Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-08-08, 16:43   #571
malgosinka
Wtajemniczenie
 
Avatar malgosinka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 352
Send a message via Skype™ to malgosinka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Tak.. Niestety musisz go wyciągnąć i będzie to bolało. Nie ma innego sposobu. Tak samo z włożeniem, może być ciężko. Jak się nie zmienia i nie wyjmuje często kolczyk z noska, to tak jest. Ja kilka razy zmieniałam, ale też miałam z tym kłopoty.
__________________
Kynologic, pedagogic, shy girl...
Espania

Targowisko
Kosmetyki
malgosinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-08, 21:10   #572
Kiciunia21
Zadomowienie
 
Avatar Kiciunia21
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 901
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ale mnie wystraszyłyście. Mój Tź jest jeszcze gorszy mówi że chwyci tą końcówkę obcęgami i przetnie Mój biedy nos...
__________________
Czarodziejka

-15




Kiciunia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-08, 21:34   #573
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

tylko spokojnie i nie szarp.napewno wyjdzie
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 14:01   #574
M@RT@
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 95
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Wybaczcie mi jezeli sie powtarzam, ale szczerze mówie ze nie doczytałam całego wątku......chce zrobic kolczyk w nosie w studiu piercingu, ale chce kupic kolczyk sama, poniewaz w tych studiach strasznie sie za nie przepłaca. Chciałam srebrny kolczyk aczkolwiek spotkałam sie z opinią ze to nei najlepszy pomysł na początek. Dlaczego? Dlaczego nie powinno sie stosowac srebra ani złota? Druga sprawa to nie wiem czy na początek lepiej kupic kolczyk zakonczony kulką czy zagięty na koncu.....
M@RT@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 14:56   #575
kasiek87
Kokon pro
 
Avatar kasiek87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 5 705
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez M@RT@ Pokaż wiadomość
Wybaczcie mi jezeli sie powtarzam, ale szczerze mówie ze nie doczytałam całego wątku......chce zrobic kolczyk w nosie w studiu piercingu, ale chce kupic kolczyk sama, poniewaz w tych studiach strasznie sie za nie przepłaca. Chciałam srebrny kolczyk aczkolwiek spotkałam sie z opinią ze to nei najlepszy pomysł na początek. Dlaczego? Dlaczego nie powinno sie stosowac srebra ani złota? Druga sprawa to nie wiem czy na początek lepiej kupic kolczyk zakonczony kulką czy zagięty na koncu.....

kolczyk "zakrecony" na koncu tytan lub bioplast ;] na srebrze sie babrze i moze ci sie skora wokol dziurki zrobic taka szara na wildcat maja rozne kolczyki, wiec wybierz sobie jaki ci odpowiada
__________________

DL2/9/9
3/3/6-22/7/8
kasiek87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 15:15   #576
malgosinka
Wtajemniczenie
 
Avatar malgosinka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 352
Send a message via Skype™ to malgosinka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Przy "zakręconym" wyjmowanie kolczyk mnie nie boli, tylko z pierwszym włożeniem "zakręconego" miałam problem, ale teraz jest oki. Polecam.
__________________
Kynologic, pedagogic, shy girl...
Espania

Targowisko
Kosmetyki
malgosinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 19:41   #577
nadzieja67
Przyczajenie
 
Avatar nadzieja67
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Nysa
Wiadomości: 5
GG do nadzieja67
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam
dopiero sie zarejestrowalam ale pzresledziłam mniej wiecej pzrebieg całego wątku choć przyznam sie ze nie całkiem dokładnie:P

Jestem teraz w Hiszpanii i chciałabym zrobić sobie kolczyka w nosie więc zbieram niezbędne informacje..
z tego co dowiedziałąm sie tutaj na forum najlepiej bedzie jak wezmę kolczyka z zakrecona koncówka, tytanowy czy tak?

Mam tez swoje pytanie.
Czytałam tutaj wypowiedź jednej osoby ( nie pamietam nicku) która pisałą o tym , że wypadł jej brylancik.. Mnie też pzrestrzegali pzred tym, że włąsnie te brylanciki wypadaja czy to prawda?
Podobaja mi się własnie takie "błsykotki" ale jesli ma mi wypaśc to chyba już wolę wziąć zwykłego taka sama kuleczke...
Możecie mi coś doradzić?

I jeszcze jedno pytanie odnośnie gojenia..
Czy po zrobieniu kolczyka mogę się kąpać w morzu?
muszę zwrócić uwage też na to, że woda jest tu bardzo słona... czy to w czymś pzreszkadza?
czy nie powinnam sie kąpać po zrobieniu kolczyka? Jesli tak to ile czasu?
I czy są jeszcze jakieś takie rzeczy których nie można robić żeby sobie go nie "zababrać" na samym początku?

