewiele by sie roznily od silikonow , ktore rowniez sa emolientami, ale od nich kondycja wlosow w ogole sie nie poprawi, w ich przypadku bedziemy mieli czysto wizualny efekt , a stosujac olejowanie juz te poprawe zobaczymy, wiec z czegos to wynika
Co rozumiesz przez odżywianie? włos jest martwy, co tu odżywiać? Bo na moją logikę włos można nawilżac i natluszczac, co daje doraźne lepsze efekty, a odżywiać to można od wewnątrz i wtedy włos rośnie mocniejszy i zdrowszy. Moim zdaniem mylisz efekt po nawilżaniu z odżywianiem.
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 22:59   #3424
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 696
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Kwestie z nawilzaniem juz ustalilysmy, wiec nie pytalam sie Ciebie o nie, ale o inne efekty pielegnacyjne

O ile jestem w stanie zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze oleje nie maja zdolności do nawilzania w scislym tego slowa znaczeniu o tyle z brakiem odzywiania wlosow i pozostalymi aspektami pielegnacji juz sie nie zgodze.

Nie mam wiedzy chemicznej z tego akresu, ale na logike przeciez kazdy z olei ma jakies swoje wlasciwosci, ktore wlywaja na cos innego. Nie wierze w to ze oleje dzialaja tylko i wylacznie okluzyjnie i wplywaja tylko kondycjonujaco i wizualnie na wlosy. Gdyby tak bylo to w efekcie koncowym pod wzgledem pielegnacyjnym niewiele by sie roznily od silikonow , ktore rowniez sa emolientami, ale od nich kondycja wlosow w ogole sie nie poprawi, w ich przypadku bedziemy mieli czysto wizualny efekt , a stosujac olejowanie juz te poprawe zobaczymy, wiec z czegos to wynika
Dokładnie to samo pomyślałam. Jakby oleje działały TYLKO na zasadzie okluzji, to byłyby tym samym co silikony tylko naturalnego pochodzenia. A oleje przecież mają swoje konkretne działanie, które utrzymuje się długo i kompletnie zmienia stan włosów, nawet jeszcze po zaprzestaniu stosowania. A silikon do pierwszego zmycia porządnym rypaczem nas oszukuje. Olej nie. Także coś tu się nie zgadza.
lanavera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-22, 19:00   #3425
lila_lou
Przyczajenie
 
Avatar lila_lou
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 14
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Nie mogę znaleźć w necie nic przekonujacego co dotyczyloby odżywiania włosów. Słowo to jest powszechnie (nad) używane, ale nie wiem jak to rzeczywiście ma sie do włosów. Z jednej strony zgadzam się z Pseudofeministka, bo rzeczywiście organoleptycznie można porównać działanie silikonow i olei. Większość osób też zobaczy diametralna różnicę w ich działaniu, mimo że dysponują ponoć tymi samymi wlasciwosciami - okluzja. No cóż, na korzyść olei na pewno wpływa to że ich właściwości mają szerszy zakres - witaminy, kwasy tluszczowe i inne bajery. Na pewno ma to pozytywny wplyw na stan włosów, ale czy można to nazwać odywianiem? Tak jak Jigoku napisała - włos jest martwy, więc co tu odżywiać :P Mimo wszystko jestem bliżej teorii, że oleje odżywiają nawet jeśli jest to złe użycie tego słowa. Muszę jednak poszperać na ten temat, bo jestem ciekawa jak to z tym odywianiem jest
lila_lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-22, 19:18   #3426
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Ja się nie wzbraniam od zmiany zdania, ale nie przekonuje mnie argument "ale włosy przecież wyglądają lepiej", tym bardziej, że na dobry wygląd włosów wpływa bardzo wiele czynników (woda, używane w ostatnim czasie kosmetyki, wilgotność powietrza, punkt rosy itd.)

