Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-12-28, 23:37   #3031
Iguśka
Raczkowanie
 
Avatar Iguśka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 154
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej mozecie mi powiedziec jak to jest z tym pozwoleniem od rodziców na przekłucie pępka?:/ 18 koncze za 5 miesiecy, ale chce sobie przekuc teraz zeby do lata spokojnie mi sie zagoiło. mieszkam w małym miasteczku i dlatego moge pozyskac żadnych informacji w salonie. zamierzam ze miesiac pojechac do warszawy żeby to zrobic ale nie chce zeby mnie nie przyjeli dlatego ze nie mam 18 lat... moze byc pozwolenie na piśmie? i jak ono ma wyglądac?
Iguśka jest offline  
Stary 2006-12-28, 23:46   #3032
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja zgodę podrobiłam Oczywiście była na piśmie. Była ona o treści: Wyrażam zgodę na przekucie pępka mojej córce.............w dniu. Podpis.

Coś w tym rodzaju. I to wystarczyło
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-12-29, 10:41   #3033
Ev3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 363
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Iguśka Pokaż wiadomość
Hej mozecie mi powiedziec jak to jest z tym pozwoleniem od rodziców na przekłucie pępka?:/ 18 koncze za 5 miesiecy, ale chce sobie przekuc teraz zeby do lata spokojnie mi sie zagoiło. mieszkam w małym miasteczku i dlatego moge pozyskac żadnych informacji w salonie. zamierzam ze miesiac pojechac do warszawy żeby to zrobic ale nie chce zeby mnie nie przyjeli dlatego ze nie mam 18 lat... moze byc pozwolenie na piśmie? i jak ono ma wyglądac?
U mnie w Kraku w salonach jest tak, ze tatuaze robia od 18 lat (wczesniej tzreba miec zgode rodzicow, u mnie mamuska akurat osobiscie poszla ze mna podpisac zgode ), a kolczyki robia od 16 lat (bez zgody rodzicow). Mysle, ze w Wawie tez tak jest, ale dopytaj sie. Chyba nie bedziesz miala z tym problemu.
__________________



Ev3 jest offline  
Stary 2006-12-29, 14:08   #3034
adziszonek
Raczkowanie
 
Avatar adziszonek
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 37
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ojejku! Ile ja się bzdur naczytałam w tym wątku. Prośba do niektórych dziewczyn: jak nie wiecie, to lepiej nie radzcie, bo wprowadzacie dziewczyny w błąd. Lepiej nie pisać nic, niż pisać bzdury po pierwsze to chciałam powiedziec, ze jesli któraś z Was przebija pępek to tylko w salonie. Nigdy u kosmetyczki!!! Większość kosmetyczek robi to pistoletem, który rozrywa skórę, a nie tak jak igła robi dziurkę. To dlatego macie potem blizny i nie ma się co dziwić. Po przebiciu igłą pozostaje jedynie mały ślad, dziurka (która swoją drogą zarasta prawie całkowicie po wyjęciu kolczyka). Igła jest wkładana idealnie w wybrane miejsce, pistolet zaś rozrywa skórę i przez to również zwiększa się prawdopodobieństwo, że kolczyk będzie zrobiony np. asymetrycznie. Poza tym pistoletu nie można dokładnie odkazić i wtedy rzeczywiście rośnie ryzyko wspomnianych już tutaj chorób. Sprzęt w studiu jest jednorazowy. Na koniec chciałam dodać, że do studia codziennie przychodzi conajmniej jedna osoba, która chce sobie przebić pępek, lub coś bardziej skomplikowanego, u kosmetyczki zdarza się to od wielkiego dzwonu... kosmetyczka nie ma takiego doświadczenia, jak ludzie zajmujący się tym na codzień... ale mi się napisało Pozdrawiam
adziszonek jest offline  
Stary 2006-12-29, 19:12   #3035
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Adziszonek zgadzam się z Tobą w 100%. Ja nigdy w życiu nie poszła bym do kosmetyczki przebić pępka. W środę byłam u kosmetyczki przebić nos chociaż wiem że powinnam zrobić to w salonie, ale niestety najbliższy salon mam 70km od swojej miejscowości. Na szczęście wszystko odbyło się w sterylnych warunkach chociaż się troszkę boję żeby nic się nie stało
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-12-30, 00:29   #3036
Iguśka
Raczkowanie
 
Avatar Iguśka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 154
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez niunia17 Pokaż wiadomość
Ja zgodę podrobiłam Oczywiście była na piśmie. Była ona o treści: Wyrażam zgodę na przekucie pępka mojej córce.............w dniu. Podpis.