Pytam sie o to wszystko bo nie wiem na ile bede potrafiła dogadać sie po hiszpańsku a koniecznie chcę go mieć już jak wrócę do domku

z góry dziekuje za pomoc
nadzieja67 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 20:06   #578
kasiek87
Kokon pro
 
Avatar kasiek87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 5 705
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez nadzieja67 Pokaż wiadomość
Witam
dopiero sie zarejestrowalam ale pzresledziłam mniej wiecej pzrebieg całego wątku choć przyznam sie ze nie całkiem dokładnie:P

Jestem teraz w Hiszpanii i chciałabym zrobić sobie kolczyka w nosie więc zbieram niezbędne informacje..
z tego co dowiedziałąm sie tutaj na forum najlepiej bedzie jak wezmę kolczyka z zakrecona koncówka, tytanowy czy tak?

Mam tez swoje pytanie.
Czytałam tutaj wypowiedź jednej osoby ( nie pamietam nicku) która pisałą o tym , że wypadł jej brylancik.. Mnie też pzrestrzegali pzred tym, że włąsnie te brylanciki wypadaja czy to prawda?
Podobaja mi się własnie takie "błsykotki" ale jesli ma mi wypaśc to chyba już wolę wziąć zwykłego taka sama kuleczke...
Możecie mi coś doradzić?

I jeszcze jedno pytanie odnośnie gojenia..
Czy po zrobieniu kolczyka mogę się kąpać w morzu?
muszę zwrócić uwage też na to, że woda jest tu bardzo słona... czy to w czymś pzreszkadza?
czy nie powinnam sie kąpać po zrobieniu kolczyka? Jesli tak to ile czasu?
I czy są jeszcze jakieś takie rzeczy których nie można robić żeby sobie go nie "zababrać" na samym początku?

Pytam sie o to wszystko bo nie wiem na ile bede potrafiła dogadać sie po hiszpańsku a koniecznie chcę go mieć już jak wrócę do domku

z góry dziekuje za pomoc

tak kolczyk zakrecony tytan lub bioplast ;] ja mam dwa z bioplastu i krysztalki sie trzymaja
podczas gojenia nie wskazane sa kapiele w morzu i innych takich tak samo opalanie z tego co pamietam a nie kapac az sie zagoi a to zalezy od organizmu
__________________

DL2/9/9
3/3/6-22/7/8
kasiek87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 20:19   #579
nadzieja67
Przyczajenie
 
Avatar nadzieja67
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Nysa
Wiadomości: 5
GG do nadzieja67
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziekuje za odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanko..
Czesto czytałam, że niektórym osobom sie wysuwają kolczyki lub odstaja..
czy to zalezy od wielkosci kolczyka?
Sa jakies rozmiary jesli chodzi o dlugosc?
Jesli tak to jak znalezc idealny kolczyk taki zeby mi nie wypadal i nie odstawał?
Moze moje pytanie okazac sie glupie:P nie mam pojecia:P ale chcialabym zrobic sobie pozadnie tego kolczyka a nie mam o tym zielonego pojecia szczerze bo wczesiej sie tym nie interesowalam:P bo wiedzialam ze i tak Mamusia nie chciala mi pozwlic:/:P

I przebijanie tylko i wylacznie igla? Mam nie dawac sobie zrobic tego pistoletem??
__________________
Disfruta el sol, ama la luna....
nadzieja67 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 20:38   #580
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nigdy pistolet, tylko i wylacznie igla. kolce do nosa maja standartowa dlugosc, dostaje sie docelowo na przeklucie taki kolczyk, jaki mozna nosic po wygojeniu. wybor masz wiec tylko co do koloru blyskotki, ksztaltu zakonczenia, materialu.

zawsze jednak mozesz kupic labreta i dobrac dlugosc indywidualnie do swojego nosa. labrety do nosa dostaniesz na www.wildcat.pl
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 22:22   #581
kasiek87
Kokon pro
 
Avatar kasiek87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 5 705
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

na tej samej stronie sa nostrile z bioplastu z fajnymi krysztalkami kolor "bialolsniacy" fajnie sie mieni kolorami roznymi ^^
__________________

DL2/9/9
3/3/6-22/7/8
kasiek87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-22, 13:03   #582
maaadi
Raczkowanie
 
Avatar maaadi
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: G-dz
Wiadomości: 390
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

help wczoraj przez przypadek wyciagnelam sobie kolczyk taki zagiey wlasnie i teraz nie moge go za zadne karby wlozyc ( krece na wszytskie strony a o n wchodzi tylko do polowyco ja mam zrobic?
__________________
żeby być kimś, trzeba być sobą...

