Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-06-27, 22:52   #4291
korin
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 318
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Zmieniłam kolczyk na tytanowy i rana z którą męczyłam się dwa tygodnie zagoiła się w ciągu dwuch dni.
korin jest offline  
Stary 2007-06-28, 00:29   #4292
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Widocznie alergia. Dlatego kłuje się na tytanie, nie na stali, bo potem takie kfiatki wychodzą.

Ja się drugi miesiąc męczę z bioplastem, chyba jajo zniosę.

Cholera, ale śpiąca jestem.
Yaza jest offline  
Stary 2007-06-28, 11:44   #4293
tatty
Zakorzenienie
 
Avatar tatty
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 9 433
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no trzeba się liczyć z tym że nie zawsze może pójść jak po masełku. inaczej można się nieźle zawieść
tatty jest teraz online  
Stary 2007-06-28, 20:49   #4294
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Yaza, fajny avatar ale jęzorek
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-06-28, 21:19   #4295
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dzieki dzięki - tak miało być na temat większości moich wypowiedzi na tym forum xD chyba się udało.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-06-29, 23:42   #4296
versusek
Raczkowanie
 
Avatar versusek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 115
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja przebilam pepek wczoraj dla zainteresowanych we wrocławiu w studiu ultra tatoo w podziemiu dworca PKP świetne studio a z pepkiem jak narazie nie mam zadnych problemow az jestem zaskoczona
__________________
SCHUDNE !!
versusek jest offline  
Stary 2007-06-29, 23:47   #4297
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

łoch, nie chcę krakać, ale poczekaj tydzień To sie tak zawsze zdaje na początku, ale jak sytuacja sie nie zmienia przez miech (zaczerwienienie i limfa) to dopiero do człowieka dociera, że to jedak dłuższy proces.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-06-30, 00:07   #4298
bluegirl85
Raczkowanie
 
Avatar bluegirl85
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 442
GG do bluegirl85
Talking Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja już jestem posiadaczką kolczyka w pępku od 6 lat.
Jest to bardzo fajna ozdoba i zrobiłabym to z pewnością drugi raz gdybym mogła
Pierwszy raz przebijałam pępek w studio - niestety pani, która to robiła przekłuła mi zbyt płytko małą fałdę skóry - w rezultacie po paru dniach po prostu dziurka sie przerwała. Wiem że to brzmi drastycznie ale pępek wyglądał normalnie, poprostu nie miałam dziurki Spodziewałam się, że coś może być nie tak, bo od samego początku pępek był zaczerwieniony, bolał i tak chyba przez 3 tyg. Potem dziurka zniknęła
Drugi raz pępek przebijała mi koleżanka - mimo, że zabieg trwał dłużej i był bardziej bolesny. Samo gojenie trwało 3 dni!! Nie tak jak wcześniej. Dodatkowo zamiast normalnego kolczyka do pępka wsadziła mi specjalny, dłuższy kolczyk. Wszystko zagoiło się wspaniale - już po 3 dniach wymieniłam kolczyk na zwykły (do pępka). Obecnie mogę nosić różne kolczyki - nic nie zahacza, nie przeszkadza, nie boli.
Myślę, że wiele zależy od tego jak reaguje nasze ciało na podobne zabiegi, ale ja mimo początkowego niepowodzenia nie poddałam się i do dziś jestem zadowolona z mojego kolczyczka. W końcu do 3ech razy sztuka. Mi udało się za drugim .
__________________
Drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka....
bluegirl85 jest offline  
Stary 2007-06-30, 12:48   #4299
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez bluegirl85 Pokaż wiadomość
Drugi raz pępek przebijała mi koleżanka bardzo niedopwiedzialnie (jesli kolezanka nie jest piercerką) - mimo, że zabieg trwał dłużej i był bardziej bolesny. Samo gojenie trwało 3 dni!!gojenie nigdy nie trwa tak krótko, trwa kilka miesięcy! Nie tak jak wcześniej. Dodatkowo zamiast normalnego kolczyka do pępka wsadziła mi specjalny, dłuższy kolczykyyy to znaczy ze nie miałaś kolczyka do pępka w pępku? łoooł!. Wszystko zagoiło się wspaniale - już po 3 dniach wymieniłam kolczyk na zwykły (do pępka)miałaś w takim razie szczęście, bo kolca nie wymienia się po 3 dniach od przekłucia! mogłas ostro podrażnić świeży kanał i mogło być nieciekawie.... Obecnie mogę nosić różne kolczyki - nic nie zahacza, nie przeszkadza, nie boli.
Myślę, że wiele zależy od tego jak reaguje nasze ciało na podobne zabiegi, ale ja mimo początkowego niepowodzenia nie poddałam się i do dziś jestem zadowolona z mojego kolczyczka. W końcu do 3ech razy sztuka. Mi udało się za drugim .
Gdyby Tobie sie nie udało (a była na to ogromna szansa) to na pewno byś
tu takich rzeczy nie pisała. Jesteś szczęśliwa, ze jest ok. Ale to, co tu napisałaś, może przez przypadek któraś z dziewcząt odebrać jako "dobre rady" i nie mieć tyle szczęścia co Ty i co wtedy??