Coś w tym rodzaju. I to wystarczyło
Mnie mama akurat nie pozwala na ten kolczyk, wiec musze takie pozwolenie również podrobic.....:P dzięki dziewczyny
Iguśka jest offline  
Stary 2006-12-30, 13:05   #3037
zana191
Przyczajenie
 
Avatar zana191
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Przebilam sobie pepek 27.12 w moje imieninki. Zrobilam to u kosmetyczki [male miasteczko, nie ma salonow ;p]. Praktycznie wcale mnie nie bolalo, jedynie scisniecie szczypcami, ale to i tak malo co zaplacilam 50 zł + 22 kolczyk. Przebijala mi igielka... Mama sie nie zgodzila, ale mimo to i tak poszlam [mam 16 lat, nie trzeba bylo zgody]. No i wczoraj zdecydowalam sie, ze jej pokaze, bo przykro mi ja oszukiwac:P Tak wiec, jak mozna sie domyslec, skoro mi nie pozwolila, to i wyciagnac musialam, glupio zrobilam. Chociaz z 2 str to dobra tam trudno, przbeije sobie za 2 lata, przynmajiej je nie bede klamacc...Ale to bylo takie sliczne Nic mi sie nie robilo, choc to w sumie tylko 2 dni, przemywalam woda utleniona i Octeniseptem, robilam sobie brzuszki i wsyztsko, nic nie bolalo. Aaaaaaaach, szkoda mi tego kolczyka. Ale juz tlyko 2 lata!:P a moze do tego czasu mi rpzejdzie..Dobre i te dwa dni :P
zana191 jest offline  
Stary 2006-12-30, 13:23   #3038
Sysska
Zadomowienie
 
Avatar Sysska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 781
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez zana191 Pokaż wiadomość
Przebilam sobie pepek 27.12 w moje imieninki. Zrobilam to u kosmetyczki [male miasteczko, nie ma salonow ;p]. Praktycznie wcale mnie nie bolalo, jedynie scisniecie szczypcami, ale to i tak malo co zaplacilam 50 zł + 22 kolczyk. Przebijala mi igielka... Mama sie nie zgodzila, ale mimo to i tak poszlam [mam 16 lat, nie trzeba bylo zgody]. No i wczoraj zdecydowalam sie, ze jej pokaze, bo przykro mi ja oszukiwac:P Tak wiec, jak mozna sie domyslec, skoro mi nie pozwolila, to i wyciagnac musialam, glupio zrobilam. Chociaz z 2 str to dobra tam trudno, przbeije sobie za 2 lata, przynmajiej je nie bede klamacc...Ale to bylo takie sliczne Nic mi sie nie robilo, choc to w sumie tylko 2 dni, przemywalam woda utleniona i Octeniseptem, robilam sobie brzuszki i wsyztsko, nic nie bolalo. Aaaaaaaach, szkoda mi tego kolczyka. Ale juz tlyko 2 lata!:P a moze do tego czasu mi rpzejdzie..Dobre i te dwa dni :P
moja mama tez się nie zgodziła i zapewne gdybym jej teraz pokazała mojego kolczyka to też by mi kazała go wyciągnąć ;p przekułam sobie bez zgody rodziców bo już jestem pełnoletnia, przekuwałam w salonie rodzice nie wiedzą póki co ;] i jakoś nie mam zamiaru ich uświadamiać o tym


EDIT: Przekłuwałam 29.09.2006
__________________
I chihuahua
Sysska jest offline  
Stary 2006-12-30, 13:47   #3039
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mja mama również się nie zgodziła na kolczyk w pępku. Dowiedziała się tydzień po zrobieniu jak przymierzałam spodnie. Oczywiście 2 tyg. nasłuchałam się jak mogłam się tak okaleczyć itd.

Ale mojej mamie nawet nie przysło do głowy żebym to wyjeła. Ja również nie dopuszczałam takiej myśli. Nawet jakby kazała mi wyjąć to i tak bym go zakładała a przyniej ściągała.

