Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-03-23, 20:18   #901
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KURURURUR Pokaż wiadomość
Hey tydzień temu przekułam nos u kosmetyczki, co nie było zbyt pzyjemne poza górą łez , góra bólu.....pomijajac fakt że zasłabłam na fotelu to było w sumie ok.....nie oczekiwałam bezbolesnego zabiegu.

Mam małe pytanie, bo od tych paru dni mam strasznie spuchnięty nos od strony wewnetrznej gdzie znajduje sie kolczyk (praktycznie oddycham tylko jedną dziurka niosa) pozatym troszke mnieboli. Czy to normalne, bo niektóre dziewczyny pisza ze nic im nie puchło. Mało tego kolczyk jest malutki i zakończony małą kuleczka, cały czas sie wysuwa. Nieraz prawie go zgubiłam, i musz pilnowaczeby go ciagle spowrotem delikatnie wpychać. Czy kolczyk nie niest za mały, czy to z powodu opuchlizny wychodzi? Jak mam zlikwidowac opuchlizne?.......Prosze nieodsyłajcie mnie do innych postów, bo juz ich dosyc sporo przeczytałam i nie piszcznie ze mam wyjac kolczyk czy cos w tym stylu bo napewno tego niezrobie, zaduzo nerwów i kasy mnie kosztował.......POZDRAWIA M JUSI
to cierp dalej
taka opuchlizna może byc wynikiem alergii bądź zakażenia
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-23, 21:10   #902
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KURURURUR Pokaż wiadomość
Hey tydzień temu przekułam nos u kosmetyczki, co nie było zbyt pzyjemne poza górą łez , góra bólu.....pomijajac fakt że zasłabłam na fotelu to było w sumie ok.....nie oczekiwałam bezbolesnego zabiegu.

Mam małe pytanie, bo od tych paru dni mam strasznie spuchnięty nos od strony wewnetrznej gdzie znajduje sie kolczyk (praktycznie oddycham tylko jedną dziurka niosa) pozatym troszke mnieboli. Czy to normalne, bo niektóre dziewczyny pisza ze nic im nie puchło. Mało tego kolczyk jest malutki i zakończony małą kuleczka, cały czas sie wysuwa. Nieraz prawie go zgubiłam, i musz pilnowaczeby go ciagle spowrotem delikatnie wpychać. Czy kolczyk nie niest za mały, czy to z powodu opuchlizny wychodzi? Jak mam zlikwidowac opuchlizne?.......Prosze nieodsyłajcie mnie do innych postów, bo juz ich dosyc sporo przeczytałam i nie piszcznie ze mam wyjac kolczyk czy cos w tym stylu bo napewno tego niezrobie, zaduzo nerwów i kasy mnie kosztował.......POZDRAWIA M JUSI
i takie posty uwielbiam.
Pójść do kosmetyczki,walnąć nosa pistolecikiem,a potem cierpieć,biec na wizaż (bo nikt tu nie ostrzegał) i zarzekać,że nie wyjmę.

Idź do tej profesjonalistki,ten kto przekłuwa wie co robić w takich wypadkach.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 10:23   #903
KURURURUR
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Widzę że każdy tutaj głupio mądry, a wiele nic nie powie bo to że do kosmetyczki powinnam sie udac to wiem, ale jest zamkniete po są świeta, a kolczyk nie był robiony pistoletem......ale wiele sie po was niespodziewałam
KURURURUR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 10:31   #904
kasiek87
Kokon pro
 
Avatar kasiek87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 5 713
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KURURURUR Pokaż wiadomość
Widzę że każdy tutaj głupio mądry, a wiele nic nie powie bo to że do kosmetyczki powinnam sie udac to wiem, ale jest zamkniete po są świeta, a kolczyk nie był robiony pistoletem......ale wiele sie po was niespodziewałam

to po co tu wchodzisz skoro "wiele sie nie spodziewalas" jakbys poczytala watek wstecz to bys wiedziala ze takich kolczykow sie nie uzywa i co zrobic ale najlepiej wejsc, nie czytac nic, a pozniej leciec z dziwnymi tekstami a propo innych wizazanek szkoda slow ;/
__________________

