Inglot cz. III - Strona 55 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-25, 16:03   #1621
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 580
Dot.: Inglot cz. III

Ishikawa ja mam ten brązowy eyeliner z nowej kolekcji i powiem tak: jako eyeliner super, długo się trzyma, konsystencja masełka i ładny kolor, jako cień w kremie natomiast, może sprawić troche problemów, bo bardzo szybko wysycha co często uniemozliwia dobre rozblendowanie, zeby go ladnie i równomiernie nałożyc trzeba sie troche napracowac, co wiecej nalozony na cala powieke zmienia troche kolor na taki khaki. Jesli jednak masz zmaiar uzywac go jako eyeliner to spisze sie na pewno super.

Wiolusiaoo Cena nowych różów, chodzi o wklady oczywiscie, to bodajze 22 albo 23 zł, czyli chyba tak jak wszystkie inne.

Leukotea
Szczerze mówiac ja sie troche zawiodlam na Macowych cieniach. Myslalam, ze to bedzie takie wielkie wow a tu wcale tak nie jest. Mam narazie Satin Taupe, Star Violet i Sable i oprocz niezwyklosci kolorow to tak naprawde tylka nie urywaja pod wzgledem np trwalosci, bo trzymaja sie nawet gorzej od Inglotow, zwlaszcza Sable. Mam zamiar jeszcze kupic Cranberry i Coppering, ale przypuszczam ze po wiecej kolorow sie nie skusze, bo po co, skoro Inlgot ma bardzo podobne a czasem i lepsze jakosciowo no i tansze. Summa summarum nie wiem na czym polega ten wielki hype wokol tych cieni, ja tam chyba dalej wole Inglota, choc niektore cienie Maca faktycznie sa niespotykane. Jednak w Inlgocie tez znajdziemy piekne blizej nieokreslone cienie jak np 423, ktory wcale taki oczywisty nie jest, czy np 420.
__________________


Cosmetoholic




diet victim




Silvia91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-25, 16:12   #1622
Raafiki
Zakorzenienie
 
Avatar Raafiki
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 4 620
Dot.: Inglot cz. III

Przeszłam dzisiaj 7 kiosków i nigdzie nie ma Glamour z 160 A do Empików podobno dotarł tylko 156
__________________
Insta


Love will come and love will go
But you can't make it on your own

People grow and fall apart
But you can't mend your broken heart

Raafiki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-25, 18:47   #1623
mmmiley
Rozeznanie
 
Avatar mmmiley
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 599
Dot.: Inglot cz. III

Ale słabiutki ten zielony cień z jesiennej kolekcji. Właśnie pomalowałam nim mamę. Bez bazy ledwo co widoczny, na bazie trochę lepiej ale też trzeba się namachać
__________________
We love you, Arsenal, we do!
mmmiley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 01:05   #1624
elizka1987
Zakorzenienie
 
Avatar elizka1987
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 631
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Inglot cz. III

Kupiłam dzisiaj ten cień nr 160 - faktycznie bardzo ładny jest.
__________________
Ciężki jest los współczesnej kobiety. Musi ubierać się jak chłopak,
wyglądać jak dziewczyna, myśleć jak mężczyzna i pracować jak koń.

elizka1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 08:07   #1625
Loyd
Zakorzenienie
 
Avatar Loyd
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Siedzę na walizkach
Wiadomości: 10 414
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez mmmiley Pokaż wiadomość
Ale słabiutki ten zielony cień z jesiennej kolekcji. Właśnie pomalowałam nim mamę. Bez bazy ledwo co widoczny, na bazie trochę lepiej ale też trzeba się namachać
Uuuuuuu.... Mnie lakiery po głębszym przemyśleniu nie rzuciły na kolana , z pewnością nie tak bardzo żeby fatygować znajome wysyłką z PL do DE. Takie sobie są. Zeszłoroczna kolekcja jagodowa była o niebo lepsza. Bardzomciemne kolory . Trwałość jak na oddychacze super... Te kolory do mnie nie przemawiają...
__________________
http://faundejszopediaaa.blogspot.com

Blog poświęcony wyłącznie podkładom
Loyd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 13:16   #1626
JaneSession
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2
Dot.: Inglot cz. III

Drogie Inglotomaniaczki!

Mam do Was maleńką prośbę
Robię badania do pracy dyplomowej o wizerunku marki Inglot.

