Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-06-02, 08:16   #3781
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Ja mam żel aloesowy i do twarzy spisuje się super, a do włosów nie chociaż włosy kochaja aloes
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 10:37   #3782
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Ja ten olej z pestek malin zamawiałam, żeby stosować raczej na twarz, ale jak go nałożyłam na włosy to byłam oczarowana. Z tym, że trzeba mieć na uwadze, żeby dokładnie go domyć, bo jest taki dość ciężki. I wstrząsnąć przed użyciem. Za ładnie to on nie pachnie, ale coś za coś. ;d Ja teraz testuję Kallosa Cherry, a on ma olej z pestek wiśni, więc myślę, że solo też by się sprawdził. Może go kliknę przy zamówieniu, ale najpierw muszę zużyć to, co mam. Bo niedawno zamówienie robiłam
A jaki masz rodzaj wlosow ? Wysokoporowate, cienkie, grube?

Mialam kiedys olej z pestek malin Pamietam, ze dodawalam go tylko do oodzywki i dosc dobrze sie sprawdzil. Ale u mnie to nie jest miarodajne,bo np. awokado solo przed myciem totalnie sie nie sprawdzil, a jako dodatek do odzywek juz tak szczegolnie pod wzgledem dociazania ich Wiec roznie z tym moze byc.

A ja na Kallosy sie obrazilam Niedawno kupilam sobie dwa sloje. Przetestowalam blueberry i sie rozczarowalam Mialo dociazac, a nie dosc, ze mam wlosy mocno odbijajace sie od nasady i geste, to ta odzywka jeszcze bardziej mi je odbijala I wygladalam jak lew
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 10:51   #3783
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
A jaki masz rodzaj wlosow ? Wysokoporowate, cienkie, grube?

Mialam kiedys olej z pestek malin Pamietam, ze dodawalam go tylko do oodzywki i dosc dobrze sie sprawdzil. Ale u mnie to nie jest miarodajne,bo np. awokado solo przed myciem totalnie sie nie sprawdzil, a jako dodatek do odzywek juz tak szczegolnie pod wzgledem dociazania ich Wiec roznie z tym moze byc.

A ja na Kallosy sie obrazilam Niedawno kupilam sobie dwa sloje. Przetestowalam blueberry i sie rozczarowalam Mialo dociazac, a nie dosc, ze mam wlosy mocno odbijajace sie od nasady i geste, to ta odzywka jeszcze bardziej mi je odbijala I wygladalam jak lew
Średnioporowate, ale zmierzające do niskiej, grube, fale 2a. Ja właśnie chcę wyprobowac kilka olejów solo, bo sporo ich w maskach czy odżywkach. A lepiej kupić 10ml oleju niż 200ml odżywki, która się nie sprawdzi.

Ja z Kallosow mam aktualnie Cherry i Blueberry (czeka na otwarcie). A Omega sprawdzila się super, to mój pewniak. Jeszcze Aloe mnie kusi.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 11:35   #3784
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Średnioporowate, ale zmierzające do niskiej, grube, fale 2a. Ja właśnie chcę wyprobowac kilka olejów solo, bo sporo ich w maskach czy odżywkach. A lepiej kupić 10ml oleju niż 200ml odżywki, która się nie sprawdzi.

Ja z Kallosow mam aktualnie Cherry i Blueberry (czeka na otwarcie). A Omega sprawdzila się super, to mój pewniak. Jeszcze Aloe mnie kusi.
Niby tak, ale z drugiej strony w odzywce tez liczy sie formula, proporcje Bo to, ze odzywka z danym olejem nam sluzy, nie oznacza ze sam olej rowniez bedzie nam sluzyl

Ale oczywiscie majac na uwadze kosmetyczny minimalizm lepiej kupic olej i go dodawac do niezbyt bogatej odzywki, niz zafundowac sobie sloj, ktory pozniej bedzie stal

Ja mam jeszcze Algae, ale narazie nie otwieram, bo sie tylko wkurze jak sie nie sprawdzi
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 11:52   #3785
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Niby tak, ale z drugiej strony w odzywce tez liczy sie formula, proporcje Bo to, ze odzywka z danym olejem nam sluzy, nie oznacza ze sam olej rowniez bedzie nam sluzyl

Ale oczywiscie majac na uwadze kosmetyczny minimalizm lepiej kupic olej i go dodawac do niezbyt bogatej odzywki, niz zafundowac sobie sloj, ktory pozniej bedzie stal

