Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-05-06, 12:44   #1561
Rossie
Raczkowanie
 
Avatar Rossie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 489
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Z katarem to rzeczywiscie jest fajna jazda......, a czy ktoras z was wie, jak można wyjać ten kolczyk ze stopką? nie pamietam jak on sie nazywal..chyba labret...bo niedlugo chce zmienic i nie mam pojecia jak go wyjac.
Rossie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-06, 16:49   #1562
bea26
Raczkowanie
 
Avatar bea26
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Prestatyn, UK
Wiadomości: 70
GG do bea26
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Rossie Pokaż wiadomość
czy ktoras z was wie, jak można wyjać ten kolczyk ze stopką? nie pamietam jak on sie nazywal..chyba labret...bo niedlugo chce zmienic i nie mam pojecia jak go wyjac.
Przecież labrety są rozkręcane, wystarczy odkręcić kulkę i już.
bea26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-06, 22:59   #1563
Rossie
Raczkowanie
 
Avatar Rossie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 489
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

No wlasnie ja nie mam kulki...widocznie pomylilam nazwe..ja mam taki zakrecony w taka stopke...czy litere L...cos takiego...
Rossie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-07, 06:57   #1564
HoGuS
Przyczajenie
 
Avatar HoGuS
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: ok. Krk
Wiadomości: 12
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hm, jeśli dobrze rozumiem to tez miałam taki. nie odkręca sie go, tylko wyciąga, tak jak zwykły, troche sie pomęczysz, bo trzeba tak troche pod kontem.
HoGuS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-07, 10:47   #1565
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 174
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Rossie Pokaż wiadomość
No wlasnie ja nie mam kulki...widocznie pomylilam nazwe..ja mam taki zakrecony w taka stopke...czy litere L...cos takiego...
ja mam w literce L jak masz zagojony nosek to wyciągniesz bez problemu ,ja łapie kolczyk i pod kątem na doł i pięknie wychodzi,dasz rade spróbuj
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-07, 21:02   #1566
paniPaula
Przyczajenie
 
Avatar paniPaula
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ile trzeba czekać po przebiciu żeby zmienić kolczyk ?
__________________
"Pierwsze westchnienie miłości to ostatnie westchnienie rozumu "

Edytowane przez paniPaula
Czas edycji: 2009-05-07 o 21:04
paniPaula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-07, 22:49   #1567
snide
Zadomowienie
 
Avatar snide
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 086
GG do snide
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jakieś 2-3 miesięcy, aż się wygoi
__________________
freshairfiend.com forum poświęcone sneakersom

snidehead.blogspot.com sneakers
facebook.com/snidehead
snide jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-08, 01:09   #1568
Rossie
Raczkowanie
 
Avatar Rossie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 489
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dzieki za odpowiedz......ja to poczekam jeszcze miesiac chyba na wymiane kolczyka...bo jednak po tych 2 ziarninach,,wole chyba poczekac..dogoic go jeszcze
Rossie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 14:16   #1569
Evellka
Raczkowanie
 
Avatar Evellka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gda/Lbn
Wiadomości: 112
GG do Evellka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Fuego Pokaż wiadomość
Tak! Koniecznie trzeba iść do kosmetyczki, albo osoby, która profesjonalnie umie to zrobić!
Jak byłam ostatnio u kosmetyczki, to mówiła mi, że teraz bardzo dużo dziewczyn robi w pępku i w języku. Coraz mniej w nosie, bo potem mają problemy z katarem itp. A chłopacy niezmiennie w brwi

Kosmetyczka nie jest raczej najodpowiedniejsza, bo połowa nie ma zielonego pojęcia o kolczykach w nosie....
Ja kolczyk w nosie mam już pół roku i jeśli o katar chodzi żadnego problemu nie mam...

A na marginesie nie "chłopacy" tylko jeśli już CHŁOPCY.
Evellka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 14:36   #1570
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 174
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

tak jak nos sie wygoi wtedy zmieniać,mi niestety wyleciałmz ta literka l i kupilam prosty i prostym goiłam i po miesiacu juz nosem byl zagojony i z powrotem wlozylam sobie tamten
a jak mi wyleciał to nie moglam go wlozyc...a teraz idzie jak po masle
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 14:47   #1571
Evellka
Raczkowanie
 
