Inglot cz. III - Strona 27 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-02-09, 11:35   #781
warzywniak
Raczkowanie
 
Avatar warzywniak
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 358
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Lirriel Pokaż wiadomość
No to ma to samo co ja, a ma może cerę tłustą? Tak mnie ciekawi czy są jakieś powiązania. Dawno temu posiadaczka atopowej skóry powiedziała mi, jak zachwycałam się jakimiś lakierami, że ona nie maluje paznokci bo ma je atopowe i malowanie jej robi krzywdę. Więc serwuje im tylko manicure japoński. Od tego czasu się czasmi zastanawiam czy rodzaj cery/skóry ma wpływ na trwałość lakierów.
Ja też mam cerę tłustą (bardzo) i na moich paznokciach lakiery trzymają się dopóki nie zmyję, bo już mam odrosty. Myślę, że spokojnie tydzień dałyby radę.
warzywniak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 12:52   #782
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 110
Dot.: Inglot cz. III

znajdę w inglocie odpowiednik cienia ze Sleeka oh so special ORGANZA?
Gajowniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 13:08   #783
katharsis
Rozeznanie
 
Avatar katharsis
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 934
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
znajdę w inglocie odpowiednik cienia ze Sleeka oh so special ORGANZA?

109 amc jest podobny do tego cienia.
katharsis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 13:31   #784
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 110
Dot.: Inglot cz. III

dzięki.
Wizażanki jak zwykle szybkie i nieocenione.
Gajowniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 15:59   #785
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 12 576
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
Na początku bardzo 'rósł' mi w dłoni i wydawał się mniej poręczny niż zwykła gąbeczka. Jednak faktycznie jest o wiele bardziej precyzyjny, dzięki zwężanej końcówce. Na dodatek jest taki bardziej nabity i nie żre tyle podkładu, co inne akcesoria. Ładnie rozprowadza się nim kosmetyk. Jest podatny na czyszczenie - codziennie go 'piorę' i wszystko z nim w największym porządku. Polubiłam go na tyle, że na razie od dnia zakupu codziennie go używam
Też się nad nim zastanawiam. Jutro prawdopodobnie będę mieście, w którym jest Inglot i mam ochotę po niego wejść. Tylko ta cena, 40 zł za kawałek gąbki, mnie trochę dobija (wiem, wiem, oryginalny BB jest jeszcze droższy)
Myślę o nim, bo mam nadzieję, że będzie mi łatwiej rozprowadzić podkład, tzn może nie łatwiej, ale że będzie dobrze wyglądał na twarzy. Bo mam wrażenie, że każdy podkład, nieważne czy nakładam palcami czy pędzlem (poza minerałami) źle na mnie wygląda, wchodzi mi w pory, kiepsko się rozsmarowuje, nie wtapia się itd i może to właśnie kwestia sposobu nakładania. A zimą niestety nie mogę używać minerałów.
__________________
Jeśli znajdziesz link pod jakimś słowem w moim poście, to ukryta reklama na Wizażu - ja nic nie polecam. Jeśli będę chciała polecić jakiś produkt, ukryję link pod słowem KLIK.



Edytowane przez Finlora
Czas edycji: 2014-02-09 o 16:02
Finlora jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 16:11   #786
teklaem
Raczkowanie
 
Avatar teklaem
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 253
Dot.: Inglot cz. III

Dziewczyny, ostatnio zaczęłam kolekcjonować cienie z Inglota mam już 12 i chciałam Was prosić o radę - czy kojarzycie paletkę z NYX Champagne & Caviar (inna nazwa Caviar & Bubbles) ?

Wklejam tu kilka zdjęć swatchy i paletki samej:
http://2.bp.blogspot.com/_u9TPjr4eVT...d%2BCaviar.jpg
http://i860.photobucket.com/albums/a...l/P2180018.jpg
http://cosmetic-candy.com/wp-content...gne-caviar.jpg

Poszukuję odpowiednika z Inglota tego szarawego cienia (pierwszy rząd u góry, drugi od lewej cień) i tego szampańskiego srebrzystego beżowego (pierwszy rząd u góry, czwarty od lewej cień). Ten szarawy się nadaje zarówno na całą powiekę, jak i w załamanie, a ten jasny też lubię albo na całą powiekę, albo w celu rozświetlenia kącika czy też połowy powieki (tej przyśrodkowej) przy smoky eye Czy znacie jakieś odpowiedniki??? Mam już 390 matowy jako niby odpowiednik tego szarawego, ale to wciąż nie jest to. A perłowy 395 zupełnie nie odpowiada temu drugiemu kolorowi, wg. mnie nadaje się tylko do rozświetlania.

