Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Intymne myśli, chwile prywatności, spotkania...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-07-25, 21:25   #1
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Unhappy Teściowa ;(

Cześc dziewczynki, w sumie nie wiedziałam gdzie dodać ten wątek ;(.
Mam pewien problem , jestem młodą mamą, mieszkamy z TEŚCIOWĄ , która ma niezbyt po kolei w głowie...

Zacznę od tego, że 4 miesiące temu urodziłam Synusia,Początkami było super, od pewnego czasu Traktuje mnie jak "Szmatę, mój narzeczony jest obecnie pokłócony z nią....(ja zresztą też.)
NIe wolno się jej sprzeciwić pod żadnym pozorem , we wszystkim ma racje, jak miałam depresję po porodową , to chciała mnie karmić zupą, i wszystkim dookoła mówiła, że zwariowałam, i mam depresje...
Mamy psa, ostatnio pies przeskoczył po Olusiu(ma obdrapaną główkę) zamiast przejąc się stanem Olusia to zaczęła przytulać i pieścić psa ( karmi go łyżeczką, płacze jak nie zrobi piesek kupki, jak nie zje jedzenia...), twierdzi też , że jest nie możliwe, że LUSIA mogłaby cokolwiek zrobić Olkowi, tylko że OLUŚ Musiał upaść....
Kazała mi wypier... z domu i zaczęła wyzywać! Już nie pierwszy raz tak jest , ja nie wiem co mam robić, wpędzam się dołek... nie da się z nią pogadać, na prawdę ciężko mi jest z tym wszystkim .
Uwierzcie mi , że gdyby nie wspaniały syn i facet dawno bym poszła po linę , nie wiem co robić, czy możecie mi jakoś pomóc?
NA dodatek uważa, że 500 zł, które jej dajemy za mieszkanie jest małą kwotą ...
POMOCY !

Edytowane przez Biaszka
Czas edycji: 2013-07-25 o 21:27
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 21:31   #2
Doris1981
Zakorzenienie
 
Avatar Doris1981
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Stamtąd?
Wiadomości: 28 978
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
Cześc dziewczynki, w sumie nie wiedziałam gdzie dodać ten wątek ;(.
Mam pewien problem , jestem młodą mamą, mieszkamy z TEŚCIOWĄ , która ma niezbyt po kolei w głowie...

Zacznę od tego, że 4 miesiące temu urodziłam Synusia,Początkami było super, od pewnego czasu Traktuje mnie jak "Szmatę, mój narzeczony jest obecnie pokłócony z nią....(ja zresztą też.)
NIe wolno się jej sprzeciwić pod żadnym pozorem , we wszystkim ma racje, jak miałam depresję po porodową , to chciała mnie karmić zupą, i wszystkim dookoła mówiła, że zwariowałam, i mam depresje...
Mamy psa, ostatnio pies przeskoczył po Olusiu(ma obdrapaną główkę) zamiast przejąc się stanem Olusia to zaczęła przytulać i pieścić psa ( karmi go łyżeczką, płacze jak nie zrobi piesek kupki, jak nie zje jedzenia...), twierdzi też , że jest nie możliwe, że LUSIA mogłaby cokolwiek zrobić Olkowi, tylko że OLUŚ Musiał upaść....
Kazała mi wypier... z domu i zaczęła wyzywać! Już nie pierwszy raz tak jest , ja nie wiem co mam robić, wpędzam się dołek... nie da się z nią pogadać, na prawdę ciężko mi jest z tym wszystkim .
Uwierzcie mi , że gdyby nie wspaniały syn i facet dawno bym poszła po linę , nie wiem co robić, czy możecie mi jakoś pomóc?
NA dodatek uważa, że 500 zł, które jej dajemy za mieszkanie jest małą kwotą ...
POMOCY !
Teściowa z piekła rodem? Może tak, może nie, ale Wy dwoje, drodzy rodzice "Olusia" to się również nie popisaliście fundując sobie dziecko w momencie gdy nie macie własnego dachu nad głową. Wynajmujecie niejako u teściowej, to nie macie za dużo do gadania, tylko to nic odkrywczego, ani zaskakującego. Ona dyktuje warunki, w tym finansowe.

Nie idź po linę, tylko szukaj (a raczej szukajcie) innego miejsca do zamieszkania i jakiegoś wyjścia z tej sytuacji. Spróbujcie również RAZEM pogadać z teściową, dojść do porozumienia.

A gdzie w tym wszystkim jest "pokłócony ze swoją matką" tatuś Twojego dziecka?
__________________
Cytat:
Napisane przez greenlemon Pokaż wiadomość
Jak facetowi, tym bardziej po 30 (!!!) zależny to po miesiącu randek jestes jego dziewczyną. Jak mu nie zależy, to mu nie zależy.


