Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-09-09, 13:27   #661
zawszeboska
Zakorzenienie
 
Avatar zawszeboska
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 4 955
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez serafinaa Pokaż wiadomość
(...) Wybaczycie ?
Mi wprawdzie nic nie zrobiłaś, więc wybaczać Ci nie będę, bo nie mam czego.

Ale Wizażanki nie są takie straszne , wybaczą napewno.

Pozdrawiam.
zawszeboska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-09, 16:41   #662
slonce_00
Rozeznanie
 
Avatar slonce_00
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 633
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Kolczyki na pokaz...
To jest to, co podnieca osoby w wieku 12-15.
Ahh.

Mam 15 lat Chciałabym mieć kolczyka ale siła wyższa nie pozwala, ale jeśli bym to robiła to raczej nie na pokaz albo w pogoni za modą, jak ostatnio cała moja szkoła robiła w pępku. Po prostu mi się to osobiście podoba. Chyba będę chwile jeszcze musiała poczekać żeby sobie przekłuć. No ale trudno. Może mi się akurat znudzi za 3 lata. Czas pokaże! Pozdarwiam



serafinaa Ale, że w wieku 12 lat masz kolczyka w nosie to napradę jestem w szoku.
slonce_00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-09, 19:43   #663
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez serafinaa Pokaż wiadomość
Ale wy do mnie odnosicie się kulturą. Piszecie , że wy byście np. swojemu dziecku w tym wieku nie przebiły nosa. I ja to szanuję, ale nie znoszę takich ludzi co wyzywają mnie tylko dlatego , że nie zrobiłam po ich myśli i to nie jest miłe. Wybaczycie ?
Pokaz mi,gdzie zostałaś wyzwana,bom ciekawa
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-09, 19:55   #664
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez serafinaa Pokaż wiadomość
Po pierwsze nie ja mam łeb lecz ty. Po drugie wszystko co robie z własnym kolczykiem konsultuje z człowiekiem dorosłym więc wiem , że wszystko robie dobrze. Po trzecie ja z tym bąblem byłam u lekarza i kazał mi spróbować wycisnąć i tak zrobiłam. Po czwarte tribiotic mu super pomógł więc jak dla mnie tylko tribiotic. Po piąte nie kupie sobie żadnych kolczyków z niklem bo nie wszystkich na nie stać. Jeżeli ciebie stać to tylko pozazdrościć. A po szóste TY ODNOsISZ SIę DO MNIE JAK DO SZMATY. NIE żYCZE SOBIE TAKICH SłOW DO MNIE JAK łEB BO MAM TROCHE GODNOśCI I MAM 12 LAT ALE DUżO WIEM WIęC NIE MYśL SOBIE żE JESTEM JAKAś CIEMNA W DZIEDZINIE KOLCZYKóW. I NIE JSETESM DZIECIAKIEM NIE LICZY SIE ILOSC LAT TYLKO TO CO SIE MA W GłoWIE. MOZE TY MASZ WIęCEJ LAT ODE MNIE , ALE TWOJ STOPIEN W GłOWIE OCENIłA BYM NA MINIMALNY. Są TU DZIEWCZYNY KTORE Są STARSZE , ALE JAKóś MILEJ SIE DO MNIE ODNOSZą. WIęC JEST TO ZNAK , żE MAJą POUKłADANE W GłOWIE W PORóWNANIU DO CIEBIE !
Właśnie widze, jak masz poukładane - bardzo
Wskaz mi paluszkiem, gdzie napisalam, ze mam na mysli ciebie - ale prosze, podkresl, bo musi to byc napisane BARDZO malymi literkami

Pisalam ogółem o dwunastkach, bo ten wiek padl w innych postach - bez nikogo konkretnego na mysli. Moje zdanie wynika z mojego doswiadczenia z osobami w tym wieku, ba, sama pamiętam jak potrafilam byc glupowata majac lat 10-13. Rozumiem, ze gdybym pisala o 11, 13 latkach, nie bylabys tak wzburzona? Zabawne. Nie musisz mi udowadniac, jaka jestes mądra, wyliczac, odnosic sie do mojego posta - nawet nie wiedzialam, ze mialas jakas gule, ze smarowalas ja tribiotykiem. Nie mam obowiązku pamietac wszystkiego, co szanowna pani wypisuje na forum. Twoja reakcja byla conajmniej smieszna i raczej oczekuje przeprosin z racji insynuacji co do mojego IQ nie martw sie o nie, jest odpowiednio wysokie.

