Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-05-27, 16:27   #991
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 797
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jednym słowem miałaś szczęscie Ja nie jestem taka odważna ;P
klaudens jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 16:39   #992
palsie21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2
Dot.: nose piercing!! Help

Ja kiedyś miałam robiony nos pistoletem i o dziwo wszystko mi się zagoiło Teraz wiem że była to czysta głupota, każde przekłucie robi się igłą i koniec. Dla Twojego zdrowia Na odradzenie przekłucia pistoletem dodam, że kolczyk wylatujący z pistoletu rozrywa Ci tkanke w kształcie X, i jest baaaardzo duży w stosunku do płatak nosa
palsie21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 17:12   #993
paulinka312
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a ja sobie sama przekuwalam kiedys jezyk i nie przebilam sobie zadnych tetniczek ani nic tak jak ktos tu pisal ale niestety musialam go wyjac bo mam sie na niego nie zgodzila a teraz mam zamiar przekuc sobie nosek i jeszcze raz jezyk ale powiem ze sie troche boje ale do kosmetyczki na pewno nie pojde bo najlepiej to sama...
tylko nie wiem jak mam przekonac moja mame do tego... moze macie jakis pomysl dodam tylko ze mam 16 lat i ze tak powiem moja mama jest takiej "starej daty" bo nawet jak sobie paznokcie zrobilam to miala pretensje ale jakos jej przeszlo
czekam na podpowiedz;p
paulinka312 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 17:16   #994
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 797
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

tak niech ci przebije 6letnia dziewczynka najlepiej gwozdziem
klaudens jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 21:05   #995
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez paulinka312 Pokaż wiadomość
a ja sobie sama przekuwalam kiedys jezyk i nie przebilam sobie zadnych tetniczek ani nic tak jak ktos tu pisal ale niestety musialam go wyjac bo mam sie na niego nie zgodzila a teraz mam zamiar przekuc sobie nosek i jeszcze raz jezyk ale powiem ze sie troche boje ale do kosmetyczki na pewno nie pojde bo najlepiej to sama...
tylko nie wiem jak mam przekonac moja mame do tego... moze macie jakis pomysl dodam tylko ze mam 16 lat i ze tak powiem moja mama jest takiej "starej daty" bo nawet jak sobie paznokcie zrobilam to miala pretensje ale jakos jej przeszlo
czekam na podpowiedz;p
Dorośnij dziewczyno.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 21:08   #996
laza
Zakorzenienie
 
Avatar laza
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 345
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez lovam88 Pokaż wiadomość
To zalży u kogo chcesz zrobić kolczyk. Ja robiłam u kosmetyczki pistoletem i nic mnie nie bolało. Zapłaciłam 20zł z kolczykiem.
yy..a jak potem kolczyka wyciągniesz.? wyrwiesz go.?
__________________
jeśli spodziewasz się zbyt wiele,
to nic nie jest w stanie Cię zadowolić,
kiedy niczego nie oczekujesz
– wszystko może Cię uszczęśliwić.
laza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 22:24   #997
ShiplaShetty
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Poszłam dzisiaj do studia tatuażu i zafundowałąm sobie kolczyk w nosie. Trochę bolało bo bez znieczulenia i ogólnie koleś luzka powiedział, że mam nie marudzić No to nie marudziłam prawie :P Rach ciach i przekłuł, potem zakręcił kuleczkę i już. Podobno za 2-3 tygodnie mogę sobie normalny założyć. I kazał raz dziennie przez 3 dni smarować maścią Tribiotik. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. A cała impreza 100 zł.
ShiplaShetty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 12:45   #998
Pepeline
Przyczajenie
 
Avatar Pepeline
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 21
GG do Pepeline
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie jestem znawca tematu bo kolczyk mam dopiero od dwóch miesiecy. Jednak uogólnianie to jedna z najgorszych metod. Jestem za salonem piercingu , za profesjonalną obsługą , jednak nie ma co tworzyć bajek że każdy kto zrobi sobie kolczyk u fachowca ma bezproblemowe gojenie. To kwestia predyspozycji organizmu i zalezności wielu czynników.
Zrobiłam sobie kolczyk u kosmtyczki, niestety szukac u mnie fachowca ze świecą, mimo to pięknie się zagoiło, tylko lekko podpuchło, teraz jest ok, mam drugi kolczyk, nie narzekam a propos kosmetyczka bardzo sprawnie wyjeła koczyk .

