Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 58 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-04, 10:01   #1711
mianna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jak wspomniałam - WYPADŁ mi kolczyk, inaczej nie śniłoby mi się wyciąganie go. Planowałam zmienić go - jeśli w ogóle - to po jakichś sześciu miesiącach. Ale najpierw wypadł mi w nocy prosty, który założył mi facet po przekłuciu. Dolna dziurka się przez noc podgoiła, nie mogłam kolczyka włożyć z powrotem, więc wróciłam do piercera. Założył mi zakręcony. Zakręcony po jakichś dwóch miesiącach niechcący wyszarpnęłam sobie ręcznikiem, giętkiego bioplastu na początku nie umiałam założyć, więc włożyłam znów ten prosty. Prosty wypadł mi w nocy i zniknął. Nie było zatem wyboru, musiałam jeszcze raz posiłować się z bioplastem... No i po dwóch godzinach założyłam. Teraz staram się go w ogóle nie dotykać, poza czyszczeniem. Przebijałam w lipcu, więc chyba i tak najwyższa pora, żeby sprawa się podgoiła

Edytowane przez mianna
Czas edycji: 2009-10-04 o 10:03
mianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-06, 19:44   #1712
myszz
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 13
Dot.: KOLCZYK W NOSIE CUDO! A GDY SIĘ ZNUDZI...? PROSZĘ O RADY :)

hej wszystkim a ja mam pytanie gdzie mogę dostać i jak ogólnie polega wkładanie kolczyka do nosa z tzw. haczykiem, w nosie to wygląda mniej więcej tak ze jest ten brylancik i od niego przylega do nosa taki zaokraglony haczyk, niestety nie mam zdjęc.
myszz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-10, 13:37   #1713
orangemisia
Zadomowienie
 
Avatar orangemisia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 008
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Na stronie Wildcat znajdziesz takie kolczyki. Na innych strona też są,ale na ta strona jest tutaj polecana

A o wkładaniu też tutaj już ktoś pisał. Trzeba wkładać pod kontem troche.

Pozdrawiam
orangemisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 17:56   #1714
bubelek
Raczkowanie
 
Avatar bubelek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 75
GG do bubelek
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mam mały problem mam nadzieje że mnie uspokoicie kolczyka w nosku zrobiłam sobie w zeszły czwartek i było wszystko super , do dzisiaj kiedy to w pracy miałam nocke i sobie zawadziłam o nos a potem rano jak poszłam spać, przez sen zawadziłam tak mocno że kolczyka prawie wytargałam i teraz mnie tak strasznie nos boli ale nie ropieje na początku odrobinke i tyle... czy to jest normalne ze tak bardzo boli?? i długo tak będzie?? wiem wiem panikara ze mnie
bubelek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 19:24   #1715
orangemisia
Zadomowienie
 
Avatar orangemisia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 008
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Moim zdaniem jest to jak najbardziej normalne,więc się nie martw
Mnie przez pierwsze trzy dni bolał nosek chociaż nic mu nie zrobiłam

Pozdrawiam
orangemisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 13:35   #1716
Magdzialenkaa
Przyczajenie
 
Avatar Magdzialenkaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Strzegom
Wiadomości: 2
GG do Magdzialenkaa
Dot.: Do tych, co mają/ miały kolczyk w nosie.

Cytat:
Napisane przez marzenka_19 Pokaż wiadomość
Nie mozna przeklowac nosa pistoletem kosmetycznym bo mozna uszkodzic nerw odpowiedzialny za wech.Lepiej isc do salonu tatulazu i tam zrobia elegancko i powiedza jak postepowac.Ja nie mialam zadnych problemow.


