Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-16, 18:55   #961
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Promolcia - gdzie kupiłaś tangle teezer i w jakiej cenie? Od dłuższego czasu sie zastanawiam nad zakupem....
Sicilia tangle teezer są już dostępne stacjonarnie w w-wie (w estyl.pl)
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2013-10-16, 20:24   #962
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Ja osobiście nie lubię jak sklep nie pilnuje rzetelności opisów i składów- automatycznie moje zaufanie do niego maleje
Nabytki cudne, zwłaszcza próbki Santaverde- jak wrażenia;- używałaś już? Mnie szczota nie kusi, bo nie miałabym co nią rozczesywać , ale prezentuje się zacnie
zużyłam już pełnowymiarowe opakowanie i zamówiłam kolejne

chętnie się podzielę próbkami żelu regenerującego santaverde - zostały mi 4 szt...reszta już rozdysponowana

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Promolcia - gdzie kupiłaś tangle teezer i w jakiej cenie? Od dłuższego czasu sie zastanawiam nad zakupem....
fioletową kupiłam ponad rok temu, złotą dostałam w ramach "przeprosin" od sklepu estyl, ja je bardzo lubię za bezproblemowe rozczesywanie długich, plączących się włosów
stacjonarnie widziałam też ostatnio w tzw dobrym salonie fryzjerskim

Edytowane przez promolcia
Czas edycji: 2013-10-16 o 20:27
promolcia jest offline  
Stary 2013-10-16, 20:31   #963
dryda
Rozeznanie
 
Avatar dryda
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 802
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Mam suchą skórę i używałam różnych kosmetyków, ale mniej więcej od pół roku stosuję zestaw, który świetnie się sprawdza. Chodzi mi o Biodermę serum i normalny krem tej firmy do suchej cery. Zamówiłam przez internet i widząc 2 małe pojemniczki (a trochę kosztowały), pomyślałam że to dość drogi interes, ale używając ich naprzemiennie okazało się, że zniknęło wcześniejsze uczucie pieczenia skóry i w ogóle nie odczuwam tej wcześniej, niemal codziennej suchości. W dodatku wcale nie muszę używać kremów codziennie i nic się nie dzieje, a wcześniej to było nie do pomyślenia. Naprawdę ekstra produkt Dodam, że ciągle jeszcze mam ten pierwszy zestaw, tak więc wcale nie wychodzi drogo, biorąc pod uwagę ile czasu mi służy
dryda jest offline  
Stary 2013-10-16, 20:53   #964
olaola1
Zadomowienie
 
Avatar olaola1
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: prawie K-ów
Wiadomości: 1 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Po tym co zobaczyłam (Susabee ) czuję się ośmielona zadać to pytanie: jakie możecie polecić mydło do ekstremalnie suchej skóry rąk.
__________________
Czas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja do bólu ...
olaola1 jest offline  
Stary 2013-10-16, 21:00   #965
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez dryda Pokaż wiadomość
Mam suchą skórę i używałam różnych kosmetyków, ale mniej więcej od pół roku stosuję zestaw, który świetnie się sprawdza. Chodzi mi o Biodermę serum i normalny krem tej firmy do suchej cery. Zamówiłam przez internet i widząc 2 małe pojemniczki (a trochę kosztowały), pomyślałam że to dość drogi interes, ale używając ich naprzemiennie okazało się, że zniknęło wcześniejsze uczucie pieczenia skóry i w ogóle nie odczuwam tej wcześniej, niemal codziennej suchości. W dodatku wcale nie muszę używać kremów codziennie i nic się nie dzieje, a wcześniej to było nie do pomyślenia. Naprawdę ekstra produkt Dodam, że ciągle jeszcze mam ten pierwszy zestaw, tak więc wcale nie wychodzi drogo, biorąc pod uwagę ile czasu mi służy
Cześć, Bioderma co prawda nie na ten wątek, tu rozmawiamy o kosmetykach naturalnych ale fajnie, ze znalazłaś kosmetyki, które Ci służą A czego używałaś wcześniej?

OlaOla, a musi byc mydło, moze lepiej zaadoptować jakąś emulsję do ciała, albo twarzy? A Aleppo nie daje rady?
Korah jest offline  
Stary 2013-10-16, 21:33   #966
olaola1
Zadomowienie
 
Avatar olaola1
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: prawie K-ów
Wiadomości: 1 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
OlaOla, a musi byc mydło, moze lepiej zaadoptować jakąś emulsję do ciała, albo twarzy? A Aleppo nie daje rady?
Powiem Ci, że jedyne co dało radę to wyjazd do Norwegii, gdzie jest miękka woda i moje ręce ozdrowiały w 3 dni. Oczywiście musiałam je smarować co +/- godz, ale mogłam się myć bez bólu i pieczenia i nie wyglądałam jak po oparzeniu kwasem. A tu normalnie nie wyrabiam, każde mycie rąk to jakiś koszmar, a pod prysznic zakładam rękawiczki Dobrze, że sezon na rękawiczki wraca ( i mówi to ta co zimy nienawidzi), bo wstyd mi z takimi rękami ludziom się pokazywać.
I tak jestem zadowolona, bo już mam 2 balsamy do ciała, które mogę używać (nie pieką w ręce) i balsam z herbfarmacy spisuje się na twarzy rewelacyjnie.
__________________
Czas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja do bólu ...
olaola1 jest offline  
Stary 2013-10-16, 21:53   #967
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
zużyłam już pełnowymiarowe opakowanie i zamówiłam kolejne

chętnie się podzielę próbkami żelu regenerującego santaverde - zostały mi 4 szt...reszta już rozdysponowana