Pytanie też dlaczego nie wystarczy np. olejować włosów by zwiększyć ich porost?
Włos jest zrogowaciały, dlatego witaminy przyjmujemy wewnętrznie, a nie nakładamy je codziennie na włosy.
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-22, 19:57   #3427
lila_lou
Przyczajenie
 
Avatar lila_lou
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 14
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Nie wystarczy olejowac włosów, aby pobudzić je do wzrostu, bo wzrost wlosa odbywa się w skórze, a nie na jej powierzchni. Czekam na inne argumenty dotyczące olejów i ich potencjalnego odzywiania, bo do tej pory czytałam tylko o ich cudownie odywczych wlasciwosciach. Może dałam się zrobić w bambuko;-) W ogóle jaka jest poprawna forma "olei", czy "olejow"?
lila_lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-22, 23:24   #3428
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Strasznie nurtuje mnie kwestia zwiazana z "odzywianiem" wlosow , wiec napisalam do jednej z bardziej znanych Wlosomaniaczek w tej kwestii, mysle ze ona bedzie miala wiecej wiedzy w tym zakresie

Co do poprawnosci jezykowej to obie formy sa porawne: olei/olejow

Natomiast odnoszac sie do odzywiania znalazlam taka oto definicje odzywiania: "jest to proces życiowy polegający na pozyskiwaniu przez organizm ze środowiska pokarmu (a dokładniej zawartych w nim składników odżywczych). " wiec ja przez odzywianie w kontekscie pielegnacji wlosowej rozumiem pozyskiwanie przez nich roznych skladnikow odzywczych ktore znajduja sie w danym oleju czyli witaminy, minerały, kwasy nasycone, nienasycone etc. Przeciez kazdy z tych skladnikow na "cos" wplywa, ma swoje konkretne wlasciwosci i dzialanie.

Ponadto to, ze wlos jest martwy nie oznacza, ze nie moga do niego przenikac rozne dobroczynne substancje i zadzialac.

Idac takim tokiem myslenia to trzeba tez wykluczyc mozliwosc nawilzania wlosow No bo jak mozna je nawilzyc, skoro sa martwe
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2015-01-22 o 23:26
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-23, 15:18   #3429
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez lila_lou Pokaż wiadomość
Nie wystarczy olejowac włosów, aby pobudzić je do wzrostu, bo wzrost wlosa odbywa się w skórze, a nie na jej powierzchni. Czekam na inne argumenty dotyczące olejów i ich potencjalnego odzywiania, bo do tej pory czytałam tylko o ich cudownie odywczych wlasciwosciach. Może dałam się zrobić w bambuko;-) W ogóle jaka jest poprawna forma "olei", czy "olejow"?
No właśnie
Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Strasznie nurtuje mnie kwestia zwiazana z "odzywianiem" wlosow , wiec napisalam do jednej z bardziej znanych Wlosomaniaczek w tej kwestii, mysle ze ona bedzie miala wiecej wiedzy w tym zakresie

Co do poprawnosci jezykowej to obie formy sa porawne: olei/olejow

Natomiast odnoszac sie do odzywiania znalazlam taka oto definicje odzywiania: "jest to proces życiowy polegający na pozyskiwaniu przez organizm ze środowiska pokarmu (a dokładniej zawartych w nim składników odżywczych). " wiec ja przez odzywianie w kontekscie pielegnacji wlosowej rozumiem pozyskiwanie przez nich roznych skladnikow odzywczych ktore znajduja sie w danym oleju czyli witaminy, minerały, kwasy nasycone, nienasycone etc. Przeciez kazdy z tych skladnikow na "cos" wplywa, ma swoje konkretne wlasciwosci i dzialanie.

Ponadto to, ze wlos jest martwy nie oznacza, ze nie moga do niego przenikac rozne dobroczynne substancje i zadzialac.

Idac takim tokiem myslenia to trzeba tez wykluczyc mozliwosc nawilzania wlosow No bo jak mozna je nawilzyc, skoro sa martwe
Do kogo z ciekawości? Proponuję zapytać kogoś kto zna się na chemii, bo odżywianie i nawilżanie są często traktowane zamiennie

Przeczytaj definicję nawilżania

Dobrze, ale w jaki sposób włos się odzywia? Pobiera witaminy i co z nimi robi? W jaki sposób?
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-23, 15:32   #3430
__Amelia _
Rozeznanie
 
Avatar __Amelia _
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 627
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Dzien dobry, ja skonczylam litrowa butle lnianego. Teraz uzywam oliwy z oliwek. Nie wiem jak ja moglam zyc bez olejowania wlosow ???
__Amelia _ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-23, 22:34   #3431
lila_lou
Przyczajenie
 
Avatar lila_lou
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 14
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