Pozdrawiam
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-06-30, 12:51   #4300
versusek
Raczkowanie
 
Avatar versusek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 115
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hmm no moze i kracze ale ja mam wrazenie ze sie juz zagoilo ahhh kolczyk świetna rzecz tez mam teraz takiego dluzszego kolczyka ) akurat na przebicie
__________________
SCHUDNE !!
versusek jest offline  
Stary 2007-06-30, 13:06   #4301
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

versusku, skoro przekłułaś wczoraj to na pewno się nie zagoiło

Każdy na początku ma troszke dłuższy zazwyczaj pręt, ale zzawsze jest to kolczyk do pępka (banan przeważnie), a bluegirl pisała o kolczyku dłuższym innym jakimś a dopiero po trzech dniach włożyła taki przeznaoczony do pępka... ooooj
a przynajmniej tak zrozumiałam.
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-06-30, 14:13   #4302
versusek
Raczkowanie
 
Avatar versusek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 115
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja przekułam w czwartek nie wczoraj ) ale no fakt kolczykiem do pepka a nie innym bo podejzewam ze z inny to by mnie pogonili z tego studia)
__________________
SCHUDNE !!
versusek jest offline  
Stary 2007-06-30, 14:26   #4303
bluegirl85
Raczkowanie
 
Avatar bluegirl85
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 442
GG do bluegirl85
Wink Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
Gdyby Tobie sie nie udało (a była na to ogromna szansa) to na pewno byś
tu takich rzeczy nie pisała. Jesteś szczęśliwa, ze jest ok. Ale to, co tu napisałaś, może przez przypadek któraś z dziewcząt odebrać jako "dobre rady" i nie mieć tyle szczęścia co Ty i co wtedy??

