Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Edukacja

Notka

Edukacja Wszystko o szkołach, szkoleniach, uczelniach i sprawach uczennic i studentek :-)
Na tym forum NIE odrabiamy prac domowych!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-09-15, 15:18   #1
drabineczka
Zakorzenienie
 
Avatar drabineczka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: las grubas
Wiadomości: 26 806
praktyki pedagogiczne

witam wszystkie studentki zakładam ten wątek byśmy dzieliły się spostrzeżeniami i uwagami odnośnie naszych praktyk pedagogicznych - w przedszkolu, szkole, gdzie bóg da

żeby od czegoś rozpocząć temat może niech każda opowie coś co jej najbardziej zapadło w pamięć oraz... co według niej wypada ubrać

najsympatyczniejsze dla mnie jest jak małe dzieci się żegnają i pytają czy pani wróci chyba każda moja koleżanka tak miała. ale i tak dzieci to nie moja bajka wolę gimnazjum i wyżej a wy?
__________________
65 .... 55 .... -> 50

miejsce na twoją reklamę
drabineczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 15:37   #2
invisible_01
Zakorzenienie
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 8 859
Dot.: praktyki pedagogiczne

Ja wyglądam niestety bardzo młodo i najbardziej zapadło mi w pamięć, że nauczycielka z gimnazjum wzięła mnie za uczennicę 1 klasy Panie w sekretariacie również automatycznie brały mnie za uczennicę, niestety w liceum to samo. Tylko w podstawówce kiedy wchodziłam wiadomo było, że jednak jestem spoza szkoły Dlatego dla mnie podstawa to ubiór: spódnice/sukienki plus najlepiej botki na obcasie, żeby jednak się wyróżnić. Jeśli założę spodnie i sweterek, to automatycznie wyglądam na ich równolatkę. Jest to dla mnie ogromna wada, bo skończyłam licencjat, jestem obecnie na studiach magisterskich, a z moim wyglądem nie wyobrażam sobie uczyć kogoś starszego niż dzieciaki. Zazdroszczę moim koleżankom, które mając te 24 lata naprawdę na tyle wyglądają i nikt nie bierze ich za uczennice.

Ja siebie widzę tylko w pracy z dorosłymi -licem, ale najlepiej to szkoła językowa. Na pewno nie gimnazjum i nie podstawówka.
__________________
książki przeczytane w 2014: 24
invisible_01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 15:49   #3
drabineczka
Zakorzenienie
 
Avatar drabineczka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: las grubas
Wiadomości: 26 806
Dot.: praktyki pedagogiczne

Ja widzę siebie od gimnazjum w górę podstawówka odpada. Ja wyglądam... średnio staro że tak powiem, umiarkowanie, jeśli się ubiorę jak należy to prawdopodobnie będę się odróżniać. Problem w tym że niedługo praktyki w szkole średniej no i tam - to już w ogóle, różnica wieku tak mała że to aż zabawne będzie ich uczyć
__________________
65 .... 55 .... -> 50

miejsce na twoją reklamę
drabineczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 15:55   #4
invisible_01
Zakorzenienie
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 8 859
Dot.: praktyki pedagogiczne

Dla mnie liceum jest jednak najlepsze, a już klasa z profilem, w którym się specjalizujemy, to w ogóle marzenie, bo jednak klasa jest nastawiona pozytywnie do naszego przedmiotu. Nie musisz przygotowywać gier czy zabaw jak w podstawówce, potrafią się skoncentrować, matura coraz bliżej, więc im zależy, to jednak dorośli ludzie, więc poważniejsi niż gimnazjaliści, a to znaczy, że można z nimi pogadać i się jakoś dogadać. Gimnazjum to koszmar
__________________
książki przeczytane w 2014: 24
invisible_01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 15:58   #5
drabineczka
Zakorzenienie
 
Avatar drabineczka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: las grubas
Wiadomości: 26 806
Dot.: praktyki pedagogiczne

no, też by mi się to marzyło chyba każdemu (ach jak sobie przypomnę moją nauczycielkę języków; która znosiła jajo i narzekała na swoją pracę - a uczyła klasy ściśle związane z przedmiotem, och wysłałabym ją hen hen daleko na bambus rwać banany)
nie wiem, ja się średniej boje bo są licea... i licea. albo męskie technikum

gimnazjum nie takie złe, trzeba ich lekko zastraszyć i podporządkować, ale podstawówka to dla mnie koszmar właśnie te gry zabawy piosenki podskakiwanki cackanie się jak z dziećmi, ciumcianie, nic absolutnie wymagać nie można, totalna dekoncentracja, dzieci nie potrafią się zachować i nic nie mogą za to że je energia rozsadza, nieee niee podstawówka nie
__________________
65 .... 55 .... -> 50

miejsce na twoją reklamę
drabineczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 16:21   #6
invisible_01
Zakorzenienie
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 8 859
Dot.: praktyki pedagogiczne

