Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-03-23, 18:01   #1411
tysia160
Przyczajenie
 
Avatar tysia160
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 26
Dot.: Kolczyk w pępku

mam pytańko do *agniesia* czy ci znieczulała jak tak to czym i jak takie znieczulenie wyglądała?
tysia160 jest offline  
Stary 2006-03-23, 19:00   #1412
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku

kosmetyczki czesto maja pomysly by przebijac za pomoca pistoletu. maja tez czesto mniejsze doswiadczenie niz w salonach.
lain jest offline  
Stary 2006-03-23, 19:22   #1413
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku

Myślę że lepiej przebijać w salonie. Ludzie tam bardziej się znają na tym. Ja kolczyk robiłam (16.03) ze znieczuleniem. Pan spryskiwał mi takim "dezendorantem" poczułam tylko takie dziwne mrowienie. złapał skurę szczypcami i zaczął zabiek. Wszystko trwało ok.7 min.

Edytowane przez niunia17
Czas edycji: 2006-03-24 o 08:30
niunia17 jest offline  
Stary 2006-03-23, 19:31   #1414
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku

Cytat:
Napisane przez niunia17
Pan spryskiwał mi takim "dezendorantem" poczułam tylko takie dziwne mrowienie. złapał skurę szczypcami i zaczął zabiek trwający ok.7 min.
7 minut ci igle wbijal?
lain jest offline  
Stary 2006-03-23, 20:57   #1415
tysia160
Przyczajenie
 
Avatar tysia160
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 26
Dot.: Kolczyk w pępku

Cytat:
Napisane przez niunia17
Myślę że lepiej przebijać w salonie. Ludzie tam bardziej się znają na tym. Ja kolczyk robiłam (16.03) ze znieczuleniem. Pan spryskiwał mi takim "dezendorantem" poczułam tylko takie dziwne mrowienie. złapał skurę szczypcami i zaczął zabiek trwający ok.7 min.
7 minut czemu tak długo ??a myslałam ze ze 2 minuty
tysia160 jest offline  
Stary 2006-03-23, 23:49   #1416
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku

Cytat:
Napisane przez tysia160
a myslałam ze ze 2 minuty
bo normalnie to trwa wlasnie jakies 2 minuty, nawet moe mniej, wiec nie wiem co on tak dlugo robil przy tym pepku
lain jest offline  
Stary 2006-03-24, 08:11   #1417
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Cool Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez lolcitkaa
Ja w przyszłym tygodniu jadę se rpzekuć 80 zł w salonie piercingu. Tylko muszę kupić Tribiotic a tak w ogóle to czym jeszcze przemywać?
Przemywaj pępek 3x dziennie wodą utlenioną, rumiankiem lub szałwią i smaruj Trybiotyciem. To stanowczo wystarczy. Mój pępek po tygodniu wygląda super nic się nie babrze i to na pewno wystarczy

Trybiotyc kosztuje 1,60zł
niunia17 jest offline  
Stary 2006-03-24, 08:27   #1418
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku

Cytat:
Napisane przez lain
bo normalnie to trwa wlasnie jakies 2 minuty, nawet moe mniej, wiec nie wiem co on tak dlugo robil przy tym pepku
[COLOR=Red]CZY JA NAPISAłAM żE 7 MIN ROBIł MI COś PRZY PęPKU????[COLOR=Black]

7 min. trwał mój cały pobyt w salonie.
Zanim się rozebrałam.
Przemycie kolczyka
Odkarzanie pępka i zrobienie kropek
znieczulenie 1min
złapanie szczybcami
wbijanie igły
póżniej mały szok że to zrobiłam i miła rozmowa z panem
ubrałam się i wyszłam
TO WSZYSTKO TRWAłO 7MIN.

Edytowane przez niunia17
Czas edycji: 2006-03-25 o 14:34
niunia17 jest offline  
Stary 2006-03-24, 09:02   #1419
a1317
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 8
Dot.: chcę kolczyka,jak sądzicie?