Poprzyjcie, bo sprawa słuszna:
https://www.facebook.com/MakeADreddSeque

Edytowane przez Doris1981
Czas edycji: 2013-07-25 o 21:32
Doris1981 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 21:42   #3
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 5 013
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
Cześc dziewczynki, w sumie nie wiedziałam gdzie dodać ten wątek ;(.
Mam pewien problem , jestem młodą mamą, mieszkamy z TEŚCIOWĄ , która ma niezbyt po kolei w głowie...

Zacznę od tego, że 4 miesiące temu urodziłam Synusia,Początkami było super, od pewnego czasu Traktuje mnie jak "Szmatę, mój narzeczony jest obecnie pokłócony z nią....(ja zresztą też.)
NIe wolno się jej sprzeciwić pod żadnym pozorem , we wszystkim ma racje, jak miałam depresję po porodową , to chciała mnie karmić zupą, i wszystkim dookoła mówiła, że zwariowałam, i mam depresje...
Mamy psa, ostatnio pies przeskoczył po Olusiu(ma obdrapaną główkę) zamiast przejąc się stanem Olusia to zaczęła przytulać i pieścić psa ( karmi go łyżeczką, płacze jak nie zrobi piesek kupki, jak nie zje jedzenia...), twierdzi też , że jest nie możliwe, że LUSIA mogłaby cokolwiek zrobić Olkowi, tylko że OLUŚ Musiał upaść....
Kazała mi wypier... z domu i zaczęła wyzywać! Już nie pierwszy raz tak jest , ja nie wiem co mam robić, wpędzam się dołek... nie da się z nią pogadać, na prawdę ciężko mi jest z tym wszystkim .
Uwierzcie mi , że gdyby nie wspaniały syn i facet dawno bym poszła po linę , nie wiem co robić, czy możecie mi jakoś pomóc?
NA dodatek uważa, że 500 zł, które jej dajemy za mieszkanie jest małą kwotą ...
POMOCY !

Gdyby ten facet był taki wspaniały to już dawno szukałby dla Ciebie i syna miejsca do przeprowadzki, żebyś nie musiała mieszkać z osobą, która Cię upokarza.
__________________
"Cierpliwe czekanie zawsze prowadzi do spełnienia"

90/14 70/13
syklamen jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 21:55   #4
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Oxford
Wiadomości: 16 498
Dot.: Teściowa ;(

Jezu nie wiem jak można decydować się na poważny związek i dziecko nie mając gdzie mieszkać. Później są takie problemy i nie wiń nikogo - na pewno oboje wiedzieliście, że teściowa jest trochę dziwna.
Jedyna szansa to się przeprowadzić, innej opcji nie ma
__________________
chwaścimy
chwast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 21:59   #5
maniowa
Zakorzenienie
 
Avatar maniowa
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Lodolandia
Wiadomości: 3 289
Dot.: Teściowa ;(

Nie wiem, czy ludzka rozmowa z kimś takim, jak opisywana teściowa, jest możliwa. Starajcie się odkładać pieniądze stopniowo i szukać choćby małego, ale własnego kąta.
Ciekawi mnie jednak, co Twój facet mówi na zachowanie swojej mamy wobec Ciebie? Reaguje w jakiś sposób i staje po Twojej stronie? Bo z tego, co napisałaś, wynika tylko, że jest z nią pokłócony, a powodów kłótni mogło być wiele.
__________________
I put my life in your hands.


matura 2014
kierowca od 15.10.2013

Nie wstydź się porażek. To one nauczyły Cię najwięcej.

maniowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 22:00   #6
Cherry Blossom Girl
Wtajemniczenie
 
Avatar Cherry Blossom Girl
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 616
Dot.: Teściowa ;(

Brać nogi za pas i się wynieść od teściowej. Następnie ograniczyć kontakt do minimum.
Cherry Blossom Girl jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 22:03   #7
KERA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 203
Dot.: Teściowa ;(

Jedyne co wam pozostaje to uciekać od teściowej. Wiem, jak wygląda mieszkanie z taką osobą, terror psychiczny, wieczne pretensje o wszystko. Teściowa się pewnie nie zmieni, bo po co, jej jest tak dobrze, a to wyjesteście uzależnieni od niej i mieszkania a nie ona od was.
Współczuję też twojemu mężowi bo jemu też nie jest łatwo być między młotem a kowadłem.
Poszukajcie jakiegoś mieszkania, bo taka sytuacja zniszczy wasz związek, sprawi, że wiecznie będziecie mieć do siebie pretensje że nie potraficie ułożyć sobie relacji z mamą/teściową i przełoży się na wasz stosunek do dziecka (znerwicowana mama=znerwicowane dziecko które już od początku wyczuwa, że coś jest nie tak).
Zastanawiam się też czy miałaś zdiagnozowaną depresję przez specjalistę czy sama uznałaś że ją masz, bo możliwe że w dalszym ciągu coś jest nie tak i przez chorobę widzisz zniekształcony obraz świata i wszystko w czarnych barwach.
KERA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 22:06   #8
Doris1981
Zakorzenienie
 
