Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 76 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-16, 11:07   #2251
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 263
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez plug Pokaż wiadomość
jaasne, jaaaasne. gdyby tak było, jak piszesz w swoim ostatnim punkcie, to pomyśl sobie ile osób, które same przebijają sobie nos czy ucho, miało już zakażenia i cuda niewidy. jak nie wiesz, jakie kolczyki nosi się w nosie, to sobie w google wpisz. był ze stali chirurgicznej, nieco grubszy niż ten normalny do nosa. w zasadzie może i nie zagoiło, ale podgoiło i nic się nie babrze. nawiasem mówiąc, zachowujecie się jak hipochondryczki przy okazji robiąc z igły widły.
Bo nie wiedzą. Tak się składa, że pracuję w ochronie zdrowia i bardzo wielu moich pacjentów jest nosicielami WZW nawet o tym nie wiedząc:P Dopiero kiedy przy przyjęciu do szpitala robimy im obligatoryjne badania w kierunku WZW wychodzi, co wychodzi...
Z resztą, co ja się będę tu produkować, przecież co druga osoba i tak "wie lepiej". No cóż - z taką postawą życzę powodzenia w życiu
__________________
quench jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 13:37   #2252
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 17 299
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam kolczyk w nosie od dwóch lat i pare dni temu pojawił sie problem. Zaczął mnie kanał przekłucia pobolewać. W górnej części mam takie uczucie jakby zrobiła sie jakaś ranka. Ale wyjmuje kolczyk i nic nie widze Lekkie zaczerwienienie, nic nie ropieje. W dolnej części nic nie czuje, tylko właśnie u góry ta dziurka jakby podrażniona była...
I teraz nie wiem co zrobić, może rumianek by wystarczył? Ewentualnie tribiotic...
Nie mam pojecia co to może być bo nic tam nie widze A jednak boli
czekoladowoo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 15:00   #2253
Klutka
Rozeznanie
 
Avatar Klutka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 532
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Spróbuj przepłukac solą fizjologiczna i obserwuj dziurkę pozdrawiam
Klutka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 16:05   #2254
slodka07
Przyczajenie
 
Avatar slodka07
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: okolice warszawy
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hejka jestem tutaj nowa ale chce sie z wami kobitki podzielić mała informacją dotyczącą kolczyka w moim nosku. a kolczyk od 1,5 tygodnia robiony miałam u kosmetyczki igła wcale to nie boli może troszkę same ukucie ale da się wytrzymać wczoraj zaś z ciekawości wyjęłam kolczyk który dostałam w salonie kosmetycznym i wcale nie bolało wyjęcie go i teraz tak się zastanawiam czy nie zmienić na taki malutki jaki odstałam w prezencie na urodziny... może mi coś doradzicie ? dzięki za odpowiedz buzialki
slodka07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-20, 14:37   #2255
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez slodka07 Pokaż wiadomość
wczoraj zaś z ciekawości wyjęłam kolczyk który dostałam w salonie kosmetycznym i wcale nie bolało wyjęcie go
I co z tego, że nie bolało? Po półtora tygodnia kolczyk w żadnym wypadku nie jest wygojony, nawet jak nic nie boli jak nie chcesz sobie narobić problemów pozwól kolczykowi w spokoju się wygoić, wyciąganie go i zakładanie z powrotem powoduje tylko podrażnienie kanału przekłucia.

Cytat:
Napisane przez slodka07 Pokaż wiadomość
i teraz tak się zastanawiam czy nie zmienić na taki malutki jaki odstałam w prezencie na urodziny...
Radziłabym jednak poczekać do pełnego wygojenia, czyli minimum 6-8 tygodni. Zwłaszcza na żaden malutki bym nie wymieniała, bo jakby Ci jeszcze na którymś etapie gojenia miał nos spuchnąć to taki mały kolczyk może zostać wchłonięty przez opuchliznę.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-20, 16:50   #2256
julianna-p
Wtajemniczenie
 