Ja mam jeszcze Algae, ale narazie nie otwieram, bo sie tylko wkurze jak sie nie sprawdzi
Algae raczej nie ma pochlebnych opinii, wiec nawet mnie nie kusi
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 12:04   #3786
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Algae raczej nie ma pochlebnych opinii, wiec nawet mnie nie kusi
Czy ja wiem czy nie ma? Na KWC ma solidna 4 Na blogach jak czytalam recenzje tez raczej trafialam na te dobre Podobnie zreszta jak Blueberry
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 12:11   #3787
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Czy ja wiem czy nie ma? Na KWC ma solidna 4 Na blogach jak czytalam recenzje tez raczej trafialam na te dobre Podobnie zreszta jak Blueberry
Kallosy są o tyle fajne, że jak nie spiszą się solo to można je wzbogacać albo nimi myć włosy. Ja uwielbiam używać Kallosy z olejem.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 13:37   #3788
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Kallosy są o tyle fajne, że jak nie spiszą się solo to można je wzbogacać albo nimi myć włosy. Ja uwielbiam używać Kallosy z olejem.
Tzn. jak z olejem? Z dodatkiem oleju czy jako olejowanie przed myciem? Moze podsuniesz mi jakis pomysl jak ztuningowac tego Kallosa?
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 13:45   #3789
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Przed myciem mieszam 1 łyżkę Kallosa z 1 łyżką oleju. Nakładam na mokre włosy, pod czepek i ręcznik. Trzymam godzinkę, potem mycie i po myciu tylko zabezpieczam końcówki. Albo robie tak, że na mokre włosy nakładam maskę nawilżająca, pod czepek i ręcznik, po godzinie Kallos z olejem, tez na godzinkę i potem mycie i na koniec tylko zabezpieczenie końcówek. Można też po myciu nałożyć Kallosa z kilkoma kroplami oleju, potem tylko zmyć. Fajnie to dociaza włosy, ale trzeba odpowiednią ilość oleju dopasować, żeby włosy nie były tłuste. A Kallosa możesz wzbogacać czym tylko chcesz. Jak chcesz zrobić z tego maskę nawilzajaca to dodajesz aloes, d-panthenol albo mocznik. Jak chcesz proteinowa to możesz dodać kolagen albo keratynę. Wszystko właściwie Ja dziś dodam skrobii, bo podobno fajnie wygładza.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 19:56   #3790
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Przed myciem mieszam 1 łyżkę Kallosa z 1 łyżką oleju. Nakładam na mokre włosy, pod czepek i ręcznik. Trzymam godzinkę, potem mycie i po myciu tylko zabezpieczam końcówki. Albo robie tak, że na mokre włosy nakładam maskę nawilżająca, pod czepek i ręcznik, po godzinie Kallos z olejem, tez na godzinkę i potem mycie i na koniec tylko zabezpieczenie końcówek. Można też po myciu nałożyć Kallosa z kilkoma kroplami oleju, potem tylko zmyć. Fajnie to dociaza włosy, ale trzeba odpowiednią ilość oleju dopasować, żeby włosy nie były tłuste. A Kallosa możesz wzbogacać czym tylko chcesz. Jak chcesz zrobić z tego maskę nawilzajaca to dodajesz aloes, d-panthenol albo mocznik. Jak chcesz proteinowa to możesz dodać kolagen albo keratynę. Wszystko właściwie Ja dziś dodam skrobii, bo podobno fajnie wygładza.

Spadlas mi z nieba z tymi inspiracjami Dzieki Ten ostatni sposob jest mi dobrze znany )dodawanie roznych polproduktow),ale przyznam ze jeszcze nigdy w swoim wlosomaniactwie nie kombinowalam z nakladaniem odzywek np. przed myciem z dodatkiem oleju albo nakladanie odzywki po myciu z kilkoma kroplami oleju (balabym sie, ze olej sie nie domyje i przetlusci wlosy).

A wlasnie mi najbardziej zalezy na dociazeniu wlosow.

A napisz mi jeszcze prosze czy taka masko-olej nakladasz przed kazdym myciem? Czy raczej rezerwujesz na jeden raz w tygodniu?

Dzisiaj zrobilam Kallosa Algae z lyzka oleju macadamia Zeby maseczka miala wlasciwosci bardziej nawilzajace dodalam kapke potrojnego zelu hialuronowego i troche lecytyny Zmylam, a na sam koniec na chwile nalozylam cedrowa odzywke Zobaczyy co bedzie jak klaki wyschna.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-02, 20:04   #3791
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Spadlas mi z nieba z tymi inspiracjami Dzieki Ten ostatni sposob jest mi dobrze znany )dodawanie roznych polproduktow),ale przyznam ze jeszcze nigdy w swoim wlosomaniactwie nie kombinowalam z nakladaniem odzywek np. przed myciem z dodatkiem oleju albo nakladanie odzywki po myciu z kilkoma kroplami oleju (balabym sie, ze olej sie nie domyje i przetlusci wlosy).

A wlasnie mi najbardziej zalezy na dociazeniu wlosow.

A napisz mi jeszcze prosze czy taka masko-olej nakladasz przed kazdym myciem? Czy raczej rezerwujesz na jeden raz w tygodniu?