Avatar Doris1981
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Stamtąd?
Wiadomości: 28 978
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez maniowa Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy ludzka rozmowa z kimś takim, jak opisywana teściowa, jest możliwa. Starajcie się odkładać pieniądze stopniowo i szukać choćby małego, ale własnego kąta.
Ciekawi mnie jednak, co Twój facet mówi na zachowanie swojej mamy wobec Ciebie? Reaguje w jakiś sposób i staje po Twojej stronie? Bo z tego, co napisałaś, wynika tylko, że jest z nią pokłócony, a powodów kłótni mogło być wiele.
Tak, tylko pamiętaj, że 1. autorka wątku pewnie zbyt obiektywna nie jest i ta "zła teściowa" pewnie ma swoje racje, sami pewnie święci nie są, 2. tak naprawdę to nawet nie jej teściowa, bo ślubu nie mają - w sumie obca osoba dla niej, 3. ta kobieta może nie być zachwycona faktem, że synuś nie mając kasy i własnej chaty zapłodnił panią i wesoło sprowadzili na świat dziecko, 4. skoro 500 zł dokładania się do czynszu, mediów to dla nich tak dużo, to można tylko podejrzewać jaka jest ich sytuacja finansowa, tylko sorry - to ich problem, a nie matki.
__________________
Cytat:
Napisane przez greenlemon Pokaż wiadomość
Jak facetowi, tym bardziej po 30 (!!!) zależny to po miesiącu randek jestes jego dziewczyną. Jak mu nie zależy, to mu nie zależy.


Poprzyjcie, bo sprawa słuszna:
https://www.facebook.com/MakeADreddSeque
Doris1981 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 22:28   #9
overmind
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 558
Dot.: Teściowa ;(

Tak z autopsji - lepiej małe ciasne, ale własne, czy chociaż własne wynajmowane, aniżeli współzamieszkiwanie z kimś, kto zatruwa życie i mąci spokój. Teściowa mojej mamy, a zatem moja babcia to właśnie obraz takiego człowieka, który tylko by chodził i mącił i kłócił wszystko dookoła

Jak stoicie z funduszami, będzie stać Was na wynajęcie czegoś małego?
overmind jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:03   #10
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Tak, tylko pamiętaj, że 1. autorka wątku pewnie zbyt obiektywna nie jest i ta "zła teściowa" pewnie ma swoje racje, sami pewnie święci nie są, 2. tak naprawdę to nawet nie jej teściowa, bo ślubu nie mają - w sumie obca osoba dla niej, 3. ta kobieta może nie być zachwycona faktem, że synuś nie mając kasy i własnej chaty zapłodnił panią i wesoło sprowadzili na świat dziecko, 4. skoro 500 zł dokładania się do czynszu, mediów to dla nich tak dużo, to można tylko podejrzewać jaka jest ich sytuacja finansowa, tylko sorry - to ich problem, a nie matki.
Doris, widzę że nie znając mnie zaczynasz mnie obrażać.
Jetem z MOIM facetem 4 lata, staraliśmy sie o mieszkanie , wynajmowalismy i wgl, ale były problemy, więc teściowa uznała, żebyśmy zamieszkali z nia, bo bedzie lepiej ..
Więc postanowlismy zamieszkać, było super, na prawdę, ale odkąd zaczęlo jej się coś dziać z psychika, zaczęła wrzeszczeć krzyczec, opowiadac różne bzdury..
Nie sadzę, że 500 zł jest dużo, ale przy nawet najniższej krajowej nie da się odłozyć kokosów, i nie twierdz , ze "zaplodnił pania" bo Miałam problemy z zajsciem w ciąże i poroniiłam raz, a Olus jest wyczekanym dzieckiem, nie przyszłam i nie napisałam na forum by się kłócić, tylko po rady , a Ty widze, że zaczynasz mieć z tym problem.

