Naglyi powazny problem ze skora. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-07-10, 23:22   #1
charliesixfour
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4

Naglyi powazny problem ze skora.


Witajcie!

Na poczatku, przepraszam za brak polskiej czcionki. A teraz do rzeczy: mam dosc spory problem I pisze do was aby uzyskac pomoc w znalezieniu rozwiazania.

Moze zaczne od opisania moich dotychczasowych delegliwosci dermatologicznych. Chodzi tu o tradzik, Walczylem z nim dosc dlugo az w koncu udalo mi sie sprowadzic chorobe do glebokiej defensywy. Uzyskalem to dzieki regularnemu piciu drozdzy, bratka I rumianku, a takze myciu twarzy dwa razy dziennie szarym mydlem. Dodam, ze moja skora twarzy jest nadzwyczaj wrazliwa I nie lubi wiekszosci zeli anty tradzikowych.

Tak wiec cieszylem sie, ze od ponad miesiaca tradzik praktycznie ustapil az... skonczylo mi sie szare mydlo przywiezione z polski. Jko ze mieszkam w Anglii od niedawna, nie wiedzialem zbytnio gdzie takie mydlo kupic. Wiec zdecydowalem sie sprawdzic tutejsze produkty. Kupilem jakis clearsil ultra. Nie widzialem sls w skladzie wiec myslalem, ze bedzie ok. Ale sie mylilem... po dwoch dniach zaczelo sie dziac cos dziwnego... na twarzy I szyi zaczely mi sie robic takie babelki z naskorka wypelnionego limfa. Potem ten naskorek bardzo szybko schodzil, tak ze zostawala sama odslonieta skora jak przy lekkim otarciu. Miejsce takie jest zaognione, czerwone I szczypie. Miejsc takich zaczelo sie robic coraz wiecej. Nawet dzis w trzecim dniu po odstawieniu clearsilu skora zeszla mi z dwoch punktow na twarzy. To znacznie mniej niz na pocztku, ale jednak. Co ciekawe podobne otarcie/odparzenie zrobilo mi sie pod pacha... to by moglo wskazywac na inna przyczyne niz clearsil, bo mylem nim tylko twarz I szyje. Ale z drugiej strony to moze byc spowodowane tym, ze codzien jezdze do pracy na rowerze 10km w jedna strone, a ostatnio sa tu upaly I ta ranka pod pacha to moze byc zwykle odparzenie.

I teraz tak: zaognione miejsca na twarzy I szyi smaruje na noc sudocremem, a do tego pije drozdze, bratek I rumianek. Znalazlem tez w sklepie polskie szare mydlo "bialy jelen" oraz zel do mycia dla noworodkow, bardzo delikatny. Zelem myje twarz rano, a mydlem po powrocie z pracy.

Moje pytania:
1. Czym jest to spowodowane? Reakcja na clearasil? A moze cos innego? Np. brak jakis witamin?
2. Co moge zrobic zeby przyspieszyc gojenie I zatrzymac schodzenie skory?

Prosze o pomoc I dziekuje.
charliesixfour jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-11, 11:52   #2
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Naglyi powazny problem ze skora.

Cytat:
Napisane przez charliesixfour Pokaż wiadomość
Witajcie!

Na poczatku, przepraszam za brak polskiej czcionki. A teraz do rzeczy: mam dosc spory problem I pisze do was aby uzyskac pomoc w znalezieniu rozwiazania.

Moze zaczne od opisania moich dotychczasowych delegliwosci dermatologicznych. Chodzi tu o tradzik, Walczylem z nim dosc dlugo az w koncu udalo mi sie sprowadzic chorobe do glebokiej defensywy. Uzyskalem to dzieki regularnemu piciu drozdzy, bratka I rumianku, a takze myciu twarzy dwa razy dziennie szarym mydlem. Dodam, ze moja skora twarzy jest nadzwyczaj wrazliwa I nie lubi wiekszosci zeli anty tradzikowych.