Dzisiaj zrobilam Kallosa Algae z lyzka oleju macadamia Zeby maseczka miala wlasciwosci bardziej nawilzajace dodalam kapke potrojnego zelu hialuronowego i troche lecytyny Zmylam, a na sam koniec na chwile nalozylam cedrowa odzywke Zobaczyy co bedzie jak klaki wyschna.
Ja w sumie po wizycie od fryzjera myślałam o intensywnej pielęgnacji i pierwsze, co mi przyszło na myśl to olejowanie. Miałam Kallosa Omega, który super działał więc połączyłam jedno z drugim i byłam zadowolona. Kiedyś nałożyłam maskę naturvital z aloesem na 1h, potem właśnie Kallosa z olejem na 1h, a na drugi dzień włosy były takie gładkie, miękkie, dociążone, zero puchu, tak się błyszczały, jakbym je wyprostowała, że nie przestałam kontynuować takich zabiegów.
Też miałam takie obawy, że włosy będą tłuste, ale wystarczy dobrać odpowiednie proporcje i zamiast tłustych włosów będą włosy dociążone.

Masko-olej nakładam przed każdym myciem. Myję włosy co dwa dni - np. w poniedziałek kładę maskę nawilżającą, potem Kallos z olejem przed myciem, a w środę kładę Kallosa z olejem przed myciem. Czasami po myciu. Jak coś testuję to staram się zrobić tak, żeby tylko testowany kosmetyk był tym nowym, a resztę staram się robić bez zmian. Teraz właśnie muszę zmienić olej, bo olejek Wellness&Beauty mi się skończył, zastąpić go muszę olejem z orzechów laskowych. Dlatego użyję go solo na suche włosy przy kolejnym myciu, a na koniec tylko Kallos Cherry.

Moje włosy mogą się kąpać w emolientach, a teraz, kiedy spada porowatość zaczynają marudzić na niektóre proteiny. Ja staram się, żeby emolienty były ostatnim produktem, jakie nakładam na włosy zanim wyschną.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 12:06   #3792
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Ja w sumie po wizycie od fryzjera myślałam o intensywnej pielęgnacji i pierwsze, co mi przyszło na myśl to olejowanie. Miałam Kallosa Omega, który super działał więc połączyłam jedno z drugim i byłam zadowolona. Kiedyś nałożyłam maskę naturvital z aloesem na 1h, potem właśnie Kallosa z olejem na 1h, a na drugi dzień włosy były takie gładkie, miękkie, dociążone, zero puchu, tak się błyszczały, jakbym je wyprostowała, że nie przestałam kontynuować takich zabiegów.
Też miałam takie obawy, że włosy będą tłuste, ale wystarczy dobrać odpowiednie proporcje i zamiast tłustych włosów będą włosy dociążone.

Masko-olej nakładam przed każdym myciem. Myję włosy co dwa dni - np. w poniedziałek kładę maskę nawilżającą, potem Kallos z olejem przed myciem, a w środę kładę Kallosa z olejem przed myciem. Czasami po myciu. Jak coś testuję to staram się zrobić tak, żeby tylko testowany kosmetyk był tym nowym, a resztę staram się robić bez zmian. Teraz właśnie muszę zmienić olej, bo olejek Wellness&Beauty mi się skończył, zastąpić go muszę olejem z orzechów laskowych. Dlatego użyję go solo na suche włosy przy kolejnym myciu, a na koniec tylko Kallos Cherry.

Moje włosy mogą się kąpać w emolientach, a teraz, kiedy spada porowatość zaczynają marudzić na niektóre proteiny. Ja staram się, żeby emolienty były ostatnim produktem, jakie nakładam na włosy zanim wyschną.
Do dzis zastanawiam sie jak to mozliwe, ze nie wpadlam na taki pomysl Przeciez takie dodawanie np. spradzonego oleju do odzywki, ktora niezbyt sie sprawdza moze uratowac sama odzywke czy maske
Przyznam szczerze, ze dla mnie ten masko-olej to super rozwiazanie. Ja ogolnie mam awersje do siedzenia z czymkolwiek na glowie przez kilka godzin Dla oleju robilam wyjatek, tylko znowu odbywalo sie to kosztem nakladania masek :, bo jak kladlam olej na 2,5 h , zmywalam to juz nie chcialo mi sie siedziec z maska A wiadomo, ze olej ani nie nawilzy ani nie odzywi Wiec tutaj mam dwie pieczenie na jednym ogniu

Jezeli chodzi o efekty to jestem zadowolona. Wlosy sa wygladzone, wzglednie dociazone, ale jeszcze to nie jest taki efekt o ktory mi chodzi. Tylko, ze nie uzylam sprawdzonej odzywki ani tymbardziej sprawdzonego oleju. U mnie macadamia srednio sie sprawdza. Choc i tak w duecie dobrze wypadli Widze, ze wlosy a szczegolnie koncowki sa dopieszczone. Choc stwierdzam, ze zamiast odzywki ktora nalozylam po myciu wystarczyloby tylko zabezpieczenie wlosow, bo troche koncowki mi sie strakuja, co oznacza za duzo dobrego.