_________________________ _____________

moja wymianka:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=69797396


maaadi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-22, 13:19   #583
n_u_t_i
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez maaadi Pokaż wiadomość
help wczoraj przez przypadek wyciagnelam sobie kolczyk taki zagiey wlasnie i teraz nie moge go za zadne karby wlozyc ( krece na wszytskie strony a o n wchodzi tylko do polowyco ja mam zrobic?

polecam Ci się szybko udać do salonu zeby Ci pomogli... ja też tak miałam... raz mi się tylko udało samej włożyc bo mnie zarasta dziurka w godzinę..a tak to zawsze szybko do salonu szłam a i tam nie zawsze mi potrafili pomóc więc ogólnie mój nos był już przebijanyn 6 razy
n_u_t_i jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-26, 18:16   #584
Martadella
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam!mam problem z nosem...przebilam sobie nos w salonie miesiac temu jednak po kilku dniach zrobilo mi sie cos wokol tego kolczyka tak jakby "brodawka"lub "pryszcz" wyciagnelam kolczyka lecz to dalej nie znika co mam robic??jak ktos wie niech pisze!!!
Martadella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-26, 19:57   #585
kasiek87
Kokon pro
 
Avatar kasiek87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 5 705
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

twarde rozowe czy miekkie i cos sie z tego saczy?
__________________

DL2/9/9
3/3/6-22/7/8
kasiek87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 12:35   #586
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Martadella Pokaż wiadomość
Witam!mam problem z nosem...przebilam sobie nos w salonie miesiac temu jednak po kilku dniach zrobilo mi sie cos wokol tego kolczyka tak jakby "brodawka"lub "pryszcz" wyciagnelam kolczyka lecz to dalej nie znika co mam robic??jak ktos wie niech pisze!!!

Ja też takie coś miałam. Taki miałam jakby bąbel a ropą w środku. Wyciągnęłam kolczyk , aby wycisnąć go i ta bulwa jakby zalała mi dziurkę . Przespałam bez kolczyka cala noc , a na drugi dzień już mi się połowa dziurki zarosła i przebiłam(tak jak mi radzili w salonie) kolczykiem zakończonym kuleczką ( bo wcześniej miałam zakręcany). Trochę bolało ale wszystko ok. Nie wyciskaj tej bulwy bo i tak nic z tego. Smaruj ją maścią tribiotic. Na pewno zejdzie ale nie smaruj dłużej niż 4 , 5 dni . Dwa razy dziennie. I nie dotykaj kolczyka brudnymi rękami bo to mogło być także od tego .
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 13:37   #587
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja tak miałam i nie dotykałam tego w ogóle.Samo zeszło
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 15:08   #588
malgosinka
Wtajemniczenie
 
Avatar malgosinka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 352
Send a message via Skype™ to malgosinka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja bym kolczyka w takim wypadku nie wyciągała, bo dziurka szybko zarasta i potem robi się nieciekawie ;P ;P A tej "bulwy" lepiej nie ruszać, bo się rozpaprze )
__________________
Kynologic, pedagogic, shy girl...
Espania

Targowisko
Kosmetyki
malgosinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 15:24   #589
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez pink69 Pokaż wiadomość
Ja tak miałam i nie dotykałam tego w ogóle.Samo zeszło

Mnie nie chciało zejść. Wręcz odwrotnie powiększało się do tego stopnia , że nie było widać kolczyka. Zaczęłam smarować zeszło mi momentalnie
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 15:25   #590
kasiek87
Kokon pro
 
Avatar kasiek87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 5 705
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jesli to ziarnina to nie mozna tego zostawic, tylko wyjac kolczyk i przejsc sie do dermatologa polecam google ;]
__________________

DL2/9/9
3/3/6-22/7/8
kasiek87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 15:36   #591
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a ja bym radzila zrobic papke z aspiryny i oblozyc to swinstwo tym.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 19:53   #592
Patiśka
Przyczajenie
 
Avatar Patiśka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 13
GG do Patiśka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja kolczyka mam od wczoraj. Kosmetyczka przebiła nosek pistoletem, chociaz wiem, ze raczej nie powinnam sie zgodzic. Nic nie boli, nie brudzi sie. Mam tylko jeden problem. Uwazam, ze ten kolczyk jest za duzy i chcialam sobie zmienic na taki malenki, specjalny do nosa. Tyle, ze on jest "zawiniety" z jednej strony i nie mam pojecia jak go wsadzic. Po prostu sie nie da!
Patiśka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-28, 20:46   #593
malgosinka
Wtajemniczenie
 
Avatar malgosinka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 352
Send a message via Skype™ to malgosinka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ziarnina... Ojć, to już poważnie brzmi.
__________________
Kynologic, pedagogic, shy girl...
Espania

Targowisko
Kosmetyki
malgosinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-29, 11:35   #594
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Patiśka Pokaż wiadomość
Ja kolczyka mam od wczoraj. Kosmetyczka przebiła nosek pistoletem, chociaz wiem, ze raczej nie powinnam sie zgodzic. Nic nie boli, nie brudzi sie. Mam tylko jeden problem. Uwazam, ze ten kolczyk jest za duzy i chcialam sobie zmienic na taki malenki, specjalny do nosa. Tyle, ze on jest "zawiniety" z jednej strony i nie mam pojecia jak go wsadzic. Po prostu sie nie da!