a na przyszlosc zapamietaj, ze to forum publiczne, kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie, kazdy moze mu zaprzeczac, ale w granicach zdrowego umiaru i w formie nikogo nie urazającej. Ja nie mialam zamaru zrobic ci przykrosci, ty mi - owszem. Jezeli uwazasz siebie za osobe, ktora zachowuje sie nad wyraz dojrzale, jak na swoj wiek, to nie bierz do siebie tego, co pisalam, bo najwyrazniej nie pisalam o tobie.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-10, 15:25   #665
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
Właśnie widze, jak masz poukładane - bardzo
Wskaz mi paluszkiem, gdzie napisalam, ze mam na mysli ciebie - ale prosze, podkresl, bo musi to byc napisane BARDZO malymi literkami

Pisalam ogółem o dwunastkach, bo ten wiek padl w innych postach - bez nikogo konkretnego na mysli. Moje zdanie wynika z mojego doswiadczenia z osobami w tym wieku, ba, sama pamiętam jak potrafilam byc glupowata majac lat 10-13. Rozumiem, ze gdybym pisala o 11, 13 latkach, nie bylabys tak wzburzona? Zabawne. Nie musisz mi udowadniac, jaka jestes mądra, wyliczac, odnosic sie do mojego posta - nawet nie wiedzialam, ze mialas jakas gule, ze smarowalas ja tribiotykiem. Nie mam obowiązku pamietac wszystkiego, co szanowna pani wypisuje na forum. Twoja reakcja byla conajmniej smieszna i raczej oczekuje przeprosin z racji insynuacji co do mojego IQ nie martw sie o nie, jest odpowiednio wysokie.

a na przyszlosc zapamietaj, ze to forum publiczne, kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie, kazdy moze mu zaprzeczac, ale w granicach zdrowego umiaru i w formie nikogo nie urazającej. Ja nie mialam zamaru zrobic ci przykrosci, ty mi - owszem. Jezeli uwazasz siebie za osobe, ktora zachowuje sie nad wyraz dojrzale, jak na swoj wiek, to nie bierz do siebie tego, co pisalam, bo najwyrazniej nie pisalam o tobie.
Przepraszam cię bardzo , ale dlatego tak panicznie napisałam ponieważ zrobiło mi się trochę przykro , bo odebrałam to co do mnie napisałaś w ten sposób , że jestem głupia. Też tak sądzisz???
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-10, 15:26   #666
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
Właśnie widze, jak masz poukładane - bardzo
Wskaz mi paluszkiem, gdzie napisalam, ze mam na mysli ciebie - ale prosze, podkresl, bo musi to byc napisane BARDZO malymi literkami

Pisalam ogółem o dwunastkach, bo ten wiek padl w innych postach - bez nikogo konkretnego na mysli. Moje zdanie wynika z mojego doswiadczenia z osobami w tym wieku, ba, sama pamiętam jak potrafilam byc glupowata majac lat 10-13. Rozumiem, ze gdybym pisala o 11, 13 latkach, nie bylabys tak wzburzona? Zabawne. Nie musisz mi udowadniac, jaka jestes mądra, wyliczac, odnosic sie do mojego posta - nawet nie wiedzialam, ze mialas jakas gule, ze smarowalas ja tribiotykiem. Nie mam obowiązku pamietac wszystkiego, co szanowna pani wypisuje na forum. Twoja reakcja byla conajmniej smieszna i raczej oczekuje przeprosin z racji insynuacji co do mojego IQ nie martw sie o nie, jest odpowiednio wysokie.

a na przyszlosc zapamietaj, ze to forum publiczne, kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie, kazdy moze mu zaprzeczac, ale w granicach zdrowego umiaru i w formie nikogo nie urazającej. Ja nie mialam zamaru zrobic ci przykrosci, ty mi - owszem. Jezeli uwazasz siebie za osobe, ktora zachowuje sie nad wyraz dojrzale, jak na swoj wiek, to nie bierz do siebie tego, co pisalam, bo najwyrazniej nie pisalam o tobie.
Przepraszam. Dlatego tak panicznie napisałam ponieważ zrobiło mi się trochę przykro , bo odebrałam to co do mnie napisałaś w ten sposób , że jestem głupia. Też tak sądzisz???
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-10, 16:30   #667
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie uwazam, ze jestes glupia. Nie znam cie i nie mi dano prawo do oceniania kogokolwiek. Jednak nastepnym razem pokaz, ze nie mam racji, zamiast przytakiwac mi tego typu reakcjami.