Bardzo Was proszę o kilka minut waszego czasu w celu wypełnienia poniższej ankiety

Link do ankiety:
https://www.surveymonkey.com/s/ZXSRWZL

To tylko 10 fajnych pytań

Z góry dzięki za pomoc i szczere odpowiedzi
JaneSession jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 16:50   #1627
Elvii
Zadomowienie
 
Avatar Elvii
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 1 053
Dot.: Inglot cz. III

Też kupiłam sobie gazetke z 160 chociaż myślałam że jest bardziej zimniejsza na żywo ale i tak kolor jak dla mnie bardzo ładny )
__________________

proszę, kliknij i obserwuj
http://viritka.blogspot.com/
Elvii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 17:02   #1628
wiolusia00
Zakorzenienie
 
Avatar wiolusia00
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 330
Dot.: Inglot cz. III

Ja się zastanawiam jeszcze nad 158, bo kupiłam właśnie odcień 160. Ma któraś 158 i może polecić?
wiolusia00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 17:34   #1629
Rotkohl
Zakorzenienie
 
Avatar Rotkohl
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 13 897
Dot.: Inglot cz. III

u mnie były tylko niebieskie gratisowe cienie, a jedyny jaki mi odpowiada z nowej limitki to własnie 160.
__________________
https://instagram.com/naljee

Rotkohl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 18:05   #1630
wiolusia00
Zakorzenienie
 
Avatar wiolusia00
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 330
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Rotkohl Pokaż wiadomość
u mnie były tylko niebieskie gratisowe cienie, a jedyny jaki mi odpowiada z nowej limitki to własnie 160.
Ja właśnie w Gazecie nie mogłam znaleźć. I kupiłam normalny, pełnowymiarowy.
wiolusia00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 20:08   #1631
Ishikawa
Crazy turtle lady
 
Avatar Ishikawa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Katowice/Gliwice
Wiadomości: 8 366
GG do Ishikawa
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Silvia91 Pokaż wiadomość
Ishikawa ja mam ten brązowy eyeliner z nowej kolekcji i powiem tak: jako eyeliner super, długo się trzyma, konsystencja masełka i ładny kolor, jako cień w kremie natomiast, może sprawić troche problemów, bo bardzo szybko wysycha co często uniemozliwia dobre rozblendowanie, zeby go ladnie i równomiernie nałożyc trzeba sie troche napracowac, co wiecej nalozony na cala powieke zmienia troche kolor na taki khaki. Jesli jednak masz zmaiar uzywac go jako eyeliner to spisze sie na pewno super.
.
dzięki
Ishikawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-26, 20:54   #1632
Rotkohl
Zakorzenienie
 
Avatar Rotkohl
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 13 897
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez wiolusia00 Pokaż wiadomość
Ja właśnie w Gazecie nie mogłam znaleźć. I kupiłam normalny, pełnowymiarowy.
ja go tak bardzo nie potrzebuje mam tyle cieni inglotowych, ze strach się przyznawać, chociaz pewnie i tak mniej niż niejedna dziewczyna z wątku i żaden nie dosiega dna.
__________________
https://instagram.com/naljee

Rotkohl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 11:03   #1633
ullcia92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 283
Dot.: Inglot cz. III

Jaki termin wazności mają takie cienie? 2-3 lata od otwarcia, czy może tak na prawdę bezterminowo?
ullcia92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 11:11   #1634
zoila
Klientka w krawacie
 
Avatar zoila
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 15 929
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez ullcia92 Pokaż wiadomość
Jaki termin wazności mają takie cienie? 2-3 lata od otwarcia, czy może tak na prawdę bezterminowo?
Cienie są ważne 18 miesięcy od otwarcia. Takie oznaczenie na nich widnieje. W tym terminie mamy gwarancję producenta. Po tym okresie używasz już na własne ryzyko .
__________________
Irytują mnie ludzie, którym wydaje się, że na wszystkim się znają.

