Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-08-27, 22:11   #4621
beata[p]
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

w razie jakiś pytan możesz pisać do mnie na gg 5697833
beata[p] jest offline  
Stary 2007-08-27, 22:12   #4622
spioch7
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: to zależy gdzie w danym momencie jestem;D
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

za jakis czas chce wymienic kolczyk jednak boje sie ze nie wloze kolczyka ze utknie miedzy dziurkami albo wogole nie wejdzie w jaki sposob bezpiecznie wlozyc kolczyk?nic mi sie nie dzieje dzis mam pierwszy dzien kolec ale juz jest b ladnie jesli nic sie nie zmieni to kiedy najszybciej moge go wymienic?
spioch7 jest offline  
Stary 2007-08-27, 22:31   #4623
beata[p]
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

za 2-3 tygodnie, nie wcześniej
beata[p] jest offline  
Stary 2007-08-27, 22:36   #4624
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez beata[p] Pokaż wiadomość
zagojony pępek nie ma zaczerwienionej skóry wookoło przekłucia. Zwykle gojenie się trwa ok 1 miesiąca, wtedy też można już zmienić kolczyka (najlepiej wygotować). Przez tydzień rzeba 2 razy dziennie przemyać pępek i kulki!!!!!!
bzdury bzdury i jeszcze raz bzdury.

gojenie pepka moze potrwac nawet do pół roku, w ciagu miecha to nawet platek ucha sie nie zagoi. kolczyk wymienia sie po wygojeniu, najbezpieczniej po pol roku, aby nie uszkodzic swierzej tkanki w kanale przeklucia. przemywa sie nie przez tydzien, ale przez caly okres gojenia 3 razy dziennie + pare razy w miesiacu po wygojeniu, profilaktycznie, aby unikanc ponownego babrania sie rany i dostania sie grzyba albo innego swinstwa.

wygojony pepek ma naturalny kolor - nie ma zaczerwienienia, nie boli, nie ma limfy, mozna bezpiecznie poruszac kolczykiem.

Cytat:
Napisane przez spioch7 Pokaż wiadomość
za jakis czas chce wymienic kolczyk jednak boje sie ze nie wloze kolczyka ze utknie miedzy dziurkami albo wogole nie wejdzie w jaki sposob bezpiecznie wlozyc kolczyk?nic mi sie nie dzieje dzis mam pierwszy dzien kolec ale juz jest b ladnie jesli nic sie nie zmieni to kiedy najszybciej moge go wymienic?
dziewczyno, ty dopiero przeklulas ten pepek a juz myslisz o wymianie kolczyka - zapomnij teraz ze istnieje cos takiego. pierwszy dzien nic nie znaczy - organizm nawet nie zauwazyl, ze ma w sobie cialo obce. nie juz jest ladnie, ale jeszcze. za pare dni zacznie sie dopiero impreza. zmiana kolca po pol roku, chyba, ze goic bedzie sie dluzej. jezeli kupisz octenisept, to nie powinno.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-27, 23:02   #4625
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mój pępek ma naturalny kolor,zero zaczerwienienia,limfa nie leciała od dnia przeklucia (07.08) i kolczykiem mozna poruszać.A wygojony zapewne nie jest Także lepiej,jak mówi Yaza,odczekac te pół roku.
__________________


pink69 jest offline  
Stary 2007-08-27, 23:07   #4626
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Przepraszam,dubel
__________________


pink69 jest offline  
Stary 2007-08-27, 23:12   #4627
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez pink69 Pokaż wiadomość
Mój pępek ma naturalny kolor,zero zaczerwienienia,limfa nie leciała od dnia przeklucia (07.08) i kolczykiem mozna poruszać.A wygojony zapewne nie jest Także lepiej,jak mówi Yaza,odczekac te pół roku.
loh, to ja Ci zazdroszcze, bo u mnie mija 3 miesiac (13 maja) i zaczerwienienie jest dalej, limfy juz nie. no, ale na mnie zawsze sie wszystko paskudnie goi
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-27, 23:13   #4628
spioch7
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: to zależy gdzie w danym momencie jestem;D
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nie bede sie klocic ale skontaktowalam sie z pircmenem i powiedzial co innego bo ja nie jestem zwykla klijetka jakiegos tam salonu a ten pan zna moj przypadek ktory jest dosc skaplikowany ale nie chce mi sie wdawac w dysputy ani nie bede podwazac wiarygodnosci twojej osoby ps zadna impreza ie nie zacznie nie w moim przypadku jesli bede o to dbac moje CIALO WYCZOWA CIALO OBCE PO OK GODZINIE i przekonalam sie o tym nie raz jest ok nie uogulniaj tak ze kazdemu ma sie babrac itp bo to zalezy od czlowieka
spioch7 jest offline  
Stary 2007-08-27, 23:27   #4629
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
loh, to ja Ci zazdroszcze, bo u mnie mija 3 miesiac (13 maja) i zaczerwienienie jest dalej, limfy juz nie. no, ale na mnie zawsze sie wszystko paskudnie goi
Być może najgorsze jeszcze przede mną
__________________