temat uznaję za skończony.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-14, 08:51   #668
maaadi
Raczkowanie
 
Avatar maaadi
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: G-dz
Wiadomości: 390
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

powroce do tematu kolczyka

Cytat:
Napisane przez ycia Pokaż wiadomość
Mam pytanie.. czy wiecie moze jak usunac bąbel który pojawił mi sie pod kolczykim w nosie??
Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
zalęzy co to za bombel
opisz jak wyglada zrób zdjęcie
to bedziemy w stanie coś więcej powiedzieć
nie mam bombla ale twarda obwodke po jednej stronie dziurki. w srodku chyba nic nie ma wczesniej mialam cos w stylu opisywanego wczesniej bobmla ale samo zeszlo, a to co teraz to nie mam pojecia co to jest. Moglo stad sie wziac ze nosze ostatnio srebrny kolczyk?? ( nie krzyczcie, nnie potrafie sama wlozyc tego zakreconego z tytanu, musze sie wybrac do studia bo ropieje mi nosek ). czekam na podpowiedzi co to jest i jak sie tego pozbyc
__________________
żeby być kimś, trzeba być sobą...

_________________________ _____________

moja wymianka:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=69797396


maaadi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-16, 14:53   #669
ruda0806
Przyczajenie
 
Avatar ruda0806
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Żory
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Może odbiegne od tematu. Czy ktoś ma w policzku kolczyka ? Nad kącikiem ust ? Sprawdzałam na googlach cheek percing ale tam zabardzo nic nie ma. W nosie już mam ale chodzi mi teraz właśnie o taki kolczyk. Kto ma, ile płacił itd ...Pozdrawiam )


Ps. Kolczykowanie wciąga
__________________
__ I Przepędzam czarne myśli z mego nieba , swe anioły budzę śpiące słodko gdzieś we mgle __
ruda0806 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-16, 17:51   #670
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

bmezine.com
masa historii, jak kto zna agielski to wszytskiego sie dowie. i moze jakbys wpisala 'cheek piercing' to by wyskoczylo wiecej wynikow.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-17, 13:53   #671
ruda0806
Przyczajenie
 
Avatar ruda0806
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Żory
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wpisałam cheek piercing ;] ehh dobra mniejsza z tym dzieks za link
__________________
__ I Przepędzam czarne myśli z mego nieba , swe anioły budzę śpiące słodko gdzieś we mgle __
ruda0806 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-17, 17:08   #672
colour scientist
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mam kolczyk od miesiecy. bez zatyczki, w ksztalcie litery "L". byl pzekluwany igla w profesjonalnym salonie. goil sie bardzo dobrze do czasu, ostatnio wokol dziurki zrobil sie dziwny babel, czasem leci z niego troche ropy. jest juz wielkosci oczka z kolczyka, bardzo mnie to martwi.
co moge zrobic? boje sie ze bede musiala z niego zrezygnowac
czy ktos mial juz podobnie jak ja??
z gory dziekuje ze pomoc.
colour scientist jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-18, 12:51   #673
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez colour scientist Pokaż wiadomość
mam kolczyk od miesiecy. bez zatyczki, w ksztalcie litery "L". byl pzekluwany igla w profesjonalnym salonie. goil sie bardzo dobrze do czasu, ostatnio wokol dziurki zrobil sie dziwny babel, czasem leci z niego troche ropy. jest juz wielkosci oczka z kolczyka, bardzo mnie to martwi.
co moge zrobic? boje sie ze bede musiala z niego zrezygnowac
czy ktos mial juz podobnie jak ja??
z gory dziekuje ze pomoc.
Ja także miałam taki problem. Smarowałam tego bąbla tribiotickiem. Zeszło bardzo szybko i ładnie. Jeżeli chodzi o maści właśnie to ja tą używałam , ale niektórzy używają też oxykort. Aha i nie wyjmuj kolczyka bo ja wyjęłam i ten bąbel jakby zalał mi tą dziurkę i miałam wiele problemów z ponownym włożeniem go . Pozdrawiam
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-18, 13:26   #674
colour scientist
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dziękuję ślicznie!
colour scientist jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-25, 16:43   #675
ycia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5
Question Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Czesc. Mam pewien problem .. Niedawno musiałam wyjac kolczyk z noska bo troche mi zaropiał;/ Nie nosiłam go przez 4 dni gdzy dzis probowałam go włozyc to kuleczka na koncu kolczyka nie chciała przejsc przez ostatnio warste w nosie..;( Co mam robic? Probowałam juz mocno wcisnac ale sie nie da;/;/ ?? ??
ycia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-25, 20:31   #676
serafinaa
Raczkowanie
 