Cytat:
Napisane przez liquid
nie kombinowac moim zdaniem lepiej pojsc do profesjonalnego studio, zaplacic troche wiecej, ale za to miec pewnosc ze nikt wam krzywdy nie zrobi i kolczyk bedzie wykonany z odpowiedniego materialu! bo w przeciwnym razie moga sie pozniej dziac nieprzyjemne rzeczy z rana :|
Zgadzam się, przecież to głupota tak kombinować. Dziewczyny ja marzyłam o takim kolczyku, ale mieszkam w małym mieście gdzie nie ma żadnego takiego studia.
Więc zaczełam zbierać kasę (oczywiście bez zgody rodziców) pojechałam do większego miasta i jestem szczęśliwą posiadaczką kolczyka w pępku
a1317 jest offline  
Stary 2006-03-24, 09:23   #1420
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku

Cytat:
Napisane przez niunia17
CZY JA NAPISAłAM żE 7 MIN ROBIł MI COś PRZY PęPKU????naucz się czytać

jezuu dziewczyno spokojnie ales wybuchowa... a napisalas tak ze roznie to sobie mozna interpretowac (jak widac nie tylko ja tak to zrozumialam)

Cytat:
Napisane przez niunia17
7 min. trwał mój cały pobyt w salonie.
Zanim się rozebrałam.
sterylizacja kolczyka
Odkarzanie pępka i zrobienie kropek
znieczulenie 1min
złapanie szczybcami
wbijanie igły
póżniej mały szok że to zrobiłam i miła rozmowa z panem
ubrałam się i wyszłam
TO WSZYSTKO TRWAłO 7MIN.
sterylizacja kolczyka w autoklawie trwa godzine, wiec albo twoj kolczyk juz byl wysterylizowany i tylko mu poprawili, albo byla to pseudosterylizacja...


"Przeprowadza się ją w specjalnym urządzeniu zwanym autoklawem.
Sterylizacja powinna trwać około godziny, sterylizowany sprzęt
musi być uprzednio dokładnie oczyszczony i wymyty w
myjce ultradźwiękowej, a następnie włożony do specjalnego
opakowania razem z testem sterylizacji.
Należy zwrócić uwagę na to, iż wiele studii myje tylko swój sprzęt,
bądź go tylko dezynfekuje, wmawiając klientowi, że sprzęt ten jest
sterylny. Istnieje bardzo wiele przypadków gdzie sterylizuje się
brudny i nieoczyszczony sprzęt, co niedaje żadnych rezultatów.
lain jest offline  
Stary 2006-03-24, 12:20   #1421
aniolek19
Raczkowanie
 
Avatar aniolek19
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: zielony pokój
Wiadomości: 361
Dot.: chcę kolczyka,jak sądzicie?

Pervati!Ja mam ..."troche"kolczyków i moge właściwie uznac sie za znawce kolczykowania ;-) i moja rada:NIE PRZEKŁUWAJ u niej(!)pierwsza sprawa-cos jest nie tak skoro wszyscy kolczykomani wydawali na przekłucie ponad 100 a ta babka chce tylko 20zł-to za duza róznica.To,ze ma wykształcenie medyczne nie oznacza też,ze zna sie na kolczykowaniu(to dwie rózne sprawy!)Pozatym.np,w przypadku języka na poczatek nie mozesz przyjsć z"swoim wymarzonym kolcem"bo zwyczajnie tak sie nie robi(grozi to tym,ze jezyk spuchnie i kolczyk"wchłonie"sie do tkanek jezyka")ponadto trzeba sie znać na umiejscowieniu nerów,zeby "niechcąco"(?)nie uszkodzic np.nerwu smaku.Kolejna sprawa-gdyby cokoliwk Ci sie działo-było nie tak,czy też wdało sie zakażenie-nie mozesz nikogo pociagnac do odpowiedzialnosci,dostac odszkodowania itp.A uwierz przekłucie pępka kilka milimetrów "za duzo"to poważna sprawa i te kilka mm robi róznice!Pozatym ta babka jest strasznie nie odpowiedzialna i nie etyczna podejmujac sie takich działań-wiec wybacz ale nie chciałabym by ona mi cokollwiek nawet za darmo przekłuwała(!)Kurcze-przecież np.to,ze umiesz grać na gitarze nie oznacza,ze na pianinie też zagrasz(!)Moja rada:zbierz sobie te 120zł,jedx do salonu-uwierz,nic nie zastapi poczucia,ze oddajesz sie w rece profesjonalisty,który ma na przekłuwanie certyfikat!pozdrawiam
aniolek19 jest offline  
Stary 2006-03-24, 13:21   #1422
*agniesia*
Raczkowanie
 