DL2/9/9
3/3/6-22/7/8
kasiek87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 10:41   #905
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KURURURUR Pokaż wiadomość
Widzę że każdy tutaj głupio mądry, a wiele nic nie powie bo to że do kosmetyczki powinnam sie udac to wiem, ale jest zamkniete po są świeta, a kolczyk nie był robiony pistoletem......ale wiele sie po was niespodziewałam
jak się wiele nie spodziewałaś to żegnamy.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 12:47   #906
gosiak87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 84
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez gosiak87 Pokaż wiadomość
Mam takie pytanie.
Mam w nosku kolczyk zakrecony wewnatrz nosa,niestety jest ze srebra a wiem ze to nienajlepiej.Minelo 5tyg od przeklucia,wszystko wyglada ladnie,nie babrze sie,nie boli,przemywam to itd.
Mam zakupiony rowniez zakrecony kolczyk,ale ze stali chirurgicznej i z odkrecana kuleczka(za zewnatrz kuleczka oczywiscie)
I teraz to pytanie:
Czy zmienic kolczyk na ten niby "lepszy" ze stali po takim czasie?czy jesli moj organizm zle na tego srebrnego nie zareagowal to zostawic jak jest i poczekac jeszcze z miesiac z wymiana? Dodam ze najbardziej przeszkadza mi to ze srebro "zaszlo" i tak sobie mi sie podoba sciemnialy kolczyk,ale nie jest fatalnie i jestem w stanie to przezyc
Dziekuje za odp


No i 3 dni temu zmienilam ten na taki ze stali.Wyciaganie bolalo straaaasznie,meczylam sie i probowalam na wszelkie sposoby,wreszcie kosmetyczka przy znieczuleniu to zrobila.Kiedy go zobaczylam,caly dziwnie powykrecany i zczernialy to wiedzialam juz czemu tak bolalo i nie chcial wyjsc...Nowy wlozylam sama bo ta baba chciala mi go "wstrzelic" w ten obolaly i spuchniety od wyciagania nos pistoletem;/ No ale powiem wam ze mimo obaw juz teraz po 3 dniach wyglada to duzo lepiej niz tamten po miesiacu.Glupia bylam ze se dalam srebro wsadzic
gosiak87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 16:35   #907
domcia333
Raczkowanie
 
Avatar domcia333
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: bielsko-biała
Wiadomości: 143
GG do domcia333
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

czemu zalozylas stal a nie tytan albo bioplast ?? stali chirurgicznej nie zaklada sie na niewygojone miejsca przekucia
__________________
... =^_^= ...

...Always look at the bright sight of life... ^^


Wątek z moimi drobiazgami na wymiane

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...60#post7161260
domcia333 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 11:45   #908
gosiak87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 84
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jednym slowem wg Ciebie pierwszy kolczyk nie moze byc ze stali ch.? hm pierwsze slysze,dzieki za uwage;]
gosiak87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 12:56   #909
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

do przekłucia zakłada się tytan,bioplast,ptfe,tygon-więcej info na www.wildcat.pl
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 14:45   #910
laza
Zakorzenienie
 
Avatar laza
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 345
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

hey myślę o takim kolczyku i mam pyt. czy np. puder dostaje się tam do środka.? czy często się zachacza kolczykiem.?(ja bym chciała taki tyci ;p) i czy to prawda że jest ciężko przy katarze.? jak to z tym katarem i w ogole ze wszystkim jest.??
__________________
jeśli spodziewasz się zbyt wiele,
to nic nie jest w stanie Cię zadowolić,
kiedy niczego nie oczekujesz
– wszystko może Cię uszczęśliwić.
laza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 14:55   #911
gosiak87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 84
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jak od razu wiesz ze sie znudzi to nie rob.No ale jak jakas katastrofa niespodziewana by sie zdarzyla to przeciez mozna wyjac nie?slad b malutki zostaje praktycznie niewidoczny.bynajmniej po tych co widzialam.Mi sie w ogole nie zahacza,trzeba tylko o nim pamietac np przy wycieraniu twarzy recznikiem.Przy katarze ja przynajmniej jakis wielkich problemow nie mialam.Wiadomo masz w nosie kawal druta to trzeba troszke uwazac ale przy odrobienie rozsadku da rade

edit
aa puder.Ja sie jakos namietnie nie tapetuje ale uzywam czasem podkladu i pudru i mi sie nigdzie nie dostaje.Chyba ze robisz na maxa metoda nurkowania w misce z pudrem to moze byc problem.zwlaszcza przy gojeniu
gosiak87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 15:05   #912
laza
Zakorzenienie
 