No nie no, według Twojej definicji pseudofeministko wychodzi na to, że włosa nie da się odzywic. Włos sam z siebie nie pobierze cennych substancji, bo jest martwy do czego już doszlysmy nie raz Włos da się jedynie oblepic czymś i basta. Teraz zastanawiam się dlaczego więc nie nakłada się na noc, czy parę godzin przed myciem zwykłych silikonow zamias olei...Chyba na to samo by wyszło:P
lila_lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 08:23   #3432
Majka1993
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Ja ostatnio kupiłam sobie olej arganowy, bo dużo koleżanek mi polecało, znalazłam go w sklepie internetowym Natura dla piękna, straszneee długo szukałam jakiegoś sklepu, żeby mieć pewność, że jest naturalny i stosuje go na włosy i widzę fajne efekty, szczególnie przy końcówkach, a mam bardzo długie włosy, które strasznie szkoda mi obcinać
Majka1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 10:10   #3433
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez lila_lou Pokaż wiadomość
Teraz zastanawiam się dlaczego więc nie nakłada się na noc, czy parę godzin przed myciem zwykłych silikonow zamias olei...Chyba na to samo by wyszło:P
No wlasnie mnie nurtuje tez to porownanie do silikonow, bo oobiektywnie wychodzi ze oleje i one maja takie same dzialanie, a jednak oleje daja wiecej pozytku niz silikony Przydalby sie ktos z solidna wiedza chemiczna, poczekam tez na odpowiedz od Wlosomaniaczki do ktorej napisalam. Bo im dalej sie nad tym zastanawiam tym rodzi sie wiecej pytan

Ja w dalszym ciagu nie rozumiem tego, dlaczego nie mozna odzywic martwego wlosa jezeli przenikaja do niego rozne substancje, skladniki .
Dla mnie to, ze wlos sam w sobie jest martwy nie jest absolutnie zadnym argumentem wyjasniajacym.

Gdyby oleje mialy takie samo dzialanie (tylko okluzyjne) to w sumie jaki sens bylby szukac olei z roznymi wlasciwosciami? To kazdy niezaleznie od tego ktoryby sie wzielo dzialaby tak samo. A tak nie jest. I jednak faktem jest ,ze od olejow ich kondycja sie poprawia, a od silikonow nie
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 10:29   #3434
enn_
Zakorzenienie
 
Avatar enn_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 297
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Podczytuje watek i pozwole sobie cos napisac z moja wiedza chemiczna slabo, ale mnie sie zawsze wydawalo, ze oleje, faktycznie, po prostu wnikaja w glab wlosa/oblepiaja go poprawiajac strukture i tyle, albo az tyle. Oburzanie sie, ze przeciez w takim razie to oleje sa jak silikony, a silikony sa be, wiec to niemozliwe jest dla mnie niezrozumiale. Przeciez to rozne substancje i moga roznie dzialac, nawet jesli zasada jest podobna. Rownie dobrze mozna by mowic, ze to niemozliwe, ze np. wino jest takie fajne, skoro to alkohol, a taki metanol przeciez zabija.
Nie wiem jak mozna odzywic martwy wlos? Niech mnie ktos poprawi, ale co niby maja robic te wszystkie skladniki odzywcze?
__________________
...
enn_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 10:52   #3435
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Dla mnie dzialanie silikonow niezaleznie od tych z ktorymi mamy do czynienia tj. czy z lotnymi, zmywalnymi tylko SLSami czy lagodniejszymi deteregentami jest jednotorowe. W tym sensie, ze mimo iz one miedzy soba sie roznia to jednak efekt po ich uzyciu jest taki sam - wizualna poprawa wygladu wlosa, balyszczenie, ujarzmienue, dzialanie na jego powierzchni, zabezpieczanie go przed uszkodzeniami mechanicznymi.

W przypadku olejow tak nie jest - jeden wygladzi wlosy, ujarzmi je, dociazy , drugi napuszy je, spowoduje ich strakowanie, obciazenie.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 11:12   #3436
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
No wlasnie mnie nurtuje tez to porownanie do silikonow, bo oobiektywnie wychodzi ze oleje i one maja takie same dzialanie, a jednak oleje daja wiecej pozytku niz silikony Przydalby sie ktos z solidna wiedza chemiczna, poczekam tez na odpowiedz od Wlosomaniaczki do ktorej napisalam. Bo im dalej sie nad tym zastanawiam tym rodzi sie wiecej pytan

Ja w dalszym ciagu nie rozumiem tego, dlaczego nie mozna odzywic martwego wlosa jezeli przenikaja do niego rozne substancje, skladniki .
Dla mnie to, ze wlos sam w sobie jest martwy nie jest absolutnie zadnym argumentem wyjasniajacym.