Moja koleżanka wybrała się do salonu piercingu, odległego 80 km od miejsca zamieszkania bo chciała mieć wszystko happy , niby higienicznie, niby profesjonalnie, po niecałych dwóch miesiącach poddała bo nos przypominał świeżą ropiejącą ranę.

Gojenie przekłutych miejsc to bardzo indywidualna sprawa. Oczywiście pomijam fakt ze niektóre osobiczki robia sobie same kolczyk w szolnej toalecie niewysterylizowana igłą wtedy to już kwestia szczęścia.
__________________
Róże pachną zawodowo
Pepeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 12:54   #999
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 797
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja też jestem przypadkiem , ze i w studiu mi zle zrobili . Chciałam po dwoch miesiacach wymienic kolczyk i sie okazało ( w innym studio ) że miałam przebite pod skos i kolczyka ani rusz włozyc . Facet był na tyle miły ze przebił mi za darmo na nowo dziurkę . Dostał 30zł za dobroć . Teraz juz jest ok, ale od tamtego czasu nei wyjmowalam kolczyka . Nie potrafię i już .
klaudens jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 13:38   #1000
Pepeline
Przyczajenie
 
Avatar Pepeline
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 21
GG do Pepeline
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
Ja też jestem przypadkiem , ze i w studiu mi zle zrobili . .
Hmmm a no właśnie, nie ma rególy, kwesta szczęśliwego trafu i zdolności oragnizmu do gojenia.

Zanim przekłułam nos , przeczytałam to forum od poczatku do końca dlatego bałam sie tego "strzału" u kosmetyczki jak licho, czułam że będą komplikacje bo wszystcy pisali że to bee. Jednak na szczęśie wszystko grało i gra. Po miesiącu kosmetyczka zmieniła mi kolczyk, do tej pory sporadycznie przemywam woda fizjologiczą, nie ropiało i nadmiernie nie puchło. Mam uroczego nostrilka zakupionego w Wildcat, który nie stwarza mi problemów

Nie zachęcam ale i nie odradzam kosmetyczki. Kwestia wyboru i możliwości.
__________________
Róże pachną zawodowo
Pepeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 15:33   #1001
iiwwcciiaa
Przyczajenie
 
Avatar iiwwcciiaa
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 18
GG do iiwwcciiaa
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej mam pytanko. Bardzo chcę przekłuć sobie nos ale niestety a miejscu w ktorym chciala bym tego kolczyka mam pieprzyka( nie myszka ani nic w tym stylu poprostu mały pieprzyk) po drugiej stronie nie zrobie bo bedzie to głupio wyglądało z jednej pieprzyk a z drugiej kolczyk ;/ moge przekłuć pieprzyka czy moge miec raka i lepiej nie ? prosze o odp. Pozdrawiam
iiwwcciiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 17:29   #1002
kanye89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1
Wink Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja założyłam kolczyk kilka dni tyemu... samo przekółowanie było bolesne.. waidomo że wbijanie igły bez znieczulenia nie jest przyjemne ! NO ale...stosuję wodę utlenioną i smatuję tribiotykiem nic z noskiem się nie dzieje oprócz tego że kolczyk się wysuwa nie wiem czy to dobry obaw, ale słyszłam ze musi minąć trochę czasu by rana się zagoiła. Poza tym trzeba unikac basenów, wody w jeziorach przez ok 2 miesiące... :/ mi kolczyk się bardzo podoba zwłaszcza w nosie !!!!!! a co myślicie na temat kolczyków w nosie u facetów ????????????????
kanye89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 17:36   #1003
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez kanye89 Pokaż wiadomość
ja założyłam kolczyk kilka dni tyemu... samo przekółowanie było bolesne.. waidomo że wbijanie igły bez znieczulenia nie jest przyjemne ! NO ale...stosuję wodę utlenioną i smatuję tribiotykiem nic z noskiem się nie dzieje oprócz tego że kolczyk się wysuwa nie wiem czy to dobry obaw, ale słyszłam ze musi minąć trochę czasu by rana się zagoiła. Poza tym trzeba unikac basenów, wody w jeziorach przez ok 2 miesiące... :/ mi kolczyk się bardzo podoba zwłaszcza w nosie !!!!!! a co myślicie na temat kolczyków w nosie u facetów ????????????????
żadnej wody utlenionej.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-05, 16:43   #1004
Pauluuss
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 36
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