Avatar laza
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 345
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a co z katarem.?
__________________
jeśli spodziewasz się zbyt wiele,
to nic nie jest w stanie Cię zadowolić,
kiedy niczego nie oczekujesz
– wszystko może Cię uszczęśliwić.
laza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 16:09   #913
gosiak87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 84
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

czytaj uwaznie
gosiak87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 16:12   #914
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laza Pokaż wiadomość
a co z katarem.?
Przypominam,że wątek ma kilkanaście stron.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 19:03   #915
laza
Zakorzenienie
 
Avatar laza
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 345
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wiem przeszukałam go ale nie mogę nic znaleźć;/
__________________
jeśli spodziewasz się zbyt wiele,
to nic nie jest w stanie Cię zadowolić,
kiedy niczego nie oczekujesz
– wszystko może Cię uszczęśliwić.
laza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 20:26   #916
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laza Pokaż wiadomość
wiem przeszukałam go ale nie mogę nic znaleźć;/
tak tak.wystarczy w "przeszukaj ten wątek" wpisać słowo KATAR.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 20:31   #917
laza
Zakorzenienie
 
Avatar laza
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 345
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez pink69 Pokaż wiadomość
tak tak.wystarczy w "przeszukaj ten wątek" wpisać słowo KATAR.
wiem wpisywałam i nic;/
__________________
jeśli spodziewasz się zbyt wiele,
to nic nie jest w stanie Cię zadowolić,
kiedy niczego nie oczekujesz
– wszystko może Cię uszczęśliwić.
laza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 20:52   #918
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laza Pokaż wiadomość
wiem wpisywałam i nic;/
no patrz,a ja wpisałam i co najmniej kilka postów mi wyskoczyło.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-30, 09:44   #919
gosiak87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 84
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez gosiak87 Pokaż wiadomość
jak od razu wiesz ze sie znudzi to nie rob.No ale jak jakas katastrofa niespodziewana by sie zdarzyla to przeciez mozna wyjac nie?slad b malutki zostaje praktycznie niewidoczny.bynajmniej po tych co widzialam.Mi sie w ogole nie zahacza,trzeba tylko o nim pamietac np przy wycieraniu twarzy recznikiem.Przy katarze ja przynajmniej jakis wielkich problemow nie mialam.Wiadomo masz w nosie kawal druta to trzeba troszke uwazac ale przy odrobienie rozsadku da rade

edit
aa puder.Ja sie jakos namietnie nie tapetuje ale uzywam czasem podkladu i pudru i mi sie nigdzie nie dostaje.Chyba ze robisz na maxa metoda nurkowania w misce z pudrem to moze byc problem.zwlaszcza przy gojeniu
no co Ty laza poczatek i koniec czytasz?
gosiak87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-05, 18:11   #920
balckangel
Raczkowanie
 
Avatar balckangel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Bedford
Wiadomości: 132
GG do balckangel
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wiem dziewczyny że już to pytanie padało ale bade wdziecna za odpowiedz czyli mozna w sumie próbować samemu przebic? ja maiłam juz dwa razy przekluty nosek ale mi zarosło. no a w tedy to kolezanka mi przebijala. a teraz chce sama
balckangel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-05, 21:04   #921
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez balckangel Pokaż wiadomość
wiem dziewczyny że już to pytanie padało ale bade wdziecna za odpowiedz czyli mozna w sumie próbować samemu przebic? ja maiłam juz dwa razy przekluty nosek ale mi zarosło. no a w tedy to kolezanka mi przebijala. a teraz chce sama
nie przychodź tylko potem co zrobić z zakażeniem.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-06, 12:20   #922
Biscquit
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 62
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej Kolejne pytanie. Jak już wcześniej mówiłam, przekłuwałam nos u kosmetyczki pistoletem [wiem, że to było głupie no ale czasu już nie odwrócę] no i mam pytanie. Chcę kupić nowy kolczyk, Nostril Studs z kulką ze stali chirurgicznej o grubości pręta 1mm, ale nie wiem, czy wejdzie.. bo wydaje mi się, że ta moja dziurka jest węższa :/ Jakieś porady? Jak myślicie, wejdzie czy nie?
Biscquit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-16, 22:51   #923
figafiga
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja należę do tych czopów co przestrzeliły nosa u kosmetyczki:mad : LUDZIE NIE RóBCIE TEGO!!!!! wstrzeliła mi normalnego wkreta z zapięciem!! miałam tyle szczęścia że sie zagoił ładnie, odkażałam Octeniseptem, ale to nie jest sposób na prawidłowe przekłuwanie nosa.PISTOLETOM MóWIę NIE. tylko igła


pozdrawiam
figafiga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-17, 17:44   #924
ciapulinka
Rozeznanie
 