Mama zabroniła mi przekuwać inne części ciała, ale oczywiście od środy jestem posiadaczką kolczyka w nosie. Mama dzisiaj go zobaczyła i myślałam że jej oczy z orbit wyjdą więc powiedziałam że to przyklejany. Odetchnęła z ulgą, ale wreszcie będzie musiała dowiedzieć się prawdy
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-12-30, 18:39   #3040
Sysska
Zadomowienie
 
Avatar Sysska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 781
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez niunia17 Pokaż wiadomość
=Mama dzisiaj go zobaczyła i myślałam że jej oczy z orbit wyjdą więc powiedziałam że to przyklejany. Odetchnęła z ulgą, ale wreszcie będzie musiała dowiedzieć się prawdy
hehe moja mama pewnie nie uwierzyłaby mi
__________________
I chihuahua
Sysska jest offline  
Stary 2006-12-31, 13:53   #3041
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Sysska Pokaż wiadomość
hehe moja mama pewnie nie uwierzyłaby mi

Na szczęście moja mama na razie wierzy Do czasu
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2007-01-02, 18:05   #3042
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cześć Dziewczyny
Aaaale dawno mnie tu nie było ho ho ;]

Nareszcie w tym roku idę do kosmetyczki (uwaga: profesjonalnej, która ma doswiadczenie w piercingu) zrobić kolca. Chce kolczyk zamówić z wildcat'a (musi być z tytanu bo mam uczulenie na nikiel).
No i tutaj stawiam pytanie skierowane do Was:
Jakie wymiary powinien miec taki pierwszy kolczyk?

I jeszcze jedno: czy mając kolczyk zdarzało Wam się miec wahania wagi? (tzn. chodzi mi o to, czy np. gdy mając kolczyk najpierw przytyję, następnie schudnę- widać jakąś znaczną zauważalną różnicę, skóra sie zmniejsza czy coś?)

Z góry dziękuję za odpowiedzi Pozdrawiam!
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-01-02, 18:34   #3043
Sysska
Zadomowienie
 
Avatar Sysska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 781
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno: czy mając kolczyk zdarzało Wam się miec wahania wagi? (tzn. chodzi mi o to, czy np. gdy mając kolczyk najpierw przytyję, następnie schudnę- widać jakąś znaczną zauważalną różnicę, skóra sie zmniejsza czy coś?)

ja czegoś takiego nie miałam, myslę ze nie masz się czego obawiać, kolczyk raczej nijak się ma do wagi ciała
__________________
I chihuahua
Sysska jest offline  
Stary 2007-01-03, 00:52   #3044
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adziszonek Pokaż wiadomość
Ojejku! Ile ja się bzdur naczytałam w tym wątku. Prośba do niektórych dziewczyn: jak nie wiecie, to lepiej nie radzcie, bo wprowadzacie dziewczyny w błąd. Lepiej nie pisać nic, niż pisać bzdury po pierwsze to chciałam powiedziec, ze jesli któraś z Was przebija pępek to tylko w salonie. Nigdy u kosmetyczki!!! Większość kosmetyczek robi to pistoletem, który rozrywa skórę, a nie tak jak igła robi dziurkę. To dlatego macie potem blizny i nie ma się co dziwić. Po przebiciu igłą pozostaje jedynie mały ślad, dziurka (która swoją drogą zarasta prawie całkowicie po wyjęciu kolczyka). Igła jest wkładana idealnie w wybrane miejsce, pistolet zaś rozrywa skórę i przez to również zwiększa się prawdopodobieństwo, że kolczyk będzie zrobiony np. asymetrycznie. Poza tym pistoletu nie można dokładnie odkazić i wtedy rzeczywiście rośnie ryzyko wspomnianych już tutaj chorób. Sprzęt w studiu jest jednorazowy. Na koniec chciałam dodać, że do studia codziennie przychodzi conajmniej jedna osoba, która chce sobie przebić pępek, lub coś bardziej skomplikowanego, u kosmetyczki zdarza się to od wielkiego dzwonu... kosmetyczka nie ma takiego doświadczenia, jak ludzie zajmujący się tym na codzień... ale mi się napisało Pozdrawiam
wiesz co? akurat bzdura jest to co Ty piszesz!! mieszkasz na wsi? u nas w co drugim salonie fryzjerskim dyplomowana kosmetyczka przebija pepek i robi to igla!!!! a nie zadnym pistoletem!!! robi to dokladnie tak jak powinna, uzywa jednorazowych igiel itp, wszystko jest sterylnie czyste i takie jak byc powinno. ja osobiscie przebijalam pepek u kosmetyczki i jakbym miala przebic jeszcze raz to tez bym poszla do kosmetyczki - kobiety ktora jest zawodowcem i robi to profesjonalnie i w czystym i schludnym salonie - a nie w nie wiadomo czy do konca czystym studiu z oblesnym panem wytatuowanym po szyje. no halo ale gdzie jest wieksza czystosc i profesjonalizm i zawodostwo????
nie zebym miala cos do studia - sama mam tatuaz.