;dd
Pauluuss jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-08, 20:09   #1005
mimozjonka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1
Dot.: Re: Kolczyki

Cytat:
Napisane przez olla22 Pokaż wiadomość
Witam
Mam kolczyk w nosku juz dosc dlugo i jestem bardzo zadowolona.Przeklucie mnie kosztowalo 50 zl w jednym z lepszych salonow w Warszawie.Nie bolalo, jedynie lecialy mi lzy z oka i to wszystko.Nic sie nie babralo a nos byl w sumie zagojony po jakis 4-5 dniach! Ja osobiscie uzywam do nosa zwyklych prostych sztyftow ale sama je zaginam zeby nie wypadaly z noska! Kolczyki z kulka czesto maja za duza ciut kulke ktora powoduje zbyt mocne rozszerzenie dziurki i babranie! Kolczyk zupelnie w niczym mi nie przeszkadza. Fakt ze nie wolno go wyjmowac na dluzej!Czasem zapominam o nim na klka dni i jak wkladam to ciezko przechodzi bo juz blonka zarasta ale jest ok!
Kolczyk w pepku tez mialam ale zrezygnowalam. Po pierwsze przeklucie mnie tak strasznie bolalo ze zemdlalam ale to chyba wina osobki ktora mi go przekluwala?! Po drugie robila to zwykla kosmetyczka ktora nie miala wiekszego doswiadczenia(jak pozniej wywnioskowalam).Najpierw przekluwala mi takim zwyklym jednorazowym urzadzeniem w ktorym byl umieszczony zdezynfekowany kolczyk ale niestety to cudo sie zacielo i motala sie z tym jakies 15 min.Ja juz chcialam zrezygnowac ale ona nie dala za wygrana i przeklula mi pepek pistoletem do przekluwania uszu!!!!!Pepek babral sie non stop!Nie zagoil sie przez jakies 8 miesiecy w koncu go wyjelam bo poprostu sie meczylam!!!Poza tym mialam za plytko zrobiona dziurke!Na dodatek wsadzila mi zwykly kolczyk(sztyft) taki jak do ucha ze stali chirurgicznej(ta dziurka nie oddychala)! Za jakis czas jak trafilam do salonu gdzie robilam tatuaz i gadalam sobie z kolesiem i mowilam wlasnie o tym kolczyku to jak mu opowiedzialam i zobaczyl moj kolczyk i pepek to sie za glowe zlapal!!!Nie wolno robic dziurek w pepku,nosie,brwiach i innych czesciach ciala pistoletem.Mojej znajomej kosmetyczka przekluwala nos pistoletem(jak sie dow to myslalam ze umre)To jest za silne uderzenie w tkanke i poprostu ja szarpie i wyciaga na zewnatrz.Najlepsze przekluwanie to zwykle igielka powoli i delikatnie.Mi z jednej strony pepka poprostu cos wystawalo.Jakis kawalatek cialka.Takze z kolczyka w pepasku zrezygnowalam.Poza tym trzeba na niego cholernie uwazac.Najlepiej nosic biodrowki,zima uwazac na rajstopki i w ogole.Znam przypadki kiedy kolczyk sie urwal podczas kapieli i masowania brzucha gabka)Ale wierze w to ze trafisz do salonu badz zakladu gdzie zrobia to pozadnie)(Kurcze mialam kolezanki ktore same sobie poprzekluwaly i pepek i nos ale nie polecam)
Ale ogolnie pepek sie troszke zle goi!!!
Za to nosek polecam)))
Pozdrawiam.
Ola
hej mam 15 lat i chcialabym sobie pzrewbic nosek i slyszlam wlasnei o tych kosmetyczkach i pistoletach ;p tam chyba bardziej bezstresowo to pzrebiego niz w studiu ale chyba niebezpiecznioej ze wzgledu na higiene mam kolezanke ktora pzrebila w studiu i mowi ze jej tlyko lza poleciala .sama mialam kolczyk w pepku ale wyjelam i sie zastanawiam czy pzrebic jeszcze raz czy tym razerm nos probowalam w domu pzrebic ale pzrebilam tylko 2 warstwy bez znieczulenia .najgorszym problemem sa rodzice ;/;/ tata sie zgodzil tylko na pepek bo na ten pierwszy raz sie nie zgadzali tlyko ja to zrobilam po kryjomu tzn kumpela .a teraz tata sie zgadza na pepek tylko ze profesjonalnie i nie weim jak go namowic na nos jak tlyko zaczynam gadac o kolcach to on mi mowi ze temet jest zamkniety
pogadam z nim na wakacjach albo sa pojde do kosmetyczki czy do studia i spytam czy na to tzreba ich zgode ;/;/
mimozjonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-08, 20:19   #1006
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Re: Kolczyki

