Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2005-10-05, 22:07   #871
Lalitka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraina czarów
Wiadomości: 91
Dot.: Kolczyk w pępku :)

aga 87 ja mam kolczyk od mhh 1 roku. i o sie tylko wydaje że sie może zerwać. no chyba ze będziesz ciągnąc ;P nie żartuje nie ma takiej opcji. Obsesje masz normalną, więc po prostu wystarczy wrzucic do naczynka ze spirytusem, wyparzyć tez chyba można. I nie cuduj z tym głebokim przekłuciem. Poproś o normalne.. POZDRAWIAM
Lalitka jest offline  
Stary 2005-10-05, 22:37   #872
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 707
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Alex19 ma rację, nie kosmetyczka a do studia, gdzie znają się na rzeczy.Lolcitko srebrny kolczyk jest tani kosztuje jakies ok 3-4 zł, ale lepiej poczekaj z przekłuwaniem nosa. Ja jestem za tym, żeby dobrze się zastanowić, nawet dłuższy czas zanim cos takiego sie zrobi. Może poczekaj do liceum? Może potem jednak dojdziesz do wniosku,że jedak lepiej nie robic "bo to, czy tamto". Ja mam kolczyk w nosie i nie odwodzę Cię od tego bo mi się to nie podoba, po prostu wydaje mi się,że powinnaś jeszcze troszke zaczekać.
buena jest offline  
Stary 2005-10-06, 08:20   #873
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

hehe - Lalitka, no bo tyle się nasłuchałam o tym papraniu brzucha po przekłuciu, że az sie przestraszyłam
dzięki

Alex - nie musisz sie od razu tak unosić.... pozdrawiam i dziękuję za wskazówki.
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."

Edytowane przez aga87
Czas edycji: 2005-10-06 o 14:35
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-06, 16:19   #874
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

A wiecie co, strasznie też się napaliłam ostatnio na kolcz w języku... Ciekawe, jak to jest przy całowaniu, gdy się ma taki kolczyk.....
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-06, 18:21   #875
alex19
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 290
Dot.: Kolczyk w pępku :)

NIe dowiesz sie dopuki nie sprobujesz
alex19 jest offline  
Stary 2005-10-06, 19:47   #876
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez alex19
NIe dowiesz sie dopuki nie sprobujesz
...dlatego coraz bardziej jara mnie myśl o przekłuciu sobie jęzorka (Ogółem strasznie fajnie to wygląda )
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-06, 20:01   #877
karolcia1991
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 106
Dot.: Kolczyk w pępku :)

też mam kolczyka zrobiłam czerwcu.. wcale mnie to nie bolało.. robiłam bez znieczulenia.. kosztowało mnie to 50 zł.. ale sie bardzo ciesze ze go sobie zrobiłam.. ja uzywałam tylko jakiegoś antybiotyku (maść) i sie zagoiło.. pozdrawiam..
karolcia1991 jest offline  
Stary 2005-10-06, 20:33   #878
mysiiek
Raczkowanie
 
Avatar mysiiek
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 59
GG do mysiiek
Dot.: Kolczyk w pępku :)

A ja nawet nie pamietam kiedy zrobilam [jesli chodzi o pepek] chyba w tamta zime
__________________
Niech sława , którą ściąga każdy z żywych ,
żyje wyryta na naszych grobowcach spiżowych ,
zdobiąc nas przez śmierć obdartych(...)

W.Shakespear
mysiiek jest offline  
Stary 2005-10-06, 20:49   #879
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 707
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Jutro mija trzeci tydzień istnienia mojego kolczyka i narazie wszystko jest ok, mam nadzieje, że nie bedzie większych problemów
buena jest offline  
Stary 2005-10-07, 13:11   #880
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

O matko, a ja idę właśnie dziś na przekłucie.... ()
Troszkę się boję.... Bo moja Mama jest temu przeciwna - stwierdziła, że to barbarzyństwo i że nigdy w życiu tego nie zaakceptuje.....
Bądź co bądź ma trochę racji - w końcu to przekłucie brzucha....
mam nadzieję, że nie zemdleję w tym salonie... Zwłaszcza, że jeszcze dziś dostałam okresu...
trzymajta kciuki

aha - mam jeszcze pytanie - czy tuż po przekłuciu, kosmetyczka nakładała Wam opatrunek? Bo w salonie do którego idę, jest on nakładany na życzenie klienta... No i właśnie waham się nad tym, czy nakładać opatrunek czy nie... Bo idę dzis wieczorem na 18stkę i głupio by raczej wyglądało, jakbym przyszła z obandażowanym brzuchem...
Czy nic sie nie stanie, jesli nie nałożę opatrunku na swiezo przekłuty brzuch??
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."