Avatar *agniesia*
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: dom?
Wiadomości: 367
Dot.: Kolczyk w pępku

Cytat:
Napisane przez tysia160
mam pytańko do *agniesia* czy ci znieczulała jak tak to czym i jak takie znieczulenie wyglądała?
zmrażała takim płynem, ale uczucie jak igła przecgodzi ci przez brzuch nie jest przyjemne
*agniesia* jest offline  
Stary 2006-03-24, 15:22   #1423
lovinka
Raczkowanie
 
Avatar lovinka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 67
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Ja zrobilam kolczyk dwa lata temu.
Moi rodzice sie nie chcieli zgodzic, ale postawilam ich przed faktem dokonanym.
Przebilam w grudniu bo wydawalo mi sie ze to lepiej, gdyż cialo sie tak nie poci, nie dostaje sie do rany az tyle bakterii.
Przebicie trwalo chwilke, troche bolalo, ale bylam tak "napalona" ze to nie przeszkadzalo.
Zaplacilam 25zł za kolczyk i 40 za przebicie, bylo warto
Przez pierwsze 3 dni przy zginaniu albo przy kucaniu troche boli, bo cialo sie przyzyczaja, goilo mi sie przez pierwsze 2 miesiace nawet dobrze, tylko ze ja mialam srebrny kolczyk, a musi byc ze stali chiryurgicznej, ale fgdy taki sobie sprawilam,goilo sie miesiac i juz bylo wszytsko ladnie
nie mialam zadnych wiekszych problemow, jestem bardzo zadowolona bo mam ladnie to zrobione.
Pozdrawiam i zachecam bo warto, ale tylko w sprawdzonych salonach.
aha miala bym jedno pytanie.
Slyszalam ze po ciazy jak sie ma kolczyk w pepku trzeba jakas operacje robic , bo ta skora sie zamocno naciagnie czy cos. Czy to prawda?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN3723.JPG (19,7 KB, 72 załadowań)
lovinka jest offline  
Stary 2006-03-24, 17:13   #1424
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

A to czemu kupowałam Tribiotic za ok. 1 zł? ;> Nieważne...Śliczny ten kolczyk u góry, ale odrazu po przebiciu musi być lekki :/ Więc muszę poczekac...
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2006-03-24, 17:42   #1425
yogobelka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 23
Dot.: Kolczyk w pępku :)

hej
we wrześniu miną 3 lata od przekłucia W sumie żadnych powikłań nie miałam, gojenie chyba też lekko minęło bo już nic nie pamiętam Jeśli chodzi o 'kurczenie' się skóry to ostatnio o tym czytałam na gronie chyba i sama zwróciłam uwagę na własny kolczyk. Wydaje mi się że przez ten czas nieznacznie zmniejszyła mi się odległość między dziurkami, bo chyba kiedyś mniej troszkę tego pręcika wystawało, ale myślę, że nie mam się czym martwić wydaje mi się że tak... 'mizerniej' to wygląda jeśli ten pręcik wystaje ale u mnie nie jest źle
pozdrawiam
btw- zapłaciłam 130 zł w studiu Dereniowa jeśli chodzi o ból to też chyba mały bo nie pamiętam żebym cierpiała ;D
yogobelka jest offline  
Stary 2006-03-24, 21:07   #1426
msmarta
Raczkowanie
 
Avatar msmarta
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 74
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Przebiłam pępek kilka dni przed sylwestrem, na początku było ok. potem troszke ropiało a teraz to już masakrycznie, zrobił mi się koło górnej dziurki taki jakby mały babelek i to wygląda jakby kolczyk przesuwał się minimalnie w prawo a dziurka zabliźniła mam nadzieje że w końcu się zagoi, smaruje tribioticem ale to nic nie daje
msmarta jest offline  
Stary 2006-03-24, 23:07   #1427
tysia160
Przyczajenie
 
Avatar tysia160
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 26
Arrow Dot.: Kolczyk w pępku

CZY JA NAPISAłAM żE 7 MIN ROBIł MI COś PRZY PęPKU????naucz się czytać

To nie było miłe taka głupia nie jestem żeby nie umiec czytac .Tylko to tak napisałaś ze trudno było zrozumieć ale dzieki za info .Tylko nie obierz tego źle ja sie nie kłuce
tysia160 jest offline  
Stary 2006-03-24, 23:11   #1428
tysia160
Przyczajenie
 