Nie musisz pytać ja Ci powiem.TRZEBA zgodę rodziców w każdym szanującym się studio.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-09, 17:44   #1007
canela
Zadomowienie
 
Avatar canela
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 518
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Re: Kolczyki

Na pomysł przebicia nosa wpadłam kilka dni temu, przeczytałam wątek i poszłam dziś do studia Nie ma to jak szybka decyzja, gdybym miała się zastanawiać to bym nigdy w życiu nie zrobiła
Nie było tak źle, boli tylko przebijanie się przez chrząstkę, to jakieś 2sekundy okropnego bólu, a potem wszystko jest w porządku. Panu przebicie mi nosa igłą i włożenie kolczyka zajęło jakieś 20sek w sumie. Kazał mi przemywać tylko mydłem antybakteryjnym i w razie problemów przyjść.
Bardzo miłe wrażenia, pełen profesjonalizm i oczywiście pełne szczęście, bo śliczny jest
__________________
Zapach dnia

próbki i odlewki
canela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-09, 19:33   #1008
Masterka
Raczkowanie
 
Avatar Masterka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tutaj.
Wiadomości: 251
GG do Masterka
Dot.: Re: Kolczyki

A mi dziś podczas wycierania twarzy "wyciągnął się"... I wejść już nie mógł ... Wkurzyłam się no ale trudno będę 2 raz przebijać :P
Nie orjętujecie się czy jest możliwość przebicia w tym samym miejscu mniej więcej co wcześniej ? Bo sama nie wiem...
__________________
]:->
Masterka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-09, 21:12   #1009
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Re: Kolczyki

Cytat:
Napisane przez canela Pokaż wiadomość
Na pomysł przebicia nosa wpadłam kilka dni temu, przeczytałam wątek i poszłam dziś do studia Nie ma to jak szybka decyzja, gdybym miała się zastanawiać to bym nigdy w życiu nie zrobiła
Nie było tak źle, boli tylko przebijanie się przez chrząstkę, to jakieś 2sekundy okropnego bólu, a potem wszystko jest w porządku. Panu przebicie mi nosa igłą i włożenie kolczyka zajęło jakieś 20sek w sumie. Kazał mi przemywać tylko mydłem antybakteryjnym i w razie problemów przyjść.
Bardzo miłe wrażenia, pełen profesjonalizm i oczywiście pełne szczęście, bo śliczny jest
Żadnego mydła.Octenisept lub sól fizjol.
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-13, 12:53   #1010
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 434
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

No i już jestem posiadaczka kolczyka w nosie.tylko jeszcze nie wiem czy szczęśliwą.Z przebiciem poszło gładko (choc nie powiem-bolało jak ***),potem zostawił na chwilę mi ta igłę w nosie i jak ją chciał wymienić na kolczyk,zaczął ją powoli wyciągać to mi tak krew trysnęła,że aż wpadłam w panikę.Lało się tak ze 2 minuty.no i się tak zastanawiam,czy to normalne??????Miała tak któraś z Was???Teraz mi już nie leci wogóle (minęło 2 dni),ale w tym studiu strasznie mi leciała.Pochlapałam trochę spodnie i bluzkę.Na szczęście byłam z koleżanką i mnie trochę wsparła na duchu.Innych dolegliwości nie ma.Podejrzewam,że trafił na naczynko i tak się zastanawiam ,co z tym naczynkiem??Zarośnie,zamk nie się??

