Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-10-28, 15:13   #2851
Malinka__88
Przyczajenie
 
Avatar Malinka__88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w pępku

na forum znajdziesz mnóstwo na temat higieny przekłutych miejsc w tym pępka, wystarczy użyć wyszukiwarki.

Jeśli nic nie znalazłaś to już pisze
spokojnie mozesz używać wody utlenionej albo spirytusu salicynowego i powinno być ok, które dostniesz w aptece. Przebiłam sobie pępek ponad rok lata i ze spokojem mi się wygoił dzięki tym specyfikom.
Pozdrawiam
__________________
GRZE(cz)SZNA dzieffcynka
Malinka__88 jest offline  
Stary 2006-10-28, 15:37   #2852
enigma1985
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Polska centralna
Wiadomości: 1 531
Dot.: Kolczyk w pępku

zgadzam się z Malinka__88 - wystarczy spirytus salicylowy.
enigma1985 jest offline  
Stary 2006-10-28, 19:40   #2853
Emilusiaaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 36
GG do Emilusiaaaa
Dot.: Powazny problem z kolczykiem w pępku

czesc dziewczynki!!!musze sie wam pochwalic ze w srode zostalam oficjalnie okolczykowana)Mój kolczyk ma si ę dobrze ogolnie wszytko bylo super)
Pozdrawiam
Emilusiaaaa jest offline  
Stary 2006-10-28, 21:28   #2854
justysiaklb
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w pępku

A czy może być spirytus rektyfikowany 96%?? Mam małego brata i mama mu tym przemywała pępek.
justysiaklb jest offline  
Stary 2006-10-28, 22:40   #2855
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Question Ból?

Emilusiaaaa - to super . Daj znać, jak się goi kolczyk .

Dziewczęta, ja marzę o kolczyku w pępku i być może będę go miała na poczatku lutego 2007 (jeśli uda mi się przekonać do tego czasu mamę ). Tylko mam jeden problem: strasznie boję się bólu! Tyle się naczytałam o bólu w trakcie przebijania: tzn. tak: jedne piszą, że prawie nic nie boli, inne - że okropnie, nie da się wy3mać... Po prostu jak o tym myślę, to od razu mam jakieś sensacje w brzuchu... Napiszcie szczerze, jak to jest z tym bólem, do czego można go porównać . Na razie zdążyłam przejrzeć tylko 10 stron tego tem. (czyli dopiero 1/6), więc jeśli moje pytanie się powtórzyło, to przepraszam.

Pozdrawiam Was Kochane
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-28, 23:24   #2856
SlOncEee
Raczkowanie
 
Avatar SlOncEee
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 51
Dot.: kolczyk w pępku. UDało się!

Cytat:
Napisane przez $ylwu$ Pokaż wiadomość
A ja zamierzam sobie SAMA przekłuć dziurkę w pępku i co do tego mam pytanko: czy nie dostane zakażenia przez takie samodzielne przekłuwanie? Moje koleżanki nagadały mi, że mam tego nie robić, bo po pierwsze moge dostać zakażenie a po drugie w przyszłości moge mieć problem z dzieckiem (pępowina?). Przecież przebijam skórę NAD pępkiem a nie pępowine! Nie wiem co mam zrobić. Pomóżcie!!!
Sama to może nie przebijaj. Poproś koleżanke. mi przebijała koleżanka i nie bolało nawet nie poczułam.. tylko że niestety przebijałam igłą do strzykawek i kolczyk nie chciał wejść w dziurke no i poszłam do kosmetyczki zeby przebi cdrugi raz..

ale jak załatwisz sobie igłe z welfronem(taka cienka rureczka) to mozesz spokojnie przebijac
SlOncEee jest offline  
Stary 2006-10-29, 08:31   #2857
Minoda
Rozeznanie
 
Avatar Minoda
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 719
GG do Minoda
Dot.: Ból?