Gdyby oleje mialy takie samo dzialanie (tylko okluzyjne) to w sumie jaki sens bylby szukac olei z roznymi wlasciwosciami? To kazdy niezaleznie od tego ktoryby sie wzielo dzialaby tak samo. A tak nie jest. I jednak faktem jest ,ze od olejow ich kondycja sie poprawia, a od silikonow nie
Jest różnica we wnikaniu olei, ktorej nie ma przy silikonach. Pisałam już to wcześniej.
Oleje i silikony to inne związki, różnica między naturalnoscia a sztucznoscia też ma znaczenie., rozmiar cząstek tak samo.

W jaki sposób olej wysusza? Ano taki, ze unosi łuski włosów.
Dlaczego niektóre oleje pasują a niektóre nie? Właśnie dlatego, że mogą być wnikające, polwnikajace lub niewnikajace, mogą lepiej współgrać z naszym sebum, mogą byc ciężkie lub lekkie.

W jaki sposób włos się odzywia? Jak transportuje te substancje? Moim zdaniem to, czego używamy na włosy daje tylko wizualny efekt, bo jego stanu nie da się dlugotrwale poprawić, bo jest martwy.
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 16:54   #3437
lila_lou
Przyczajenie
 
Avatar lila_lou
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 14
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez enn_ Pokaż wiadomość
Podczytuje watek i pozwole sobie cos napisac z moja wiedza chemiczna slabo, ale mnie sie zawsze wydawalo, ze oleje, faktycznie, po prostu wnikaja w glab wlosa/oblepiaja go poprawiajac strukture i tyle, albo az tyle. Oburzanie sie, ze przeciez w takim razie to oleje sa jak silikony, a silikony sa be, wiec to niemozliwe jest dla mnie niezrozumiale. Przeciez to rozne substancje i moga roznie dzialac, nawet jesli zasada jest podobna. Rownie dobrze mozna by mowic, ze to niemozliwe, ze np. wino jest takie fajne, skoro to alkohol, a taki metanol przeciez zabija.
Nie wiem jak mozna odzywic martwy wlos? Niech mnie ktos poprawi, ale co niby maja robic te wszystkie skladniki odzywcze?
Porownanie z winem jakoś mi nie podchodzi. To czy dana substancja jest trucizną zależy od dawki. Woda wypita w nadmiarze może zabić, wino też Tu mówimy o dwóch różnych substancjach o podobnym działaniu (a nie o jednej w różnych stężeniach) i pomyślałam, że nie ma między ich właściwościami wielkiej różnicy. Ja to biorę na chłopski rozum, bo nie jestem chemiczka. Na szczęście są dziewczyny, które pięknie potrafią wyjaśnić pewne niedoskonałości w moim "logicznym" mysleniu Nie wiem czemu ironizujesz z tego powodu. Zapewniam też, że nie oburzam się w żaden sposób. Zadaje pytania, żeby dowiedzieć się czegoś nowego i liczę się z tym, że mogę się mylić.
lila_lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 17:55   #3438
enn_
Zakorzenienie
 
Avatar enn_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 297
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Te % w winie to etanol.
__________________
...
enn_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-24, 20:22   #3439
lila_lou
Przyczajenie
 
Avatar lila_lou
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 14
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez enn_ Pokaż wiadomość
Te % w winie to etanol.
Wiem
lila_lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-26, 15:24   #3440
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 098
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Wybaczcie, przeczytałam tylko ostatnią stronę wątku, wezwana przez Jigoku, ale mam obraz sytuacji nakreślony

Oleje nie odżywiają włosów. Przytoczona tutaj definicja odżywiania dotyczy tylko komórek, które są żywe. Włos, poza cebulką, nie jest żywy, nie przeprowadza metabolizmu, nie ma żadnego układu transportującego jakiekolwiek składniki. Jeśli coś nie składa się z żywych komórek, to nie da się tego odżywić. Taka biologia. Tylko włosowe cebulki można odżywić, co też robimy olejami, wcierkami, suplementacją wewnętrzną i odpowiednią dietą

Działanie olei, jak i silikonów polega na jednym - okluzji. Pozwala ona na (przy doborze odpowiedniego dla włosów oleju) do wygładzenia łusek i powstrzymania niekontrolowanej wędrówki wody z i do włosa (które są przyczyną 90% problemów z wyglądem włosów, m. in. puchu), zabezpieczenie włosa przed uszkodzeniami mechanicznymi, zaszpachlowanie ubytków.