WYMIANA KSIĄŻKOWA


zoila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 16:35   #1635
Loyd
Zakorzenienie
 
Avatar Loyd
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Siedzę na walizkach
Wiadomości: 10 414
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez zoila Pokaż wiadomość
Cienie są ważne 18 miesięcy od otwarcia. Takie oznaczenie na nich widnieje. W tym terminie mamy gwarancję producenta. Po tym okresie używasz już na własne ryzyko .
Myślę niestety że cienie miewam... Przeterminowane...:brzyda l: o ile od dłuższego czasu zapisuje wszelkie terminy przydatności kosmetyków na kartce( mam taką jedną w toaletce) o tyle z racji tego że cieni mam niewiele i używam ich nieznyt często to ... No właśnie muszę oblukać
__________________
http://faundejszopediaaa.blogspot.com

Blog poświęcony wyłącznie podkładom
Loyd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 16:51   #1636
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 466
Dot.: Inglot cz. III

Polecam też sprawdzać kody produkcji... Inglot ma swój własny 'szyfr', ale dość łatwy do odkodowania :P

Przykładowo OE09PB - to mój kod. O to rok produkcji, E to miesiąc, 09 dzień, ostatnie litery to hale produkcyjne. I tak O to rok 2014, E to maj - analogicznie czyta się pozostałe litery (N - 2013, M - 2012, L - 2011; miesiące - A to styczeń, B luty itp). Niezależnie do tego, co deklarowane było na opakowaniu, to produkty 3 letnie nadają się do wyrzucenia - pół roku przed tą datą lądują na -50%, żeby je sprzedać
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 19:22   #1637
Charlotta11
Rozeznanie
 
Avatar Charlotta11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 913
Dot.: Inglot cz. III

O dzięki za uświadomienie. A ja się zastanawiałam dlaczego nagle Inglot robi takie wyprzedaże.
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
Wymiana - kosmetyki naturalne:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=951441
Charlotta11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 19:24   #1638
Loyd
Zakorzenienie
 
Avatar Loyd
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Siedzę na walizkach
Wiadomości: 10 414
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Polecam też sprawdzać kody produkcji... Inglot ma swój własny 'szyfr', ale dość łatwy do odkodowania :P

Przykładowo OE09PB - to mój kod. O to rok produkcji, E to miesiąc, 09 dzień, ostatnie litery to hale produkcyjne. I tak O to rok 2014, E to maj - analogicznie czyta się pozostałe litery (N - 2013, M - 2012, L - 2011; miesiące - A to styczeń, B luty itp). Niezależnie do tego, co deklarowane było na opakowaniu, to produkty 3 letnie nadają się do wyrzucenia - pół roku przed tą datą lądują na -50%, żeby je sprzedać
Dziękujemy Kochana jesteś.
__________________
http://faundejszopediaaa.blogspot.com

Blog poświęcony wyłącznie podkładom
Loyd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 21:34   #1639
scorpionec
Zakorzenienie
 
Avatar scorpionec
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 545
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Polecam też sprawdzać kody produkcji... Inglot ma swój własny 'szyfr', ale dość łatwy do odkodowania :P

Przykładowo OE09PB - to mój kod. O to rok produkcji, E to miesiąc, 09 dzień, ostatnie litery to hale produkcyjne. I tak O to rok 2014, E to maj - analogicznie czyta się pozostałe litery (N - 2013, M - 2012, L - 2011; miesiące - A to styczeń, B luty itp). Niezależnie do tego, co deklarowane było na opakowaniu, to produkty 3 letnie nadają się do wyrzucenia - pół roku przed tą datą lądują na -50%, żeby je sprzedać
Ale przecież wszystkie cienie, róże w Inglocie są szczelnie zamknięte - fabrycznie (można je otworzyć jedynie nożyczkami) więc kupując je masz pewność nikt ich nie macał są czyste może nawet sterylne (nie wiem dokładnie jak wygląda proces produkcji i pakowania)..

produkt zapakowany fabrycznie tak,że nie ma dostępu bakterii, powietrza, wilgoci etc bardzo długo zachowuje świeżość.. dlatego na opakowaniu nie ma daty ważności jedynie data przydatności do użycia po otwarciu i tej należy się trzymać..

pisałam o produktach prasowanych z serii freedom (wkłady) bo tylko takie kupuję w Inglocie

co innego kolorówka kupowana w szafach w drogerii gdzie każdy może podejść i każdy cień pomacać bo np nie ma testerów
scorpionec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 21:48   #1640
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 466
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez scorpionec Pokaż wiadomość
Ale przecież wszystkie cienie, róże w Inglocie są szczelnie zamknięte - fabrycznie (można je otworzyć jedynie nożyczkami) więc kupując je masz pewność nikt ich nie macał są czyste może nawet sterylne (nie wiem dokładnie jak wygląda proces produkcji i pakowania)..