Edytowane przez aga87
Czas edycji: 2005-10-07 o 14:18
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-07, 15:38   #881
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

up up
bo zaraz już lecę do kosmetycz.
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-07, 16:30   #882
jennifer777
Wtajemniczenie
 
Avatar jennifer777
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 346
Dot.: Kolczyk w pępku :)

mi nakładała, bierz lepiej opatrunek bo to swieza rana!
__________________
bruised but never broken
jennifer777 jest offline  
Stary 2005-10-07, 17:10   #883
mysiiek
Raczkowanie
 
Avatar mysiiek
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 59
GG do mysiiek
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Mojej przyjaciółce też nakładała i to nie jest całe jakieś bandażowanie brzucha tylko "mały" plasterek
__________________
Niech sława , którą ściąga każdy z żywych ,
żyje wyryta na naszych grobowcach spiżowych ,
zdobiąc nas przez śmierć obdartych(...)

W.Shakespear
mysiiek jest offline  
Stary 2005-10-08, 15:25   #884
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

O Boshe, marzy mi się przebicie 3 raz kolczyka w pępku ( Tylko kosmetyczka u nas nie przekuwa a jak pojadę do salonu to ok. 50 km!! ( Sama sie troszkę boję, bo nie mam kolczyka ze stali chirurgicznej bo to dużo kosztuje ( A ja spłukana jestem, ostatnie grosze wydałam na kolczyka do noska kiedy sobie przekuję ) AGA87 3mam kciuki Jak Ci zrobi to powiedz jak było, ok?
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-08, 17:09   #885
Magdaa161
Zadomowienie
 
Avatar Magdaa161
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Z krainy marzeń :)
Wiadomości: 1 504
GG do Magdaa161
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Mi tez sie marzy taki kolczyk. Tylko nie wiem czy u mnie w salonie takie coś robią, ilo to kkosztuje bo z kasą raczej krucho i czy... na "niepłaski" brzuch opłaca się...:/
Magdaa161 jest offline  
Stary 2005-10-08, 17:22   #886
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Ah, no i w końcu poszłam dziś przekłuć ten pępek (po licznych awanturach z mamą, w końcu dała mi zgodę )
Lolcitkaa - już opowiadam No więc straaasznie się cieszę, bo o kolczyku w pępku marzyłam już od 3 lat, no i wreszcie spełniłam swoje małe marzenie szczerze mówiac to myślałam, że samo przekłucie boli bardziej.... A wcale tak bardzo nie bolało - tzn, trochę bolało, ale ja wyobrazałam sobie 2 x więklszy ból Bardziej od przekłucia bolało chyba to "wzięcie" skóry szczypcami Najbardziej z tego wszystkiego bolało wkładanie kolczyka... Ale ogółem byłam totalnie zaskoczona, bo diabeł nie okazał sie taki straszny, jak go malowali A miałam przekłuwane bez znieczulenia
No i jestem od dziś posiadaczką ślicznego kolczyka w pępku
Za przekłucie zapłaciłam tylko 50 zł (przyszłam z własnym kolczykiem, który btw nabyłam za 12 zł )
A kosmetyczka nawe nie poprosiła mnie o pokazanie dowodu... (Zdziwiło mnie to, bo z tego, co sie tu naczytałam ,to wiekszosc z Was była pytana o dowód tożsamości)... A więc pełen luz
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."