Wrzodem na tyłku w przypadku dzieci z podstawówek są też rodzice... Czasami nawet nie z dziećmi jest problem, ale z rodzicami traktującymi swoje pociechy jak święte krowy, które dostały złą ocenę na pewno nie dlatego, że się nie nauczyły, ale przez to, że pani się uwzięła
__________________
książki przeczytane w 2014: 24
invisible_01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 17:32   #7
seductivee
Wtajemniczenie
 
Avatar seductivee
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 683
Dot.: praktyki pedagogiczne

Nyśnyśnyś

Ja o swoich przeżycia z praktyk pisałam już TU

Ja się widzę w pracy w szkole na każdym etapie, jednak najbardziej chciałabym pracować w liceum

A co do ubioru - buty na obcasie obowiązkowo, do tego jakieś bardziej poważne ubrania typu: spódnica, sweterek, koszula, ale też bez popadania w skrajność, żeby mundurki nosić, czy ubierać się na "galowo" Ja przede wszystkim chcę wyglądać ładnie, schludnie i poważnie I szminka/pomadka na ustach dla mnie to podstawa
I aby wyróżnić się chociaż trochę z tłumu licealistów zakładam buty na obcasie, bo tak na prawdę to postawić mnie w rzędzie z licealistkami to oprócz kilku zmarszczek więcej chyba nie ma między nami różnicy

Praktyki to jest taki okres, gdzie tak na prawdę nie możemy sami robić nic od siebie. W zasadzie to dobry sposób na spróbowanie się w tej pracy bez żadnych konsekwencji. Bo czy dzieciaki przyswoją sobie tę wiedzę, czy nie - nam to powinno być wszystko jedno, bo jesteśmy tylko miesiąc i see ya. I ja się nie przejmuję Przygotowuję sobie ramowy konspekt i jakoś to idzie

Podstawówka mi nie leżała, bo miałam klasy kompletnie do kitu. 0 wiedzy, adhd, robaki w tyłkach, dzikie wrzaski i bieganie po klasie. Pół lekcji uspokajania i całe moje przygotowanie do lekcji szlag trafiał. Myślałam, że do klas 5-6 trafię z kolorowankami, wykreślankami, piosenkami i innymi cudami na kiju, ale było z tym dużo problemu, bo wieczne pytania: a proszę pani, a ja nie mam kredek; a proszę pani, a ja nie mam nożyczek/kleju itd. Nie mogłam z nimi czytać, pisać, bo nie znali alfabetu.... Nie wiem, po co mnie dali do tych klas, skoro z nimi lekcji języka nie można było przeprowadzić.
Gimnazjum jakoś tak mi nie pasowało, mimo iż nie było tam tam dziko jak w podstawówce. Ludzie byli w porządku, może trochę za dużo gadali, ale ok. Chłopacy bardziej zwracali na mnie uwagę, bo byłam kobietą, wiec próbowali się podlizać i można było z nimi całkiem fajnie pogadać I jak obiecałam im plusy za aktywność, to na prawdę dało się pracować
A liceum. W liceum ludzie są na tyle poważni, bo wybrali te swoje profile sami świadomie. Podobnie wybrali język obcy, więc prawie nikt tam z przypadku nie jest. I ogółem traktują te lekcje poważnie. Fakt, że póki co jest początek roku, ludzie chodzą do szkoły, frekwencja jest pełna i nie są jeszcze nauką zmęczeni Najlepiej mi się pracuje z takimi ludźmi, bo przed nimi wybór studiów, studniówki, matura, więc poza tematami czysto językowymi można pogadać także na inne A i w liceum nie trzeba tych wszelkich uzupełniaczy tj. kolorowanek i wycinanek. Tu idziemy wg podręcznika i jest okej, bo wszystko jest przejrzyste i jasne. Nie muszę sie gimnastykować, szukać w necie, książkach czegoś co by ich zainteresowało. Fakt, że wprowadziłabym na lekcje multimedia, aby się ludzie rozerwali na lekcji i nie było nudno, ale ja jestem tu miesiąc i nie mam czasu na takie innowacje


A co do rodziców dzieci z podstawówki to się zgadzam. Ile to ja się nasłuchałam od nauczycielek z jakimi wyrzutami przychodzą to się w głowie nie mieści. Bo taki rodzic ma w nosie co dzieciak robi w swoim pokoju, oczywiście nie ma też czasu aby sprawdzić mu czy w ogóle wykonał pracę domową. A później wielkie zdziwienie, że idealne dziecko dostało rząd jedynek za brak pracy, za złe zachowanie, za źle napisaną klasówkę
__________________