Cytat:
Napisane przez *aniula* Pokaż wiadomość
Tylko mam jeden problem: strasznie boję się bólu! Tyle się naczytałam o bólu w trakcie przebijania: tzn. tak: jedne piszą, że prawie nic nie boli, inne - że okropnie, nie da się wy3mać... Po prostu jak o tym myślę, to od razu mam jakieś sensacje w brzuchu... Napiszcie szczerze, jak to jest z tym bólem, do czego można go porównać
Jeżeli będziesz przebijać ze znieczuleniem to nie będzie cię bolało wogóle... chyba, że osoba przebijająca nie będzie zbyt ostrożna i przebije ci pępek zanim się do końca znieczulisz.... ale tego mozesz uniknąć prosząc tę osobe o ukłucie cie cieniutką igiełką obok miejsca tego prawidłowego kłucia i jeśli nie poczujesz ukłucia to znaczy ze można się brać za przebijanie pępka.... wtedy już nie poczujesz nic... W takim wypadku będziesz czuła małe ukłucie cieniutką igła na samym początku, kiedy będziesz znieczulana.
Inna sprawa jeśli będzie ci przebijac koleżanka czy ktokolwiek kto nie ma pojęcia jak to zrobić, moze sie to dla ciebie żle skończyc i na pewno będzie bolało ...a jak jestes wrażliwa na ból to tym bardziej bo wszystko zalezy od nastawienia psychicznego , nie bój się- to podstawa
Idz do kogoś zaufanego i po prostu przebij
Minoda jest offline  
Stary 2006-10-29, 09:11   #2858
ghana
Zakorzenienie
 
Avatar ghana
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 14 735
GG do ghana Send a message via Skype™ to ghana
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wh mnie kolczyki w pepku sa strasznie tandetne,ble.
ghana jest offline  
Stary 2006-10-29, 09:39   #2859
aluniaa007
Wtajemniczenie
 
Avatar aluniaa007
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: z krainy czarow ;)
Wiadomości: 2 162
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ghana Pokaż wiadomość
wh mnie kolczyki w pepku sa strasznie tandetne,ble.
jesli masz takie posty pisac w tym temacie to lepiej nie pisz.to twoja opinia i zachowaj ja dla siebie.bo to nie jest zwiazane z tematem tego watku(popatrz).
__________________
aluniaa007 jest offline  
Stary 2006-10-29, 10:23   #2860
~Karolina~
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 35
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja miałam przekuwany pępek profesjonalnie i czułam lekkie ukucie. Podkreślam że jestem bardzo wrażliwa na ból. Ten ból przekucia pępka jest przyjemniejszy niż szczepionka. Ważne abyś podeszła do tego bardzo spokojnie, bo ja poszłam z nastawieniem że to jest straszny ból i dlatego delikatnie bolało

Jak wstałam to myślałam że nie będę mogła nic robić cała się trzesłam z wrażenia, a tu ci niespodzianka mogłam nawet siąść i wrócić do domu


Bardzo ważne jest podejście do całej sprawy, ale przysięgam że nie ma się czego bać.

16.11 minie 8 miesięcy kolczyka w pępku.
Jestem z niego strasznie dumna i nie wyobrażam sobie mojego pępka bez kolczyka. Jak go wyjmę na parę minut to odrazu mnie brzuch boli
~Karolina~ jest offline  
Stary 2006-10-29, 10:46   #2861
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 854
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ~Karolina~ Pokaż wiadomość
Ja miałam przekuwany pępek profesjonalnie i czułam lekkie ukucie. Podkreślam że jestem bardzo wrażliwa na ból. Ten ból przekucia pępka jest przyjemniejszy niż szczepionka. Ważne abyś podeszła do tego bardzo spokojnie, bo ja poszłam z nastawieniem że to jest straszny ból i dlatego delikatnie bolało
a ja napisze jeszcze raz, ze tez mialam przekluwany pepek profesjonalnie, a bolalo duzo bardziej niz szczepienie (w koncu grubsza igla). moze dlatego, ze poszlam z nastawieniem, ze to bol porownywalny do szczepienia sie troche zdziwilam jak poczulam to co poczulam
lain jest offline  
Stary 2006-10-29, 11:43   #2862
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Smile Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ~Karolina~ Pokaż wiadomość
Ja miałam przekuwany pępek profesjonalnie i czułam lekkie ukucie. Podkreślam że jestem bardzo wrażliwa na ból. Ten ból przekucia pępka jest przyjemniejszy niż szczepionka. Ważne abyś podeszła do tego bardzo spokojnie, bo ja poszłam z nastawieniem że to jest straszny ból i dlatego delikatnie bolało