Avatar Evellka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gda/Lbn
Wiadomości: 112
GG do Evellka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mi mój też wypadł, na szczęście tylko raz Od tamtej pory się trzyma ok Chociaż muszę przyznać, że jeszcze jak nim ruszam czy wymieniam na inny, piekielnie boli.... ;/ Czy to możliwe, że przez pół roku kanał mi się nie zagoił???
__________________
l4
Evellka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 16:10   #1572
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 174
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Evellka Pokaż wiadomość
Mi mój też wypadł, na szczęście tylko raz Od tamtej pory się trzyma ok Chociaż muszę przyznać, że jeszcze jak nim ruszam czy wymieniam na inny, piekielnie boli.... ;/ Czy to możliwe, że przez pół roku kanał mi się nie zagoił???
o to nie wiem,mi jak wypadł niestety nie moglam wlozyc tylko prosty...
ja mam teraz 5 miesiac kolczyk i nic żadnego bólu,wkładam i wyjmuje bez trudu...
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 16:36   #1573
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Evellka Pokaż wiadomość
Kosmetyczka nie jest raczej najodpowiedniejsza, bo połowa nie ma zielonego pojęcia o kolczykach w nosie....
Ja kolczyk w nosie mam już pół roku i jeśli o katar chodzi żadnego problemu nie mam...

A na marginesie nie "chłopacy" tylko jeśli już CHŁOPCY.
Obydwie formy są prawidłowe tak dla Twojej wiadomości.

Cytat:
Napisane przez Evellka Pokaż wiadomość
Mi mój też wypadł, na szczęście tylko raz Od tamtej pory się trzyma ok Chociaż muszę przyznać, że jeszcze jak nim ruszam czy wymieniam na inny, piekielnie boli.... ;/ Czy to możliwe, że przez pół roku kanał mi się nie zagoił???

Możliwe, masz wrażliwy nosek i tyle :P
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-10, 09:43   #1574
Inka558
Raczkowanie
 
Avatar Inka558
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 85
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Właśnie, jak to jest z katarem przy świeżo założonym kolczyku? Planuje wybrać się do studia tatuażu i sprawić sobie taki, ale nie wiem czy powinnam bo codziennie rano mam lekki katar, alergiczny, i ogólnie (ale to raczej w okresie jesienno-zimowym) często mi się zdarzają przeziębienia itd... Więc właśnie chciałabym się dowiedzieć czy jeśli np. będę miała ten kolczyk, to czy w okresie gojenia te moje dolegliwości nie zaszkodzą miejscu przekłucia?
Inka558 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-10, 15:45   #1575
Evellka
Raczkowanie
 
Avatar Evellka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gda/Lbn
Wiadomości: 112
GG do Evellka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KochamMichasia Pokaż wiadomość
[B][COLOR=DarkGreen]
Możliwe, masz wrażliwy nosek i tyle :P
Aha, pocieszająca to wiadomość niestety nie jest Moja kumpela ma kolczyk to wkłada i wyjmuje go bez problemu kiedy się jej zachce... Też bym tak chciała
__________________
l4
Evellka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-10, 16:50   #1576
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Inka558 Pokaż wiadomość
Właśnie, jak to jest z katarem przy świeżo założonym kolczyku? Planuje wybrać się do studia tatuażu i sprawić sobie taki, ale nie wiem czy powinnam bo codziennie rano mam lekki katar, alergiczny, i ogólnie (ale to raczej w okresie jesienno-zimowym) często mi się zdarzają przeziębienia itd... Więc właśnie chciałabym się dowiedzieć czy jeśli np. będę miała ten kolczyk, to czy w okresie gojenia te moje dolegliwości nie zaszkodzą miejscu przekłucia?

Lepiej wybrać okres bez kataru na przekłucie, katar i kichanie (wycieranie nosa) jak najbardziej może podrażniać kanał i ciężko będzie się goił.
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-12, 11:05   #1577
ola1199
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja od zawsze planowałam zrobienie sobie kolczyka w brwi i nosie. Chęć na brew mi przeszła, ale nos został, a zaczęłam o tym myśleć jakiś tydzień temu, a od wczoraj chodzę z mała kuleczką w nosie ; ) Poszłam do salonu w którym wykonują percing, tatuaże, pernamętny makijaż i zabiegi kosmetyczne, nos miałam przebijany za pomocą jednorazowego, sterylnego pistoletu, samo przebicie samo nie bolało. Dopiero wieczorem poczułam, ze jest lekko opuchniety i pobolewa, ale dzisiaj jest już lepiej, 3-4 razy dziennie nalezy przemywać spirutusem i smarowac tribiotykiem, mysle, ze raczej nie powinno sie "babrać". Tak więc jak naszła Was wiosna i czas na zmiany, to polecam ; )
ola1199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-12, 14:34   #1578
Evellka
Raczkowanie
 