Jakoś ja też miałam pistoletem przebijane i do tej pory nic mi sie nie działo ( kolczyk mam już jakieś 4 lata )
Magdzialenkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-19, 21:04   #1717
princess dorien
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 5
GG do princess dorien
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hejka. Mam zamiar sobie zrobić kolczyk w nosie, ale mam mały dylemat... Czy to boli? i czy są jakieś konsekwencje..?
princess dorien jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-20, 20:43   #1718
orangemisia
Zadomowienie
 
Avatar orangemisia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 008
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez princess dorien Pokaż wiadomość
Hejka. Mam zamiar sobie zrobić kolczyk w nosie, ale mam mały dylemat... Czy to boli? i czy są jakieś konsekwencje..?
Mnie trochę bolało,ale dało się przeżyć
Co do konsekwencji to poczytaj forum bo już dużo o tym tutaj pisano
Na pewno podstawą tego by nie było żadnych poważnych problemów to profesjonalny piercer i później dbanie o kolczyk.

Pozdrawiam
orangemisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-20, 21:24   #1719
czarnaelizabeth
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 296
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nos przekłuwałam sobie sama (jak i brew, pępek, uszy, język) 15 lat temu Przebijałam sobie na kolczyk z kuleczką, trzymał się swietnie 4 lata (ale gwiazdka mi sie znudziła), potem zmieniłam na prosty, bez kuleczki, wyjmowałam kolczyk czesto, nic kompletnie mnie nie bolało. Najdłuższa przerwa bez kolczyka to był czas ,kiedy urodziłam ostatniego synka, wyjęłam na czas pobuty w szpitalu i założyłam ponownie po około pól roku,bez jakiegokolwiek problemu,dziurka mi nie zarosła. Noszę delikatny kolczyk z cyrkonią,nie rzucający sie w oczy, jest częścią mnie Teraz jest to inaczej postrzegane, jak przebiłam, musiałam wyjmować/maskować w szkole, bo miałabym problemy, w pracy też musiałam wyjmować, zakładałam po pracy (bo co powiedzą klienci,co powiedzą uczniowie, z liceum, gdzie miałam praktyki, itp stąd większość kolczyków z uszu, brwi i języka niestety, została wyjęta).
czarnaelizabeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-07, 10:22   #1720
rudassek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja sobie ostatnio przekłuwałam nos nic mnie to nie bolało a ni nic nie ropiało czy cos w tym stylu po prostu pięknie się goiło...jezeli chcecie sobie zrobic kolczyki to nie macie sie czego bac to naprawdę bezbolesny zabieg
rudassek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-08, 17:10   #1721
domaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1
Cool Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Przeczytałam wiele informacji o tym czy można przebić sobie nos.Ale nie znalazłam tam informacji czy jeżeli osoba ma problem z noszeniem kolczyków w uszach ( w moim przypadku było to do 3 razy sztuka)Uszy ropiały i strasznie bolały(!) To czy to (niestety) powtórzy się z moim nosem ? Bardzo chciałabym przebić sobie nos i jeżeli ktoś zna odpowiedz na moje pytanie byłabym bardzo wdzięczna
Czekam

PS.Chciałam potem przebić sobie górną partie ucha i kosmetyczka odradziła mi.Więc czy z nosem będzie tak samo ?
domaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-08, 20:39   #1722
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 281
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jesli bedziesz miala kolczyk ze zlota bialego czy zoltego, lub specjanej stali chirurgicznej, nie powinnas miec zadnych problemow.
A w uszach jakie mialas kolczyki?
kocurzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-08, 20:47   #1723
Paulinax123
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Eternia ;)
Wiadomości: 1 745
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Bioplast , Ptfe, tytan nie uczula więc nie powinno być problemu. Ale wspomnij o tym w salonie piercingu ( byle nie u kosmetyczki )
__________________
"Bo życie to coś więcej, nie tylko krew,pot sperma i łzy "
Marzą się lepsze dni ? One przyjdą z czasem. Wystarczy ruszyć dupę i pokazać klasę !
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
Paulinax123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-09, 09:30   #1724
mianna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