Mam nadzieję, że mi pomożecie bo nie chcę kupować tej paletki dla dwóch kolorów, a jak byłam w Inglocie panie mi nie potrafiły pomóc i ja sama również oczopląsu tam dostaje więc dlatego przybyłam tutaj
teklaem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 16:57   #787
Charlotta11
Rozeznanie
 
Avatar Charlotta11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 913
Dot.: Inglot cz. III

Finlora, mam ten sam problem z podkładami co Ty. I dlatego też myślałam o BB albo o czymś podobnym. Albo o przerzuceniu się całkowicie na minerały. Przynajmniej skład mają lepszy niż tradycyjne podkłady.
Jest wątek o tej inglotowej gąbeczce na Wizażu ale z tego co pamiętam to szału nie ma. Nawet chyba tutaj jedna dziewczyna napisała, że nie ma co porównywac jej do oryginalnego BB. A skoro tak to są tańsze odpowiedniki. Ponoc podobna gąbka z Natury kosztuje 25 zł. Albo inna Ebony (chyba), którą można w Niemchach albo na Allegro kupic.
Także ja się zastanawiam cały czas i czekam na więcej opinii.
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
Wymiana - kosmetyki naturalne:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=951441

Edytowane przez Charlotta11
Czas edycji: 2014-02-09 o 17:05
Charlotta11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 17:12   #788
warzywniak
Raczkowanie
 
Avatar warzywniak
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 358
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez teklaem Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ostatnio zaczęłam kolekcjonować cienie z Inglota mam już 12 i chciałam Was prosić o radę - czy kojarzycie paletkę z NYX Champagne & Caviar (inna nazwa Caviar & Bubbles) ?

Wklejam tu kilka zdjęć swatchy i paletki samej:
http://2.bp.blogspot.com/_u9TPjr4eVT...d%2BCaviar.jpg
http://i860.photobucket.com/albums/a...l/P2180018.jpg
http://cosmetic-candy.com/wp-content...gne-caviar.jpg

Poszukuję odpowiednika z Inglota tego szarawego cienia (pierwszy rząd u góry, drugi od lewej cień) i tego szampańskiego srebrzystego beżowego (pierwszy rząd u góry, czwarty od lewej cień). Ten szarawy się nadaje zarówno na całą powiekę, jak i w załamanie, a ten jasny też lubię albo na całą powiekę, albo w celu rozświetlenia kącika czy też połowy powieki (tej przyśrodkowej) przy smoky eye Czy znacie jakieś odpowiedniki??? Mam już 390 matowy jako niby odpowiednik tego szarawego, ale to wciąż nie jest to. A perłowy 395 zupełnie nie odpowiada temu drugiemu kolorowi, wg. mnie nadaje się tylko do rozświetlania.

Mam nadzieję, że mi pomożecie bo nie chcę kupować tej paletki dla dwóch kolorów, a jak byłam w Inglocie panie mi nie potrafiły pomóc i ja sama również oczopląsu tam dostaje więc dlatego przybyłam tutaj
A może 461? Chodzi mi o ten pierwszy

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
znajdę w inglocie odpowiednik cienia ze Sleeka oh so special ORGANZA?

Właśnie. A ja szukam odpowiednika gift basket z tej samej paletki. Mój ulubieniec już się kończy.

Edytowane przez warzywniak
Czas edycji: 2014-02-09 o 17:17
warzywniak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 17:19   #789
Rotkohl
Zakorzenienie
 