fioletową kupiłam ponad rok temu, złotą dostałam w ramach "przeprosin" od sklepu estyl, ja je bardzo lubię za bezproblemowe rozczesywanie długich, plączących się włosów
stacjonarnie widziałam też ostatnio w tzw dobrym salonie fryzjerskim
A nie odniosłaś wrażenia że ich produkty są jakieś takie mało wydajne Ja miałam ich aloesową maseczkę żelową o tej samej pojemności i, używana co kilka dni szybko się skończyła, więc nie bardzo wyobrażam sobie codziennego używania kremu
O ile działanie produktów oceniam wyjątkowo dobrze (miałam kilka próbek, w tym Twoje "pechowe" serum, żel także, ale u mnie sprawdził się tylko w upały i byłam ciekawa, czy na chłodniejszą porę roku nie jest za lekki; myślę, że tak na teraz lepiej sprawdzi się krem medium, bo rich jest dla mnie za tłusty (mam mieszaną cerę).
W trakcie używania ich produktów zauważyłam wzrost nawilżenia i ogólnie poprawił się stan skóry, ale wydajność w stosunku do ceny mają jednak wg mnie kiepską...
Cytat:
Napisane przez olaola1 Pokaż wiadomość
Po tym co zobaczyłam (Susabee ) czuję się ośmielona zadać to pytanie: jakie możecie polecić mydło do ekstremalnie suchej skóry rąk.
Wielkie dzięki
Ja myślę, że może super tłuste Tuli; a jeśli wolisz w płynie, to takie bardziej przetłuszczone ma Sodasan, ale zostawia niefajne tłuste ślady na umywalce
Jeszcze te z kozim mlekiem nie wysuszają skóry, ale pod warunkiem, że nie są"chrzczone"
http://www.indigowild.com/zum-bar-so...milk-soap.html
Są też na iherbie http://www.iherb.com/Zum-Bar
Ja co prawda jeszcze ich nie miałam (pewnie to tylko kwestia czasu ), ale miałam kiedyś z oślim mlekiem i dawało radę. Mnie nie wysuszały skóry też te dwa, które wyróżniłam na jednym zdjęciu, no i może jeszcze arganowe z Ma Provence, ale te dwa wyróżniłam także za zapach, który mnie dosłownie urzekł i był bardzo trwały- nie wiem, czy przy tak wrażliwej skórze bezzapachowe nie byłoby jednak lepsze...

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 01:55 Powód: dopisek
susabee jest offline  
Stary 2013-10-16, 22:22   #968
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez olaola1 Pokaż wiadomość
Powiem Ci, że jedyne co dało radę to wyjazd do Norwegii, gdzie jest miękka woda i moje ręce ozdrowiały w 3 dni. Oczywiście musiałam je smarować co +/- godz, ale mogłam się myć bez bólu i pieczenia i nie wyglądałam jak po oparzeniu kwasem. A tu normalnie nie wyrabiam, każde mycie rąk to jakiś koszmar, a pod prysznic zakładam rękawiczki Dobrze, że sezon na rękawiczki wraca ( i mówi to ta co zimy nienawidzi), bo wstyd mi z takimi rękami ludziom się pokazywać.
I tak jestem zadowolona, bo już mam 2 balsamy do ciała, które mogę używać (nie pieką w ręce) i balsam z herbfarmacy spisuje się na twarzy rewelacyjnie.
Ojej, to rzeczywiście problemową masz skórę, ja niestety też się borykam z suchymi, ekstremalnie wręcz spękanymi dłońmi, ale tylko podczas mrozów, gdy powietrze jest bardzo suche, niewiele mi wtedy pomaga. Kiedyś pomagał natychmiastowo jeden krem z Oriflame (załatwiał problem po prostu po jednej aplikacji raz, a porządnie) i chyba do niego wrócę, jeśli Verima nie zadziała (na razie się sprawdza, ale dłonie też nie potrzebują cudów póki co), bo już przerobiłam kilka naturalnych i za każdym razem większe, mniejsze, ale jednak zawsze rozczarowanie, niestety nawet tymi bardzo chwalonymi lub bardzo drogimi
Mydła naturalne stosuję już bardzo długo i widzę, że ręce są w lepszej formie, ale kiedy przychodzi najgorsze, to samo mydło nie zapobiega, ani nie leczy, za to nie pogarsza sytuacji Myślę, że LF czy Aleppo, ale bez oleju laurowego, 100% oliwy z oliwek byłoby najlepsze, albo afrykańskie czarne mydło, albo savon noir (osobiście za nim nie przepadam). A z płynnych to pomyśl też o Aleppo, albo Phenome ma 2 rodzaje żeli do mycia rąk, nad którymi się jakiś czas już zastanawiam, niestety nie mogłam znaleźć zbyt wielu opinii, a tani nie jest, żeby kupować w ciemno. Swojego czasu radziłam sobie w ten sposób, że smarowałam ręce po umyciu olejami na mokro lub masłami, czasem z żelem Ha i potem jeszcze kremami, ale jak przychodziło co do czego, efekt ulgi był krótkotrwały, a na niekorzyść naturalnej pielęgnacji idzie to, że znam po prostu kilka lepszych (genialnych wręcz), lecz nienaturalnych produktów. Ostatnio sprawdził mi się krem do biustu Love2mix ale czy w zimie dałby radę, tego nie wiem.

A nie myślałaś o zamontowaniu filtra wody? Mogłoby Ci to bardzo uprzyjemnić życie, chociaż na 100% to nie wiadomo

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2013-10-16 o 22:25
Korah jest offline  
Stary 2013-10-16, 22:37   #969
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Faktycznie, być może mydło to trochę za mało; tutaj dziewczyna pisze o podobnych problemach z dłońmi i jest fanką kosmetyków naturalnych -
http://www.zeberka.pl/art.php?id=894...&s=&b=1#koment
a ten krem bananowy faktycznie bywa na all lub teraz do zdobycia tutaj:
http://iwos.pl/kosmzam/glowna/burts-...swax-2-oz.html