produkt zapakowany fabrycznie tak,że nie ma dostępu bakterii, powietrza, wilgoci etc bardzo długo zachowuje świeżość.. dlatego na opakowaniu nie ma daty ważności jedynie data przydatności do użycia po otwarciu i tej należy się trzymać..

pisałam o produktach prasowanych z serii freedom (wkłady) bo tylko takie kupuję w Inglocie

co innego kolorówka kupowana w szafach w drogerii gdzie każdy może podejść i każdy cień pomacać bo np nie ma testerów
Są zapakowane fabrycznie, ale mimo wszystko wszystkie produkty, gdzie
zbliżała się data 3 lat od produkcji, były uznawane za bliskie przeterminowania - i to nie jest mój wymysł, ale narzucony odgórnie z firmy, sama przeszukiwałam szuflady i wyjmowałam produkty na promocje Widocznie producent nie daje gwarancji po tej dacie.

Ogólnie gdzieś czytałam, że produkty, któych data ważności ma ponad 3 lata jest uważana za 'wieczną' i producent nie ma obowiązku jej podawać, jedynie ważność od otwarcia. My po tych 3,5 roku odsyłaliśmy niesprzedane produkty do firmy - jak widać Inglot jednak nie dawał gwarancji po takim czasie. Dlatego wolałam to napisać, żeby łatwo było sprawdzić też to, co mamy w domu, ewentualnie co kupujemy.
__________________


Edytowane przez Noodle Soup
Czas edycji: 2014-10-27 o 22:03
Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-27, 23:30   #1641
ullcia92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 283
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Są zapakowane fabrycznie, ale mimo wszystko wszystkie produkty, gdzie
zbliżała się data 3 lat od produkcji, były uznawane za bliskie przeterminowania - i to nie jest mój wymysł, ale narzucony odgórnie z firmy, sama przeszukiwałam szuflady i wyjmowałam produkty na promocje Widocznie producent nie daje gwarancji po tej dacie.

Ogólnie gdzieś czytałam, że produkty, któych data ważności ma ponad 3 lata jest uważana za 'wieczną' i producent nie ma obowiązku jej podawać, jedynie ważność od otwarcia. My po tych 3,5 roku odsyłaliśmy niesprzedane produkty do firmy - jak widać Inglot jednak nie dawał gwarancji po takim czasie. Dlatego wolałam to napisać, żeby łatwo było sprawdzić też to, co mamy w domu, ewentualnie co kupujemy.
A jak często robicie takie przeglądy , czyt co ile są wyprzedaże?;p
ullcia92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 07:57   #1642
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 466
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez ullcia92 Pokaż wiadomość
A jak często robicie takie przeglądy , czyt co ile są wyprzedaże?;p
Raz na miesiąc. W większych punktach są przy kasach takie koszyczki. Większość rzeczy jest jednak tak 'twarzowa', że zalega do odsyłki :P
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 08:18   #1643
scorpionec
Zakorzenienie
 
Avatar scorpionec
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 545
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Są zapakowane fabrycznie, ale mimo wszystko wszystkie produkty, gdzie
zbliżała się data 3 lat od produkcji, były uznawane za bliskie przeterminowania - i to nie jest mój wymysł, ale narzucony odgórnie z firmy, sama przeszukiwałam szuflady i wyjmowałam produkty na promocje Widocznie producent nie daje gwarancji po tej dacie.

Ogólnie gdzieś czytałam, że produkty, któych data ważności ma ponad 3 lata jest uważana za 'wieczną' i producent nie ma obowiązku jej podawać, jedynie ważność od otwarcia. My po tych 3,5 roku odsyłaliśmy niesprzedane produkty do firmy - jak widać Inglot jednak nie dawał gwarancji po takim czasie. Dlatego wolałam to napisać, żeby łatwo było sprawdzić też to, co mamy w domu, ewentualnie co kupujemy.
sprawdzić zawsze warto..

tu nie chodzi o gwarancję firmy ale o to, że marka się asekuruje.. żeby np skandal nie wyszedł typu "inglot sprzedaje 4 letnie cienie"
i żeby podtrzymywać jakość.. po 2 - 3 latach po prostu może już nie działać jak nowy..mieć mniejszą pigmentacje czy trwałość..a firma widać dba o jakość

ale to nie znaczy, że taki cień komuś oczy wypali jeśli kosmetyk jest używany przez jedną osobę to ryzyko jest minimalne..
jeśli to cień z kosmetyczki wizażystki to bez względu na datę powinna je często wymieniać..

