Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-01-23, 14:42   #1
lijaX
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 6

Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy


chce miec kolczyk w nosie - mala kropeczke. Moze ktos ma albo wie cos na ten temat. Czym sie przekluwa,czy sie zarasta jak przestanie sie nosic, czy boli no i w ogole ile taki zabieg kosztuje?
lijaX jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-01-23, 15:20   #2
WioletaM
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 222
Re: Kolczyk w ......

Moja kuzynka płaciła 60zł.
WioletaM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-01-23, 16:42   #3
Natalia-Kosana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 307
Wyślij wiadomość przez ICQ do Natalia-Kosana GG do Natalia-Kosana
Re: Kolczyk w ......

Na pewno boli.
__________________
波兹南大学汉语系三年级的学生。波兹南科技大学一年级 的。
Natalia-Kosana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-01-23, 17:12   #4
lijaX
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 6
Re: Kolczyk w ......

no tak ale czy bardzo czy tak jak ucho, pepek czy cos
kurcze nikt nie ma tu nosa przebitego zeby sie wypowiedziec
lijaX jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-01-23, 17:35   #5
vaniljA
Raczkowanie
 
Avatar vaniljA
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 87
GG do vaniljA
Re: Kolczyk w ......

Witam! W wakacje miałam kaprys, przekłuć właśnie nosek i muszę się przyznać, że zrobiłam to sama. Oczywiście były rękawiczki, gaziki, woda utleniona, ...,i wysterylizowany kolczyk ( srebrny z malutkim oczkiem). Nie radzę jednak przeprowadzać takich "operacji" osobom niedoświadczonym. Mój nosek po przekłuciu, tak jak i w trakcie nie bolał, nie napuchł jak kartofel co może się nieraz zdażyć ale to normalne, nie ropiał itp. Oczywiście jest konieczna właściwa pielęgnacje - radzę się zaopatrzyć w tribiotic, oraz przemywać przekłute miejsce wodą utlenioną w ciągu dnia. Dopuki wszystko się nie zagoji to nie wyjmuj kolczyka.... Mi już się znudziło to małe świecidełko, więc je wyjełam, dziurka delikatnie zarosła, a ślad maleńki (wygląda jak jeden z rozszerzonych porów na mojim nosku ). To tyle, acha zapomniałam dodać, że przed przekłuciem "zamroziłam" nosek, więc nic nie bolało. Ale radzę Ci oddać się w profesjonalne rączki, abyś nie narobiła sobie żadnej szkody
vaniljA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-01-24, 11:23   #6
lijaX
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 6
Re: Kolczyk w ......

Dzieki za rady, myslalam o profesjonalnym salonie sama nie odwazylaby sie, jestem ciekawa czy tam tez znieczulaja. A ty w jaki sposob zamrozilas nosek?
lijaX jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-01-24, 14:01   #7
Estella
Zakorzenienie
 
Avatar Estella
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 8 638
Re: Kolczyk w ......

Nie moga robic zniecuzlenia,bo znieczulenie robi tylko lekarz.
Mozesz kupic masc znieczulajaca i posmarowac nos.
Boli bardziej niz ucho czy pepek.
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]

Każde przeżyte życie po części składa się z tego, czego nie zrobiło się albo nie powiedziało w jedynym właściwym momencie.
Siegfried Obermeier
Estella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-27, 19:04   #8
malutka_115
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 10
GG do malutka_115
Kolczyki- która z was ma?