Porównanie silikonów i olej - dość niefortunne Obie te grupy substancji należą do emolientów, jednak ich budowa jest zgoła inna. Silikony są polimerami, tworzą powłoczkę na włosie, swoistą sieć, przez co nie wnikną nawet na tak niewielką odległość/głębokość, na jaką mogą dotrzeć oleje niewnikające. Z tego względu silikony łatwiej wypłukać/wymyć z włosa, zwykle, jak wspomniałyście, jednym spotkaniem z odpowiednim myjadłem. Oleje okludują lepiej niż silikony (bo nie są polimerami, nie tworzą sieci, jednolitej warstwy), jednak i one można z czasem wymyć z włosa, jednak, przy długotrwałej, wieloletniej pielęgnacji trwałoby to kilka miesięcy (a pielęgnacja musiałaby się sprowadzać do samego szamponu).

Innym aspektem jest też to, że w czasie pielęgnacji olejowej włos rośnie, od samego początku zabezpieczony "przed złem tego świata", przez co łuski nie są tak mobilne i sterane życiem jak włos wcześniej nieolejowany i dodatkowo innymi zabiegami podniszczony.

Wtedy w momencie, pielęgnacja olejowa trwa długo i całość włosów nie pamięta okresu przed olejowaniem, to ewentualne pogorszenie pojawi się jeszcze później po odstawieniu olei.

Witaminy i ekstrakty dostarczane włosom z zewnątrz pełnią jedynie funkcje kondycjonujące (ekstrakty czasem jeszcze koloryzujące), bo włos nie przeprowadza metabolizmu i nie może ich przerobić na to, co byłoby mu potrzebne .

Odżywienie we włosomaniactwie to skrót od właściwej równowagi emolientowo-humektantowej, nie mająca nic wspólnego z definicją odżywiania

Krótka puenta: pielęgnacja włosów to cudowna sprawa, ale nie odnawia "przedpielęgnacyjnego włosa" od samych podstaw, ogarnia jedynie nadmiernie rozbujane łuski, łata ubytki, ogranicza wędrówkę wody i zabezpiecza przed uszkodzeniami

Pozdrawiam

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ja w dalszym ciagu nie rozumiem tego, dlaczego nie mozna odzywic martwego wlosa jezeli przenikaja do niego rozne substancje, skladniki .
Dla mnie to, ze wlos sam w sobie jest martwy nie jest absolutnie zadnym argumentem wyjasniajacym.
Odżywianie jest nierozerwalnie związane z metabolizmem. Gdyby włos na długości można było odżywić, to to wszystko, co dostarczamy mu w olejach/maskach etc. przerobiłby sam na to, co jest mu potrzebne (tak, jak komórki przerabiają cukry na energię, białka najpierw na aminokwasy, z których potem syntetyzują własne białka). Przykład: Włos, potocznie rzecz ujmując, nie weźmie sobie chociażby keratyny owczej (która występuje w 99% kosmetyków), nie podda metabolizmowi i nie przerobi na ludzką keratynę, by w następnym etapie załatać nią rozdwojone końcówki .

A by przeprowadzać metabolizm, komórka musi być żywa. Komórki włosa na długości są martwe, jak to już zostało tutaj wcześniej ustalone
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-27, 22:27   #3441
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

kascysko fajnie, ze zabralas glos i rzeczowo opisalas dany aspekt. Generalnie wystko rozumiem, ale nadal byl dla mnie ten niuans miedzy okluzyjnoscia, a wnikaniem olejow. Skoro fakt wnikania olejow rozni je od silikonow to jednak to wnikanie musi cos robic nawet jezeli te wlosy same w sobie sa martwe. Wiec jak widac, nie maja tylko i wylacznie dzialana okluzyjnego, skoro wnikaja.