ps. myślicie, ze cienie które wracają do producenta idą do śmieci??
p.podobnie są poddane recyklingowi ...
scorpionec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 08:31   #1644
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 466
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez scorpionec Pokaż wiadomość
sprawdzić zawsze warto..

tu nie chodzi o gwarancję firmy ale o to, że marka się asekuruje.. żeby np skandal nie wyszedł typu "inglot sprzedaje 4 letnie cienie"
i żeby podtrzymywać jakość.. po 2 - 3 latach po prostu może już nie działać jak nowy..mieć mniejszą pigmentacje czy trwałość..a firma widać dba o jakość

ale to nie znaczy, że taki cień komuś oczy wypali jeśli kosmetyk jest używany przez jedną osobę to ryzyko jest minimalne..
jeśli to cień z kosmetyczki wizażystki to bez względu na datę powinna je często wymieniać..

ps. myślicie, ze cienie które wracają do producenta idą do śmieci??
p.podobnie są poddane recyklingowi ...
Ale ja przecież chcę to samo przekazać - że oczywiście, że nie można przesadzać i cień oka nie wypali, tylko że firma po prostu tak się zabezpiecza i nie daje gwarancji - sprawdzić, jak mówisz, zawsze warto

Wszystkie zużyte testery czy produkty po tej dacie 3,5 roku, które wracają do firmy, są utylizowane, to fakt Podobno każda firma produkcyjna musi mieć odprowadzane odpady, jakoś tak to było nam tłumaczone. Nic nie wraca z przeklejoną datą
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 08:48   #1645
scorpionec
Zakorzenienie
 
Avatar scorpionec
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 545
Dot.: Inglot cz. III

ale testery to inna bajka.. tu każdy może przyjść i swój paluch brudny prosto z ulicy wsadzić..
Chociaż jak tak na nie patrze to są naprawdę w dobrym stanie jak na taką intensywność macania chyba często wymieniane są??

ja pisałam o produktach pełnowartościowych nie otwieranych nigdy które do producenta wracają..
i nie o przyklejaniu a o przeróbce i odświeżaniu..ale nikogo za rękę nie złapałam więc nie wiem..

Inglot naprawdę dba o jakość swoich produktów i to od zawsze.. Pamiętam jak ze 20 lat temu kupowałam ich pierwsze lakiery czy takie cienie w kółeczku (trio) w zwykłych drogeriach( zawsze były dobrze zapakowane mimo iż wtedy nie mieli własnych stoisk czy salonów tylko były marką jedną z wielu w drogeriach).. Nigdy mi krzywdy nie zrobiły.. Jako jedna z pierwszych firm robili lakiery bez formaldehydu (ma na ten składnik mega uczulenie) i lata całe mogłam używać jedynie lakierów inglota.. Dopiero od niedawna inne marki zaczęły produkować nie szkodliwe dla mnie lakiery.

Inglota będę bronić jak niepodległości bo nasz polski i świetny
Jedyny minus jaki u nich dostrzegam to ich sklep internetowy jest bardzo słaby. Szkoda

Edytowane przez scorpionec
Czas edycji: 2014-10-28 o 08:52
scorpionec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 08:55   #1646
ullcia92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 283
Dot.: Inglot cz. III

A ja właśnie przez to że kiedyś ( z 10 lat temu) kupiłam sobie cienie Trio w zwykłej drogerii , przez długi czas nie mogłam się przekonać do Inglota. Tamte cienie nie miały prawie w ogóle pigmentacji, były słabe. Także kojarzyło mi się to z kolejną polską beznadziejną marką. A wkłady to bajka i będę je wielbić do końca życia Nie używałam podkładów, róży itp z tej serii powiedzmy profesionalnej, ale pewnie też są bardzo dobre.