o złocie białym i żółtym już było w temacie, to niezbyt czysty stop! zawiera często dużą ilość niklu, co przecież uczula strasznie. Miałam kolczyk z białego złota w wyższej partii ucha (liczyłam właśnie, że to będzie taki "czysty" metal) - regularnie robił mi się ropiejący bąbel. Dermatolog powiedziała mi, że już lepiej będzie srebro - i bingo, zmieniłam na srebrny, problem zniknął. Nie mówię przez to, że srebro nie uczuli Ciebie, najbezpieczniej, jak wspomniała Paulinax123, bioplast, Ptfe, tytan. Jedyny mój problem z bioplastem jest taki: robią z niego kolczyki do piercingu, nie znalazłam jeszcze takich zwykłych do ucha (do płatka).
mianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-09, 14:53   #1725
Paulinax123
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Eternia ;)
Wiadomości: 1 745
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez mianna Pokaż wiadomość
o złocie białym i żółtym już było w temacie, to niezbyt czysty stop! zawiera często dużą ilość niklu, co przecież uczula strasznie. Miałam kolczyk z białego złota w wyższej partii ucha (liczyłam właśnie, że to będzie taki "czysty" metal) - regularnie robił mi się ropiejący bąbel. Dermatolog powiedziała mi, że już lepiej będzie srebro - i bingo, zmieniłam na srebrny, problem zniknął. Nie mówię przez to, że srebro nie uczuli Ciebie, najbezpieczniej, jak wspomniała Paulinax123, bioplast, Ptfe, tytan. Jedyny mój problem z bioplastem jest taki: robią z niego kolczyki do piercingu, nie znalazłam jeszcze takich zwykłych do ucha (do płatka).
Ja kiedyś w płatku ucha nosiłam labreta ( taki jak do wargi) , bardzo miło wspominam, chociaż nie gubiłam zatyczek
__________________
"Bo życie to coś więcej, nie tylko krew,pot sperma i łzy "
Marzą się lepsze dni ? One przyjdą z czasem. Wystarczy ruszyć dupę i pokazać klasę !
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
Paulinax123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-09, 20:01   #1726
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 281
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

No wlasnie zloto musi byc wysoko karatowe. Ja mialam w nosie 24 karatowe biale zloto. Zgubilam i wlozylam srebrny. Bylo to jakis miesiac po przekluciu, wiec myslalam ze bedzie ok, ale niestety nie bylo. Kupilam kolejny 24 karatowy i wszystko sie pieknie wygoilo juz po kilku dniach.
kocurzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-10, 08:52   #1727
mianna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Paulinax123 - w płatku ucha ujdzie, bo skóra jest elastyczna. Ale chodzi mi o przekłucie w wyższej części ucha, w chrząstce. W kiepskim "salonie" doradzono mi, żebym nie wydawała kasy i przebiła to u kosmetyczki, a przekłucie z pistoletu jest cieniutkie, chyba 0,8 mm średnicy. A labrety mają grubość od 1,2 mm, więc przez chrząstkę albo nie wchodzi (ha, próbowałam) albo (jeśli jest odpowiednio zakończony) wchodzi, ale potem boleśnie pulsuje.
mianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-21, 20:23   #1728
Mirelkaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 16 606
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dziewczyny ja robiłam kolczyk w nosie czerwcu i miałam ten taki leczniczy taki kręcony, później włozyłam taki normalny z kulką i nie umiem go wyjac... powinnm go jakos mocno pociągnąc czy jak, bo nie chce wyjsc?
Mirelkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-22, 19:34   #1729
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nic na sile-odtenij gorna kulke bo próbujac wyszarpac rozwalisz sobie tylko kanał przekłucia
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-22, 21:36   #1730
Mirelkaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 16 606
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

czym ja odciac?
Mirelkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-23, 15:15   #1731
Olcia
Zakorzenienie
 