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-16 o 22:44
susabee jest offline  
Stary 2013-10-16, 23:26   #970
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 696
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cześć dziewczyny podczytuję was od jakiegoś czasu i jestem pod wrażeniem waszej skrupulatności i wytrwałości w wyszukiwaniu różnych perełek
Powiedzcie, czy używała kiedyś któraś z was kosmetyków Forever Living Products? Są to kosmetyki naturalne, o dobrym, nie drażniącym składzie na bazie czystego miąższu aloesowego, obczajcie sobie na kwc. Widzę, że niektóre z was borykają się z dość sporymi problemami skórnymi, a te kosmetyki są szczególnie dedykowane skórze problemowej. Aloesu w składzie jest od 30 do 85%, zależy od kosmetyku. Ja używam m.in. galaretki aloesowej http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47524 i to jest właśnie to 85% aloesu na nośniku żelowym, żadnych dodatków. Jeszcze nie słyszałam o osobie, którą by to uczuliło lub podrażniło. Używam tego na twarz codziennie wieczorem dla nawilżenia, ale też na oparzenia, spękania, rany i wszelkie problemy skórne - koi, łagodzi, nawilża, to taki produkt uniwersalny. Słyszałam o wielu przypadkach uleczenia ciężkich problemów skórnych, pomaga nawet atopowcom.

Inna rzecz, którą uwielbiam, to dezodorant http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,33...er-shield.html
Nie zawiera soli aluminum, nie zatyka porów, ale aloes działa bakteriobójczo i nie dopuszcza do tworzenia się jakichkolwiek "potnych" zapachów, poza tym łagodzi po goleniu.

No i jeszcze mydło jest czadowe, 33% aloesu, do twarzy i ciała, zmywa nawet makijaż, nie podrażnia i nie piecze w oczy i od razu nawilża. I jest bardzo ekonomiczne, prawie 0.5 butelka starcza na jakieś 3 miesiące mycia całego ciała. O dezodorancie to już nawet nie mówię, starcza na pół roku...

Edytowane przez lanavera
Czas edycji: 2013-10-16 o 23:31
lanavera jest offline  
Stary 2013-10-16, 23:57   #971
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny podczytuję was od jakiegoś czasu i jestem pod wrażeniem waszej skrupulatności i wytrwałości w wyszukiwaniu różnych perełek
Powiedzcie, czy używała kiedyś któraś z was kosmetyków Forever Living Products? Są to kosmetyki naturalne, o dobrym, nie drażniącym składzie na bazie czystego miąższu aloesowego, obczajcie sobie na kwc. Widzę, że niektóre z was borykają się z dość sporymi problemami skórnymi, a te kosmetyki są szczególnie dedykowane skórze problemowej. Aloesu w składzie jest od 30 do 85%, zależy od kosmetyku. Ja używam m.in. galaretki aloesowej http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47524 i to jest właśnie to 85% aloesu na nośniku żelowym, żadnych dodatków. Jeszcze nie słyszałam o osobie, którą by to uczuliło lub podrażniło. Używam tego na twarz codziennie wieczorem dla nawilżenia, ale też na oparzenia, spękania, rany i wszelkie problemy skórne - koi, łagodzi, nawilża, to taki produkt uniwersalny. Słyszałam o wielu przypadkach uleczenia ciężkich problemów skórnych, pomaga nawet atopowcom.

Inna rzecz, którą uwielbiam, to dezodorant http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,33...er-shield.html
Nie zawiera soli aluminum, nie zatyka porów, ale aloes działa bakteriobójczo i nie dopuszcza do tworzenia się jakichkolwiek "potnych" zapachów, poza tym łagodzi po goleniu.

No i jeszcze mydło jest czadowe, 33% aloesu, do twarzy i ciała, zmywa nawet makijaż, nie podrażnia i nie piecze w oczy i od razu nawilża. I jest bardzo ekonomiczne, prawie 0.5 butelka starcza na jakieś 3 miesiące mycia całego ciała. O dezodorancie to już nawet nie mówię, starcza na pół roku...
A masz może składy tych kosmetyków, bo ja chyba miałam kiedyś ten deo (wydajny, przyznaję, ale dla mnie za mało skuteczny- oddałam mężowi i u niego się sprawdził) i faktycznie nie zawierał chyba soli aluminium, ale miał propylen glycol w składzie ; co do reszty ich kosmetyków- pod linkami, które podałaś nie ma w ogóle ich składów, a niektóre osoby piszą o uczuleniach przez nie wywołanych; dlatego składy to podstawa i myślę, że nikt z nas nie kupi żadnego produktu nie znając jego całego składu

Znalazłam składy i to nie są naturalne kosmetyki- SLS, SLES, pegi, glikole, a nawet parabeny...-kompletnie je to dyskwalifikuje tzn. w ogóle nie nadają się na ten wątek
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 00:17
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 00:39   #972
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 696
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
A masz może składy tych kosmetyków, bo ja chyba miałam kiedyś ten deo (wydajny, przyznaję, ale dla mnie za mało skuteczny- oddałam mężowi i u niego się sprawdził) i faktycznie nie zawierał chyba soli aluminium, ale miał propylen glycol w składzie ; co do reszty ich kosmetyków- pod linkami, które podałaś nie ma w ogóle ich składów, a niektóre osoby piszą o uczuleniach przez nie wywołanych; dlatego składy to podstawa i myślę, że nikt z nas nie kupi żadnego produktu nie znając jego całego składu

Znalazłam składy i to nie są naturalne kosmetyki- SLS, SLES, pegi, glikole, a nawet parabeny...-kompletnie je to dyskwalifikuje tzn. w ogóle nie nadają się na ten wątek
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
A to przepraszam, mój błąd Nie znam się niestety za bardzo na czytaniu składów, sądziłam, że są naturalne. Zwłaszcza dezodorant mnie przekonuje, ewidentnie nie jest antyperspirantem a na mnie działa doskonale, jego skład to: Propylene Glycol, Water, Sodium Stearate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Fragrance, Triclosan. Że SLSy są w szamponach to widziałam, ale mają w ofercie wiele innych produktów, które wydawało mi się, że nie mają podejrzanych składników. No nic, za mało się znam Wiem jedno, że pomagają nawet osobom z ciężkimi problemami skórnymi i nie widziałam jeszcze kosmetyków, które miałyby taką ilość aloesu w składzie.
Widziałam kiedyś dziewczynę z tak paskudnym poparzeniem słonecznym, całe dłonie pokryte setkami krost i bąbli. Lekarz już jej chciał sterydy dawać. Przeszło jej po smarowaniu galaretką i teraz prawie nie ma śladów...

Skład galaretki to: Aloe Barbadensis Leaf Juice (85%), Water, Glycerin, Triethanolamine, Carbomer, Tocopherol, Allantoina, Ascorbic Acid, Diazolidinyl Urea, Disodium EDTA, Methylparaben.

Rozumiem, że methylparaben ją dyskwalifikuje, czy inne składniki też są nie w porządku?
lanavera jest offline  
Stary 2013-10-17, 00:49   #973
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
A to przepraszam, mój błąd Nie znam się niestety za bardzo na czytaniu składów, sądziłam, że są naturalne. Zwłaszcza dezodorant mnie przekonuje, ewidentnie nie jest antyperspirantem a na mnie działa doskonale, jego skład to: Propylene Glycol, Water, Sodium Stearate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Fragrance, Triclosan. Że SLSy są w szamponach to widziałam, ale mają w ofercie wiele innych produktów, które wydawało mi się, że nie mają podejrzanych składników. No nic, za mało się znam Wiem jedno, że pomagają nawet osobom z ciężkimi problemami skórnymi i nie widziałam jeszcze kosmetyków, które miałyby taką ilość aloesu w składzie.
Widziałam kiedyś dziewczynę z tak paskudnym poparzeniem słonecznym, całe dłonie pokryte setkami krost i bąbli. Lekarz już jej chciał sterydy dawać. Przeszło jej po smarowaniu galaretką i teraz prawie nie ma śladów...

Skład galaretki to: Aloe Barbadensis Leaf Juice (85%), Water, Glycerin, Triethanolamine, Carbomer, Tocopherol, Allantoina, Ascorbic Acid, Diazolidinyl Urea, Disodium EDTA, Methylparaben.

Rozumiem, że methylparaben ją dyskwalifikuje, czy inne składniki też są nie w porządku?
Zawiera wiele szkodliwych składników , a deo ma propylen glycol na pierwszym miejscu w składzie, więc jest go najwięcej... Poza tym jest opisywany jako bezzapachowy, a z tego co pamiętam, to miał zapach, i to dość wyraźny, który mnie np. nie pasował
Jest wiele kosmetyków na bazie aloesu, które nie zawierają szkodliwych składników; niestety w tej chwili kojarzę tylko z Organic Shop- Organic aloe & bamboo Face Gel Mask, która nie kosztuje wiele, a skład ma bez zarzutu; sądzę, że jakby dobrze poszukać w sklepach z kosmetykami naturalnymi, to znalazłoby się o wiele więcej...

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 01:06
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 01:01   #974
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 696
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Zawiera wiele szkodliwych składników
Ok, rozumiem, że nie pasuje do wątku. Przepraszam za offtop w takim razie. Ale czy nienaturalny znaczy z automatu szkodliwy? Bo akurat ten preparat nie uczula nawet największych alergików, i pomaga przy atopowym zapaleniu skóry...

---------- Dopisano o 01:01 ---------- Poprzedni post napisano o 00:56 ----------

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
a deo ma propylen glycol na pierwszym miejscu w składzie, więc jest go najwięcej... Poza tym jest opisywany jako bezzapachowy, a z tego co pamiętam, to miał zapach, i to dość wyraźny, który mnie np. nie pasował
Zapach ma bardzo delikatny i neutralny moim zdaniem. Ale jeśli ktoś go gdzieś opisał jako bezzapachowy, to się po prostu pomylił. Firma nie reklamuje go jako bezzapachowy, a jedynie: "Nie jest przesadnie perfumowany. Ma bardzo subtelny zapach, który harmonizuje z naturalną wonią czystej skóry."
lanavera jest offline  
Stary 2013-10-17, 01:27   #975
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Ok, rozumiem, że nie pasuje do wątku. Przepraszam za offtop w takim razie. Ale czy nienaturalny znaczy z automatu szkodliwy? Bo akurat ten preparat nie uczula nawet największych alergików, i pomaga przy atopowym zapaleniu skóry...

---------- Dopisano o 01:01 ---------- Poprzedni post napisano o 00:56 ----------



Zapach ma bardzo delikatny i neutralny moim zdaniem. Ale jeśli ktoś go gdzieś opisał jako bezzapachowy, to się po prostu pomylił. Firma nie reklamuje go jako bezzapachowy, a jedynie: "Nie jest przesadnie perfumowany. Ma bardzo subtelny zapach, który harmonizuje z naturalną wonią czystej skóry."
Pozwolisz, że odniosę się tylko do kwestii zapachu, bo sprawa szkodliwości wytłuszczonych przeze mnie substancji jest ogólnie znana (przynajmniej osobom udzielającym się na tym wątku; jest to główna przyczyna unikania przez nas kosmetyków je zawierających i ten problem mamy już dawno przedyskutowany- jest to IX część wątku ).
Wyczytałam o tym, że jest bezwonny w opiniach KWC, ale faktycznie, w opisie "firmowym" jest napisane, że ma subtelny zapach; no cóż- jest to sprawa tak indywidualna, że dla mnie, lubiącej subtelne zapachy ten akurat mi nie odpowiadał i z zapachem mojej czystej skóry zupełnie nie harmonizował...

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 01:41
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 01:31   #976
olaola1
Zadomowienie
 
Avatar olaola1
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: prawie K-ów
Wiadomości: 1 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ojej, to rzeczywiście problemową masz skórę, ja niestety też się borykam z suchymi, ekstremalnie wręcz spękanymi dłońmi, ale tylko podczas mrozów, gdy powietrze jest bardzo suche, niewiele mi wtedy pomaga. Kiedyś pomagał natychmiastowo jeden krem z Oriflame (załatwiał problem po prostu po jednej aplikacji raz, a porządnie) i chyba do niego wrócę, jeśli Verima nie zadziała (na razie się sprawdza, ale dłonie też nie potrzebują cudów póki co), bo już przerobiłam kilka naturalnych i za każdym razem większe, mniejsze, ale jednak zawsze rozczarowanie, niestety nawet tymi bardzo chwalonymi lub bardzo drogimi
Mydła naturalne stosuję już bardzo długo i widzę, że ręce są w lepszej formie, ale kiedy przychodzi najgorsze, to samo mydło nie zapobiega, ani nie leczy, za to nie pogarsza sytuacji Myślę, że LF czy Aleppo, ale bez oleju laurowego, 100% oliwy z oliwek byłoby najlepsze, albo afrykańskie czarne mydło, albo savon noir (osobiście za nim nie przepadam).
A nie myślałaś o zamontowaniu filtra wody? Mogłoby Ci to bardzo uprzyjemnić życie, chociaż na 100% to nie wiadomo
Dziękuję za sugestie
Niestety azs i niedoczynność razem wzięte dają piorunujący efekt.
Napiszesz mi ma pw te kremy, może akurat coś mi zapasuje pomiędzy naturalną pielęgnacja a sterydami
Filtr do wody to mój nr 1 na liście, jak tylko znajdę pracę i sie odkuję.
Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Faktycznie, być może mydło to trochę za mało; tutaj dziewczyna pisze o podobnych problemach z dłońmi i jest fanką kosmetyków naturalnych -
http://www.zeberka.pl/art.php?id=894...&s=&b=1#koment
a ten krem bananowy faktycznie bywa na all lub teraz do zdobycia tutaj:
http://iwos.pl/kosmzam/glowna/burts-...swax-2-oz.html
wiem, że mydełka to za mało (te z kozim mlekiem cudnie wyglądają), ale chciałam sobie jakoś 'umilić' koszmarny proces mycia rąk , kremów do rąk to już tyle przewaliłam, że głowa mała, ale bananowy mnie zaintrygował.
__________________
Czas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja do bólu ...

Edytowane przez olaola1
Czas edycji: 2013-11-05 o 16:56
olaola1 jest offline  
Stary 2013-10-17, 01:31   #977
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Faktycznie, być może mydło to trochę za mało; tutaj dziewczyna pisze o podobnych problemach z dłońmi i jest fanką kosmetyków naturalnych -
http://www.zeberka.pl/art.php?id=894...&s=&b=1#koment
a ten krem bananowy faktycznie bywa na all lub teraz do zdobycia tutaj:
http://iwos.pl/kosmzam/glowna/burts-...swax-2-oz.html
Dzięki zasubskrybowałam

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny podczytuję was od jakiegoś czasu i jestem pod wrażeniem waszej skrupulatności i wytrwałości w wyszukiwaniu różnych perełek
Powiedzcie, czy używała kiedyś któraś z was kosmetyków Forever Living Products? Są to kosmetyki naturalne, o dobrym, nie drażniącym składzie na bazie czystego miąższu aloesowego, obczajcie sobie na kwc. Widzę, że niektóre z was borykają się z dość sporymi problemami skórnymi, a te kosmetyki są szczególnie dedykowane skórze problemowej. Aloesu w składzie jest od 30 do 85%, zależy od kosmetyku. Ja używam m.in. galaretki aloesowej http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47524 i to jest właśnie to 85% aloesu na nośniku żelowym, żadnych dodatków. Jeszcze nie słyszałam o osobie, którą by to uczuliło lub podrażniło. Używam tego na twarz codziennie wieczorem dla nawilżenia, ale też na oparzenia, spękania, rany i wszelkie problemy skórne - koi, łagodzi, nawilża, to taki produkt uniwersalny. Słyszałam o wielu przypadkach uleczenia ciężkich problemów skórnych, pomaga nawet atopowcom.

Inna rzecz, którą uwielbiam, to dezodorant http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,33...er-shield.html
Nie zawiera soli aluminum, nie zatyka porów, ale aloes działa bakteriobójczo i nie dopuszcza do tworzenia się jakichkolwiek "potnych" zapachów, poza tym łagodzi po goleniu.

No i jeszcze mydło jest czadowe, 33% aloesu, do twarzy i ciała, zmywa nawet makijaż, nie podrażnia i nie piecze w oczy i od razu nawilża. I jest bardzo ekonomiczne, prawie 0.5 butelka starcza na jakieś 3 miesiące mycia całego ciała. O dezodorancie to już nawet nie mówię, starcza na pół roku...
Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Znalazłam składy i to nie są naturalne kosmetyki- SLS, SLES, pegi, glikole, a nawet parabeny...-kompletnie je to dyskwalifikuje tzn. w ogóle nie nadają się na ten wątek
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
http://www.go4bio.pl/index.php?route...rice&order=ASC
Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Zwłaszcza dezodorant mnie przekonuje, ewidentnie nie jest antyperspirantem a na mnie działa doskonale, jego skład to: Propylene Glycol, Water, Sodium Stearate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Fragrance, Triclosan.

Skład galaretki to: Aloe Barbadensis Leaf Juice (85%), Water, Glycerin, Triethanolamine, Carbomer, Tocopherol, Allantoina, Ascorbic Acid, Diazolidinyl Urea, Disodium EDTA, Methylparaben.

Rozumiem, że methylparaben ją dyskwalifikuje, czy inne składniki też są nie w porządku?
Że Triclosan jeszcze dodaje się do kosmetyków to nie wiedziałam, byłam pewna, że został już dawno zakazany

Powiem tak, bardzo przeciętne składy, poniżej przeciętnej, a ceny wysokie. Jest juz kilkanaście podobnych marek stricte aloesowych, tańszych i o jeszcze prostszych składach, a prostota dla wrażliwej skóry jest kluczem do pięknego wyglądu i zdrowia.

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Ale czy nienaturalny znaczy z automatu szkodliwy?
W tym przypadku tak, nienaturalny znaczy szkodliwy, carbomer, glikol, Triethanolamine, diazolidynyl urea, edta, paraben, to jedne z najbardziej szkodliwych, kancerogennych, aknegennych i uczulających substancji kosmetycznych. Ja bym się odważyła jeszcze nałożyć to na włosy z daleka od skory głowy, ale na skórę zwłaszcza twarzy w żadnym razie. W dodatku mamy tu do czynienia nie z jedną szkodliwą substancją, której obecnośc można jakoś przeboleć, ale jest ich kilka, są do zastąpienia po przez naturalne i bezpieczniejsze składniki i przede wszystkim cena jest absurdalna. Żel Equilibra ma 200ml pojemności (nie ten z KWC), kosztuje 32 zł i ma 98% aloesu w sobie, a reszta to bezpieczne konserwanty i o ile pamiętam alantoina.

Rzecz się nie rozchodzi o firmę, producenta, a po prostu o sam aloes, ma to być czysty aloes najlepiej organiczny i z miąższu liścia. I to jest rozwiązanie zagadki, nie receptury producenta, aloes znany jest od wieków z leczniczych właściwości, jest jedyną tak wszechstronną w działaniu rośliną na świecie. Leczy praktycznie wszystkie choroby i to jego należy chwalić, a nie producenta.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2013-10-17 o 01:32
Korah jest offline  
Stary 2013-10-17, 11:28   #978
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 696
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Rzecz się nie rozchodzi o firmę, producenta, a po prostu o sam aloes, ma to być czysty aloes najlepiej organiczny i z miąższu liścia. I to jest rozwiązanie zagadki, nie receptury producenta, aloes znany jest od wieków z leczniczych właściwości, jest jedyną tak wszechstronną w działaniu rośliną na świecie. Leczy praktycznie wszystkie choroby i to jego należy chwalić, a nie producenta.
Oczywiście! Dlatego szczególnie ważne jest, jaki to aloes i skąd. Czy jest czysty i z ekologicznych plantacji. Dlatego właśnie "trzymam się" Forever. Może nie mają w 100% naturalnych składów, ok, to nie dla was. Ale w przypadku tej firmy wiem, że są największym na świecie plantatorem aloesu. Mają własne ekologiczne plantacje, bez sztucznych nawozów. Z tego co wiem, plantacje nawożone są skórą aloesu pozostałą z filetowania, a chwasty zjadają krowy, które hasają sobie po plantacjach. Forever kontroluje cały proces produkcji od A do Z, nie skupuje tego aloesu od cholera wie kogo. Dlatego te produkty są moim zdaniem wysokiej jakości. Niestety nie chce mi się wierzyć, że np. od Equilibra jest tak dobry, bo kosztuje 30zł, a to stanowczo za mało jak na 98% czystego aloesu. Podejrzewam, że jest tu tak, jak z aloesem do picia - jest tam sok aloesowy, a nie to, co najbardziej wartościowe, czyli miąższ, i to pewnie z odpadów produkcyjnych. Łatwo to zobaczyć, jak się kupi aloes do picia w aptece - wygląda jak zwykła woda, oszustwo... A jeszcze dziady piszą, ze 97% aloesu i robią ludzi w konia. Innym powodem niskiej ceny może być po prostu niezbyt chwalebne pochodzenie produktów. Nigdzie nie mogę wyczytać, gdzie i w jakich warunkach ów aloes był hodowany i w jakim stadium rozwoju rośliny liście były zbierane. Forever daje mi wgląd w te informacje i to mi się podoba.
Co do cen, zgadzam się, ze są spore, ale kosmetyki są bardzo ekonomiczne. Tak jak mówiłam, dezodorant kończy się najwcześniej po 6 miesiącach a mydło po 3. Pasty do zębów moja trzyosobowa rodzina używała przez dwa miesiące (jedną tubkę). Także niby nie są tanie, ale na dłuższą metę okazuje się, że jednak są.
Dodam jeszcze, że w przypadku kupowania produktów "aloesowych" warto sprawdzić, czy posiadają certyfikat Międzynarodowej Rady Naukowej ds. Aloesu (International Aloe Science Council), które nadaje certyfikacji jakości produktom aloesowym od lat 80'. Powstała właśnie po to, by kontrolować rynek prod. aloesowym i chronić go przed "aloesopodobnymi". Badają zawartość miąższu, jego czystość i jakość. Listę firm i produktów zatwierdzonych można sprawdzić na ich stronie http://www.iasc.org/
lanavera jest offline  
Stary 2013-10-17, 11:47   #979
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Oczywiście! Dlatego szczególnie ważne jest, jaki to aloes i skąd. Czy jest czysty i z ekologicznych plantacji. Dlatego właśnie "trzymam się" Forever. Może nie mają w 100% naturalnych składów, ok, to nie dla was. Ale w przypadku tej firmy wiem, że są największym na świecie plantatorem aloesu. Mają własne ekologiczne plantacje, bez sztucznych nawozów. Z tego co wiem, plantacje nawożone są skórą aloesu pozostałą z filetowania, a chwasty zjadają krowy, które hasają sobie po plantacjach. Forever kontroluje cały proces produkcji od A do Z, nie skupuje tego aloesu od cholera wie kogo. Dlatego te produkty są moim zdaniem wysokiej jakości. Niestety nie chce mi się wierzyć, że np. od Equilibra jest tak dobry, bo kosztuje 30zł, a to stanowczo za mało jak na 98% czystego aloesu. Podejrzewam, że jest tu tak, jak z aloesem do picia - jest tam sok aloesowy, a nie to, co najbardziej wartościowe, czyli miąższ, i to pewnie z odpadów produkcyjnych. Łatwo to zobaczyć, jak się kupi aloes do picia w aptece - wygląda jak zwykła woda, oszustwo... A jeszcze dziady piszą, ze 97% aloesu i robią ludzi w konia. Innym powodem niskiej ceny może być po prostu niezbyt chwalebne pochodzenie produktów. Nigdzie nie mogę wyczytać, gdzie i w jakich warunkach ów aloes był hodowany i w jakim stadium rozwoju rośliny liście były zbierane. Forever daje mi wgląd w te informacje i to mi się podoba.
Co do cen, zgadzam się, ze są spore, ale kosmetyki są bardzo ekonomiczne. Tak jak mówiłam, dezodorant kończy się najwcześniej po 6 miesiącach a mydło po 3. Pasty do zębów moja trzyosobowa rodzina używała przez dwa miesiące (jedną tubkę). Także niby nie są tanie, ale na dłuższą metę okazuje się, że jednak są.
Dodam jeszcze, że w przypadku kupowania produktów "aloesowych" warto sprawdzić, czy posiadają certyfikat Międzynarodowej Rady Naukowej ds. Aloesu (International Aloe Science Council), które nadaje certyfikacji jakości produktom aloesowym od lat 80'. Powstała właśnie po to, by kontrolować rynek prod. aloesowym i chronić go przed "aloesopodobnymi". Badają zawartość miąższu, jego czystość i jakość. Listę firm i produktów zatwierdzonych można sprawdzić na ich stronie http://www.iasc.org/
Chyba nie do końca się rozumiemy- jakości certyfikowanego aloesu nikt tutaj nie kwestionuje- chodzi jedynie o jego towarzystwo w recepturach kosmetyków tej firmy . Można zrobić dużo lepszy kosmetyk z zawartością równie dobrego jakościowo aloesu ale bez szkodliwej chemii- i o takich kosmetykach tutaj rozmawiamy...
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 12:10   #980
lanavera
Zadomowienie
 
Avatar lanavera
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 696
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Chyba nie do końca się rozumiemy- jakości certyfikowanego aloesu nikt tutaj nie kwestionuje- chodzi jedynie o jego towarzystwo w recepturach kosmetyków tej firmy . Można zrobić dużo lepszy kosmetyk z zawartością równie dobrego jakościowo aloesu ale bez szkodliwej chemii- i o takich kosmetykach tutaj rozmawiamy...
Spoko, ja rozumiem, tak jak powiedziałam, myliłam się co do "naturalności" tych kosmetyków i kumam, że to nie dla Was chciałam tylko zaznaczyć, że czasem to, że jest napisane że coś ma 98% aloesu niekoniecznie oznacza, ze faktycznie jest to aloes dobrej jakości (albo że w ogóle jest to miąższ) i wiadomo, skąd pochodzi. Zazwyczaj niestety nie wiadomo skąd, czy to z ekologicznych plantacji itp... Dlatego napisałam o tej Radzie - czasem warto sobie sprawdzić, czy kosmetyk taki certyfikat ma i akurat Equilibra z tego co widzę, go niestety nie ma.
lanavera jest offline  
Stary 2013-10-17, 12:31   #981
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Spoko, ja rozumiem, tak jak powiedziałam, myliłam się co do "naturalności" tych kosmetyków i kumam, że to nie dla Was chciałam tylko zaznaczyć, że czasem to, że jest napisane że coś ma 98% aloesu niekoniecznie oznacza, ze faktycznie jest to aloes dobrej jakości (albo że w ogóle jest to miąższ) i wiadomo, skąd pochodzi. Zazwyczaj niestety nie wiadomo skąd, czy to z ekologicznych plantacji itp... Dlatego napisałam o tej Radzie - czasem warto sobie sprawdzić, czy kosmetyk taki certyfikat ma i akurat Equilibra z tego co widzę, go niestety nie ma.
Ale sytuacja w kwestii kosmetyków naturalnych przedstawia się w ten sposób, że większość posiada certyfikaty jako produkt finalny, a więc poza składnikami roślinnymi z certyfikowanych upraw organicznych pozostałe substancje są dopuszczone przez organizacje certyfikujące jako nieszkodliwe dla skóry i całego organizmu (często jeden kosmetyk ma nawet kilka różnych certyfikatów), tak, że spoko- tutaj, jak widzisz panuje porządek i dla osób nieumiejących czytać składów to właśnie to powinno być wskazówką przy wyborze produktu

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 13:32
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 13:20   #982
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Ostatnio wzbogaciłam się o sporą ilość nowych szamponów, więc aktualizuję moją szamponową kolekcję.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg szampony1.jpg (33,8 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg szampony2.jpg (35,9 KB, 45 załadowań)
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2013-10-17, 13:24   #983
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
Ostatnio wzbogaciłam się o sporą ilość nowych szamponów, więc aktualizuję moją szamponową kolekcję.
Szampony cudne , zapasik też imponujący ;- brakuje mi tylko zdjęć pupila, który by ich przypilnował przed niecnymi zakusami domowników

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 13:26
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 13:32   #984
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Szampony cudne , zapasik też imponujący ;- brakuje mi tylko zdjęć pupila, który by ich przypilnował przed niecnymi zakusami domowników

mój aniołek pilnuje wyłącznie swojej miski
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2013-10-17, 13:49   #985
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość

mój aniołek pilnuje wyłącznie swojej miski
Jesteś pewna, że Twoje szampony są bezpieczne i nie kuszą innych domowników swoimi szczególnymi właściwościami oraz nie są narażone na przedwczesne zużycie przez żądnych naturalnych wrażeń współużytkowników domowej łazienki Dobrze Ci radzę- rysuj kreski na butelkach, albo przetresuj pupila pod kątem reagowania na każdy podejrzany ruch z ich strony, bo się nie połapiesz w swoich zbiorach...

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 14:02
susabee jest offline  
Stary 2013-10-17, 13:51   #986
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
Ostatnio wzbogaciłam się o sporą ilość nowych szamponów, więc aktualizuję moją szamponową kolekcję.
Piękności

Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Oczywiście! Dlatego szczególnie ważne jest, jaki to aloes i skąd. Czy jest czysty i z ekologicznych plantacji. Dlatego właśnie "trzymam się" Forever. Może nie mają w 100% naturalnych składów, ok, to nie dla was. Ale w przypadku tej firmy wiem, że są największym na świecie plantatorem aloesu. Mają własne ekologiczne plantacje, bez sztucznych nawozów. Z tego co wiem, plantacje nawożone są skórą aloesu pozostałą z filetowania, a chwasty zjadają krowy, które hasają sobie po plantacjach. Forever kontroluje cały proces produkcji od A do Z, nie skupuje tego aloesu od cholera wie kogo. Dlatego te produkty są moim zdaniem wysokiej jakości. Niestety nie chce mi się wierzyć, że np. od Equilibra jest tak dobry, bo kosztuje 30zł, a to stanowczo za mało jak na 98% czystego aloesu. Podejrzewam, że jest tu tak, jak z aloesem do picia - jest tam sok aloesowy, a nie to, co najbardziej wartościowe, czyli miąższ, i to pewnie z odpadów produkcyjnych. Łatwo to zobaczyć, jak się kupi aloes do picia w aptece - wygląda jak zwykła woda, oszustwo... A jeszcze dziady piszą, ze 97% aloesu i robią ludzi w konia. Innym powodem niskiej ceny może być po prostu niezbyt chwalebne pochodzenie produktów. Nigdzie nie mogę wyczytać, gdzie i w jakich warunkach ów aloes był hodowany i w jakim stadium rozwoju rośliny liście były zbierane. Forever daje mi wgląd w te informacje i to mi się podoba.
Co do cen, zgadzam się, ze są spore, ale kosmetyki są bardzo ekonomiczne. Tak jak mówiłam, dezodorant kończy się najwcześniej po 6 miesiącach a mydło po 3. Pasty do zębów moja trzyosobowa rodzina używała przez dwa miesiące (jedną tubkę). Także niby nie są tanie, ale na dłuższą metę okazuje się, że jednak są.
Dodam jeszcze, że w przypadku kupowania produktów "aloesowych" warto sprawdzić, czy posiadają certyfikat Międzynarodowej Rady Naukowej ds. Aloesu (International Aloe Science Council), które nadaje certyfikacji jakości produktom aloesowym od lat 80'. Powstała właśnie po to, by kontrolować rynek prod. aloesowym i chronić go przed "aloesopodobnymi". Badają zawartość miąższu, jego czystość i jakość. Listę firm i produktów zatwierdzonych można sprawdzić na ich stronie http://www.iasc.org/
Cytat:
Napisane przez lanavera Pokaż wiadomość
Spoko, ja rozumiem, tak jak powiedziałam, myliłam się co do "naturalności" tych kosmetyków i kumam, że to nie dla Was chciałam tylko zaznaczyć, że czasem to, że jest napisane że coś ma 98% aloesu niekoniecznie oznacza, ze faktycznie jest to aloes dobrej jakości (albo że w ogóle jest to miąższ) i wiadomo, skąd pochodzi. Zazwyczaj niestety nie wiadomo skąd, czy to z ekologicznych plantacji itp... Dlatego napisałam o tej Radzie - czasem warto sobie sprawdzić, czy kosmetyk taki certyfikat ma i akurat Equilibra z tego co widzę, go niestety nie ma.
I tu sama zaprzeczasz faktom, to właśnie FL jest wzbogacony glikolem propylenowym, substancją rakotwórczą, ropopochodną, który nadaje żelową, galaretowatą konsystencję i jest bardzo popularnym, tanim rozpuszczalnikiem, natomiast w Equilibrze jest czysty żel aloesowy, niczym nie podrasowany, naturalny miąższ Może nie ekologiczny, bo nie ma papierka i nie rośnie na krowim łajnie, ale na pewno musiał przejść pozytywnie testy na dopuszczalną zawartość toksyn, aby stać się produktem aptecznym. Kwestionowałabym też zasadę, że im droższe tym lepsze, od dawna wiadomo, że tak nie jest. Nikt nie twierdzi, że FL ma zły aloes, ale skoro tak im zależy na jakości, ekologicznej czystości to nie rozumiem sytuacji, w której dodawane są szkodliwe substancje. Odpowiedź jest prosta. Te substancje obniżają koszt produkcji. Tak więc podtrzymuję swoją opinię, cena w przypadku tej marki jest absurdalna. Greenwashing jakich wiele.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2013-10-17 o 13:55
Korah jest offline  
Stary 2013-10-17, 14:07   #987
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez susabee Pokaż wiadomość
Jesteś pewna, że Twoje szampony są bezpieczne i nie kuszą innych domowników swoimi szczególnymi właściwościami oraz nie są narażone na przedwczesne zużycie przez żądnych naturalnych wrażeń współużytkowników domowej łazienki Dobrze Ci radzę- rysuj kreski na butelkach, albo przetresuj pupila pod kątem reagowania na każdy podejrzany ruch z ich strony, bo się nie połapiesz w swoich zbiorach...


---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Piękności
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2013-10-17, 14:10   #988
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
Ostatnio wzbogaciłam się o sporą ilość nowych szamponów, więc aktualizuję moją szamponową kolekcję.
pięknie poszalałaś
szamponów nigdy za wiele
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2013-10-17, 14:28   #989
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
pięknie poszalałaś
szamponów nigdy za wiele

__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2013-10-17, 14:45   #990
susabee
Wtajemniczenie
 
Avatar susabee
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IX

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
pięknie poszalałaś
szamponów nigdy za wiele
Śmiem twierdzić, że mydeł też nie , a niektórymi można sobie nawet umyć włosy...

Edytowane przez susabee
Czas edycji: 2013-10-17 o 14:56
susabee jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
burt's bees, kosmetyki ekologiczne, kosmetyki naturalne, naturalne, pielęgnacja naturalna, pszczeli, zbiory kosmetyczne

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-27 13:18:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:45.