Edytowane przez ullcia92
Czas edycji: 2014-10-28 o 08:56
ullcia92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 10:32   #1647
moonandsunrise
Raczkowanie
 
Avatar moonandsunrise
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 364
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Ale ja przecież chcę to samo przekazać - że oczywiście, że nie można przesadzać i cień oka nie wypali, tylko że firma po prostu tak się zabezpiecza i nie daje gwarancji - sprawdzić, jak mówisz, zawsze warto

Wszystkie zużyte testery czy produkty po tej dacie 3,5 roku, które wracają do firmy, są utylizowane, to fakt Podobno każda firma produkcyjna musi mieć odprowadzane odpady, jakoś tak to było nam tłumaczone. Nic nie wraca z przeklejoną datą
Oczywiście klientki, które biorą coś z tego koszyka, są informowane o zbliżającej się dacie ważności? Pytam z ciekawości, bo chyba nigdy go nie widziałam.

Inna sprawa, to chyba poza profesjonalistami nikt nie jest w stanie w 18 miesięcy zużyć cień, nawet z nudami używanymi codziennie nie mieszczę się w tym czasie, a ci tu mówić o innych kolorach.
__________________
Zamówienie MUG
moonandsunrise jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 11:33   #1648
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 466
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez moonandsunrise Pokaż wiadomość
Oczywiście klientki, które biorą coś z tego koszyka, są informowane o zbliżającej się dacie ważności? Pytam z ciekawości, bo chyba nigdy go nie widziałam.

Inna sprawa, to chyba poza profesjonalistami nikt nie jest w stanie w 18 miesięcy zużyć cień, nawet z nudami używanymi codziennie nie mieszczę się w tym czasie, a ci tu mówić o innych kolorach.
Co do pierwszej części - zazwyczaj nie. Jest tylko koszyk/pojemnik i produkty z naklejką -50%. Czasem te naklejki są porozklejane na testerach tych produktów. Często też te rzeczy leżą gdzieś za/pod ladą, można się podpytać. Niestety, informowanie zbliżającym się terminie = niższa sprzedaż, a na to Inglot mocno kładzie nacisk :P Dziewczyny ze względu na to nie informują. Można się oczywiście zapytać, ale nie gwarantuje, co usłyszycie :P

Co do drugiej części - ostatnio był nawet o tym wątek Wiadomo, wszystko z głową. Produkty suche, tj pudry, róże, cienie - mało kto wykańcza to w terminie i póki nic z tym się nie dzieje, to zazwyczaj się tego nie wyrzuca. Powinno się pilnować za to tych 'mokrych' rzeczy
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 22:28   #1649
moonandsunrise
Raczkowanie
 
Avatar moonandsunrise
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 364
Dot.: Inglot cz. III

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Co do pierwszej części - zazwyczaj nie. Jest tylko koszyk/pojemnik i produkty z naklejką -50%. Czasem te naklejki są porozklejane na testerach tych produktów. Często też te rzeczy leżą gdzieś za/pod ladą, można się podpytać. Niestety, informowanie zbliżającym się terminie = niższa sprzedaż, a na to Inglot mocno kładzie nacisk :P Dziewczyny ze względu na to nie informują. Można się oczywiście zapytać, ale nie gwarantuje, co usłyszycie :P

Co do drugiej części - ostatnio był nawet o tym wątek Wiadomo, wszystko z głową. Produkty suche, tj pudry, róże, cienie - mało kto wykańcza to w terminie i póki nic z tym się nie dzieje, to zazwyczaj się tego nie wyrzuca. Powinno się pilnować za to tych 'mokrych' rzeczy
Rozumiem, z czego wynika polityka firmy, chociaż dla mnie zatajanie tej informacji jest trochę nieuczciwe. Mi wiek cieni nie przeszkadza (sama teraz na brwiach mam 5-letni cień), ale jak o coś pytam, to chciałabym usłyszeć prawdę. Zwłaszcza, że z tego, co rozumiałam, nie tylko cienie w takim koszyczku lądują - z cieniem nie mam problemu, ale np. z pudrem, który nakładam na całą twarz (miałam i wciąż mam problemy z cerą, więc nie chcę drażnić skóry, jeśli nie muszę) już tak.

Wątek widziałam i takie podejście uważam za najbardziej rozsądne

Edytowane przez moonandsunrise
Czas edycji: 2014-10-29 o 00:50 Powód: byki :P
moonandsunrise jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 23:45   #1650
Charlotta11
Rozeznanie
 
Avatar Charlotta11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 913
Dot.: Inglot cz. III

O jakim wątku mówicie?
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
Wymiana - kosmetyki naturalne:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=951441
Charlotta11 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
inglot

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-25 17:17:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:57.