Avatar julianna-p
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 248
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dziewczyny, szukalam troche odpowiedzi, ale nie znalazlam chba podobnego przypadku do mojego zatem-> czy Waszym zdaniem jest mozliwe pojawienie sie ziarniny po wyjeciu kolczyka?? kiedy go nosilam nie dzialo sie nic ( nosilam kolczk L), ale po wyjeciu ( do kilku dni) pojawila sie jakby krostka niedaleko dziurki. sadzilam, ze to przypadek i traktowalam normalnie kosmetykami przeznaczonymi do takich celow. problem w tym, ze zniknelo po potraktowaniu kremem z witaminami, ale wraca. czy Waszym zdaniem warto zastosowac na to ta papke z aspiryny i soli?? czy dodac krem z witamina c i wreszcie- czy wlozyc z powrotem ten kolczyk przynajmniej na czas gojenia??
__________________
What’s the difference between a terrorist and a redhead?
… you can negotiate with a terrorist."


„Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć.” Coco Chanel
julianna-p jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-17, 23:03   #2257
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja płaciłam 60 zł, boleć bardzo mnie bolało. Bardzo długo mi się babrało :/ Miałam nawet ziarninę -.- Ale nie poddałam się i po 5 miesiącach jak nie więcej nosek był pięknie zagojony
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-03, 22:42   #2258
karookarolina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 266
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Napiszę tu, bo mam mały problem

Mam już od ładnych kilku lat kolczyk w nosie i wiadomo jak to z kolczykami, oczka wypadają itd, no i takim cudem ogołocił mi się mój ostatni "zawinięty" kolczyk. Zostały mi same proste z kuleczką na końcu, ale wolałabym zmienić na ten zakręcony.

Tu pytanie do dziewczyn z Warszawy:
Gdzie w stolicy kupię zakręcony kolczyk? Wszedzie, gdzie byłam były tylko proste, a taki mnie nie interesuje. Nie mam opcji zamówienia z wildcata, a stamtąd zawsze biorę.
karookarolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-03, 23:33   #2259
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 217
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a studia piercingu? tam powinni miec, w wielu sprzedaja kolczyki
eaven jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-10, 22:18   #2260
imnotsweetnow
Raczkowanie
 
Avatar imnotsweetnow
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 50
Thumbs up Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja rok temu w wakacje zrobiłam sobie kolczyka w salonie i jestem zadowolona, pani posmarowała mi nos maścią znieczulającą i pstryknęła pistoletem (robią igłą tylko ja poprosiłam bo się trochę bałam ale słuchajcie wybierajcie igłę bo mniejsza potem dziurka jest), raz zgubiłam kolczyka i nie nosiłam przez 3/4 dni to w pierwsze miesiące zarośnie ale po pół roku już się będzie trzymał długo to w sumie tak jak z uszami. Na początku faktycznie przeszkadza ale to kwestia przyzwyczajenia, po miesiącu już go nie zauważałam. Jeżeli się zdecydujesz to uważaj na początku przy myciu i wybierz raczej te łagodne specyfiki do mycia buzi bo może piec. Ale ogólnie szybko się goi jeżeli nie będziesz wymieniała kolczyka brudnymi rękami. Ja zmieniłam sobie kolczyka od razu jak jeszcze maść działała i się naprawdę cieszę. POLECAM.
imnotsweetnow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-11, 14:52   #2261
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez imnotsweetnow Pokaż wiadomość
pani posmarowała mi nos maścią znieczulającą i pstryknęła pistoletem (robią igłątylko ja poprosiłam bo się trochę bałam ale słuchajcie wybierajcie igłę bo mniejsza potem dziurka jest)
Wtf?
Skoro decydujesz się na kolca, to musisz się też przygotować na ból...
A co do kosmetyczki, to nie będę się wypowiadać.