pink69 jest offline  
Stary 2007-08-27, 23:32   #4630
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez spioch7 Pokaż wiadomość
nie bede sie klocic ale skontaktowalam sie z pircmenem i powiedzial co innego bo ja nie jestem zwykla klijetka jakiegos tam salonu a ten pan zna moj przypadek ktory jest dosc skaplikowany ale nie chce mi sie wdawac w dysputy ani nie bede podwazac wiarygodnosci twojej osoby ps zadna impreza ie nie zacznie nie w moim przypadku jesli bede o to dbac moje CIALO WYCZOWA CIALO OBCE PO OK GODZINIE i przekonalam sie o tym nie raz jest ok nie uogulniaj tak ze kazdemu ma sie babrac itp bo to zalezy od czlowieka
zalamka.

znowu bedzie, ze sie wymadrzam, pozjadalam wszystkie rozumy, bla bla bla, ale nie jestes mutantem, ze rany goja sie nie tobie w ciagu jednego dnia - chyba, ze o czyms nie wiem. natury, ciala czlowieka i ukladu immunologicznego sie nie oszuka. zreszta, rob co chcesz, wymien kolczyk za dwa dni, widze, ze wysilanie sie po raz kolejny i pisanie tego samego w tym wypadku nie ma sensu.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-28, 00:09   #4631
klaudynka18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 610
Smile Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Śpiochu nie chce się wymądrzać,ale powiem Ci jak to było w moim przypadku-pierwszy raz kolczyk robiłam w profesjonalnym salonie piercingu(przynajmniej tak mi się wydawało)i ,,profesjonalny"piercer doprowadził do tego że pępuszek się przerwał-kazał mi przemywać wodą utlenioną, przebicie wykonał za płytko i na ddoatek ,,zaaplikował"mi kolczyk metalowy. Dlatego nie możesz tak bezgranicznie polegać na tym że ktoś używa wobec swojej osoby sformułowania piercer Powiem Ci tylko że yaza jest jedną z wteranek na tym forum i warto polegać na jej opinii-dzięki niej znalazłam naprawdę godne polecenia studio gdzie przebito mi pępek tak jak powinno się to robić, a yaza doradzała mi wiele w kwestii pielęgnacji po przebiciu dzięki czemu pępuszek w ogole sie nie paprze(w przeciwienstwie do poprzedniego razu). Przemysl to pozdrawiam
klaudynka18 jest offline  
Stary 2007-08-28, 00:58   #4632
molatka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: szkocja
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

kolczyk w pepku to katastrofa....przynajmnie j w moim przypadku bolal strasznie tak ze przerwalam pprzeklowanie... mowia ze 100raz bardziej niz tatuaz nie wiem nie mam gojeszcze
kolczyk w brodzie nie bolal nic a nic ale w pepku....masakra mimo ze wyglada super
najwazniejsze to wybrac dobry salon....
molatka jest offline  
Stary 2007-08-28, 09:19   #4633
spioch7
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: to zależy gdzie w danym momencie jestem;D
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja nie chce sie z nikim klocic zapytalam tylko kiedy moge najwczesnie go wyjac i wymienic to nie znaczy ze pale sie do tego ale chyba lepiej ze sie zapytalam niz miala bym to zrobic na wlasna reke?w zamian za to zostalam objechana...yaza uwiez mi na slowo ze jestem indywidualnym przypadkiem i u mnie przebiega to nie co inaczej z wielu powodow mam pytanie do klaudynka18 jak poznac czy koczuk nie jest za plytko wkluty ?(moja kolezanka ma taka watpliwosc)a co do tego salonu to jestem go pewna polrcilo mi go wiele osob i nikomu nic sie nie babralo ja mam kolec 2 dzien i wyglada b ladnie nic sie nie dzieje nawet zaczerwienienia brak NA SZCZESCIE.ruszam nim gdy przemywam pepek i nie boli wiem ze musze uwazac bo kanal przebicia jest swiezy ale wazne ze nic sie nie dzieje
spioch7 jest offline  
Stary 2007-08-28, 10:44   #4634
klaudynka18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 610
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez spioch7 Pokaż wiadomość
ja nie chce sie z nikim klocic zapytalam tylko kiedy moge najwczesnie go wyjac i wymienic to nie znaczy ze pale sie do tego ale chyba lepiej ze sie zapytalam niz miala bym to zrobic na wlasna reke?w zamian za to zostalam objechana...yaza uwiez mi na slowo ze jestem indywidualnym przypadkiem i u mnie przebiega to nie co inaczej z wielu powodow mam pytanie do klaudynka18 jak poznac czy koczuk nie jest za plytko wkluty ?(moja kolezanka ma taka watpliwosc)a co do tego salonu to jestem go pewna polrcilo mi go wiele osob i nikomu nic sie nie babralo ja mam kolec 2 dzien i wyglada b ladnie nic sie nie dzieje nawet zaczerwienienia brak NA SZCZESCIE.ruszam nim gdy przemywam pepek i nie boli wiem ze musze uwazac bo kanal przebicia jest swiezy ale wazne ze nic sie nie dzieje
Śpiochu ciężko mi cokolwiek powiedzieć,ponieważ sama nie widziałam że kolczyk był za płytko wkłuty, dopóki skóra mi się nie przerwała. Widać to dopiero po porównaniu z innym kolczykiem-przynajmniej dla mnie. Teraz widzę znaczną różnicę. Ale z mojego doświadczenia mogę Ci polecić porównanie np.z Twoim kolczykiem(myślę że bez problemu dostrzeżecie róznicę)a także uważne obserwowanie czy skóra nie robi się coraz cieńsza-jeśli tak to jak najszybciej wyjąć kolczyk, bo grozi to szpecącą blizną(tak jak w moim [przypadku).Pozdrawiam
klaudynka18 jest offline  
Stary 2007-08-28, 12:44   #4635
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