---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Tak, tylko pamiętaj, że 1. autorka wątku pewnie zbyt obiektywna nie jest i ta "zła teściowa" pewnie ma swoje racje, sami pewnie święci nie są, 2. tak naprawdę to nawet nie jej teściowa, bo ślubu nie mają - w sumie obca osoba dla niej, 3. ta kobieta może nie być zachwycona faktem, że synuś nie mając kasy i własnej chaty zapłodnił panią i wesoło sprowadzili na świat dziecko, 4. skoro 500 zł dokładania się do czynszu, mediów to dla nich tak dużo, to można tylko podejrzewać jaka jest ich sytuacja finansowa, tylko sorry - to ich problem, a nie matki.
Zresztą, nie każdy zarabia po 4tysiące złotych , uważasz, ze to jest fair , że babcia ma w dupie wnuczka, mści się na synu i synowej, a wielbi psa, ? widze, że masz inne podejście do życia niż ja .
Zresztą, nie będę się wdawać w większe dyskusję, bo do niczeo dobrego to nie doporowadzi.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:08   #11
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 479
Dot.: Teściowa ;(

Biaszko, czy te problemy z teściową zaczęły się jeszcze przed zajściem w ciążę czy już po?
Chodzi o to, że nie powinnaś była decydować się na dziecko, gdy nie macie własnego lokum. Bo dom teściowej nie jest Wasz, jest jej.

Właściwie nie wiem czego oczekujesz po tym wątku? Przecież nikt nie pójdzie do Twojej teściowej i nie powie jej, że jest taka i śmaka, że ma być dla Ciebie miła i kochać swojego wnuka.
To bez znaczenia czy przyznamy Ci rację, że babka jest straszna i zła.

Co Wam zostało? Chyba tylko wyprowadzka.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:09   #12
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

NIe chodzi mi, o to że kwota która jej dajemy jest mała, bo ona ciągle czegoś żada, zachowuje się jakbym była jej służącą, i urodziła dla niej dziecko. Mnie nie traktuje jak matki, tylko jak jakąs wywłoke. Ja wiem , że jesteśmy zależni w tym momencie od niej, nie ona od Nas, nie musicie mnie umoralniac, ale mieszkamy pod jednym dachem i chyba coś nie Halo skoro nie możemy zachowywac się jak ludzie tylko ciagle jakieś pretensje.
Dajcie spokój, mozna to znosić, ale wszystko póxniej się odbija na mnie i na dziecku , Tesciowa była zachwycona narodzinami synka..
Nawet doszłam do wniosku, że zachowuje się tak ponieważ chciałaby mieć dziecko, no ale nie do przesady .
Życie nie polega , na stawianiu sobie wzajemnie kłód pod nogami.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:11   #13
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 479
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
NIe chodzi mi, o to że kwota która jej dajemy jest mała, bo ona ciągle czegoś żada, zachowuje się jakbym była jej służącą, i urodziła dla niej dziecko. Mnie nie traktuje jak matki, tylko jak jakąs wywłoke. Ja wiem , że jesteśmy zależni w tym momencie od niej, nie ona od Nas, nie musicie mnie umoralniac, ale mieszkamy pod jednym dachem i chyba coś nie Halo skoro nie możemy zachowywac się jak ludzie tylko ciagle jakieś pretensje.
Dajcie spokój, mozna to znosić, ale wszystko póxniej się odbija na mnie i na dziecku , Tesciowa była zachwycona narodzinami synka..
Nawet doszłam do wniosku, że zachowuje się tak ponieważ chciałaby mieć dziecko, no ale nie do przesady .
Życie nie polega , na stawianiu sobie wzajemnie kłód pod nogami.
No super, tylko spytam znowu - jakiej pomocy oczekujesz?
Jaką inną radę można Ci dać, poza wyprowadzeniem się?
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:12   #14
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Karolynka, te problemy zaczęly się duuuuuuzo wcześniej .
Odczuwałam wrażenie , że mnie nie toleruje, z tego czasu co się znały zaczęłam zauważać, że duży wpływ na nią maja ludzie, ona nie usiądzie na spokojnie i nie porozmawia, tylko ma w "zwyczaju" pokazywac ,że jest nad kimś.
Nawet siostra Mojego Faceta musiala sie wyprowadzić i mieszka 300 km stąd, bo różnie bywało, uderzyła ja w twarz upokarzała...
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:14   #15
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 479
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
Karolynka, te problemy zaczęly się duuuuuuzo wcześniej .
Odczuwałam wrażenie , że mnie nie toleruje, z tego czasu co się znały zaczęłam zauważać, że duży wpływ na nią maja ludzie, ona nie usiądzie na spokojnie i nie porozmawia, tylko ma w "zwyczaju" pokazywac ,że jest nad kimś.
Nawet siostra Mojego Faceta musiala sie wyprowadzić i mieszka 300 km stąd, bo różnie bywało, uderzyła ja w twarz upokarzała...
No właśnie, tak myślałam..
Dlaczego zdecydowaliście się na mieszkanie z taka osobą i do domu takiej osoby "wprowadziliście" jeszcze Wasze dziecko?