Jak wstałam to myślałam że nie będę mogła nic robić cała się trzesłam z wrażenia, a tu ci niespodzianka mogłam nawet siąść i wrócić do domu


Bardzo ważne jest podejście do całej sprawy, ale przysięgam że nie ma się czego bać.

16.11 minie 8 miesięcy kolczyka w pępku.
Jestem z niego strasznie dumna i nie wyobrażam sobie mojego pępka bez kolczyka. Jak go wyjmę na parę minut to odrazu mnie brzuch boli
Dzięki . Trochę mnie uspokoiłaś . A miałaś znieczulenie?
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-29, 14:17   #2863
etianet
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 72
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja tez mam przekłuty pępek i powiem tak pani posmarowala mi pępek mascia poczekalam pół h narysowala prosta kreskę wiezila szczypce druga pani przekuła! mnie bolalo bardzo(podobno nie ma regóły i to zalezy od człowieka) krew mi sie lała i az sie popłakałam no ale teraz mam juz 3 lata kolczyk i jestme zadowolona warto bylo! tylko teraz co 2 osoba ma i to mnie wqrza bo jak ja robilam to nikt prawie nie mial ale nie wahałabym sie jeszcze raz zrobic mimo bólu!
etianet jest offline  
Stary 2006-10-29, 14:30   #2864
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: kolczyk w pępku. UDało się!

Cytat:
Napisane przez SlOncEee Pokaż wiadomość
Sama to może nie przebijaj. Poproś koleżanke. mi przebijała koleżanka i nie bolało nawet nie poczułam.. tylko że niestety przebijałam igłą do strzykawek i kolczyk nie chciał wejść w dziurke no i poszłam do kosmetyczki zeby przebi cdrugi raz..

ale jak załatwisz sobie igłe z welfronem(taka cienka rureczka) to mozesz spokojnie przebijac
zastanow sie co piszesz i jakich porad udzielasz!!!! ile razy ten temat byl juz walkowany. dziewczyna moze sobie zrobic powazna krzywde przebijajac sobie pepek sama!! radze przebic pepek u profesjonalisty bo potem moga byc z tego problemy i bedzie dziewczyna cierpiec. radze poczytac sobie troche na ten temat, przejrzec troche stron o kolczykowaniu, np. wildcata
Svinecka jest offline  
Stary 2006-10-29, 17:43   #2865
pati_sweet
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5
Dot.: kolczyk w pępku. UDało się!

no co ty same nie przebijajcie!!!! ja tam bym kolezance tez nie dala balam sie isc do chirurga a co dopiero sama........ale jak przebil mi chirurg to nic a nic nie bolalo i jest oki
__________________
i believe-i can
i believe-i will
i believe- i know my dreams are real
i believe i hold it soon man
that is what i do believe
pati_sweet jest offline  
Stary 2006-10-29, 17:52   #2866
~grusia~
Przyczajenie
 
Avatar ~grusia~
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Radooom
Wiadomości: 29
GG do ~grusia~
Smile Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

w zyciu nie dałabym przbić koleżance :O ja bym się bała u pielęgniarki przebić...kosmetyczka jedynie i to taka co się na tym zna inaczej zastanawiałabym się czy nie za płytko czy coś yhhh nie wiem jak wogóle można wpaśc na taki pomysł. Ja dałam 60zł z kolczykiem tyle że mimo że przekułam rok temu to czasem mi się trochę slimaczy ale pewnie dlatego że czesto mi sie zdarza na brzuchu spac zdecydowanie odradzam przekuwanie przez niedoswiadczona osobe dla mnie to poprostu głupota
~grusia~ jest offline  
Stary 2006-10-29, 18:01   #2867
sunrise
Rozeznanie
 