Avatar Rotkohl
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 13 883
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Też się nad nim zastanawiam. Jutro prawdopodobnie będę mieście, w którym jest Inglot i mam ochotę po niego wejść. Tylko ta cena, 40 zł za kawałek gąbki, mnie trochę dobija (wiem, wiem, oryginalny BB jest jeszcze droższy)
Myślę o nim, bo mam nadzieję, że będzie mi łatwiej rozprowadzić podkład, tzn może nie łatwiej, ale że będzie dobrze wyglądał na twarzy. Bo mam wrażenie, że każdy podkład, nieważne czy nakładam palcami czy pędzlem (poza minerałami) źle na mnie wygląda, wchodzi mi w pory, kiepsko się rozsmarowuje, nie wtapia się itd i może to właśnie kwestia sposobu nakładania. A zimą niestety nie mogę używać minerałów.
Cytat:
Napisane przez Charlotta11 Pokaż wiadomość
Finlora, mam ten sam problem z podkładami co Ty. I dlatego też myślałam o BB albo o czymś podobnym. Albo o przerzuceniu się całkowicie na minerały. Przynajmniej skład mają lepszy niż tradycyjne podkłady.
Jest wątek o tej inglotowej gąbeczce na Wizażu ale z tego co pamiętam to szału nie ma. Nawet chyba tutaj jedna dziewczyna napisała, że nie ma co porównywac jej do oryginalnego BB. A skoro tak to są tańsze odpowiedniki. Ponoc podobna gąbka z Natury kosztuje 25 zł. Albo inna Ebony (chyba), którą można w Niemchach albo na Allegro kupic.
Także ja się zastanawiam cały czas i czekam na więcej opinii.
Ebelin

Już była o tych gabkach mowa i ja sie powtórze, wg mnie lepiej się skusić na RT jest tańsza i ponoć porównywalna do orginału(ja nie miałam oryginału dlatego napisałam ponoć). Sama mam RT i chińska podróbkę i miedzy tymi dwoma jest kolosalna różnica.
__________________
https://instagram.com/naljee

Rotkohl jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 17:45   #790
mmmiley
Rozeznanie
 
Avatar mmmiley
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 599
Dot.: Inglot cz. III

Dziewczyny, mam pytanie Szukam czegoś, co pozwoli mi rozrzedzić trochę zgęstniały już lakier i coś krąży mi po głowie, że w Inglocie jest jakiś preparat do tego. Wiecie coś na ten temat? Wybieram się jutro po Duraline ale to chyba nie o to chodzi. Jeśli coś wiecie to jeszcze jutro bym capnęła takie cacko bo mam problem z ulubionymi lakierami :/
__________________
We love you, Arsenal, we do!
mmmiley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 17:54   #791
jmzar
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 104
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Lirriel Pokaż wiadomość
No to ma to samo co ja, a ma może cerę tłustą? Tak mnie ciekawi czy są jakieś powiązania. Dawno temu posiadaczka atopowej skóry powiedziała mi, jak zachwycałam się jakimiś lakierami, że ona nie maluje paznokci bo ma je atopowe i malowanie jej robi krzywdę. Więc serwuje im tylko manicure japoński. Od tego czasu się czasmi zastanawiam czy rodzaj cery/skóry ma wpływ na trwałość lakierów.
Ja tez lubie lakiery z Inglota i trzymaja mi sie ok 5 dni na paznokciach. Ale nie kazdy kolor jest taki sam. Od lat uwielbiam nr 21 (soczysta czerwien), ktory idealnie sie rozprowadza oraz 944 (czrwien wpadajaca w koral). Zdazylo mi sie jednak kupic takie odcienie, ktore tworzyly smugi podczas malowania. Trzeba testowac.
Mam cere mieszana na twarzy a na ciele raczej tlusta, gdyz nie musze sie za duzo balsamowac wiec nie sadze by rodzaj cery mial tutaj wiekszy wplyw. No przynajmniej w moim przypadku.
jmzar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 18:37   #792
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 12 576
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Rotkohl Pokaż wiadomość
Ebelin

Już była o tych gabkach mowa i ja sie powtórze, wg mnie lepiej się skusić na RT jest tańsza i ponoć porównywalna do orginału(ja nie miałam oryginału dlatego napisałam ponoć). Sama mam RT i chińska podróbkę i miedzy tymi dwoma jest kolosalna różnica.
RT czyli Real Techiniques?

Charlotta, ja używam minerałów przez większą część roku, tylko zimą muszę przerzucać się na normalne podkłady, bo mróz + minerały = straszny wysusz.
__________________
Jeśli znajdziesz link pod jakimś słowem w moim poście, to ukryta reklama na Wizażu - ja nic nie polecam. Jeśli będę chciała polecić jakiś produkt, ukryję link pod słowem KLIK.


Finlora jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 20:40   #793
katharsis
Rozeznanie
 
Avatar katharsis
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 934
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez warzywniak Pokaż wiadomość
A może 461? Chodzi mi o ten pierwszy




Właśnie. A ja szukam odpowiednika gift basket z tej samej paletki. Mój ulubieniec już się kończy.