Cytat:
Napisane przez imnotsweetnow Pokaż wiadomość
Na początku faktycznie przeszkadza ale to kwestia przyzwyczajenia, po miesiącu już go nie zauważałam.
No skoro miałaś kolczyka przeznaczonego do ucha, to się nie dziwię

Cytat:
Napisane przez imnotsweetnow Pokaż wiadomość
Ale ogólnie szybko się goi jeżeli nie będziesz wymieniała kolczyka brudnymi rękami. Ja zmieniłam sobie kolczyka od razu jak jeszcze maść działała i się naprawdę cieszę. POLECAM.
Ogólnie, szybko się nie goi. To jest sprawa indywidualna... Mi np. goiło się kilka miesięcy, bo miałam małe powikłania... 'Zazwyczaj koło miesiąca'.
Poza tym, jak można wymieniać kolczyk jak jeszcze się nie zagoiło i to w dodatku brudnymi rękami? I co ma do tego maść?

Edytowane przez Perfekcj0nistka
Czas edycji: 2011-10-11 o 14:53
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 22:39   #2262
imnotsweetnow
Raczkowanie
 
Avatar imnotsweetnow
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 50
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Perfekcj0nistka Pokaż wiadomość
Wtf?
Skoro decydujesz się na kolca, to musisz się też przygotować na ból...
A co do kosmetyczki, to nie będę się wypowiadać.



No skoro miałaś kolczyka przeznaczonego do ucha, to się nie dziwię



Ogólnie, szybko się nie goi. To jest sprawa indywidualna... Mi np. goiło się kilka miesięcy, bo miałam małe powikłania... 'Zazwyczaj koło miesiąca'.
Poza tym, jak można wymieniać kolczyk jak jeszcze się nie zagoiło i to w dodatku brudnymi rękami? I co ma do tego maść?
po pierwsze to że zmieniłam zanim znieczulenie przestanie działać nie oznacza że zrobiłam to brudnymi rękami a maść była ważna bo jak wyciągałam tamten to mnie nie bolało? widzę że pełno inteligentnych osób tutaj. i zauważ że nie miałam kolczyka do ucha bo miałam zwykły jak do nosa z kuleczką na końcu co wynika z cytatu który zamieściłaś niżej. kłania się czytanie ze zrozumieniem.
imnotsweetnow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 13:38   #2263
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez imnotsweetnow Pokaż wiadomość
po pierwsze to że zmieniłam zanim znieczulenie przestanie działać nie oznacza że zrobiłam to brudnymi rękami a maść była ważna bo jak wyciągałam tamten to mnie nie bolało? widzę że pełno inteligentnych osób tutaj. i zauważ że nie miałam kolczyka do ucha bo miałam zwykły jak do nosa z kuleczką na końcu co wynika z cytatu który zamieściłaś niżej. kłania się czytanie ze zrozumieniem.
tobie też kłania się czytanie ze zrozumieniem. Nie pisałam, że zmieniłaś brudnymi rękami, tylko zdziwiłam się, jak można dotykać świeżo przekute miejsce brudnymi rękoma "Ale ogólnie szybko się goi jeżeli nie będziesz wymieniała kolczyka brudnymi rękami." ???
Poza tym, po jakiego grzyba wymieniać kolczyk zaraz po przekłuciu? Takie rzeczy powinno robić się po wygojeniu.
Zacytuj mi gdzie napisałaś we wcześniejszych postach o kolczyku do nosa, bo może gdzieś go przeoczyłam. Jeśli chodzi ci o taki prosty pręt, z kulką na końcu, to widać że byłaś u kosmetyczki
PS. Jeśli coś ci nie pasuje, to po prostu tu nie zaglądaj, skoro tak sporo "inteligentnych" tutaj osób.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-12, 13:08   #2264
michaalinaa
Raczkowanie
 
Avatar michaalinaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 291
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

haloo widze że nastała cisza

mam zamiar zrobić koczyk w nosie, kółeczko, i zastanawiam się, czy w ogóle można taki założyć od razu po przekłuciu? mi samej wydaje się że nie ale wolę się upewnić
przeglądałam kolczyki do nosa na wildcat'cie i nie ma tam typowych kółek, tylko nie zakończone, jak haczyki. czy tak właśnie wyglądają kółeczka do nosa?

pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

ps. czy jest jakaś reguła, że jeśli w uszach się paprały, to w nosie też będzie? moja mama przekonuje mnie, że tak... teraz mam wątpliwości, bo z kolczyków w uszach musiałam zupełnie zrezygnować, bo nie zagoiły się i paprały przez 3 lata także wole spytać zawczasu
__________________
Nie sposób uciec, gdy w dupie sztuciec.