Edytowane przez aga87
Czas edycji: 2005-10-08 o 18:00
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-08, 17:59   #887
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez Zakrecoona
Hej dziewczyny!! miisiek ja tez przebilam sobie pepek w piatek!! i mam kolczyka! juz od dawna o tym myslalam ale moja mama sie nie zgadzala ale wkoncu ja przekonalam! ale tatus jeszcze o nim nie iwe i mam nadzieje ze dlugo nmie bedzie wiedzial bo jak go zobaczy to bedzie zle:P:P:P !! balam sie troche isc przebic bo balam sie ze beidzie bardzo bolec ale nie bylo tak zle tylko torche bolalo! teraz przemylam go rumiankiem i woda fizjologicznoa!!! mam nadzijeje ze sie dobrze zagoi!! pozdrawiam wszyskie dizewczyny ktire kaja kilczyki w pepku
hehe - mój tatus też o tym nie wie
Mnie torszeczkę boli, ale może to dlatego, że mam okres akurat, gdy przekłuwałam....
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-09, 09:18   #888
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez aga87
Ah, no i w końcu poszłam dziś przekłuć ten pępek (po licznych awanturach z mamą, w końcu dała mi zgodę )
Lolcitkaa - już opowiadam No więc straaasznie się cieszę, bo o kolczyku w pępku marzyłam już od 3 lat, no i wreszcie spełniłam swoje małe marzenie szczerze mówiac to myślałam, że samo przekłucie boli bardziej.... A wcale tak bardzo nie bolało - tzn, trochę bolało, ale ja wyobrazałam sobie 2 x więklszy ból Bardziej od przekłucia bolało chyba to "wzięcie" skóry szczypcami Najbardziej z tego wszystkiego bolało wkładanie kolczyka... Ale ogółem byłam totalnie zaskoczona, bo diabeł nie okazał sie taki straszny, jak go malowali A miałam przekłuwane bez znieczulenia
No i jestem od dziś posiadaczką ślicznego kolczyka w pępku
Za przekłucie zapłaciłam tylko 50 zł (przyszłam z własnym kolczykiem, który btw nabyłam za 12 zł )
A kosmetyczka nawe nie poprosiła mnie o pokazanie dowodu... (Zdziwiło mnie to, bo z tego, co sie tu naczytałam ,to wiekszosc z Was była pytana o dowód tożsamości)... A więc pełen luz
Kupiłaś kolczyka za 12 zł?? Nie srebrnego ani nie ze stali chirurgicznej?? Ma się goić na zwykłym sztucznym kolczyku???? Albo źle przeczytałam, albo mi ulżyło ;]
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-09, 09:22   #889
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Przekuję sobie kolczyka w pępku jak przestanie mnie boleć kolczyk w chrząstce ;] Kolczyk w nosie miałam ale wyjełam bo się bałam że zarośnie i już go nie wyjmę nigdy Ogółem byłam cała zakolczykowana, teraz zostały mi całe uszy w kolczykach I żałuję bardzo, że kolczyk w pępku mi sie przerwał
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-09, 10:03   #890
mysiiek
Raczkowanie
 
Avatar mysiiek
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 59
GG do mysiiek
Dot.: Kolczyk w pępku :)

A ja bylam tak zachlanna na kolczyk w pepku ze nie przyjmowalam do wiadomosci ze nie mam go i tylko jak cos sie stalo (wypadl lub musialam wyjac) robilam od nowa Ale nie polecam...
__________________
Niech sława , którą ściąga każdy z żywych ,
żyje wyryta na naszych grobowcach spiżowych ,
zdobiąc nas przez śmierć obdartych(...)

W.Shakespear
mysiiek jest offline  
Stary 2005-10-09, 10:45   #891
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez lolcitkaa
Kupiłaś kolczyka za 12 zł?? Nie srebrnego ani nie ze stali chirurgicznej?? Ma się goić na zwykłym sztucznym kolczyku???? Albo źle przeczytałam, albo mi ulżyło ;]
Kupiłam za 12 zł ze stali chirurgicznej
A kolczyków już mi starczy Wystarczą uszka i pępek
Chciałabym może jeszcze kiedyś zrobić sobie w języku, ale rodzinka chybaby mnie po tym wyklęła..
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-09, 12:51   #892
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez aga87
Kupiłam za 12 zł ze stali chirurgicznej
A kolczyków już mi starczy Wystarczą uszka i pępek
Chciałabym może jeszcze kiedyś zrobić sobie w języku, ale rodzinka chybaby mnie po tym wyklęła..
Ze stali chirurgicznej? A ona potem brązowieje. Ja mam 2 kolczyki do pępka za 13 zł i nie wiem z czego
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-09, 13:00   #893
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Dziś spróboję sobie przekuć pępek, 3majcie kciuki
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-09, 15:58   #894
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