461 a drugi zobacz za 112

gift basket - 421 lub 422 najbardziej zbliżone
katharsis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 20:52   #794
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 684
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez mmmiley Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie Szukam czegoś, co pozwoli mi rozrzedzić trochę zgęstniały już lakier i coś krąży mi po głowie, że w Inglocie jest jakiś preparat do tego. Wiecie coś na ten temat? Wybieram się jutro po Duraline ale to chyba nie o to chodzi. Jeśli coś wiecie to jeszcze jutro bym capnęła takie cacko bo mam problem z ulubionymi lakierami :/
Jest, nazywa się Thinner - rozcieńczalnik do lakieru i kosztuje coś koło 13 zł Jest w takiej małej szklanej buteleczce bez pipetki niestety. Trzeba dolewać po kropelce na oko, mieszać i obserwować konsystencję lakieru. Thinner nie psuje właściwości lakieru, a przynajmniej w teorii nie powinien
lanavera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 21:44   #795
mmmiley
Rozeznanie
 
Avatar mmmiley
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 599
Dot.: Inglot cz. III

O to mi właśnie chodziło. Bardzo dziękuję za pomoc!
Jutro o niego zapytam. Mam w planie też zakup różu, chodzi mi po głowie taki chłodny, różowy kolorek
__________________
We love you, Arsenal, we do!
mmmiley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 21:45   #796
warzywniak
Raczkowanie
 
Avatar warzywniak
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 358
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Jest, nazywa się Thinner - rozcieńczalnik do lakieru i kosztuje coś koło 13 zł Jest w takiej małej szklanej buteleczce bez pipetki niestety. Trzeba dolewać po kropelce na oko, mieszać i obserwować konsystencję lakieru. Thinner nie psuje właściwości lakieru, a przynajmniej w teorii nie powinien
Uważam, że średnio się opłaca. Następnym razem kupię coś większej pojemności innej marki. Ten inglotowski skończył się bardzo szybko.
warzywniak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 21:45   #797
Lirriel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Zabierzów
Wiadomości: 1 750
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Rotkohl Pokaż wiadomość
Ebelin

Już była o tych gabkach mowa i ja sie powtórze, wg mnie lepiej się skusić na RT jest tańsza i ponoć porównywalna do orginału(ja nie miałam oryginału dlatego napisałam ponoć). Sama mam RT i chińska podróbkę i miedzy tymi dwoma jest kolosalna różnica.
Ja jeszcze raz powtórzę, że między BB Inglota a oryginalnym BB jest kolosalna różnica - inglotowska gąbka jest śliska i praktycznie pozbawiona porów po namoczeniu, taka jakby... plastikowa, a oryginalna jest mięciutka i delikatnie porowata, nie ślizga się po skórze w przeciwieństwie do Inglota. W życiu nie kupię inglotowskiego zamiennika, uważam że to strata pieniędzy. Za to pewnie sprawdzę ebelin.

Cytat:
Napisane przez mmmiley Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie Szukam czegoś, co pozwoli mi rozrzedzić trochę zgęstniały już lakier i coś krąży mi po głowie, że w Inglocie jest jakiś preparat do tego. Wiecie coś na ten temat? Wybieram się jutro po Duraline ale to chyba nie o to chodzi. Jeśli coś wiecie to jeszcze jutro bym capnęła takie cacko bo mam problem z ulubionymi lakierami :/
Lepiej poszukać rozcieńczalnika Delia, za 7 zł o wiele większa butla z dziubkiem.
Lirriel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 21:58   #798
Rotkohl
Zakorzenienie
 
Avatar Rotkohl
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 13 883
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
RT czyli Real Techiniques?

Charlotta, ja używam minerałów przez większą część roku, tylko zimą muszę przerzucać się na normalne podkłady, bo mróz + minerały = straszny wysusz.
tak Real Techniques
__________________
https://instagram.com/naljee

Rotkohl jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 22:09   #799
mmmiley
Rozeznanie
 
Avatar mmmiley
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 599
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Lirriel Pokaż wiadomość
Ja jeszcze raz powtórzę, że między BB Inglota a oryginalnym BB jest kolosalna różnica - inglotowska gąbka jest śliska i praktycznie pozbawiona porów po namoczeniu, taka jakby... plastikowa, a oryginalna jest mięciutka i delikatnie porowata, nie ślizga się po skórze w przeciwieństwie do Inglota. W życiu nie kupię inglotowskiego zamiennika, uważam że to strata pieniędzy. Za to pewnie sprawdzę ebelin.