wiec nie mow mi dziewczyno ze kosmetyczka to jest wielkie zlo!!!! bo sama jak widac nie masz pojecia a piszesz, jeszcze piszesz ze nie maja doswiadczenia bo rzadko ktos ptzychodzi przekluc pepek hehehe dobre, u mojej kosmetyczki jest codziennie po kilka dziewczyn ktore to robia

pozdrawiam moja pania kosmetyczke ktora swietnie obchodzi sie z igla (a nos tez przebija igla)
Svinecka jest offline  
Stary 2007-01-03, 12:41   #3045
eifersucht
Zadomowienie
 
Avatar eifersucht
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 770
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno: czy mając kolczyk zdarzało Wam się miec wahania wagi? (tzn. chodzi mi o to, czy np. gdy mając kolczyk najpierw przytyję, następnie schudnę- widać jakąś znaczną zauważalną różnicę, skóra sie zmniejsza czy coś?)

Myślę, że wachań wagi trzeba unikać, bo to się odbija na skórze i na kolczyku ( ale naporawdę znaaaczne wachania ) Nawet chyba w tym temacie był taki przypadek.
__________________

eifersucht jest offline  
Stary 2007-01-03, 13:12   #3046
Zuzka20
Zadomowienie
 
Avatar Zuzka20
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 982
GG do Zuzka20
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adziszonek Pokaż wiadomość
Ojejku! Ile ja się bzdur naczytałam w tym wątku. Prośba do niektórych dziewczyn: jak nie wiecie, to lepiej nie radzcie, bo wprowadzacie dziewczyny w błąd. Lepiej nie pisać nic, niż pisać bzdury po pierwsze to chciałam powiedziec, ze jesli któraś z Was przebija pępek to tylko w salonie. Nigdy u kosmetyczki!!! Większość kosmetyczek robi to pistoletem, który rozrywa skórę, a nie tak jak igła robi dziurkę. To dlatego macie potem blizny i nie ma się co dziwić. Po przebiciu igłą pozostaje jedynie mały ślad, dziurka (która swoją drogą zarasta prawie całkowicie po wyjęciu kolczyka). Igła jest wkładana idealnie w wybrane miejsce, pistolet zaś rozrywa skórę i przez to również zwiększa się prawdopodobieństwo, że kolczyk będzie zrobiony np. asymetrycznie. Poza tym pistoletu nie można dokładnie odkazić i wtedy rzeczywiście rośnie ryzyko wspomnianych już tutaj chorób. Sprzęt w studiu jest jednorazowy. Na koniec chciałam dodać, że do studia codziennie przychodzi conajmniej jedna osoba, która chce sobie przebić pępek, lub coś bardziej skomplikowanego, u kosmetyczki zdarza się to od wielkiego dzwonu... kosmetyczka nie ma takiego doświadczenia, jak ludzie zajmujący się tym na codzień... ale mi się napisało Pozdrawiam
z ta wypowiedzia nie moge do konca sie zgodzic, ale tez nie moge jej znegowac, poniewaz...
kolczyk robilam w pepku miesiac temu i pierwsze co to skierowalam sie do kosmetyczki. gabinet byl bardzo sterylny tylko niestety widac bylo, ze kosmetyczka nie ma doswiadczenia. kazala mi przyjsc o innej porze bo ona musi miec pomocnice. z poczatku sie tym nie przejelam, dopiero pozniej kiedy wykonywala telefon do tej calej pomocnicy, powiedzialam sobie w myslach: w zyciu u tej kobiety ne przkluje pepka!!! kosmetyczka potrzebowala pomocy na kazdym etapie przekluwania pepka, a to szczypcami skore nabrac a to szczypce przytrzymac a co najlepsze chciala mi robic kolczyk na stojaco!!! no i tez potrzebowala pomocnicy zebym sie przez przypadek nie przewrocila przy przekluciu!!! no ale fakt, ze nie chciala przekluwac mi pepka pistoletem...
No i poszlam do studia tatuazu i nie zaluje!! jestem bardzo zadowolona.
pepek przekluwal mi facet, na lezaco przede wszystkim, ktory wcale nie byl wytatuowany tak jak to napisala Svinecka< z twoja wypowiedzia tez do konca sie zgodzic nie moge > .
studio bylo sterylne, pepek przkluwal igla jednorazowa, trwalo to pare sekund i pepek super mi sie goil < tak goil... bo po tygodniu glupia kolczyk wyciagnelam bo tak sie super goil, ze chcialam juz inny wlozyc, czubek ze mnie >.

Ale tez nie moge mowic, ze nie ma kosmetyczek, ktore nie sa dobre w przekluwaniu pepka. byc moze ja trafilam akurat na taka niedoswiadczona ksmetyczke, co prawda zrazilam sie, ale znam dziewczyny, ktore sa bardzo zadowolone z tego, ze przekluly sobie pepek u kosmetyczki

pozdrawiam
__________________
Kobiety są dziwne, nigdy nie przestają kochać...

Ja na maxmodels.pl:

http://www.maxmodels.pl/alicja24.html

__________________
Zapuszczam włosy

Moje makijaże:

http://wizaz.pl/forum/search.php?searchid=23491711


NIE POZWALAM KOPIOWAĆ I ROZPOWSZECHNIAĆ ZDJĘĆ!
Zuzka20 jest offline  
Stary 2007-01-03, 23:02   #3047
natisku
Raczkowanie
 
Avatar natisku
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 63
Dot.: Kolczyk w pępku .. =)

No wiecie mam 12(w lutym 13) lat i jutro se chyba przebiję kolczyk w pępku,mówicie że woda utleniona nie dłużej jak tydzień i trzeba zakupic rumianek?Dostosuję się do waszych zaleceń a zobacze jak mi kosmetyczka poradzi.
natisku jest offline  
Stary 2007-01-03, 23:10   #3048
slonce00
Zadomowienie
 
Avatar slonce00
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 1 291
Dot.: Kolczyk w pępku .. =)

To se przebij
__________________

slonce00 jest offline  
Stary 2007-01-03, 23:10   #3049
natisku
Raczkowanie
 
Avatar natisku
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 63
Dot.: Re: kolczyk w pępku - Roxi

No ja jutro BD maiła kolczyk choć mam dopiero w lutym 13 lat .moja mama jest super pozwoliła mi zrobić już w czwartej klasie czyli 2 lata temu,al;e nie miałam kasy a teraz sytuacja finansowa o wiele lepsza sie zrobiła i jutor przed próbnym sprawdzianem (mam na 12.00) strzele se kolczyk w brzuszku!Jakies uwagi czy porady?
natisku jest offline  
Stary 2007-01-04, 13:26   #3050
aisab.m
Przyczajenie
 
Avatar aisab.m
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 27
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wcale nie trzeba byc dorosłym ani nic w tym stylu ja robiłam mając 17 lat u kosmetyczki, która zrobiła praktycznie bezboleśnie, najpierw przez 30 minutek siedziałam z kremikiem na pępku, który miał działanie znieczulające a później przekłuła, fakt, że trochę może się babrać ale wystarczy przemywać rano i wieczorem pępek (ja przemywałam wodą utlenioną i dostałam od kosmetyczki żel do nakładania) no i oczywiście przez mniej więcej 1-2 miesiące trzeba nosić opatrunek bo np. spodnie mogą podrażnić i przekłuwać na zimę kiedyś to było nowością a teraz prawie co druga dziewczyna chodzi z kolczykiem w pępku
aisab.m jest offline  
Stary 2007-01-04, 13:36   #3051
aisab.m
Przyczajenie
 
Avatar aisab.m
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 27
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

[quote=adziszonek;3340870] Po przebiciu igłą pozostaje jedynie mały ślad, dziurka, która swoją drogą zarasta prawie całkowicie po wyjęciu kolczyka.

Nie zgodzę się z tym co napisała adziszonek ja mam kolczyk w pępku od jakichś 8 lat i powiem szczerze, że bardzo sporadycznie go wkładam (jedynie czasami w lato do stroju kąpielowego; na rok może z 5 razy) bo po prostu z tego wyrosłam dziurka w ogóle mi nie zarasta! kompletnie nic! mogę rok nie nosić kolczyka a dziurka jest jaka była i bez problemu włoże w nią kolczyk.
aisab.m jest offline  
Stary 2007-01-04, 17:23   #3052
adziszonek
Raczkowanie
 
Avatar adziszonek
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 37
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie napisałam, że kosmetyczka to zło. Jest wiele dobrych kosmetyczek, ale jeśli mam ryzykować, czy trafię akurat na tę dobrą, albo iść do salonu, gdzie zrobią to dobrze, to chyba logiczne, że lepiej jest wybrać salon. Mam koleżanki, które są kosmetyczkami, więc wiem jak to wygląda. Gdyby kosmetyczki naprawdę przebijały tak wspaniale, to wszystkie salony piercingu dawno by już splajdowały. I nie wkładajcie mi w usta czegoś, czego nie powiedziałam. Nie popadajmy w skrajności, bo co jak co, ale w obecnej rzeczywistości "pan wytatuowany na szyje" lepiej zna się na przebijaniu ciała niż kosmetyczka. To, że Ty trafiłaś na dobrą, to nie znaczy, że każdy tak ma. Moja koleżanka zaraziła się u kosmetyczki pewnym paskudstwem (kolczyk miała robiony pistoletem).
adziszonek jest offline  
Stary 2007-01-04, 18:39   #3053
natisku
Raczkowanie
 
Avatar natisku
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 63
Talking Dot.: Kolczyk w pępku .. =)

No dzisiaj godzinę przed egazminem próbnym strzeliłam sobie kolczyk w pępku,taki fajny z zielonym oczkiem. Wygląda super i nic sie nie paprze ale jak mi "Zyta" przekuwała to czułam się jakby mi ktoś skóre wyrywał,szczypało trochę...
natisku jest offline  
Stary 2007-01-04, 18:50   #3054
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziewczyny, proszę nie sprzeczajcie się o to czy lepsza kosmetyczka czy piercer. To naprawdę nie ma sensu! Przeciez wiadomo, że kosmetyczki sa różne- każda ma inne kwalifikacje, inne doświadczenie. To, gdzie przekłuwamy pępek, jest sprawą indywidualną. Chcesz- idziesz do kosmetyczki, nie chcesz- nie idziesz... i tyle

Halo? Czy może ktoś odpowiedzieć na moje pytania? ;]
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-01-05, 00:55   #3055
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adziszonek Pokaż wiadomość
Nie napisałam, że kosmetyczka to zło. Jest wiele dobrych kosmetyczek, ale jeśli mam ryzykować, czy trafię akurat na tę dobrą, albo iść do salonu, gdzie zrobią to dobrze, to chyba logiczne, że lepiej jest wybrać salon. Mam koleżanki, które są kosmetyczkami, więc wiem jak to wygląda. Gdyby kosmetyczki naprawdę przebijały tak wspaniale, to wszystkie salony piercingu dawno by już splajdowały. I nie wkładajcie mi w usta czegoś, czego nie powiedziałam. Nie popadajmy w skrajności, bo co jak co, ale w obecnej rzeczywistości "pan wytatuowany na szyje" lepiej zna się na przebijaniu ciała niż kosmetyczka. To, że Ty trafiłaś na dobrą, to nie znaczy, że każdy tak ma. Moja koleżanka zaraziła się u kosmetyczki pewnym paskudstwem (kolczyk miała robiony pistoletem).
kochana a jaka masz pewnosc ze w salonie zrobia Ci dobrze?? he. pokaza Ci dyplom ukonczenia kursu kolczykowania czy co? lol. sory ale tak samo mozesz trafic na nie doswiadczonego piercera (kazdy przeciez kiedys musi zaczac) jak i na kosmetyczke. nie sprzeczam sie bo chyba wszystko juz zostalo powiedziane i wiemy ze wszedzie jest roznie
Svinecka jest offline  
Stary 2007-01-05, 02:26   #3056
Silly
Zadomowienie
 
Avatar Silly
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: *:*Ibiza*:*
Wiadomości: 1 168
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adziszonek Pokaż wiadomość
Ojejku! Ile ja się bzdur naczytałam w tym wątku. Prośba do niektórych dziewczyn: jak nie wiecie, to lepiej nie radzcie, bo wprowadzacie dziewczyny w błąd. Lepiej nie pisać nic, niż pisać bzdury po pierwsze to chciałam powiedziec, ze jesli któraś z Was przebija pępek to tylko w salonie. Nigdy u kosmetyczki!!! Większość kosmetyczek robi to pistoletem, który rozrywa skórę, a nie tak jak igła robi dziurkę. To dlatego macie potem blizny i nie ma się co dziwić. Po przebiciu igłą pozostaje jedynie mały ślad, dziurka (która swoją drogą zarasta prawie całkowicie po wyjęciu kolczyka). Igła jest wkładana idealnie w wybrane miejsce, pistolet zaś rozrywa skórę i przez to również zwiększa się prawdopodobieństwo, że kolczyk będzie zrobiony np. asymetrycznie. Poza tym pistoletu nie można dokładnie odkazić i wtedy rzeczywiście rośnie ryzyko wspomnianych już tutaj chorób. Sprzęt w studiu jest jednorazowy. Na koniec chciałam dodać, że do studia codziennie przychodzi conajmniej jedna osoba, która chce sobie przebić pępek, lub coś bardziej skomplikowanego, u kosmetyczki zdarza się to od wielkiego dzwonu... kosmetyczka nie ma takiego doświadczenia, jak ludzie zajmujący się tym na codzień... ale mi się napisało Pozdrawiam

Z tego co widze to Ty piszesz glupoty!!ja mam 9 pircingow liczac z 3 dziorkami w uszach polowa z nich jest robiona u kosmetyczki i jakos nic sie nie dzialo ani nie rozerwalo i bylo robione igla dziwne masz jakies informacje.....jakby kosmetyczka nie miala takiego doswiadczenia to by tego nie robila.A po drugie jak kosmetyczka to robi to mosi miec tez jakies kwalifikacje i certyfikat lub dyplom ukonczony.

Cytat:
Napisane przez adziszonek Pokaż wiadomość
Nie napisałam, że kosmetyczka to zło. Jest wiele dobrych kosmetyczek, ale jeśli mam ryzykować, czy trafię akurat na tę dobrą, albo iść do salonu, gdzie zrobią to dobrze, to chyba logiczne, że lepiej jest wybrać salon. Mam koleżanki, które są kosmetyczkami, więc wiem jak to wygląda. Gdyby kosmetyczki naprawdę przebijały tak wspaniale, to wszystkie salony piercingu dawno by już splajdowały. I nie wkładajcie mi w usta czegoś, czego nie powiedziałam. Nie popadajmy w skrajności, bo co jak co, ale w obecnej rzeczywistości "pan wytatuowany na szyje" lepiej zna się na przebijaniu ciała niż kosmetyczka. To, że Ty trafiłaś na dobrą, to nie znaczy, że każdy tak ma. Moja koleżanka zaraziła się u kosmetyczki pewnym paskudstwem (kolczyk miała robiony pistoletem).
to Twoja kolezanka chyba sama sobie go robila bo pierwsze slysze zeby kosmetyczka przebijala pepek pistolete z tego co wiem to pistoletem przebija sie uszy

[quote=Svinecka;3372529]wiesz co? akurat bzdura jest to co Ty piszesz!! mieszkasz na wsi? u nas w co drugim salonie fryzjerskim dyplomowana kosmetyczka przebija pepek i robi to igla!!!! a nie zadnym pistoletem!!! robi to dokladnie tak jak powinna, uzywa jednorazowych igiel itp, wszystko jest sterylnie czyste i takie jak byc powinno. ja osobiscie przebijalam pepek u kosmetyczki i jakbym miala przebic jeszcze raz to tez bym poszla do kosmetyczki - kobiety ktora jest zawodowcem i robi to profesjonalnie i w czystym i schludnym salonie - a nie w nie wiadomo czy do konca czystym studiu z oblesnym panem wytatuowanym po szyje. no halo ale gdzie jest wieksza czystosc i profesjonalizm i zawodostwo????
nie zebym miala cos do studia - sama mam tatuaz.


No wlasnie i popieram
Tez mam tatuaz i zrobiony profesjonalnie



Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
kochana a jaka masz pewnosc ze w salonie zrobia Ci dobrze?? he. pokaza Ci dyplom ukonczenia kursu kolczykowania czy co? lol. sory ale tak samo mozesz trafic na nie doswiadczonego piercera (kazdy przeciez kiedys musi zaczac) jak i na kosmetyczke. nie sprzeczam sie bo chyba wszystko juz zostalo powiedziane i wiemy ze wszedzie jest roznie
no wlasnie nie wiadomo nawet w salonie pieknym obpicowanym z facetem w dziarach i ktory ma 30 pircingow mozemy sie na nim takze przejechac i tak samo moze byc u kosmetyczki

Pozdro
__________________
Silly


Silly jest offline  
Stary 2007-01-05, 02:33   #3057
Silly
Zadomowienie
 
Avatar Silly
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: *:*Ibiza*:*
Wiadomości: 1 168
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Aaaale dawno mnie tu nie było ho ho ;]

Nareszcie w tym roku idę do kosmetyczki (uwaga: profesjonalnej, która ma doswiadczenie w piercingu) zrobić kolca. Chce kolczyk zamówić z wildcat'a (musi być z tytanu bo mam uczulenie na nikiel).
No i tutaj stawiam pytanie skierowane do Was:
Jakie wymiary powinien miec taki pierwszy kolczyk?

I jeszcze jedno: czy mając kolczyk zdarzało Wam się miec wahania wagi? (tzn. chodzi mi o to, czy np. gdy mając kolczyk najpierw przytyję, następnie schudnę- widać jakąś znaczną zauważalną różnicę, skóra sie zmniejsza czy coś?)

Z góry dziękuję za odpowiedzi Pozdrawiam!


a gdzie chcesz miec ten kolczyk ??
__________________
Silly


Silly jest offline  
Stary 2007-01-05, 09:53   #3058
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Silly Pokaż wiadomość
a gdzie chcesz miec ten kolczyk ??
ona chce miec kolczyk w pepku. oczywiscie kolczyk nie ma zadnego wplywu na wage ciala bo przeciez co ma piernik do wiatraka....

Silly a Ty masz kolczyka tez tam...no wiesz gdzie?
Svinecka jest offline  
Stary 2007-01-05, 18:23   #3059
Silly
Zadomowienie
 
Avatar Silly
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: *:*Ibiza*:*
Wiadomości: 1 168
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
ona chce miec kolczyk w pepku. oczywiscie kolczyk nie ma zadnego wplywu na wage ciala bo przeciez co ma piernik do wiatraka....

Silly a Ty masz kolczyka tez tam...no wiesz gdzie?



hehehe...Svinecka a skad wiesz??? no mam super wyglada i w niczym nie przeszkadza nawet w hihi.....naprawde ale fotki nie bede przeciesz wklejac bo jest nie higieniczne


Pircingi mam w odliczam
nos(Malutka cyrkonia)
nad gorny warga po prawej stronie(mala cyrkonia)
jezyk
piers (Jedna ale jeszcze jedna planuje)
pepek
intymny tez z cyrkoniami
3x uszy kolczyki

Nom i to bylo narazie na tyle jak zrobie cosik nowego napewno napisze w tym watku narazie mam 9 dziorek pozdro for all



A co do "adoosienki" to waga ciala nie ma nic do tego na poczatku kolczyk mosi byc z tytanu i oczywiscie mosi byc dluzszy od normalnych poniewaz pepuszek troszke spochnie i nie mozesz go moczyc w wodzie trzeba uwazac moj pierwszy kolczyk w pepku mial wymiar od 1,5 cm do 2 cm jak bedziesz kupowac upewnij sprzedawce ze robisz dopiero pierwszy raz sobie kolczyk i sprzedawca ktory sie na tym zna powinien sam zaproponowac dluzszy ale jak tego nie zrobi sama wtedy mosisz powiedziec ze chcesz troszke dluzszy wrazie czego jak chcesz wiedziec jeszcze cosik sluze pomoca
__________________
Silly


Silly jest offline  
Stary 2007-01-05, 18:48   #3060
kasiuniaaaa13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 3
Wink Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej... chcę przekuc sobie pępuszek.... czytałam różne opinie i wynika z tego że najlepiej pżekówać w studiu tatuaży i pircingu czy jakos tak... ale mieszkam w małym miasteczku i tu jest tylko kosmetyczka... wprawdzie duzo osub u niej przekowa pępki i nie ma żadnych babrań.... ale i tak ma obawy a zreszta mam dopiero 13 lat... moje kumpele przekówały sobie w wieku 12 więc..... czy można to zrobic u kosmetyczki.... prosze o odpowiedzi na e-meil'a pati00112@wp.pl
kasiuniaaaa13 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:57.