Avatar tysia160
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 26
Dot.: Kolczyk w pępku

CZY JA NAPISAłAM żE 7 MIN ROBIł MI COś PRZY PęPKU????naucz się czytać

To nie było miłe taka głupia nie jestem żeby nie umiec czytac .Tylko to tak napisałaś ze trudno było zrozumieć ale dzieki za info .Tylko nie obierz tego źle ja sie nie kłuce
tysia160 jest offline  
Stary 2006-03-24, 23:14   #1429
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez msmarta
zrobił mi się koło górnej dziurki taki jakby mały babelek i to wygląda jakby kolczyk przesuwał się minimalnie w prawo a dziurka zabliźniła mam nadzieje że w końcu się zagoi, smaruje tribioticem ale to nic nie daje
oj niedobrze, to moze byc tzw migracja. wejdz na forum http://forum.kolczyki.pl/ i zapytaj, tam sie na tym znaja (choc najpewniej wysla cie do lekarza, z reszta juz chyba dawno powinnas do niego zawedrowac jak tak bardzo sie babrze)

Cytat:
Napisane przez lolcitkaa
A to czemu kupowałam Tribiotic za ok. 1 zł? ;>
bo jak pisalam - masz jakas tania apteke (tylko pozazdroscic )
lain jest offline  
Stary 2006-03-25, 09:01   #1430
Garona
Raczkowanie
 
Avatar Garona
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 38
GG do Garona
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Ja swego czasu miałam straszne uczylenie na preparat, który kupiłam, jak przekłuwałam pępek. Ale pijąc wapno [polecam! ma właściwości odkażające] i smarując maściami w miare szybko pozbyłam się zaczerwienienia. Teraz przerzuciłam się Tribiotic i narazie efektów ubocznych nie ma!
__________________
'Nigdy nie wolno Ci zwątpić w siebie'
Garona jest offline  
Stary 2006-03-25, 13:08   #1431
zona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 33
Dot.: Kolczyk w pępku

hej zainteresowane kolczykiem w brzuchu.Mam jeden wiec moge cos na ten temat powiedziec.Moim zdaniem zdecydowanie lepiej w salonie.Nic nie bolalo.Nie mialam zadnego znieczulenie.Pani wziela specjalne szczypce,ktorymi przytrzymala skore a potem wziela igle i tyle.dziwne uczucie bylo tylko przy zakladaniu kolczyka.I tyle,bez bolu i bardzo szybcutko.A kolczyk wyglada cudajsko.Serdeczne buziaczki.
zona jest offline  
Stary 2006-03-25, 14:20   #1432
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku

[quote=lain]jezuu dziewczyno spokojnie ales wybuchowa... a napisalas tak ze roznie to sobie mozna interpretowac (jak widac nie tylko ja tak to zrozumialam)


Lain i Tysia160 przepraszam Was bardzo byłam zdenerwowana bo po tyg. na moim zaczerienienu pojawiły się malutki bąbelki i bardzo się przestraszyłam.
Poniosły mnie nerwy. Sorki

Na szczęście te bąbelki znikły. I wszystko goi się dobrze.
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-03-26, 09:08   #1433
sabina_s
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Pepek przebiłam 15 dni temu ...
Moje obserwacje z dziś ... Brak zaczerwienienia przy dolnej dziurce ... I czegokolwiak innego ... Czyściutko ...

A przy górnej dziurce ...maleńkie juz zaczerwienienie ... nie widać go z pod kolczyka juz U góry nad górną dziurką nie ma go wogóle a na dole pod górną dziurką pod kuleczką od kolczyka malusie zaczerienienie .. wygląda jakby odciśnięcie od kolczyka ...

Jak tam u was pępki dziewczyny które przebijały niedawno ???

Ja przemywam 2 razy dziennie rywanolem ... Tribiotkim smarowałam 2-3 razy dziennie przez ok 9-10 dni . Pani w aptece powiedziała że niepowinno sie smarowac dłóżej niż 7 dni poniewaz jest to Antybiotyk .

Ale jak widac narazie nie jest potrzebny ...
Mam nadzieje ze lada dzień bendzie zagojony do konca..
sabina_s jest offline  
Stary 2006-03-26, 10:41   #1434
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez sabina_s

Jak tam u was pępki dziewczyny które przebijały niedawno ???
moze nie niedawno, bo 10 stycznia, ale pepek wygojony

Cytat:
Napisane przez sabina_s
Tribiotkim smarowałam 2-3 razy dziennie przez ok 9-10 dni . Pani w aptece powiedziała że niepowinno sie smarowac dłóżej niż 7 dni poniewaz jest to Antybiotyk .
ja bym sie stosowala do tego co powiedziala pani i tego co pisza na opakowanie. po cos to jest napisane - widocznie po dluzszm stosowaniu moze powodowac skutki uboczne (niekoniecznie widoczne dla ludzkiego oka)
lain jest offline  
Stary 2006-03-26, 11:37   #1435
zona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 33
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Ej dziewczyny,ale niektore z was bojazliwe.mam kolczyka od jakiegos roku.Jestem bardzo zadowolona i wyglada slicznie.zabieg mialam bez zadnego znieczulenia nic nie bolalo i krotko trwalo.A jak sa problemy z gojeniem to polecam przemywac woda z sola i tyle.Gwarantuje ze pomoze.I nie opalac sie bo bedzie sie brzydko jadzil.Serdecznie pozdrawiam wszystkie.
zona jest offline  
Stary 2006-03-26, 12:03   #1436
sabina_s
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Zgadzam się z tym aby nie stosowac dłóżej ... ja smarowałam dłużej o 2 dni ponieważ Gapa ze mnie ... Ale na szczęscie jest wszytko Ok
sabina_s jest offline  
Stary 2006-03-27, 19:52   #1437
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Ja przebiłam pępek 11 dni temu. Mam małe zaczerwienienie przy górnej dziurce, ale wszystko jest w porządku.

Urzywałam wody utlenionej ale już ją odstawiłam, ponieważ zmiękcza skórę i używałam 7 dni trybiotycu. Teraz przemywam ranę 3x dziennie rumiankiem.

Narazie wszystko jest dobrze. Oby tak dalej
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-03-27, 21:57   #1438
lolcitkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 96
Dot.: Kolczyk w pępku :)

A ja niedlugo przebijam pepek w salonie w tajemnicy przed mama, by mnie zabila
__________________
Pozdrawiam
lolcitkaa jest offline  
Stary 2006-03-28, 18:26   #1439
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku :)

Cytat:
Napisane przez lolcitkaa
A ja niedlugo przebijam pepek w salonie w tajemnicy przed mama, by mnie zabila
Ja także myślałam że jak mam się dowie to mnie zabije. Kolczyk ukrywałam przed nią tylko 8 dni, bo gdy przymierzałam spodnie mama zauważyła kolczyk.
Ale strasznie się dziwiłam, bo mama mało mówiła na ten temat. Tylko jak leże z odsłoniętym brzuchem to mama każe go zasłonić i mówi że nie chce go oglądać.

Może i z Twoją mamą nie będzie tak żle, ale pilnuj się. Postaraj się aby mama zobaczyła pępka zaczerwienionego bo zaraz się przestraszy że coś ci się stało
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-03-28, 19:00   #1440
trustmyself
Zakorzenienie
 
Avatar trustmyself
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 261
GG do trustmyself
Dot.: Kolczyk w pępku :)

U mnie w rodzince dotąd nikt nie wie o kolczyku ;] Kiedyś już miałam przebity, ale mama zobaczyła i kazała wyciągnąć, no to wyciągnęłam, potem z powrotem włożyłam i ukrywałam, az naderwałam go w czasie spania... I wyciagnęłam

Po roku znowu sobie przebiłam, dokładnie 30.X.2005 i nikomu z rodziny nie pokazywałam :P Mam zamiar to zrobić dopiero w wakacje, o ile to zrobię ;]


Niestety zasób skóry się drastycznie zmniejszył (o połowę). Wynosi teraz około 5 mm. Ale na grubość jest spory, więc mam gwarancję, że się nie przerwie ;]

A wygląda on tak:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1133347397_f.jpg (26,8 KB, 79 załadowań)
__________________


Narysuj mnie
Pociągnij kreskę
Dodaj uczucia
Stwórz...


To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście.
trustmyself jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:43.