Avatar Olcia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

sprobuj cazkami np.
Olcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-23, 16:26   #1732
Paulinax123
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Eternia ;)
Wiadomości: 1 745
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Albo nożyczkami po prostu ?
__________________
"Bo życie to coś więcej, nie tylko krew,pot sperma i łzy "
Marzą się lepsze dni ? One przyjdą z czasem. Wystarczy ruszyć dupę i pokazać klasę !
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
Paulinax123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-23, 20:13   #1733
Mirelkaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 16 606
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ok
Mirelkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-24, 15:03   #1734
chrzescijanka
Zakorzenienie
 
Avatar chrzescijanka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 890
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziewczyny czy któraś z Was ma może taki kolczyk? http://www.wildcat.pl/sklep/pics/imp.jpg
Kupiłam go kilka dni temu.Wiem, że to głupio zabrzmi ale dziś odebrałam przesyłkę i nie mam zielonego pojęcia jak go założyć. Chodzi mi o czywiście o kolczyk do nosa
__________________
Bardzo chętnie wezmę udział w rozbiórkach perfum z odbiorem osobistym na terenie Łodzi.
chrzescijanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-24, 16:19   #1735
martynka_ldz
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam wszystkich Jestem na forum poczatkujaca wiec prosze o cierpliowsc Co do kolczyka w nosie. Ja przebijalam w salonie, sam zabieg nie jest bolesny i trwa doslownie chwilke. Kosztuje od 90-100zł (płacisz 10 złotych wiecej jezeli bierzesz kolczyk tytanowy) co do gojenia.. na poczatku nosek troszke bolal, ale bez przesady nie jest to boł nie do zniesienia. goiło mi sie okolo 1,5tygodnia. Babeczka która mi przekłuwała zaleciła mi do stosowania Tribactic<preparat do oczyszczania skóry, łagodny środek antybakteryjny> do kupienia w aptece(ok 10 zł) wiec mysle ze dzieki niemu zagoilo sie o wiele szybciej
martynka_ldz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-29, 16:52   #1736
agatka911
Przyczajenie
 
Avatar agatka911
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Busko
Wiadomości: 6
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja mam kolczyk w nosie ..w nosie, pepku i jezyku ;p wiec tam mniej wiecej sie orientuje w tym temacie. otoz tak, jesli chodzi o przebijanie noska szczerze powiedziawszy troche mnie bolalo. ale zastanawiam sie czy to aby na pewno nie wynik stresu [pierwszy kolczyk] bo nastepne juz mnie wogole nie bolaly... , nie daja zadnego znieczulenia poniewaz wiele osob jest uczulone na takie specyfiki a oni nie moga ryzykowac. pielegnowanie jest proste, ja polecam mydlo PROTEX, to jest antybakteryjne mydlo i starac sie nie smarowac tego zadnymi masciami bo bedzie sie dluzej goic ;p
ale zastanawiam sie jaki jest czas zarastania noska, wczoraj wylecial mi na dyskotece kolczyk i dzisaj juz nie moge wlozyc... ii chyba bedzie trzeba znow przebijac
agatka911 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-29, 22:23   #1737
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 217
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez martynka_ldz Pokaż wiadomość
goiło mi sie okolo 1,5tygodnia.
nos w życiu nie wygoi się w 1,5tygodnia.
eaven jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-30, 20:38   #1738
Samvrita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Każdemu goi się inaczej ale trzeba liczyć że raczej dłużej niż krócej, zresztą... Ja kułam się jakoś pod koniec czerwca a dalej boli przy zmianie kolczyka i nie zawsze ławo daje się założyć.
Samvrita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 13:16   #1739
hawajka85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 148
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez eaven Pokaż wiadomość
nos w życiu nie wygoi się w 1,5tygodnia.
moze sie wygoic, poniewaz moj rownie szybko sie wygoil, przeklula mi kolezanka(wiem glupota) zrobila to niestety krzywo, wiec gdy kolczyk wypadl dalam zarosnac dziurce, teraz planuje przekluc drugi raz ale juz u profesjonalisty, pozdrawiam
hawajka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 13:21   #1740
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 281
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Gdyby byl wygojony to dziurka by nie zarosla.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
minthema
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:19.