W kazdym razie na pewno bede kombinowac, bo widzze ze to jest ten kieurnek dzialan , ktory powinnam podjac
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 14:55   #3793
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Do dzis zastanawiam sie jak to mozliwe, ze nie wpadlam na taki pomysl Przeciez takie dodawanie np. spradzonego oleju do odzywki, ktora niezbyt sie sprawdza moze uratowac sama odzywke czy maske
Przyznam szczerze, ze dla mnie ten masko-olej to super rozwiazanie. Ja ogolnie mam awersje do siedzenia z czymkolwiek na glowie przez kilka godzin Dla oleju robilam wyjatek, tylko znowu odbywalo sie to kosztem nakladania masek :, bo jak kladlam olej na 2,5 h , zmywalam to juz nie chcialo mi sie siedziec z maska A wiadomo, ze olej ani nie nawilzy ani nie odzywi Wiec tutaj mam dwie pieczenie na jednym ogniu

Jezeli chodzi o efekty to jestem zadowolona. Wlosy sa wygladzone, wzglednie dociazone, ale jeszcze to nie jest taki efekt o ktory mi chodzi. Tylko, ze nie uzylam sprawdzonej odzywki ani tymbardziej sprawdzonego oleju. U mnie macadamia srednio sie sprawdza. Choc i tak w duecie dobrze wypadli Widze, ze wlosy a szczegolnie koncowki sa dopieszczone. Choc stwierdzam, ze zamiast odzywki ktora nalozylam po myciu wystarczyloby tylko zabezpieczenie wlosow, bo troche koncowki mi sie strakuja, co oznacza za duzo dobrego.

W kazdym razie na pewno bede kombinowac, bo widzze ze to jest ten kieurnek dzialan , ktory powinnam podjac
Ja też nie lubię siedzieć za długo z jakąś maską, ale zauważyłam, że im włosy są zdrowsze, tym bardziej lubią kąpać się w maskach czy olejach. Trzymam je teraz tak z godzinkę, a kiedyś z pół godzinki. Ja staram się utrzymywać kolejność: humektanty>proteiny>emoli enty. Z tym, że proteiny średnio się sprawdzają, albo keratyna albo hydrolizat protein mleka mi szkodzi. Chcę wypróbować jeszcze mleczko pszczele i kolagen, ale to za jakiś czas, bo ostatnio dostały dawkę protein.

Ja lubię właśnie Kallosy tak wzbogacać, bo one są taką dobrą bazą. Omega spisywała się rewelacyjnie. Cherry daje podobne rezultaty, ale jednak Omega wysoko ustawił poprzeczkę. Ja już nie pamiętam, kiedy olejowałam na sucho, ale jutro będę musiała, bo będę testować olej z orzecha laskowego.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 21:42   #3794
_Angelina_
Zadomowienie
 
Avatar _Angelina_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Ależ ja się nie czepiam. Miałam na myśli fakt, że u mnie najlepiej się właśnie ojej z pestek winogron sprawdza, napisałam w skrócie. ;-)

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
wybacz
jak to bywa na forum - nie zrozumiałyśmy się
__________________
_Angelina_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-05, 12:41   #3795
Netsudie2121
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 5
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Ja zauważyłam, że jeśli włosy są dość zdrowe i na bieżąco podcinane to dość fajnie sprawdza się jedwab i olejek arganowy przynajmniej u mnie. Ogólnie do pielęgnacji zawsze staram się znaleźć jakiś zestaw szampon plus odżywka plus maska z jednej firmy.
Netsudie2121 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-07, 17:54   #3796
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Ja też nie lubię siedzieć za długo z jakąś maską, ale zauważyłam, że im włosy są zdrowsze, tym bardziej lubią kąpać się w maskach czy olejach. Trzymam je teraz tak z godzinkę, a kiedyś z pół godzinki. Ja staram się utrzymywać kolejność: humektanty>proteiny>emoli enty. Z tym, że proteiny średnio się sprawdzają, albo keratyna albo hydrolizat protein mleka mi szkodzi. Chcę wypróbować jeszcze mleczko pszczele i kolagen, ale to za jakiś czas, bo ostatnio dostały dawkę protein.

Ja lubię właśnie Kallosy tak wzbogacać, bo one są taką dobrą bazą. Omega spisywała się rewelacyjnie. Cherry daje podobne rezultaty, ale jednak Omega wysoko ustawił poprzeczkę. Ja już nie pamiętam, kiedy olejowałam na sucho, ale jutro będę musiała, bo będę testować olej z orzecha laskowego.
Powiem Ci, ze cos w tym musi byc Bo moje sredniozdrowe wlosy nie przepadaja za maskami, dlatego przewaznie wolalam nakladac odzywke niz maske. Bo po masce srednie efekty mialam
Choc pewnie to wynika bardziej z poprawy kondycji wlosa i to ze im sa zdrowsze tym lepiej wygladaja i tym samym nie trzeba im nie wiadomo ile , by uzyskac ozadany efekt wizualny

Moje wlosy w ogole nie lubia protein i jak raz w miesciacu im zaaplikuje keratyne albo kolagen to dla nich to swiat Za to uwielbiaja emolienty , humektany tez srednio. Choc fajnie sprawdza sie maly dodatek zel hialuronowego, gliceryny nie znosza
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-07, 18:53   #3797
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
wybacz
jak to bywa na forum - nie zrozumiałyśmy się
Nie ma sprawy ;-)