Avatar Evellka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gda/Lbn
Wiadomości: 112
GG do Evellka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Z tego co dowiedziałam się w tym wątku, nie powinnaś smarować Tribiotykiem.. uodpornisz się i jak będzie naprawde potrzebny będziesz bezradna. I broń boże przemywać spirytusem!! wypalasz kanał i te dobre bakteria również! Najlepiej jakbyś przemywała solą fizjologiczną i to wszystko....
__________________
l4
Evellka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-12, 19:46   #1579
ola1199
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Evellka Pokaż wiadomość
Z tego co dowiedziałam się w tym wątku, nie powinnaś smarować Tribiotykiem.. uodpornisz się i jak będzie naprawde potrzebny będziesz bezradna. I broń boże przemywać spirytusem!! wypalasz kanał i te dobre bakteria również! Najlepiej jakbyś przemywała solą fizjologiczną i to wszystko....
Osz kurde, tego to tutaj nie doczytałam, babka, ktora mi przebijała, tak mi radziła, w sumie wydaje mi sie, ze tez tribiotyk jest zbedny, bo antybiotyk, a rany nie ma zadnej. wiec chyba go odstawie i zaczne uzywać jak naprawde sie cos bedzie dzialo. O spirytusie chyba tez zapomne. A woda utleniona wchodzi w gre, czy tez odpada ? Dzieki wielkie za rade
ola1199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-12, 20:35   #1580
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Żadnej wody utlenionej i spirytusa i trybiotyku, a tej babce powiedz zeby sie stukneła w główke.
Octenisept + sól fizjologiczna/morska 3 razy i tyle.
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-13, 20:17   #1581
OoAishaoO
Przyczajenie
 
Avatar OoAishaoO
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 14
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ostatnio słyszałam, że w większych miastach kolczyk w nosie to "wiocha". Słyszałyście coś o tym? Co sądzicie? Jak dla mnie to troszkę śmieszne... Każdemu co innego się podoba i nie wiem, czemu akurat ludzie często mówią "To już niemodne..." A jak ktoś nosi np. czarne ubrania, to co też mówią, że to wstyd, bo "modna na czarne była 2 lata temu"? Bezsensu... Czemu akurat tak często mówią o kolczykach, że to już nie jest trendy
Spotykacie się z takimi komentarzami? Co im odpowiadacie? Słyszałyście od kogoś jakieś głupie teksty dotyczące waszych kolczyków?

Edytowane przez OoAishaoO
Czas edycji: 2009-05-13 o 20:25
OoAishaoO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-13, 20:54   #1582
Patryka
Zadomowienie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 1 691
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez OoAishaoO Pokaż wiadomość
Ostatnio słyszałam, że w większych miastach kolczyk w nosie to "wiocha". Słyszałyście coś o tym? Co sądzicie? Jak dla mnie to troszkę śmieszne... Każdemu co innego się podoba i nie wiem, czemu akurat ludzie często mówią "To już niemodne..." A jak ktoś nosi np. czarne ubrania, to co też mówią, że to wstyd, bo "modna na czarne była 2 lata temu"? Bezsensu... Czemu akurat tak często mówią o kolczykach, że to już nie jest trendy
Spotykacie się z takimi komentarzami? Co im odpowiadacie? Słyszałyście od kogoś jakieś głupie teksty dotyczące waszych kolczyków?
Jakoś nie obchodzi mnie, co kto sobie o tym myśli, jego sprawa. Nie sugeruję się tym, co ludzie mówią, a tym, co mi się podoba. Przekułam nos 6 lat temu, lubię mój kolczyk, i nosić go będę tak długo, jak długo będę miała ochotę IMO jeśli chodzi o kolczyki czy o ubieranie się na czarno, to jest raczej przeciwstawianie się modzie i głupim trendom (a przynajmniej kiedyś było...), że teraz jest sezon na to, a na tamto już nie.
Do niedawna ubierałam się tylko na czarno, i nie przypominam sobie, zeby kiedykolwiek było to uważane za modne
__________________
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli


Patryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-13, 22:42   #1583
OoAishaoO
Przyczajenie
 
Avatar OoAishaoO
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 14
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Akurat czarny kolor to był tylko przykład
OoAishaoO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-18, 19:39   #1584
Evellka
Raczkowanie
 
