Dlaczego nie słuchają...?? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-07-24, 15:56   #31
marchefffka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 78
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

No tak..."fryzjerzy":/.........

Ok. 2 tgodnie temu przewertowałam neta na temat degażowania. Chciałam, żeby moje włósy były troszki rzadsze, bo przy nasadzie bły oklapnięte, a od połowy głowy okrutnie się puszyły:/. Wogle bardzo dużó ich byłó(i jest nadal). NIe wiem, czy była to słuszna decyzja, bo wiele osób czujesię z wydegażowanymi włósami, jakby miałó trzy włoski na krzyż. NO ale chciałam spróbować. Poszłam do jednego i tłumaczę....a ona (fryzjerka) jak zahipnotyzowana powtórzyła, o co mi chodzi. ZAznaczałam kilka razy: ogólna długość ma być bez zmian! Efekt????? ehhh...ffkoda gadać/pisać... Z włósów za łopatki mam czuprnke do zaledwie do ramion!!! "lekko" je wydegażówałą... I nie byloby w tym nic strasznego, ale z moją okrągłą buzią ja upiornie wglądam w krótkich włosach
marchefffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-25, 20:45   #32
mika020
Przyczajenie
 
Avatar mika020
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 27
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

NO to miło wiedzieć, że nie tylko ja boję się fryzjerów. Chodzę, kiedy muszę, a zbliża się ten czas, kiedy będę musiała podciąć trochę włosy. Generalnie noszę dlugie włosy, ale po babci odziedziczyłam gęstą i grubą czuprynę, a do tego bardzo ciężką i niepodatną na stylizację. Nie lubię ich ścinać, ale po przekroczeniu pewnej długości robią się uciążliwe. A zawsze kiedy pójdę do fryzjer-a/-ki, kończy się na płaczu. Jeszcze nigdy nie było tak, aby włosy były ścięte, jak chciałam, najczęściej są za krótki. I nic tu nie pomaga przynoszenie zdjęć, z włosów, które miały być do ramion, powstają takie do brody. Ostatnio diametralna zmiana fryzury nastąpiła 2 lata temu i była okropna. Włosy do ramian, ledwo zakrywały uszy. Od tamtej pory nie robiłam nic z włosami, oprócz podcinania końcówek. Do fryzjera miałam iść już jakieś 2 miesiące temu, ale zrezygnowałam, normalnie się boję. Do tego z reguły zachowuję swój warkocz na pamiątkę, ale już parę razy zdarzyło mi się, ze fryzjerki chciały go sobie przywłaszczyć. I niby wszystko ok, ale nie zaproponowały zniżki usługi w zamian za włosy, bo przecież za darmo potem go komuś nie wczepią.
I jeszce jedna uwaga. Co do umawiania cen usługi mam wiele do zarzucenia paniom. Bo one chyba na prawie się nie znają, ale jeśli po obejrzeniu klientki powiedzą, ajki będzie koszt usługi, to nie mają prawa podnieść tej ceny już po usłudze, chyba, że nastąpiły zmiany w formie tej usługi. A ja spotkałam się z taką sytuacją, wtedy jeszcze nie byłam taka mądra po wykłądach z prawa. Fryzjerka już po rozpoczęciu robienia trwałej powiedziała mojej siostrze, że będzie ona kosztować 90-100zł, a potem wyceniła usługę na 140. Kiedyś nie wiedziałam, ale teraz wiem, że nie musiała wtedy płacić więcej, ale z drugiej strony kłócić się z głupią babą i robić aferę....
mika020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-25, 21:38   #33
rolkaa15
BAN stały
 
Avatar rolkaa15
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 343
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

hmm skad ja to znam fryzjerzy mozen ie wsyzscy ale w wiekszosci robia wszystko na odwal sie :/ niestety krotkie wlosy zawsze tak samo obcinaja wlosy do ramion cieniuja wszystkim klijentkom tak samo ehh moze dlateog wlasnie nie chodze do fryzjera
rolkaa15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-25, 22:06   #34
andruszki
Raczkowanie
 
Avatar andruszki
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: dolny sląsk
Wiadomości: 315
GG do andruszki
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

Jutro rano biegne do fryzjera. z jednej srtony nie moge sie doczekac bo juz tak dawno nie bylam a z drugiej strony juz sie boje bo kilka razy sie przejechałam. bedzie farbowanko i cięcie. postaram sie wyraznie wytłumaczyc ze zapuszczam włosy i nie chce duzo z długosci stracic... Ale boje sie ze moje tlumaczenia i tak nie zostana wysluchane. Mam nadzieje, że wszystko pojdzie zgodnie z planem nie mam zamiaru spedzić reszty wakacji zamknięta w pokoju, zdala od światła dziennego.
andruszki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-25, 22:41   #35
zlotaa
Raczkowanie
 
Avatar zlotaa
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 36
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

Koszmar ktorego nigdy nie zapomne heh. KToregos"pieknego" dnia wybralam sie do fryzjera i poprosila o grzywke po skosie i jeszcze wyjasnilam co przez to rozumiem : przeczesane wloski na bok i wycieniowane. A ten babsztyl jak sie zabral do tego to mi wyciela zwykla grzywke jak od granka nad oczami rowniutwko a potem jak od linijki ciachnela po skosie? Nie wiedzialam jak to nawet nazwac : / Tak sie zaczelam klocic ze nawet nie zaplacilam za to cos co mi "wyrzępoliła" na głowie.
zlotaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 12:54   #36
mouzi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 158
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

chodze mneij wiecej raz w roku na przyciecie wlosow.poprzednim razem poszlam do fryzjerki i poprosilam o przyciecie i wlosow z wycieniowanie zaledwie 2 -3 cm.obecnie moja grzywka siega za linie brody. ta fryzjerka grzywke z wymienionej dlugosci zrobila gdzies to lini oczu-i to sie nazywa 2 cm?nadodatek podczas suszenia zaczela mi krecic wlosy na ograglej szczotce, bo babka stwierdzila ze mi sie dobrze ukladaja.moj chlopak mnie wrecz wysmial jak mnie zobaczyl-mialam taka szope .w domu nie moglam nawet tych wlosow zebrac w kucyk. gdzies w kwietniu bylam u fryzjerki i odrazu na wstepie powiedzialam 3 cm-moj tata nawet roznicy nie widzial, i dodalam ze nie chce miec kreconych na szczotce wlosow.pani sie elegancko w 100% wywiazala przycinala mi doslownie na sucho
mouzi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 13:39   #37
andruszki
Raczkowanie
 
Avatar andruszki
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: dolny sląsk
Wiadomości: 315
GG do andruszki
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

HA... dzisiaj bylam w salonie fryzjerskim i o dziwo pan mnie posłuchał i mam tylko ciut krótsze....

Brawo dla Pana i pozdrawiam...
andruszki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 13:52   #38
kapsel
Rozeznanie
 
Avatar kapsel
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 926
GG do kapsel
Dot.: Dlaczego nie słuchają...??

ja coprawda nigdy nie miałam przygód z fryzjerem ale pamiętam jak kiedyś w salonie, do którego chodzę babka (długie, proste,kasztanowe włosy) poprosiła o pazurki i zrobienie kilku jaśniejsych pasemek. Fryzjerka zamiast pazurków zrobiła coś co przypominało dziką miotłe a za jaśniejsze pasemka uznała zółtoblond kikuty....... teraz zawsze prosze zeby scinala mnie "moja" fryzjerka a nie tamta
__________________
!!!Manchester United!!!

Edytowane przez kapsel
Czas edycji: 2006-07-29 o 22:51
kapsel jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:24.