Edytowane przez michaalinaa
Czas edycji: 2012-02-12 o 13:09
michaalinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-12, 13:45   #2265
karookarolina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 266
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez michaalinaa Pokaż wiadomość
haloo widze że nastała cisza

mam zamiar zrobić koczyk w nosie, kółeczko, i zastanawiam się, czy w ogóle można taki założyć od razu po przekłuciu? mi samej wydaje się że nie ale wolę się upewnić
przeglądałam kolczyki do nosa na wildcat'cie i nie ma tam typowych kółek, tylko nie zakończone, jak haczyki. czy tak właśnie wyglądają kółeczka do nosa?

pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

ps. czy jest jakaś reguła, że jeśli w uszach się paprały, to w nosie też będzie? moja mama przekonuje mnie, że tak... teraz mam wątpliwości, bo z kolczyków w uszach musiałam zupełnie zrezygnować, bo nie zagoiły się i paprały przez 3 lata także wole spytać zawczasu

Nie można założyć kółka zaraz po przekłuciu. Trzeba poczekać aż się zagoi, czyli min. to kilka miesięcy, nawet pół roku.

Kółeczka do nosa wyglądają tak http://wildcat.pl/pics/onr.jpg
Jednak są różne rodzaje, mogą być np z nakręcanymi kuleczkami.

Jesli chodzi o papranie się to zależy od tego, jak się dba o przekłute miejsce i kto robił kolczyk. Mam nadzieje, że jasne jest to, że kolczyk powinien zrobic piercer a nie kosmetyczka (oczywiście igłą z wenflonem, nie pistoletem, czy aparacikiem!!!). Odpowiedni kolczyk wysterylizowany musi byc, najlepiej tytan lub stal, bez wyjmowania i odpowiednim dbaniem o miejsce przekłucia to nie powinno być problemu
karookarolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-12, 14:38   #2266
michaalinaa
Raczkowanie
 
Avatar michaalinaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 291
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez karookarolina Pokaż wiadomość
Nie można założyć kółka zaraz po przekłuciu. Trzeba poczekać aż się zagoi, czyli min. to kilka miesięcy, nawet pół roku.

Kółeczka do nosa wyglądają tak http://wildcat.pl/pics/onr.jpg
Jednak są różne rodzaje, mogą być np z nakręcanymi kuleczkami.

Jesli chodzi o papranie się to zależy od tego, jak się dba o przekłute miejsce i kto robił kolczyk. Mam nadzieje, że jasne jest to, że kolczyk powinien zrobic piercer a nie kosmetyczka (oczywiście igłą z wenflonem, nie pistoletem, czy aparacikiem!!!). Odpowiedni kolczyk wysterylizowany musi byc, najlepiej tytan lub stal, bez wyjmowania i odpowiednim dbaniem o miejsce przekłucia to nie powinno być problemu
jak najbardziej wybieram się do salonu absolutnie nie ma innej opcji
tak myślałam, kółko się przekręca, rana się podrażnia, bakterie się przenoszą.
właśnie uszy miałam przekłuwane pistoletem i bardzo tego żałowałam... ale martwi mnie to, że mimo wielu prób uszy się nie zaleczyły, dlatego mam duże obawy przed przekłuwaniem nosa
dziękuję za odpowiedź
__________________
Nie sposób uciec, gdy w dupie sztuciec.

michaalinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-12, 15:33   #2267
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez michaalinaa Pokaż wiadomość
haloo widze że nastała cisza

mam zamiar zrobić koczyk w nosie, kółeczko, i zastanawiam się, czy w ogóle można taki założyć od razu po przekłuciu? mi samej wydaje się że nie ale wolę się upewnić
przeglądałam kolczyki do nosa na wildcat'cie i nie ma tam typowych kółek, tylko nie zakończone, jak haczyki. czy tak właśnie wyglądają kółeczka do nosa?

pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

ps. czy jest jakaś reguła, że jeśli w uszach się paprały, to w nosie też będzie? moja mama przekonuje mnie, że tak... teraz mam wątpliwości, bo z kolczyków w uszach musiałam zupełnie zrezygnować, bo nie zagoiły się i paprały przez 3 lata także wole spytać zawczasu
Można, ale nie poleca się. Kółko może podrażniać świeżo przekłute miejsce "kręcąc się" i wdaje się więcej bakterii do kanału. Warto przeczekać ten okres jak się zagoi a potem wymienić

Moim zdaniem nie ma takiej reguły. Być może w uszach Ci się paprało bo miałaś kolczyk z metalu który Cię uczula?
Mi np. w uszach ładnie się goiło, tylko z helixami były małe problemy, a z nosem działa się tragedia... Dbałam, przemywałam itd, a niestety dopadła mnie ziarnina :/ Jednak papki z aspiryną i wymiana kolca pomogła Już chciałam go wyciągnąć, ale się nie poddałam i w sumie goiło mi się może z pół roku. Normalnie trwa to zazwyczaj krócej.
Najlepsze kolce po przekłuciu to moim zdaniem tytan i bioplast.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-12, 20:12   #2268
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez karookarolina Pokaż wiadomość
Odpowiedni kolczyk wysterylizowany musi byc, najlepiej tytan lub stal
Stal może uczulać, więc nie nadaje się na świeże przekłucie.

Cytat:
Napisane przez Perfekcj0nistka Pokaż wiadomość
Najlepsze kolce po przekłuciu to moim zdaniem tytan i bioplast.
Dokładnie, bo one nie uczulają.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-13, 00:10   #2269
michaalinaa
Raczkowanie
 
Avatar michaalinaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 291
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

to w marcu idę na przekłuwanie dziękuję wam bardzo za odpowiedzi
nie podobają mi się żadne kuleczki, cyrkonie etc. więc założe np. stożek, coś innego a potem kółeczko. zdecydowanie tytanowe
__________________
Nie sposób uciec, gdy w dupie sztuciec.

michaalinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-13, 16:11   #2270
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez michaalinaa Pokaż wiadomość
nie podobają mi się żadne kuleczki, cyrkonie etc. więc założe np. stożek,
Stożki akurat na świeże przekłucie się nie nadają, bo płaska część przylega do skóry i utrudnia czyszczenie. Na okres gojenia lepsza jest kuleczka, bo ma mniejszą powierzchnię styku z ranką.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-24, 21:10   #2271
Anna Goronska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A co powiecie na temat jednorazowych aparatow do przepijania nosa?
Tylko ciekawe jakie zakonczenie wtedy ma taki kolczyk ?
Anna Goronska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-25, 12:40   #2272
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 263
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Anna Goronska Pokaż wiadomość
A co powiecie na temat jednorazowych aparatow do przepijania nosa?
Tylko ciekawe jakie zakonczenie wtedy ma taki kolczyk ?
Nos to chrząstka. Więc żaden pistolet nie powinien być stosowany do tego typu przekłuć.
__________________
quench jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-22, 16:34   #2273
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 183
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