Hej dziewczyny czy któraś z was ma może kolczyk w pępku albo w nosie ?? Chciałabym wiedzieć jak to wygląda i jak to wogóle jest, bo chce sobie zrobić właśnie taki kolczyk
malutka_115 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-27, 20:23   #9
akusia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Wiadomości: 11
Re: Kolczyki

ja mam kolczyk w nosie, zabieg jest prosty,szybki i bezbolesny...
Radze go wykonac w dobrym studiu tatuazu...kosztuje okolo 100zl ,kolczyk jest ze stali hirurgicznej wiec sie nie babrze...czasem mozna wybrac rodzaj zakonczenia kolczyka...
jest zagiety(moze latwo wypasc) lub z kulka(wygodniejszy i nie zdarza sie aby wypadl) trzeba jednak pamietac ,ze sluzowka wewnatrz nosa jest bardzo wrazliwa i szybko zarasta dlatego przez conajmniej 2 miesiace nie radze wyjamowac kolczyka na dluzej niz kilka godzin bo dziorka moze szybko zarosnac.Pozatym sluzowka jest bardzo wrazliwa i przy kazdymm mocnym docisnieciu koncowka kolczyka drazni blone i to troche boli:P ALe nie zdarza sie to czesto moge cie pocieszyc jeszcze tytm ze dziorka nie pozostanie ci a zawsze i nawet po dlugim czasie noszenia moze zarosnac mi zarosla po 2 latach noszenia kolczyka(nie mialam go w nosie przez okolo 1,5 miesiaca)

Co do pepka to mam zamiar sobie zrobic moze na te wakacje, zbaieg jest jdnak bardziej skomplikowany trwa dluzej i w odroznieniu od nosa czesto sie pozniej babrze...

Podsumowujac ... kolczyki w nosie i pepku potrafia dodac uroku Ale nie oryginalnosci bo teraz co 3 osoba na ulicy ma kolczyk w nosi
papap
akusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-27, 22:46   #10
olla22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 235
GG do olla22
Re: Kolczyki

Witam
Mam kolczyk w nosku juz dosc dlugo i jestem bardzo zadowolona.Przeklucie mnie kosztowalo 50 zl w jednym z lepszych salonow w Warszawie.Nie bolalo, jedynie lecialy mi lzy z oka i to wszystko.Nic sie nie babralo a nos byl w sumie zagojony po jakis 4-5 dniach! Ja osobiscie uzywam do nosa zwyklych prostych sztyftow ale sama je zaginam zeby nie wypadaly z noska! Kolczyki z kulka czesto maja za duza ciut kulke ktora powoduje zbyt mocne rozszerzenie dziurki i babranie! Kolczyk zupelnie w niczym mi nie przeszkadza. Fakt ze nie wolno go wyjmowac na dluzej!Czasem zapominam o nim na klka dni i jak wkladam to ciezko przechodzi bo juz blonka zarasta ale jest ok!
Kolczyk w pepku tez mialam ale zrezygnowalam. Po pierwsze przeklucie mnie tak strasznie bolalo ze zemdlalam ale to chyba wina osobki ktora mi go przekluwala?! Po drugie robila to zwykla kosmetyczka ktora nie miala wiekszego doswiadczenia(jak pozniej wywnioskowalam).Najpierw przekluwala mi takim zwyklym jednorazowym urzadzeniem w ktorym byl umieszczony zdezynfekowany kolczyk ale niestety to cudo sie zacielo i motala sie z tym jakies 15 min.Ja juz chcialam zrezygnowac ale ona nie dala za wygrana i przeklula mi pepek pistoletem do przekluwania uszu!!!!!Pepek babral sie non stop!Nie zagoil sie przez jakies 8 miesiecy w koncu go wyjelam bo poprostu sie meczylam!!!Poza tym mialam za plytko zrobiona dziurke!Na dodatek wsadzila mi zwykly kolczyk(sztyft) taki jak do ucha ze stali chirurgicznej(ta dziurka nie oddychala)! Za jakis czas jak trafilam do salonu gdzie robilam tatuaz i gadalam sobie z kolesiem i mowilam wlasnie o tym kolczyku to jak mu opowiedzialam i zobaczyl moj kolczyk i pepek to sie za glowe zlapal!!!Nie wolno robic dziurek w pepku,nosie,brwiach i innych czesciach ciala pistoletem.Mojej znajomej kosmetyczka przekluwala nos pistoletem(jak sie dow to myslalam ze umre)To jest za silne uderzenie w tkanke i poprostu ja szarpie i wyciaga na zewnatrz.Najlepsze przekluwanie to zwykle igielka powoli i delikatnie.Mi z jednej strony pepka poprostu cos wystawalo.Jakis kawalatek cialka.Takze z kolczyka w pepasku zrezygnowalam.Poza tym trzeba na niego cholernie uwazac.Najlepiej nosic biodrowki,zima uwazac na rajstopki i w ogole.Znam przypadki kiedy kolczyk sie urwal podczas kapieli i masowania brzucha gabka)Ale wierze w to ze trafisz do salonu badz zakladu gdzie zrobia to pozadnie)(Kurcze mialam kolezanki ktore same sobie poprzekluwaly i pepek i nos ale nie polecam)
Ale ogolnie pepek sie troszke zle goi!!!
Za to nosek polecam)))
Pozdrawiam.
Ola
olla22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-28, 00:20   #11
nowinka
Raczkowanie
 