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-07, 20:09   #3798
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Powiem Ci, ze cos w tym musi byc Bo moje sredniozdrowe wlosy nie przepadaja za maskami, dlatego przewaznie wolalam nakladac odzywke niz maske. Bo po masce srednie efekty mialam
Choc pewnie to wynika bardziej z poprawy kondycji wlosa i to ze im sa zdrowsze tym lepiej wygladaja i tym samym nie trzeba im nie wiadomo ile , by uzyskac ozadany efekt wizualny

Moje wlosy w ogole nie lubia protein i jak raz w miesciacu im zaaplikuje keratyne albo kolagen to dla nich to swiat Za to uwielbiaja emolienty , humektany tez srednio. Choc fajnie sprawdza sie maly dodatek zel hialuronowego, gliceryny nie znosza
U mnie ciężko jest je dociążyć, więc dzisiaj spróbuję dodać do 1,5 łyżki Kallosa Cherry 1 łyżeczkę oleju z orzechów laskowych, po myciu. Olej z orzechów laskowych jest dosyć ciężki, więc takie proporcje powinny być ok, zobaczymy, jak wyjdzie. Dopiero go testuję.

Moje kochają emolienty, dlatego teraz staram się regularnie olejować, a co drugie mycie - humektanty. Aloes kochają, po glicerynie są bardzo miękkie. Ale z proteinami już trzeba uważać. Humektanty stosuję co drugie mycie. Mam podejrzenie, że nie lubią keratyny, chociaż w odżywce Nivea Long Repair dobrze się spisały, to już Hydro Care baardzo słabo. Ale muszę to sprawdzić. Boję się stosować proteiny, bo u mnie to 70% szans, że będzie puch i sztywność. Ale na Biovaxy bardzo fajnie reagują.

A próbowałaś może maseczkę firmy Ziaja, tę do niesfornych włosów (biało-fioletowa)? Jak Twoje włosy reagują na jedwab? Moje były bardzo miękkie, sypkie, chyba niedługo ją kupię, bo w sumie tęsknie za taką proteinową maską. Masz raczej dużo produktów otwartych, które czekają na zużycie czy żyjesz według zasady "denko, a potem otwieram/kupuję nowe" ? I jak spisał się Kallos Algae?
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-07, 22:47   #3799
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
U mnie ciężko jest je dociążyć, więc dzisiaj spróbuję dodać do 1,5 łyżki Kallosa Cherry 1 łyżeczkę oleju z orzechów laskowych, po myciu. Olej z orzechów laskowych jest dosyć ciężki, więc takie proporcje powinny być ok, zobaczymy, jak wyjdzie. Dopiero go testuję.

Boję się stosować proteiny, bo u mnie to 70% szans, że będzie puch i sztywność. Ale na Biovaxy bardzo fajnie reagują.

A próbowałaś może maseczkę firmy Ziaja, tę do niesfornych włosów (biało-fioletowa)? Jak Twoje włosy reagują na jedwab? Moje były bardzo miękkie, sypkie, chyba niedługo ją kupię, bo w sumie tęsknie za taką proteinową maską. Masz raczej dużo produktów otwartych, które czekają na zużycie czy żyjesz według zasady "denko, a potem otwieram/kupuję nowe" ? I jak spisał się Kallos Algae?
To daj znac jak sie spisze ten olej W sumie z orzechow nigdy nie mialam, a cos czuje, ze stosujac "masko-olej" szybko pozuzywam swoje zapasy


U mnie ani Biovax ani proteiny sie nie sprawdzily. Po proteinach nawet tych daleko w skladzie mam sianowate i matowe wlosy a przy ilosci moich wlosow grozi to zdecydowana nieestetyka Wiec juz wole aplikowac poteiny raz w iesiacu niz katowac wlosy ich czesta obecnoscia

Z Ziaji nie mialam tej odzywki W sumie nie wiem jak reaguja na jedwab. Z proteinami za bardzo nie kobinowalam. Wiem ze moje wlosy nie lubiaprotein pszenicznych za to calkie niezle znosza keratyne. Choc swjego czasu baaaardzo pasowala im Artiste ta w szaro -rozowym opakowaniu ktora miala rozne proteiny w skladzie

U mnie to jest tak, ze mam manie na punkcie kosmetykow do wlosow Wciaz inwestuje w coraz to nowsze z nadzieja, ze znajde kosemetyk idealny wiec moge powiedziec ze mam ich sporo. Ale jezeli uzbieraja mi sie pokazne zbiory to wtedy nic nie kupuje a staram sie zuzyc do konca to co mam.

Kallos Algae w sumie spisal sie tak jak Bluberry U mnie Kallosy bardzo odbijaja wlosy od nasady oczywiscie masko -ole zniwelowal w jakims stopniu te odbijanieale wlosow o nasady ale po dwoch dniach od umyci Wtedy wlosy naprawde fajnie sie dociazyly i byly takie jak lubie. Ale musialabym pokombinowac z nimi.