W kazdym razie w akcie desperacji napisalam do Biochemii Urody, bo i tak chcialam kupic u nich kilka olejow. Odpisali mi, ze oleje odzywiaja wlosy, ALE! tego odzywiania nie nalezy brac doslownie i oczywiscie odzywianie to ma zwiazek z wnikaniem olejow do wlosa. Cytuje: "Określenie 'odżywianie' jest w kosmetyce
stosowane jako określenie, iż dany surowiec poprawia stan skóry lub włosów, nie
można tego określenia traktować dosłownie, jako odżywianie, czyli
podawanie pokarmu żywemu organizmowi.Istnieje wiele badań, które potwierdzają, iż kwasu tłuszczowe zawarte w olejach (w tym kwas laurynowy obecny w oleju kokosowym)
wnikają do wnętrzna włókna włosa" Wiec wg. nich oleje odzywiaja wlosy.

Dlatego moim zdaniem kwestia odzywiania wlosow przez oleje to sprawa otwarta i zalezna od przyjetej definicji. Jezeli przyjmiemy slownikowa to bedzie oczyiwiste ,ze nie odzywiaja jezeli ta funkcjonujaca w kosmetyce to jak najbardziej. Jezeli jest kilka definicji, ktore obok siebie funcjonuja to tak naprawde trudno o precyzje.

Poza tym w walce o precyzje nie napisalabym ze oleje nie nawilzaja wlosow, ale ze przyczyniaja sie do jego utrzymania i posrednio mozna przypisac im takie dzialnie

Ponadto w BU odpisali mi rowniez , zeby osoba ktora wyrazila swoja opinie odnosnie braku odzywiania wlosa przez oleje napisala konrektne na podstawie jakich badan ja opiera, wtedy bardziej wnikliwie beda mogli sie do tego odniesc.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-28, 07:22   #3442
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 098
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
kascysko fajnie, ze zabralas glos i rzeczowo opisalas dany aspekt. Generalnie wystko rozumiem, ale nadal byl dla mnie ten niuans miedzy okluzyjnoscia, a wnikaniem olejow. Skoro fakt wnikania olejow rozni je od silikonow to jednak to wnikanie musi cos robic nawet jezeli te wlosy same w sobie sa martwe. Wiec jak widac, nie maja tylko i wylacznie dzialana okluzyjnego, skoro wnikaja.

Poza tym w walce o precyzje nie napisalabym ze oleje nie nawilzaja wlosow, ale ze przyczyniaja sie do jego utrzymania i posrednio mozna przypisac im takie dzialnie

Ponadto w BU odpisali mi rowniez , zeby osoba ktora wyrazila swoja opinie odnosnie braku odzywiania wlosa przez oleje napisala konrektne na podstawie jakich badan ja opiera, wtedy bardziej wnikliwie beda mogli sie do tego odniesc.
Wnikanie = okluzja, z czego to drugie pojęcie jest szersze (wnikanie zawsze jest okluzją, ale okluzja nie zawsze jest wnikaniem).

Ale pseudofeministko, definicja odżywiania jest jedna, biologiczna. Odżywianie we włosomaniactwie to po prostu skrót od dbania o równowagę emolientowo-proteinowo-humektantową. Gorzej, jeśli ktoś faktycznie w odżywienie wierzy. Pod postem trafił mi się całkiem fajny komentarz: "Ale chyba nie ma nic złego w potocznym używaniu słowa "odżywanie" włosa? Oczywiście nie mając na myśli jej faktycznego odżywienia, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że odżywiać możemy co najwyżej skórę głowy ". Oczywiście, że nie ma w nim nic złego, jeśli zdajemy sobie sprawę, że z odżywianiem w sensie biologicznym nie ma to nic wspólnego. Raczej z impregnacją, ale tego słowa raczej nikt nie użyje Podobnie jest z poradami dla osób z włosowymi poradami. "Włosy trzeba nawilżyć". Super, jeśli osoba nie weźmie tego dosłownie i nie zacznie ładować na głowę hektolitra humektantów, powodując puszek-okruszek . W zasadzie, gdy czytam blogi/fora/niektóre artykuły, to widzę jeszcze dość często znak równoważności między odżywianiem włosa a jego nawilżaniem. Czasami, szczególnie wśród osób zaczynających dopiero włosową przygodę, prowadzi to do dość ciekawych działań.

I myślę, że porównanie z klocem drewna jest wyjątkowo trafne. Drewno zaimpregnowane wygląda dużo lepiej i ma sporo lepszą wytrzymałość, prawda?