plytkie wklucie najlatwiej pozac po tym, ze pret wyraznie odznacza sie po skora. przy normalnym nie widac najmniejszego wzniesienia.

spiochu7, nadal nie wierze i nie uwierze. za duzo w swoim zyciu widzialam pepkow i za duzo osob spotkalam, zeby wierzyc, ze sa na swiecie x-meni, ktorym pepek (bardzo upierdliwy i nieprzewidywalny po przekluciu) goi sie w ciagu tygodnia. ukladu immunologicznego sie nie oszuka. byc moze przebicia goja sie na tobie w nieco inny sposob, ale nie mozesz uogolniac, bo kazde miejsce na ciele goi sie inaczej. teoretycznie - uszy, nos mogly 'zagoic sie' w ciagu miesiaca, pepek w ciagu 4-5.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-28, 12:48   #4636
xLOLAx
Przyczajenie
 
Avatar xLOLAx
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2
GG do xLOLAx
Question Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam takie pytanko czy podczas gojenia się kolczyka można go wyjać z pępka, zdezynfekować a pozniej znawu włożyć??
xLOLAx jest offline  
Stary 2007-08-28, 13:16   #4637
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez xLOLAx Pokaż wiadomość
Mam takie pytanko czy podczas gojenia się kolczyka można go wyjać z pępka, zdezynfekować a pozniej znawu włożyć??
Absolutnie nie wolno !
Wyjmując podrażniasz kanał przekłucia, możesz go przez przypadek też uszkodzić. To ma się spokojnie goić bez ruszania.
Ja tak wyciągałam kilka razy ... później się dowiedziałam, że nie wolno i zaczęło się szybciej goić.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline  
Stary 2007-08-28, 13:35   #4638
Verderben
Raczkowanie
 
Avatar Verderben
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 43
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja wyjęłam raz, po dwóch tygodniach, z czystej ciekawości, bo babka w salonie powiedziała, że po tym czasie już można wymieniać. Ale włożenie go spowrotem to było piekło, ból straszny Dałam sobie po tym spokój z wyciąganiem przez kilka miesięcy...
Verderben jest offline  
Stary 2007-08-28, 13:41   #4639
domininia
Rozeznanie
 
Avatar domininia
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 868
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam do Was dziewczyny pytanie,czy na nie wkleslym pepku tez mozna zrobic kolczyk?bo nie podoba mi sie moj pepek jak cholera i chcialabym sie pozbyc tego kompleksu wkoncu.Pamietam tez ze rany po kolczykach w uszach strasznie ciezko mi sie goily i boje sie ze z pepkiem bedzie jeszcze gorzej.Prawdopodobnie mialam alergie na stal chirurgiczna czy bioplast ze strony wilcat bylby dobrym pomyslem?Tylko niewiem czy moge przyniesc do salonu swoj kolczyk?
domininia jest offline  
Stary 2007-08-28, 13:57   #4640
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mozna zrobic kolczyk na kazdym pepku, ale zalezy jeszcze jak dokładnie on wyglada. jezeli jest wystający a nie wklesły to mozna przekluc nawet ta czesc wystajaca.