Zresztą, to już nie ma większego znaczenia.
Jak macie zamiar rozwiązać tę sytuację?
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q

Edytowane przez karolynka90
Czas edycji: 2013-07-25 o 23:15
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:21   #16
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
No super, tylko spytam znowu - jakiej pomocy oczekujesz?
Jaką inną radę można Ci dać, poza wyprowadzeniem się?
Nawet moja teściowa, chce decydowac kiedy , gdzie i kto ma być na chrzcie małego.
Zaczyna dominowac, szczerze nie wiem czego oczekiwałam?
Chyba tego, żeby znaleśc jakiś sposób by z nia porozmawiac, ok, wyprowadzimy się, ale znając zycie bd się nam wpieprzac w zycie bo taka jest .
Twierdzi, że bez niej nie damy sobie rady...
Mój Teśc, sprowadza ją do parteru, ale to nic nie daje.
Nie mając żadnych argumentów,chwyta się moich rodziców, ciągle jej cos przeszkadza.

---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ----------

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
No właśnie, tak myślałam..
Dlaczego zdecydowaliście się na mieszkanie z taka osobą i do domu takiej osoby "wprowadziliście" jeszcze Wasze dziecko?

Zresztą, to już nie ma większego znaczenia.
Jak macie zamiar rozwiązać tę sytuację?
POwiem tak , ja nie mam kolorowego życia mam dośc poważnie chorego tatę, więc nie miałabym gdzie mieszkać, sama teściowa zaproponowała nam zamieszkanie u niej , dopóki nie znajdziemy czegoś lepszego niż ostatnie miejsce zamieszkania, no a że poród był blisko i było na prawdę super, to postanowiliśmy z nią zamieszkac, ale zaczynam powoli tego żałować.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Zresztą, aktualnie czekamy na mieszkanie, bo 3 lata temu złożyłam wniosek, a listy mają być w sierpniu(wiem, że dostaliśmy przydział, ale nie ma list).. Jestem dobrej myśli.

Edytowane przez Biaszka
Czas edycji: 2013-07-25 o 23:19
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:24   #17
KERA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 203
Dot.: Teściowa ;(

Skoro nie możecie się dogadać to ja nadal uważam, że po prostu wyprowadźcie się od niej.
Może teściowa uważała, że to wasze wspólne mieszkanie będzie inaczej wyglądać, że będzie sielanka, a wnuczek was do siebie zbliży. Może okazało się, że jej to zwyczajnie przeszkadza, jest zmęczona np. tym że dziecko w nocy płacze, jest więcej obowiązków a obca dziewczyna kręci się po jej mieszkaniu i jeszcze chciałaby w nim rządzić.
Pewnie każda z was ma swoje racje i gdyby to teściowa założyła tu wątek to współczułybyśmy jej że ma taką synową. Jeśli nie możecie się dogadać to pora się rozstać. Ją pewnie też denerwują wasze pretensje bo uważa że to ona ma rację.
Swoją drogą też się dziwię, że świadomie zdecydowaliście się na dziecko mając taką sytuację życiową, ale każdy ma prawo do własnych wyborów, my tu tylko możemy radzić.
KERA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:25   #18
szprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar szprotka_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 694
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
Życie nie polega , na stawianiu sobie wzajemnie kłód pod nogami.
dla niektórych ludzi stanowi to wręcz sens życia.

także trzeba zejść z tej różowej chmurki pt. "bo to babcia i powinna się zachowywać tak i siak". co z tego, że babcia? to żywy człowiek jest i jako jednostka może mieć inny pogląd na bycie babcią, niż ty. strasznie roszczeniowa jesteś.