Tak wiec cieszylem sie, ze od ponad miesiaca tradzik praktycznie ustapil az... skonczylo mi sie szare mydlo przywiezione z polski. Jko ze mieszkam w Anglii od niedawna, nie wiedzialem zbytnio gdzie takie mydlo kupic. Wiec zdecydowalem sie sprawdzic tutejsze produkty. Kupilem jakis clearsil ultra. Nie widzialem sls w skladzie wiec myslalem, ze bedzie ok. Ale sie mylilem... po dwoch dniach zaczelo sie dziac cos dziwnego... na twarzy I szyi zaczely mi sie robic takie babelki z naskorka wypelnionego limfa. Potem ten naskorek bardzo szybko schodzil, tak ze zostawala sama odslonieta skora jak przy lekkim otarciu. Miejsce takie jest zaognione, czerwone I szczypie. Miejsc takich zaczelo sie robic coraz wiecej. Nawet dzis w trzecim dniu po odstawieniu clearsilu skora zeszla mi z dwoch punktow na twarzy. To znacznie mniej niz na pocztku, ale jednak. Co ciekawe podobne otarcie/odparzenie zrobilo mi sie pod pacha... to by moglo wskazywac na inna przyczyne niz clearsil, bo mylem nim tylko twarz I szyje. Ale z drugiej strony to moze byc spowodowane tym, ze codzien jezdze do pracy na rowerze 10km w jedna strone, a ostatnio sa tu upaly I ta ranka pod pacha to moze byc zwykle odparzenie.

I teraz tak: zaognione miejsca na twarzy I szyi smaruje na noc sudocremem, a do tego pije drozdze, bratek I rumianek. Znalazlem tez w sklepie polskie szare mydlo "bialy jelen" oraz zel do mycia dla noworodkow, bardzo delikatny. Zelem myje twarz rano, a mydlem po powrocie z pracy.

Moje pytania:
1. Czym jest to spowodowane? Reakcja na clearasil? A moze cos innego? Np. brak jakis witamin?
2. Co moge zrobic zeby przyspieszyc gojenie I zatrzymac schodzenie skory?

Prosze o pomoc I dziekuje.
clerasil jest bardzo kiepski w składzie więc obstawiam clerasil. Nie da się zatrzymać schodzenia skóry, natomiast można przejść przez nie delikatniej. Zrób delikatny piling enzymatyczny, jak się boisz i nie znasz składow to kup platki owsiane, weź garść w rękę, w tą zaciśniętą dłoń wlej wodę, żeby zmiękczyć płatki i tym myj twarz. I intensywnie natluszczaj. Będzie ok
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-11, 23:43   #3
charliesixfour
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4
Dot.: Naglyi powazny problem ze skora.

Na samym początku dziękuję za zainteresowanie. A teraz jeśli chodzi o moją przypadłość, to muszę napisać, że obawiam się iż może to być jednak jakaś choroba, a nie po prostu podrażnienie żelem do mycia. Czemu? Kurcze... sprawa zaczyna wyglądać poważnie. Zeszło mi jeszcze więcej skóry pod pachą. I to dokładnie w taki sam sposób jak schodzi mi skóra z twarzy. Mianowicie najpierw bąbel wypełniony limfą, a potem skóra na nim pęka, zawartość wypływa, zostaje rana. Ponad to nie widzę zbytnio aby te rany na twarzy się goiły... wręcz przeciwnie... mają tendencje do powstawania w nowych miejscach. Chociaż wczoraj powstało ich znacznie mniej niż przed wczoraj, a dziś mniej niż wczoraj, to jednak dziś zeszła mi skóra z kolejnego miejsca na twarzy i spory kawałek skóry pod pachą.

Nie wiem czy schodzenie skóry pod pachą da się powiązać z tym clearasilem... Czy jeśli powiedzmy byłem uczulony na jakiś składnik tego żelu, to czy reakcja alergiczna może się pojawić również daleko od miejsca stosowania żelu?

Na koniec... dodaje zdjęcia tych ran. Co to u licha jest?

Aha... i wiem, że powinienem iść do lekarza. Ale to możliwe będzie dopiero za tydzień niestety...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image001.jpg (53,3 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image002.jpg (66,5 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image003.jpg (116,3 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image004.jpg (78,5 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image005.jpg (104,6 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image006.jpg (76,6 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg image007.jpg (82,9 KB, 16 załadowań)
charliesixfour jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-11, 23:54   #4
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Naglyi powazny problem ze skora.