Avatar nowinka
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 414
Re: Kolczyki

jeśli zamierzasz zrobić sobie kolczyk w pępku to zrób to wyłącznie w profesjonalnym studio!Powinnaś tam dostać znieczulenie (psik-psikiem albo innym specyfikiem), potem łapie się fałdke takimi szczypcami i momentalnie przekluwa pepek specjalna(!)igla a potem zaklada kolczyk.Przeszlam przez to (chociaz balam sie nawet szczepionki)to trwa tylko chwile, potem trzeba odpowiednio dbac o przeklute miejsce zeby nie doszlo do infekcji. A teraz cos z moich doswiadczenprzeklulam pepek rok temu, bylam zielona w tych sprawach, poszlam do salonu kosmetycznego gdzie robila to specjalnie wyszkolona kobieta. Zrobila wszystko jak trzeba tylko, ze wziela za mala faldke(!).Jak jej sie zapytalam czy to napewno jest dobrze to odparla, ze tak bo wszystko zalezy od ksztaltu pepka. Jak sie potem okazalo to byl pic. W styczniu sie dowiedzialam, ze bezpiecznie wyjac kolczyk bo ta faldka sie przerwie po jakims czasie. No i wyjelam a teraz czekam az mi zarosnie ten kanal zebym mogla isc przekluc pepek jeszcze raz (w profesjonalnym studio!)Wiem, ze teraz kazda kobitka ma kolczyka w pepku (zdazaja sie tez faceci)ale to tak ladnie (moim skromnym zdaniem) wyglada, ze skusze sie jeszcze raz.A na zakonczenie powiem, ze kolczyki w ciele to jest to co mi sie podoba ale przesadzac z tym tez nie warto
nowinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-28, 10:28   #12
Senorita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Wiadomości: 124
Re: Kolczyki

Ja mam kolczyk w pępku od 4 miesięcy.Specjalnie robiłam go w zimie,żeby na wiosnę i lato był już wygojony. Oczywiście przekłuwany miałam w studiu tatuażu i piercingu,gdzie czułam się trochę jak w gabinecie dentystycznym, ale naprawdę często spotykałam się z opiniami że u kosmetyczki nie wolno tego robić!!Prawie zawsze kolczyk przechodzi za płytko pod skórą i może się urwać!! BRRRR!! Zabieg wcale nie był bolesny,ale to zależy oczywiście oczywiście od osoby no i od pępka :p W każdym razie kiedy podniosłam się z fotela i popatrzyłam w lustro byłam zachwycona swoim nowym brzuchem!Wszystkim bardzo się podoba mój "okolczykowany" pępek i nie żałuję że sobie go zrobiłam, chociaż miałam ogromnego stracha!!
Senorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-28, 12:43   #13
Keleris
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 11
Re: Kolczyki