Pozdrawiam
Myślę, że troche przesadzasz. Po pierwsze nie polecam nikomu przebijania pępka w domu brudną agrafką - choć wiem że i takie metody się stosuje.
Moja koleżanka jest kosmetyczką, wszystko odbywała się w gabinecie i było sterylne. Kolczyk wsadzony po przekłuciu był specjalnym dłuższym kolczykiem do pępka, ale chodziło mi o to że nie był to kolczyk z krótką sztangą,ozdobny tylko dłuższy, ze specjalnymi zatrzaskami na końcach. Opisałam swoje wrażenia a nie dawałam nikomu rad A jeśli Ty je Tu widzisz to nie wiem gdzie, chyba nadinterpretujesz. Poza tym myślę, że jeśli pępek po 3ech dniach nie bolał, nie był zaczerwieniony, mogłam spać na brzuchu, nie wydzielała się limfa - to był zagojony, nwet jeśli faktycznie ten proces nie dobiegł jeszcze końca - czułam się fizycznie jakby tak było.
Buziaki Ps. Adoosieńko - jeśli cytujesz to nie zmieniaj mojej wypowiedzi tylko napisz uwagi poza cytatem bo można się pogubić
__________________
Drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka....
bluegirl85 jest offline  
Stary 2007-06-30, 14:39   #4304
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez bluegirl85 Pokaż wiadomość
Myślę, że troche przesadzasz. Po pierwsze nie polecam nikomu przebijania pępka w domu brudną agrafką - choć wiem że i takie metody się stosuje.
Moja koleżanka jest kosmetyczką, wszystko odbywała się w gabinecie i było sterylne. Kolczyk wsadzony po przekłuciu był specjalnym dłuższym kolczykiem do pępka, ale chodziło mi o to że nie był to kolczyk z krótką sztangą,ozdobny tylko dłuższy, ze specjalnymi zatrzaskami na końcach. Opisałam swoje wrażenia a nie dawałam nikomu rad A jeśli Ty je Tu widzisz to nie wiem gdzie, chyba nadinterpretujesz. Poza tym myślę, że jeśli pępek po 3ech dniach nie bolał, nie był zaczerwieniony, mogłam spać na brzuchu, nie wydzielała się limfa - to był zagojony, nwet jeśli faktycznie ten proces nie dobiegł jeszcze końca - czułam się fizycznie jakby tak było.
Buziaki Ps. Adoosieńko - jeśli cytujesz to nie zmieniaj mojej wypowiedzi tylko napisz uwagi poza cytatem bo można się pogubić
W czym pogubić? zaznaczyłam swoje słowa czerwonym kolorem i pogrubioną czcionką. Ale ok...
Nie napisałam, że dajesz rady, lecz, że któraś z dziewcząt może taki entuzjastyczny post odebrać jako dobrą drogę, że tak powiem...
Nie napisałaś też, że koleżanka przekłuwa w salonie i jest kosmetyczką, wiec odebrałam to, tak, że odbyło się to w domowych warunkach.
Co do kolczyka, to tez wyraziłaś się niejasno, mianowicie: napisalas ze nie wlozyła Ci normalnego kolczyka do pępka tylko specjalny dłuższy, a Ty dopiero po trzeach dniach wymienilas go na taki normlany i zaznaczzylas w nawiasie, ze ten ktory zalożyłaś sama był do pępka.
Co do gojenia, to bzdura, ze po 3 dniach jest cokolwiek zagojone. Może być super: nie boleć, nie być zaczerwienienia, ale w środku jest świeży kanał i nie należy go podrażniać (czyli np. zbyt wczesnie zmieniac kolczyk).

Za niezrozumienie czegokolwiek, przepraszam, ale podejrzewam, że nie jestm jedyną osobą o takim zdaniu jakie mam.

pozdrawiam
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-06-30, 15:43   #4305
bluegirl85
Raczkowanie
 
Avatar bluegirl85
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 442
GG do bluegirl85
Smile Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
W czym pogubić? zaznaczyłam swoje słowa czerwonym kolorem i pogrubioną czcionką. Ale ok...
Nie napisałam, że dajesz rady, lecz, że któraś z dziewcząt może taki entuzjastyczny post odebrać jako dobrą drogę, że tak powiem...
Nie napisałaś też, że koleżanka przekłuwa w salonie i jest kosmetyczką, wiec odebrałam to, tak, że odbyło się to w domowych warunkach.
Co do kolczyka, to tez wyraziłaś się niejasno, mianowicie: napisalas ze nie wlozyła Ci normalnego kolczyka do pępka tylko specjalny dłuższy, a Ty dopiero po trzeach dniach wymienilas go na taki normlany i zaznaczzylas w nawiasie, ze ten ktory zalożyłaś sama był do pępka.
Co do gojenia, to bzdura, ze po 3 dniach jest cokolwiek zagojone. Może być super: nie boleć, nie być zaczerwienienia, ale w środku jest świeży kanał i nie należy go podrażniać (czyli np. zbyt wczesnie zmieniac kolczyk).

Za niezrozumienie czegokolwiek, przepraszam, ale podejrzewam, że nie jestm jedyną osobą o takim zdaniu jakie mam.

pozdrawiam
1. Nie odpowiadam za to jak mój post odbierają inne Wizażanki - tak jak w temacie opisałam swoje wrażenia po przekłuciu pępka.
2. Za niejasności przepraszam - rzeczywiście pominęłam niektóre sprawy, być może tylko dla mnie oczywiste.
3. Nie napisałam że gojenie trwa trzy dni, tylko że fizycznie miałam takie odczucia.
To tyle odnośnie mojej wypoiwiedzi
__________________
Drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka....
bluegirl85 jest offline  
Stary 2007-06-30, 16:34   #4306
natalczak
Zadomowienie
 
Avatar natalczak
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 184
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja tam popieram adoosienke- wiem jakie pomysly moga miec zdeterminowane dziewczyny,a jesli czytaja ze komus sie udalo to w glowie pojawia sie mysl: jak jej sie udalo to czemu mi ma sie nie udac?