a 500 zł, które jej dajecie na 3 osoby, to jest strasznie mała kwota. taka "promocja" zdarza się raz w życiu. i szczerze w to wątpię, żeby ta kwota wystarczała na równą spłatę rachunków. myślę, że dokłada do interesu.
__________________
szprotka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:28   #19
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez KERA Pokaż wiadomość
Skoro nie możecie się dogadać to ja nadal uważam, że po prostu wyprowadźcie się od niej.
Może teściowa uważała, że to wasze wspólne mieszkanie będzie inaczej wyglądać, że będzie sielanka, a wnuczek was do siebie zbliży. Może okazało się, że jej to zwyczajnie przeszkadza, jest zmęczona np. tym że dziecko w nocy płacze, jest więcej obowiązków a obca dziewczyna kręci się po jej mieszkaniu i jeszcze chciałaby w nim rządzić.
Pewnie każda z was ma swoje racje i gdyby to teściowa założyła tu wątek to współczułybyśmy jej że ma taką synową. Jeśli nie możecie się dogadać to pora się rozstać. Ją pewnie też denerwują wasze pretensje bo uważa że to ona ma rację.
Swoją drogą też się dziwię, że świadomie zdecydowaliście się na dziecko mając taką sytuację życiową, ale każdy ma prawo do własnych wyborów, my tu tylko możemy radzić.
Na szczęscie synuś śpi 0d 20 do 8 rano .
Wiesz, ja uwazałam ją za drugą mamę, ona mnie za córkę, raz lepiej raz gorzej, ale po tym jak zaczęła mnie traktować nie wytrzymuje, do ludzi opowiada co jest źle a co nie, Na początku i do ostatnich tygodni było tak, że jakby mogła to by mi dywaan z kwiatów zrobiła, ale gdy cos nie po jej mysli zaczęłam odpowiadac, zaczęła mnie skresliac, jest typem człowiek bardzo konfliktowego, krzyczy tupie jak małe dziecko i pomimo tego, ze wie iz nie ma racji, prowadzi do nowych konfliktow.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:28   #20
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 479
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
szczerze nie wiem czego oczekiwałam?
Chyba tego, żeby znaleśc jakiś sposób by z nia porozmawiac, ok, wyprowadzimy się, ale znając zycie bd się nam wpieprzac w zycie bo taka jest .
Twierdzi, że bez niej nie damy sobie rady...
Jeśli kontakty poluźnicie, zamieszkacie sami, to jak będzie się wpieprzać?
Cytat:
POwiem tak , ja nie mam kolorowego życia mam dośc poważnie chorego tatę, więc nie miałabym gdzie mieszkać, sama teściowa zaproponowała nam zamieszkanie u niej , dopóki nie znajdziemy czegoś lepszego niż ostatnie miejsce zamieszkania, no a że poród był blisko i było na prawdę super, to postanowiliśmy z nią zamieszkac, ale zaczynam powoli tego żałować.

Jak to było naprawdę super, skoro już wcześniej wiedziałaś, że ta kobieta za Tobą nie przepada?

Cytat:
Zresztą, aktualnie czekamy na mieszkanie, bo 3 lata temu złożyłam wniosek, a listy mają być w sierpniu(wiem, że dostaliśmy przydział, ale nie ma list).. Jestem dobrej myśli.
Trzymam kciuki
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:31   #21
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez szprotka_ Pokaż wiadomość
dla niektórych ludzi stanowi to wręcz sens życia.

także trzeba zejść z tej różowej chmurki pt. "bo to babcia i powinna się zachowywać tak i siak". co z tego, że babcia? to żywy człowiek jest i jako jednostka może mieć inny pogląd na bycie babcią, niż ty. strasznie roszczeniowa jesteś.

a 500 zł, które jej dajecie na 3 osoby, to jest strasznie mała kwota. taka "promocja" zdarza się raz w życiu. i szczerze w to wątpię, żeby ta kwota wystarczała na równą spłatę rachunków. myślę, że dokłada do interesu.
nie na 3 osoby, ponieważ Olusia utrzymujemy sami, ma dotacje do mieszkania a nie powinna, ponieważ ani nie mam tutaj pobytu stałego ani tymczasowego, a ma dotowane za mnie i za syna, szczerze to to 500zł które jej dajemy jej wystarczająco wystarcza na zaspokojenie głodu piwnego, szantazuje nas że jak sie wyprowadzimy to się rozpije, rózne brednie gada.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:32   #22
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 479
Dot.: Teściowa ;(

No to ja już nie rozumiem:
Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
Wiesz, ja uwazałam ją za drugą mamę, ona mnie za córkę,
Na początku i do ostatnich tygodni było tak, że jakby mogła to by mi dywaan z kwiatów zrobiła
Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
Karolynka, te problemy zaczęly się duuuuuuzo wcześniej .
Odczuwałam wrażenie , że mnie nie toleruje
?

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Biaszka Pokaż wiadomość
nie na 3 osoby, ponieważ Olusia utrzymujemy sami, ma dotacje do mieszkania a nie powinna, ponieważ ani nie mam tutaj pobytu stałego ani tymczasowego, a ma dotowane za mnie i za syna, szczerze to to 500zł które jej dajemy jej wystarczająco wystarcza na zaspokojenie głodu piwnego, szantazuje nas że jak sie wyprowadzimy to się rozpije, rózne brednie gada.
Jest alkoholiczką?
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:33   #23
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
Jeśli kontakty poluźnicie, zamieszkacie sami, to jak będzie się wpieprzać?

Jak to było naprawdę super, skoro już wcześniej wiedziałaś, że ta kobieta za Tobą nie przepada? [/COLOR]

Trzymam kciuki
Dziekuję.
Normalnie, Jest taką kobietą, że chodzila po sąsiadach i pytała , czy nie słychać małego jak jej nie ma , bo w pracy jest .
A jak się wyprowadzimy to znając, jej zachowanie bd robiła wszystko by nam przeszkadzać i będzie nas nachodzić.