Ja mam kolczyk w nosie od 8 lat. Przebijałam sama (zaostrzonym kolczykiem), bo w tamtych czasach mało gdzie to robili i za horrendalne pieniądze, a poza tym nie dałabym się kłuć nikomu innemu Przebijałam 2 razy, bo za pierwszym razem kolczyk mi wypadł (na początku dziurka trochę ropieje i boli, ale goi się i tak znacznie szybciej niż kolczyki np. w wyższych partiach uszu)i dziurka zarosła. Za pierwszym razem bolało, bo nie bardzo wiedziałam jak się za to zabrać Za drugim razem nie bolało prawie w ogóle. Grunt to ustawić sobie kolczyk pod dobrym kątem:P Przy przebijaniu boli najbardziej śluzówka w nosie - jest b. unerwiona. Jeżeli będziesz przebijać sama, tą część radzę załatwić szybko, raz a porządnie, bo zaraz zaczynają łzawić oczy i przestajesz cokolwiek widzieć.
Co do rozdzajów kolczyków, ja akurat wole zaginane (możesz sobie zagiąć dowolną wkrętkę do ucha) - automatycznie zwiększa się ilość dostępnych wzorów, nie tylko srebrne kulki, odpustowe kolorowe kamyczki czy ewentualnie płaskie serduszka. Kolczyki zakończone kulką lepiej się trzymają, ale zdarza się, że po dłuższym okresie niewyciągania kolczyka zarośnie brzeg dziurki i wyjmowanie jest wówczas raczej bolesne
Co do pępka, radzę rozejrzec się wokół - jest to jeszcze mniej oryginalne, niż w nosieA poza tym ropieje i robią sie paskudne blizny - i to niezależnie czy robisz w salonie czy sama w domu. Zrobiłyśmy sobie równocześnie z koleżanką (ja w domu, ona w salonie) i równocześnie sobie odpuściłyśmy, bo się nam pępki potwornie syfiły. A bolesność zabiegu zależy od tego, ile kto ma tłuszczyku na brzuszku
Nie namawiam Cię na przeprowadzanie podobnych zabiegów w domu, do tego trzeba nmieć dobra rękę, oko, trochę wyczucia i dużo samozaparcia. I bardzo przestrzegac higieny podczas zabiegu,a później dezynfekować przebite miejsce minimum 1-2 razy dziennie przez min. tydzień.
W każdym razie życzę powodzenia
Keleris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-30, 23:39   #14
Tajusia
Raczkowanie
 
Avatar Tajusia
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 302
Re: Kolczyki

Witaj
Nie wiem czy można jakoś bardziej opisać sam sposób przekłuwania - moje poprzedniczki już to ładniusio zrobiły
Ja mam kolczyk w pępku już strasznie dawno, chyba szósty roczek leci (albo i siódmy- niepamiętam ) i nadal jestem wielką fanką kolczyków w tym miejscu - po prostu uważam że wygląda to bardzo ładnie i seksownie...
Jednak kiedy ja wymyśliłam sobie ten kolczyczek to w ogóle nie było to jeszcze popularne, prawie nikt jeszcze wtedy nie miał ale wyczytałam gdzieś o miejscu niby profesjonalnym gdzie przekłuwają różne części ciałka i tam się udałam- pani zrobiłam mi kolczyk pistoletem (tak, tak takim jak do uszek!)niestety wtedy nie wiedziałam że nie powinno się robić takim sprzętem Oczywiście po jakimś czasie kolczyk nie wytrzymał i się przerwało (był za płytko). Nie mogłam wytrzymać i poszłam sobie zrobić ponownie, tym razem już znacznie profesjonalniej i mam do dziś
Ale stanowczo odradzam Ci przekłuwanie samemu, w domu, z koleżanką itp. koniecznie udaj się w odpowiednie miejsce (salony piercingu lub sprawdzony salon kosmetyczny) - bawienie się w ten sposób samemu może spowodować nieprzyjemne rzeczy, więc lepiej nie ryzykować. Osoby zatrudnione w profesjonalnych miejscach znają się na tym i wykonują takie zabiegi często więc i ryzyko jest mniejsze! Konieczna jest też odpowiednia higiena podczas i oczywiście - po zabiegu, tzn. rękawiczki jednorazowe + jednorazowa igła + środek dezynfekujący, a potem jak już wyjdziesz to również przemywać wodą utlenioną lub są takie maści anytbakteryjne np. tribiotyk (saszetka kosztuje naprawdę niewiele),przez około miesiąc (lub aż się zagoi) nie należy korzystać z solarium i basenu (bakterie!!) a potem można już się cieszyć ładnym pępuszkiem
Uff ale się rozpisałam to pewnie dlatego że jakoś nie mogę zasnąć - pozdrawiam , może coś Ci pomogłam!