Lepiej poszukać rozcieńczalnika Delia, za 7 zł o wiele większa butla z dziubkiem.
A gdzie go można dostać? W drogeriach typu Hebe czy Natura chyba nie mają tej marki a nie chce mi się za nim biegać po całym Wrocławiu
__________________
We love you, Arsenal, we do!
mmmiley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-09, 22:23   #800
teklaem
Raczkowanie
 
Avatar teklaem
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 253
Dot.: Inglot cz. III

Warzywniak i Katharsis - dzięki za podpowiedź, jutro wpadnę do Inglota i zobaczę te cienie
teklaem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 00:57   #801
Siuniaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Siuniaaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: ღ Śląsk ღ
Wiadomości: 2 575
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez katharsis Pokaż wiadomość
405 to taki po trochu odpowiednik MAC Woodwinkd, nie jest do końca taki sam bo jednak ten drugi jest bardziej unikatowy ale są bardzo zbliżone do siebie, piękne kolorki

Ja używam z Maybelline Ever Fresh Makeup, ale wiem że ta seria Ever Fresh nie jest dostępna w PL tutaj w DMach królują, ale bardzo go lubię, jeden z najlepszych drogeryjnych jaki do tej pory używałam a CC zazdroszczę, już go przed wyjazdem do dojczów nie zdążyłam kupić dobrze się spisuje?




Dokładnie taak kolorki cudne




Coś mi się obiło o uszy... Odnośnie CC - póki co spisuje się bardzo dobrze, chociaż nie używam go długo.
Fajnie wyrównuje koloryt i kryje drobne niedoskonałości, wygląda bardzo naturalnie. Dobrze stapia się że skórą, tworząc cudowne satynowe wykończenie makijażu
Siuniaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 01:05   #802
Lirriel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Zabierzów
Wiadomości: 1 750
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez mmmiley Pokaż wiadomość
A gdzie go można dostać? W drogeriach typu Hebe czy Natura chyba nie mają tej marki a nie chce mi się za nim biegać po całym Wrocławiu
Hmm, ja swój kupiłam w drogerii-aptece Mediq, widziałam też w mniejszych drogeriach, w których można kupić marki typu Paese, Miyo, Delia, Celia. Nie wiem czy Sensique nie ma też rozcieńczalnika do lakieru, na pewno mają dobrze działający odtłuszczacz do paznokci, po którym lepiej się trzymają lakiery.
Ja po prostu wyjątkowo nie lubię takich produktów w Inglocie jak duraline (odpowiednik z kobo jest taki sam, a cenowo wychodzi o wiele lepiej), zmywacze do paznokci (strasznie drogie a szału nie robią) czy właśnie rozcieńczalnik (strasznie drogi, mało pojemny i trudny w użytkowaniu).

Z innej beczki, Kobietki, doradźcie, bo kupiłam pędzelek skośny do kresek 31T, ale jakoś mi nie leży - jest zbyt miękki i za duży jak na robienie nim kreseczek... Który polecacie? Chyba skośny jest oprócz niego jeszcze tylko jeden, który na dodatek jest jeszcze bardziej miękki?
Lirriel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 09:19   #803
cebulki
Zadomowienie
 
Avatar cebulki
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 911
GG do cebulki
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez wiolusia00 Pokaż wiadomość
Uzywala ktoras z was podkladu YSM? Jak wrażenia?

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------
ja używam tego podkładu, przetestowąlm wiele drogeryjnych i zaden kolorystycznie i jakosciowo nie podszedł mi tak jak YSM. Uwazam ze warto spróbowac . Owszem nie jest super trwały ale kolorystycznie i efekt na twarzy mi odpowiada.
__________________
SZUKAM

* Dsquared She Wood- Crystal Creek -10ml
* Armani Diamonds Summer, Summer Fraiche- 10ml

+ Puder Secret Brightening Laura Mercier - odsypka
+ Puder sypki Laura Mercier - odsypka



cebulki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 15:47   #804
divide
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 229
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Lirriel Pokaż wiadomość
Ja po prostu wyjątkowo nie lubię takich produktów w Inglocie jak duraline (odpowiednik z kobo jest taki sam, a cenowo wychodzi o wiele lepiej)
Mam oba. Nie zgodzę się z tym. Kobo to moim zdaniem rozcieńczony z wodą Duraline, dużo gorszy, bo nie sprawdza się zawsze. Np. niektóre produkty rozcieńcza, zamiast tworzyć ich nowe zastosowanie lub ratować.
divide jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 16:06   #805
Ishikawa
Crazy turtle lady
 