__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-07, 23:02   #3800
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
To daj znac jak sie spisze ten olej W sumie z orzechow nigdy nie mialam, a cos czuje, ze stosujac "masko-olej" szybko pozuzywam swoje zapasy


U mnie ani Biovax ani proteiny sie nie sprawdzily. Po proteinach nawet tych daleko w skladzie mam sianowate i matowe wlosy a przy ilosci moich wlosow grozi to zdecydowana nieestetyka Wiec juz wole aplikowac poteiny raz w iesiacu niz katowac wlosy ich czesta obecnoscia

Z Ziaji nie mialam tej odzywki W sumie nie wiem jak reaguja na jedwab. Z proteinami za bardzo nie kobinowalam. Wiem ze moje wlosy nie lubiaprotein pszenicznych za to calkie niezle znosza keratyne. Choc swjego czasu baaaardzo pasowala im Artiste ta w szaro -rozowym opakowaniu ktora miala rozne proteiny w skladzie

U mnie to jest tak, ze mam manie na punkcie kosmetykow do wlosow Wciaz inwestuje w coraz to nowsze z nadzieja, ze znajde kosemetyk idealny wiec moge powiedziec ze mam ich sporo. Ale jezeli uzbieraja mi sie pokazne zbiory to wtedy nic nie kupuje a staram sie zuzyc do konca to co mam.

Kallos Algae w sumie spisal sie tak jak Bluberry U mnie Kallosy bardzo odbijaja wlosy od nasady oczywiscie masko -ole zniwelowal w jakims stopniu te odbijanieale wlosow o nasady ale po dwoch dniach od umyci Wtedy wlosy naprawde fajnie sie dociazyly i byly takie jak lubie. Ale musialabym pokombinowac z nimi.

Olejowałam tym z orzechów laskowych na noc, po myciu wydawały się okropne na tyłach - spuszone bardzo, ale jak wyszłam na słońce to błyszczały bardzo. No i na grzywce lśniły, nie puszyły się. Ta grzywka to długa jest już w sumie, bo chcę ją zrównać z resztą włosów. Także testuję dalej. Ciekawa jestem, czy włosy tłuste nie będą. Trzymam to już godzinę dobrą.

U mnie Biovaxy natomiast dają fajny efekt. I za czasów wyższej porowatości i teraz. Daje je póki co przed myciem, bo mają dużo nawilżaczy i boję się dać po myciu. Też mi się nie chce testować protein, skoro widzę, że dużo im nie odpowiada. Ale tę maskę z Ziaji jakoś tam zapamiętałam, może też ze względu na zapach.

Tę odżywkę z Artiste pamiętam z początków, jak ogarniałam dopiero, co to proteiny. Zawładnęła blogosferą i każdy niemal ją gdzieś wymieniał i polecał. Ja jednak nie trafiłam nigdy na nią w Naturze, a teraz już się nawet nie rozglądam.

Ja się denerwuje, że mam dużo rzeczy otwartych i wtedy tak długo mi idzie denkowanie, więc dłużej muszę czekać na kupienie czegoś. Dlatego staram się teraz mieć otwartą jedną odżywkę do mycia, jedno serum do końcówek, jedna maska nawilżająca, jedna emolientowa, jeden olej. No i ewentualnie coś na skalp, jak np. maska drożdżowa.

A masko-olej kładłaś od nasady włosów?
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 14:05   #3801
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 013
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Olejowałam tym z orzechów laskowych na noc, po myciu wydawały się okropne na tyłach - spuszone bardzo, ale jak wyszłam na słońce to błyszczały bardzo. No i na grzywce lśniły, nie puszyły się. Ta grzywka to długa jest już w sumie, bo chcę ją zrównać z resztą włosów. Także testuję dalej. Ciekawa jestem, czy włosy tłuste nie będą. Trzymam to już godzinę dobrą.

Ja się denerwuje, że mam dużo rzeczy otwartych i wtedy tak długo mi idzie denkowanie, więc dłużej muszę czekać na kupienie czegoś. Dlatego staram się teraz mieć otwartą jedną odżywkę do mycia, jedno serum do końcówek, jedna maska nawilżająca, jedna emolientowa, jeden olej. No i ewentualnie coś na skalp, jak np. maska drożdżowa.

A masko-olej kładłaś od nasady włosów?
Masko-olej nakladalam od nasady wlosow Bo zawsze mi sie wydaje, ze skoro ta wierzchnia warstwa mi sie puszy i odbija to jak skladniki kosmetykow wniknie w nia to z czasem sie ujarzmi i przyklepie

Olejujesz wlosy na noc? U mnie takie dlugie trzymanie oleju sie nie sprawdza, juz nie wpominajac o tym, ze mam wtedy nocke z glowy :P Dla moich wlosow najlepszy czas to 1,5 h maksymalnie do 2,5 h. Tryzmanie dluzej sprawia, ze wlosy sa nie do zycia, jakies takie spuszone, matowe i sztywne Wiec szkoda mojego czasu.