Avatar sunrise
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 546
Dot.: Kolczyk w pępku

żaden spirytus!! żadna woda utleniona!!! to najgorszy syf!! wysusza!! tylko sól fizjologiczna!!! lub Octenisept

Zajrzyj tu:
http://www.wildcat.pl i w abc kolczykowania

zresztą - na tej stronie jest już temat o kolczyku w pępku..
sunrise jest offline  
Stary 2006-10-29, 18:50   #2868
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Kurcze dziewczęta... . Jestem załamana . Od b. długiego czasu chcę mieć kolczyk w pępku, niedawno powiedziałam o tym mamie. Na poczatku powiedziała, że się nie zgadza, potem, gdy ją trochę przekonałam, powiedziała, że się zastanowi do moich urodzin (luty 2007).

Dziś z nią rozmawiałam i powiedziała, że na dzień dzisiejszy się nie zgadza, w dodatku jak zobaczyła zdjęcia to powiedziała, że to obrzydliwe itp.

Jak ją przekonać? To nie jest nagła dezycja, mam b. dobre oceny, nie sprawiam żadnych kłopotów, pomagam mamie.

Dziś, kiedy ją zapytałam, żeby podała argumenty przemawiające za tym, bym nie przebijała sobie pępka, powiedziała:

- że mogę złapać jakiegoś HIVA czy AIDSA, różne infekcje itp.,
- czemu to ma służyć? ()

Próbowałam jej wytłumaczyć, że wybrałam sprawdzone i profesjonalne studio i że jeżeli będę odpowiednio dbać o pępek, żadnej infekcji nie złapię. Czemu to ma służyć? Powiedziałam jej, że to nie jest nagła decyzja, że nie chcę tego zrobić z powodu mody, że nie będę pokazywać przebitego pępka na prawo i lewo. Ale wydaje mi się, że jej to w ogóle nie przekonało... Wie swoje i wydaje mi się, że ona myśli że salony piercingu wyglądają jak brudne, straszne nory... Dodam, że czytałam BBBAAARRRDDDZZZOOO dużo stron o piercingu i wiem chyba wszystko o piercingu pępka (jak dbać, zagrożenia itp.).

Proszę dziewczęta, pomóżcie mi ją przekonać! Najlepiej, żeby któraś z Was, która ma już długo kolczyk, napisała jakiegoś posta, jak to wszystko wygląda (oczywiście zachwalając kolczyk w pępku ), wtedy pokażę go mojej mamie i może wtedy zmięknie... Liczę na to i na Waszą pomoc . Pewnie jak zwykle się nie zawiodę .

Pzdr : cmok:
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-29, 19:44   #2869
littleola1
Zadomowienie
 
Avatar littleola1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 773
Dot.: kolczyk w pępku. UDało się!

Cytat:
Napisane przez SlOncEee Pokaż wiadomość
Sama to może nie przebijaj. Poproś koleżanke. mi przebijała koleżanka i nie bolało nawet nie poczułam.. tylko że niestety przebijałam igłą do strzykawek i kolczyk nie chciał wejść w dziurke no i poszłam do kosmetyczki zeby przebi cdrugi raz..

ale jak załatwisz sobie igłe z welfronem(taka cienka rureczka) to mozesz spokojnie przebijac
hmmm.. jaka rada , zastanów się wcześniej zanim coś napoiszesz :/.! nie można przekłówać samemu ani prosić o to koleżanke! można dostać zakażenia i nabawić się innych problemów.
nie lepiej pujść do profesjoanlnego studia i wsadzić trochę kasy, ale mieć pewność, że wszystko jest w porządku ?
ODRADZAM!
littleola1 jest offline  
Stary 2006-10-29, 21:30   #2870
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez *aniula* Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczęta... . Jestem załamana . Od b. długiego czasu chcę mieć kolczyk w pępku, niedawno powiedziałam o tym mamie. Na poczatku powiedziała, że się nie zgadza, potem, gdy ją trochę przekonałam, powiedziała, że się zastanowi do moich urodzin (luty 2007).