Całego życia nie dam rady opisać.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:34   #24
truskawk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 384
Dot.: Teściowa ;(

Koniecznie się wyprowadzić. Jesteś pewna, że masz ten przydział na mieszkanie? Jeśli jeszcze długo poczekasz, to może jakąś niedrogą stancję znajdziecie? Rozmawiałaś w ogóle z teściową o waszych stosunkach?
truskawk_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:38   #25
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
No to ja już nie rozumiem:


?

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------


Jest alkoholiczką?
Twierdzi, ze nie jest ale potrafi piwkować, a jak już zacznie to o awanture nie trudno .
Mówi, że nie znosi alkoholików, a sama zachowuje się tak.
Zresztą każdy ma inny nałóg , ale nie powinna oceniac ludzi nie znając ich .

---------- Dopisano o 23:38 ---------- Poprzedni post napisano o 23:35 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawk_a Pokaż wiadomość
Koniecznie się wyprowadzić. Jesteś pewna, że masz ten przydział na mieszkanie? Jeśli jeszcze długo poczekasz, to może jakąś niedrogą stancję znajdziecie? Rozmawiałaś w ogóle z teściową o waszych stosunkach?
Rozmawiałyśmy , powiedziała, ze nie traktowała Naszego związku z moim Narzeczonym poważnie że nie lubiła mnie i takie tam, była zachwycona gdy zaszłam w ciąże, pomagała nam , urządzała końcem ciąży z nami pokoik, bo się wprowadziliśmy, na prawde było ok, ale coś ją zaczęlo blokować i zaczeła nas poniżac przy ludziach..
Jestem pewna że mamy przydział, bardzo chcemy mieć ciasne ale wlasne, zreszta tu chodzi o malego głownie, bo nie chce by wychowywal się w takich warunkach/.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:42   #26
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 479
Dot.: Teściowa ;(

Na Twoim miejscu po prostu nie wchodziłabym jej w drogę przez ten czas, w którym jeszcze nie wyprowadzicie się do własnego mieszkania.
Nie wchodź z nią w dyskusje, nie daj się sprowokować, skup się na sobie i swoim dziecku.

A potem wyprowadźcie się i odetnijcie od niej.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:45   #27
Kamilka54
Raczkowanie
 
Avatar Kamilka54
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Mazowsze!
Wiadomości: 300
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Teściowa z piekła rodem? Może tak, może nie, ale Wy dwoje, drodzy rodzice "Olusia" to się również nie popisaliście fundując sobie dziecko w momencie gdy nie macie własnego dachu nad głową.

Droga autorko powyżej cytowanego postu, co miało wnieść do całej sprawy Twoje (nie wiem do końca jak to nazwać) ... pouczenie? Czy to coś zmieni? Dziecko się urodziło, to tylko i wyłącznie sprawa rodziców dlaczego w takim momencie swojego życia się na nie zdecydowali / lub pojawiło się niespodziewanie.
Kolejność wiadoma: najpierw dom, potem dziecko. To bardzo rozsądne, tylko niestety życie czasem pisze inne scenariusze. Przez chwilę może się wydawać, że jest stabilnie, a za chwilę lądujemy na "łasce" rodziców/teściów bo się zwyczajnie posypało (niestabilna sytuacja na rynku pracy w kraju).
Z resztą Twojej wypowiedzi jak najbardziej się zgadzam i ponawiam pytania:
Gdzie w tej całej sytuacji jest Twój mężczyzna? To on powinien być tutaj "mediatorem" i rozmawiać z matką. Tobie może jest głupio, może się jej boisz. Według mnie to zdecydowanie on powinien tutaj wyjaśniać sprawę bo przepraszam, ale jeśli syn nie dotrze do matki, to kto?
__________________
"(...) i poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli."
(J 8:32)



27.10.2006r.
9.09.2014r.
2016r.
Kamilka54 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:52   #28
Biaszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 22
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Teściowa ;(

Własnie tak robię, ona próbuje mnie do parteru sprowadzać, ja przechodze obok niej jakbysmy się nie znały . dziekuję.

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Kamilka54 Pokaż wiadomość
Droga autorko powyżej cytowanego postu, co miało wnieść do całej sprawy Twoje (nie wiem do końca jak to nazwać) ... pouczenie? Czy to coś zmieni? Dziecko się urodziło, to tylko i wyłącznie sprawa rodziców dlaczego w takim momencie swojego życia się na nie zdecydowali / lub pojawiło się niespodziewanie.
Kolejność wiadoma: najpierw dom, potem dziecko. To bardzo rozsądne, tylko niestety życie czasem pisze inne scenariusze. Przez chwilę może się wydawać, że jest stabilnie, a za chwilę lądujemy na "łasce" rodziców/teściów bo się zwyczajnie posypało (niestabilna sytuacja na rynku pracy w kraju).
Z resztą Twojej wypowiedzi jak najbardziej się zgadzam i ponawiam pytania:
Gdzie w tej całej sytuacji jest Twój mężczyzna? To on powinien być tutaj "mediatorem" i rozmawiać z matką. Tobie może jest głupio, może się jej boisz. Według mnie to zdecydowanie on powinien tutaj wyjaśniać sprawę bo przepraszam, ale jeśli syn nie dotrze do matki, to kto?
Hej, no próbował rozmawiać to nie odpowiada mu na nic, Narzeczonego też traktuje jak obcego.
Nawet na teścia ma FOCHA.