A czy ty go już wyjęłaś ? bo jeśli tak to możesz mieć problem. Dziurka jest świeżo przebita i tylko fachowiec może go założyć. Ja bym zaczekała aż sie dziurka zagoi lub założyła taki z kuleczką na końcu bo dużo łatwiej go włożyć
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-29, 12:41   #595
Patiśka
Przyczajenie
 
Avatar Patiśka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 13
GG do Patiśka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

z wyjmowaniem i wkladaniem tego kolczyka co mam nie mam zadnego problemu. nawet nic nie boli. tylko ten zagiety nie chce przejsc... nie umiem nim "manewrowac" a jest taki ladny... i duzo mniejszy, a ten brzydko odstaje...
__________________
Nie chodzi o to, byśmy osiągnęli nasze najwyższe ideały, lecz o to, aby były one naprawdę wysokie.

Robert Baden-Powell
Patiśka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-29, 13:01   #596
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez serafinaa Pokaż wiadomość
A czy ty go już wyjęłaś ? bo jeśli tak to możesz mieć problem. Dziurka jest świeżo przebita i tylko fachowiec może go założyć. Ja bym zaczekała aż sie dziurka zagoi lub założyła taki z kuleczką na końcu bo dużo łatwiej go włożyć
ta, duzo latwiej wlozyc, ale zeby wyjac, to trzeba ciac albo wyrwac. brawo. przy okazji z kulka sa tylko srebrne albo z innego badziewia, uczulają.

wez ten kolczyk i przejdz sie do studia piercingu, zeby go wlozyli. a tak w ogole to byloby latwiej, jakbys nie dala do siebie strzelac z pistoletu tylko od razu poszla o studia gdzie by to zrobili higienicznie, iglą, bez rozrywania skory i z wlasciwym kolczykiem.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-29, 15:05   #597
malgosinka
Wtajemniczenie
 
Avatar malgosinka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 352
Send a message via Skype™ to malgosinka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie polecam tego z kuleczką... Łatwiej go włożyć? Może, ale o wiele trudniej wyjąć. Bez bólu się nie obejdzie. Poza tym zgadzam się z Yazą, że kolczyki z kuleczkami są robione z badziewia - szarzeją, a jak są z brylancikami, to te zazwyczaj wypadają, taki kolczyk na długo nie starcza, a potem nie można go wyjąć. Mam kolczyk prawie trzy lata i mimo to dziurka mi zarasta, jak nosiłam kolczyk z kuleczką, to musiałam go wyrywać z nosa, żeby się go pozbyć.
__________________
Kynologic, pedagogic, shy girl...
Espania

Targowisko
Kosmetyki
malgosinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-29, 19:24   #598
Pancza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 100
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja robiłam kolczyk pistoletem, bo podobno mniej boli. Kolczyk ma już 2 lata i nic mi się z nim nie działo A co do wyciągana ... Ostatnio po dwóch latach zachciało mi się zmiany kolczyka, a mój to kolczyk z kuleczką. Ile się namęczyłam żeby go wyjąć. Ale udało się Wsadziłam inny i wypadł mi brylancik. No to z powrotem stary. A jak nie chciało się przebijać to trochę igłą w dziurce poszperałam
__________________
nauczyłam się, że to nie grzech mówić prawdę,
nawet jeśli
siebie przedstawia się wtedy w samych superlatywach
Pancza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-29, 22:03   #599
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
ta, duzo latwiej wlozyc, ale zeby wyjac, to trzeba ciac albo wyrwac. brawo. przy okazji z kulka sa tylko srebrne albo z innego badziewia, uczulają.

wez ten kolczyk i przejdz sie do studia piercingu, zeby go wlozyli. a tak w ogole to byloby latwiej, jakbys nie dala do siebie strzelac z pistoletu tylko od razu poszla o studia gdzie by to zrobili higienicznie, iglą, bez rozrywania skory i z wlasciwym kolczykiem.
To powiedz mi co ja mam zrobić.Jestem uczulona na stal chirurgiczna. Włożyłam kolczyka ze stali i mi sie bulwa robi , a włożyłam srebrnego kolczyka i jest super. Ani śladu bulwy więc jak dla mnie to tylko srebro
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-30, 09:08   #600
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

co robic? włozyc tytan albo bioplast. co za problem? i nie jestes uczulona na stal chirurg. lecz na nikiel. srebro z czasem tez zacznie cie uczulac, jak nie przestaniez go nosic.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.