P.S. Nie przejmuj się ze wiele osób ma teraz kolczyki w pępku lub nosie - jeśli masz na to ochotę to zrób, nie przejmuj się opiniami innych!
__________________
KLIKNIJ -> www.pajacyk.pl
Tajusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-31, 07:56   #15
malutka_115
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 10
GG do malutka_115
Re: Kolczyki

Mam pytanko...jak sobie zaostrzyłaś tego kolczyka to jak już go wbiłaś to jak później zagięłaś....poprostu jak to wyglądało od wewnętrznej strony nosa
malutka_115 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-31, 10:23   #16
Keleris
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 11
Re: Kolczyki

Generalnie opcje są dwie. Jednego kolczyka używasz jako "przekłuwacza" i, nie ma siły, musisz się parę dni pomęczyć z zaostrzonym kolczykiem w nosie, aż bedziesz w stanie go wyjąć i zmienić na zagięty(ok 2-3 dni). Druga opcja jest taka, że po tych 2-3 dniach wyjmujesz kolczyk, stępiasz go i zaginasz, a następnie zakładasz z powrotem.
Ogólnie radzę użyć kolczyka w miarę krótkiego i nie spać na newralgicznym boku, bo się można pokłuć (ale czego kobieta nie zrobi dla urody . I raczej nie przebijać nosa podczas kataru
Keleris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-04-02, 02:21   #17
MarceLa
Raczkowanie
 
Avatar MarceLa
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 140
GG do MarceLa
Re: Kolczyki

Ja mam kolczyka w pepku ale musialam sie z nim troche nameczyc. Kiedys myslalam ze da sie to zrobic samemu, oczywiscie ze sie da, wszystko sie da ale z jakim skutkiem? Ciezko jest przebic taki fald skorny prosto i dokladnie. Zdecydowalam sie nawet by to zrobic ale nie wyszlo, zostala tylko blizna, na szczescie zanikla po jakims czasie. Wiele na ten temat czytalam, dowiadywalam sie duzo ze stron www o piercing'u. Po zagojeniu sie tamtego kanalu przeklucia zrobilam kolczyk w zakladzie kosmetycznym, gdzie pracowala osoba po specjalnym szkoleniu, polecono mi ja na jednej ze stron www. Zrobila mi to szybko i bezbolesnie, uwazam ze z jej strony wszystko bylo okej, miala juz doswiadczenie, bo na poczatku jej pracy tam, wiem ze nie byla w pelni kompetentna, mimo odbytego szkolenia. Przekłucie nic nie boli, jest troszeczke krwi i nic poza tym. Trzeba potem bardzo przestrzegac zalecen, oprocz pielengnacji przeklutego miejsca nie mozna podrazniac go ubraniami, kapac sie w basenie ani w zadnym innym zbiorniku. Pepek moze goic sie nawet pol roku, wszystko zalezy jak sie o niego dba i czy nie ma sie przypadkiem alergii na stal chirurgiczna, wtedy polecam kolczyki z tytanu, zreszta jesli pojdziesz do dobrego studia tam wszystko ci doradza. Ja sie oczywiscie nie posluchalam i zaplacilam za to slono. Kiedy wydawalo mi sie ze miejsce jest juz zagojone wykapalam sie w naszym pieknym morzu, cierpialam potem 3 dni, mialam tak opuchniete miejsce ze nie moglam spac ani sie ruszac ale oklady z Riwanolu pomogly. Nie polecalabym wody utlenionej do czestej pielengnacji bo wysusza, pod zadnym pozorem spirytusu salicylowego ani tez masci bo zatyka dziurke i rana nie "oddycha". Teraz jest juz okej ale zostala mi brzydka blizna wokol dziurek, na szczescie nie widac gdy mam kolczyka. Rozpisalam sie a wszystko mozna ujac w jednym zdaniu kolczyk jest naprawde fajna ozdoba lecz musi byc zrobiony w profesjonalnym studio kolczykowania (w zadnym wypadku pistoletem!!!), przez kompetentne osoby i nalezy bardzo dbac o przeklute miejsce, pozdrawiam
__________________
Mój wątek ciuchowy:
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=198572