Acha i jeszcze mam jedno pytanie do posiadaczek kolczyka w nosie??Czy wszystkie sa takie same czy bywają bardzo długie.Ja mam grube płatki nosowe i ten kolczyk co mam jest za krótki.Tzn widać kulkę,ale ona chyba powinna trochę wystawać bardziej.A jeszcze do tego nos trochę spuchnięty więc powinien byc dłuższy kolczyk.

do pink69 -dlaczego nie wolno przemywać wodą utlenioną???Tto czym to odkarzać,bo wiem ,że trzeba -nie pierwszy raz cos przebijam.Dodatkowo smaruję tribiotikiem.Tak samo robiłam z uszami i pępkiem.co jest nie tak????

P.S.A jeszcze mi się przypomniało jak wychodziłam z tego salonu to byłam załamana.Chciałam się poryczeć strasznie ,ale sobie tak pomyślałam-jak zacznę płakać to będę miała katar ;p;p;p
ricca166 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-13, 14:15   #1011
Masterka
Raczkowanie
 
Avatar Masterka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tutaj.
Wiadomości: 251
GG do Masterka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ricca166 radzę przemywać sola fizologiczną lub Octeniseptem... Sól do kupienia w aptece nie jest to jakiś super majątek... Ewentualnie ciepłą wodą przegotowaną
Do tego gaziki jałowe i już
__________________
]:->
Masterka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-13, 15:04   #1012
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Masterka Pokaż wiadomość
Ricca166 radzę przemywać sola fizologiczną lub Octeniseptem... Sól do kupienia w aptece nie jest to jakiś super majątek... Ewentualnie ciepłą wodą przegotowaną
Do tego gaziki jałowe i już
jaki jest sens używać czegos jałowego do kranówki, w której niewiadomo co siedzi(a oby to raz całe sieci kanalizacyjne było skazone)
zanim zaczniesz dawać takie doskonałe rady dwa razy sie zastanów-bo możesz komuś narobic więcej krzywdy niż pożytku

poleca się pewne specyfiki do gojenia ze względu na ich właściwości, którym niestety cudownej kranówie brakuje

sól fizjologiczna i Octenisept to najlepsze środki
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-13, 16:35   #1013
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 434
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

No też mi się wydaje ,że kranówka to nie jest dobry pomysł.Chyba lepszy jest w tych pierwszych dniach preparat o działaniu odkarzającym.Chyba kupię to na O bo dużo osób mówi że dobry jest ,a w sumie to wolę wydac więcej kasy i miec porządnie zagojona dziurkę.

Hej,a nei wiecie czemu mi leciała tak krew.To dosłwonie był taki mały krwotok (mały bo mała dziurka,ale poszło dużo krwi)???
ricca166 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-14, 08:20   #1014
eisha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 7
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hej Ricca!
prawdopodobnie ze względu na grube płatki nosowe miałaś taki krwotok. u mnie było dokładnie to samo-też się zastanawiałam nad tym. ale piercer powiedział mi-że każdy nos jest inny-niektóre nosy wcale nie krwawią-inne sikają na boki
ja również smarowałam wodą utlenioną i tribioticiem.....ale za namową dziewczyn tutaj sprawiłam sobie sól fizjologiczną
nosek musi mieć kilka miesięcy-zanim dojdzie do siebie-nawet jesli Ci sie wydaje-ze juz jest wygojony
mi powstał taki mały ropień pod główką kolczyka-i faktycznie dopiero po soli fizjologicznej wszystko wróciło do normy-i teraz już mogę powiedzieć, że nos jest zupełnie zagojony i (odpukac) nie sprawia problemow pod zadnym wzgledem-nie wiem jak z obsadzeniem tego twojego kolczyka-moze nos jest spuchniety i dlatego tak wyglada? tego nie wiem.
reasumujac-kranówke odrzuc, jak rowniez wode utleniona i tribiotic, spraw sobie sól fizjologiczną, i nie ruszaj kolczykiem-tak by kanał mógł się spokojnie zagoić!
powodzenia-i pozdrawiam
eisha
eisha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-14, 14:20   #1015
nica91
Przyczajenie
 