wygojenie kanalu a fizyczne nieodczuwanie tego procesu to dwie rozne sprawy...
natalczak jest offline  
Stary 2007-07-02, 12:06   #4307
korin
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 318
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Kiedy myślałam że rana się wreszcie zagoiła zaczeło mnie pobolować a wczoraj wypłyneło mase ropy(zrobił mi się bąbel z ropy) i na dzień dzisiejszy proces gojenia rozpoczyna się na nowo. Mam nadzieje że już poraz ostatni.
korin jest offline  
Stary 2007-07-02, 20:25   #4308
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a co sie dzieje, ze tak Ci sie chrzani? Masz dobry kolczyk?
Trzymam kciuki

Zamówiłam kolczyk taki (ten jasny) :
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg cjf.jpg (4,0 KB, 9 załadowań)
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-07-02, 21:01   #4309
justyss
Wtajemniczenie
 
Avatar justyss
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: ......:.....
Wiadomości: 2 754
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez korin Pokaż wiadomość
Kiedy myślałam że rana się wreszcie zagoiła zaczeło mnie pobolować a wczoraj wypłyneło mase ropy(zrobił mi się bąbel z ropy) i na dzień dzisiejszy proces gojenia rozpoczyna się na nowo. Mam nadzieje że już poraz ostatni.

neomecyna i problem zniknie mi zapisal dermatolog i brzuch pieknie sie zgoil

<to jest na recepte>
justyss jest offline  
Stary 2007-07-02, 22:33   #4310
versusek
Raczkowanie
 
Avatar versusek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 115
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A mi nadal wszystko cacy ohh oby tak było cały czas bo ja nie chce cierpiec xD
__________________
SCHUDNE !!
versusek jest offline  
Stary 2007-07-03, 10:44   #4311
anelka7
Raczkowanie
 
Avatar anelka7
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A u mnie kicha... na początku przez pierwszy iesiąc super później zaczęło się czerwienić - dookoła wręcz zrobiły sie rany i białe bąbelki, myślę - uczulenie, zmieniłam na kolczyk ze srebra dwa dni temu, nie wiem może jestem w gorącej wodzie kąpana bo rany zeszły a czerwone pozostaje w dalszym ciągu nie wiem już co mam robić i dlaczego tak sie dzieje
__________________
a jeśli masz dość codziennego hałasu... nagraj na dyktafon ciszę, załóż słuchawki na uszy włącz nagranie i podgłoś na maxa
anelka7 jest offline  
Stary 2007-07-03, 11:53   #4312
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

anelko powinnaś nosic kolczyk z tytanu!!
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-07-03, 12:26   #4313
goha80
Zadomowienie
 
Avatar goha80
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 1 018
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja dopiero sobie zrobilam!!! mialam kolczyk juz od ladnych paru miesiecy. miejsce wygladalo na zagojone bo nic sie nie dzialo mimo czestych wymian kolczyków. nic sie juz nie saczylo i nie babralo. no i kiedys wyjelam idac pod prysznic bo chcialam wyszorowac brzuch pozadnie ostra gabka i nie chcialam zachaczyc ,potem sie zabalsamowalam i ...zapomnialam wsadzic kolczyka spowrotem. rano juz sie tego nie dalo zrobic!!! ale pomyslalam sobie ze moze nadmiar balsamu gdzies tam wlazl i zasechl wiec to olalam spróbowalam znów po 3 dniach i to samo- jakby sie zrósl. wczoraj wcisnelam na chama i az mi krew poleciala!!! co do cho...ery? nakleilam plaster zeby nieruszac i boje sie tam zajrzec ale nie boli. czy to mozliwe zeby w ciagu paru dni dziurka zaczela zarastac ?

acha i jeszcze pytanie: czym mozna przytwierdzic ozdóbke do precika bo mi odleciala od samego gwinta?
__________________
Wielkie testowanie Nivea Q10 plus C !!!