Dziś z nią rozmawiałam i powiedziała, że na dzień dzisiejszy się nie zgadza, w dodatku jak zobaczyła zdjęcia to powiedziała, że to obrzydliwe itp.

Jak ją przekonać? To nie jest nagła dezycja, mam b. dobre oceny, nie sprawiam żadnych kłopotów, pomagam mamie.

Dziś, kiedy ją zapytałam, żeby podała argumenty przemawiające za tym, bym nie przebijała sobie pępka, powiedziała:

- że mogę złapać jakiegoś HIVA czy AIDSA, różne infekcje itp.,
- czemu to ma służyć? ()

Próbowałam jej wytłumaczyć, że wybrałam sprawdzone i profesjonalne studio i że jeżeli będę odpowiednio dbać o pępek, żadnej infekcji nie złapię. Czemu to ma służyć? Powiedziałam jej, że to nie jest nagła decyzja, że nie chcę tego zrobić z powodu mody, że nie będę pokazywać przebitego pępka na prawo i lewo. Ale wydaje mi się, że jej to w ogóle nie przekonało... Wie swoje i wydaje mi się, że ona myśli że salony piercingu wyglądają jak brudne, straszne nory... Dodam, że czytałam BBBAAARRRDDDZZZOOO dużo stron o piercingu i wiem chyba wszystko o piercingu pępka (jak dbać, zagrożenia itp.).

Proszę dziewczęta, pomóżcie mi ją przekonać! Najlepiej, żeby któraś z Was, która ma już długo kolczyk, napisała jakiegoś posta, jak to wszystko wygląda (oczywiście zachwalając kolczyk w pępku ), wtedy pokażę go mojej mamie i może wtedy zmięknie... Liczę na to i na Waszą pomoc . Pewnie jak zwykle się nie zawiodę .

Pzdr : cmok:
przeszukaj watek gdzies byl film albo link do filmu jak sie profesjonalnie przekluwa pepek i pokaz go mamie
Svinecka jest offline  
Stary 2006-10-29, 22:38   #2871
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 912
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Aniula - a nie możesz postawić mamy przed faktem dokonanym? Oczywiście pod warunkiem że Cię stać na przebicie pępka Ja tak zrobiłam 4 lata temu, i obyło się bez krzyków (ale może dlatego że tego samego dnia prysnęłam z domu na wakacje i poinformowałam familie smsem :P ). Nie da się ukryć że to trochę mało eleganckie, ale w końcu to Twój pępek prawda?

Jeśli chodzi o sam "zabieg", to robiłam to w (przynajmniej wówczas) najlepszym studio w Łodzi (Zool's czy jakoś tak?); zapłaciłam 130 zł za przekłucie + tytanowy kolczyk + woda do przemywania; zabolało mocno ale przez chwilkę. Sam "gabinet" był czyściutki, jasny, przestronny, obsługa super (przekłuwał mnie taki duuuzy łysy wytatuowany facet, troche pozornie przerażający ale baaardzo sympatyczny).

Niestety paprało mi się dość długo bo koło 8 m-cy, jednak wiem że to moja wina - 2 dni po "zabiegu" kąpałam się w Bałtyku, wystawiałam pępek na słońce i babrałam się w piachu Pomogła mi maść z antybiotykiem (Bactrim czy jakoś tak) i od tego czasu może ze 3 razy w życiu odczuwałam jakieś pępkowe dolegliwości.

Ogólnie teraz jak wyjmę kolczyka to mam wrażenie że w ogóle nie mam pępka... Bizzare Jestem bardzo zadowolona że to zrobiłam, fakt że jak tu już ktos napisał - teraz co 2 dziewucha ma taką ozdobę, jednak wtedy była to troszke nowość
pakosta jest offline  
Stary 2006-10-29, 22:48   #2872
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Niestety postawienie mamy przed faktem dokonanym nie wchodzi w grę z dwóch powodów:

- w studiu do którego się wybieram, potrzebna jest zgoda rodzica,
- jestem z mamą w dobrych relacjach i jeśli sama przebiję sobie pępek, to ulegnie DUUUŻEJ zmianie (tak mi powiedziała ).