Cytat:
Napisane przez charliesixfour Pokaż wiadomość
Na samym początku dziękuję za zainteresowanie. A teraz jeśli chodzi o moją przypadłość, to muszę napisać, że obawiam się iż może to być jednak jakaś choroba, a nie po prostu podrażnienie żelem do mycia. Czemu? Kurcze... sprawa zaczyna wyglądać poważnie. Zeszło mi jeszcze więcej skóry pod pachą. I to dokładnie w taki sam sposób jak schodzi mi skóra z twarzy. Mianowicie najpierw bąbel wypełniony limfą, a potem skóra na nim pęka, zawartość wypływa, zostaje rana. Ponad to nie widzę zbytnio aby te rany na twarzy się goiły... wręcz przeciwnie... mają tendencje do powstawania w nowych miejscach. Chociaż wczoraj powstało ich znacznie mniej niż przed wczoraj, a dziś mniej niż wczoraj, to jednak dziś zeszła mi skóra z kolejnego miejsca na twarzy i spory kawałek skóry pod pachą.

Nie wiem czy schodzenie skóry pod pachą da się powiązać z tym clearasilem... Czy jeśli powiedzmy byłem uczulony na jakiś składnik tego żelu, to czy reakcja alergiczna może się pojawić również daleko od miejsca stosowania żelu?

Na koniec... dodaje zdjęcia tych ran. Co to u licha jest?

Aha... i wiem, że powinienem iść do lekarza. Ale to możliwe będzie dopiero za tydzień niestety...
Do lekarza natychmiast marsz
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-30, 15:49   #5
charliesixfour
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4
Dot.: Naglyi powazny problem ze skora.

Napiszę tylko na koniec - jako wiadomość dla kogoś z podobnym problemem kto trafiłby na ten temat. Pewna dziewczyna z tego forum zobaczyła zdjęcia, które zamieściłem i odpisała mi w związku z tym tematem na PW. Otóż jej chłopak miał podobne rany i okazało się że jest to grzybica skóry. Dziewczyna napisała mi, że pomogła mu maść clotrimazol. Cóż... Okazało się że dziewczyna miała racje i rzeczywiście zachorowałem na infekcję grzybiczą. Jestem po dwóch tygodniach smarowania się tym kremem i chorobę udało mi się sprowadzić do głębokiej defensywy, rany sie pogoiły, w nielicznych miejscach zostały tylko jeszcze niewielkie czerwone plamki, które też powoli schodzą.

Zapewne chorobą zaraziłem się używając ręcznik w toalecie u mnie w pracy. Jest to zwykły ręcznik jak każdy z nas używa w domu (nie taki papierowy). Ręcznik ten jest używany dosłownie przez dziesiątki osób, a ja w szczycie swojej głupoty parę razy przetarłem nim twarz i efekt był taki jak na zdjęciach można zobaczyć....

Co mogę powiedzieć o samej infekcji grzybiczej, to to że jest to szczególnie zjadliwa choroba, szybko się przenosi (nowe zmiany już po dwóch dniach pojawiły mi się na torsie, w pachwinach i na łokciu), jest bardzo, bardzo bolesna, a jej leczenie wymaga czasu niestety i dużo cierpliwości....

Trzeba smarować się maścią ze środkiem zabijającym grzyby (ja używałem clotrimazolu), a także ważne jest utrzymanie odpowiedniej diety. Tzn. nie wolno jeść żadnego cukru. Żadnego czyli nawet tego naturalnego, a więc owoców i soków również nie wolno spożywać. Chodzi o to, że grzyby odżywiają się cukrami i jedząc takie rzeczy dostarczamy im pożywki przez co szybciej się namnażają i łatwiej przenoszą na nowe miejsca. Smarować się trzeba kilka razy dziennie w tym na noc i najważniejsze - robić to systematycznie. Po około 2 tygodniach leczenia widzę dużą poprawę. Aczkolwiek nawet w trakcie smarowania wychodziły nowe zmiany (szczególnie jak się złamałem i zjadłem np kawałek ciasta, albo wypiłem mleko bananowe) - nie można sie wtedy zniechęcać tylko smarować nowe zmiany jak wszystkie inne i przestać paść się słodkim.

To tyle. Chciałbym jeszcze podziękować dziewczynie, która naprowadziła mnie na temat i dzięki, której udało mi się wyleczyć. Dziękuję.

Edytowane przez charliesixfour
Czas edycji: 2013-07-30 o 15:54
charliesixfour jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:18.