Avatar serafinaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 188
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ycia Pokaż wiadomość
Czesc. Mam pewien problem .. Niedawno musiałam wyjac kolczyk z noska bo troche mi zaropiał;/ Nie nosiłam go przez 4 dni gdzy dzis probowałam go włozyc to kuleczka na koncu kolczyka nie chciała przejsc przez ostatnio warste w nosie..;( Co mam robic? Probowałam juz mocno wcisnac ale sie nie da;/;/ ?? ??
Miałam również taki sam problem. I poradzono mi w salonie abym tym kolczykiem zakończonym kuleczką po prostu przebiła sobie właśnie tą ostatnią błonkę. Miałam bardzo dużo problemów z przebiciem bo bałam się mocno nacisnąć aż w końcu udało mi sie przebić to. Radze ci nacisnąć z całej siły jak tylko możesz. Tylko troszkę będzie bolało. powodzenia
serafinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-26, 17:22   #677
kmq
Raczkowanie
 
Avatar kmq
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nie rozumiem, po co w ogole wyjmowalas. najlepiej zostaw do wygojenia i przebij jeszcze raz
kmq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-27, 08:24   #678
boniulka
Zadomowienie
 
Avatar boniulka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 374
GG do boniulka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam
Współczuje Wam tych problemów z przekłutym noskiem,sama mam przekłuty od niech policze ilu lat jeju od 10 lat mam przekłuty nos...nic mi się nie działo z dziurką.A wiecie co jest najciekawsze kolczyk nosze bardzo rzadko bo zawsze chciałam aby dziuruka zarosła a ona nie zarasta mimo iż raz do roku włoze o nosa kolczyk,czy to normalne? z kolei z pepkiem mialam duze problemy i nie moge miec tam kolczyka
Pozdrawiam
__________________
Oba, kot i pies są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować i o jedną cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic
Erich Kastner
boniulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-28, 22:51   #679
kaolinait
Zadomowienie
 
Avatar kaolinait
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: nyc
Wiadomości: 1 881
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hey moze mam troszke smieszne pytanie heh ale musze sie dowiedziec... jaki najlepiej kupic kolczyk do nosa? z jakiego tworzywa i o jakim ksztalcie? jesli macie zdjecia to bede wdzieczna
__________________
  
[/CENTER]
kaolinait jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-30, 15:15   #680
rogato
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 52
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Polecam te bez kóleczek na końcu, jednak maly dyskomfort jest w ich użytkowaniu wiec polecam te spiralkowe? te dwa ostatnie kupione w świecie spinek za ok 5zl/ 2 szt bo przecenka była a z tego co iwem nadal trwa bo matka ostatnio też otrzymała przy zakupie broszki.
Ten pierwszy kolczyk cyba jakaś wyższa półka 13 zł no i końcówka do wymiany acz kolwiek nie spotkałam sie jeszcze aby gdziekolwiek można bylo je dokupić.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz 012.jpg (24,1 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz 013.jpg (23,8 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz 014.jpg (23,9 KB, 48 załadowań)
rogato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-01, 20:10   #681
Morphineee
Raczkowanie
 
Avatar Morphineee
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Czaplinek.
Wiadomości: 42
Wyślij wiadomość przez ICQ do Morphineee GG do Morphineee Send a message via Skype™ to Morphineee
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez boniulka Pokaż wiadomość
A wiecie co jest najciekawsze kolczyk nosze bardzo rzadko bo zawsze chciałam aby dziuruka zarosła a ona nie zarasta mimo iż raz do roku włoze o nosa kolczyk,czy to normalne?