A oleje nie nawilżają włosów. Takie działanie mają jedynie substancje zdolne do wiązania wody w swojej cząsteczce (definicja jak najbardziej kosmetologiczna i chemiczna). Definicja, którą podałaś dalej ("ale ze przyczyniaja sie do utrzymania [nawilżenia]") to definicja emolientu, która odnosi się również do silikonów, kopolimerów, parafiny itd. (funkcja jest ta sama). Tutaj nie ma żadnej pośredniości

Z jakiego maila skorzystałaś? Bardzo chętnie do nich napiszę, Niechaj mi ktoś naukowo wytłumaczy, jak można odżywić coś, co jest martwe.
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-28, 09:39   #3443
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Wnikanie = okluzja, z czego to drugie pojęcie jest szersze (wnikanie zawsze jest okluzją, ale okluzja nie zawsze jest wnikaniem).

Ale pseudofeministko, definicja odżywiania jest jedna, biologiczna. Odżywianie we włosomaniactwie to po prostu skrót od dbania o równowagę emolientowo-proteinowo-humektantową. Gorzej, jeśli ktoś faktycznie w odżywienie wierzy. Pod postem trafił mi się całkiem fajny komentarz: "Ale chyba nie ma nic złego w potocznym używaniu słowa "odżywanie" włosa? Oczywiście nie mając na myśli jej faktycznego odżywienia, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że odżywiać możemy co najwyżej skórę głowy ". Oczywiście, że nie ma w nim nic złego, jeśli zdajemy sobie sprawę, że z odżywianiem w sensie biologicznym nie ma to nic wspólnego. Raczej z impregnacją, ale tego słowa raczej nikt nie użyje Podobnie jest z poradami dla osób z włosowymi poradami. "Włosy trzeba nawilżyć". Super, jeśli osoba nie weźmie tego dosłownie i nie zacznie ładować na głowę hektolitra humektantów, powodując puszek-okruszek . W zasadzie, gdy czytam blogi/fora/niektóre artykuły, to widzę jeszcze dość często znak równoważności między odżywianiem włosa a jego nawilżaniem. Czasami, szczególnie wśród osób zaczynających dopiero włosową przygodę, prowadzi to do dość ciekawych działań.

I myślę, że porównanie z klocem drewna jest wyjątkowo trafne. Drewno zaimpregnowane wygląda dużo lepiej i ma sporo lepszą wytrzymałość, prawda?

A oleje nie nawilżają włosów. Takie działanie mają jedynie substancje zdolne do wiązania wody w swojej cząsteczce (definicja jak najbardziej kosmetologiczna i chemiczna). Definicja, którą podałaś dalej ("ale ze przyczyniaja sie do utrzymania [nawilżenia]") to definicja emolientu, która odnosi się również do silikonów, kopolimerów, parafiny itd. (funkcja jest ta sama). Tutaj nie ma żadnej pośredniości

Z jakiego maila skorzystałaś? Bardzo chętnie do nich napiszę, Niechaj mi ktoś naukowo wytłumaczy, jak można odżywić coś, co jest martwe.
Korzystalam z tego maila, ktore odnosilo sie do porad Tylko, ze w kontekscie olejow ktore chce zakupic.

No, ale utrzymanie nawilzenia to dla mnie posrednio nawilzanie, nie rozumiane w kontekscie zdolnosci do wiazania czasteczek wody, ale tego ze woda nie bedzie odparowala dzieki tej otoczce ktora stworza Dla mnie to wszystko to i tak kwestia definicji i podejscia do tematu. Przeciez kazdy na podstawie swojej wiedzy moze przyjac koncepcje, ktora bardziej mu odpowiada w zaleznosci od przyjetej definicji.

Ponadto oni napisali, zeby nie brac doslownie ,slownikowej definicji "odzywiania", wiec beda bazowali na tej, ktora funkcjonuje w kosmetyce. Cytuję ponownie " nie
można tego określenia traktować dosłownie, jako odżywianie, czyli
podawanie pokarmu żywemu organizmowi".

W kazdym razie jak do nich napiszesz, to fajnie by bylo jakbys rowniez przytoczyla tresc ich maila
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-28, 09:46   #3444
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 098
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Korzystalam z tego maila, ktore odnosilo sie do porad Tylko, ze w kontekscie olejow ktore chce zakupic.

No, ale utrzymanie nawilzenia to dla mnie posrednio nawilzanie, nie rozumiane w kontekscie zdolnosci do wiazania czasteczek wody, ale tego ze woda nie bedzie odparowala dzieki tej otoczce ktora stworza Dla mnie to wszystko to i tak kwestia definicji i podejscia do tematu. Przeciez kazdy na podstawie swojej wiedzy moze przyjac koncepcje, ktora bardziej mu odpowiada w zaleznosci od przyjetej definicji.