EE nie rpzekułam pepka, ale za to nosek ;] Nie mogę do końca go wbić :/ boję się że jeszcze go nie wyjmę do jutra :/
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-09, 17:12   #895
aga87
Rozeznanie
 
Avatar aga87
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wa-wa / Płock
Wiadomości: 919
GG do aga87
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez lolcitkaa
Ze stali chirurgicznej? A ona potem brązowieje. Ja mam 2 kolczyki do pępka za 13 zł i nie wiem z czego
Co Ty za głupstwa gadasz - wcale nie brązowieje!
Sama nosek?? Kurcze, podziwiam, ja bym sie nie odwazyla
A co z pępkiem?? Nie radziłabym samej przekjłuwać... A jak coś się stanie?? Ale trzymam kciuki
__________________
-Holly, you're drunk.
-True.

"He's all right! Aren't you,cat? Poor slob without a name! The way I see it I haven't got the right to give him one. We don't belong to each other. We just took up one day by the river.
I don't want to own anything until I find a place where me and things go together."
aga87 jest offline  
Stary 2005-10-09, 21:21   #896
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez aga87
Co Ty za głupstwa gadasz - wcale nie brązowieje!
Sama nosek?? Kurcze, podziwiam, ja bym sie nie odwazyla
A co z pępkiem?? Nie radziłabym samej przekjłuwać... A jak coś się stanie?? Ale trzymam kciuki
Miałam przed chwila w nosku ale wyjełam, bo szkoła jutro, przyznam że za***isty ból. A w pępku raczerj nie zrobię sama Ja mam 2 kolczyki do pępka za 13 zł - to ze stali chirurgicznej?
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-09, 22:34   #897
_NaNusia_
Przyczajenie
 
Avatar _NaNusia_
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Jastrzębie
Wiadomości: 18
GG do _NaNusia_
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Zaciekawil mnie bardzo ten temacik poniewaz sama mam 3 kolczyki :..w jezyczq (od 2 lat)...w brodce (od 2,7 lat) ..i w pepku (8 miechow)...kolczyk w jezyku zrobiono mi w salonie..a w brodzie i w pepku sama sobie zrobilam...akurat wszystko fajnie sie zagoilo..nie ropialo..poprostu super..ale nie polecalabym tego sposobu, bo tak jak ze mna nie musi byc z kazdym !!!...jednak jestem zadowolona z tego ze sama kontrolowalam kiedy mam przestac sie "dziobac"..i takim sposobem mnie nic nie bolalo... kiedys mialam takze w nosku ale znudzil mi sie i nie ma po nim sladu...polecam percing'i !!!...nie dla podziwu lub "oburzenia" otoczenia ale dla SAMEJ SIEBIE ...pozdrawiam goraco..;*
_NaNusia_ jest offline  
Stary 2005-10-10, 17:07   #898
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Jak dla mnie nie musisz polecać Sama wiem, że percingi są super Napaliłam się na tego kolczyka w nosku, przebijam sobie co tydzień na weekendy ale teraz jak już porzebiję to na zawsze, ale to za rok, wtedy mamuśka nie bedzie pluła ;]
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-10, 17:11   #899
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez _NaNusia_
Zaciekawil mnie bardzo ten temacik poniewaz sama mam 3 kolczyki :..w jezyczq (od 2 lat)...w brodce (od 2,7 lat) ..i w pepku (8 miechow)...kolczyk w jezyku zrobiono mi w salonie..a w brodzie i w pepku sama sobie zrobilam...akurat wszystko fajnie sie zagoilo..nie ropialo..poprostu super..ale nie polecalabym tego sposobu, bo tak jak ze mna nie musi byc z kazdym !!!...jednak jestem zadowolona z tego ze sama kontrolowalam kiedy mam przestac sie "dziobac"..i takim sposobem mnie nic nie bolalo... kiedys mialam takze w nosku ale znudzil mi sie i nie ma po nim sladu...polecam percing'i !!!...nie dla podziwu lub "oburzenia" otoczenia ale dla SAMEJ SIEBIE ...pozdrawiam goraco..;*
A bolało Cię jak robiłaś sama ?
lolcitkaa jest offline  
Stary 2005-10-10, 17:18   #900
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

A tak wychodząc za temat ... zna ktoś jakieś forum o włoskach?
lolcitkaa jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:20.