Co do zbiorow to ja sie nie wypowiadam Po prostu lubie testowac kosmetyki do wlosow, choc stwierdzam, ze to obraca sie przeciwko nim. Dlatego wczoraj w ramach ostatniego podrygu zamowilam sobie jedna maske i od teraz konsekwentnie bede zuzywac zapasy. I w sumie tez zauwazylam, ze jak stosue jeden szampon, jedna odzyke, jeden produkt do zabezpieczania, to wlosy prowadza sie duzo lepiej. A jak zaczynam kombinowac z olejami, polproduktami i tysiacem mieszanek to po prostu widze bunt na glowie w czystej postaci. Odnosze wrazenie jakby wlosy sobie nie radzily z ta iloscia roznorodnych skladnikow (oczywiscie to moje subiektywne odczucie)
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 14:20   #3802
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Masko-olej nakladalam od nasady wlosow Bo zawsze mi sie wydaje, ze skoro ta wierzchnia warstwa mi sie puszy i odbija to jak skladniki kosmetykow wniknie w nia to z czasem sie ujarzmi i przyklepie

Olejujesz wlosy na noc? U mnie takie dlugie trzymanie oleju sie nie sprawdza, juz nie wpominajac o tym, ze mam wtedy nocke z glowy :P Dla moich wlosow najlepszy czas to 1,5 h maksymalnie do 2,5 h. Tryzmanie dluzej sprawia, ze wlosy sa nie do zycia, jakies takie spuszone, matowe i sztywne Wiec szkoda mojego czasu.

Co do zbiorow to ja sie nie wypowiadam Po prostu lubie testowac kosmetyki do wlosow, choc stwierdzam, ze to obraca sie przeciwko nim. Dlatego wczoraj w ramach ostatniego podrygu zamowilam sobie jedna maske i od teraz konsekwentnie bede zuzywac zapasy. I w sumie tez zauwazylam, ze jak stosue jeden szampon, jedna odzyke, jeden produkt do zabezpieczania, to wlosy prowadza sie duzo lepiej. A jak zaczynam kombinowac z olejami, polproduktami i tysiacem mieszanek to po prostu widze bunt na glowie w czystej postaci. Odnosze wrazenie jakby wlosy sobie nie radzily z ta iloscia roznorodnych skladnikow (oczywiscie to moje subiektywne odczucie)

Ostatnio naolejowałam i włosy były okropne. Teraz albo wina leży w Kallosie Cherry, albo w oleju. Wczoraj nałożyłam biovaxa na 1h, mycie, a potem Kallosa z olejem z orzecha laskowego i potem dość mokre spięłam w delikatnego koka ale spinkami żabkami. Rano bardzo matowe, szorstkie i takie.. Brzydkie, no. Chciałam ratować wcierając kropelkę oleju z orzecha laskowego, ale zrobiły się jeszcze gorsze.

Chyba je oczyszczę i zacznę regularnie olejować. Jeśli dalej będą okropne to znaczy, że olej z orzecha laskowego się nie sprawdził. Kallosa Cherry spróbuje wzbogacić kolagenem. Może za mało protein, a za dużo humektantów, sama już nie wiem. Nie podoba mi się to.

Ja staram się właśnie denkować, a potem otwierać, bo jak tak dużo mam otwarte to wydaje mi się, że za wolno to denkuję i tak długo muszę czekać zanim coś kupię.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 15:28   #3803
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 982
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Ostatnio naolejowałam i włosy były okropne. Teraz albo wina leży w Kallosie Cherry, albo w oleju. Wczoraj nałożyłam biovaxa na 1h, mycie, a potem Kallosa z olejem z orzecha laskowego i potem dość mokre spięłam w delikatnego koka ale spinkami żabkami. Rano bardzo matowe, szorstkie i takie.. Brzydkie, no. Chciałam ratować wcierając kropelkę oleju z orzecha laskowego, ale zrobiły się jeszcze gorsze.

Chyba je oczyszczę i zacznę regularnie olejować. Jeśli dalej będą okropne to znaczy, że olej z orzecha laskowego się nie sprawdził. Kallosa Cherry spróbuje wzbogacić kolagenem. Może za mało protein, a za dużo humektantów, sama już nie wiem. Nie podoba mi się to.

Ja staram się właśnie denkować, a potem otwierać, bo jak tak dużo mam otwarte to wydaje mi się, że za wolno to denkuję i tak długo muszę czekać zanim coś kupię.
Trudno o Kallosie Cherry powiedzieć, ze ma za dużo protein lub humekantów, bo on niewiele w składzie ma.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Prunus Avium Seed Oil, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone

Czyli woda, emolient, sól amoniowa, olej wiśniowy, a potem już zapach i to, co po zapachu czyli w małej ilości. Tak więc, żadnych humekantów ani protein tu nie ma. Dlatego Kallosy nigdy mnie nie kuszą.
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki [urlhttp://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1170481][/url]
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 15:35   #3804
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Trudno o Kallosie Cherry powiedzieć, ze ma za dużo protein lub humekantów, bo on niewiele w składzie ma.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Prunus Avium Seed Oil, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone

Czyli woda, emolient, sól amoniowa, olej wiśniowy, a potem już zapach i to, co po zapachu czyli w małej ilości. Tak więc, żadnych humekantów ani protein tu nie ma. Dlatego Kallosy nigdy mnie nie kuszą.
Wiem, jaki ma skład, bo czytałam. Kallosy nie są odżywiające, ale ja lubię je do wzbogacania. Omega fajnie wygładzał i na deszczową pogodę się przyjemnie sprawdzał. Raczej Cherry jest zaliczany do emolientowych, podobnie jak Omega, Blueberry i inne: http://www.kasianafali.pl/2015/04/ka...i-rodzaje.html
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 16:02   #3805
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 982
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Wiem, jaki ma skład, bo czytałam. Kallosy nie są odżywiające, ale ja lubię je do wzbogacania. Omega fajnie wygładzał i na deszczową pogodę się przyjemnie sprawdzał. Raczej Cherry jest zaliczany do emolientowych, podobnie jak Omega, Blueberry i inne: http://www.kasianafali.pl/2015/04/ka...i-rodzaje.html
Jest zaliczany do emolientowych, bo poza nimi nic w składzie wartościowego nie ma, a emolienty i tak ma tylko 2, także w zasadzie tylko do używania jako baza.
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki [urlhttp://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1170481][/url]
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 16:40   #3806
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Jest zaliczany do emolientowych, bo poza nimi nic w składzie wartościowego nie ma, a emolienty i tak ma tylko 2, także w zasadzie tylko do używania jako baza.
Zależy, co kto lubi. Jak ktoś ma włosy skłonne do obciążania to taki Kallos będzie spoko. Nie jest do odżywiania, ale niektórzy myją nim włosy i też się sprawdza. Myślę, że takiego chociaż jednego Kallosa warto jednak mieć.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 16:42   #3807
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Popieram - moje włosy kochają większość kallosów, szczególnie kiedy je dłużej potrzymam lub położę na olej.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 16:52   #3808
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 982
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Zależy, co kto lubi. Jak ktoś ma włosy skłonne do obciążania to taki Kallos będzie spoko. Nie jest do odżywiania, ale niektórzy myją nim włosy i też się sprawdza. Myślę, że takiego chociaż jednego Kallosa warto jednak mieć.
To zależy, ja nie widzę zastosowania żadnego Kallosa u siebie. Moje włosy wolą mycie SLESem, a jak nakładam maskę lub odżywkę to wolę coś bardziej treściwego - winogronową Organique lub proteinową Artiste.
Zależy też po co ktoś nakłada odżywkę czy maskę - jesli tylko po to by łatwiej rozszczesać i wygładzić włosy to Kallos się sprawdzi, ale jeśli ktoś ma zniszczone włosy to pielęgnacja oparta na Kallosie może mu zająć dużo czasu zanim doprowadzi włosy do wymarzonego stanu (choć ostatnio składy się trochę poprawiły, więc warto zerknąć, co się kupuje). Nawet jeśli olejuje włosy.
Mi jest chyba po prostu szkoda czasu - włosy myję co 2-3 dni, maska raz na 1,5 tygodnia i wolę coś treściwszego przez to. Może gdybym myła włosy codziennie to przydałaby mi się taka "przechodnia" maska.
Także co kto lubi
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki [urlhttp://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1170481][/url]
książki

Edytowane przez Jigoku
Czas edycji: 2015-06-08 o 16:54
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 18:01   #3809
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Oleje i olejki do włosów część VII

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
To zależy, ja nie widzę zastosowania żadnego Kallosa u siebie. Moje włosy wolą mycie SLESem, a jak nakładam maskę lub odżywkę to wolę coś bardziej treściwego - winogronową Organique lub proteinową Artiste.
Zależy też po co ktoś nakłada odżywkę czy maskę - jesli tylko po to by łatwiej rozszczesać i wygładzić włosy to Kallos się sprawdzi, ale jeśli ktoś ma zniszczone włosy to pielęgnacja oparta na Kallosie może mu zająć dużo czasu zanim doprowadzi włosy do wymarzonego stanu (choć ostatnio składy się trochę poprawiły, więc warto zerknąć, co się kupuje). Nawet jeśli olejuje włosy.
Mi jest chyba po prostu szkoda czasu - włosy myję co 2-3 dni, maska raz na 1,5 tygodnia i wolę coś treściwszego przez to. Może gdybym myła włosy codziennie to przydałaby mi się taka "przechodnia" maska.
Także co kto lubi
No, wtedy tak. Jak ktoś woli treściwe maski to niestety Kallos się nie nada.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 18:43   #3810
blablabla9
dupa
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 51
Question Olejek łopianowy...

Pisze żeby po 30 min spłukać. Mogę go zostawić na włosach na całą noc czy raczej będzie ciężko potem zmyć?
blablabla9 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
chili, maseczka, olej, oleje, olejek, olejowanie, olejowanie włosów, pielęgnacja, porost, rycynowy, włosy, wypadanie, wzrost

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-16 22:47:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:29.