02.08.2008 - 12.11.2012 - 12.09.2015




Edytowane przez seductivee
Czas edycji: 2013-09-15 o 17:34
seductivee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-15, 18:08   #8
kinguska01
Raczkowanie
 
Avatar kinguska01
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 267
Dot.: praktyki pedagogiczne

Ja w poniedziałek kończę praktyki w przedszkolu, z tym, że jeszcze nie prowadziłam całych zajęć sama, lecz tylko niektóre Ogólnie bardzo mi się podobało byłam u 3-latków i 5-latków. Jeśli chodzi o ubiór to ważne, żeby był wygodny (bo tu się trzeba schylić, tam coś podać, kogoś podnieść itd) ale i schludny, no i baleriny . Nie wiem jak w innych przedszkolach, ale dużym minusem było to, że każdy kto chciał sobie wchodził co chwilę do sali i chcąc nie chcąc zaburzał ćwiczenia, bo dzieciaki od razu się dekoncentrowały. Albo panie sprzątające akurat wtedy musiały zamiatać szurając krzesłami kiedy po długich męczarniach wreszcie 3-latki poszły spać
W tym tygodniu pewnie zacznę w podstawówce kl. 1-3 (którą mniej wolę od przedszkola) i zobaczymy co będzie
Także najbardziej chciałabym pracować w przedszkolu u starszych dzieci, ponieważ jest więcej czasu na dodanie coś od siebie, a nie tak jak w szkole trzeba pracować od dzwonka do dzwonka, co przeszkadza jeśli się chce wprowadzać ciąg połączonych zajęć. Poza tym wolę mieć dzieci wkoło siebie - tak jak w przedszkolu np. w kole na dywanie, niż żeby siedziały w ławkach, bo stwarza to pewną barierę, a lepszy jest bezpośredni kontakt
__________________
Pływanie
Językowelove: English -> CAE, Deutsch -> B1, Norsk, Suomi
Norwegia & Finlandia
kinguska01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-16, 19:01   #9
drabineczka
Zakorzenienie
 
Avatar drabineczka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: las grubas
Wiadomości: 26 806
Dot.: praktyki pedagogiczne

a co robiłyście na hospitacjach?:p nie nudzi wam się?
__________________
65 .... 55 .... -> 50

miejsce na twoją reklamę
drabineczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-19, 20:17   #10
allura
Raczkowanie
 
Avatar allura
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 41
Dot.: praktyki pedagogiczne

Co do praktyk w przedszkolu - zastanawiam się, jak u Was wygląda to prowadzenie zajęć? Piszecie jakieś konspekty, scenariusze? Prowadzicie całe zajęcia czy tylko jakąś część albo tylko część z zabawami? Bo na mojej uczelni nic nie wiadomo i w końcu nie wiem co mam robić by było dobrze...
allura jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-22, 20:28   #11
drabineczka
Zakorzenienie
 
Avatar drabineczka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: las grubas
Wiadomości: 26 806
Dot.: praktyki pedagogiczne

Zobaczysz wszystko zależy od twojego "nauczyciela" czy opiekuna praktyk do którego będziesz przypisana. U nas w szkole też zależało od opiekuna, niektórzy w szkole dostawali klucze, dziennik i info jak wypełniać prawidłowo dziennik, kopa w tyłek na szczęście i papa.
Innych nauczyciele prowadzali do sali za rączkę, dziennika nie dawali, wcinali się w trakcie lekcji i prowadzili na spółę. Wszystko zobaczysz pewnie na miejscu
__________________
65 .... 55 .... -> 50

miejsce na twoją reklamę
drabineczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-23, 16:18   #12
allura
Raczkowanie
 
Avatar allura
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 41
Dot.: praktyki pedagogiczne

Jestem teraz czwarty tydzień w przedszkolu i co tydzień mam z inną "opiekunką" i u żadnej nie pisałam scenariusza Szkołę dopiero będę miała w przyszłym tygodniu
allura jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-12, 11:46   #13
ingless
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1
Dot.: praktyki pedagogiczne

Cześć dziewczyny!

W marcu zaczynam 2 tygodniowe praktyki pedagogiczne w liceum z języka angielskiego. Nigdy nie uczyłam, nie miałam wcześniej żadnych praktyk i wzwiązku z tym chciałam Was zapytać jak to wygląda, jak się przygotować do zajęć, na co można sobie pozwolić, jak walczyć z tremą(trochę się stresuję, bo pierwszy raz w życiu stanę przed grupą młodych ludzi, aby prowadzić lekcje, mała trema jest, jak to będzie, czy się nie zestresuję, zatkam itd...) Bardzo Was proszę o opinie i jakieś porady, jęsli możecie Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam
ingless jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Edukacja

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:01.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj