Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-12-14, 20:59   #3001
loot
Raczkowanie
 
Avatar loot
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 31
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nafiyqa - www.wildcat.pl najlepszy według mnie polecam bo to naprawdę świetny sklep!
loot jest offline  
Stary 2006-12-15, 22:58   #3002
daruchna16
Przyczajenie
 
Avatar daruchna16
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 28
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ej mam pyytanko =) mam kolczyk od wczoraj i dzis zaczela mi sie robic ropka buu =( Czy masz Tribiotic i masc fizjoligiczna wystarcza zeby zniknela??
__________________

daruchna16 jest offline  
Stary 2006-12-16, 00:41   #3003
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez daruchna16 Pokaż wiadomość
ej mam pyytanko =) mam kolczyk od wczoraj i dzis zaczela mi sie robic ropka buu =( Czy masz Tribiotic i masc fizjoligiczna wystarcza zeby zniknela??
to nie ropa tylko limfa!!! proponuje troche poszukac jest masa postow na ten temat
Svinecka jest offline  
Stary 2006-12-16, 13:59   #3004
daruchna16
Przyczajenie
 
Avatar daruchna16
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 28
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

to przez to mam wokol kolkui ktora sie zakreca cale czerwoone i w chu** mnie boli! =(
__________________

daruchna16 jest offline  
Stary 2006-12-16, 14:02   #3005
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

kultura
Svinecka jest offline  
Stary 2006-12-16, 15:08   #3006
daruchna16
Przyczajenie
 
Avatar daruchna16
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 28
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ok...soorki. ale to mnie boli siedziec nie umiem
__________________

daruchna16 jest offline  
Stary 2006-12-17, 16:50   #3007
loot
Raczkowanie
 
Avatar loot
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 31
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

daruchna też tak mam więc się nie martw. Prawdopodobnie masz lekkie uczulenie na nikiel (jeśli masz kolczyk ze stali) mi też skóra pod górną kulką zrobiła sie bardzo czerwona i boląca, zdecydowałam zmienić kolczyk na taki z ptfe z tytanowymi kulkami i jest o niebo lepiej. Tyle tylko że wczoraj mnie rąbnęło i wymieniłam kolczyk na wcześniejszy tyle tylko że górną kulkę wkręcilam tytanową. i czekam na bunt mojego ciała;p no ale tak to jest jak się jest tak głupim jak ja;p
loot jest offline  
Stary 2006-12-17, 19:44   #3008
merry_ann
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 345
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hejka... przepraszam ze tak w środku watku ale martwi mnie ze mam za mało skórki na ktorej wisi kolczyk.. sporo schudłam no i teraz skórka ma jakies 5 mm... myslicie ze moze tak byc??
merry_ann jest offline  
Stary 2006-12-18, 00:01   #3009
Ev3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 363
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja zrobiłam kolczyka w pępku w ubiegłym roku w sierpniu i pozbyłam się go kilka dni temu... na zawsze. Wszystko było okej, wygoiło się, ale właśnie skórka zaczęła robić się cieńsza i kolczyk przestał ładnie wyglądać. Bałam się, że go kiedyś wyrwe. Czy to mogło być tzw. wypadanie kolczyka?

merry_ann myśle, że tak, podobno po schudnięciu (znacznym) jest to możliwe :/
__________________



Ev3 jest offline  
Stary 2006-12-18, 00:51   #3010
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez merry_ann Pokaż wiadomość
hejka... przepraszam ze tak w środku watku ale martwi mnie ze mam za mało skórki na ktorej wisi kolczyk.. sporo schudłam no i teraz skórka ma jakies 5 mm... myslicie ze moze tak byc??
5mm to nie jest zle. mam tyle samo. to normalne ze po czasie skora sie "przeciera" i robi sie ciensza tam gdzie mamy kolczyk. po roku noszenia kolczyka skora jest o wiele ciensza niz na poczatku
Svinecka jest offline  
Stary 2006-12-18, 14:36   #3011
merry_ann
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 345
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

skoro 5 mm to dobry wynik nie pozbęde sie więc mojego kolczyczka
Svinecka, Ev3 dziekuje za odpowiedzi
mysle ze jeszcze ponosze moj kolczyk albo wymienie na lzejszy
merry_ann jest offline  
Stary 2006-12-18, 14:49   #3012
cristi
Raczkowanie
 
Avatar cristi
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 47
GG do cristi
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

najlepiej zrobic w salonie, będąc młodą dziewczyną sama próbowalam to zrobić a w ostateczności przebila mi kolezanka niestety bolalo i musialam wyciagnac bo nie goilo sie tak jak powinno, zrobił mi się zrost. odczekałam pare lat i poszlam do kosmetyczki- bez znieczulenia poprosilam bo z gorzej się goi samo przekłucie nie bolało ale zakładanie kolczyka tak bo pani kosmetyczka miała tipsy i troche jej przeszkadzały. zwróćcie uwage na paznokcie -kosmetyczka nie powinna nosić tipsów ani też długich paznokci.
w kazdym razie masc tribiotyk czy jakos tak do smarowania i powinno byc ok.poza tym kolczyk nie moze uczulać. to ważne!!
cristi jest offline  
Stary 2006-12-18, 22:48   #3013
Brahenn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 56
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam wszystkich
Noszę się z zamiarem przebicia sobie pępka, będzie to juz drugie podejście Pierwszy raz wykonałam jakieś 10 lat temu, w salonie kolczykowania, jednym z niewielu jakie w ten czas były w miom mieście. Był to taki prezencik z okazji osiągniecia przeze mnie pełnoletności. Miałam wtedy do wyboru kółeczko ze stali lub........ kółeczko ze stali, a pan który mi to robił nie mówił nawet po polsku. Cały zabieg był jednak przeprowadzony hignienicznie, choć o autoklawizacji nikt tam jeszcze nie słyszał.
Po zabiegu kazano mi natychmiast nałozyc na pępek maść antybiotykową i był to oksykort (można było dostać w aptece bez recepty) w związku z czym kolczyk zaczął mi sie idealnie paprać. No i paprał się pół roku. Potem jak już sie zagoil i przez jakis czas było OK, to musiałam go sobie naderwać i papranina od nowa. Wkurzyłam się, kolczyk został wyjęty i schowany w najgłebsze zakamarki. Na szcęście nie została mi jkaś duża blizna.
Niemnej jednak jak widze jakie sliczne są teraz kolczyki, to po prostu muszę zrobic sobie jeszcze raz, teraz jak juz jestem doinformowana co do pielegnacji myslę że nie będzie takich problemów.
Byłam już na konsultacji w studio i zaproponowano przebicie mi pępka troszkę nad poprzednim przekłuciem, myślę że to OK. Ide po świetach
Pozdrawiam
Brahenn jest offline  
Stary 2006-12-19, 00:48   #3014
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Brahenn trzymam kciuki
Svinecka jest offline  
Stary 2006-12-19, 18:36   #3015
Ev3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 363
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Czasem tęsknie za kolczykiem w mojej małej kolekcji są 3 kolczyki do pępka... postanowiłam je zostawić dla córki jak ją będe mieć hehe
No, ale cóż... nie będe na siłe nosić kolczyka, a nie wyglądał on zbyt fajnie. W pozbyciu sie go pomógł mi mój facet. Dziurki nie widać, bo znikła gdzieś w zagięciu pępuszka, więc jest okej. Jak myślicie za jaki czas dziurka sie zrośnie?

Brahenn powodzenia I pilnuj, żeby nie kłuć w miejscu starej dziurki, bo potem może sie znowu paprać.

Pozdrówka
__________________



Ev3 jest offline  
Stary 2006-12-23, 18:40   #3016
Ineza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

W czerwcu chciałabym przekłóć sobie pępek... narazie jeszcze się zastanawiam, ale sądze że się na to zdecyduje Obawiam się najbardziej bólu przy przekłówaniu... pytałam kilku kolezanek a one twierdzą że nie boli aż tak bardzo bo trwa to maxymalnie 10 minut Nie wiem co o tym sadzić...słyszłam równiez że można przekłóć ze znieczuleniem...czy to prawda i czy się to opłaca na kilka minut? Doradźcie mi...porsze Pozdro...
Ineza jest offline  
Stary 2006-12-23, 18:47   #3017
Ineza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

W czerwcu chciałabym przekłóć sobie pępek... narazie jeszcze się zastanawiam, ale sądze że się na to zdecyduje Obawiam się najbardziej bólu przy przekłówaniu... pytałam kilku kolezanek a one twierdzą że nie boli aż tak bardzo bo trwa to maxymalnie 10 minut Nie wiem co o tym sadzić...słyszłam równiez że można przekłóć ze znieczuleniem...czy to prawda i czy się to opłaca na kilka minut? Doradźcie mi...porsze Pozdro...
Ineza jest offline  
Stary 2006-12-23, 18:58   #3018
Minoda
Rozeznanie
 
Avatar Minoda
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 719
GG do Minoda
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ineza Pokaż wiadomość
W czerwcu chciałabym przekłóć sobie pępek... narazie jeszcze się zastanawiam, ale sądze że się na to zdecyduje Obawiam się najbardziej bólu przy przekłówaniu... pytałam kilku kolezanek a one twierdzą że nie boli aż tak bardzo bo trwa to maxymalnie 10 minut Nie wiem co o tym sadzić...słyszłam równiez że można przekłóć ze znieczuleniem...czy to prawda i czy się to opłaca na kilka minut? Doradźcie mi...porsze Pozdro...
Moja koleżanka miała przebijane tylko przy znieczuleniu jakims tam sprayem, czy czymś w tym rodzaju, mówiła że bardzo bolało , a przy tym nie mogli jej włożyć kolczyka, co tylko potęgowało ból... po jakims czaise kolczyk sie zagoił i było ok, ale znów coś zaczeło sie dziac, i ostatecznie kolczyk musiała wyjąć, bo nie dała nawet razy na brzuchu sie położyć...
Ja miałam przebijane pod znieczuleniem w postaci zastrzyku , nic nie czułam , kolczyk sie goi prawidłowo i jestem zadowolona Jesli miałabym wybierac na twoim miejscu , wziełabym znieczulenie i oszczedziła sobie i stresu i bólu nawet jakby miał być lekki:P
Minoda jest offline  
Stary 2006-12-23, 20:41   #3019
apsik9
Raczkowanie
 
Avatar apsik9
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 380
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ineza: Jeśli chcesz przekłuś pępuszek, to lepiej teraz, niż w czerwcu. Pępek goi sie długo, a latem ustawicznie narażony jest na kontakt z bakteriami: plaża, woda w morzu lub jeziorze. Poza tym wysoka temperatura sprzyja rozwojowi drobnoustrojów.
Jeśli przekłujesz teraz, to masz duże szanse, że do lata będzie wygojony
Co do bólu: mójh pępek był przekłuwany w salonie tatuażu, znieczulenie miejscowe (posmarowany maścią) NIC nie bolało, ani w momencie przekłuwania, ani później Powodzenia. I pochwal się koniecznie kolczykiem
apsik9 jest offline  
Stary 2006-12-25, 12:41   #3020
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ineza Pokaż wiadomość
W czerwcu chciałabym przekłóć sobie pępek... narazie jeszcze się zastanawiam, ale sądze że się na to zdecyduje Obawiam się najbardziej bólu przy przekłówaniu... pytałam kilku kolezanek a one twierdzą że nie boli aż tak bardzo bo trwa to maxymalnie 10 minut Nie wiem co o tym sadzić...słyszłam równiez że można przekłóć ze znieczuleniem...czy to prawda i czy się to opłaca na kilka minut? Doradźcie mi...porsze Pozdro...

Proponuję zrobić kolczyk teraz. Ja przekuwałam w marcu i w czerwcu już miałam zagojony. Więc żadnych problemów nie miałam.

Ja przy przekuwaniu miałam to miejsce zamrożone i i nie bolało. Później byłam tylko w małym szoku, że to zrobiłam i miałam wrażenie że to boli ale jak się uspokoiłam to wcale nie bolało(ach ta moja wyobraźnia) Później jest takie dziwne uczucie że masz coś w brzuchu, ale potem już nawet nie pamiętasz że masz kolczyk. Mój kolczyk stał się częścią mojego ciała i nie wyobraźam sobie życia bez niego
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-12-25, 13:52   #3021
Sysska
Zadomowienie
 
Avatar Sysska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 781
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez niunia17 Pokaż wiadomość
Proponuję zrobić kolczyk teraz. Ja przekuwałam w marcu i w czerwcu już miałam zagojony. Więc żadnych problemów nie miałam.

Ja przy przekuwaniu miałam to miejsce zamrożone i i nie bolało. Później byłam tylko w małym szoku, że to zrobiłam i miałam wrażenie że to boli ale jak się uspokoiłam to wcale nie bolało(ach ta moja wyobraźnia) Później jest takie dziwne uczucie że masz coś w brzuchu, ale potem już nawet nie pamiętasz że masz kolczyk. Mój kolczyk stał się częścią mojego ciała i nie wyobraźam sobie życia bez niego

hihi ja mam dokłądnie tak samo
__________________
I chihuahua
Sysska jest offline  
Stary 2006-12-25, 17:35   #3022
fasolek
Przyczajenie
 
Avatar fasolek
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2
GG do fasolek Wyślij wiadomość przez MSN do fasolek
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

czesc
mam do was male pytanie. tydzien temu przekulam pepek ale wystapila taka mala nieciekawa sytuacja, musialam zrobic rentgen brzucha wiec poproszono mnie o wyjecie kolczyka. a ze przeklucie bylo dosc swieze balam sie potem wlozyc kolczyk. no i teraz mam ptytanie, czy mozliwe jest powrtorne przeklucie po zagojeniu tej dziurki??
fasolek jest offline  
Stary 2006-12-25, 23:52   #3023
Ev3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 363
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Z tego co wiem i slyszalam to nie przekluwa sie pepka w tym samym miejscu, bo mogloby sie strasznie babrac i nie goiloby sie prawidlowo. Najlepiej idz sie spytaj do profesjonalisty, on cos na to zaradzi.
A czy ta dziurka zagoila Ci sie calkowicie i nie dasz rady juz wlozyc kolczyka?
__________________



Ev3 jest offline  
Stary 2006-12-26, 02:01   #3024
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ev3 a wlasnie ze nie!! mozna przekuc, niektorzy maja nawet 4 razy

polecam przejrzec watek bo byla o tym mowa i wcale nie tak dawno, moze ze dwie strony temu...
Svinecka jest offline  
Stary 2006-12-26, 09:31   #3025
Ev3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 363
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Svinecka moze masz racje, ale pisalam kiedys na forum o piercingu i profesjonalisci wypowiadali sie, ze nie powinno sie kluc tego samego miejsca jeszcze raz. Bardziej chodzilo o blizny po przekluciu. Fasolek przekula niedawno i napewno jej sie jeszcze nie zabliznilo, wiec chyba problemu nie bedzie.
__________________



Ev3 jest offline  
Stary 2006-12-26, 12:03   #3026
fasolek
Przyczajenie
 
Avatar fasolek
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2
GG do fasolek Wyślij wiadomość przez MSN do fasolek
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no wlasnie tak mysalam ze skoro szybko wyjęty to powinno sie ladnie zagoic;D mam nadzieje, ze problemu nie bedzie, dziekuje za odp.**
__________________
Little Mary Sunshine died. I'm Little Mary Go Fuck Yourself.
fasolek jest offline  
Stary 2006-12-26, 18:40   #3027
shewa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5 978
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja przekułam pepek 2 tygodnie temu Przeczytałam kilka stron tego wątku i widze ze niepowinno sie zbyt długo uzywac spirytusu salicylowego bo skora zrobi sie sucha. No i rzeczywiscie tak patrze ze skora zeszła i sie zrobilo bardziej czerwone wokol gornej dziurki. Nic mnie juz praktycznie nie boli tylko mi skora zeszła. Miałam jeszcze smarować 3 - 4 tyg. tribiotic i teraz tez sie zastanawiam czy powinnam i czy to tez jakos źle nie wpłynie?? Bo widze ze pepek sie ładnie goi. I czy moge zrobic np. krótką przerwe i potem znow uzywac spirytusu??
Pozdrawiam
shewa jest offline  
Stary 2006-12-26, 22:35   #3028
Alciag92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2
Dot.: Re: Niebezpieczny kolczyk?

Hey dziewczyny, widzę, że macie różne poglądy na kolczyk w pępku. Ja jutro idę przekłuć, strasznie się boję, ale idę do sprawdzonego salonu kosmetycznego, który poradziła mi qumpelka. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Jak wrócę to wszystko opiszę i ostatecznie rozwieje wątpliwości Trzymajcie kciuki!
Alciag92 jest offline  
Stary 2006-12-27, 01:58   #3029
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ev3 Pokaż wiadomość
Svinecka moze masz racje, ale pisalam kiedys na forum o piercingu i profesjonalisci wypowiadali sie, ze nie powinno sie kluc tego samego miejsca jeszcze raz. Bardziej chodzilo o blizny po przekluciu. Fasolek przekula niedawno i napewno jej sie jeszcze nie zabliznilo, wiec chyba problemu nie bedzie.
ale ja wlasnie mialam przekluwany pepek 4 razy i z przerwami ok roku wiec wiesz.....dla chcacego nic trudnego i nei ma z tego powodu jakis komplikacji czy cos
Svinecka jest offline  
Stary 2006-12-27, 12:57   #3030
Ev3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 363
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ojej Svinecka a czemu tak? Mialas zawsze klute dokladnie w tym samym miejscu? Ja raz zrobilam, ponosilam i odlozylam (zrymowalo mi sie ) zostawilam kolczyki na pamiatke hehe
__________________



Ev3 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:23.