Normalne, się proszę nie martwić. ;)
__________________
...I want a boy with lips like Morphine...

xO'

Matura 2008... Aaa.!
Morphineee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-21, 21:39   #682
myszka19
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1
Unhappy Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hej potrzebuje wiedziec gdzie jest najtansze przekłowanie nosa w krakowie. Bo na rynku głownym jest po 80zł a to jest dla mnie za drogo. podajcie mi inny salon gdzie jest taniej.Pliska
myszka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-23, 13:46   #683
Fifciaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: żory
Wiadomości: 4
GG do Fifciaaa
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

aaa Dziewczyny * ja właśnie przebiłam sobie nos;d doslownie 20 minut temu;d saama! alez sie ciesze;d oczywiscie streylne warunki iii duuzo sily;d bolalo ale da sie wytrzymac;d ciesze sie ze wkoncu go mam ale mam wrazenie ze mi nie pasuje;pp ale moze musze sie przyzwyczaic;p

Pozdraaawiaaam ;**
Fifciaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-23, 13:55   #684
Dezzire
Zadomowienie
 
Avatar Dezzire
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: krainasnow
Wiadomości: 1 180
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ohhhh jak ja sie napalilam na kolczyk w nosie taki malutki blyszczacy (jak ja to mowie pryszcz) kiedys mialam sama przeklulam naostrzona szpilka do wlosow ale musialam go zdjac ( teraz dzurka mi zarosla ale znowu mam ochote na kolczyk tylko ze teraz mam katar wiec musze poczekac az mi sie skonczy i zaczynam dzialac (sama)
Dezzire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-23, 16:57   #685
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Fifciaaa Pokaż wiadomość
aaa Dziewczyny * ja właśnie przebiłam sobie nos;d doslownie 20 minut temu;d saama! alez sie ciesze;d oczywiscie streylne warunki iii duuzo sily;d bolalo ale da sie wytrzymac;d ciesze sie ze wkoncu go mam ale mam wrazenie ze mi nie pasuje;pp ale moze musze sie przyzwyczaic;p

Pozdraaawiaaam ;**
tylko jęcz na innym forum potem jak będzie migorwać i się babrać,proszę.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-23, 18:16   #686
Fifciaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: żory
Wiadomości: 4
GG do Fifciaaa
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jak bede chciała jęczęć to też tutaj;d wkoncu od tego jest forum ) kuupa moich kolezanek przebiala sobie sama ;-) i jakos nikomu nic sie nie babrze;p zreszta to nie pierwsza w moim ciele dziura wykonana przezemnie ;-) o mnie sie nie martw! ja sobie rade daaam
Fifciaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-23, 20:28   #687
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Pożyjemy zobaczymy
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-23, 21:02   #688
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

o ale masz pojecie co to jest dezynfekcja,sterylizacja, kontaminacja,higiena,utyl izacja,hcv,hiv,herepesa,a deno,rota
bo jeśli nie to możesz sobie poszukać czym ci grozi nieprzestrzeganie pewnych zasad oraz jakie wirusy można sobie zapodać(gronkowiec i pałeczka ropy błętkitnej również-ale to namniejszy problem bo uleczalny)
o migracji i bliznowcach czy ziarninie nie wspomnę
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-24, 18:44   #689
Fifciaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: żory
Wiadomości: 4
GG do Fifciaaa
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziewczyny coście się tak na mnie uwzieły;> Najpierw jedna potem druga ;o Ja wiem, że może to dziwne i mało bezpieczne, że zrobiłam to sobie sama.. ale uwierzcie mi, że bardziej ufam sobie niż komuś..;p Zresztą przecież po to jest ten temat, żeby wyrazić swoje zdanie;> Więc o co chodzi..;> wiem, że mnie tylko ostrzeganie przed wszystkim ale bardzo prosze nie oceniajcie :P Pozdrawiaam
Fifciaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-24, 19:15   #690
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ufam to ja piercerowi,który ma fach w reku poparty wieloletnim doświadczeniem
ufam piercerowi,który podlega kontroli sanepidu
ufam piercerowi,który ma własny autoklaw
ufam piercerowi, który ma wszystko w sterylnych pakietach i do tego sterylne rekawiczki chirurgiczne
czyli w moim przypadku sobie
zabieranie sie za zabiegi ze znikomą wiedzą na ich temat niesie często naprawde poważne konsekwencje
i tu nikt sie nie uwziął -poprostu mamy własne zdanie na temat "profesjonalnie-saodzielnie"wykonanych kolczyków
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:51.