Avatar ciapulinka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Deutschland
Wiadomości: 977
Talking Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hej no wiec ja mam juz nosek przebity od dwoch tygodni i poki co wszystko dobrze pare razy zachaczylam juz o niego i delikatnie krew poleciala ale to pewnie normalne na razie przemywam woda przegotowana bo tyle roznych opini czytalam o wodzie utlenionej ze mozna zwariowac i chyba ta woda to rozsadny sposob w sumie zadnych pytan nie mam no ale skoro mam kolczy w nosie to sie zapisze na forum co wy an to???
ciapulinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-17, 17:49   #925
Pepeline
Przyczajenie
 
Avatar Pepeline
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 21
GG do Pepeline
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Wiem że pewnie mi się dostanie, ale wczoraj przekułam nos u kosmetyczni , pistoletem, niestety odpowiedniego salonu to u mnie szukac ze świecą, ale w końcu nie o tym. Chce tylko dodać od siebie że nie bolało, nie ma opuchlizny, nos wygląda calkiem normalnie nie licząc oczywiscie malutkiego zaczerwienia. Czasami nawet zapominam mam ten kolczyk, odpukać w niemalowane, ale może należę do grona szczęśliwców bez powikłań. Nos przecieram spirytusem i maścią Tribiotyk.
Mimo że przebiłam nos bezproblemowo u kosmetyczki to jednak uważam że taki temat powinno załatwiać się w salonie percingu.
__________________
Róże pachną zawodowo
Pepeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-17, 23:40   #926
Nobuko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam,
To b.pilne,przebiłam sobie nos 2 tygodnie temu,w salonie tatuażu,przebicie igłą,łożony kolczyk ślimak-zakręcony jak spirala z na moje oko ok1 milimetrowej grubości prętem.

Zobaczyła dziś świetny kolczyk do nosa -zakręcony ,spirala,tylko,że grubość sztywtu ma 0,8 milimetra...

Pytanie do Was dziewczyny,mogę go kupować czy będzie dla mnie za wąski?
To.b pilne,proszę o odpowiedź bo muszę sie szybko zdecydować czy go kupić.

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję.
Nobuko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-18, 08:09   #927
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

po wygojeniu -czyli po ok 6-8 tygodniach możesz wymienić na mnijeszy pręt-tylko licz się z tytm,że potem tego o srednicy 1mm możesz nie włożyć

o pierwszą wymianę popros piercere-bo założenie nostrila wcale nie jest takie łatwe
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-18, 11:43   #928
Nobuko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

6-8 tygodni? To ciekawe,byłam w studiu tatuażu,jedno z trzech najpopularniejszych w Poznaniu,facet kazał przemywać zimnym rumiankiem ok.3 razy dziennie i mówił,że mam przyjść za DWA tygodnie to mi zmieni kolczyk...

Aha ,do zabiegu był użyty kolczyk wildcat'a z tytanu,wysterylizowany.

Pozdrawiam i dzięki za odp.!
Nobuko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-18, 12:11   #929
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a to idź prosze bardzo ja ci nie bronię
pożyjemy zobaczymy-tylko niech nikt mi nie próbuje wmawiac ,że po dwóch tygodniach jest zagojone i można wymieniać
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-18, 12:33   #930
Nobuko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Myślę,że Facet zna się na rzeczy-jego salon istnieje od 6 ciu lat,znam sama kilkanaście osób,które robiły u niego kolczyki i nic się nikomu nie stało-to miejsce zostało mi polecone,przebicie 80 zł.Swój kolczyk mam 3 tygodnie i póki co żadnych dolegliwości.

Właściciel salonu tatuażu i piercingu ma certyfikat i własną autoklawę,wszystko na najwyższym poziomie,niemożliwe,że jest jakimś laikiem,bez urazy,ale myślę,że zna się na tym lepiej niż 99% dziewczyn z tego wątku i nie będę podważać jego umiejętności.
Nobuko jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:49.