Jeżeli chodzi o fundusze to stać mnie, zresztą w moim przypadku koszta to już w ogóle nieważne - najważniejsze jest przekonanie mamy .

Może znacie jeszcze jakieś skuteczne sposoby na przekonanie? Bo już się załamuję ...

Dzięki pakosta za poradę
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-29, 23:22   #2873
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 912
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja jak starałam się rodziców przekonac do jakiegoś pomysłu, zawsze dawałam im to na piśmie - wydrukowane cytaty z netu, statystyki, tabelki, opisy z profesjonalnych stron - udowadiasz w ten sposób że wiesz co robisz, znasz się na tym i traktujesz to poważnie.

Poza tym może zaproponuj codzienne zmywanie przez miesiąc? Szatańskie ale skuteczne
pakosta jest offline  
Stary 2006-10-30, 11:59   #2874
Minoda
Rozeznanie
 
Avatar Minoda
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 719
GG do Minoda
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja powiedziałam mamie o tym, ze chce przebić pępek, też sie nie zgodziła... jeszcze sie nasłuchała u siebie w salonie kosmetycznym jak co poniektóre laski narzekają, napatrzyła sie na różne pępki w różnych stanach (zdarza sie przeciez, ze ktoś przebije sam i przyjdzie do kosmetyczki sie pytać co teraz, bo pempek sie paprze...) Powiedziałam jej żeby mi przedstawiła swoje przeciw wyszło na to że nie podała mi sensownych argumentów... więc zapytałam jeszczeraz czy mi pozwoli... powiedziała ze dalej si enie zgadza , po kolejnej próbie powiedziała "twoje ciało , rób co chcesz... przebij se nawet na tyłku jak chcesz" no to przebiłam, teraz sama mi podnosi bluzke żeby zobaczyc jak tam sie goi , i podoba jej sie , już sie przyzwyczaiła ... Nasze relacje sie nie zmieniły, weź swoją mame uspokój , dobrym pomysłem jest przedstawienie jej jakichś informacji konkretnych tak jak proponowała pakosta... Może twoja mama poprostu nie zabardzo sie zna i z tego wynika jej niepokój o ciebie i twoje zdrowie ... przeciez kolczyk jeśli jest przebijany przez osobe z doświadczeniem i odpowiednia wiedza nie moze zostać przebity źle, najczęściej nieprawidłowości w gojeniu sie pempka wynikaja z nieodpowiedniej biżuterii albo nieodpowiedniej higieny... a o to przeciez mozesz zadbać
Zbierz info dla mamy i bedzie dobrze:P No a poza tym taktyka coś za coś jest bardzo skuteczna, i te "gary" tez moga pomóc hehe
Minoda jest offline  
Stary 2006-10-30, 16:36   #2875
patysia =)
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 6
Question Kolczyk w pępku.......???

Witam mam do was Kilka pytań a oto one :
*...Czy stali chirurgicznej 316L nadaje sie na pierwszeo kolczyka po przebiciu pępka???
*... Czy można samemu rozpoznać kolczyka ze stali chirurgicznej???
*... Jak długo goi się rana po przebiciu???
*... Czy są jakieś środki do przyspieszenia gojenia???
*... Jak należy peilęnować i jak długo takiego kolczyka???
*... Jak wysoko powinien być wbity kolczyk (może jakieś fotki)???
*... I może jakieś jeszcze wskazówki mi podacie???
Z góry dzieki za wszystkie odpowiedzi !!!!!!!!!!!!!
patysia =) jest offline  
Stary 2006-10-30, 17:11   #2876
bonec
Rozeznanie
 
Avatar bonec
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 635
GG do bonec
Dot.: Kolczyk w pępku.......???

http://www.wizaz.pl/forum/showthread...czyk+w+p%EApku
__________________
Mój blog o modzie. Fashion as my lifestyle.
http://nowohucianka.blox.pl/html



Powiększ sobie biust

Bransoletki hand-made

Do czytania - nowości z 23.09

Kosmetyki i wishlista

brak komputera przez najbliższe dni
bonec jest offline  
Stary 2006-10-30, 19:10   #2877
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku.......???

Polecam ten temat: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=7203
i stronę www.wildcat.pl. Tam znadziesz wszystkie odpowiedzi na Twoje pytania.

Pozdrawiam
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-30, 19:29   #2878
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

*aniula* Miałam znieczulenie(mój post ~Karolina~ pisałam z siostry konta bo nie zauważyłam że ona jest zalogowana)

Mi mama też nie pozwoliła zrobić, więc postawiłam ją przed faktem dokonanym. W studiu w którym ja przebijałam także była potrzebna zgoda od rodziców tak więc ją podrobiłam.

Mama dowiedziała się o kolczyku po tygodniu przez przypadek. Nie krzyczała za bardzo, ale dostałam kazanie Oczywiście moja mama twierdziła tak jak Twoja, że ciekawe po co mi to i że mogę nabawić się jakiejś infekcji,jak ja będę wyglądać z dziurą w brzuchu w czasie ciąży i takie tam, ale jak na córkę przystało wysłuchałam wszystkiego grzecznie i obiecałam dbać o swój pępek.


Zapomniałam podkreślić, że mam naprawdę wspaniałe stosunki ze swoją mamą. Przez tydzień nasłuchałam się że nie może mi ufać, ale jak się okazało ten fakt bardziej zbliżył nas do siebie.

Teraz normalnie paraduję w domu z pępkiem na wierzchu i nic już nie słyszę na ten temat. Chociaż wiem że moja mama i mój pępek nigdy się nie polubią
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-10-30, 20:18   #2879
Lukrecja_Borgia
Killing me softly
 
Avatar Lukrecja_Borgia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 411
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez pakosta Pokaż wiadomość
Aniula - a nie możesz postawić mamy przed faktem dokonanym? Oczywiście pod warunkiem że Cię stać na przebicie pępka Ja tak zrobiłam 4 lata temu, i obyło się bez krzyków (ale może dlatego że tego samego dnia prysnęłam z domu na wakacje i poinformowałam familie smsem :P ). Nie da się ukryć że to trochę mało eleganckie, ale w końcu to Twój pępek prawda?
Stawianie przed faktem dokonanym jest bardzo głupią poradą.

Owszem, jej pępek, ale dziewczyna ma 14(?) lat, więc pieniądze pewnie weźmie od mamy. Narazie jest na utrzymaniu rodziców i to od nich zależy, w co się ubiera i jakie części ciała sobie przekłuwa. Ucieczki z domu ( swoją drogą, jakie to dorosłe ) i przekłuwanie pępka po kryjomu, żeby potem zamanifestować swoją stanowczość( tadam, mam co chciałam i teraz możecie mi naskoczyć) to najgorsze rozwiązanie.

Aniula, tu pomoże tylko spokój i rozsądek. Jeśli mama uważa, że studia piercingu to siedlisko chorób- pokaż jej, że tak nie jest. Rozmowa, stanowczość, mocne argumenty- tylko to... i aż to
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go.
Lukrecja_Borgia jest offline  
Stary 2006-10-30, 20:41   #2880
Malinka_Malwinka
Zakorzenienie
 
Avatar Malinka_Malwinka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 007
Dot.: Kolczyk w pępku.......???

Kolczyki wszędzie poza uszami (ale po jednej dziurce! ) moim zdaniem są ble
__________________
Wystarczy pozostawić na lodówce serek, a po miesiącu nie dość, że ożyje, odzyska barwy, zapach i sprężystość, to na dodatek sam do nas przyjdzie. Gdy zaś poczekamy cierpliwie znów miesiąc, serek ten zacznie do nas przemawiać w ludzkim języku, a przy odrobinie ćwiczeń nad głosem na pewno zaśpiewa
Malinka_Malwinka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:24.