---------- Dopisano o 23:52 ---------- Poprzedni post napisano o 23:50 ----------

KATEGORYCZNIE mamy się wynosić.
Biaszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:55   #29
cherry_flamme
Zakorzenienie
 
Avatar cherry_flamme
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 6 489
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Tak, tylko pamiętaj, że 1. autorka wątku pewnie zbyt obiektywna nie jest i ta "zła teściowa" pewnie ma swoje racje, sami pewnie święci nie są, 2. tak naprawdę to nawet nie jej teściowa, bo ślubu nie mają - w sumie obca osoba dla niej, 3. ta kobieta może nie być zachwycona faktem, że synuś nie mając kasy i własnej chaty zapłodnił panią i wesoło sprowadzili na świat dziecko, 4. skoro 500 zł dokładania się do czynszu, mediów to dla nich tak dużo, to można tylko podejrzewać jaka jest ich sytuacja finansowa, tylko sorry - to ich problem, a nie matki.
Argument z pupy. Czyli po podpisaniu papierka obca kobieta staje się automatycznie ''mamusią''? Nie wiem, jakimi kryteriami się kierujesz, ale dla mnie ''obca'' jest sprzedawczyni z osiedlowego, a nie babcia mojego syna.
Argument nr 3 też nie najlepszy, bo np. ja w taiej sytuacji bym usunęła, ale niektórzy nie akceptują takiego rozwiązania i zostaje im tylko urodzić. Zachwycona może nie być, ale po takim czasie mogłaby się juz z tą ''tragedią'' pogodzić.


Autorko, pozostaje Wam się tylko wyprowadzic. Skoro teraz płacicie 500 zł, to może jest szansa, że znajdziecie coś niewiele droższego- zależy oczywiście, gdzie mieszkacie. Pomijając fakt, że dla mnie branie pieniędzy od własnego dziecka za mozliwość mieszkania w domu jest dziwna. Rozumiem, gdyby teściowie mieli trudną sytuację materialną, albo młodzi sporo zarabiali, ale w przypadku Autorki bardziej na miejscu byłoby pokrycie części rachunków. 5 stów to dużo- pewnie z 3/4 czynszu.
__________________
Najtrudniejszy jest koniec miesiąca.

Zwłaszcza 30 ostatnich dni.
cherry_flamme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-25, 23:56   #30
Kamilka54
Raczkowanie
 
Avatar Kamilka54
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Mazowsze!
Wiadomości: 300
Dot.: Teściowa ;(

Cytat:
Napisane przez szprotka_ Pokaż wiadomość
a 500 zł, które jej dajecie na 3 osoby, to jest strasznie mała kwota. taka "promocja" zdarza się raz w życiu. i szczerze w to wątpię, żeby ta kwota wystarczała na równą spłatę rachunków. myślę, że dokłada do interesu.
Przeraziłam się, jak to przeczytałam.... Moja siostra również mieszka z rodzicami (z mężem i dzieckiem), ponieważ jest w trakcie budowy swojego domu, a z pewnych powodów musiała zrezygnować z wcześniej wynajmowanego mieszkania. I wiesz co? Nigdy w życiu nasi rodzicie nie wzięliby od niej takiej kwoty! Dokłada się do rachunków, do opału, również do jedzenia. Razem ustalają wysokości kwoty w zależności od miesiąca ale nigdy w życiu nie przekroczyło to 300zł.(Chociaż nasi rodzice też nie są zamożni, a siostra jest stabilna finansowo to po prostu REALNIE oceniają wydatki). Nie rozumiem, jak wysokie mogą być rachunki czterech osób (ich troje+teściowa)....700zł miesięcznie? Za prąd, wodę, gaz ? No proszę Cię.... Chyba, że teściowa bierze od nich dodatkowo za sam wynajem, wtedy zgodzę się na 500zł.
Przepraszam, jeśli to nic nie wniosło do tematu ale czasem mam wrażenie, że niektóre sytuacje tutaj są wzięte z kosmosu, a nie z realnego życia.
__________________
"(...) i poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli."
(J 8:32)



27.10.2006r.
9.09.2014r.
2016r.
Kamilka54 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:24.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra