Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-03-21, 16:10   #3721
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 773
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez agnique Pokaż wiadomość
Witam wszystkich moje doświadczenie z przebiciem pępka było dość drastyczne zaczne od przestrogi tych co chcą to zrobić same albo przy pomocy kolezanki.
Przebijałam sama, myślałam, że to nic trudnego gdyż miałam już wcześniejszą styczność z wielokrotnym przebijaniem ucha przeze mnie samą.
Myślałam, że wstarczy wypażona gruba igła, niestety drugą stroną nie chciało przejść, trwało to z 2 godziny ąż w końcu udało się, ból temu oczywiście towarzyszył. Cieszyłam się, że mam kolczyk aż do momentu jak po tygodniu okolice przebicia tak spuchły i wypełniły się ropą. Gdyby nie specjalny płyn ze Szwecji od mojej siostry która otrzymała go do płukania swojego pępka z pewnością nie skończyłoby sie to dobrze. Dodam, że 6 miesięcy trwało leczenie, kolczyka nie wyciągnełam mam go do dziś.
Niska świadomość zagrożenia wynikała z mojej głupoty, która była związana z wiekiem i niedojrzałośćią!!
to dobrze ze widzisz swoje postepowanie z kiedys tam kiedys i potrafisz je rozsądnie ocenić i nie upierasz sie ze jestes nie wiadomo jak obryta nt piercingu jak to niektore twoje poprzedniczki mają w zwyczaju
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline  
Stary 2007-03-21, 17:25   #3722
agnique
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: daleko daleko
Wiadomości: 807
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Szczerze na miejscu mojej matki to bym sobie lunty spuściła
agnique jest offline  
Stary 2007-03-21, 20:57   #3723
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
same sie gówno znacie
nie lubie jak się mnie obraża-bezczelnie domagam sie przeprosin
nie lubię jak na poważne tematy wypowiadają się niekompetentne osoby-nie znam się na czymś albo wiem coś tylko z mojego własnego doświadczenia bądź z doświadczenia kolezanki tylko i wyłącznie-bądź z doświadczenia koleżnaki,która miała koleżankę której koleżanka miała doświadczenie-NIE WYPOWIADAM SIĘ
ZNAM SIĘ NA CZYMŚ-CHĘTNIE DZIELĘ SIĘ WIEDZĄ I WŁASNYM DOŚWIADCZENIEM-żeby innym było łatwiej i żeby mogli uniknąć pewnych nie przyjemności
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-03-21, 22:26   #3724
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 12 078
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Silen Pokaż wiadomość
Proste i logiczne jest chuda jak patyk i zero tłuszczu na brzuchu a była taka madra ze se do kolezanki poszła przebic i co z tego miała gówno jezdziła po szpitalach bo miała zakazenie i huj wie co jeszcze jak cie to tak smieszy to fajnie miło mi ze kogos rozbawiam przynajmniej nudno niejst co????a poza to ty takiej moze fazu nie miałas i zycze ci tego ale sa takie przypadki a mnie rozwaaja laski kture zabieraja sie za cos czego niepotrafią bo jak ktos przebija najgróbsza igła a potem pod to wkałada drugo to mnie krew zalewa wiec niesiej sie ze mnie bo ****a ja aka madra nie jestem
Cytat:
Napisane przez Silen Pokaż wiadomość
niewrobie zadnego hallo z przebijania pepka smieszni ty jestescie same sie gówno znacie hahahahaha przestan jak ktos jest chudy to łatwo cos rozerwac zreszta ja podałam tylko przykład hahahah a ty jak przekłuwasz ???bo mnie smiesz te sposoby na przekłówania pępków aaaaaaaa az sie płakac chce a moze jestes taka uzdolniona i super przekłówasz bo te laski co ja znam i przekłowaja to ich klientkom goja sie po rok pępki i co to tez wysmiejesz bhhahaha znawczyni hahahaha
Wyluzuj trochę
Na przyszłość 5 raz przemyśl zanim coś napiszesz... Narazie za rażące słownictwo dostajesz ostrzeżenie. Następnym razem będą to punkty (a od tego już bardzo prosta droga do bana)
__________________


Ines1985 jest offline  
Stary 2007-03-22, 12:16   #3725
Silen
Raczkowanie
 
Avatar Silen
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 80
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
nie lubie jak się mnie obraża-bezczelnie domagam sie przeprosin
nie lubię jak na poważne tematy wypowiadają się niekompetentne osoby-nie znam się na czymś albo wiem coś tylko z mojego własnego doświadczenia bądź z doświadczenia kolezanki tylko i wyłącznie-bądź z doświadczenia koleżnaki,która miała koleżankę której koleżanka miała doświadczenie-NIE WYPOWIADAM SIĘ
ZNAM SIĘ NA CZYMŚ-CHĘTNIE DZIELĘ SIĘ WIEDZĄ I WŁASNYM DOŚWIADCZENIEM-żeby innym było łatwiej i żeby mogli uniknąć pewnych nie przyjemności

Słuchaj sorki wiesz ja niechciałam nikogo urazic ale tez jestescie niewopzadku wysmiewac to sie mozecie z kogos innego ale nie zemnie ja neiwiecie oco chodzi zreszta niewazne
Silen jest offline  
Stary 2007-03-22, 12:20   #3726
Silen
Raczkowanie
 
Avatar Silen
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 80
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
nie lubie jak się mnie obraża-bezczelnie domagam sie przeprosin
nie lubię jak na poważne tematy wypowiadają się niekompetentne osoby-nie znam się na czymś albo wiem coś tylko z mojego własnego doświadczenia bądź z doświadczenia kolezanki tylko i wyłącznie-bądź z doświadczenia koleżnaki,która miała koleżankę której koleżanka miała doświadczenie-NIE WYPOWIADAM SIĘ
ZNAM SIĘ NA CZYMŚ-CHĘTNIE DZIELĘ SIĘ WIEDZĄ I WŁASNYM DOŚWIADCZENIEM-żeby innym było łatwiej i żeby mogli uniknąć pewnych nie przyjemności

tez pisze zeby jakas laska sobie krzywdy niezrobiła to sie smiejecie a jak byscie chcaiły wiedziec to mozna sobie naprwade krzywde zrobic jak ktos jest chudy i jeszce prosto robi sobie kolczyk a przeciez lekko po ukosie powinno sie robic minimalnie tak mi np powiedziała kobitka ktura mi orzekłuwała w salonie i zreszta ona sama powiedziała ze jak ktos jest chudy i zagłeboko wbije to mozna krzywde zrobic moze ona jakas lewa była i głupoty gadała ale muwie jak jest wiec neiwiem z czego sie wysmiewacie
Silen jest offline  
Stary 2007-03-22, 12:22   #3727
tatty
Zakorzenienie
 
Avatar tatty
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 9 429
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ale się porobiło...
__________________
.
tatty jest offline  
Stary 2007-03-22, 12:25   #3728
tatty
Zakorzenienie
 
Avatar tatty
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 9 429
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja się nie wyśmiewam.
dobrze że ostrzegasz innych, ale radziłabym troszkę się uspokoić.
a ja szłyszałam (nie było mnie przy tym), że kupmelka chciała sobie przekłóć z miesiąc temu, a dziewczyna która przekłówała tak się zdygała, że zamknęła oczy i zaczęła pchać prawie prostopadle do brzucha i mało co jej czegos nie uszkodziła...
__________________
.
tatty jest offline  
Stary 2007-03-22, 13:02   #3729
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

przykłady które przytaczacie są przykładem ludzkiej głupoty-i tyle
ten wątek słuzy wymianie doświadczeń i chyba nie muszę nikomu uświadamiac ,że pewne rzeczy robi się u profesjonalistów

obraziłaś mnie -i to jest fakt
Cytat:
same sie gówno znacie
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-03-24, 15:18   #3730
engi2006
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 13
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hej dziewczyny sluchajcie tego!!:P moja qmpelka przekluwala sobie pepek w listopadzie ale teraz musiala go zdjac poniewaz zaczal jej schodzic..:/ tzn robilo sie coraz mniej tej skorki ale pewnie jakby nie zdjela to by jej wypadl caly!!mozeciue mi powiedziec dlaczego tak sie stalo?? aa i ma taka teraz okropna blizne!!zejdzie jej??pomozcie mi!! ta blizna zejdzie??moze przebic jeszcze raz??bo babka (kosmetyczka)powiedziala ze tak POzmocie laseczki
engi2006 jest offline  
Stary 2007-03-24, 15:33   #3731
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jeżu, przejrzyj wątek parę stron do tyłu, ile razy o migracji pisałam, zresztą, nie tylko ja, to się w pale nie mieści...

Jak raz jej wylazł, to będzie wyłaził dalej...
Yaza jest offline  
Stary 2007-03-24, 15:45   #3732
engi2006
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 13
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ej no!!jak to dalej??dzikei za pocieszenie!!
engi2006 jest offline  
Stary 2007-03-24, 15:51   #3733
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
ej no!!jak to dalej??dzikei za pocieszenie!!
tu nie chodzi o pocieszenie-przeczytaj dokladni ten wątek-jest tam dużo o migracjach
może wymigrować znowu-ale niekoniecznie-mi pierwszy pępek wymigrował-drugi trzyma się okej od czterch lat
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-03-24, 16:00   #3734
_MaJa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a wlasnie czy z tytanu kolczyk tez moze wymigrowac.....yyyy?
_MaJa_ jest offline  
Stary 2007-03-24, 16:07   #3735
engi2006
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 13
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

uff...ale ulga a mialas potem blizne albo cos??bo ona ma taka straszna..taka wielka rozowo czerwona:| mozna to wogole przebic jeszcze raz?? no zaraz znajde o tym jakis watek dzikei za odpowiedzi!!pzdr;*
engi2006 jest offline  
Stary 2007-03-24, 16:33   #3736
Villanella
Przyczajenie
 
Avatar Villanella
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 28
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez engi2006 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny sluchajcie tego!!:P moja qmpelka przekluwala sobie pepek w listopadzie ale teraz musiala go zdjac poniewaz zaczal jej schodzic..:/ tzn robilo sie coraz mniej tej skorki ale pewnie jakby nie zdjela to by jej wypadl caly!!mozeciue mi powiedziec dlaczego tak sie stalo?? aa i ma taka teraz okropna blizne!!zejdzie jej??pomozcie mi!! ta blizna zejdzie??moze przebic jeszcze raz??bo babka (kosmetyczka)powiedziala ze tak POzmocie laseczki
Ja swój kolec robiłam studiu. Może kosmetyczka za mało wzięła skóry, bo ten facet co mi robil powiedział ze wzial cm bo więcej juz sie nie dało. Nie zmieniałam kolczyka przez pól roku pożniej wyjełam i włożylam większy i sie zaczęlo ropić i narosła mi jakaś bulwa ale smarowałam tribiotykiem i juz jest ok
Villanella jest offline  
Stary 2007-03-24, 16:33   #3737
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

przebić drugi raz można-tylko nie u kosmetyczki-bo to już wyzsza szkoła jazdy-kłuje sie na dłuższym kolczyku i najlepiej pod blizną-ja nie polecam kłucia przez blizne, bo nie moge dac gwarancji że się prawidłowo wygoi
na tytanie też może wymigrować
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-03-24, 16:42   #3738
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ale nie wszystkie kosmetyczki sa do kitu
ja przekluwalam pepek i nos u kosmetyczki w salonie ktora jest tez stylistka paznokci i piercerem i jest naprawde fachowcem i przebija wszystko. pol miasta sie przekluwa u niej, nawet czesciej niz w studiu tatuazu

no i wlasnie ona mi przekuwala drugi raz pod blizna tak jak mowi miss-venflon



co nie zmienia faktu ze wiecej jest doswiadczonych piercerow w studiach tatuazu niz dobrych kosmetyczek
Svinecka jest offline  
Stary 2007-03-24, 20:48   #3739
tatty
Zakorzenienie
 
Avatar tatty
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 9 429
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ojej, a ta migracja to coś strasznego? nie przeczytałam całego wąktu, bo 125 stron to troche dużo... czy da się jakoś temu zapobiec po przebiciu pępka
__________________
.
tatty jest offline  
Stary 2007-03-25, 12:35   #3740
engi2006
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 13
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a na bliznie mozna przekluc???bo ta moja qmpela ma taka na całym pępku!!
engi2006 jest offline  
Stary 2007-03-25, 12:55   #3741
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie musisz czytać całego, ale parę stron do tyłu.

migracja to stopniowe odrzucenie kolczyka przez ciało. Kolec jest wtedy wypychany przez organizm i przez to skóra trzymająca go jest coraz cieńsza. Jakieś dwie, trzy strony wcześniej wrzucałam linka do zdjęcia takiej bardzo zaawansowanej migracji pępka, można sobie obejrzeć na czym to polega.

Aby zapobiec migracji po pierwsze trzeba iść do porządnego piercera - absolutna podstawa. Na przekłucie najlepiej mieć kolczyk z tytanu (chociaż jak było wcześniej pisane, tez może wyjść)/ptfe/bioplastu, poza tym warunki przekłucia najbardziej sterylne jak się da, a po wszystkim odpowiednia opieka przekłutym miejscem. Żadnych wód utlenionych, spirytusów kosmetycznych, niekosmetycznych, żadnych specyfików, które niszczą komórki odpowiedzialne za tworzenie nowego naskórka. Najlepiej sól fizjologiczna albo Octenisept w razie jakby coś było nie tego i sól nie wystarczyła. I ŻADNYCH TRIBIOTYKÓW, bo to po pierwsze maść, po drugie antybiotyk, odcina dopływ tlenu do rany. Jeśli już, to w wypadku, kiedy coś się chrzani i nakładany z umiarem i głową, a nie jak krem do cery trądzikowej. Leki to nie zabawka, antybiotyki tym bardziej. No i tak na zakończenie dodam, że wymiana kolca po zagojeniu się całkowitym (! - które na pewno nie trwa 2 tygodnie, jak ktoś tam pisał, już nawet nie będę sprawdzać kto, żeby mnie szlag nie trafił). A najlepiej nie ruszać tak długo, jak się da i nie wciskać na miejsce tytanu po jednym miesiącu od przekłucia stali chirurgiczej ani innego niklowanego badziewia.

I można się jeszcze modlić, bo czasami to, że kolczyk migruje to nie nasza wina i nie tego, że coś spapraliśmy, tylko po prostu takich a nie innych preferencji naszego ciała.

I już nie się rozpisuje, że nie należy macać kolca brudnymi łapami itd. bo to (mam nadzieję) każdy uczestniczący w wątku wie.
Yaza jest offline  
Stary 2007-03-25, 13:04   #3742
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dziewczyny,
co myślicie o naświetlaniu świeżego przekłucia laserem biostymulacyjnym? Nie jest to typowy laser, nie niszczy i nie ma dużej mocy, jak sama nazwa wskazuje: biostymulacja czyli przyśpiesza odnowę i regenerację tkanek. Nie emituje on żadnego ciepła.
''Promieniowanie laserowe poprzez swoje właściwości sterylizujące działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. Skutecznie aktywizuje regenerację komórek. Dzięki zwiększeniu produkcji przeciwciał pobudza system immunologiczny. (...) Dzięki tym aparatom zmniejszyć można krwawienie i przyspieszyć gojenie po zabiegu, a także likwidować ogniska zapalne. Zastosowanie lasera poprawia terapeutyczne skutki zabiegów, zmniejsza ryzyko infekcji, przyspiesza regenerację uszkodzonych tkanek.''
źródło http://www.dentonet.pl
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2007-03-25 o 13:30
agabil1 jest offline  
Stary 2007-03-25, 14:39   #3743
tatty
Zakorzenienie
 
Avatar tatty
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 9 429
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

na razie nie robię sobie kolczyka, bo się boję, że na lato nie zdąży się wygoić. ale zamierzam przekłóć sobie gdzieś tak na jesień/zimę i mam nadzieję że nie zacznie mi się paprać ani migrować:/
tatty jest offline  
Stary 2007-03-25, 20:39   #3744
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
dziewczyny,
co myślicie o naświetlaniu świeżego przekłucia laserem biostymulacyjnym? Nie jest to typowy laser, nie niszczy i nie ma dużej mocy, jak sama nazwa wskazuje: biostymulacja czyli przyśpiesza odnowę i regenerację tkanek. Nie emituje on żadnego ciepła.
''Promieniowanie laserowe poprzez swoje właściwości sterylizujące działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. Skutecznie aktywizuje regenerację komórek. Dzięki zwiększeniu produkcji przeciwciał pobudza system immunologiczny. (...) Dzięki tym aparatom zmniejszyć można krwawienie i przyspieszyć gojenie po zabiegu, a także likwidować ogniska zapalne. Zastosowanie lasera poprawia terapeutyczne skutki zabiegów, zmniejsza ryzyko infekcji, przyspiesza regenerację uszkodzonych tkanek.''
źródło http://www.dentonet.pl
Byłoby uroczo, gdyby to cudo działało i było w cenie, na którą każdy może sobie pozwoić. Póki co, to nie uważam, żeby tego typu 'ułatwienia' były konieczne, bo bardzo dobrze sprawdzają się znane nam metody dezynfekcji i chyba nie ma potrzeby naświetlać czegokolwiek, chyba, że sytuacja byłaby podbramkowa. Sądzę za to, że gdyby owy laser miał rzeczywiście takie działanie, to mogłby on pomóc szczególnie posiadaczom bardziej zaawansowanych modów, np. gojący się wybitnie długo, lub w ogóle się nie gojący sub clavicle, transdermale, nie wiem, tego typu rzeczy.
Yaza jest offline  
Stary 2007-03-25, 20:44   #3745
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

to ''cudo'' działa i ma szerokie zastosowanie rzeczywiście przyśpiesza regenerację tkanek. Ciekawa jestem tylko jego efektów w przypadku piercingu. W końcu to rana i laser biostymulacyjny powinien dać dobre rezultaty
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline  
Stary 2007-03-25, 21:03   #3746
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nie miałam do czynienienia z takim laserem-ale na mój sposób rozumkowania sprawdziłabym najpierw czy laser nie będzie nagrzewal bizuterii
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-03-25, 21:08   #3747
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
nie miałam do czynienienia z takim laserem-ale na mój sposób rozumkowania sprawdziłabym najpierw czy laser nie będzie nagrzewal bizuterii
napisałam wcześniej że nie emituje żadnego ciepła
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline  
Stary 2007-03-26, 14:17   #3748
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam pytanko o basen.
Na wstępie proszę o nie krytykowanie mojej decyzji, bo wiem z czym ona się wiąże, chciałam tylko uzyskać małą poradę.
Mam kolczyk od 1,5 miesiąca, jeszcze czasami coś z niego wypływa, czyli się nie zagoił do końca, ale podjęłam decyzję, że idę na basen, bo już nie mogę wysiedzieć w miejscu, sport zawsze był mi bliski, ale ze względu na chore kolano, w tej chwili możliwy jest tylko basen.
Pytanie mam następujące, czy lepiej ściągnąć kolczyk czy pływać w kolczyku? (kostium mam jednoczęściowy więc raczej nie zahaczę nigdzie). Jak zadbać o kolczyk po wyjściu z basenu? Mam taki specjalny płyn octino... cośtam do dezynfekcji, mam nadzieję wystarczy. Czy może posmarować przykładowo tłustą maścią nagietkową przed wejściem do wody? Zakleić plastrem?
Może coś mi doradzicie, tylko proszę nie wybijać z głowy basenu, decyzja podjęta
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline  
Stary 2007-03-26, 15:10   #3749
_MaJa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

az az tak ci bardzo zalezy na tym basenie lepiej poczekaj poki ci sie zagoi a nie ryzykujesz a potem bedzie ci sie riobic jeszce gorzej tym bardziej ze jeszce sie nie zagoil pepek.....no ale to twoja decyzja a jak tak bardzo chcesz to lepirj kup w aptece plasterki.....
_MaJa_ jest offline  
Stary 2007-03-26, 15:49   #3750
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Mam pytanko o basen.
Na wstępie proszę o nie krytykowanie mojej decyzji, bo wiem z czym ona się wiąże, chciałam tylko uzyskać małą poradę.
Mam kolczyk od 1,5 miesiąca, jeszcze czasami coś z niego wypływa, czyli się nie zagoił do końca, ale podjęłam decyzję, że idę na basen, bo już nie mogę wysiedzieć w miejscu, sport zawsze był mi bliski, ale ze względu na chore kolano, w tej chwili możliwy jest tylko basen.
Pytanie mam następujące, czy lepiej ściągnąć kolczyk czy pływać w kolczyku? (kostium mam jednoczęściowy więc raczej nie zahaczę nigdzie). Jak zadbać o kolczyk po wyjściu z basenu? Mam taki specjalny płyn octino... cośtam do dezynfekcji, mam nadzieję wystarczy. Czy może posmarować przykładowo tłustą maścią nagietkową przed wejściem do wody? Zakleić plastrem?
Może coś mi doradzicie, tylko proszę nie wybijać z głowy basenu, decyzja podjęta

w aptece mozesz dostac specjalne plastry wodoodporne. takie prostokatne gdzie na okolo jest klej a po srodku opatrunek. kup taki plaster i zaklej nim jesli musisz juz isc.
Svinecka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:50.