zrobiłam sobie dwa dni temu kolczyk w przegrodzie nosowej i nie wiedziałam że nie zaleca się polewania miejsca przekłucia wodą utlenioną, a już na pewno nie za często, jak to do tej pory ja robiłam.
Mam w domku sól niejodowaną (siarczan magnezu), czy ona zastąpi mi sól fizjologiczną, czy to zupełnie co innego i nie ryzykować tylko przeboleć nowe septum (dosłownie..) do jutra i kupić polecaną fizjologiczną?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-22, 16:49   #2274
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
zrobiłam sobie dwa dni temu kolczyk w przegrodzie nosowej i nie wiedziałam że nie zaleca się polewania miejsca przekłucia wodą utlenioną, a już na pewno nie za często, jak to do tej pory ja robiłam.
Mam w domku sól niejodowaną (siarczan magnezu), czy ona zastąpi mi sól fizjologiczną, czy to zupełnie co innego i nie ryzykować tylko przeboleć nowe septum (dosłownie..) do jutra i kupić polecaną fizjologiczną?
Takie rzeczy kupuje, przygotowuje się wcześniej... A wolą utlenioną można przemywać tylko kilka pierwszych dni.
Ja bym nie kombinowała tylko wytrzymała do jutra. I do tego zakupiła też octenisept.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-22, 17:03   #2275
Whim
...
 
Avatar Whim
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 990
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Perfekcj0nistka Pokaż wiadomość
A wolą utlenioną można przemywać tylko kilka pierwszych dni.
Woda utleniona źle działa na nowo powstającą tkankę.
__________________
to coś więcej niż rap,
który płynie z głośnika!




'a short walk in the light of the world with breaks for coffee and snacks...'

Whim jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-22, 17:21   #2276
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Whim Pokaż wiadomość
Woda utleniona źle działa na nowo powstającą tkankę.
No tak. Ja osobiście nie stosowałam wody na moje przekłucia, ale wiele osób to robi nawet do miesiąca czasu...

A używana w pierwszych dwóch dniach od przekłucia znowu większych szkód nie powinna wyrządzić.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-22, 19:47   #2277
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Perfekcj0nistka Pokaż wiadomość
A używana w pierwszych dwóch dniach od przekłucia znowu większych szkód nie powinna wyrządzić.
Pytanie tylko: po co ją używać, skoro można od początku stosować sól fizjologiczną i Octenisept?
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-22, 20:24   #2278
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez buffy249 Pokaż wiadomość
Pytanie tylko: po co ją używać, skoro można od początku stosować sól fizjologiczną i Octenisept?
Zapytaj tych co jej używają.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-29, 23:25   #2279
mlecznaczekoladka19
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cześć, ja mam kolczyk w pepku i robiła mi go kolezanka, bez urazy ale jak czytam te wszystkie wpisy to troche smiac mi sie chce, mi sie wszystko zagoiło po tygodni, po paru dniach zmieniłam kolczyk. oczywiscie uwazalam na niego przez pierwsze dni dopóki sie nie przyzwyczaiłam ze go mam , pozniej normalnie sie kapała, smarowałam go mascia i nie bylo zadnego problemu, owszem bolało ale juz tego bolu nie pamietam, mialam robione dawno temu,najgorsze bylo przelozenie kolczyka bo był grubszy niz igła. pozdrawiam
mlecznaczekoladka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-30, 11:06   #2280
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w nosie- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez mlecznaczekoladka19 Pokaż wiadomość
Cześć, ja mam kolczyk w pepku i robiła mi go kolezanka, bez urazy ale jak czytam te wszystkie wpisy to troche smiac mi sie chce, mi sie wszystko zagoiło po tygodni, po paru dniach zmieniłam kolczyk. oczywiscie uwazalam na niego przez pierwsze dni dopóki sie nie przyzwyczaiłam ze go mam , pozniej normalnie sie kapała, smarowałam go mascia i nie bylo zadnego problemu, owszem bolało ale juz tego bolu nie pamietam, mialam robione dawno temu,najgorsze bylo przelozenie kolczyka bo był grubszy niz igła. pozdrawiam


Po pierwsze, to nie ten wątek, a po drugie lepiej nie będę pisała co naprawdę myślę o twojej wypowiedzi, bo jest co najmniej... śmieszna
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biżuteria, kolczyk w nosie, piercing

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-14 12:26:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:21.