proszę o odp. w moim wątku
MarceLa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-04-03, 11:43   #18
Anetaaa1985
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 1
GG do Anetaaa1985
Kolczyk w nosie

Chciałabym zrobić sobie kolczyka w nosia.Kiklakrotnie juz próbowałam, ale za kazdym razem rezygnowałam przy przebiciu ostatniej warstwy, gdyz boję sie, ze trafie na nerwa.Dlatego prosze o pomoc!Gdzie jest nerw w nosie?W ktorym miejscu najlepiej sobie przebic nos??
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg aaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg (3,0 KB, 635 załadowań)
Anetaaa1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-04-07, 15:50   #19
Joleczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 3
Re: Kolczyki

Czesc ja tez mam kolczyk w pepku i w nosie.W nosie przebilam, sobie sama i nawet dobrze wyszlo kosmetyczka powiedziala ze nawet niezle, zas w pepku przekulam ostatnio u kosmetyczki. Pepek goi sie niezle i ciesze sie ze to zrobilam polecam innym dziewczynom
nowinka napisał(a):
> jeśli zamierzasz zrobić sobie kolczyk w pępku to zrób to wyłącznie w profesjonalnym studio!Powinnaś tam dostać znieczulenie (psik-psikiem albo innym specyfikiem), potem łapie się fałdke takimi szczypcami i momentalnie przekluwa pepek specjalna(!)igla a potem zaklada kolczyk.Przeszlam przez to (chociaz balam sie nawet szczepionki)to trwa tylko chwile, potem trzeba odpowiednio dbac o przeklute miejsce zeby nie doszlo do infekcji. A teraz cos z moich doswiadczenprzeklulam pepek rok temu, bylam zielona w tych sprawach, poszlam do salonu kosmetycznego gdzie robila to specjalnie wyszkolona kobieta. Zrobila wszystko jak trzeba tylko, ze wziela za mala faldke(!).Jak jej sie zapytalam czy to napewno jest dobrze to odparla, ze tak bo wszystko zalezy od ksztaltu pepka. Jak sie potem okazalo to byl pic. W styczniu sie dowiedzialam, ze bezpiecznie wyjac kolczyk bo ta faldka sie przerwie po jakims czasie. No i wyjelam a teraz czekam az mi zarosnie ten kanal zebym mogla isc przekluc pepek jeszcze raz (w profesjonalnym studio!)Wiem, ze teraz kazda kobitka ma kolczyka w pepku (zdazaja sie tez faceci)ale to tak ladnie (moim skromnym zdaniem) wyglada, ze skusze sie jeszcze raz.A na zakonczenie powiem, ze kolczyki w ciele to jest to co mi sie podoba ale przesadzac z tym tez nie warto
Joleczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-04-07, 16:05   #20
Joleczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 3
Re: Kolczyki