Edytowane przez goha80
Czas edycji: 2007-07-03 o 12:28 Powód: dopisek
goha80 jest offline  
Stary 2007-07-03, 13:12   #4314
shewa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5 978
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mi sie wydaje ze możliwe, ja kiedyś musialam na wf wyciągnąć, bo zwolnienia nie mialam, cwiczyc musialam a nie moglam powiedziec ze mam kolczyk. Wiec wyciagnelam na te 45 min i potem mialam juz lekki problem zeby go wlozyc spowrotem.
shewa jest offline  
Stary 2007-07-04, 14:39   #4315
_MaJa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ehh....wiem ze juz byl podobny problem ale nie chce mi sie szukac..mam problez z odkreceniem kulki od kolczyka juz raz mi sie to zdazylo meczylam sie przez jakies dwa dni i za trzecim bez problemu za pierwszym razem odkrecilam teraz znowu tak sie dzieje widocznie za mocno podkrecam hehe ni wiem w ktora strone odkrecik w zadna mi nie idzie..ehh a akurat chcialm piewsy raz wyjac kolczyk zobaczyc czy latwo pojdzie narazie jescze nie zmienilam kolczyka choc mija juz prawie 5 miesiac...prosze odp...
_MaJa_ jest offline  
Stary 2007-07-04, 14:41   #4316
korin
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 318
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
a co sie dzieje, ze tak Ci sie chrzani? Masz dobry kolczyk?
Trzymam kciuki
Wcześniej miałam kolczyk stalowy i ciągłe zaczerwienienie przy górnej kulce(nie wiem może to alergie), skóra była bardzo delikatna i nawet nie zauważyłam kiedy pękła, rana wcale się nie goiła tylko coraz bardziej powiększała. Jak się załamałam to zmieniłam kolczyk na tytanowy wszystko się zagoiło(niby) ale po paru dniach pojawiła się ropa(może to efekt tego wcześniejszego kolczyka). Teraz czekam, niedługo wybieram się do lekarza więc jeśli się do teo czasu nie poprawi to poproszę go o recepte.

A tak a propos alergi nigdy wczęśniej nie miałam alergi na metale, w uszach nosiłam kolczyki które ze srebrem nie miały zbyt wiele wspólnego i było ok. Ostatnio założyłam moje ulubione kolczyki w których dawno nie chodziłam<stalowe> i po dwuch godzinach zaczeły mnie uszy koszmarnie swędziec, a przez kolejne dwa dni lecieło mi z nich osocze. Z tego wynika że kolczyk w pępku wywołał u mnie alergie, więc lepiej uważajcie bo czasami to nie wiadomo co może wyniknąc.
korin jest offline  
Stary 2007-07-04, 23:06   #4317
anelka7
Raczkowanie
 
Avatar anelka7
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez korin Pokaż wiadomość
Z tego wynika że kolczyk w pępku wywołał u mnie alergie, więc lepiej uważajcie bo czasami to nie wiadomo co może wyniknąc.
Tak to prawda u mnie było podobnie odkąd mam kolczyk w pępku nie ma mowy o sztucznej biżuterii w uszach. Mam nadzieje ze moze kiedyś mi sie to unormuje ale narazie tylko srebro wchodzi w grę.
__________________
a jeśli masz dość codziennego hałasu... nagraj na dyktafon ciszę, załóż słuchawki na uszy włącz nagranie i podgłoś na maxa
anelka7 jest offline  
Stary 2007-07-05, 01:19   #4318
$ylwu$
Zadomowienie
 
Avatar $ylwu$
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 655
GG do $ylwu$
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Heeej laski dajcie jakieś foty waszych kolczyków??? Chciałabym looknąć i sie troche ponapalać
__________________
"Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu.
Czas i tak upłynie "
______________________

Bieganie - nowa miłość <3

$ylwu$ jest offline  
Stary 2007-07-05, 12:15   #4319
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 629
GG do adoosienka
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja właśnie zmieniłam kolczyk na tytanowy z ozdobą ze srebra. Włożyłam go wczoraj wieczorem, zaryzykowałam przy moim uczuleniu na nikiel i na razie jest wszystko ok

Mam pytanko:
Czy jest jakiś mniej więcej określony czas, po którym powinna wystąpic reakcja alergiczna??
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline  
Stary 2007-07-06, 23:00   #4320
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

okreslonego nie ma - zalezy od tego jak bardzo jestes uczulona. napisz jak teraz sie z tym kolcem czujesz.

ja z kolczykami w uchach ze dwa lata temu mialam tak, ze wsadzajac rano, wieczorem mialam rane w uchu i pelno zaschnietej limfy - nie wiem ile to zajmowalo u innych. miss gdzies pisala, ze nie moze pic nawet piwa z puszki - wiec jej to musi wyskakiwac momentalnie. zalezy od czlowieka.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:45.