Avatar Evellka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gda/Lbn
Wiadomości: 112
GG do Evellka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez OoAishaoO Pokaż wiadomość
Ostatnio słyszałam, że w większych miastach kolczyk w nosie to "wiocha". Słyszałyście coś o tym? Co sądzicie? Jak dla mnie to troszkę śmieszne... Każdemu co innego się podoba i nie wiem, czemu akurat ludzie często mówią "To już niemodne..." A jak ktoś nosi np. czarne ubrania, to co też mówią, że to wstyd, bo "modna na czarne była 2 lata temu"? Bezsensu... Czemu akurat tak często mówią o kolczykach, że to już nie jest trendy
Spotykacie się z takimi komentarzami? Co im odpowiadacie? Słyszałyście od kogoś jakieś głupie teksty dotyczące waszych kolczyków?
Hmm, w życiu się nie spotkałam z tego typu komentarzem, na temat mojego kolczyka.... A jeśli doszło by do tego, zapewne wyśmiałabym taką osobę... Noszenie jakiegokolwiek kolczyka to sprawa indywidualna, ja swój mam pół roku i ciężko mi się bez niego obyć (np. jak mi raz wypadł - przyzwyczaić się nie mogłam), chociaż muszę przyznać, że w przeciągu ostatnich kilku miesięcy zauważyłam, nasilające się przekuwanie nosa wśród małolat.... ;/ I gdzie nie pójdę zawsze jakąś pannę z kolczykiem w nosku widzę.... Niestety tego typu kolczyk zaczyna się robić tak powszechny jak te w uszach
__________________
l4
Evellka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-18, 19:52   #1585
snide
Zadomowienie
 
Avatar snide
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 086
GG do snide
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

OoAishaoO kolczyk jest dla Ciebie, nie dla innych. tak więc mogą mówić co chcą i nie przejmuj się tym. jak dla mnie moda na jakieś przekłucie to porażka.
__________________
freshairfiend.com forum poświęcone sneakersom

snidehead.blogspot.com sneakers
facebook.com/snidehead
snide jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-18, 19:55   #1586
Pani Smith
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 76
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Ja mam.

Robienie kolczyka nie tyle boli co jest to niemiłe uczucie... Szczególnie przy wyciąganiu igły... Tak jakbyś przeciągała sobie nitkę przez dziurkę.
Na początku dostajesz kolczyk taki bardzo zakręcony, żeby się zagoił i nie wypadł.
Najgorsze jest jednak jego wyciągnięcie, kiedy trzeba zmienić na zwykły prosty. To akurat boli bardzo...
Koszt takiego kolczyka to około 50 zł w zależności od salonu.
Tak apropos bardzo ładnie taka kropeczka wygląda
__________________




Pani Smith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-19, 15:09   #1587
bea26
Raczkowanie
 
Avatar bea26
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Prestatyn, UK
Wiadomości: 70
GG do bea26
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

Cytat:
Napisane przez Pani Smith Pokaż wiadomość
Na początku dostajesz kolczyk taki bardzo zakręcony, żeby się zagoił i nie wypadł.
Najgorsze jest jednak jego wyciągnięcie, kiedy trzeba zmienić na zwykły prosty. To akurat boli bardzo...
Po pierwsze kolczyka nie trzeba wcale zmieniać na prosty, a po drugie jeśli dziurka jest już wygojona to wyciągnięcie kolczyka nie powinno stanowić żadnego problemu i powinno być bezbolesne
bea26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-19, 19:10   #1588
KarolaaM
Raczkowanie
 
Avatar KarolaaM
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 38
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Evellka Pokaż wiadomość
Mi mój też wypadł, na szczęście tylko raz Od tamtej pory się trzyma ok Chociaż muszę przyznać, że jeszcze jak nim ruszam czy wymieniam na inny, piekielnie boli.... ;/ Czy to możliwe, że przez pół roku kanał mi się nie zagoił???
Hej
Ja mam kolczyk od listopada i powiem Ci ze jak czasem probuje go wyjac to tez mnie nosek boli nie wiem dlaczego tak jest!!
KarolaaM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-19, 19:56   #1589
Evellka
Raczkowanie
 
Avatar Evellka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gda/Lbn
Wiadomości: 112
GG do Evellka
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KarolaaM Pokaż wiadomość
Hej
Ja mam kolczyk od listopada i powiem Ci ze jak czasem probuje go wyjac to tez mnie nosek boli nie wiem dlaczego tak jest!!
Dokładnie, mam ten sam problem ;/ Mam tylko nadzieję, że z czasem przestanie i będę mogła normalnie i bezboleśnie wymieniać kolczyki i wyjmować kiedy mi się zamarzy
__________________
l4
Evellka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-21, 14:50   #1590
Rossie
Raczkowanie
 
Avatar Rossie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 489
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja sie dziś dowiedziałam, że to co mi się kilka razy zrobiło przy kolczyku, to nie ziarnina tlyko uczulenie na 316 w stali chirurgicznej...:-(...poszlam do piercera, gdzie przebijałam spytać, bo tyle razy pod rzad zrobiło mi sie to cholerstwo, ze ja juz sie poddalam w walce z tym "czyms" i uznalam, ze ostatnia proba to piercer....no i mam...kupilam sobie kolczyk z bioplastu. Tyle, ze mam kolejny problem...nie umiem wyjac tamtego kolczyka, który wyglada jak ślimaczek..probowalam, rwalam i nic....a nie chce isc i zaplacic za wyjecie 30zl...:-(
Rossie jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:29.