Cześć ja mam kolczyka w nosie i w pępku i jest super. To nic nie boli, ale trzeba zdawać sobie sprawę,że pozostaje ślad do konca życia, więc zastanów się a potem zrób.Uważam, że kolczyka w nosie widać do konca zycia, a w pepku zawsze mozna ukryc.Ja polecam bo zycie jest za krótkie zeby odmawiac sobie takie przyjemnosci, pod warunkiem ze robisz to u profesjonalnej kosmetyczki, bo inaczej nie warto ryzykowac.Pozdrawaim
malutka_115 napisał(a):
> Hej dziewczyny czy któraś z was ma może kolczyk w pępku albo w nosie ?? Chciałabym wiedzieć jak to wygląda i jak to wogóle jest, bo chce sobie zrobić właśnie taki kolczyk
Joleczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-04-17, 14:54   #21
VeNkA
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 14
KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Hey! Niedawno postanowiłam przebić sobie nosek (uważam to za bardzo sexowny dodatek hi hi hi) Lecz...mam co do tego pewne obawy i dlatego proszę o pomoc! Moje pytanko to:
1.Jak dbać o nosek po przebiciu?
2.Co zrobić i jakie środki stosować gdy kolczyk się znudzi a nie chcę się by pozostała blizna
3.Czy będzie miejsce gdzie kolczyk ropiało,oraz miało czerwony kolor? Jeśli tak to co robić?
4.Prosze o rady i wogole o informacje na temat przebitego noska wszsytkich Kobitek z góry slicznie dziekuje!
VeNkA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-02, 22:22   #22
herezja
Raczkowanie
 
Avatar herezja
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 288
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

a sama go chcesz sobie zrobic, bo ja kiedys sobie sama przebiłam, ale mi spuchło, fatalnie, a jak bolałao odradzam ! po przebiciu przemywac wodą utlenioną, zeby nie ropialo oraz maśc Tribiotic na szybsze gojenie, ale tylko do 7 dni, a na blizne świezą cepna jest dobry, stosowalam, pozdr.!
herezja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-02, 23:16   #23
karola:)
Raczkowanie
 
Avatar karola:)
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 146
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Jak juz ci sie znudzi, to nie ma rady na blizne - ja zdjelam po roku i mam dziurke juz na amen (nie zarasta, minelo juz ponad 6 lat). Chyba ze zrezygnujesz np po 2 miesiacach, to jest szansa ze nie bedzie sladu. W ogole to odradzam, duzo z tym babrania sie, nos boli, nie mozna wydmuchac jak masz katar. Chociaz z drugiej strony, skoro tak bardzo ci sie podoba, to czemu nie, potem nie bedziesz żałowała ze nie sprobowalas. Ja tak mam - nie zaluje, spelnilam swoje małe marzenie, aczkolwiek drugi raz bym nie zrobila. Powodzenia
karola:) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-02, 23:31   #24
Przezlosliwa
Zakorzenienie
 
Avatar Przezlosliwa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: The middle of nowhere ..
Wiadomości: 3 323
GG do Przezlosliwa
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Dokładnie. Straaaasznie szybko się nudzi. Nie wiem, czy tylko w nosie, ale o nosie najczęściej to słyszę. Przebiłam, ponosiłam, wyjęłam. Dużo pieprzenia z tym jest, tym bardziej, że kolczyk jest jednoczęściowy i czasami sam z siebie 'wysuwa' się z dziurki i odstaje. Ja nie mam dziurki, ale taki szary punkt w tamtym miejscu (nosiłam niecały rok). Korektor b. łatwo go zakrywa.
1.Jak dbać o nosek po przebiciu?
przemywać dwa razy dziennie. Ja to robiłam wódką (nie wysusza tak jak spirytus - dlatego jest polecany przez kosmetyczki)

2.Co zrobić i jakie środki stosować gdy kolczyk się znudzi a nie chcę się by pozostała blizna
Jeśli szybko Ci się znudzi, to luz. Jak ponosisz trochę to zostanie blizna, ale łatwo ją zakryć.

3.Czy będzie miejsce gdzie kolczyk ropiało,oraz miało czerwony kolor? Jeśli tak to co robić?
Będzie. Wyjmujesz i przemywasz. Trwa to coś koło miesiąca. Czasem dłużej, czasem krócej.