Avatar Ishikawa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Katowice/Gliwice
Wiadomości: 8 363
GG do Ishikawa
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez divide Pokaż wiadomość
Mam oba. Nie zgodzę się z tym. Kobo to moim zdaniem rozcieńczony z wodą Duraline, dużo gorszy, bo nie sprawdza się zawsze. Np. niektóre produkty rozcieńcza, zamiast tworzyć ich nowe zastosowanie lub ratować.

zgadzam się, ihmo duraline lepiej wycigą kolor i lepie "trzyma się" powieki niż Kobo. Ale Kobo za lipę nie uważam, tańszy zamiennik ot co



Na FB info o nowych pomadkach matowych :

https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater
Ishikawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 17:42   #806
divide
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 229
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Ishikawa Pokaż wiadomość
Na FB info o nowych pomadkach matowych :

https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater
Jesa, kolejne cuda a miejsca na pomadki już brak,,, Jeżeli okaże się, że matowe są trwalsze niż zwykłe, kupię na pewno więcej niż jedną.
divide jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 22:08   #807
Lukrecja_Borgia
Killing me softly
 
Avatar Lukrecja_Borgia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 371
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez divide Pokaż wiadomość
Jesa, kolejne cuda a miejsca na pomadki już brak,,, Jeżeli okaże się, że matowe są trwalsze niż zwykłe, kupię na pewno więcej niż jedną.
Myślę, że będą trwalsze, maty często tak mają Nie ukrywam, że liczę na ładne kolory, bo z Golden Rose nie umiem nic wybrać, dobrze, że Inglot wyszedł z propozycją matów. Jak wszyscy to wszyscy
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go.
Lukrecja_Borgia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-10, 23:14   #808
Freya666
Rozeznanie
 
Avatar Freya666
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 848
Dot.: Inglot cz. III

https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.n...55133191_n.jpg

Jestem ciekawa czy 426 będzie faktycznie ciemnofioletowy. Tutaj wygląda pięknie.
422 też zapowiada się dobrze, ale chyba jest zbyt podobny do 282, żeby jego kupno miało sens w moim przypadku.

Edytowane przez Freya666
Czas edycji: 2014-02-10 o 23:17
Freya666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-11, 01:18   #809
Lirriel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Zabierzów
Wiadomości: 1 750
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez divide Pokaż wiadomość
Mam oba. Nie zgodzę się z tym. Kobo to moim zdaniem rozcieńczony z wodą Duraline, dużo gorszy, bo nie sprawdza się zawsze. Np. niektóre produkty rozcieńcza, zamiast tworzyć ich nowe zastosowanie lub ratować.
Mi duraline inglotowski błyskawicznie zgęstniał przy codziennym używaniu... W każdym razie robiłam oboma kreski z cieni sypkich i reaktywowałam linery żelowe, przyznaję, że inglot dawał trochę mocniejszą pigmentację i ciut lepszą konsystencję, dzięki czemu obywało się bez prześwitów. Ale nie powiem, żeby kobo był dużo gorszy.
Lirriel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-11, 07:13   #810
divide
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 229
Dot.: Inglot cz. III

Malutko tych matów . Nic dla siebie nie widzę. Zobaczymy na żywo. Kiedy mają się pojawić?

Cytat:
Napisane przez Lirriel Pokaż wiadomość
Mi duraline inglotowski błyskawicznie zgęstniał przy codziennym używaniu... W każdym razie robiłam oboma kreski z cieni sypkich i reaktywowałam linery żelowe, przyznaję, że inglot dawał trochę mocniejszą pigmentację i ciut lepszą konsystencję, dzięki czemu obywało się bez prześwitów. Ale nie powiem, żeby kobo był dużo gorszy.
Swój mam 3 lata, dawno po terminie, a nic się z nim nie dzieje. Od jakiegoś roku używam codziennie. Kobo jest moim zdaniem dokładnie tyle gorszy ile tańszy . I nie ma też co przesadzać, że 20 zł przy wydajności duraline to jakaś wysoka cena.
divide jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
inglot

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-25 17:17:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:49.