Avatar nica91
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam
Od pewnego czasu marzy mi się kolczyk w nosie i w związku z tym mam pytanie: zaraz na początku wakacji wybieram się nad Bałtyk i czy ze świeżo przekłutym nosem będę mogła bez problemu sobie pływać? A poza tym idę do kosmetyczki na ten zabieg, bo jestem z małego miasta i za bardzo nie mam możliwości wybrania się do jakiegoś profesjonalnego salonu. Trochę się dygam, ale myślę że czasami warto zaryzykować No i chyba najważniejsze - jakie środki do pielęgnacji są najlepsze? Z góry dziękuję za odpowiedź!
nica91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-14, 14:33   #1016
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

odpowiedzi na wszystkie pytania już były udzielone w tym wątku. łącznie z naszym zdaniem na temat kosmetyczek.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-15, 08:12   #1017
whyme
Przyczajenie
 
Avatar whyme
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hejka.
Ja mam kolczyk od 2 tyg.robilam w studiu,nic sie nie dzialo do czasu kiedy troche o niego zahaczylam.Rano wstalam i zobaczylam krew a potem rope,od tego czasu sie babra i troche jest spuchniete obok dziurki.nie wiem co z tym zrobic.Chyba dzis pojade do lekarza bo nie chce dostac jakiego zakazenia.
Moze mam uczulenie na ta stal chirurgiczna.
whyme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-16, 23:28   #1018
pina92
Raczkowanie
 
Avatar pina92
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 140
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam pytanie... Drugi raz juz przekułam dziurkę u kosmetyczki i drugi raz zapomniałam sie zapytac... otóż jeżeli mam kolczyka który z drugiej strony (wewnętrznej) tez ma kulkę to trzeba go poprostu uciąc bo jak inaczej wyciągnąc?
tak samo z załozieniem go... jak mam to zrobic w przypadku takiego:
http://allegro.pl/item379760078_kolc...ny_fiolet.html
__________________
I got a plan....

49 kg
pina92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-17, 09:33   #1019
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez pina92 Pokaż wiadomość
Mam pytanie... Drugi raz juz przekułam dziurkę u kosmetyczki i drugi raz zapomniałam sie zapytac... otóż jeżeli mam kolczyka który z drugiej strony (wewnętrznej) tez ma kulkę to trzeba go poprostu uciąc bo jak inaczej wyciągnąc?
tak samo z załozieniem go... jak mam to zrobic w przypadku takiego:
http://allegro.pl/item379760078_kolc...ny_fiolet.html
i drugi raz zrobiłaś cos czego nie powinno się robić
jak przebiegał zabieg: igła? pistolet?
kolczyków z kulką na końcu nie wolno zakładać-bo gdy kanal sie goi to sie obkurcza i jedyna opcja wyjęcia to wyrwanie lub wycięcie
radzę omijac juz ta kosmetyczkę z daleka i nikomu nie polecać
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-17, 10:10   #1020
Masterka
Raczkowanie
 
Avatar Masterka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tutaj.
Wiadomości: 251
GG do Masterka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Chciałam zapytać po raz 2, ponieważ wcześniej mi nikt nie odpowiedział...
Niedawno mi wypadł kolczyk... Zahaczyłam nim o ręcznik i "wysunął się" nie chciałam nic kąbinować więc go spowrotem nie wkładałam... Wybieram się pod koniec miesiąca ponownie przekłuć nos i nie wiem czy mogę zrobić kolczyk w tym samym miejscu co wcześniej ? Czy może to spowodować jakieś problemy ?
__________________
]:->
Masterka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:53.