zamiesc zdjecie, albo idz do studia, niech piercer oceni, czy dałoby rade klasycznie u góry kluc. mozesz przyjsc z wlasnym kolczykiem, bioplast jest idealny.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:09   #4641
spioch7
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: to zależy gdzie w danym momencie jestem;D
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mialam pepek przekulwany pomaranczowym werflonem wydawal mi sie byc i dlugi i gruby aw porownaniu np z niebieskim przelozono mi cala dlugosc igly czy dziecki temu kazdy precik przejdzie mi przez kanal?czy tylko wybrane kolczyki?kulka lezy w moim pepku dluzszy pret sprawi ze nie bedzie tego "defektu" jak mam porownac czy dany kolec bedzie odpowiedni?;>
spioch7 jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:21   #4642
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez molatka Pokaż wiadomość
kolczyk w pepku to katastrofa....przynajmnie j w moim przypadku bolal strasznie tak ze przerwalam pprzeklowanie... mowia ze 100raz bardziej niz tatuaz nie wiem nie mam gojeszcze
kolczyk w brodzie nie bolal nic a nic ale w pepku....masakra mimo ze wyglada super
najwazniejsze to wybrac dobry salon....
Ja jakoś masakry nie przeżyłam,ani w trakcie przekłuwania,ani teraz-równiutkie 3 tygodnie po przekłuciu...
__________________


pink69 jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:27   #4643
molatka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: szkocja
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

przeciez napisalam ze w MOIM PRZYPADKU!!!!!!!!!!!
molatka jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:37   #4644
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no i po co się obruszasz?
__________________


pink69 jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:41   #4645
klaudynka18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 610
Question Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Moje kochane wizażanki, mam taki dylemacik i mam nadzieję, ze tradycyjnie mi pomożecie Otóż na karteczce z zasadami pielęgnacji po przekłuciu mialam zalecenie żeby się nie opalać. Z tym, że ja jestem wielka miłośniczką opalania, a że zanim mi się wygoi to słoneczko już dawno przestanie przygrzerwać,to pozostalo solarium i tak się zastanawiam kiedy będę mogła pójść? Ile czasu należy odczekać? I tak z czystej ciekawości-jak opalanie może negatywnie wpłynac na przebicie?Chodzi o wysuszenie?
klaudynka18 jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:46   #4646
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez klaudynka18 Pokaż wiadomość
Moje kochane wizażanki, mam taki dylemacik i mam nadzieję, ze tradycyjnie mi pomożecie Otóż na karteczce z zasadami pielęgnacji po przekłuciu mialam zalecenie żeby się nie opalać. Z tym, że ja jestem wielka miłośniczką opalania, a że zanim mi się wygoi to słoneczko już dawno przestanie przygrzerwać,to pozostalo solarium i tak się zastanawiam kiedy będę mogła pójść? Ile czasu należy odczekać? I tak z czystej ciekawości-jak opalanie może negatywnie wpłynac na przebicie?Chodzi o wysuszenie?
Ja się opalałam normalnie, tylko, że w moim przypadku to było 3 miesiące po, a później jak sobie podrażniłam (uszkodziłam wręcz) kanał to też się opalałam. Doszłam do wniosku, że to naturalne i słabe słoneczko i nic się nie stało, ale wszyscy odradzają zanim się do końca nie zagoi.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline  
Stary 2007-08-28, 14:50   #4647
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

absolutnie zadnego solarium! zero! pod zadnym pozorem! musisz poczekac do wygojenia sie calkowitego rany + jakis miesiac, zeby miec 100% pewnosci. nic tak zle nie robi kolczykowi jak smarzenie go na solarce. jestem pewna, ze wiesz jak dzialaja promienie solaryjne na zdrowe komorki skory - to wyobraz sobie co dzieje sie z delikatnymi, nowymi komorkami. promienie wysuszaja, przysmazaja i niszcza co, to im stanie na drodze.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-28, 16:04   #4648
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Poza tym nagrzewa się kolczyk,a to mówi samo za siebie.
__________________


pink69 jest offline  
Stary 2007-08-28, 21:55   #4649
klaudynka18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 610
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ok zero solarki do wygojenia A co z brzuszkami? Niebawem rok szkolny sie rozpoczyna będą zajęcia w-f-u, poza tym chce chodzic na areobik i cwiczyc w domku zeby mi sie oponka nie zrobila Czy brzuszki nie zaszkodzą przebiciu?
klaudynka18 jest offline  
Stary 2007-08-29, 08:04   #4650
kasQ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mam pytanie i licze na to ze ktos kompetentny mi odpowie - czy mozna przebic miejsce wktorym juz raz mialo sie kolczyk?musialam swoj wyciagnac bo rana mi sie nie goila teraz mam blizne - czy mozna w tym samym miejscu zrobic go jeszcze raz?
kasQ jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:18.