Ponadto oni napisali, zeby nie brac doslownie ,slownikowej definicji "odzywiania", wiec beda bazowali na tej, ktora funkcjonuje w kosmetyce. Cytuję ponownie " nie
można tego określenia traktować dosłownie, jako odżywianie, czyli
podawanie pokarmu żywemu organizmowi".

W kazdym razie jak do nich napiszesz, to fajnie by bylo jakbys rowniez przytoczyla tresc ich maila
Problem - w kosmetyce funcjonuje dokładnie taka sama definicja odżywiania jak w biologii. Nigdy nie spotkałam się z taką definicją odżywienia w podręcznikach kosmetologii, jaką podaje w tej chwili BU.

I znów przytoczyłaś definicję emolientów/natłuszczania, kosmetologiczną
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-29, 11:35   #3445
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Na potwierdzenie jeszcze wypowiedź Czarownicujacej:

" Jeśli będziemy poprawne językowo to na włosy nic nie działa odżywczo - odżywcze może być jedzenie przyjmowane doustnie. W języku angielskim funkcjonuje określenie "kondycjonujące" i jest tu o wiele bardziej trafne.

Moim zdaniem główne działanie olejów na włos opiera się na zatrzymywaniu wody: głównie przez okluzję ale i trochę jak humektant. Poza kwasami tłuszczowymi są inne substancje o uzupełniającym działaniu, np ceramidy, lecytyna, cholesterol, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (główne jako kolejne lipidy i trochę humektanty), antyoksydanty."
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-30, 15:30   #3446
Valkoinen
Przyczajenie
 
Avatar Valkoinen
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1
oliwa z oliwek z dodatkiem chili jako maseczka do skóry głowy

Cześć :)
To mój pierwszy post na forum, więc proszę o wyrozumiałość, ewentualnie konstruktywną krytykę :)

Trafiłam gdzieś w odmętach internetu na informację dotyczącą zastosowania papryczki chili w pielęgnacji włosów. Podobno rozgrzewa ona cebulki i wspomaga krążenie krwi, co przekłada się na zwiększoną szybkość ich wzrostu. Aktualnie zapuszczam włosy i bardzo zależy mi na takim rezultacie, mam jednak obawy co do drażniącego działania papryczki chili. Nie spali mi ona skóry głowy? Nie sprawi że wyłysieję w ciągu kilkunastu sekund? :) Podobno cukier neutralizuje działanie kapsaicyny.

Jeśli chodzi o przygotowanie maseczki to polega ono na dodaniu do oliwy z oliwek skrojonej/starkowanej papryczki chili i cukru.
Stosuje się ją raz w tygodniu, nakładając na godzinę przed myciem na skalp.

Nie umiem znaleźć strony na której o tym przeczytałam, a z chęcią podrzuciłabym link.

Najważniejsze pytanie: Próbowała któraś z Was? Jak efekty? :)
Valkoinen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-02, 09:27   #3447
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Dziewczyny dzieki za wypowiedzi. Na pewno one sklonia mnie do poszukiwan odpowiedzi na temat tych olejow, bo teraz mam tyle pytan i watpliwosci. I jak zdobede wiecej wiedzy w tej materii to wpadne podzielic sie spopstrzezeniami Teraz to mam chaos myslowy w gowie, tyle definicji tego wszystkiego, ze juz nie wiem co prawda a co klamstwem
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 09:28   #3448
NinaSimone
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 527
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Uzywal ktos Castor Oil?
NinaSimone jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 10:21   #3449
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 963
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez NinaSimone Pokaż wiadomość
Uzywal ktos Castor Oil?
Castor Oli to olej rycynowy, sporo osób uzywalo, wszystko jest w wyszukiwarce
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post66189271
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 10:35   #3450
NinaSimone
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 527
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Castor Oli to olej rycynowy, sporo osób uzywalo, wszystko jest w wyszukiwarce
Mam na mysli castor oil hollywood beauty
NinaSimone jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
chili, maseczka, olej, oleje, olejek, olejowanie, olejowanie włosów, pielęgnacja, porost, rycynowy, włosy, wypadanie, wzrost

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-02 14:22:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:26.