__________________
68- 66.5 - 63.9 - 62.2 - 60.9 - 58.5 -56.8 - 55.6 - 54.0 - 50 (164 cm)

Agencja Interaktywna Poznań

21.02.11 - start

"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Żadne jedzenie nie jest aż tak dobre, by było warte chociażby kilograma
Przezlosliwa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-02, 23:50   #25
pEtArdA
Raczkowanie
 
Avatar pEtArdA
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 108
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

ojoj na tribiotic ja bym uważała radzę zrobić najpierw test uczuleniowy...ja nie zrobilam i przezyłam masakre to akurat w pepku, ale kolczyk to kolczyk. Po tribioticu zaczeły wyskakiwać mi dziwne pęcherze wypełnione chyba surowicą z dnia na dzien sie rozprzestrzeniały po paru dniach mialam je na calym brzuchu (a smarowalam tylko przeklucie)....i...nadal bylo coraz gorzej...pecherzyki zaczely pekac, caly czas cieklo mi cos z brzucha, robilam oklady opatrunki.... strasznie sie czułam..w ogole nie mialam skóry na brzuchu...dopiero po poltorej tyognia zaczelo sie goic... ...

ehh ale nie chce nastraszyć
to sie rozpisałam jak na pierwszy wpisik
pozdrawiam...
psSszz pEtardAa...
__________________
cieszę się życiem...
pEtArdA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-02, 23:56   #26
GoniaJ
Rozeznanie
 
Avatar GoniaJ
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: PL/USA/JP
Wiadomości: 823
GG do GoniaJ Wyślij wiadomość przez MSN do GoniaJ Wyślij wiadomość przez Yahoo do GoniaJ Send a message via Skype™ to GoniaJ
Talking Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Profesjonalny kolczyk do noska nie wysówa się i nie utrudnia wysmarkania się jak masz katar....nic z tych rzeczy...jest odpowiednio wyprofilowany tak, że przylega leży jak ulał
GoniaJ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 01:11   #27
nineczka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: CA, USA
Wiadomości: 2 385
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Mnie kolczyk w nosie kojarzy sie albo z pryszczem jesli jest on z boku nosa.. albo z krowa jesli jest na srodku.. no ale co komu sie podoba
nineczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 10:51   #28
Przezlosliwa
Zakorzenienie
 
Avatar Przezlosliwa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: The middle of nowhere ..
Wiadomości: 3 323
GG do Przezlosliwa
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Mi się wysuwał, a miałam wyprofilowany. Gdy mówisz nozdża się ruszają, że tak powiem. I bez problemu mi wychodził. Nie wiem - pewnie zależy to od nosa. Ja nie żałuję, że zrobiłam, ale nie zrobiłabym tego drugi raz.
__________________
68- 66.5 - 63.9 - 62.2 - 60.9 - 58.5 -56.8 - 55.6 - 54.0 - 50 (164 cm)

Agencja Interaktywna Poznań

21.02.11 - start

"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"

Żadne jedzenie nie jest aż tak dobre, by było warte chociażby kilograma
Przezlosliwa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 11:08   #29
iza_
Wtajemniczenie
 
Avatar iza_
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 2 624
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

miałam kolczyk przez rok czasu i nie przeszkadzał mi wcale, nie wysówał się...a gdy mi się znudził wyjęłam go i naweo(o dziwo!) nie została mi blizna, po roku znowu zapragnęłam mieć kolczyk w nosku i przekłułam nos ponownie-tym razem nie jest już tak różowo.wysówa się, wylatuje, na początku ogromnie bolało.

dwa razy przebijałam nos u specjalisty,tzn w salonie,ale może to ma jakieś znaczenie,bo za pierwszym razem przekuła mipani pistoletem a za drugim razem igłą.
iza_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 11:09   #30
iza_
Wtajemniczenie
 
Avatar iza_
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 2 624
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

dodam jeszcze ze u mnie jest tak,ze(i nie ma znaczenie w jakim miejscu) gdy nie noszę kolczyka przez ok miesiąc dziurka zarasta i muszę przebijać na nowo.
iza_ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:28.